Dodaj do ulubionych

Arcybiskup: Upomnieć za ujawnienie grzechu Kośc...

    • hahak "Kaplica 666 Michnika" jest bezradna?:-) 14.03.08, 23:46
      Pomyslal by ktos,ze to atak na kosciol...CO KTO...ta swolocz z tego
      forum? Idzcie do kosciolow...zobaczcie te tlumy na Mszach
      Swietych...To jest prawdziwe oblicze i rdzen tego narodu....Nie to
      diabelkowo z kaplicy Michnika...a kysz 666, 666 a kysz...Szatan
      nigdy nie bedzie gora!!!! Nie wysilajcie sie diabelki:-))))))))
    • madissa Zachowanie arcybiskupa w głowie się nie mieści! 15.03.08, 00:21
      "Umiłowani" powinni gremialnie wyjść z kościołów po rozpoczęciu
      czytania tego listu! I nie wypowiadam się tutaj o winie albo braku
      winy księdza, bo tak naprawdę nie znam sprawy. O tym miał obowiązek
      wypowiedzieć się arcybiskup czy tez Sąd Kościelny 10? lat temu. A
      przede wszystkim sąd powszechny. A co z tym cytatem z Nowego
      Testamentu o wyłupieniu sobie oka i odcięciu ręki jeśli mogą one
      być przyczyną zgorszenia wśród maluczkich?


      KATOLICZKA
      • k.res Kościół? Katolicki? 15.03.08, 16:59
        nie ten jest złodziejem - co ukradł
        lecz ten - co go palcem pokazali

        wg takich zasad chowa się kolejne pokolenia polskiego kościoła
        i tak to wygląda

        • piotrek410 Re: Kościół? Katolicki? 15.03.08, 21:24
          To nie jest wylaczna specyfika polskiego Kosciola. Taki jest KOsciol
          Katolicki na calym swiecie. W Polsce trwa po prostu wielkie
          milczenie na ten temat.

          Ukrywanie przestepstw seksualnych w Kosciele katolickim to nie tylko
          ignorancja, to zupelnie swiadowe dzialanie polegajace na stosowaniu
          NAKAZU PAPIESKIEGO do zachowania w tajemnicy w tych sprawach i
          rozpatrywanie tych spraw wylacznie w "sadach koscielnych", czyli z
          pominieciem wlasciwych organow scigania i sadow.
          Na Zachodzie wiadomo o tym od dawna, w Polsce trwa na ten temat
          medialna cisza:

          www.informationclearinghouse.info/article15190.htm
          news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/5392338.stm
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55857030&a=69184176
          Polityka biskupow sprowadza sie wiec do zastraszania ofiar i
          wyplacania po cichu odszkodowan, aby uniknac rozglosu, a ksieza
          pedofile i gwalciciele sa przenoszeni z parafii do parafii.

          Crimen Sollicitationis, czyli tajny dokument wydany w 1962 roku
          przez Jana XXIII, nakazujacy biskupom ukrywanie przestepstw
          seksualnych, wpadl w rece prawnikom w USA gdy zrobiono rewizje
          jednemu z oskarzonych tam biskupow.

          Prawnicy watykanscy obawiaja sie teraz, ze pan Ratzinger moze zostac
          aresztowany w ktoryms z krajow, gdzie ukrywano przestepstwa
          seksualne ksiezy:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55857030&a=66271617
    • wet3 Re: b.ojciec 26.03.08, 01:46
      b.ojciec napisała:

      > Nie rozumiem:
      > Ów ksiądz molestant jest obywatelem polskim i podlega prawu
      polskiemu. Przestęp
      > stwo, które mu się zarzuca jest ścigane polskim prawem. Można
      sądzić dyrygenta,
      > można sądzić i księdza. Biskup wiedział, nie powiedział, czyli
      zataił przestęp
      > stwo. I jeszcze się oburza.
      > W jakim my kraju żyjemy? Bezprawia?

      Czemu wydajesz wyrok na wlasna reke? Przeciez nie ma jeszcze
      orzecznia w tej sprawie. Zaznaczam, ze bede pierwszym ktorzy potepi
      jesli oaze sie, ze to prawda. Nie zapominaj, ze sprawa jest
      skomplikowana, bo wchodzi tu w gre oskarzenie mlodego chlopca, ktory
      prowadzil sie zle.
      • piotrek410 Re: b.ojciec 26.03.08, 12:04
        Wet bedzie poddawal kazdy oczywisty fakt w watpliwosc, a kiedy juz
        nie da sie faktom zaprzeczac, Wet, jak kazdy dobrze wychowany
        katolik, bluznie niewybrednie, jak np w tym tutaj tekscie:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55857030&a=66170894
        ------------

        Chlopiec bardzo zle sie prowadzil, nie chcial wrocic do ks. Andrzeja
        i wyskoczyl z siodmego pietra na glowke...
        • wet3 Re: b.ojciec 29.03.08, 14:28
          piotrek410 napisał:

          > Wet bedzie poddawal kazdy oczywisty fakt w watpliwosc, a kiedy juz
          > nie da sie faktom zaprzeczac, Wet, jak kazdy dobrze wychowany
          > katolik, bluznie niewybrednie, jak np w tym tutaj tekscie:
          > ------------
          >
          > Chlopiec bardzo zle sie prowadzil, nie chcial wrocic do ks.
          Andrzeja
          > i wyskoczyl z siodmego pietra na glowke...

          Twoja nienawisc do religii zamknela ci kompletnie droge do
          poprawnego muslenia. Piszesz podobnie jak "b.ojciec" - z nienawiscia
          i oskarzasz ludzi przed wyrokiem. Oczywiscie gdyby oskarzonym byl
          ktos sposrod twoich lewakow, to bronilbys go z taka pasja z jaka
          tera potepiasz o.Andrzeja. Ot, taki jest wasz tok myslenia -
          nienawisc!
          • piotrek410 katolik czyli antysemita i obronca ksiezy pedofili 29.03.08, 23:15
            Tak, to pewnie wina lewakow, ze chlopiec powiedzial, ze nie wroci do
            k.... ksiedza i wyskoczyl przez okno z siodmego pietra...

            To pewnie wina mojej kolezanki, ze ksiadz ja zgwalcil i nigdy nie
            poniosl za to zadnej kary...
            • piotrek410 Ofiary ksiezy pedofili powinny sie organizowac 30.03.08, 15:20
              w grupe nacisku tak jak zrobiono to w Stanach. W Polsce powoli cos
              sie zaczyna dziac w tej sprawie:

              www.ruchofiarksiezy.org/
          • piotrek410 wet3 29.06.08, 16:48
            niestrudzony obronca ksiezy pedofili:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55857030&a=66170894
    • krepelx Arcybiskup: Upomnieć za ujawnienie grzechu Kośc.. 30.03.08, 21:49
      Dzieci takie ładne tyłeczki mają że duchowni tracą głowę ()
      To dziecięcy nadmiar piękna jest winny podpowiedziom szatana.
    • piotrek410 Arcybiskup troche nerwowy... 01.04.08, 21:41
      Kosciol wyplacil rekordowa sume 526 milionow dolarow w zeszlym roku
      dla ofiar przestepstw seksualnych, wiec arcybiskup stal sie troche
      nerwowy:

      www.msnbc.msn.com/id/23521616/
    • piotrek410 Arcybiskup troche nerwowy... 02.04.08, 13:05
      Apb Kaminski zachowuje sie po prostu jak jego koledzy…

      Oto na przyklad w Hiszpanii biskup katolicki Bernardo Alvarez
      zwierzył się ze swych przemyśleń a propos molestowania seksualnego
      nieletnich przez sługi boże. Niektore małe dzieci - wyłożył
      hierarcha - w pełni godzą się na aktywność seksualną.
      Malo tego: wg biskupa dzieci podobno oczekuja seksu z doroslymi, a
      czasami nawet ich do tego prowokuja:

      www.tenerifenews.com/cms/front_content.php?idart=7463
    • piotrek410 Kultura pedofilska w Kosciele i kary za jej ujawni 05.04.08, 07:59
      Karanie, a nawet ekskomunikowanie tych, ktorzy odwazyli sie
      krytykowac wladze koscielne za ukrywanie przestepstw seksualnych
      jest na porzadku dziennym w Kosciele. W zeszlym roku np pan
      Ratzinger utrzymal w mocy ekskomunike czlowieka, ktory zostal
      ukarany w ten sposob przez biskupa Fabiana Bruskewitz'a z Nebraski.

      Teraz pomimo licznych protestow skompromitowany biskup Bruskewitz
      spotka sie z papiezem - jak podala wczoraj agencja Associated Press.

      www.nebraska.tv/Global/story.asp?S=8119836&nav=menu605_2
      • piotrek410 Zabiegi prawników o immunitet dla papieża 05.04.08, 23:33
        Zabiegi prawników o immunitet dla papieża

        Prawnicy Benedykta XVI zwrócili się do prezydenta USA George'a W.
        Busha o ogłoszenie immunitetu dla papieża w procesie, w którym jest
        on oskarżony o spiskowanie w celu ukrycia molestowania seksualnego
        trzech chłopców w seminarium duchownym w Teksasie

        Associated Press pisze o tym, powołując się na akta sądowe

        20 maja ambasada Watykanu w Waszyngtonie wystosowała notę
        dyplomatyczną do Departamentu Stanu USA, występując o przyznanie
        immunitetu papieżowi, ponieważ jest on głową państwa; powołali się
        na nią prawnicy papieża we wniosku z 26 maja, złożonym w sądzie w
        Houston

        Joseph Ratzinger (Benedykt XVI) jest pozwany w procesie cywilnym,
        oskarżony o spiskowanie z archidiecezją Galveston-Houston w celu
        ukrycia przypadków molestowania chłopców w latach 1990. Skarżący
        domagają się odszkodowania

        Rzeczniczka Departamentu Stanu USA Gerry Keener oświadczyła we
        wtorek, że papież, jako głowa państwa, jest automatycznie objęty
        immunitetem dyplomatycznym. Benedykt XVI nie musi więc o taki
        immunitet występować, a prezydent Bush nie musi go przyznawać

        Podobnego zdania są eksperci prawa międzynarodowego

        Adwokat jednego z molestowanych chłopców twierdzi, że kardynał
        Joseph Ratzinger, wówczas prefekt Kongregacji Nauki Wiary
        uczestniczył w zacieraniu
        śladów i pomógł sprawcy molestowania w ucieczce. Adwokat powołuje
        się m.in. na napisany po łacinie list Ratzingera do biskupów na
        świecie z 18 maja 2001 r. z informacją, że "ciężkimi
        przestępstwami", takimi jak molestowanie seksualne nieletnich,
        będzie się zajmować jego kongregacja i że sprawy te są
        objęte "tajemnicą pontyfikalną"

        Adwokat Daniel Shea dopatruje się w tym intencji zatajenia tych
        przestępstw.
        Watykan wielokrotnie podkreślał, że w przytaczanym dokumencie chodzi
        o prawo kościelne, a nie o zatajanie przestępstw przed władzami
        świeckimi

        Arcybiskup Joseph Fiorenza, stojący na czele archidiecezji Galveston-
        Houston (również pozwany w tej sprawie) wydał oświadczenie, w którym
        podkreślił,
        że "insynuowanie, iż ten list Kongregacji Nauki Wiary jest częścią
        watykańskiego spisku, to całkowite nieporozumienie"

        Rzecznik Watykanu i prawnicy papieża odmówili komentarzy.
        --------------

        wiecej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=902&w=55857030&v=2&s=0

    • piotrek410 Crimen Solicitationis 06.04.08, 05:37
      “Tajny dokument watykański Crimen Solicitationis z 1962 r.
      charakteryzuje światową politykę papiestwa jako bezwzględnie
      utajnioną, kontrolującą wszystkie przypadki przestępstw seksualnych
      popełnianych przez kler.
      W dokumencie tym jest nie tylko sprecyzowane specjalne postępowanie
      jak należy ukrywać przypadki przestępsw seksualnych popełnionych w
      stosunku do dzieci, ale również wytyczne jak należy karać tych,
      którzy te przestępstwa księży wyciągają na światło dzienne.
      Mamy tu wytyczoną politykę postępowania, która mówi, że Watykan
      będzie kontrolował te sytuacje oraz, jak myślę, oczywisty dowód na
      to, że ich jedynym celem, który ich obchodzi jest właśnie
      kontrolowanie i obrona wizerunku Kościoła.
      Nigdzie w tym dokumencie nie znajdziemy słowa na temat pomocy
      ofiarom przestępstw popełnionych przez księży.
      Jedyną wytyczną dotyczącą ofiar jest zalecenie zastraszenia ich i
      karania ich w przypadku, gdy zaczną ujawniać przestępstwa księży.
      Wszystko to jest kontrolowane przez Watykan i Joseph Ratzinger był
      przez wiele lat tym, który Crimen Solicitationis efektywnie wdrażał
      w życie, to on powołał swojego następcę, który się tym teraz zajmuje
      i oczywiste jest, że jako papież nie zmienił tej polityki ani jej
      realizacji.
      Kardynał Ratzinger jako papież, mógł przecież już dawno powiedzieć:
      Mamy nową politykę w tych sprawach, oto ona: pełne ujawnienie
      przestępstw seksualnych popełnionych przez księży właściwym władzom
      cywilnym, absolutna izolacja i zwolnienia z kapłanstwa dla tych
      księży, którym udowodniono i których skazano za te przestępstwa,
      pełna otwartość i przejrzystość w tych sprawach, pełna przejrzystość
      w sprawach finansowych, zniesienie wszelkich ograniczeń dla
      postępowania sądowego i pełna współpraca w przy ściganiu tych
      przestępstw wszędzie na świecie.
      Papież mógł tak już dawno powiedzieć…”

      Ks. Tom Doyle, specjalista ds prawa kościelnego, 2006 w wywiadzie
      dla BBC

      news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/5392338.stm
      • piotrek410 Re: Crimen Solicitationis 08.04.08, 21:29
        Lista wykroczen pana Ratzingera przeciwko elementarnym zasadom
        przyzwoitosci jest dluga:

        www.snapnetwork.org/Papal%20visit%202008/040808_benedicts_record_on_sexual_abuse.html

        • piotrek410 Re: Crimen Solicitationis 18.05.08, 02:36
          Przesluchania pana Ratzingera w sprawie ukrywania przez Watykan
          przestepstw seksualnych ksiezy domagaja sie w sadzie prawnicy z USA.
          Chodzi o to, ze pan Ratzinger ma doglebna wiedze na temat tajnego
          zarzadzenia Crimen Solicitationis z 1962 roku w sprawie ukrywania
          tych przestepstw i jego zastosowaniu w praktyce. Pan Ratzinger, jako
          przewodniczacy Kongregacji ds Doktryny Wiary zajmowal sie przez
          wiele lat sprawami dyscyplinarnymi ksiezy i mial wglad do wszystkich
          tajnych akt dotyczacych tych przestepstw:

          www.courier-journal.com/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080515/NEWS01/805150419/1008/NEWS01
    • piotrek410 Ukrywanie przestepstw jest w Polsce bezkarne? 13.04.08, 05:46
      W cywilizowanych krajach podejrzani o ukrywanie przestepstw sa
      przedmiotem sledztwa, robi im sie rewizje w domach, aby zdobyc
      dowody na to, ze dana osoba swiadomie ukrywala przestepstwa.
      Arcybiskupi sa w Polsce jednak ponad prawem...
    • ouimet Re: Arcybiskup: Upomnieć za ujawnienie grzechu Ko 13.04.08, 06:59

      > W jakim my kraju żyjemy? Bezprawia?

      a zyjesz w Prawie bez KK?
      Twoi POslowie zyja zgognie z PRAWEM?Jakimkolwiek?
      • piotrek410 Re: Arcybiskup: Upomnieć za ujawnienie grzechu Ko 16.04.08, 19:15
        Kosciol broni sie przed ujawnianiem nazwisk ksiezy pedofili nawet w
        sytuacji kiedy przyznali sie oni do winy i zostali skazani.

        Przeciwko tym praktykom wystepuje w Stanach stowarzyszenie ofiar
        pedofilii w Kosciele. Pod presja ze strony tej organizacji 16
        diecezji oglosilo publicznie nazwiska ksiezy przestepcow:

        www.boston.com/news/local/vermont/
    • piotrek410 Ratzinger nie ukarze arcybiskupa 20.04.08, 06:42
      Pan Ratzinger zasypuje swiat pustoslowiem i nie ukarze zadnego z
      tych przestepcow w piuskach, ktorzy ukrywali przestepstwa pedofilii
      bo wykonywali oni przeciez dokladnie to czego od nich pan Ratzinger
      oczekowal w mysl tego co im nakazal:

      tajny dokument watykański Crimen Solicitationis z 1962 r. nadal
      obowiazuje... przypomnial o tym pan Ratzinger biskupom w 2001 roku...
      • piotrek410 Re: Ratzinger nie ukarze arcybiskupa 20.04.08, 08:50
        W cywilizowanym swiecie, co prawda, zdarzalo sie, ze biskupi
        rezygnowali ze stanowiska, ale raczej pod wplywem presjii ze strony
        opinii publicznej:

        news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/1905395.stm
        W Polsce oczywiscie panu Kaminskiemu, ani Stefankowi... piuska z
        glowy nie spadnie )))
    • piotrek410 Aresztowano księdza pedofila z diecezji szczecinsk 29.06.08, 02:51
      Pedofil w sutannie wykorzystywał 13-latkę

      Ksiądz wykorzystywał seksualnie 13-letnią dziewczynkę. Ten skandal
      nie wydarzył się gdzieś poza granicami Polski, lecz w jednej z
      parafii nieopodal Stargardu w województwie zachodniopomorskim.
      Pedofilowi w sutannie grozi 12 lat więzienia. Na razie najbliższe
      trzy miesiące spędzi w areszcie.

      "Księdzu już postawiono zarzut - utrzymywania stosunków seksualnych
      z dziewczynką w wieku 13 lat" - wyjaśnił prokurator Marcin Lorenc z
      Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

      Pedofil wykorzystywał dziewczynkę prawdopodobnie od roku. Domyśliła
      się tego nauczycielka dziecka i powiadomiła policję. Jej podejrzenia
      się potwierdziły.

      Prokuratura nie chce udzielać szczegółowych informacji o tej
      bulwersującej sprawie. Tłumaczy to dobrem dziecka.

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article199503/Pedofil_w_sutannie_wykorzystywal_13_latke.html

      ----------------------------

      Czy arcybiskup Kaminski bedzie teraz ekskomunikowal nauczycielke za
      ujawnienie przestepstwa popelnionego przez ksiedza?

      A tak na powaznie:
      Ciekawe skad zostal ten ksiadz pedofil wczesniej przeniesiony do
      Stargardu?
      Dlaczego organy scigania nie zrobily do tej pory rewizji w kurii
      biskupiej, gdzie przechowuje sie listy ksiezy pedofili przenoszonych
      z parafii do parafii?
      Dlaczego przelozeni tych ksiezy pedofili, rowniez przestepcy,
      pozostaja na wolnosci?

      • piotrek410 Re: Aresztowano księdza pedofila z diecezji szcze 29.06.08, 03:03
        Czy ten ksiadz ze Stargardu nie nazywa sie przypadkiem Roman Kramek:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=55857030&a=69677387
    • piotrek410 i wciąż nie modlą się.. 28.09.08, 10:31
      Módlmy się, żeby pedofile odeszli z Kościoła

      W styczniu 2008 Benedykt XVI zaapelował do wszystkich katolików by
      pomodlili się o uwolnienie Kościoła od duchownych pedofilów. Ale
      nawet najgorliwsza modlitwa nie sprawi, że księża przestaną
      molestować dzieci.
      To prawdziwy precedens w historii Kościoła. Papież nigdy nie zwracał
      się do wiernych z podobną prośbą. Scenariusz globalnej modlitwy dla
      ponad miliarda katolików wygląda tak:
      Parafie czy instytucje kościelne powinny codziennie wyznaczać
      jedną osobę lub grupę osób do modlitwy w intencji uwolnienia
      Kościoła od skandalu związanego z wykorzystywaniem seksualnym
      nieletnich przez księży. Poszczególne kościoły w danej diecezji
      winny na przemian dzielić się tym obowiązkiem. W jednej parafii
      modlitwa będzie trwać dwadzieścia cztery godziny. Potem przeniesie
      się ją do kolejnej parafii.
      Modlitewny maraton przeciw pedofilii? Trochę to wszystko brzmi
      śmiesznie, ale dobrze, że papież w ogóle o problemie mówi. Wszak
      jeszcze przed objęciem pontyfikatu, jako przewodniczący watykańskiej
      Kongregacji ds. Wiary oskarżał media o wyolbrzymianie sprawy
      molestowania dzieci. Zdanie zmienił dopiero po wybuchu wielkiej
      afery pedofilskiej w amerykańskim Kościele.

      Ale nawet najgorliwsza modlitwa nie pomoże Kościołowi. Watykan musi
      opracować jakiś kompleksowy plan. Doraźne działania, takie jak
      wypłacanie zasądzonych odszkodowań i karanie winnych księży, nie
      wystarczą. Przyjęte dwa lata temu wytyczne do walki z pedofilią
      wśród kleru, zakładające m.in. że do seminariów nie będzie się
      przyjmować mężczyzn o głęboko zakorzenionych skłonnościach
      homoseksualnych to jakaś kpina. Czy skłonności seksualne można mieć
      zakorzenione płytko?! No i dlaczego uparcie łączy się homoseksualizm
      z pedofilią?
      Walka o oczyszczenie Kościoła nie idzie tak, jak powinna. Widać to
      także na polskim przykładzie. Oskarżony o molestowanie kleryków
      arcybiskup Juliusz Paetz ma się dobrze. Choć dowody przeciwko niemu
      były mocne, formalnych zarzutów nie usłyszał. Watykan zakazał mu
      sprawowania posługi biskupiej, ale nadal odprawia msze święte i
      bryluje na poznańskich salonach.
      Paulina Witek

      www.theinquiry.ca/Vatican_prayer.hide.php
    • piotrek410 Ks. Roman Kramek z Wielbarka 01.11.08, 14:12
      Z Dziennika:
      --------------

      Ks. Kramek przyznał się do gwałtu na nieletniej - 9 miesięcy
      więzienia dla polskiego księdza

      Ks. Roman Kramek, który dwa lata temu przyjechał do USA, aby pomagać
      parafii polonijnej w New Britain w pracy duszpasterskiej, a w
      grudniu 2002 r. został oskarżony o gwałt na 17-letniej dziewczynie,
      przyznał się we wtorek w sądzie do winy i w lutym rozpocznie
      odsiadywanie 9-miesięcznego wyroku.
      Rozprawa kończąca skandal, który wstrząsnął polską społecznością w
      New Britain, Connecticut, odbyła się w miejscowym sądzie 21 grudnia
      2004 r. 42-letni Roman Kramek, który pochodzi z miejscowości Szyleny
      w północnej Polsce, do końca miał wątpliwości, czy powinien przyznać
      się do odbycia stosunku z nieletnią. Jednak po usłyszeniu pytania od
      sędziego prowadzącego wtorkową sprawę - "czy przyznajesz się do
      odbycia (z dziewczyną) stosunku seksualnego" odpowiedział po długiej
      zwłoce: "No, niech tak będzie. Tak". Po chwili powiedział
      głośniej: "Przyznaję się".
      "Ta tortura trwała dwa lata, jestem zadowolony, że w końcu wszystko
      się kończy - dodał przez tłumacza ks. Kramek. - Najgorsza jest
      (niemożność wytłumaczenia się), a tak dużo chciałbym powiedzieć".
      Jak napisała gazeta Courant z Connecticut, 17 lutego 2005 r. ks.
      Kramek musi stawić się raz jeszcze w budynku sądu, aby oficjalnie
      wysłuchać wyroku sędziego, a potem rozpocząć odsiadywanie kary.
      Według umowy z prokuratorem Scottem J. Murphym polski ksiądz - w
      zamian za pełne przyznanie się do zarzucanych mu czynów - będzie
      musiał odsiedzieć tylko 9 miesięcy w więzieniu.
      Gdyby nie przyjął tych warunków, musiałby przejść długi i kosztowny
      proces sądowy, a gdyby po jego zakończeniu ława przysięgłych uznała
      go za winnego, wyrok mógłby wynosić nawet 10 lat więzienia. Ks.
      Kramek nie chciał podejmować takiego ryzyka.
      Po odbyciu kary więzienia ks. Kramek wyjdzie na warunkowe
      zwolnienie, którego długość ustalono w umowie na 10 lat. Jest to
      jednak kara symboliczna, gdyż jeszcze w czasie odsiadywania wyroku
      amerykańskie władze imigracyjne sfinalizują sprawę deportacji Kramka
      do Polski. Z więzienia zostanie on odstawiony do samolotu lecącego
      do Polski. Ze względu na swój status przestępcy kryminalnego nie
      będzie miał prawa wjazdu do USA przez 10 lat.
      Do budynku sądu w New Britain na moment przyznania się ks. Kramka do
      winy przyszła grupa ok. 15 osób, którzy go popierali i do dzisiaj
      wierzą w jego niewinność. Wśród nich była dr Lucyna
      Kołakowska. "Ksiądz padł ofiarą nagonki na Kościół katolicki w
      Stanach Zjednoczonych, wyrok to dyskryminacja, bo on nie mówi dobrze
      po angielsku" - powiedziała dr Kołakowska "Nowemu Dziennikowi" w
      dzień po ogłoszeniu wyroku. Według niej to media "zrobiły" z księdza
      ofiarę, a on sam "stał się łatwą pożywką" dla wrogów Kościoła
      katolickiego.
      Broniąc ks. Kramka, powiedziała też z przekonaniem: "Prokuratura
      twierdzi, że stosunek między dziewczyną a księdzem trwał niecałą
      minutę, a przecież to niemożliwe - pan sam jest mężczyzną, to pan
      wie, że (stosunek jednominutowy) jest niemożliwy". Dodała: "Uwierzę
      (w jego winę) dopiero wtedy, jak udowodnią, że znaleźli plemniki w
      pochwie".
      Nie wiadomo, jaką kartę trzymał w zanadrzu prokurator Murphy, ale
      pewne fakty są znane. Po odbyciu stosunku z ks. Kramkiem w grudniu
      2002 r. dziewczyna została zbadana w pobliskim szpitalu. Lekarze
      znaleźli na jej piersi ślady śliny pochodzące od polskiego księdza.
      Prokuratura, prawdopodobnie na podstawie tych właśnie badań DNA,
      trzymała polskiego księdza w szachu. Skonfrontowany z takimi i być
      może innymi jeszcze dowodami winy, ks. Kramek zdecydował się na
      przyznanie do winy.
      Do spotkania pomiędzy ks. Kramkiem a nastolatką doszło dlatego, że
      dziewczyna twierdziła, iż potrzebuje pomocy duchowej, gdyż kilka
      tygodni wcześniej została zgwałcona przez taksówkarza. Ks. Kramek
      odbył z nią stosunek, bo chciał jej pokazać "w celach
      terapeutycznych", że seks wcale nie musi być taki zły.
      Dziewczyna zdała relację z terapii ks. Kramka personelowi szpitala i
      swej nauczycielce.
      Policja aresztowała go 22 grudnia 2002 r. na parkingu kościoła
      Przenajświętszego Serca Jezusowego w New Britain. Po kilku
      tygodniach ksiądz wyszedł za kaucją, którą zebrała grupa z dr
      Kołakowską na czele. Ksiądz mieszkał po kilka miesięcy w każdym z
      domów poszczególnych członków grupy i przez nich jest też do dnia
      dzisiejszego utrzymywany.

      Marek Tomaszewski (Dziennik)

      -----------

      W uzupelnieniu trzeba dodac, ze ksiądz Kramek, już podczas
      pierwszego przesłuchania na policji przyznał się do odbycia z 17-
      letnią dzieczyną stosunku, “w celach terapeutycznych”, jak to
      określił.

      Ponieważ dziewczyna była NIELETNIA było to oczywiste PRZESTĘPSTWO,
      bez względu na to czy to dziecko wyraziło na ten stosunek zgodę, czy
      nie.

      W stanie Connecticut karalne jest rownież jakiekolwiek zbliżenie
      seksualne pomiędzy terapeutą, a osobą korzystająca z jego porady,
      czy pocieszenia. Zaangażowanie się więc w seks z osobą POTRZEBUJĄCĄ
      pomocy psychologicznej, było więc, w przypadku KSIĘDZA,
      przebywającego tam właśnie w celu udzielenia takiej POMOCY, kolejnym
      PRZESTĘPSTWEM.

      Mimo to ksiadz Kramek zostal uznany przez miejscowa Polonie
      za "przesladowanego" i ofiarowano mu ogromna pomoc finansowa na
      obrone, ktora oczywiscie w swietle FAKTOW okazala sie zupelnie
      bezskuteczna.
      -----------------------

      Teraz ks. Roman Kramek prowadzi msze w Wielbarku, a w miejscowej
      szkole uczy religii. Dowiadujemy sie o tym ,od jego uczniow i
      parafian:

      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,41953986,134196628,80395,50,forum.html
      • piotrek410 Re: Ks. Roman Kramek z Wielbarka 01.11.08, 16:33
        Dokładny opis wydarzeń w dniach poprzedzających wizytę księdza
        Kramka w domu dziewczyny, gdzie doszło do gwałtu i opis samego
        gwałtu, przedstawiła Joann Klimkiewicz w Hartford Courant
        [Connecticut] 16 stycznia, 2003.

        www.bishop-accountability.org/news3/2003_01_16_Klimkiewicz_TeenTells_Roman_Krame
        k_7.htm

        Z opisu tego nie ulega wątpliwości, że ksiądz dokonał tam
        zaplanowanego gwałtu, do którego się wcześniej dobrze przygotował
        m.in. przychodząc do jej domu ubrany w spodnie dresowe i sweter,
        żeby sprawniej sobie poradzić przy wymuszonym stosunku.
        Tydzień wcześniej ksiądz Kramek złożył dziewczynie niezapowiedzianą
        wizytę w sutannie przywieziony tam przez kościelną opiekunkę
        młodzieży. Sprawiał wtedy wrażenie, że chce jej pomóc, choć już
        wtedy kłamał babce dziewczyny, że to ona go tam zaprosiła. Babka, z
        pochodzenia Polka, łatwo uwierzyla w kłamstwa księdza. Mało tego,
        ona nawet nie podejrzewała, że ktoś taki, jak polski ksiądz, moze
        mieć złe zamiary wobec jej wnuczki. Kiedy zjawił się w jej domu
        ponownie, zapewniła mu z pełnym zaufaniem poufne spotkanie z
        dziewczyną za zamkniętymi drzwiami, a on to szybko wykorzystał.
        • piotrek410 Ks. Roman Kramek z Wielbarka 02.11.08, 03:51
          W Somalii ukamieniowano za codzołóstwo 13-letnią dziewczynę, która
          zostala wcześniej zgwałcona. Powiemy dzicz muzułmańska, zacofanie i
          niesprawiedliwy system społeczny dyskryminujący kobiety.

          Ale przyjrzyjmy się teraz polskiemu społeczeństwu, takiemu w małych
          miasteczkach i wsiach, gdzie panem i władcą dusz jest miejscowy
          proboszcz.
          Co się mówi w takich miasteczkach i wsiach o dziewczynie, którą
          ojciec regularnie gwałcił przez wiele lat? Otóż mówi się tam: -
          “Patrzcie, to ta k…a, co sypiała ze swoim ojcem”.
          A co się mówi o dziewczynie, która została zgwałcona przez księdza i
          ośmieliła się donieść o tym na policję. Oto okazuje się, że to ta
          zgwałcona przez księdza dziewczyna jest wszystkiemu winna, a nie,
          broń Boże ten ksiądz, boć to “święty człowiek”, który na pewno
          został przez małą czarownicę uwiedziony i jest teraz prześladowany,
          prześladowany “za wiarę”, męczennik systemu, oskarżony przez media,
          które są w jakichś “niepolskich rękach”. Albo, że ten gwałt to może
          tylko czysty wymysł, bo trwał za krótko, albo może za długo… I tak
          zaczyna się w naszej bogobojnej społeczności wsiowej i
          małomiasteczkowej wirtualnie kamieniowanie ofiary gwałtu, a każdy
          kto ośmieli się stanąć w jej obronie staje się natychmiast “wrogiem
          ludu polskiego”, obiektem zbiorowej, dobrze zorganizowanej nagonki i
          terroru.
          Aż trudno uwierzyć, że z pozoru normalni ludzie, ulegają takiej
          wścieklicy… Jeśli nie wierzycie poczytajcie sobie uważnie wpisy na
          stronie poświęconej deportowanemu z USA do Polski księdzu Romanowi
          Kramkowi, zboczeńcowi, który przy pomocy miejscowej Polonii, uczynił
          sobie cyrk, komedię z dziewczyny którą zgwałcił, albo usiłował
          zgwałcić. Znajdziecie tam wszystko to samo, co doprowadziło do
          ukamieniowania 13-latki w Somalii, tę samą mentalność, to samo
          wykorzystanie religii do siania terroru, to samo zezwierzęcenie pod
          bardzo, bardzo cieniutką warstwą ogłady…

          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,41953986,114067410,80395,0,forum.html
          • piotrek410 Ks. Roman Kramek z Wielbarka 02.11.08, 08:53
            Zobaczcie:
            wiadomosci.onet.pl/1,15,11,41953986,133920837,80395,0,forum.html

            Z wpisow na tym forum jasno wynika, ze w Wielbarku Warminskim od
            kilku tygodni toczy sie prawdziwy dramat. Oto gosposia ksiedza
            Kramka zorientowala sie kim jest ten czlowiek. Czy jej podejrzenia
            powstaly z obserwacji zachowania sie ksiedza, moze z tego jak
            odnosil sie do jej corki, tego jeszcze nie wiemy. Wiemy tylko, ze
            corka gosposi rozniosla zaufanym znajomym wydruki komputerowe o
            nieslawnej przeszlosci ksiedza. Ich dzialanie juz zostalo odkryte, i
            jak sie latwo zorientowac juz trwa na nie REGULARNA NAGONKA. Nagonka
            z ksiedzem zboczencem w roli naczelnego naganiacza, ktory oto
            mieszka z gosposia i jej corka pod jednym dachem. Z wpisu “magdy” z
            28.10.08 o “ptaku co wlasne gniazdo kala” przeciez jasno to wynika.

            Powiadomcie o tym dziennikarzy, prokurature, policje!!!!

            Nie pozwolcie, aby ksiadz zboczeniec i jego banda szerzyli terror w
            spoleczenstwie!!!!
            • piotrek410 Re: Ks. Roman Kramek z Wielbarka 09.11.08, 01:38
              Tak o “gościnnych występach” księdza Romana Kramka w Ameryce
              donosiła amerykańska prasa:
              -----------------------------------

              Ksiądz oskarżony o seksualne przestępstwa w więzieniu –
              ksiądz z Polski mówi, że zajmował się “terapią” zgwałconej dziewczyny


              Ksiądz z Polski powiedział policji, że seks który uprawiał z
              nastolatką w jej domu był formą “terapii”, której celem było
              pokazanie licealistce, że seks z mężczyzną nie musi być wcale czymś
              złym.

              W czwartek, 40-letni ksiądz Roman Kramek, stanął przed sądem w
              miejscowości New Britain skuty w kajdanach, gdzie oskarżony został o
              seksualne przestępstwo drugiego stopnia popełnione na 17-letniej
              dziewczynie. Sąd określił również wysokosc kaucji, za jaką może
              zostac zwolniony z aresztu, na 500 tysiecy dolarów.

              Kramek, który przez ostatni miesiąc pomagał w kościele Najswiętszego
              Serca Jezusa w New Britain, jako urlopowany ze swojej parafii w
              Elblągu, oddał się bez protestow w ręce policji w wigilię Bożego
              Narodzenia (…).

              Kramek przyznał się w sądzie do winy, powiedział nam sędzia sądu
              okręgowego w New Britain, Scott J. Murphy.

              -“Nie potrzebuję tu takiego księdza” – powiedział po aresztowaniu
              Kramka ksiądz Paweł Wysocki, od 12 lat proboszcz kościoła
              Najswiętszego Serca Jezusa.

              Ks. Wysocki powiedział, że poinformował hierarchię kościelną w
              Polsce o aresztowaniu Kramka (…).

              Kramkowi zabrano paszport i w przypadku wyjścia z więzienia za
              kaucją nie wolno mu opuszczać granic USA.

              Według nakazu aresztowania, policja rozpoczęła dochodzenie w tej
              sprawie po tym kiedy otrzymała informację o przestępstwie od
              szkolnej opiekunki społecznej, której zgwałcona dziewczyna
              poskarżyła się na księdza.

              Dziewczyna opowiedziała policji o tym jak 18 grudnia w jej pokoju
              Kramek molestował ją, pieścił i całował, po czym odbył z nią
              stosunek. Ksiądz odwiedził ją pod pozorem udzielenia jej
              psychoterapeutycznej pomocy, gdyż dziewczyna była emocjonalnie
              rozbita po gwałcie, który wydarzył się w poprzednim miesiącu w
              taksówce.

              Mówiący po polsku policjant, który przesłuchiwał księdza Kramka
              powiedział, że ksiądz opisał swój stosunek seksualny z ofiarą
              jako “terapeutyczną metodę, aby pomóc jej zapomnieć traumatyczne
              doświadczenia z przeszłości, kiedy to została brutalnie zgwałcona”.
              (…)

              Według ustalonego w śledztwie przebiegu zdarzenia, seksualne
              molestowanie dziewczyny przez księdza siedzącego obok niej na
              kanapie zostało przerwane na chwilę, kiedy babcia dziewczyny weszła
              do pokoju przynosząc kawę. Ksiądz kontynuował seksualne molestowanie
              dziewczyny, gdy babcia wyszła z pokoju.

              Miejscowi policjanci, którzy prowadzili sledztwo byli tak
              zbulwersowani tą sprawą, że początkowo mieli nadzieję, że zebrane
              dowody i zeznania nie dadzą powodu do zatrzymania księdza.

              “Te zarzuty są bardzo niebezpieczne. Dotyczą bezwzględnego
              wykorzystania wielkiego zaufania, jakim ta młoda kobieta darzyła
              swojego księdza.” – powiedział prokurator okręgowy, Christopher
              Morano, którego pracownicy pomagali badać tę sprawę.

              Według nakazu aresztowania, opiekunka społeczna z parafii
              Najświętszego Serca Jezusa, która jest jednocześnie psychologiem
              terapeutą i udzielała pomocy psychologicznej dziewczynie, poprosiła
              księdza, aby również udzielił dziewczynie pomocy duchowej. Kramek
              powiedział policji, że spotkał się z dziewczyną tego dnia, kiedy
              opiekunka społeczna przedstawiła mu ją, a potem następnego dnia,
              kiedy doszło do seksualnego zbliżenia.

              Policja twierdzi, że w rzeczywistości, Kramek wykorzystał swoje
              stanowisko księdza, aby zgwałcić dziewczynę.

              Ewidencja sądowa opisuje jak 18 grudnia, Kramek, siedząc obok
              dziewczyny na kanapie wypytywał ją o wcześniejszy gwałt, zadając
              pytania o to, gdzie gwałciciel dotykał ją i co następnie jej robił.
              Kramek zaraz potem zaczął pieścić jej biust i łechtaczkę, ignorując
              jej protesty.

              Na przesłuchaniu na policji dwa dni później Kramek przyznał się, że
              odbył z dziewczyną stosunek. Twierdził, że próbował w ten sposób
              pomóc jej pokonać depresję spowodowaną wcześniejszym gwałtem, a
              także pokazać jej, że seks z mężczyzną może być przyjemny.

              W czasie przesłuchania Kramek przyznał, że dziewczyna nie stawiała
              oporu, ale nie powiedziała też “tak” na jego seksualne zepędy.
              Kramek powiedział policji, że dziewczyna była w czasie tego
              zdarzenia zupełnie obojętna na to co się z nią działo. Kramek nie
              był pewien, czy było to spowodowane stanem jej umysłu, czy też
              jakimiś lekarstwami.

              W zeznaniach dziewczyny natomiast znajduje się oświadczenie, że
              Kramek ignorował jej protesty i kazał jej być cicho. Dziewczyna
              zeznała również, że Kramek przewrócił ją na kanapę i przytrzymywał
              ją w tej pozycji.

              Kramek zeznał na policji, że w czasie kiedy dotykał krocza
              dziewczyny pytał się jej, czy to ją nie boli i czy czuje się z tym
              lepiej niż w czasie gwałtu. Kramek twierdził, że dziewczyna na każde
              takie pytanie, czy teraz jest lepiej, odpowiadała “teraz”. Na koniec
              zdarzenia, zeznał Kramek, dziewczyna objęła go i powiedziała,
              że “myśli teraz o nim jak o swoim ojcu”.

              Dziewczyna powiedziała policji, że to co robił jej Kramek bolało ją,
              ale bała się mu to powiedzieć. Babcia dziewczyny powiedziała, że po
              wyjściu księdza, dziewczyna zaczęła płakać.

              Według prawa stanowego przestępstwem są jakiekolwiek czynności
              seksualne między psychoterapeutą, a osobą poddawaną terapii. To samo
              dotyczy relacji księży z osobami, którym udzielają porady duchowej.

              (…) Ksiądz Wysocki powiedział reporterom, że do parafii
              Najświętszego Serca Jezusa należy około 3000 rodzin, w tym ponad
              połowa ma polskie pochodzenie.

              Ken Byron i Bill Leukhardt
              Hartford Courant (Connecticut)
              27 Grudnia, 2002
              --------------------------------

              Zbiór artykułów na temat księdza Romana Kramka i broniącej go
              zawzięcie Polonii, łącznie ze zdjęciem księdza skazanego w Stanach
              za gwałt 17-latki, znajdziecie tutaj:
              bishop-accountability.org/priestdb/PriestDBbylastName-K.html

              A tu o tym, kiedy ksiądz Kramek odprawia msze w Wielbarku:

              archidiecezjawarminska.pl/dekanaty-i-parafie/parafie/
              Brakuje nam jeszcze informacji o tym, w których klasach gimnazjum
              Roman Kramek uczy teraz lekcji religii w Wielbarku i czy prowadzi
              również może (też nieobowiązkowe przecież) zajęcia z wychowania
              seksualnego.
              • piotrek410 Re: Ks. Roman Kramek z Wielbarka 09.11.08, 13:56
                Ksiądz w dresowych gaciach
                --------------------------

                Fragment z artykułu w Hartfort Courant z dnia 28 grudnia 2002:

                Według ustaleń policji, społeczna opiekunka młodzieży z parafii
                Najświętszego Serca Jezusa poprosiła Kramka, aby udzielił
                dziewczynie porady duchowej jako ofierze gwałtu. Proboszcz Wysocki,
                który normalnie nie zajmuje się takimi poradami, powiedział, że
                Kramek nie ujawnił mu wcale swojego planu odwiedzenia dziewczyny w
                jej domu, a gdyby go o coś takiego zapytał to na pewno nie dałby mu
                na to pozwolenia. Ksiądz Wysocki powiedział również, że gdyby miał
                udzielać porady duchowej, to zaprosiłby taką osobę do kościoła, a
                nie spotykał się z nią w jej domu.
                –‘Kramek nie miał tam żadnej sprawy’ – powiedział Wysocki.

                bishop-accountability.org/priestdb/PriestDBbylastName-K.html----------------------------


                Fragment z artykułu w Hartfort Courant z dnia 16 stycznia 2003:

                18 grudnia ksiądz Kramek zadzwonił do domu dziewczyny. Telefon
                odebrała babcia. Ksiądz powiedział jej, że chce się spotkać z
                dziewczyną. Babcia mówiła księdzu, że ten dzień, środa, nie jest
                najlepszy do odwiedzin, bo jest bardzo zajęta przygotowaniami do
                świąt, a do tego mają przyjść do niej również ślusarze, żeby
                naprawić drzwi.

                Ksiądz Kramek jednak nalegał, wobec czego babcia zgodziła się, żeby
                przyszedł o 4-tej po południu. Ksiądz przyszedł 20 minut wcześniej
                ubrany w dresowe spodnie i sweter. Nie zachowywał się wcale jak
                ksiądz, powiedziała babcia. Wydawał się zdenerwowany i zły.

                -‘Pomyślałam, ze to nie jest żaden ksiądz’ - powiedziała babcia. -
                ‘On mi wcale nie wyglądał na księdza, raczej na menela z ulicy’.

                bishop-accountability.org/priestdb/PriestDBbylastName-K.html
              • piotrek410 Re: Ks. Roman Kramek z Wielbarka 14.11.08, 23:37
                Milczymy... Udajemy, że nie ma sprawy...
                A w niedzielę podreptamy grzecznie do kościółka, żeby, broń Boże,
                nie narazić się sąsiadom ....
    • darkraj Ci wszyscy pyskacze na forach, to niby katolicy 02.11.08, 09:44
      ===================================== ale nie majacy zupelnie
      pojecia o statusie swych pasterzy w Polsce.
      Klechow nie obowiazuje prawo, ktorego maja przestrzegac ich owce i
      barany.
      Oni maja wylacznie swoje kanoniczne i tylko do jego przestrzegania
      sa zobowiazani.

      Ich status jest identyczny z przedstawicielami innych placowek
      dyplomatycznych w Polsce.
      To nie sa zadne bajki ani wymysly, lecz postanowienia polskiego
      prawa.

      Gwarantuje im to nie tylko Konkordat, ale Umowy Miedzynarodowe
      pomiedzy Polska i Watykanem zawarte jeszcze przez sanacje i
      komuchow.

      Na kazdy areszt, prokuratorskie oskarzenie lub postawienie klechy
      przed Sadem, musi wyrazic zgode Ambasada Watykanu, dla zmylki zwana
      Kuria.
      • acs-13 Re: kaminski schowaj sie pod ziemie ze wstydu 14.11.08, 23:49
        kazden kto bierze w obrone te zboczone suki w sukienkach jest takim
        samym a moze i jeszcze gorszym zboczencem..
        Zboki wasz czas sie skaczyl powoli powoli malymi kroczkami ale wasze
        zboczone wyczyny wyjda na wierz dzieki ludzia dobrej woli cgcacych
        oczyscic kosciol z parszywcow zboczencow.
        zboki wasz obronca zaliczyl glebe Me-szerszmidt sie wami zajmie ..
        • piotrek410 Re: kaminski schowaj sie pod ziemie ze wstydu 15.11.08, 07:24
          Nic sie nie zmieni jesli spoleczenstwo nie bedzie glosno protestowac
          i informowac sie o ksiezach pedofilach i gwalcicielach tak jak to
          sie robi w cywilizowanych krajach, patrz:

          www.bishop-accountability.org/
    • piotrek410 Arcybiskup: Upomnieć za ujawnienie grzechu Kośc.. 18.11.08, 13:00
      W cywilizowanym swiecie tacy jak arcybiskup Kaminski sa pociagani do
      odpowiedzialnosci:

      www.jsonline.com/news/milwaukee/34335169.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka