Dodaj do ulubionych

Zapomnijmy o Steinbach

    • 1borowiecki Początki kariery Steinbach 22.03.08, 09:34

      Początki kariery Steinbach
      Steinbach stała się znana od lat 70., gdy była jedną z najbardziej
      aktywnych działaczek przeciwko uznaniu przez władze RFN granicy
      Polski na Odrze i Nysie. Od tej pory datuje się początek jej kariery
      politycznej w CDU.
      Podobny rewizjonizm cechował wystąpienia Steinbach na początku lat
      90., gdy kwestionowała legalność wschodnich granic Niemiec. Jako
      jedna z niewielu przedstawicieli Bundestagu głosowała przeciwko
      uznaniu granicy polsko-niemieckiej [5]. Od połowy lat 1990. aktywnie
      propagowała zwrot "utraconych na wschodzie majątków" ich niemieckim
      właścicielom, mimo faktu, iż ci otrzymali od władz niemieckich
      odszkodowanie. Erika Steinbach jednak twierdzi, iż nie domaga się
      odszkodowań od Polski i innych krajów, lecz od rządu niemieckiego
      (uznając dotychczasowe odszkodowania za niewystarczające). W Polsce
      jednak często poglądy Steinbach utożsamiane są z poglądami
      Powiernictwa Pruskiego, które pragnie zwrotu majątków na drodze
      prawnej i jest z nią powiązane.
    • 1zorro2 Antypolska idea Steinbach 22.03.08, 09:37

      Antypolska idea Steinbach
      Już sama idea budowy Centrum Przeciwko Wypędzeniom jest antypolską.
      Polskie władze powinny jeszcze mocniej protestować przeciwko
      akcentowaniu losów "wypędzonych". W tym szalejącym projekcie
      zupełnie pominięte zostały okoliczności, które doprowadziły do tego
      faktu:
      1. bezprawnej aneksji terenów Polski przez III Rzeszę, masowych
      wysiedleń ludności polskiej z terenów przyłączonych do Rzeszy,
      2. szerzeniu przez ówczesne władze niemieckie rasizmu i ksenofobii
      (w tym nienawiści do Polaków),
      3. planowemu ludobójstwu narodu polskiego przez masowe zabójstwa (w
      szczególności intelektualistów),
      4. zakaz edukacji ponadpodstawowej i niszczenie kultury.

      • gamon.0 Antypolska idea Steinbach,jak i Rydzyka ! 22.03.08, 09:39
    • borys_j Niemcy mają Steinbach, a Polacy Bartoszewskiego 22.03.08, 09:38
      Bartoszewski=Steinbach, a jego już klasyczny podział społeczeństwa
      na "bydło" i "niebydło", stawia go zdecydowanie wyżej, niż jakiegoś
      tam Nowaka...
      Naprawdę, nie mamy się czego wstydzić, i mieć jakiekolwiek kompleksy
      w stosunku do Niemców...
      • gamon.0 [...] 22.03.08, 09:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 1zorro Re: Niemcy mają Steinbach, a Polacy Bartoszewskie 22.03.08, 10:49
        powiedzialbym inaczej: Niemcy maja Steinbach a mohery Nowaka....
        • 1macdonald1 Re: Niemcy mają Steinbach, a Polacy Bartoszewskie 23.03.08, 20:04
          1zorro napisał:
          > ja kocham - powiedzialbym inaczej:

          Hi Bro Zorro. Did you know... VPXL was featured in leading mens
          magazines such as FHM, MAXIM, plus many others, and rated No.1
          choice for penis enlargement... Also seen on TV
          A breakthrough in herbal Science has created a pill that has been
          designed specifically for penis enlargement. The tests that took
          place over a 6 month period showed that out of the 5,000 Males from
          around the world who participated, the average gain after 5 months
          of taking VPXL pills was 3.02 Inches! Amazing, PERMANENT RESULTS
          that will last.
          Gain 3+ Inches In Length.
          Increase Your Penis Width (Girth) By upto 20%.
          Help Stop Premature Ejaculation!
          Produce Stronger, Rock Hard Erections.
          100% Safe To Take, With NO Side Effects.
          Fast Shipping WorldWide.
          Doctor Approved And Recommended.
          No Pumps! No Surgery! No Exercises!
          Very discrete shipping and billing
          100% Money Back Guarantee.
          FREE Bottles Of VPXL !!
          Highly secure 256bit order processing
          • 1zorro Re: Niemcy mają Steinbach, a Polacy Bartoszewskie 23.03.08, 20:25
            fick dich, Arschloch...macdonald.
    • 2trybun Wypędzeni czy przerażeni 22.03.08, 09:39

      Wypędzeni czy przerażeni
      Faktem jest, iż większość "wypędzonych" uciekła w obawie przed
      Armią Czerwoną lub na skutek ewakuacji, zarządzonej przez władze
      niemieckie. Steinbach stanowczo sprzeciwia się projektowi budowy
      Centrum na terenie Polski (np. we Wrocławiu), jak również wszelkim
      formom międzynarodowej kontroli nad działalnością Centrum; wskazuje
      to na dążenie do przekształcenia tej instytucji w ośrodek szerzenia
      tendencyjnej wizji "krzywd niemieckich" i rewizjonizmu, głównie
      wobec Polski i Czech.

    • libertyni Obłudna Steinbach 22.03.08, 09:42

      Obłudna Steinbach
      1. Steinbach twierdzi, iż Centrum poświęcone ma być wszelkiego
      rodzaju przymusowym deportacjom i ich ofiarom. Jednocześnie strona
      internetowa Centrum zawiera fałszywe dane na temat liczby
      wypędzonych Polaków podczas II wojny światowej, podając liczbę około
      400 tys. jako "deportowanych z Polski" przez Niemcy (w
      rzeczywistości było ich ponad 2 miliony), oraz kontrowersyjne
      stwierdzenia jak na przykład informacja iż miasto Gdańsk zostało
      założone w roku 1225 przez Niemców (w rzeczywistości miasto założył
      Mieszko I a data powstania miasta jest obchodzona jako rok 997).

      2. Erika Steinbach określa się jako "wypędzoną", uzasadniając
      swoje "ojczyźniane prawo" faktem, że urodziła się w
      Rahmel/Westpreußen (stosując przedwojenne niemieckie i okupacyjne
      nazewnictwo polskiego miasta Rumia), jak stwierdza: "Rodzice moi
      poznali się i pokochali w Rahmel w Prusach Zachodnich" (czyli w
      Rumi). W rzeczywistości był to wówczas teren Polski, bezprawnie
      okupowany w latach 1939-1945 przez nazistowskie Niemcy.
      3. Ona kłamie określając siebie jako "wypędzoną" ponieważ w
      rzeczywistości urodziła się w 1943 roku w okupowanej Polsce w
      miasteczku Rumia (Rahmel) niedaleko Gdyni.
      Fakt przyznania Stainbach przez prawo niemieckie
      statusu "wypędzonej", wynika nie z celowego jej usunięcia z
      rodzinnych stron, a jedynie z faktu iż po wojnie jej rodzina nie
      mogła na Dolny Śląsk powrócić (po wcześniejszej dobrowolnej decyzji
      jego opuszczenia).
      (ojciec Eriki Steinbach pochodził z Dolnego Śląska ze wsi koło
      Niemodlina).
      4. W sierpniu 2007 r. na corocznym "Dniu stron ojczystych" obarczyła
      odpowiedzialnością za tzw. wypędzenia m.in. Polskę ("...Pierwotna
      inicjatywa w tym kierunku była jednak decyzją krajów
      wypędzających.").

      4. Niemiecki pisarz żydowskiego pochodzenia Ralph Giordano, który
      przeżył Holocaust, 2 grudnia 2007 zarzucił Steinach, że w
      oficjalnych wypowiedziach w sposób marginalny traktuje zbrodnie
      popełnione przez Niemców i niemiecką politykę okupacyjną (w latach
      II wojny światowej). Pisarz wycofał swoje dotychczasowe poparcie dla
      Związku Wypędzonych i idei utworzenia Centrum przeciwko Wypędzeniom.
      5. W styczniu 2008 prezydent Niemiec Horst Koehler powiedział w
      kontekście działalności Eriki Steinbach, że w jego opinii
      wypędzonymi byli ci Polacy, w których domu mieszkali jego rodzice.

      • svetomir Re: Obłudna Steinbach 22.03.08, 12:02
        > stwierdzenia jak na przykład informacja iż miasto Gdańsk zostało
        > założone w roku 1225 przez Niemców (w rzeczywistości miasto
        założył
        > Mieszko I a data powstania miasta jest obchodzona jako rok 997).
        >
        Tak Mieszko I założył Gdańsk pięć lat po swojej smierci.
        Cud jakowyś
    • 1minutka1 Obrzydliwie kłamie ta Steinbach 22.03.08, 09:47

      Tylko takie obrzydliwe kłamstwa, a jest ich znacznie wiecej. Ona
      potrafi Bartoszewskiego kłamać w żywe oczy, ale on tylko słucha.
      1. Steinbach twierdzi, iż Centrum poświęcone ma być wszelkiego
      rodzaju przymusowym deportacjom i ich ofiarom. Jednocześnie strona
      internetowa Centrum zawiera fałszywe dane na temat liczby
      wypędzonych Polaków podczas II wojny światowej, podając liczbę około
      400 tys. jako "deportowanych z Polski" przez Niemcy (w
      rzeczywistości było ich ponad 2 miliony), oraz kontrowersyjne
      stwierdzenia jak na przykład informacja iż miasto Gdańsk zostało
      założone w roku 1225 przez Niemców (w rzeczywistości miasto założył
      Mieszko I a data powstania miasta jest obchodzona jako rok 997).

      2. Erika Steinbach określa się jako "wypędzoną", uzasadniając
      swoje "ojczyźniane prawo" faktem, że urodziła się w
      Rahmel/Westpreußen (stosując przedwojenne niemieckie i okupacyjne
      nazewnictwo polskiego miasta Rumia), jak stwierdza: "Rodzice moi
      poznali się i pokochali w Rahmel w Prusach Zachodnich" (czyli w
      Rumi). W rzeczywistości był to wówczas teren Polski, bezprawnie
      okupowany w latach 1939-1945 przez nazistowskie Niemcy.
      3. Ona kłamie określając siebie jako "wypędzoną" ponieważ w
      rzeczywistości urodziła się w 1943 roku w okupowanej Polsce w
      miasteczku Rumia (Rahmel) niedaleko Gdyni.
      Fakt przyznania Stainbach przez prawo niemieckie
      statusu "wypędzonej", wynika nie z celowego jej usunięcia z
      rodzinnych stron, a jedynie z faktu iż po wojnie jej rodzina nie
      mogła na Dolny Śląsk powrócić (po wcześniejszej dobrowolnej decyzji
      jego opuszczenia).
      (ojciec Eriki Steinbach pochodził z Dolnego Śląska ze wsi koło
      Niemodlina).
      4. W sierpniu 2007 r. na corocznym "Dniu stron ojczystych" obarczyła
      odpowiedzialnością za tzw. wypędzenia m.in. Polskę ("...Pierwotna
      inicjatywa w tym kierunku była jednak decyzją krajów
      wypędzających.").

      4. Niemiecki pisarz żydowskiego pochodzenia Ralph Giordano, który
      przeżył Holocaust, 2 grudnia 2007 zarzucił Steinach, że w
      oficjalnych wypowiedziach w sposób marginalny traktuje zbrodnie
      popełnione przez Niemców i niemiecką politykę okupacyjną (w latach
      II wojny światowej). Pisarz wycofał swoje dotychczasowe poparcie dla
      Związku Wypędzonych i idei utworzenia Centrum przeciwko Wypędzeniom.
      5. W styczniu 2008 prezydent Niemiec Horst Koehler powiedział w
      kontekście działalności Eriki Steinbach, że w jego opinii
      wypędzonymi byli ci Polacy, w których domu mieszkali jego rodzice.

    • wlodeusz Panie Bartoszewski... 22.03.08, 09:50
      zapomina pan o jednym!.Oboje są bardzo potrzebni!.I jedno i drugie mówi
      prawdę.Obiektywną prawdę.Dlaczego nie zajmie pan się losem wypędzonych,Polaków z
      Ukrainy i Białorusi,wreszcie Ukraińców i Białorusinów z Akcji Wisła,wygnanych na
      wraży teren ziem odzyskanych.Urodzeni w prawosławiu ludzie,powinni mieć możność
      powrotu w rodzinne strony na ziemie i groby ojców.Dlaczego tego prawa odmawiać
      Niemcom?.Kiedy ich, bestialstwo eksterminacji przez Armię Czerwoną dotknęło
      najmocniej.Nowak ,jak każdy dobry Polak dochodzi tylko prawdy,kto rządzi w
      naszym kraju.Pyta tylko,dlaczego zawsze żydzi?.On ich nie wysyła do obozów,nie
      odbiera im majątków.Tylko pyta,dlaczego chcecie być na świeczniku i władać
      naszym krajem?,skoro macie swój własny?...
    • amanasunta Pani Steinbach powinna zapłacić.... 22.03.08, 09:52
      czynsz za lata 1939-1945 wlascicielom lub ich potomkom domu ktory
      jej rodzinaka zabrala w Gdyni.Z odsetkami przez szesciesiat ponad
      lat to bedzie niezla sumka!Moze jej Angela da jakie wsparcie?
    • daniel-3 Poprzedni Rząd PiS ostro krytykował 22.03.08, 09:52

      Poprzedni Rząd PiS ostro krytykował
      10 sierpnia 2006 Steinbach otworzyła w Berlinie wystawę "Wymuszone
      drogi. Ucieczka i wypędzenie w Europie XX wieku.", zapowiadaną jako
      wstęp do otwarcia stałej ekspozycji tego typu.
      Prezydent Profesor Lech Kaczyński oraz Rząd Jarosława Kaczyńskiego
      uznał, że wystawa ma charakter antypolski, ponieważ w jego ocenie
      porównuje Niemców do przesiedlonych Żydów, Ormian i Bośniaków i
      sugeruje, że niemieccy wypędzeni byli takimi samymi niewinnymi
      ofiarami czystek etnicznych. Spotkało się to z dziwnym zachowaniem
      Geremka.
      Jarosław Kaczyński wyraźnie wskazywał, że wystawa pomija fakt, że
      Niemcy byli agresorami i twórcami zbrodniczego systemu, którego
      celem była eksterminacja Żydów oraz masowe mordy i zniewolenie
      narodów pochodzenia Słowiańskiego. I tu Geremek i jego koledzy mieli
      odmienne zdanie.
      Przedstawiciele organizacji Polskich więźniów obozów
      koncentracyjnych i ofiar Niemieckiej Rzeszy, zwiedziwszy wystawę
      uznali ją za mało wiarygodną, uwypuklającą krzywdy Niemców, oraz
      posiadającą liczne braki historyczne.
      Ale znaleźli się liberałowie w tym polscy deputowani, którzy nie
      odmawiali autorom obiektywizmu (!) zarzucali jednak brak
      profesjonalizmu.
      Niektóre polskie instytucje twierdzą, iż zostały wprowadzone w błąd
      przez organizatorów wystawy, którzy wypożyczyli eksponaty muzealne,
      otrzymując jedynie informację, że wystawa odbędzie się pod
      patronatem kanclerza Niemiec i przewodniczącego Bundestagu. Po
      otrzymaniu bardziej szczegółowych wiadomości o charakterze wystawy,
      część z nich zażądała zwrotu eksponatów.
      Kontrowersje w Polsce wzbudza również fakt dofinansowania kwotą 300
      tys. euro przez niemiecki budżet federalny pomysłu pokazywania w/w
      wystawy w kolejnych miastach Niemiec.

    • chrisraf Re: Oj, Panie profesorze... 22.03.08, 09:57
      Jak juz czesto bywa na lamach GW, autorka jest zle przygotowana do
      rozmowy.

      "Dominika Wielowieyska: Niemiecki rząd przyjął w tym tygodniu
      projekt tzw. widocznego znaku, wystawy upamiętniającej wysiedlenia
      Niemców po II wojnie światowej."

      Pani Dominiko, rzad Niemiec nie przyjal projekt wystawy o
      wysiedleniach, lecz o wypedzeniach! Czy jest to tak trudne do
      zrozumienia, czy jedynie brakuje Pani odwagi cywilnej, by nazwac
      sprawe po imieniu?

      "Jeżeli Niemcy zaproszą do tego projektu ekspertów także z Polski,
      to ich prawo, ale ci eksperci będą występować jedynie w swoim
      imieniu, a nie w imieniu rządu polskiego."

      Oj, Panie profesorze,
      czy Pan zapomina, czy nie chce pamietac zaproszenia strony
      niemieckiej do wspolpracy przy powstajacym projekcie. Gdy sie
      tworzyla ta ponadpartyjna inicjatywa CDU/CSU/SPD, na ktorej czele
      stali pani Erika Steinbach CDU i zmarly prof. Peter Glotz poproszono
      strone polska o wspolprace. Strona polska nawet nie raczyla
      odpowiedziedz na te zaproszenie. Czy nie byl Pan przypadkiem wtedy
      czlonkiem rzadu i odpowiedzialny za takie sprawy? To swiadczy
      jedynie o zlej dyplomatycznej kindersztubie.

      "Erika Steinbach przedstawia ten projekt jako swój sukces i jeśli
      nawet formalnie nie jest jego autorką, to boję się, że jej sposób
      myślenia zwycięży."

      Przed czym ma Pan strach, ze szydlo wyjdzie z worka? Jesli szydla
      nie ma to nic sie nie stanie. Wiec o co chodzi?

      "W Polsce jest to Jerzy Robert Nowak czy Andrzej Lepper, a w
      Niemczech jest to Steinbach, która jest kłamczuchą i wrogiem Polski
      z naszego punktu widzenia. "

      No, teraz to Pan przesadza. Taki Nowak siedzialby w Niemczech juz
      dawno w kiciu. Lepperowi nie dano by stanac na noki. Nazywac kogos
      klamca, moze pociagnac za soba nie mile akty prawne, ktore sa do
      tego drogie. W koncowej wypowiedzi widze sedno sprawy, ktore Pana
      uwiera. Nie chodzi Panu o prawde historyczna, lecz o Pana punkt
      widzenia. Jako historyk powinien sie Pan tego wstydzic.

      "A wrogiem Polski jest dlatego, że w 1991 r. głosowała przeciwko
      ratyfikacji traktatu polsko-niemieckiego."

      No to niech Pan spojzy ilu panow i pan bylo przeciwko wstapieniu
      Polski do Unii, a teraz bez skrupolow otwieraja lapke na dotacje.
      Jest Pan krotkowzroczny.

      Pozdrawiam
    • prof.gamon0 Niemców wypędzono też z Afryki... :))) 22.03.08, 09:59
      Nie wolno o tym zapomnieć w Centrum Wypędzonych Niemców... :)))
    • starodawna Śląsk (niem. Schlesien, po śląsku Silesia) 22.03.08, 10:00
      Niebawem mogłoby być mniej więcej tak: Schetyna from Breslau
      (Reg.Schesien), Ujazdowski from Bresłau, Tusk from Danzig. A wszyscy
      from Polen.
      Przypomnijmy sobie kochani rodacy jak doszło do tego, że Niemcy
      chcą - bo uważają, że mają prawo do Sląska.
      A zatem......
      Po niemieckiej napaści na Polskę w 1939 roku, cały Śląsk znalazł się
      pod władzą niemiecką. Dotychczas polską część Śląska przyłączono do
      prowincji Oberschlesien (Górny Śląsk), jako rejencję katowicką.
      Niemieckie władze okupacyjne rozpoczęły politykę terroru i represji
      w stosunku do Polaków.
      Pierwsza fala aresztowań Polaków
      miała miejsce jeszcze we wrześniu 1939, dokonywano ich na podstawie
      sporządzonych jeszcze przed wojną list zawierających nazwiska
      aktywnych politycznie i społecznie Polaków.
      Druga fala
      rozpoczęła się od aresztowań w październiku i listopadzie 1939 w
      ramach tzw. "akcji przeciwinteligenckiej", Intelligenzaktion
      Schlesien, wymierzonej przeciwko polskiej inteligencji – w jej
      wyniku wymordowano 2000 Polaków (byłych powstańców śląskich,
      działaczy plebiscytowych, dziennikarzy, polityków, księży i innych
      osób sympatyzujących z Polską).
      Trzecia fala
      aresztowań, która nastąpiła w maju i kwietniu 1940 roku, zbiegła się
      w czasie z Akcja AB, niem. Außerordentliche Befriedungsaktion
      prowadzoną w Generalnej Guberni, większość z aresztowanych i
      osadzonych w więzieniach oraz obozach koncentracyjnych zmarła.
      W Katowicach jednym z najcięższych ośrodków prześladowań było
      więzienie przy ul. Mikołowskiej gdzie gilotynowano osoby skazane na
      śmierć. W powiecie katowickim więzienie i obóz karny w którym
      przetrzymywano Polaków z Górnego Śląska znajdowały się w
      Mysłowicach, natomiast w powiecie bielskim mieścił się obóz
      koncentracyjny w Oświęcimiu i dwa obozy karne w Dworach i
      Jawiszowicach.
      • prof.gamon0 Niemcy gilotynowali Ślązaków? 22.03.08, 10:04
      • maaac Re: Śląsk (niem. Schlesien, po śląsku Silesia) 22.03.08, 10:12
        A dokończeniem pracy nacjonalistów narodowosocjalistycznych były
        dzieła nacjonalistów komunistycznosocjalistycznych.
        pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ambinowice
        pl.wikipedia.org/wiki/Zgoda_%28ob%C3%B3z_koncentracyjny%29
        A resztę oczyszczania Śląska z Ślązaków dokonano latami skłaniając
        ich do przeprowadzki do Niemiec.
        Finał mamy dziś w wykonaniu nacjonalistów katolickosocjalistycznych
        zabraniających Polakom - Ślązakom zmuszonym do emigracji do Niemiec
        odzyskiwanie ich utraconych majątków. Patrz PiS i przemówienia
        Jarosława Kaczyńskiego na temat majątku Polki-Mazurki pani Trawny.
      • chrisraf Re: starodawna 22.03.08, 11:54
        > Niebawem mogłoby być mniej więcej tak: Schetyna from Breslau
        > (Reg.Schesien), Ujazdowski from Bresłau, Tusk from Danzig. A
        wszyscy
        > from Polen.

        Jak juz to von, a reszta moze byc z. Jakiej logice Pani cholduje???

        > Przypomnijmy sobie kochani rodacy jak doszło do tego, że Niemcy
        > chcą - bo uważają, że mają prawo do Sląska.

        Biorac pod uwage, ze Slask w przeciagu 10. wiekow do roku 1945 byl
        ok. 125 lat polski, a reszte czasu spedzil u Czechow i Swietego
        Cesarstwa Rzymskiego (Narodu Niemieckiego), Pruß i Rzeszy nie mozna
        sie im dziwic.

        > Po niemieckiej napaści na Polskę w 1939 roku, cały Śląsk znalazł
        się
        > pod władzą niemiecką. Dotychczas polską część Śląska przyłączono
        do
        > prowincji Oberschlesien (Górny Śląsk), jako rejencję katowicką.

        Na tym miejscu zapomina Pani, ze odbylo sie to wbrew woli ludu
        slaskiego, ktory opowiedzial sie zdecydowanie przeciwko przylaczeniu
        do Polski, a w Katowicach samych glosowalo nawet 85% za Niemcami.

        > Niemieckie władze okupacyjne rozpoczęły politykę terroru i
        represji
        > w stosunku do Polaków.

        Tutaj znowu pomija Pani calkowicie cos, a mianowicie represje wobec
        ludnosci narodowosci niemieckiej w okresie miedzywojennym, jak
        wywlaszczenia, zakazy wykonywania zawodu, zakaz odprawiania mszy w
        jezyku niemieckim itd.

        > Pierwsza fala aresztowań Polaków
        > miała miejsce jeszcze we wrześniu 1939, dokonywano ich na
        podstawie
        > sporządzonych jeszcze przed wojną list zawierających nazwiska
        > aktywnych politycznie i społecznie Polaków.

        Podobne listy sporzadzano takze w Polsce. Fala aresztowan zaczela
        sie w kwietniu/majo 1939 i nasilila sie z biegiem czasu, by w
        sierpniu/wrzesniu osiagnac swoje apogeum. W samych "marszach
        smierci" zginelo ok. 5.800 meszczyzn, kobiet i dzieci narodowosci
        niemieckiej mieszkajacych w Polsce.

        > Druga fala...

        W sumie straty wsrod ludnosci narodowosci niemieckiej mieszkajaceje
        w Polsce przekroczyla straty wojsk niemieckich podczas kampanii
        wrzesniowej-liczbe 10.000 zweryfikowano kilka lat pozniej, okazalo
        sie, ze Niemcy stracili 14.400 zabitych. Liczba zamordowanych
        niemieckich cywilow wynosila 13.000.

        itd...

        Niemcy hitlerowskie dopuscily sie wielu zbrodni, ale prosze nie
        rzucac kamieniami siedzac w szklarni.

        Glückauf!
        • 1410_tenrok panie chrisraf, jak już to rzetelnie 22.03.08, 15:46
          a wiec Slask był przy Polsce 125 lat? No to przypomnijmy:
          do 1335 roku składnik Królestwa Polskiego
          1335-1526 - składnik Królestwa Czeskiego
          1526-1742 - składnik Prowincji Królestwa Czeskiego w składzie
          cesarstwa Habsburgów
          1742-1870 - prowincja Królestwa Prus
          1870-1945 - prowincja Cesastwa Niemiec.
          Z tego prostego wyliczenia, wynika, że Slask należał:
          a. do Polski 335 lat
          b. do Czech 191 lat i 407 lat
          c. do Prus 128 lat
          d. do Niemiec raptem tylko 75 lat

          cała reszta to też kit.

          A teraz opowiem cos o 1939 roku i słynnej niedzieli krwawej. Tak sie
          brzydko składa, że tesc moj jest stamtąd i jest naocznym swiadkiem
          tych niemieckich bezecenstw. Tak, tak! Prosze sobie wyobrazic. Jego
          ojca zmobilizowano i on nie mógł przejechac na dowrzec, ponieważ od
          3.09. zaczęło sie powstanie niemieckich cywilów, którzy rąbali do
          Polaków. Wosko wyłapało i rozwaliło czesc dywersantów.
          Ciekawym jednak było, co sie działo po wkroczeniu wojsk nimieckich i
          zakonczeniu całej kampanii. Tak sie składa, że ojciecscia pracował
          jako pracownik naukowy w miejscowym oddziale Instytutu Puałwskiego,
          który zajmował sie gruźlicą. Nakazano mu wrocic do pracy i prze
          kilka tygosdni był swiadkiem tego, jak gestapo przywoziło trupy
          cywilów, które w odosbnionym budynków doprowadzano do stanu
          mozliwego do pokazania urzednikom propagando - ciała deformowano,
          obcinając to i owo. Tesc pamieta doskonale przejete ojca, który o
          tych okropnosciach opowiadał swojej żonie. Po pewnym czasie ojca
          aresztowano i rozstrzelano. Po wojnie rodzina rozpoznała szczatki na
          podstawie dokumentów. Tak wiec mój przyjacielu, różnie to bywało z
          rtymi 13.000 cywilów. Nie przecze, że takich sytuacji nie było. Były
          jednak też zalecenia OKH o walce dywersantów w trakcie
          prowadzeniakampanii przez Niemców.
          Cała reszta twoich wypocin, to też kicha.

          PS.
          dla zainteresowanych dysponuję spisanym zeznaniem teścia o tych
          potwornościach.
          • chrisraf Re: Bardzo prosze 22.03.08, 16:31
            "...do 1335 roku składnik Królestwa Polskiego..."

            " a. do Polski 335 lat"

            No bardzo przepraszam, ale Pan(i) nie mysli tego na serio? To prosze
            mi powiedziec, ktory polski krol zostal koronowany w roku
            1000??? "Polska" istniala takze podczas rozdrobnienia dzielnicowego?
            Zwracam uprzejmie uwage, ze Slask w tym okresie budowal wlasna
            panstwowosc.

            " A teraz opowiem cos o 1939 roku i słynnej niedzieli krwawej. Tak
            sie
            > brzydko składa, że tesc moj jest stamtąd i jest naocznym swiadkiem
            > tych niemieckich bezecenstw..."

            Nikt Pana/Pania o to nie prosil, ale jezeli jestesmy juz przy tym
            temacie to prosze. Dziwnym zbiegiem okolicznosci nikt z
            niemieckich "sabotazystow" nie zostal po zajeciu Bydgoszczy
            odznaczony za "akcje" w Bromberg. Bardzo dziwne skoro mialo byc
            to "powstanie". Dziwnym zbiegiem okolicznosci zostal po wojnie
            usuniety "Neue Evangelischer Friedhof"/"Nowy Cmentarz Ewangelicki",
            na ktorym pochowano 900 ofiar zajsc. Dzisiaj znjduje sie na tym
            miejscu szpital.

            Trudno mi sobie odpowiedziec na pytanie co robily male dzieci posrod
            pomordowanym. Dlaczego kobietom noszacym pierscionki obcinano palce.

            Masakrowanie zwlok bylo dokonywane tez przez strone polska, prosze o
            tym nie zapominac.

            Nie wiem co Pan/Pani nazywa kicha, moge sobie to jedynie wytlumaczyc
            brakiem znajomosci tematu. Np. Prof. Marek Zybura podaje liczbe
            5.800 ofiar marszy smierci. To tez "kicha"?

            Polecam zaglebic sie w temacie.
            • 1410_tenrok no, najpierw proponuje sie poduczyc z historii 22.03.08, 19:24
              a poźniej możemy porozmawiac.
              Sląsk leżał w granicach Panstwa Polskiego w latach 992-1335 (do
              ugody warszawskiej pomiedzy KW a królem Czeskim). Ale widze, że
              wiedzą historyczną u Pana kiepsko.
              Proponuje zatem, Handbuch der historischen Staetten, Schlesien,
              Stuttgart 1977 (Kroeners, Bd. 318), aby nie nie twierdził Pan, że
              podaaje jakies polskie nieobiektywne źródła.
              Proponuje sie również przejechac do Wrocławia i obejrzec sobie tombę
              ksiecia Henryka Probusa, który był jednym, z Piastów prubujących
              zjednoczyc Polskę w w. XIII, zobaczy pan sobie napisy......

              Nastepne pytania:
              a. czy w trakcie wojny, po zakonczeniu Kampanii Polskiej, oficjalnie
              wreczano odznaczenia za dzałlnosc dywersyjną, np. za akcje gliwicką:
              NIE!
              b. W jaki sposób można sprawdzic narodosc osob zamordowany w dniach
              03-0.5.09.1939? Spiesze doniesc - nie można. Napisałem, co widział
              ojciec mojego teścia. Za to zresztą został rozstrzelany.

              ponadto, żaden z procesów lub żadna z informacji nie były korygowane
              przez przedstawicieli miedznarodowych. Argument Hitlera
              brzmiał: "Seit 4.54 wird zurueckgeschossen". Dziwne, ale w Polsce
              istniał zakaz reagowania na zaczepki tzw. V-Kolumny.
              Ja rozumiem, pan zna swoją wersje historii i bedzie pan jej bronił.
              Tylko radziłbym, nie na podstawie sfingowanych dowodów przez
              administrajce hitlerowską, która musiała dowiesc, iżby hitler miał
              racje dokonując ataku na Polske.

              Jest Pan troche za cienki, ale rozumiem, taki rozkaz, tylko od
              kogo????
              • chrisraf Re: no, najpierw proponuje sie poduczyc z histori 22.03.08, 20:49
                No tak, a Pan bedzie dalej glupstwa wypisywac.

                > Sląsk leżał w granicach Panstwa Polskiego w latach 992-1335 (do
                > ugody warszawskiej pomiedzy KW a królem Czeskim).

                Zwracam uwage (kolejna), ze w roku 992 panstwo polskie nie istnialo.
                Pan ma na mysli panstwo Piastow i w tym czasie Piastowie byli
                lennikami cesarza niemieckiego. Termin "Polska" pojawil sie dopiero
                w XI w.
                Ja polecam Oswalda Balzera, Genealogia Piastów, Wprowadzenie Jan
                Tęgowski, wyd. II, 2004 ISBN 83-918497-0-8. Jest to dzielo
                standartowe w polskiej nauce historycznej. Balzer nie uwzglednia w
                niej Piastow Slaskich i tlumaczy to odrebnoscia kulturowa,
                polityczna i rodzinna.
                O panstwie Henrykow Pan nigdy nie slyszala? I jeszcze jedno, bez
                wzgledu co Pan bedzie probowal(a) udowadniac, podczas rozbicia
                dzielnicowego panstwo polskie nie istnialo.
                Bardzo mi przykro, ale to nie ja tutaj opowiadam bajki.

                > a. czy w trakcie wojny, po zakonczeniu Kampanii Polskiej,
                oficjalnie wreczano odznaczenia za dzałlnosc dywersyjną, np. za
                akcje gliwicką:
                > NIE!

                Istnieje na ten temat jedno dochodzenie pewnego bylego sedziego
                niemieckiego i jedna jedyna wypowiedz dana do protokolu przez
                niejakiego Naujocksa, ktory mial brac udzial w tej akcji. Z innych
                stron akcja ta nie zostala potwierdzona. Niemcom mozna duzo
                zarzucic, ale nie to zeby nie mieli wzorowej dokumentacji.

                b. W jaki sposób można sprawdzic narodosc osob zamordowany w dniach
                > 03-0.5.09.1939? Spiesze doniesc - nie można. Napisałem, co widział
                > ojciec mojego teścia. Za to zresztą został rozstrzelany.

                Bardzo wspolczuje Pana rodzinie. Narodowosc mozna sprawdzic za
                pomoca list z danymi pomordowanych. Tego tez dokonala komisja
                miedzynarodowa. Podobnie jak w Katyniu, do Bydgoszczy zostali
                zaproszeni zagraniczni goscie, by zbadac tamte wydarzenia.
                Abysmy sie zrozumieli: Nie kwestionuje akcji odwetowych po tej
                tragedii przeprowadzonych przez hitlerowcow na ludnosci polskiej!

                Argument Hitlera
                > brzmiał: "Seit 4.54 wird zurueckgeschossen". Dziwne, ale w Polsce
                > istniał zakaz reagowania na zaczepki tzw. V-Kolumny.

                Hitler tak samo jak Rydz-Smigly, gen. Kasprzycki, minister spraw
                zagranicznych Beck i inni dazyl do wojny. Aby to tutaj Panu
                wytlumaczyc trwalo by to troche za dlugo. Ale mysle po naszej
                wymianie argumentow, ze jest Pan w stanie sie "zaopatrzyc" w
                literature angielsko-jezyczna lub francuska na temat przyczyn wojny
                i jej eskalacji. Na rynku polskim opublikowano kilka ciekawych prac
                Suworowa, miedzy innymi "Lodolamacz". Ta ksiazka, napisana bardzo
                dostepnie, pomoze Panu spojzec na historie tego konfliktu z makro-
                politycznego punktu i zrozumiec kilka mechanizmow.

                Dziwne, ale w Polsce
                > istniał zakaz reagowania na zaczepki tzw. V-Kolumny.

                Jesli nie wiadomo o co chodzi wybiera sie piata kolumne jako
                cudowna bron. Musze Pana zasmucic, akcje dywersyjne ze strony
                polskiej byly jak najbardziej przeprowadzane. Szly one bardzo
                daleko, nawet do ostrzalu samolotow cywilnych podczas lotow z i do
                Königsberg. Bardzo dokladnie opisal te dzialania oficer Abwehry
                Oskar Reile w "Die geheime Ostfront"/"Tajemny front wschodni".
                Ksiazka ta jest po dzien dzisiejszy uzywana jako lektura obowiazkowa
                dla jednostek specjalnych. Na tym miejscu moge tez Panu
                polecic "Grupy Z i N"; Edwarda Dlugajczyka; Instytut Slaski, Opole
                1997.

                Ja rozumiem, pan zna swoją wersje historii i bedzie pan jej bronił.

                Znam wiele wersji. Staram sie byc objektywny.

                > Tylko radziłbym, nie na podstawie sfingowanych dowodów przez
                > administrajce hitlerowską, która musiała dowiesc, iżby hitler miał
                > racje dokonując ataku na Polske.

                ????

                > Jest Pan troche za cienki, ale rozumiem, taki rozkaz, tylko od
                > kogo????

                Wiary w siebie Panu nie brakuje. Kogos, kto pisze o roku 1335 i w
                tym kontekscie 335 latach Krolestwa Polskiego nie stawia to w
                pozytywnym swietle. Szarzujac zagadnieniami,poruszyl Pan bardzo
                powiezchownie wiele tematow nie doprowadzajac nic do konca.

                Pozdrawiam i zycze dobrej lektury!

                Chrisraf
                • 1410_tenrok o widze, że popadłem na nawiedzonego z drugiej 22.03.08, 22:43
                  strony muru......
                  A wiec, jakiez to ma znaczenie, czy panstwo polskie istniało, czy
                  nie? Jakiez to ma znaczenie, moj przyjacielu? Opis w tzw. Dagome
                  Iudex jest, czy go nie ma?
                  A co to znaczy, że Piastowie byli lennikami cesarskiemi, może byśmy
                  sie troche poduczyli?
                  I co to oznacza, że w czasie rozbicia dzielnicowego panstwo polskie
                  nie istniało? Kto tu opowiada bajeczki?
                  Zobaczy pan sobie o próbach Henryków do doprowadzenia zjednoczenia
                  Polski, to może wtedy pogadamy. Moge panu jeszcze polecic pare
                  innych ksiąg, np. Lucae, Geschichte Schlesien, Breslau 1688 -
                  doskonała książka. Jest dostepna w BUWr na Piasku.

                  O prosze radio Gliwice i pare innych akcji obalamy. Nie ma co z
                  panem rozmawiac, drogi panie. Zważywszy na porcesy toczone po wojnie
                  w tej sprawie. Nie jest pan partnerem do normalnej rozmowy.

                  Mówienie, że Polska parła do wojny jest kompletnym idiotyzmem
                  (przepraszam za to słowo), zważywszy na wiedze o tym, że w nalpeszym
                  wypadku bez pomocy alinackiej kraj jest w stanie bronic sie 14 dni -
                  niestety obliczenia znane już od 1936 roku!!!
                  Zamiast polecac mi lodołomacz (ładna ksiązka, nawet smieszna),
                  mógłby pan sie douczyc w kwestiach, o których nie ma pan pojecia.
                  Polecam łaskawej uwadze: Wojna Obronna Narodu Polskiego,
                  Londyn ,jest też wydanie warszawskie MON. Lub też Jerzy Kirchmayer,
                  Kampania Wrzesniowa, Warszawa 1949; lub ten sam autor: Pamietniki,
                  Warszawa 1968

                  Odnosnie ostrzeliwania samolotów cywilnych, opowiada pan głupoty!
                  Polakom zabroniono dokonywania jakichkolwiek akcji lotniczych na
                  terenie Niemiec.

                  To tyle, po panskich argumentach, zwłaszcza tych na temat Gliwic
                  (podobne czytałem na niektórych amerykanskich pronazistawskich
                  forach intenetowyhc), nie chce mi sie z panem wiecej na ten temat
                  gadac.
                  Pozostanmy przy panskiej wersji, jak mówią nasi przyjaciele: Sie
                  haben Recht und ich habe meine Ruhe.
                • 1410_tenrok Oswald Balzer, no własnie 23.03.08, 13:13
                  czy my wogole czytalismy tą książkę? Mieć to nie znaczy wiedziec!!!
                  Zabawny jest passus, w którym Oswald Balzer pisze o tym, jak Henryk
                  IV probował restytuowac korone królewską na krakowskim stolcu. I już
                  prawie mu sie to udało. Czyli co??? To jest tworzenie panstwowosci
                  śląskiej????
                  Zabawne są też opisy, jak król czeski wymuszał na Kazimierzu Wielkim
                  zrzeczenie się praw do Slaska, za zrzeczenie sie praw do korony
                  Polski. Przymusił wreszcie Kazimierza do tego w owym 1335 roku
                  wyszehradzką ugodą, co było ukoronowaniem jego chęci oderwania tej
                  prowincji Królestwa Polskiego od macierzy. Ciekawe, co??? To własnie
                  dlatego Slazacy przestali lubic macierz. Olała ich we wredny sposób.
                  To własnie dlatego Długosz pisał, że Slazacy nie lubią reszty
                  Polaków. A jak mieli lubic, skoro ich oddano. Jeszcze w 1668 roku
                  Lucae pamietał o tym wrednym akcie macierzy wobec swej prowincji. A
                  zaswiadczam, Lucae nie był Polakiem, był ślaskim Niemcem.
                  Zabawne jest, co również przeczytamy u Balzera, jak król czeski
                  wymuszał różnemi sposoby traktaty hołdownicze kolejnych domów
                  książęcych Piastów sląskich.
                  Zabawne jak np. dom brzeski nigdy o przynależnosci nie zapomniał i
                  nawet w trakcie budowania zamku w Brzegu, wzorował sie na sie
                  Wawelu. To z kolei inna książka.
                  Radziłbym poczytac Balzera - to na prawdę intrygująca lektura.
    • przyjaciel.swiata Wasz Nowak p.prrofesorze faktycznie do niczego. 22.03.08, 10:03
      Skąd go wykopaliście ?
    • 1julia11 Wysiedlani byli Polacy 22.03.08, 10:04

      Wysiedlani byli Polacy a także i inni w tym również Niemcy.

      Równolegle z aresztowaniami polaków przeprowadzano wysiedlenia
      ludności polskiej z obszaru Górnego Śląska i obszarów przyległych –
      od 1939 do początku 1942 z różnych obszarów rejencji katowickiej
      wywieziono ok. 40 000 Polaków (20 tys. z powiatu żywieckiego, 14
      tys. z powiatu pszczyńskiego, oraz kilka tysięcy z innych rejonów),
      w większości chłopów i właścicieli ziemskich zaangażowanych
      politycznie przed rokiem 1939. W ich miejsce osiedlano osadników
      niemieckich z Rzeszy i przesiedleńców niemieckich. Po kolejnym
      etapie wysiedleń w latach 1942-1943 sprowadzono do końca 1943 ok. 38
      000 przesiedleńców i 192 tys. Niemców z Rzeszy. Ogółem liczba ofiar
      śmiertelnych wśród Polaków z obszaru byłego województwa śląskiego w
      czasie okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 wyniosła 25 tys.
      ludzi, w tym 20 tys. ludności miast.
    • stefanhenryk Zapomnijmy o Steinbach 22.03.08, 10:05
      Dziadyga nie zechciał zauważyć , że Nowak to folklor dla garstki
      ciemniaków , a Steinbach realizuje politykę rządu Niemiec wobec
      Polski.No , ale gdy premier ma folksdojczowskie sympatie...
    • ergo12 [...] 22.03.08, 10:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cajmero Zapomnijmy o Steinbach 22.03.08, 10:07
      Ciekawi mnie co innego, dlaczego Rosja nie mówi nic i...Niemcy jej nie "tykają"?
      Przecież Rosja straty poniosła przeogromne, też naród żydowski, odpowiedzialni
      za przesiedlenia są USA, ZSRR, ANGLIA. A tam cisza tylko znów Polacy szukają
      wroga. Tym się garnka i baku nie zapełni. Wystarczy mieć silną gospodarkę, armię
      i zdyscyplinowane społeczeństwo i nie ma problemów z wtrącaniem sie w sprawy w
      Berlinie, Moskwie, Tybecie itd. Żałosne to pierdzielenie o Pani Steinbach. To
      tematy zastępcze a gdzie drogi, transport kolejowy jak w Niemczech, poziom życia
      itd.....OPAMIĘTAJCIE SIĘ, żyjący z historii. Mnie to już mierzi, jak słyszę o
      tym mąceniu historią. Dajcie sobie po razie i starczy. Ja chcę żyć a nie mieć
      ciągle pod górkę.
      • pastora Re: Zapomnijmy o Steinbach 22.03.08, 10:55
        Masz 100%owo racje. Polska czepia sie tematow ktorych nikt na
        swiecie nie interesuja. Zyjecie przeszloscia zamiast patrzec
        do przodu! Macie paranoje na tle Niemiec. Pod tym wzgledem
        jestescie nadzwyczajni w Europie!I dlatego posuwacie sie slimaczym
        tempem do przodu.
    • mazurek111 Re: Abiturient Bartoszewski, nowy "skarb narodowy" 22.03.08, 10:09
      Biorąc pod uwagę rzeczywisty profil naukowy « profesora »
      Bartoszewskiego, to jedynym tytułem do jakiego może rzeczywiście
      pretendować jest « abiturient ». Nie to mnie jednak mierzi w tej
      nadymanej do bólu świętej UDeckiej ikonie, razi mnie to, że od
      dawna wysługuje się Niemcom, to że będąc honorowym obywatelem
      Izraela nie tylko słuchał w Knessecie obelg pod adresem Polski, ale
      i sam potrafił wygłaszać teksty antypolskie (ostatni z nich kilka
      miesięcy temu w Niemczech gdzie apelował by Polskę potraktowano
      twardziej tylko dlatego, że był to okres Kaczorów), że przyjmował
      nagrody i odznaczenia z rąk znanych polakożerców i że gdy pluto na
      Polskę to udawał, że deszcz pada.
      Dla « profesora » nie ma żadnego problemu pod tytułem Erika
      Steinbach (fetowana przez niemieckie władze), nie ma ziomkowstw, nic
      to że nie mamy ani traktatu pokojowego z Niemcami, ani oficjalnego
      uznania naszych granic zachodnich.

      Patrzę na to forum i widzę jak zgraja odmóżdżonych pętaków pluje na
      wszystko co tylko nie podoba się GW. Na Kaczora, bo « prostak », bo
      swój doktorat robił w czasach PRL z prawa pracy (a gdzież do k...wy
      nędzy miał go robić kiedy w owych czasach wypuszczano i
      dofinansowywano tylko « swoich » jak towarzysz Geremek, ktory mógł
      za państwowe pieniądze zrobić doktorat z historii prostytucji w
      średniowiecznym Paryżu). Pluje się zaciekle na profesora Jerzego
      Roberta Nowaka, bo « antysemita » (jakżeby inaczej), « moher » i
      oczywiście « wróg postępu ». Przypuszczam, że żaden z tych bęcwałów
      nie przeczytał niczego co by wyszło spod pióra profesora Nowaka. A
      napisał sporo, broniąc Polski i jej dobrego imienia, między innymi
      rozbijając w puch antypolskie brednie ponurego bajkopisarza Grossa
      (tak.fetowanego przez GW). Większość tej smarkaterii umysłowej pluje
      na ludzi wykazujących się patriotyzmem (wiadomo, że są oni często
      solą w oku Niemców i « starszych braci w wierze, jako że są
      przeszkodą na drodze do zrealizowania ich roszczeń) nazywając ich
      oszołomami , antysemitami, moherami etc. Wystarczy zobaczyć co tu
      się wypisuje pod ich adresem, nie oszczędzając nawet głowy państwa.
      Pamiętam dziką nagonkę rozpętaną przeciwko prezesowi Polonii
      amerykańskiej Edwardowi Moskalowi, neskazitelnemu patriocie, tylko
      za to, że koła żydowskie miały mu za złe przedwczesne wyciągnięcie
      na światło dzienne zamierzonego przez Holocaust Industry skoku na
      polską kasę (65mld USD). Oczerniano go i opluwano aż do jego
      śmierci. Tarza się tu w pierzu i smole niejakiego Kobylańskiego
      stawiając mu dęte zarzuty (łącznie ze szmalcownictwem, bo
      atysemityzm wyjeżdza automatycznie – ça va de soi), albowiem
      przeszkadza on wyrażnie niejakiemu Radkowi Sikorskiemu, człowiekowi
      o miękkim kręgosłupie, a do tego sterowanemu recznie przez swą
      połowicę Anne Applebaum.

      Nikomu natomiast nie przeszkadza serwilizm naszych zblatowanych
      przywódców i « naszego skarbu narodowego », czyli « profesora »
      Bartoszewskiego w stosunku do Niemców i « starszych braci » wyznania
      handlowego. To, że Polska już wkrótce straci suwerennośćn a potem
      czekają nas progresywne nowe rozbiory (mechanizm już przećwiczono w
      Kosowie) nie wydaje się przeszkadzać zbytnio panom dyskutantom.

      • wlodeusz Re: Abiturient Bartoszewski, nowy "skarb narodowy 22.03.08, 16:07
        Pozdrawiam świątecznie , myślącego inaczej,bo racjonalnie.Doskonały tekst nie
        mający szans na przebicie się,bo nieprawomyślny.Chwali potępionych,gani
        ikony.Matołom nie w smak.Cóż,ja myślę tak samo!.Pozdrawiam raz jeszcze.
        Włodzimierz Ciechanowski.
    • 1mammona Volkslista na Śląsku 22.03.08, 10:10

      Volkslista na Śląsku
      Dlaczego o tym Bartoszewski ani nie pisał ani nigdy nie mówił.
      Szkoda.
      8 października 1939 dekretem Adolfa Hitlera obszar Górnego Śląska
      został wcielony do Rzeszy. W wyniku dalszych działań, od marca 1941
      90% mieszkańców rejencji katowickiej wpisano na niemiecką listę
      narodowościową DVL (niem. Deutsche Volksliste), a ok. 40 000
      wcielono przymusowo do Wehrmachtu. Volkslista (DVL) kategoryzowała
      osoby na nią wpisane do odpowiedniej grupy (według pochodzenia i
      stosunku do państwa niemieckiego). Grupę I stanowili Niemcy aktywni
      politycznie, natomiast IV i ostatnią, Polacy. Polacy nie wpisani na
      DVL nie mogli zostać obywatelami Rzeszy. Od lutego 1942 nie wpisanie
      się na listę mogło skutkować wysłaniem do obozu koncentracyjnego,
      zaś od końca 1944 praktycznie śmierć. W zaistniałej sytuacji
      wyrzeczenie się własnej narodowości mogło uratować życie, choć mogło
      być postrzegane jako zdrada. Dlatego biskup katowicki Stanisław
      Adamski za zgodą Stolicy Apostolskiej, nakłaniał wiernych do
      deklarowania narodowości niemieckiej, aby utrudnić wrogowi zamiar
      wyniszczenia narodu polskiego. Niemieckie władze prowadziły także
      walkę z językiem polskim, na podstawie urzędowo wydanych decyzji
      zakazu używania tego języka, pod propagandowym hasłem "Kto mówi po
      polsku jest naszym wrogiem" – sprzyjało temu niszczenie
      księgozbiorów i bibliotek z literaturą w języku polskim. Za używanie
      języka polskiego bito, publicznie ją wyśmiewano, stosowano kary
      pieniężne i aresztu. Zniesiono także nabożeństwa w języku polskim
      oraz usuwano księży którzy mimo zakazu stosowali język polski.
      Zacierano inne ślady polskości poprzez zmianę nazwy polskich
      miejscowości, ulic i placów na niemieckie oraz usuwano wszelkie
      polskie napisy.

      • ws21 Wszytko to prawda. 22.03.08, 10:21
        Taka byla historia. Podobnie bylo na Pomorzu. W Wielkopolske
        przyjeto inna metode. Ale zastanawia mnie jedno. Dlaczego, ci
        walczacy wbrew woli nie wyrozniali sie w tej masie zbrodniarzy? Jak
        tak sie przyjrzec, to to co dzialo sie na. tzw. froncie wschodnim to
        jeden wielki moredczy amok. Wystarczy sprawdzic liczbe ofiar i
        porownac ja z ofiarami w mundurach.
        Dlaczego np. Na Monte Cassino, to ze po stronie niemieckiej walczyl
        salazak, okazywalo sie dopiero w chwili jak umieral? Co im kazalo z
        pelnym poswieceniem walczyc za Hitera?
        • 1zorro Re: Wszytko to prawda. 22.03.08, 10:25
          to musisz troche poszperac w historii albo pogadac z tymi co w
          Wehrmachcie walczyli. Moze wtedy ci to troche oczy otworzy....
          • ws21 Nwet by mio do glowy nie przyszlo. 22.03.08, 10:30
            Nigdy w zyciu nie podal bym reki ani bym nie rozmawial z zolnierzem
            III Rzeszy. Ja jestem czlowiekiem. Oni ubermench.
            Zreszta po co ich relacje. Nawet SS-mani nie posiadali broni.
            I wszyscy szczerze nienawidzili Hitlera.
            To jest g... a nie prawda. Prawda to groby.
            • 1zorro Re: Nwet by mio do glowy nie przyszlo. 22.03.08, 10:47
              co ty za bzdury piszesz, czlowieku? A slyszales o spotkaniu zolniezy-
              obroncow Westerplatte z Niemcami, ktorzy ich atakowali? Taki z
              ciebie "katolik"?
              • ws21 Wolnosc i demokracja. 22.03.08, 11:59
                A ja nikomu nie odmawiam prawa spotykania sie i przyjazni z
                kimkolwiek. Pisze w swoim imieniu i przekazuje wlasne odczucia, nie
                uzurpuje sobie prawa do gloszenia prawd objawionych.
                Wiem jednak, ze nadal zyja w Polsce ludzie, ktorzy zrywaja sie ze
                snu w nocy na samo wspomnienie Niemcow.
                I kto tu jest normalny, ci ktorzy uwazaja ze to prehistoria i wogole
                to nic szczegolnego sie nie stalo, czy ci dla ktorych to nadal zywa
                prawda o sasiadach i przestroga na przyszlosc?
                A zolnierze z Westerplatte? Nie zostali potraktowani najgorzej. Tu
                postepowanie Niemcow w zasadzie miescilo sie w ramach konwencji.
                Niestety to wyjatek w tej wojnie.
          • 1kaczor11 Re: Wszytko to prawda. 23.03.08, 20:18
            1zorro napisał:

            > to musisz troche poszperac w historii albo pogadac z tymi co w
            > Wehrmachcie walczyli. Moze wtedy ci to troche oczy otworzy....
            ==========================
            Hi zorro.
            Would You have information from parents Tusk? Wehramacht - What for?

            Have all girls of James Bond with bluemed!
            Enjoy your vacation. Girls will love you. We'll take care of it!
            iige.fruitlot.com
            • 1zorro Re: Wszytko to prawda. 24.03.08, 07:35
              kaczor, you can say you to me.....Mniej wiecej na takim poziomie
              jest twoj "angielski" a o niemieckim juz nie mowiac. Wiec nie
              wysilaj sie, chloptasiu....
        • 1410_tenrok a o co ci tak na prawde chodzi, koles? 22.03.08, 12:09
          o co ich posądzasz? O brak odwagi na pójście pod sciane, albo do
          obozu? Na Zachodzie 100.000 uciekły do Andersa. Na wschodzie nikt
          nigdzie nie uciekał! Rozwalano ich od razu. Były niewielkie grupy,
          które przyłączeły sie do BFD, ale pamietaj, że za takie numery
          groziła czapa nie tylko delikwentowi , ale również całej jego
          rodzinie.
          Po wojnie, to każdy jest bohaterem.
          A to, że Slazacy pod Monte Cassino walczyli za Hilterem? A może byli
          to ludzie, którzy czuli sie Niemcami? W Westfalii mieszkało mnóstwo
          Polaków w tym czasie i oni też czuli sie już w wiekszosci Niemcami.

          Znam taką opowiesc strażnika z POW-camp, który słysząc, że jestem
          Polakiem, zapytał mnie z kim i przeciw komu walczylismy w trakcie II
          WS. Dosc nieprzyjemnie odpowidziałem pytanie na pytanie. I wtedy
          opowiedział mi zabawną historię. W obozie jenieckim, w którym
          pilnował jenców zietych w kotle w Zagłębiu Ruhry dosłownie wszyscy,
          a było ich kilka tysięcy, od zołnierza, po wysokich oficerów,
          rozmawiali ze sobą po polsku...... Facet był obeznany z j. polskim,
          ponieważ dwa lata stacjonował w Szkocji obok Maczkowców. I co?
          Okazało sie, że ci jency to byli ludzie ze sląskiej dywizji, która
          zasilana była uzupełnieniami z Górnego Sląska. Język i pochodzenie
          kolego, to nie wszystko.....
          • ws21 A nie doczytales? 22.03.08, 12:21
            Na wschodzie zamordowano 15-22 milony ludnosci cywilnej. Slazacy
            stanowili jekis zauwazalny odsetek armii niemieckiej tam walczacej.
            Mnie tylko zastanawia brak dowodow na wyroznianie sie tej grupy w
            masie zbrodniarzy. I tyle.
            Sporo w zyciu czytalem ale przyznam, ze temat osob pochodzenia
            polskiego w mundurach III Rzeszy, rzetelnie opisanego nie spotkalem.
            Czyzby temat byl niewygodny?
            • 1zorro Re: A nie doczytales? 22.03.08, 13:39
              na pewno jest to niewygodny temat jakich wiele....Slazacy, Kaszubi,
              Ukraincy, Zydzi....W takich tematach nie ma tylko dwoch kolorow -
              czarno bialych.
              • 1kaczor11 Re: A nie doczytales? 23.03.08, 20:29
                1zorro napisał:

                > na pewno jest to niewygodny temat .. W takich tematach nie ma
                tylko ... dwóch kaczorów...
                ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
                Why not? I think it isn't thru.
                Look.
                WonderCum Doubles, Triples, Quadruples and MORE!
                ... not just volume of ejaculate, but intensity and power of orgasms.
                "IT WILL ABSOLUTELY BLOW YOUR MIND"
                Get it now without a prescription jumpinearby.com/
                Sex has never felt this good after my tool got thicker, longer and
                harder. That true?
                • 1zorro Re: A nie doczytales? 23.03.08, 20:33
                  popraw twoj "english", glupolu....
            • 1410_tenrok rzetelnie, czyli jak???? 22.03.08, 14:31
              "slazacy stanowili zauważalny odsetek?" - a w jaki sposób to
              policzyłes kolezko? Na liczydle, czy z kompa.
              Lubisz sobie pobzdurzy, co????
              • ws21 Bzdurzenia cd. 22.03.08, 16:42
                Jesli nie ma rzetelnych opracowan (a przynajmniej mi sa one
                znieznane) trzeba stwiac hipotezy. Ludnosc Slaska to w 1939 no oko
                nie mniej niz 5 milionow ludzi. W wieku poborowym 300 - 600 tysiecy.
                I tylez pewnie sluzylo. Czy to zauwazalny odsetek w armii
                niemieckej? Moim zdaniem tak. I takie to bzdurzenie. A jak znajde
                zrodla historyczne, to chetnie sie z nimi zapoznam.
                Mozesz oczywiscie twierdzic, ze tych Slazakow w hitlerowskinm
                mundurach byla grastka. Twoj rozum, Twoj wybor. Ja wiem swoje.
                • 1410_tenrok to rzeczywiscie bzdurzenie, 22.03.08, 19:57
                  ludnosc całego Slaska liczyła ok. 9.000.000 ludzi(Opole: 2.207.980;
                  Rewir: 833.576: dane z 1910). To jakies 800.000 poborowych, którzy
                  jednak służyli wszedzie i we wszystkich rodzajach wojsk. Wejdz sobie
                  na strone Lexikon der Wehrmacht.de, tam dowiesz sie, czy VIII Okreg
                  wojskowy z siedzibą w Breslau był taki ważny. Zdziwisz sie i
                  przestaniesz wypisywac to dziwne posty. Nastepnie, jeżeli policzyc
                  ilosc osób zwolnionych z różnych powodów, np. z powodu ważnosci dla
                  gospodarki, kwestii rodzinnych (jedyny żywiciel) etc, to sie nam to
                  jeszcze zmniejszy.
                  Slazacy w hitlerowskich mundurach, to obywatele Niemiec, poddani
                  tego panstwa, na których ciążył obowiązek służby wojskowej swojej
                  ojczyznie.........
                  A teraz pytanie, co ty wiesz i co to jest twoje????
                  Gdybys prowadził dyskusje na temat Austriaków, którzy jako obywatele
                  III Rzeszy stanowili mniejszosc, na poziomie własnie Slaska, ale
                  wsród załogantów KZ, członkow SS-Totenkopf, funkcjonariuszy RSHA,
                  stanowili wyraźną grupę odznaczającą sie dziwnym trafem.
                  Niestety kolego, ani Slazacy, ani Polacy takimi nie byli.
                  Wykonywali swoją role miesa armatniego. Ciekawe, że wsród zdobywców
                  EK I i EK II jest wielu zołnierzy z tej ziemi, ale jakos wsród
                  zdobywców krzyża rycerskiego jest ich niezbyt wielu.

                  Na twoje pytanie, czy prowadzono badania nad Polakami w służbie III
                  Rzeszy. Tak, prowadzono. Niektóre środowiska cieszyły sie, że
                  istniała Dywizja Waffen SS z terenów wschodniej Galicji, czyli dawne
                  polskie wojewodztwa na wschód od Bugu. Niestety byli to 100%
                  Ukraincy (nie chodzi tu o SS Galizien). Niemcy probowali stworzyc
                  Legion Polaków etnicznych w 1944. Zgłosiło sie 600 chętnych, którzy
                  uznani zostali jednak za nie rokujących na dobrych żołnierzy.
                  Skoszarowano ich w Breslau, gdzie później wykonywali prace
                  fortyfikacyjne. Broni im do konca nie dano.
                  Trzeba wyraznie powiedziec, że jakkolwiek niejaki Studnicki probowal
                  zostac polskim Quislingiem na początku wojny, ale hitler go olał,
                  ponieważ miał zupełnie inne plany związane z naszym narodem......

                  Kiedy wreszczie odczepicie sie od Slazaków? Skoro ich nienawidzicie,
                  to dlaczego chcecie miec Slask? Z pazernosci?
                  • ws21 Nienawisc do Slazakow? 22.03.08, 22:05
                    A gdzie to kolego wyczytales? U mnie, syna ziemi wielkopolskiej?
                    Brat mojego ojca zginal w III Powstaniu Slaskim, a w zasadzie po
                    zawieszeniu broni, zamordowany wraz z kolegami w Prazce.
                    Ja nie uznaje interpretowania faktow historycznych zgodnie z wola
                    lub moda polityczna. Sluzba Slazakow dla Hitlera jest faktem, a
                    zamorodwanemu wszystko jedno czy strzelajacy to robil z
                    przyjemnoscia czy z odraza. Efekt jest ten sam. Nie uznaje takze za
                    uzasadnione wszelkie przesladowania osob ktore podpisaly VL, a znam
                    wiele takich przypadkow z Wielkopolski. To samo dotyczy sluzby
                    wojskowej. Nie oznacza to jednak ze nalezy zapomniec o faktach.
                    A co do Austriakow, niewiniatek. Z wielu relacji naocznych swiadkow
                    wynika ze Niemcy z poludnia (nikt wtedy nie odroznial tych z
                    Austrii) byli najgorsi.
                    • 1410_tenrok A oczywiscie, że nienawisc! 23.03.08, 12:59
                      Przez ciebie przemawia Praszka, a Ty nawet nie wiesz, kto zamordował
                      Twojego wuja!!!
                      A skoro o Wielkopolsce mowa. Takaż to angedota. Kierownik pewnego
                      regionalnego muzeum w Wiekopolsce organizował wystawe z okazji 50-
                      lecia wybuchu II WS. Tak sie złożyło, że wóród różnych pamiątek
                      umieścił fotkę przedstawiającą małą dziewczynką wręczającą kwiaty
                      wkraczającym zołnierzom wehrmachtu. Zrobiła sie afera. Rodzina była
                      szanowana (żadni Niemcy!!!), a owa dziewczynka, to w tym czasie
                      dorosła bardzo pani, jedna z najważniejszych podatniczek miasteczka.
                      Kierownika oczywiscie zwolniono z pracy za to niedociągniecie.
                      Miasteczko pograniczne, wiec układ był 33-33-33. Pewne 33 wygoniono
                      wskutek pewnych przepisów. Reszta została, do GG mało kogo
                      wysiedlono, ponieważ wszycy żyli w miasteczku od stuleci. W latach
                      39-45 razem służono w WH i przelewano krew na różnych frontach.
                      Dzieci były w HJ, ponieważ takie były czasy. Tak to było i na Slasku
                      i w Wielkopolsce i na Pomorzu. Jako, że czas mojego pobywania w tym
                      miasteczku (początek lat 90) łączył sie z czasem kiepskiego bytu
                      znacznej czesci mieszkanców miasteczka i okolic również, to wiem
                      jedno: bardzo liczyli sie wówczas w finansach rodzinnych dziadkowie
                      dostający przelewy w walucie naszego sąsiada. Wielu sobie takie
                      renty załatwiało na gwałt i musiało np. znajdowac swiadków,
                      wygrzebywac Wehrpassy etc. Dysponując jezykiem tego sąsiada
                      uczestniczyłem nieraz w pisaniu listów i prowadzeniu korespondencji
                      z różnymi instytucjami sąsiedzkimi.

                      Nie chce Ci kolego dokopac i nie chce mowic podobnie brzydkich
                      rzeczy, jakie ty piszesz o Slązakach. Warto jednak czasem sie
                      zastanowic nad tym, co sie pisze. A historia to wredna dziwka i
                      bywa, że prowadzi sie niepomiernie niemoralnie. Lepiej więc, niech
                      spi, bo jak sie zbudzi.............
                      • ws21 Brzydkie rzeczy? 23.03.08, 14:23
                        Ja nie pisze brzydkich rzeczy o Slazakach. Ja pisze prawde i
                        zastanawiaja mnie fakty. Tyle. Kto zamordowal wujka (6 innych
                        powstancow) wiem, ludnosc cywilna jednej z okolicznych wiosek.
                        Nie slyszalem o masowej sluzbie mlodych wielkopolan w wojsku
                        niemieckim. Slazacy, Pomorzanie - owszem. Wielkopolnie nie, bo tu
                        byla prowadzona inna polityka. Tu nikogo z urzedu na VL nie
                        wpisywano, raczj byl problem aby na taka liste sie dostac.
                        Przemilczanie niewygodnych faktow historii nie zmieni.



                        • 1410_tenrok Widze, że sie "wymondrzasz", a masz niewielkie poj 23.03.08, 21:53
                          ecie.
                          To ci to wytłumacze, ponieważ historia jest zabawna. Gauleiter kraju
                          Warthegau wystarał sie u Hitlera o Erlass, że wszyscy rdzenni
                          obywatele tego Landu zawsze byli dobrymi Reichsdeutschami. Na
                          podstawie tego własnie Erlassu dokonano w 1939 roku wypędzenia do GG
                          osób przybyłych pomiędzy rokiem 1919-1939 z Kongresówki do
                          Wiekopolski. I ten Erlass obowiązywał do pazdziernika 1945 roku,
                          kiedy to z kolei KRN en bloc uznała, ów Erlass za nieważny. Z tej
                          racji w Wielkopolsce nigdy nie było procesu denazyfikacji, jak gdzie
                          indziej...... A VL lub czegokolwiek innego po prostu z powodu owego
                          Erlassu nie trzeba było podpisywac, skoro na mocy owego Erlassu było
                          sie już Reichsdeutschem.
                          To gwoli prawdy historycznej.
                          Odnosnie twojego gadania o Slazakach. To, że ludnosc cywilna jednej
                          z okolicznych wiosek zamordowała Twojego wuja nic nie oznacza,
                          ponieważ okolice Praszki były zamieszkiwane również przeze Niemców.
                          A wiec nadal nie wiadomo, kto wuja zamordował.
                          I nadal nie pojmujesz, że obowiązkiem poddanego danego kraju jest
                          służyc swojemu Panstwu. Z tego powodu własnie w PSZ na Zachodzie
                          służyło 100.000 dezerterów z Wehrmachtu, wielu z nich pod
                          przybranymi nazwiskami, aby ich rodziny nie znalazły sie za ten czyn
                          pod ścianą albo w KZ. Pierwszą komendą skierowaną na Zachodzie do
                          jenców było zawsze: "Polacy wystąp". Z tego powodu Niemcy nie za
                          bardzo lubili swoich polskojęzycznych kamratów. Wielu pisze w swoich
                          pamietnikach, że migali sie od służby, a na koniec jeszce byli
                          lepiej traktowani.

                          Mógłbys w zasadzie już dac sobie spokoj, ponieważ nie wiem, o co Ci
                          chodzi, a stwierdzam, że brak ci obycia historycznego w temacie.
          • 1zorro Re: a o co ci tak na prawde chodzi, koles? 22.03.08, 13:37
            to prawda. Ale niektorzy kolesie tego nie rozumieja albo nie chca.
            Bo tak wygodniej....
            • 1kaczor11 Re: a o co ci tak na prawde chodzi, koles? 23.03.08, 20:32
              1zorro napisał:

              > to prawda. Ale niektorzy kolesie tego nie rozumieja albo nie chca.
              > Bo tak wygodniej....
              ========================
              O, yes Zorro.
              It's a trusty way to lengthen your male rod by at least 20 percent!
              Choose this way to intensify your romantic relations!

              Express true love to your woman!
              Feel Better Now!!
              • 1zorro Re: a o co ci tak na prawde chodzi, koles? 24.03.08, 07:36
                kaczor, nudny jestes glupolu PISuarowy....
    • polakmaly60 Zapomnijmy o Steinbach 22.03.08, 10:13
      Tak jest Panie Profesorze ćwirów nie brakuje ani po jednej stronie
      ani po drugiej . Ważne żeby nie dać się podpuścić tym debilom (była
      Jugosławia),a będzie spokój na świecie .Niestety są tacy którzy
      wymyślają różne brednie ,pózniej przkonują do nich innych a na
      koniec robią wszystko żeby móc potem powiedzieć : - a nie mówiłem!
      patrz orędzie prezydenta.
    • prof.gamon0 Zapomnijmy o Steinbach, o wojnie, o 6 milionach... 22.03.08, 10:16
      Pamiętajmy o wpędzonych Niemcach!
      • 1zorro Re: Zapomnijmy o Steinbach, o wojnie, o 6 miliona 22.03.08, 10:26
        a o wypedzonych Ukraincach, Slazakach, Kaszubach, Zydach?
        • 1kaczor11 Re: Zapomnijmy o Steinbach, o wojnie, o 6 miliona 23.03.08, 20:41
          1zorro napisał:
          > a o wypedzonych Ukraincach, Slazakach, Kaszubach, Zydach?
          ------
          We would like to thank 1Zorro from Israel for sending us before and
          after photos and also letting us show them on our website. What
          about your penis now?
          Gain An Amazing 1 to 3 full Inches!
          "VPXL Has Worked For THOUSANDS of Clients." - Dr J.B. Dowd.
          Hi 1zorro, be a smart guy, buy your pharmaceuticals from the most
          well-known online store since 1996.

    • 1julia11 Germanizacja Śląska 22.03.08, 10:17

      Germanizacja Śląska
      Steinbach wie, że na śląsku realizowano cele nazistowskiej polityki
      rasowej, m. in. prowadzono akcję germanizacyjną w stosunku do osób
      uznanych za "wartościowe" rasowo, w stosunku do polskich dzieci nie
      spełniających wymogów rasowych lub zdrowotnych dokonywano
      eksperymentów medycznych, w ramach założeń tzw. eugeniki negatywnej
      stosowano tzw. eutanazję (wówczas naziści, dla ukrycia zbrodniczego
      charakteru swoich działań, określali tym terminem proces uśmiercania
      niepełnosprawnych), np. w ośrodku doświadczalnym Medizinische
      Kinderheilanstalt w Lublińcu i podobnej placówce w Cieszynie ,
      natomiast osoby psychicznie chore lub upośledzone przeznaczone do
      eksterminacji w ramach Akcji T4 wywożono z rejonu Śląska do zamku
      Sonnenstein w miejscowości Pirna. Terror niemiecki na Górnym Śląsku
      był bardziej masowy niż na innych polskich terenach, co spowodowało
      także zwiększoną aktywność polskiego ruchu oporu, m. in. działała tu
      Organizacja Orła Białego, powiązana z ZWZ-AK.
      W dniach 18 stycznia – 31 marca 1945 1 Front Ukraiński marszałka
      Koniewa podczas operacji zaczepnych w rejonie Śląska (tzw. operacje
      śląskie) zlikwidował niemiecką Grupę Armii "Mitte" feldmarszałka
      Schörnera, rozbijając 28 dywizji i niszcząc całkowicie 5 dywizji
      niemieckich. Armia Czerwona zajęła tym samym obszar całego Śląska.
      Dla III Rzeszy utrata tak ważnego obszaru przemysłowego oznaczała
      znaczne obniżenie możliwości obronnych (gdyż w tym rejonie
      znajdowały się kluczowe dla przemysłu zbrojeniowego zakłady
      produkcyjne) i pogorszenie sytuacji strategicznej, w konsekwencji
      przyspieszyło to upadek III Rzeszy – koniec II wojny światowej
      nastąpił w dniu 9 maja 1945. Wtedy siostra Eriki miała pół roku. Ich
      ojciec nie odczuł wojny jak i cała rodzina Eriki Steinbach.
      Wyjechali odpowiednio wcześniej do Rajchu do cichego kącika.
      • maaac Re: Germanizacja Śląska 22.03.08, 10:25
        A może teraz o germanizacji Ślązaków prowadzonej przez "Prawdziwych
        Polaków"? O tym jak traktowano ich po 45 jako obywateli drugiej
        kategori? O tym że w Niemczech się śmieją że mają już wszystkich
        Powstańców Śląskich i tylko do kompletu im Annabergu brakuje.
    • pastora Zapomnijmy o Steinbach 22.03.08, 10:24
      Ale jestescie smieszni!
      Mieszkam od wielu lat w Niemczech, w ostatnich 2 latach
      slyszalem tylko 2 razy to nazwisko STEINBACH w mediach.
      Oprucz was Polakow nikogo tu ona nie interesuje, tez nie
      co ona gada. A 99% nawet niewie kto to ma byc. Ona jest
      tylko w Polsce tematem. Smieszy mnie to.
    • milo_1 Ma mamy jeszcze Rydzyka a Oni.......... 22.03.08, 10:29
      Brawo Panie profesorze.....
      www.polonica.net/KTO_jest_KIM.htm
      www.polonica.net/
      Czy to coś mówi polskim ksenofobom, nacjonalistom i antysemitom w Polsce i poza jej granicami......

      Oczywiście jesteśmy czyści jak łza....to wszystkiemu są winni ...Niemcy,pederaści,Żydzi , masoni......

      Tak jak w "KATECHIŹMIE" moherowego katolika....

      ....."..komuniści, lewacy, toleraści, socjaliści, żydzi i żydofile, sodomici - pederaści i lesbijki, volksdeutsche-"europejczycy", "ekolodzy" i "zieloni", libertyni i masoni, hedoniści, pacyfiści, anarchiści, feministki i feminiści, aborcjoniści, anty-katoliccy i anty-klerykalni "racjonaliści", poganie, ateusze i gnostycy, ...łączy ich jedno - kosmopolityzm, to elementy krymino- i korupcjogenne, elementy internacjonalistyczne finansowane i powiązane z żydokomunistycznymi międzynarodówkami i światową żydomasonerią, to elementy gnilne, dywersyjne, anty-narodowe, anty-polskie i niegodne zaufania..., wszystkich łączy jedna i ciągle ta sama, ponadnarodowa - internacjonalistyczna idea: "proletariusze wszystkich krajów łączcie się" ...

      teraz i zawsze i na wieki....amen.....
    • ryszardfilip Zapomnijmy o Steinbach 22.03.08, 10:32
      Kto nam broni urzadzic u nas ekspozycji,ku czci wypedzonych.Zarowno
      przez tych ze wschodu i z zachodu.Ja i moja rodzina zostalismy
      wypedzeni w 1939 roku z wlasnego mieszkania,przez kolegow
      Tatusia,frau Steinbach.Przykre,ze kaprysy frau Steinbach akceptuje
      frau Merkel i jej rzad.Tak samo jak u nas wladze koscielne toleruja
      spektakle w swiatyniach blazna i szpicla Nowaka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka