Dodaj do ulubionych

To się stało mojej żonie

    • asskela To się stało mojej żonie 15.04.08, 14:16
      "Nagrała rozmowę z szefem, umawiali się na wieży zegarowej. "Tam cię
      na wieży zerżnę, co?".

      słuchając nagrania w tv nie odnosiło się wrażenia,że kobieta jest do
      czegokolwiekj zmuszana!
      na sory, przykro mi,że urzędniczki zostały wykorzystane ale akurat
      te nagrania świadczą przeciwko nim
    • anjew Na pierwszy rzut oka wszystko wyglada 15.04.08, 14:32
      klarownie. Pan prezio jest typem, ktory musi i koniec, klasyczny
      ruchacz - musi, wiec przymusza podlegle mu sluzbowo kobiety do
      seksu. Dran, rzec by mozna. Ja jednak poczekam na jednoznaczne
      dowody 'gwaltu'. W artykule nic na ten temat nie ma. Sperma scierana
      z biurka nie jest dowodem gwaltu, jedynie wytrysku pana prezia.
      Umawianie sie na rzniecie na wiezy tez nie. Prowokacja, ok, ale czy
      na pewno bylo tak jak mowi Pani Aneta? Moze rzeczywiscie utrzymywali
      kontakty seksualne, ktore dawaly korzysci obydwu stronom, az w koncu
      Pani Anecie sie odechcialo (powody mogly byc rozne)? Nie wiem, ale
      na razie wyglada to malo jednoznacznie. Chcialbym jej wierzyc, ale w
      dalszym ciagu widze tu sporo watpliwosci.
      • wdakra Re: Na pierwszy rzut oka wszystko wyglada 15.04.08, 17:05
        anjew napisał:


        > seksu. Dran, rzec by mozna. Ja jednak poczekam na jednoznaczne
        > dowody 'gwaltu'. W artykule nic na ten temat nie ma.

        Jest. Lekarz nie tylko stwierdził, że kobieta została zgwałcona, ale zgłosił
        sprawę do prokuratury, tylko została umorzona.
    • codein Katolicy! 15.04.08, 14:33
      Odprawcie jeszcze jedną mszę za Waszych wrogów (gwałcicieli Waszych kobiet) i
      okażcie raz jeszcze jak bardzo gardzicie Waszymi przyjaciółmi (Waszymi
      kobietami). Czekam z utęsknieniem na kaznodzieję, który z wielką gorliwością
      pomodli się po raz kolejny za tego bydlaka i odmówi podobnej mszy w intencji
      zgwałconych kobiet. Wiadomo - gwałciciel ucierpiał bardziej.
    • qhubaa To się stało mojej żonie 15.04.08, 15:09
      Ze złem trzeba walczyć. Nie można pozwalać by się działo.
      Egzystowało w naszym świecie. Zwłaszcza, że świat chyli się ku
      upadkowi moralnemu. Nie szanuje się podstawowych zasad moralnych.
      Piękne ciało kobiety stało się tanim towarem marketingowym. Zbyt
      tanim. Kobietą należy się szacunek i miłość. Karą za gwałt powinna
      być kastracja. Za molestowanie tak samo. Kobiety i dzieci
      są „święte”. Niestety realia są straszne, wystarczy pooglądać
      wiadomości, niemowlęta pobite, molestowane, kobiety gwałcone.. Nie
      wspominając o tym co np. się działo i dzieje w Czeczenii.. Zgroza!
      • gniewomierz Re: To się stało mojej żonie 15.04.08, 15:17
        qhubaa napisał:


        > Piękne ciało kobiety stało się tanim towarem marketingowym.

        Dawno się tak nie uśmiałem :-)

        > Kobietą należy się szacunek i miłość.

        A Tobie słownik ortograficzny :-)

        >Karą za gwałt powinna być kastracja. Za molestowanie tak samo.

        Nie trzeba chyba zgadywać zwolennikiem jakiej partii jesteś.

        > Kobiety i dzieci są „święte”.

        Skąd czerpiesz takie prawdy objawione?

        > wystarczy pooglądać
        > wiadomości, niemowlęta pobite, molestowane, kobiety gwałcone..

        Jeśli czerpiesz wiadomości wyłącznie z popularnych mediów,
        bezkrytcznie podchodząc do tego co one serwują to przestaje mnie
        dziwić stan Twojego umysłu.




    • ona_89 Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:11
      Kobieta...pf ledwo mi by to przez gradlo przeszlo.Jesli ona taka
      biedna i skrzywdzona to dlaczego nadal siedzi w urzedzie coraz to na
      lepszym stołku?Zebyscie ta kobiete znali osobiscie .... to
      conjamniej 3/4 komenrtarzy zmienione byloby radyklalnie.Wystarczy
      pogadac z nia kilka minut .... a juz ta jej postawa skorzywdzonej
      kobiety jakos do niej nie pasuje.Przeciez tu jest jawna gra
      polityczna....p.o. prezydenta(p.Glazewski)juz usadza sobie stolki
      znajomymi,m.in jakze skrzywdzona pania A. z ktora jest na
      TY.Wysylaja glupie listy do p.Małkowskiego zeby
      zrezygnowal...pfff....boja sie,ze ich klmstwa nie zdadza egzaminu,on
      wroci ... a wtedy to ja bym nie chciala byc w ich skorze.Nie mowie
      ze Malkowski bedzie sie mscil,ale ja na ich miejscu sama bym
      odeszla,bo nie moglabym szefowi w oczy spojrzec po takiej akcji.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:24
        ona_89 napisała:

        > Kobieta...pf ledwo mi by to przez gradlo przeszlo.Jesli ona taka
        > biedna i skrzywdzona to dlaczego nadal siedzi w urzedzie coraz to na
        > lepszym stołku?Zebyscie ta kobiete znali osobiscie .... to
        > conjamniej 3/4 komenrtarzy zmienione byloby radyklalnie.Wystarczy
        > pogadac z nia kilka minut .... a juz ta jej postawa skorzywdzonej
        > kobiety jakos do niej nie pasuje.Przeciez tu jest jawna gra
        > polityczna....p.o. prezydenta(p.Glazewski)juz usadza sobie stolki
        > znajomymi,m.in jakze skrzywdzona pania A. z ktora jest na
        > TY.Wysylaja glupie listy do p.Małkowskiego zeby
        > zrezygnowal...pfff....boja sie,ze ich klmstwa nie zdadza egzaminu,on
        > wroci ... a wtedy to ja bym nie chciala byc w ich skorze.Nie mowie
        > ze Malkowski bedzie sie mscil,ale ja na ich miejscu sama bym
        > odeszla,bo nie moglabym szefowi w oczy spojrzec po takiej akcji.

        A pani jest jakoś bliska prezydentowi Małkowskiemu?
        Czy może taki podliz z własnej, oddolnej, inicjatywy?
        • ona_89 Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:27
          Podliz?y...no chyba nie bardzo ... bliska to ja mu nie jestem ani on
          mi.starczy,ze wiek kim jest ta kobieta,i jaki jest on.i czytajac
          posty tych ludzi ktorzy w njamnijeszym stopniu nie wiedza o co w tym
          chodzi,bo po prostu nie znaja ani jednego ani drugiego to krew mnie
          zalewa.
          • nroht Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:28
            szczegolnie krew zalewa jak sie czyta posty takiej anuszki. widac ze nie glupie
            stworzenie ale niepotrzebnie mysli ze z tymi klapkami na oczach jej do twarzy ;)
            • ona_89 Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:30
              dobre ;) i na dodatek prawdziwe.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:33
              > szczegolnie krew zalewa jak sie czyta posty takiej anuszki

              Jesteś taki słodki, jak się złościsz.
              • nroht Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:35
                hmmm powiedziala do mnie "slodki" pewnie chce isc na wieze...

                Chcesz isc na wieze??
                • ona_89 Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 15.04.08, 15:42
                  Anuszka chyba nalezy do tych dziwnych osob,ktore mysla ze mowiac w
                  ten sposob moga zdenerwowac rozmowce ... bywa.
                  A ja bylam na balkonie ratusza ;) tam mielibyscie wiekszy
                  hradcore,bo byscie byli wystawiony na widok publiczny ;)
          • gosiekkk Kolejna osoba zaproszona na swiadka 16.04.08, 07:28
            do sadu. Jak wyzej. Skoro tak swietnie wszystko znasz, twoim obywatelskim
            obowiazkiem jest zlozenie zeznan w sadzie, pod przysiega...
      • opornik4 Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 16.04.08, 05:27
        ona_89 napisała:

        > Kobieta...pf ledwo mi by to przez gradlo przeszlo.Jesli ona taka
        > biedna i skrzywdzona to dlaczego nadal siedzi w urzedzie coraz to
        na
        > lepszym stołku?Zebyscie ta kobiete znali osobiscie .... to
        > conjamniej 3/4 komenrtarzy zmienione byloby radyklalnie.

        >.Nie mowie
        > ze Malkowski bedzie sie mscil,ale ja na ich miejscu sama bym
        > odeszla,bo nie moglabym szefowi w oczy spojrzec po takiej akcji.

        Co,zona p.prezydenta sie odezwala,czy cicha wielbicielka,
        ktorej przykro,iz jej rznac nie chcial?
        • gniewomierz Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 16.04.08, 07:07
          opornik4 napisała:

          > Co,zona p.prezydenta sie odezwala,czy cicha wielbicielka,
          > ktorej przykro,iz jej rznac nie chcial?

          Pewnie sama chciałaś rozłożyć nogi przed panem prezydentem ale brzydka jesteś
          jak noc listopadowa i cię nie chciał. Dlatego teraz tyle jadu masz w sobie,
          żałosna pokrako.
          • opornik4 Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 16.04.08, 07:35
            gniewomierz napisał:
            > Pewnie sama chciałaś rozłożyć nogi przed panem prezydentem ale
            brzydka jesteś
            > jak noc listopadowa i cię nie chciał. Dlatego teraz tyle jadu masz
            w sobie,
            > żałosna pokrako.

            Nogi,to pewnie chciala rozlozyc ta,ktorej post skomentowalam.
            A od zlosliwosci trudno sie powstrzymac,majac z kreaturami do
            czynienia.

            • czerwony_burzuj Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 16.04.08, 09:35
              opornik4 napisała:


              > Nogi,to pewnie chciala rozlozyc ta,ktorej post skomentowalam.
              > A od zlosliwosci trudno sie powstrzymac,majac z kreaturami do
              > czynienia.

              A kim jesteś ty sama, jeśli nie złośliwą kreaturą? Żaden mężczyzna
              cię nie chce i stąd te frustracje?
              • opornik4 Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 16.04.08, 09:42
                czerwony_burzuj napisał:
                > A kim jesteś ty sama, jeśli nie złośliwą kreaturą? Żaden mężczyzna
                > cię nie chce i stąd te frustracje?

                Szczesliwa zona,ktora ma kochajacego meza.
                No i w kasze sobie dmuchac nie dam.
                Bedac w sytuacji tej babeczki,ktora Malkowski molestowal
                - wlasnymi rekoma bym bydlaka udusila.
                Ale rozumiem,ze nie wszytkie babki sa tak przebojowe.

                • gniewomierz Re: Rzeczywiście .... no strasznie biedna kobieta 16.04.08, 10:25
                  opornik4 napisała:


                  > Bedac w sytuacji tej babeczki,ktora Malkowski molestowal
                  > - wlasnymi rekoma bym bydlaka udusila.
                  > Ale rozumiem,ze nie wszytkie babki sa tak przebojowe.

                  On by Cię patykiem nie ruszył nawet...
    • racheela zakompleksiony NROHT 15.04.08, 15:53
      musisz chłopie miec straszne problemy w stosunkach damsko męskich.
      Nie rozumiesz podstawowych pojęc. Zgłos sie do poradni
      psychologicznej lub psychiatrycznej i niech ci ktoś pomoże wyleczyc
      się z nienawiści do kobiet!
      • nroht Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 15:58
        serdecznie pozdrawiamy anuszke w nowym wcieleniu :)
        • racheela Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 16:19
          wyluzuj troche. Nie jestem ani nowa anuszka ani stara. Przejrzyj
          sobie moje inne wypowiedzi na forum GW, jesli potrafisz oczywiscie.
          Być może też nie rozumiesz, że na twoje wynaturzenia moze zareagowac
          wiecej kobiet. A ten psycholog jest ci potzrebny bardziej niz
          sadziłam. Wszedzie teraz widzisz anuszke? Tylko nie zaciagnij po
          zmroku jakiejs "anuszki" w krzaki!
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 16:29
            Rany Boskie, paranoja postępuje. Strach lodówkę otworzyć... 8-[
          • your.sugar Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 16:46
            piękna manipulacja. jezu, jacy oni są biedni.. zaraz się popłaczę. a nikt nie
            pomyślał, że to nie jest prawda. małkowski przyznał się, że z nią SYPIAŁ, ona
            mówi, że się z nim umawiała. nie układa się to w żadną całość, nie? żałosne jest
            to, jak nieobiektywni i łatwowierni jesteście. wysilcie się i użyjcie szarych
            komórek zanim się wypowiecie. może to trochę zmieni wasz punkt widzenia. pozdrawiam
            PS. nie jestem przychylna panu małkowskiemu, nie podlizuję się i nawet nie
            jestem z olsztyna.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:06
              Tak, sypiała z dobrej woli z Małkowskim, a potem umówiła się z mężem, żeby w
              mediach mówił, że jej przebaczył. A świstak siedzi i zawija...
              • tw_wielgus Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:18
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                > Tak, sypiała z dobrej woli z Małkowskim, a potem umówiła się z
                mężem, żeby w
                > mediach mówił, że jej przebaczył. A świstak siedzi i zawija...

                Być może masz rację, być może nie.
                Problem polega na tym, że nie jesteś w stanie dopuścić do siebie
                takiej myśli. A może myśl również potrzebuje Twojej pisemnej zgody...
            • racheela Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:07
              pna Małkowski twierdził tez, ze nigdy nie zdradził swojej żony...
              • stary_zwyrodnialec Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 20:26
                racheela napisała:

                > pna Małkowski twierdził tez, ze nigdy nie zdradził swojej żony...

                Tak jak prezydent Clinton, który do tej pory jest postacią ogólnie szanowaną i
                popularną.
          • nroht Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:08
            > wyluzuj troche. Nie jestem ani nowa anuszka ani stara.

            wszystko tak łykasz bez popitki? nie zauważyłaś ironii?

            > Przejrzyj sobie moje inne wypowiedzi na forum GW, jesli potrafisz oczywiscie.

            Po co?

            > Być może też nie rozumiesz, że na twoje wynaturzenia moze zareagowac wiecej
            kobiet.

            hmmm, serio, serio?

            > A ten psycholog jest ci potzrebny bardziej niz
            > sadziłam. Wszedzie teraz widzisz anuszke?

            oho zdecydowalas sie - psycholog. po poprzednim twoim poscie wygladalo na to ze
            psychiatra i psycholog to jeden pies

            > Tylko nie zaciagnij po zmroku jakiejs "anuszki" w krzaki!

            marzy ci sie, co?
            • racheela Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:17
              tak własnie myślałam, zwykły gó..arz z ciebie.
              • nroht Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:19
                hehehe problem w tym że nawet jeżeli masz rację to niczego to nie zmienia ;)
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:32
                  > hehehe problem w tym że nawet jeżeli masz rację to niczego to nie zmienia ;)

                  Wiesz racheela, on ma w notatniku zestaw takich złotych myśli na każdą okazję. A
                  potem tylko ctrl+c ctrl+v.
                  • nroht Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:36
                    touche
            • racheela Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 17:25
              nroht napisał:

              > marzy ci sie, co?

              a potem powiesz, ze cie prowokowałam
        • rlnd Re: zakompleksiony NROHT 15.04.08, 16:43
          Serdecznie pozdrawiamy pana z mania przesladowcza ...
          Tak naprawde wszystkie wpisy, ktore z Toba polemizuja tworzy jedna i ta sama
          osoba, a imie jej Legion.
    • oxmox77 To się stało mojej żonie 15.04.08, 15:56
      Panie Tomaszu, cywilizowany Barbarzyńca odrąbał by olsztyńskiemu kacykowi
      kutasa. Efekt murowany. Opozycji też pała potem opada. Polecam. Wielokrotnie
      sprawdzone. Barbarzyńca
    • ax4 dorabianie teorii do sytuacji 15.04.08, 16:13
      ze pan prezydent powinien byc wykastrowany to rzecz oczywista, ale
      nie czaje kobiety ktora zgwalcona trzyma to dla siebie bo straci
      prace albo maz nie wybaczy ? ma wiec meza prostaka /jesli nie
      zrozumie/ lub sensem ich malzenstwa nie jest zwiazek ale dochody ...
      pozatym to nie mozambik prace zawsze mozna znalezc... i na koniec
      klient cale zycie byl na swieczniku PZPR, SLD... nie wierze ze nikt
      w miescie nie wiedzial jaki jest, ale polacy lubia takich bonzow z
      prl-u a ci ich ciagle gwalca /nie koniecznie doslownie/ a teraz sie
      zalicie matolki na gw.. papa
    • boatgirl To się stało mojej żonie 15.04.08, 16:24
      Podziwiam Panią Annę i Pana Tomasza. Mam nadzieję, że mój mąż też będzie mnie
      tak kochał. Życzę Państwu dużo szczęścia.
      • letalin Re: To się stało ? 15.04.08, 16:46
        boatgirl napisała:

        > Podziwiam Panią Annę i Pana Tomasza. Mam nadzieję, że mój mąż też
        będzie mnie
        > tak kochał. Życzę Państwu dużo szczęścia.

        A ja im współczuję. Podziw by mój zyskała, gdyby prosto po gwałcie
        poszła do prokuratury podając dane gwałciciela i dowód w postaci
        spermy sprawcy. Proces byłby krótki. Gdyby jeszcze go podrapała po
        pysku to siedziałby od 6 lat.
        Twój mąż , jak każdy inny, zareagowałby na wiadomość o gwałcie w
        sposób jedyny możliwy i skutecznie zabezpieczający żonę przed
        agresją seksualną. A nasza Bohaterka oczekiwała, że jej mąż w jakiś
        magiczny sposób domyśli się , że stała się jej jakaś krzywda...Gdyby
        była molestowaną siedmiolatką , to bym to rozumiał...ale dorośli
        ludzie posiadają umiejętność mowy i komunikowania problemów.
        • karw123 Re: To się stało ? 15.04.08, 22:57
          Jeśli Twoje stwierdzenie jest prawdziwe:

          "ale dorośli ludzie posiadają umiejętność mowy i komunikowania problemów".

          To albo ta kobieta:

          1. Nie jest dorosła (no jest przecież?)
          2. Sytuacja nie była dla niej problemem.

          :)
      • stary_zwyrodnialec Re: To się stało mojej żonie 15.04.08, 20:20
        boatgirl napisała:

        > Podziwiam Panią Annę i Pana Tomasza. Mam nadzieję, że mój mąż też będzie mnie
        > tak kochał. Życzę Państwu dużo szczęścia.

        Widzę, że jesteś naiwna a to niedobrze... Nie zorientujesz się nawet kiedy mąż
        zacznie d*pczyć na boku koleżanki z pracy. :-)
    • your.sugar Re: To się stało mojej żonie 15.04.08, 16:47
      piękna manipulacja. jezu, jacy oni są biedni.. zaraz się popłaczę. a nikt nie
      pomyślał, że to nie jest prawda. małkowski przyznał się, że z nią SYPIAŁ, ona
      mówi, że się z nim umawiała. nie układa się to w żadną całość, nie? żałosne jest
      to, jak nieobiektywni i łatwowierni jesteście. wysilcie się i użyjcie szarych
      komórek zanim się wypowiecie. może to trochę zmieni wasz punkt widzenia. pozdrawiam
      PS. nie jestem przychylna panu małkowskiemu, nie podlizuję się i nawet nie
      jestem z olsztyna.
    • vzetv ?????????? 15.04.08, 17:38
      czytam artykuł...."umorzli śledztwo..." - skoro nie podała nazwiska
      gwałciciela, to do kogo ma pretensje, że umorzyli.....??? slyszłam w
      tv nagrana rozmowe dot. spotkania..... kobieta z tej rozmowy nie
      sprawiała wrażenia wrażliwej, pokrzywdzonej i delikatnej kobiety na
      jaka kreuje sie ja w artykule.....
      Jestem kobieta....bardzo wspólczuje zgwałconym osobom.... ale jakoś
      dla mnie osoba pani Ani nie jest zbyt wiarygodna....:(
      • racheela Re: ?????????? 15.04.08, 17:42
        nie bierzesz tylko pod uwagę, że to nagranie było celowe. Ta kobieta
        mówiła to po to, żeby potem miec dowód dla prokuratury. Nie był to
        jeden z podsłuchów Ziobry. Myslałabym tak jak Ty, gdybym wiedziała,
        ze tego nagrania nie dokonała pokrzywdzona, a jakis inny "neutralny"
        podsłuch.
        • nroht Re: ?????????? 15.04.08, 17:47
          i co? i jestes az tak potwornie naiwna ze myslisz, ze glupi prezydent nie
          zauwazylby roznicy pomiedzy tym jak sie na codzien zachowywala kiedy sie do niej
          dobieral, a tymi tekstami o seksie na wiezy? zawsze mowila "nie chce, zostaw
          mnie zboczencu", a nagle "bedziesz mnie je...al ba wiezy" i gosc nie widzi w tym
          nic dziwnego?
          • racheela Re: ?????????? 15.04.08, 17:56
            skoro gosć był opetany seksem (a najprawdopodobniej był), to stracił
            czujnośc. Rutyna potrafi każdego zgubić. Wyobrazam sobie tez, jak
            sie cieszył ze baba w koncu zmadrzała i wie co jest dobre. Skoro ten
            cały prezydent był idiota i robił to co robił to dlaczego nie miał
            sie posunac dalej w swojej głupocie?
            • nroht Re: ?????????? 15.04.08, 18:18
              racheela napisała:

              > skoro gosć był opetany seksem (a najprawdopodobniej był), to stracił
              > czujnośc. Rutyna potrafi każdego zgubić.

              Trudno nie przyznac racji. Ale przy tak kolosalnej zmianie gosc by tego nie
              zauwazyl.
              poza tym poza zmiana w tym co i jak mowi nie zdziwiloby go ze pierwszy raz
              zadzwonila do niego umowic sie na seks???

              jakos nie przekonuje mnie to.

              > Wyobrazam sobie tez, jak
              > sie cieszył ze baba w koncu zmadrzała i wie co jest dobre.

              No tu juz zupelnie przesadzilas.

              > Skoro ten
              > cały prezydent był idiota i robił to co robił to dlaczego nie miał
              > sie posunac dalej w swojej głupocie?

              hahaha doskonale babskie zdanie :)
        • vzetv Re: ?????????? 15.04.08, 17:49
          ...biore pod uwage... przecież musiała mówic w taki sposób, aby on
          nie poznał, że "coś" jest "nietak"....
        • trelee_morelee Re: ?????????? 15.04.08, 20:05
          rachelo. Nagranie z wieży pochodzi sprzed domniemanego gwałtu!!! Nie
          odwrotnie!Z tego co pamiętam pani Anna od połowy ciąży przebywała na
          zwolnieniu lekarskim. Gwałt był w ósmym miesiącu. Do pracy wróciła w
          momencie, kiedy Małkowski był już w areszcie w Białymstoku!
          Jakie dowody zbierała pani Anna?
    • finish1 Panie Tomaszu, życzę Panu skucia mordy wieprzowi. 15.04.08, 18:08
      za to co ta menda robiła, powinna wisieć na haku w d-pie. Może mu kiedyś
      rozżarzony hak do tyłka wsadzą. Nie znam grypsu, ale chyba takie coś obsługuje
      tyłkiem całą celę. A jeśli wyjdzie na wolność, obojętnie po ilu latach, mordę
      powinien mieć skutą. Pomogę.
      • stary_zwyrodnialec Re: Panie Tomaszu, życzę Panu skucia mordy wieprz 15.04.08, 20:14
        finish1 napisał:

        > za to co ta menda robiła, powinna wisieć na haku w d-pie.
        Widać, że jesteś stałym czytelnikiem "Faktu" i fanem programów typu
        "TVN Uwaga". Wypowiedź godna rasowego kmiotka.
    • sabtom2 Kobieta upadla! 15.04.08, 18:19
      Zmieniam zdanie-nawet nie wspólczuje temu facetowi!Dowiedzial sie,to
      straszne,ale powinien skonczyc z ta podla kobieta!Romans wyrwal sie
      z pod kontroli!Facet za duzo chcial,moze nie chcial sie
      wycofac...Smutne,facet sie poniza!Honor nade wszystko!6 lat?Kredyt
      itp.Zalosne tlumaczenia!
    • martm_zalogowany To się stało mojej żonie 15.04.08, 18:53
      wybaczcie wpis odnoszący się do w sumie niskiej rzeczy w obliczu całego
      artykułu, ale czy nie macie wrażenia, że albo zdjęcia prezydenta zostały dobrane
      tendencyjnie, albo ten facet zwyczajnie wygląda na gwałciciela ? ten wzrok i twarz!
      • stary_zwyrodnialec Re: To się stało mojej żonie 15.04.08, 20:06
        martm_zalogowany napisał:


        > tendencyjnie, albo ten facet zwyczajnie wygląda na gwałciciela ? ten wzrok i
        twarz!

        Oczywiście, że zostały dobrane tendencyjnie. Ciekawe ile osób jest świadomych
        stosowania technik socjotechnicznych przez media. Często nie zdajemy sobie z
        tego sprawy. Zarówno zdjęcia jak i treść komentowanego artykułu zostały dobrane
        w taki sposób aby wywołać jak największe wzruszenie/oburzenie.
        • opornik4 Re: To się stało mojej żonie 16.04.08, 05:39
          stary_zwyrodnialec napisał:

          > martm_zalogowany napisał:
          >
          >
          > > tendencyjnie, albo ten facet zwyczajnie wygląda na gwałciciela ?
          ten wzro
          > k i
          > twarz!
          >
          > Oczywiście, że zostały dobrane tendencyjnie. Ciekawe ile osób jest
          świadomych
          > stosowania technik socjotechnicznych przez media.

          Ja widzialam p.prezydenta kilkakroc w TV - wyglada dokladnie
          na starego zwyrodnialca.
          Mam tez znajomych w tym miescie - od dluzszego czasu w Olsztynie
          szumialo,o jego "uczciwosci",ale ludzie sie bali cos oficjalnie
          powiedziec,bo prezydenckie ukladziki powszechnie znane byly.
          Stawiam dolary,przciwko orzechom,iz broniacy go tutaj,
          wlasnie do tej sitwy naleza.
          Wyjscie z aresztu,tez kolesie zalatwili.
          Tam sa tacy,ktorzy dlugie rece maja.
    • zadyma.pl To się stało mojej żonie 15.04.08, 20:17
      nie chcialbym byc zle odebrany, bo takie sprawy komentuje tylko 1 zdaniem
      "powiesic za jaja a pozniej wykastrowac delikwenta"
      ale jak dzisiaj widze juz drugi artykul o podobnej tresci na gazeta.pl to az mi
      sie przykro robi ze to sie dzieje w dzisiejszych czasach w Polsce...

      Ludzie jak mozna cos takiego tolerowac wiedzac o tym??? za to jest KRYMINAL!!!!
      tacy zboczency nigdy nie powinni rzadzic niczym oprocz swojego nikczemnego zycia
      a i to w jakims ograniczonym wymiarze!!!
      Bandyci i zboczency sa u wladzy, normalnie krew mnie zalewa, i pewnie jeszcze to
      wszystko za pieniadze podatnikow... jak tak mozna, a gdzie te wszystkie
      "katolickie nauki" parszywego kosciola ktory tak sie pcha teraz do polityki
      naszego bagienka zwanego Polska? i co katolicka Polsko!!?? takiego zycia
      pragniecie? w gnoju ale u wladzy?

      Proponuje powolac jakies publiczne (finansowane z podatkow) stowarzyszenia
      pomocy ludziom w ten sposob poszkodowanym i bezwzgledne karanie sprawcow!!!!

      Moze i jestem liberalny co do trawki (tylko i wylacznie i NIE nie prowadzi to do
      innych twardych uzywek ani nie jestem nienormalny a juz napewno nie zabija mnie
      to szybciej niz codzienne zycie albo papierosy) ale powiem krotko chamstwo
      trzeba tepic zanim wypoczwarzy sie z niego bandyctwo i socjopatia.

      Normalnie w glowie mi sie nie miesci ze takie monstra jak ten caly "prezydent
      Olsztyna" - swoja droga teraz fajna renome bedzie miec to miasto - prezydent
      gwalciciel - jeszcze chodza po tej ziemi...

      Zboczency, chamy, buraki, oszusci - wasze dni sa policzone... obyscie nigdy nie
      zaznali spokoju w zyciu...
      • stary_zwyrodnialec Re: To się stało mojej żonie 15.04.08, 20:22
        Widać, że trawka szkodzi Ci w zdolności trzeźwego podejścia do rzeczywistości.
      • trelee_morelee Re: To się stało mojej żonie 15.04.08, 20:27
        Proponuję odwyk od maryśki albo przejście na extra mocne z filtrem.
        Poziom agresjii nieprzeciętny. Poziom argumentacji zerowy.
    • gieroy_asfalta gwałt zgłasza po kilku latach?! 15.04.08, 20:38
      to kpina z przyzwoitości i wymiaru sprawiedliwosci. Teraz każda
      obrazona kobieta może oskarżyć faceta o "gwałt". Ślady są? Nie , bo
      to było 5 lat temu:)
    • nett1980 [...] 15.04.08, 21:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ona_89 wiecie co wam powiem ..... prawde ;) 15.04.08, 21:45
      Rozmawialam dzisiaj z ciocia ktora od -nastu lat pracuje w
      urzedzie,tym samym od tylu mniej wiecej lat zna p.Malkowskiego.Jest
      on jej bezposrednim szefem,i przed prezydentura jak i co
      najwazniejsze w jej trakcie nie zauwazyla kompletnie nic !!!! Przez
      tyle lat zadna o niczym nie mowila,nie dawala znakow,tam wszyscy
      prawie nawzajem sie znaja,sa miedzy nimi przyjaznie,i nikt nikomu
      ani slowa,nikt nie zauwazyl,ze dzieje sie z ktoras z tych
      zwlaszcza "pokrzywdzonych" kobiet cos zlego.
      A panu Tomaszowi kotego wszyscy podziwiaja i wspolczuja,ja bym
      radzila zastanowic sie nad tym spokojnie.I wziac pod uwage tak
      liczne glosy za prezydentem.
      • kat_ja1 Re: wiecie co wam powiem ..... prawde ;) 15.04.08, 22:22
        Autor: anna_zet napisała:

        "Panie Tomaszu jest pan wspaniałym człowiekiem i ma pan wspaniałą,
        odważną żonę. Teraz już nic nigdy Wam nie zagrozi. życzę dużo
        szczęścia i miłości, chociaż największą miłość jaka może być już
        macie."

        Odważna żona, po pierwszym razie, jeżeli nie dałaby rady uciec, dałaby
        przynajmniej preziowi po mordzie, a mężowi oznajmiła, że rzuciła pracę, bo ch..j
        się do niej zaczął dobierać. I to jest odważna żona, a nie taka, która daje się
        rżnąć przez 6 lat, bo co będzie jak mąż się dowie, bo kredyt, bo...itp I jeszcze
        pozwala na to, będąc w zaawansowanej ciąży!!! Chodziło tylko o pracę, nie
        straszył jej, że zabije jej męża?? czyż nie? Jednego dnia praca jest, innego jej
        nie ma...A co dopiero mówiąc, jeżeli za posadę płaci się utratą nie tylko twarzy.
        • ona_89 Re: wiecie co wam powiem ..... prawde ;) 15.04.08, 22:28
          no ja mowie ..... samarytanka sie znalazla .... pfff.
        • kat_ja1 Re: wiecie co wam powiem ..... prawde ;) 15.04.08, 22:39
          I jeszcze jedno. Będąc stażystką (jestem z zawodu stomatologiem) miałam
          nieprzyjemność poznać pewnego pana mecenasa. Który pałętał sie za mną po całej
          klinice...25 lat ode mnie starszego. Który nie bawiąc się w owijanie w bawełnę
          powiedział o co mu chodzi:) i co ja będę z tego mieć....A miałam mieć sporo.
          Wynajęte luksusowe mieszkanie, ciuchy , kosmetyki itp, czyli wszystko to, na co
          typowej studentki nie stać...Jedna starsza rokiem koleżanka głośno się ze mnie
          śmiała, jaka to durna jestem....Facet był przystojny, elegancki i gdyby nie ta
          głupia gadka, można powiedzieć, z manierami...Ale wybrałam chęć spojrzenia na
          siebie w lustrze bez obrzydzenia. Może nie jest to adekwatna historia, mnie nikt
          nie zmuszał, nie szantażował, chociaż nie wiadomo co by było potem, ale była
          propozycja i gdybym wybrała łatwe życie, pewnie zaoszczędziłabym sporo stresów..
        • karw123 Re: wiecie co wam powiem ..... prawde ;) 15.04.08, 23:01
          Dokładnie tak. Ale człowiek słaby jest no nie, nie łatwo się rezygnuje. Po
          prostu tanie się wyceniła?
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: wiecie co wam powiem ..... prawde ;) 15.04.08, 22:36
        > A panu Tomaszowi kotego wszyscy podziwiaja i wspolczuja

        To mówiłem ja, Jarząbek!
      • opornik4 Re: wiecie co wam powiem ..... prawde ;) 16.04.08, 05:44
        ona_89 napisała:

        > Rozmawialam dzisiaj z ciocia ktora od -nastu lat pracuje w
        > urzedzie,tym samym od tylu mniej wiecej lat zna
        p.Malkowskiego.Jest
        > on jej bezposrednim szefem,

        Od poczatku,bylo mozna wyczuc,ze "ona" jakis interes
        w obronie tego zboka ma.
        Ciocia powiedziala,"mow do mnie jeszcze" - nastepny z ukladu.
        • ona_89 ej ej ... opornik4 16.04.08, 07:34
          Uwazaj co mowisz.Nie znasz mojej cioci,a ja jej wierze jak wlasnej
          matce ktora nigdy w zyciu mnie nie oszukala.
          I poza tym jak juz wspominalam,znam i prezydenta i ta kobiete,wiec
          tak zastanow sie nad tym co pisze ....
          • nroht Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 07:36
            jak sam nick wskazuje opornie mu z mysleniem idzie. nie wymagaj od chlopaka za
            wiele.
            • opornik4 Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 07:41
              nroht napisał:

              > jak sam nick wskazuje opornie mu z mysleniem idzie. nie wymagaj od
              chlopaka za
              > wiele.

              Dziewczynka jestem,a -opornik- od urodzenia.
              Zawsze pod prad i przeciw draniom.
              • czerwony_burzuj Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 09:31
                opornik4 napisała:


                > Dziewczynka jestem,

                Jeśli już rodzaju żeńskiego to nie dziewczynka a sfrustrowane babsko.

                > Zawsze pod prad i przeciw draniom.

                A dranie to ci, którzy mają odmienne zadanie. Ty naprawdę masz nie
                po kolei w głowie poukładane.
                • opornik4 Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 09:38
                  czerwony_burzuj napisał:
                  > Jeśli już rodzaju żeńskiego to nie dziewczynka a sfrustrowane
                  babsko.

                  Pisano chlopak,to odpowiedzialam dziewczynka.
                  Sfrustrowana nie jestem,wrecz przeciwnie.

                  > > Zawsze pod prad i przeciw draniom.
                  >
                  > A dranie to ci, którzy mają odmienne zadanie. Ty naprawdę masz nie
                  > po kolei w głowie poukładane.

                  Dranie,to tacy o Twoich pogladach i zachowaniu - Malkowskiego.
                  Ciac i sola posypywac - to malo.





          • opornik4 Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 07:39
            ona_89 napisała:

            > Uwazaj co mowisz.Nie znasz mojej cioci,a ja jej wierze jak wlasnej
            > matce ktora nigdy w zyciu mnie nie oszukala.

            Widzisz - a ten maz tak samo wierzy swojej zonie.

            > I poza tym jak juz wspominalam,znam i prezydenta i ta kobiete,

            Z opowiadan cioci?

            Ja,z kolei o prezydencie i jego bandzie,co innego slyszalam.
            Zdobyl glosy to prawda - ale jakim kosztem?
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 08:20
              > > Uwazaj co mowisz.Nie znasz mojej cioci

              Cioci! niech mnie drzwi ścisną! :-))))))))
              Mów mi wuju! :-)))))))))

              Aż zaczęłam się zastanawiać, czy pan Małkowski ma w areszcie dostęp do
              internetu? - choć to chyba niemożliwe.

              Aha a tak w ogóle, to Małkowski SIĘ PRZYZNAŁ. Bronicie go bez sensu.
              • nroht Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 09:21
                do czego sie przyznal? ze sie bzykali czy ze ja zgwalcil?
              • czerwony_burzuj Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 09:32
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:


                > Aha a tak w ogóle, to Małkowski SIĘ PRZYZNAŁ. Bronicie go bez
                sensu.

                Z tego co pamiętam Andrzej S. też się przyznał, mimo tego że wokół
                jego sprawy również więcej było znaków zapytania niż pewników.
          • anso82 Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 11:03
            Mój Boże!
            Jakie znaczenie ma w Twoim życiu ten człowiek?
            Po tym jak piszesz wnoszę, że jesteś bardzo młodą osóbką, może
            Ciebie też ten Pan skrzywdził?
            Zadziwiający potrafi być związek ofiary z oprawcą. Molestowane
            dzieci bardzo często bronią swojego kata, często jest to najbliższa
            im osoba.
            Nie zdają sobie sprawy z tego, że są krzywdzone.

            Albo, może… Twoja ciocia jest mocno związana z tym Panem? W takim
            wypadku rozumiem Twoją postawę….to prawie rodzina,..wujek...
            • czerwony_burzuj Re: ej ej ... opornik4 16.04.08, 11:11
              anso82 napisała:


              > Zadziwiający potrafi być związek ofiary z oprawcą. Molestowane
              > dzieci bardzo często bronią swojego kata, często jest to
              najbliższa
              > im osoba.
              > Nie zdają sobie sprawy z tego, że są krzywdzone.

              To jest jeden z elementów nowych nurtów w psychologii, które
              zakładają, że każdemu można wmówić, iż jest ofiarą kogoś lub czegoś.
              Naiwna jesteś jeśli w to wierzysz.

              • ona_89 do anso82 16.04.08, 14:20
                wez sie czlowieku opanuj,i nie nazywaj mojej ciotki dziwka,bo o to
                ci wlasnie chodzi.Nie bede ci pacanie tlumaczyc dlaczego uwazam i
                pisze ze Malkowski zadnej nie zgwalcil i nie molestowal,bo i tak
                wiesz swoje.Ja uwazam ze wystarczajaco duzo tu pisalam,i kto chcial
                ten przyjal do wiadomosci,a kto inny jak ty dalej idzie w zaparte.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: do anso82 16.04.08, 17:00
                  ona_89 napisała:

                  > wez sie czlowieku opanuj,i nie nazywaj mojej ciotki dziwka

                  Nikt tak twojej ciotki nie nazwał! Padły tylko przypuszczenia, że jest ona
                  "mocno związana" z prezydentem. A może jest np. jego żoną? Czemu zaraz dziwka?
                  Ty to powiedziałaś. ;-))
                  • ona_89 Re: do anso82 17.04.08, 15:11
                    Nie udawaj,ze nie wiesz o oco chodzi ... chodzilo mu o to ze ciotka
                    sypia z nim.A jak sie nazywa taka osoba?no ....
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: do anso82 17.04.08, 19:53
                      ona_89 napisała:

                      > Nie udawaj,ze nie wiesz o oco chodzi ... chodzilo mu o to ze ciotka
                      > sypia z nim.A jak sie nazywa taka osoba?no ....

                      ...Żona?


                      Czy ty masz jakąś fiksację na punkcie kochanek? Zaczynam wierzyć, że jesteś
                      prezydentem Olsztyna, który z aresztu wysyła wpisy przez komórkę...
                      • ona_89 Re: do anso82 18.04.08, 14:01
                        daruj sobie ... a ja mam wrazenie,ze ty masz dosc wypaczona wizje
                        tego problemu.
    • ivenomi To się stało mojej żonie 16.04.08, 00:09
      Z mojego punktu widzenia jako mężczyzny
      najbardziej bolało by mnie to ze mi nie powiedziała, ze mi nie ufała i uznała ze dla mezczyzny lepiej jest gdy bedzie rogaczem niz gdy da w morde facetowi chocby to byłby i sam papiez. Jej mąz sie meczy to jest oczywiste, przyjmuje jednak postawe obroncy i chce widziec swa zone tylko w białych barwach, w sumie mu sie nie dziwie. A kobieta hmm w tej sytuacji zawsze powie ze była zgwałcona nawet jeśli tak nie było, prawda bowiem pewnie jest taka ze on ja nie wziął siła ale ona mu uległa, bo prezydent, bo zwierzchnik(gdyby mu przywaliła w jaja wiecej by nie próbował!!!) Oczywiście pózniej miała wyrzuty sumienia ze była bierna(pewnie sie zastanawiała czy to ona tego chciała, czy mu przyzwoliła, czy ja zgwałcił? ale wtedy gdzie jej zdecydowana obrona?) Jest pewne ona tego nie zapoczątkowala , zrobił to prezydent. Ostatecznie uznała ze prezydent ja zgwałcił choc nie mozna tak tego okreslic(zadziałal tu mechanizm poddania sie samicy ,przewodzącemu stada)kTO jest winien? Prezydent bo nie powinien uderzac w mezatki i wykorzystywac swojej pozycji (kto jednak tego nie robi ?)czy ona bo nie dała mu w jaja a gdyby mąz był draniem z pewnoscia okreslila by to jako romans.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: To się stało mojej żonie 16.04.08, 08:10
        ivenomi napisał:

        > Z mojego punktu widzenia jako mężczyzny...

        Kolejny polski mężczyzna wie lepiej, co inny mężczyzna powinien sądzić o swojej
        żonie i jak postępować w swoim małżeństwie.

        Zaprawdę powiadam wam, mężczyźni mają w Polsce gorzej niż kobiety: sami się
        nawzajem pilnują, żeby przystawać to ramek tego, co jest "męskie". Jak odstajesz
        - to cię tam na siłę wcisną.
        • nroht Re: To się stało mojej żonie 16.04.08, 09:20
          cześć anuszka. myslalem ze wczoraj juz wyjasnilismy sobie ze ten tekst "kolejny
          polski mezczyzna(...)" jest raczej sredni i nijak ma sie do tematu.
          • 1zorro Nalezy tylko miec nadzieje.......... 16.04.08, 10:38
            ze to bydle dolaczy do Lyzwinskiego i Leppera.
            • gniewomierz Re: Nalezy tylko miec nadzieje.......... 16.04.08, 10:50
              a ty jako jeszcze gorsze bydle też do nich dołączysz.
              • rlnd Re: Nalezy tylko miec nadzieje.......... 16.04.08, 12:05
                Ooo, widze ze sam pan prezydent miasta Olsztyn do nas tu zawital.
                • 1zorro Re: Nalezy tylko miec nadzieje.......... 16.04.08, 14:43
                  na to wyglada!
    • gosiekkk Stary zwyrodnialec wspomina prezydenta 16.04.08, 10:34
      Soczysty opis seksualnych igraszek z poprzedniego twojego posta swiadczy miedzy
      innymi o tym, ze poznales bohatera artykulu. Lub raczej, ze to on doglebnie
      poznal ciebie...
    • dupkiewicz To się stało mojej żonie 16.04.08, 10:39
      zarząd Wrocławia jest poiązany robi tzw numery od lat współpraca z
      prokuratura/ prawnikami/sądami od lat 10 bez zmian. Są podstawy że
      doszło nawet do zabójstwa. I co I nic. A co dopiero o gwałcie.
      Dajcie spokój ten kraj już sie nie podniesie czyba że nowego
      czystego haryzmatycznego lidera z wiedzą
    • ona_89 ile na tym forum jest bezmozdzy i zlosliwosci ... 16.04.08, 14:29
      zadko sie zdaza ze jest tu normalna rozmowa.... pff.Nie mozna
      spokojnie wyrazic swojej opinii?tylko wyzywac,przeklinac....no
      zastanowcie sie.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: ile na tym forum jest bezmozdzy i zlosliwosci 16.04.08, 16:58
        ona_89 napisała:

        > zadko sie zdaza ze jest tu normalna rozmowa.... pff.Nie mozna
        > spokojnie wyrazic swojej opinii?

        To poniżej to jest twoja opinia, czy "wszystkich"?

        > A panu Tomaszowi kotego wszyscy podziwiaja i wspolczuja...
    • rumcajs_11 To się stało mojej żonie 16.04.08, 17:30
      Jestem chrześcijaninem,człowiekiem wierzącym,ale wiem jedno:takich ludzi jak
      prezydent Olsztyna trzeba tępić z całą bezwzględnością.Mąż tej kobiety stanął na
      wysokości zadania.Cieszę się,że są tacy ludzie.Jestem po ich stronie.
      • gniewomierz Re: To się stało mojej żonie 16.04.08, 18:26
        rumcajs_11 napisał:

        >Jestem po ich stronie.

        A ja jestem po stronie ludzi niesłusznie oskarżanych, względem których
        organizuje się społeczne nagonki a także po stronie ludzi rozsądnych,
        potrafiących podchodzić do medialnych rewelacji z dystansem.
        • rlnd Re: To się stało mojej żonie 17.04.08, 14:19
          Stojacy po stronie nieslusznie oskarzanych, nieslusznie oskarza i podchodzi z
          dystansem:
          'a ty jako jeszcze gorsze bydle też do nich dołączysz.'
          • gniewomierz Re: To się stało mojej żonie 18.04.08, 08:14
            rlnd napisał:

            > 'a ty jako jeszcze gorsze bydle też do nich dołączysz.'

            Typowe polactwo...
            • rlnd Re: To się stało mojej żonie 18.04.08, 15:37
              Hmm, oburzasz sie na te slowa ?
              Przeciez to cytat z twojej wypowiedzi.
              Chyba ze typowym polactwem nazywasz cytowanie ciebie ?
            • rlnd Re: To się stało mojej żonie 18.04.08, 15:44
              I zeby nie bylo ze zmyslam
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78256718&a=78390815
              • gniewomierz Re: To się stało mojej żonie 21.04.08, 10:03
                rlnd napisał:

                > I zeby nie bylo ze zmyslam
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78256718&a=78390815

                To w ramach odpowiedzi na twoje zaczepki, szczawiu...
                • rlnd Re: To się stało mojej żonie 21.04.08, 14:43
                  No i ponownie, jako czlowiek rozsadny, podchodzimy z dystansem:
                  '> To w ramach odpowiedzi na twoje zaczepki, szczawiu...'
                  1. Nie wiesz Wasc ile lat sobie licze.
                  2. Poprzedni cytat pochodzi z Wasci odpowiedzi na:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=78256718&a=78390144
                  A wiec albo Wasc nie wiesz o czym piszesz albo masz zaniki pamieci.
                  3. Naucz sie Waszec kultury troche, ja Wasci nie wyzywam (i jesli z kogos
                  wychodzi typowe polactwo to wlasnie z Wasci)




    • ateista.polski no nie wiem, nie wiem... 18.04.08, 11:57

      > Panie Tomaszu jest pan wspaniałym człowiekiem i ma pan wspaniałą,
      > odważną żonę.

      Odwazna kobieta za nic nie dalaby sie zbezczescic obcemu samcowi, ZWLASZCZA
      jesli nosila DZIECKO SWOJEGO MEZCZYZNY. Bronilaby sie wszelkimi sposobami,
      chocby miala temu buhajowi odgryzc ch.ja wlasnymi zebami.
      No, ale dla tej pani wazniejsze bylo widocznie cos innego, pytanie tylko co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka