opiniapollpressagency "Rzetelny dziennikarz" od Adasia Kurcypedry plecie 13.05.08, 19:33 Antysemityzm izraelski i antysemityzm arabski kwitnie w tych miastach gdzie sa razem Izraelici i Araby. Zaden Arab nie przepuscil okazji aby nie nasikac Izraelicie do kawy lub do butow a Izraelita aby opluc Araba. Z tych powodow nigdy nie spozywam produktow z nazwa koszerne. Kiedys widzialem jak Izraelita do produkcji koszernych ogorkow zatrudnial rodziny Arabskie za glodowe stawki. Co te Araby nie packali do ogorkow to trudno sobie nawet wyobrazic. Izraelita zas odwracal glowe i mowil rabajowi, ze nic nie widzi a placac za znak koszernosci 3 lub 5% otrzymywal znaczek kosher. Odpowiedz Link Zgłoś
gryz-omir W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 13.05.08, 19:46 Ciesze sie, ze Wyborcza wreszcie o tym pisze. Problem jest duzo wiekszy niz by sie wydawalo. Powinno pisac sie o tym w Polsce duzo wiecej. Mnie tez nikt nie chcial uwierzyc w to, ze moje mieszkanie w "tolerancyjnej" Holandii tez zostalo obrzucone pomidorami przez gnojki w szalikach w kolorach holenderskiej flagi. Przeraza mnie tylko jak Polacy wykazuja kompletny brak instynktu narodowego. Jak olewaja innych Polakow. Gdyby cos takiego przytrafile sie angilkowi czy holendrowi w Polsce to na angielskim czy tez holenderskim forum pojawilby sie caly stek wyzwisk pod naszym adresem i prawdopodobnie zawiazal sie jakis komitet protestacyjny. Natomiast wilu Polacy staja po stronie oprawcow! Przerazajace to. Jeszcze duzo musimy sie nauczyc o jak zyje sie w tej Europie. Niestety nie jest to taka idylla jaka bylismy karmieni do tej pory przez polskie media. Tak trzymajcie dziennikarze z Wyborczej! Teraz dopiero zrozumialem ze takie artykuly nigdy nie pojawia sie w zadnym organie Axel- Springer. Jedyna nadzieja w tych kilku polskich tytulach, ktore nam pozostaly. Odpowiedz Link Zgłoś
paniena Re: W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na 13.05.08, 22:24 gryz-omir napisał: > Ciesze sie, ze Wyborcza wreszcie o tym pisze. Problem jest duzo > wiekszy niz by sie wydawalo. Powinno pisac sie o tym w Polsce duzo > wiecej. > > Mnie tez nikt nie chcial uwierzyc w to, ze moje mieszkanie > w "tolerancyjnej" Holandii tez zostalo obrzucone pomidorami przez > gnojki w szalikach w kolorach holenderskiej flagi. > > Przeraza mnie tylko jak Polacy wykazuja kompletny brak instynktu > narodowego. Jak olewaja innych Polakow. Gdyby cos takiego > przytrafile sie angilkowi czy holendrowi w Polsce to na angielskim > czy tez holenderskim forum pojawilby sie caly stek wyzwisk pod > naszym adresem i prawdopodobnie zawiazal sie jakis komitet > protestacyjny. Natomiast wilu Polacy staja po stronie oprawcow! > Przerazajace to. Jeszcze duzo musimy sie nauczyc o jak zyje sie w > tej Europie. hej, staniesz na czele komitetu protestacyjnego, czy tylko tak rzuciles temat? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na 14.05.08, 00:02 gryzomir, masz sporo racji jesli chodzi o te europejska "tolerancje"... wiekszosc tych krajow toleruje polakow do pewnego momentu, ale gdy stwierdzaja, ze polacy zaczynaja im szkodzic (miejsca pracy, etc.) to wowczas nietolerancja i nawet nienawisc daja sie wyraznie odczuc... w zasadzie w europie nie oczekuj nic innego, kraje o prawdziwej tolerancji sa bardzo daleko od niej... wyborczej jednak az tak bym nie chwalil... wyrabia ona w polakach poczucie winy, gdy polacy okazuja wlasna nietolerancyjnosc w stosunku do innych narodowosci (np. zydow) lub swiatowych trendow (np. gejow)... w zwiazku z tym, polacy, aby nie byc posadzani o zasciankowosc, ciemnogrod i aby inni uwazali ich za "jasnych i postepowych swiatowcow" czasami wbrew sobie deklaruja poparcie dla rzeczy lub idei... wytwarza to pewien stan, ktory nazwalbym polskim konformizmem, a ktory gazeta skrzetnie wykorzystuje w celu propagowania swoich pogladow... typowy anglik, a taki z zapadlej prowincji w szczegolnosci, ma totalnie w doopie co mysli o nim jakas gazeta, rzad, albo jakis obcokrajowiec.... mysli tylko o sobie i swoim dobrobycie (wellbeing), i jesli (w jego mniemaniu) ten dobrobyt jest w jakikolwiek sposob zagrozony przez polskich imigrantow, daje im to bardzo wyraznie odczuc.... Odpowiedz Link Zgłoś
niechcekontanagazetapl Jak w latach 90-tych likwidowano masowo w Polsce 13.05.08, 20:09 miejsca pracy, a zachodnie koncerny za grosze wykupywały polskie zakłady, po to by je za chwilę zamknąć to pies z kulawą nogą na zachodzie się tym nie zainteresował. Był to tylko problem osób zwalnianych i pozbawianych środków do życia, traktowanych we własnym kraju jako zbędny balast i przeżytek minionej epoki. A teraz, kiedy ta bieda z Polski wyjeżdża i pracuje za psie stawki na zachodzie zabierając pracę miejscowym, zachód powoli otwiera oczy. Ci ludzie tak po prostu nie znikną, teraz gdy jest swoboda przemieszczania szkodliwa polityka z lat 90-tych odbije się wielką czkawką na zachodzie Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
a.tomaszewska W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 13.05.08, 20:53 O rasizmie na angielskiej prowincji wiadomo od dawna, tylko wczesniej celem byli kolorowi. Wiele lat temu na Planete byl dokument o tym, jak gnebieni sa tam emigranci z Indii i Pakistanu... Fakt, ze w Polsce tez jest rasizm nie usprawiedliwia angielskich kretynow. Slepej nienawisci nie mozna niczym usprawiedliwiac, ani w Polsce, ani gdziekolwiek, jednak spolecznosci, ktore bardzo czesto nie wykonuja zadnego wysilku, zeby sie integrowac, zeby poznac jezyk, kulture i zwyczaje, oprocz tego sa najtansza sila robocza raczej NIGDZIE NA SWIECIE nie maja co liczyc na przyjazne powitanie. Na taka sytuacje nie ma raczej zadnej rady... Ja bym nie siedziala w kraju, gdzie mnie nie chca, jednak ja mam prace tutaj i nie mam noza na gardle jak ludzie z najbiedniejszych regionow Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
lebonheur W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 13.05.08, 20:58 Mam wrazenie,ze cos umknelo mojej uwadze. Otoz przy wyraznych anty- zydowskich nastrojach forumowiczow bolesne jest niemal owo cierpienie z powodu nacjonalistycznych, quasi-rasistowskich zachowan Anglikow...Kali ukrasc krowe jest o.k. ? Kochani,jak ide z wizyta do dalszych znajomych, to zachowuje sie poprawnie.A jak owi znajomi dadza mi odczuc, ze moja wizyta trwa ciut-ciut za dlugo i ze wlasciwie sa rozczarowani moja osoba - podnosze tylek z krzesla,biore kapelusz i parasol i dziekujac za goscinnosc wracam pod swoj dach.Czego emigrantom zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
nick.crestone Parlament Europejski powinien potępić xenofobię... 13.05.08, 21:10 ... i ciemnotę Anglików. Bronek Geremek i inni byli ministrowie spraw zagranicznych powinni ogłosić list otwarty potępiajacy te praktyki. Komisja Europejska powinna wszcząć śledztwo w sprawie prześladowań Polaków. Jesli tego nie zrobią, to wyjdzie na to, że cała ta kampania na rzecz tolerancji, postępu i kochania inaczej ma służyć tylko do dyscyplinowania Polaków w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
gryz-omir Re: Parlament Europejski powinien potępić xenofob 13.05.08, 21:37 Jak Geremek ujmie sie za Polakami zaszczutymi przez angielskich rasistow to na golasa przejade sie dookola miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski Gie-remek i Michnik trzęsiłepek 13.05.08, 21:55 gryz-omir napisał: > Jak Geremek ujmie sie za Polakami zaszczutymi przez angielskich > rasistow to na golasa przejade sie dookola miasta. Geremek i jego GW robi właśnie największy hałas, żeby jak najwięcej Polaków, których tak nie cierpi, wyjechało do UK. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gie-remek i Michnik trzęsiłepek 14.05.08, 09:11 Bronisław Geremek nie jest właścicielem "Gazety Wyborczej" i nawet tam nie pisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mokradlo5 Re: Parlament Europejski powinien potępić xenofob 13.05.08, 23:41 a ja oglosze,ze Gieremek nie jest Zydem Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Parlament Europejski powinien potępić xenofob 22.05.08, 07:35 a ja, ze mokradlo wytrzezwial.... Odpowiedz Link Zgłoś
zg13 Arek i Grazyna powinni chodzic z numerem Gazety 13.05.08, 22:29 Wyborczej pod pacha, wtedy Angole zobacza, ze to tez lewactwo i dadza im spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
maxf Typowe Pl myslenie 13.05.08, 23:26 Ryzykowac zycie i zdrowie rodziny bo Polak myslal ze za robote w fabryce bedzie zyl dlugo i szczesliwie . Kredyty wziete, placic trzeba, pewnie Polacy z pracy to raczej zachowaniem i slownictwem chluby nie przynosza. Rodziny sie nazjezdzaly, a miejscowym gul skacze i raczka swierzbi, oby to nieskonczylo sie tak jak paramilitarzysci w Irl. Pln robia podjade pewnej nocy uzbrojeni i zamaskowani, dajac nic NKWD 30 minut na spakowanie albo cos sie stanie. czlowieku- nastepnym razem pomysl z 10 razy zanim ci opadnie entuzjastyczna mgielka Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 13.05.08, 23:32 www.taz.de/1/politik/deutschland/artikel/1/bis-es-knallt/?src=SZ&cHash=19e1d75cd3 Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Wysypka...??? Przeciez to tyfus, dzuma i syfilis 14.05.08, 00:39 .....w jednym....Kto poznal polskie slumsy jak Greenpoint, dobrze o tym wie..... Ciekaw jak tolerancyjni byliby polacy, jakby w jakims polskim miescie polowe ludnosci stanowi Rumuni, Cyganie, Turcy czy Hindusi.... Odpowiedz Link Zgłoś
awalec radze sie ......................... 14.05.08, 00:42 radze sie przeniesc do wiekszego miasta sa one bardziej rasowo zroznicowane nawet policja dziala inaczej nie pozwalajac na takie wybryki. To sa wlasnie wady malych miast, gdzie tubylcy z reguly nie ekceptuja emigrantow, nawet nie z tego powodu, ze im odbiora prace tylko jest to mentalnosc tych malomiasteczkowych obywateli (amer. Rednecks) Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: radze sie ......................... 14.05.08, 00:55 awalec napisał: > radze sie przeniesc do wiekszego miasta sa one bardziej rasowo > zroznicowane nawet policja dziala inaczej nie pozwalajac na takie > wybryki. To sa wlasnie wady malych miast, gdzie tubylcy z reguly nie > ekceptuja emigrantow, nawet nie z tego powodu, ze im odbiora prace > tylko jest to mentalnosc tych malomiasteczkowych obywateli (amer. > Rednecks) zgadza sie, awalec, problem tylko w tym, ze w tym wiekszym miescie o domku za 115 tys funtow beda mogli tylko pomarzyc... jak to wsrod anglosasow mowia: horses for courses... w dodatku, ktos ich chyba zrobil w balona, ze to superokazja... superokazja, bo tam sie mieszkac nie da z powodu przesladowan... ale niestety polacy ida tam gdzie tanio, a w systemie anglosaskim zawsze jest bardzo wazny powod dlaczego jest tak tanio... np. gdyby dom byl w spokojnej okolicy, ale blisko zakladu garbowania skory albo innego przerobu kurczakow i smrod niemozliwy 24/7, to tez byloby tanio... Odpowiedz Link Zgłoś
tbo5r W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 14.05.08, 00:55 Radze tym panstwu zakupic aparat cyfrowy z fleszem i porobic zdjecia facjat tych wesolych localsow, wyslac do prasy, policji a moze zalozyc im stronke www.dewsburyscum.co.uk name and shame. ladies and gentlemen, name and shame! Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na 14.05.08, 01:01 tbo5r napisał: > Radze tym panstwu zakupic aparat cyfrowy z fleszem i porobic zdjecia > facjat tych wesolych localsow, wyslac do prasy, policji a moze > zalozyc im stronke www.dewsburyscum.co.uk > name and shame. ladies and gentlemen, name and shame! very clever, tbo5r, a nastepnego dnia ich syn przyjdzie pobity na drodze ze szkoly z wiadomoscia, ze jeszcze jedno zdjecie i wcale nie wroci, i beda slac na strone internetowa sprostowania, ze to pomylka... Odpowiedz Link Zgłoś
annetje "W Anglii mimo wszystko jest łatwiej." nie no, no 14.05.08, 08:29 comment. Jak Wam syna zabija albo zone zgwalca, to dopiero bedzie latwiej. Good luck loosers1! Odpowiedz Link Zgłoś
adamc-1980 Przyjezdzajcie do Surrey - drogo ale bezpiecznie! 14.05.08, 09:09 Zasada jest prosta -unikac okolic zaludnionych 'robolami' -lepiej placic 200f wiecej na miesiac i zyc z klasa srednia i bogatymi emerytami za plotem. Niestety mentalnosc Polakow czesto przypomina innych imigrantow - byle najtaniej. Czasami dom potrafi kosztowac 20% wiecej bo jest w lepszej okolicy pomimo ze w tej samej miejscowosci! Odpowiedz Link Zgłoś
szalony_kucharz Re: Przyjezdzajcie do Surrey - drogo ale bezpiecz 14.05.08, 19:56 adamc-1980 napisał: > Niestety > mentalnosc Polakow czesto przypomina innych imigrantow - byle najtaniej. A ty bidny myślałeś, że polski imigrant to lepszy imigrant. Imigrant to imigrant, proszę zaściankowego Państwa. Kierunek, cel i powód migracji jest w zasadzie we wszystkich przypadkach podobny: uchodźctwo z miejsca o gorszych warunkach życia (rzeczywistych lub postrzeganych) do miejsca o lepszych warunkach życia (wpierw postrzeganych, a potem może doświadczonych). Imigrant nie idzie tam, gdzie mu będzie dobrze, lecz raczej ucieka z miejsca gdzie mu źle, ok? Niespokojne duchy o swędzących nogach, wiecznie żądne przygód to w przypadku masowych migracji taki margines, że możemy go w sumie pominąć. Co więc taki imigrant po przybyciu na miejsce ma do zaoferowania społeczności, która go przyjmuje? W większości przypadków zapał do pracy, tanią siłę roboczą i czasem głód sukcesu, jeśli jednostka ambitna i niegłupia jest. Jako taka więc ląduje na początek na najniższym szczeblu świata pracy. Mieliśmy więc w historii już chińskich budowniczych kolei, włoskich drążycieli tunelów, irlandzkich kopaczy kanałów, filipińskie sprzątaczki, belgijskich tkaczy, polskich górników, oraz kelnerów maści i narzeczy wszelakich. Z kim więc konkurują bezpośrednio imigranci w takich niskich zawodowych niszach. Ano ze swoimi miejscowymi odpowiednikami, lub niedoszłymi odpowiednikami, których w liberalnych warunkach gospodarczych szybko wykolegują, bo są i muszą być tańsi. Dobrze, gdy wykolegowanie angielskiego robola przez polskiego robola dla tego pierwszego staje się kopem w górę, impulsem do przekwalifikowania się i wdrapania choć szczebel wyżej w drabince zawodów. Ale tak nie jest, gdyż im wyżej po drabince tym mniej szczebelków do zajęcia. Ktoś musi odpaść. W dzisiejszych warunkach nie jest to równoznaczne z głodową śmiercią, a raczej z upadkiem na zatęchłą poduchę opieki społecznej, mieszkania komunalnego i szemranych zajęć o charakterze zarobkowo-przestępczym. Słowem lumpentploretariat, dla którego możliwości wydobycia się z tego zgniłego błędnego koła "czemuś-biedny-boś-głupi-i-leniwy-czemuś-głupi-i-leniwy-boś-biedny" są naprawdę mocno ograniczone. Jedynym ratunkiem jest... emigracja! Tylko gdzie angielski ploretariat wyjedzie, gdzie jego praca byłaby tania, a kraj przyjazdu oferowałby choćby złudne perspektywy poprawy własnego położenia? Hm, nawet najwyższa wpinaczka kończy się kiedyś szczytem, z którego już tylko w dół. No więc marazm, kiepska dzielnica, zgorzknienie i frustracja podsycana jeszcze oglądanym z coraz bardziej daleka sukcesem lepiej sytuowanych rodaków. Jest dobre podłoże rasowej/narodowościowej/klasowej nienawiści? Jest. Teraz niech się tylko jakiś obcy brudas nawinie. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 14.05.08, 09:27 cóż, niestety Polacy nie umieją się zorganizować. Gdyby coś takiego spotkało rosyjskiego imigranta to następnego dnia wyławiali by gnojków z rzeki. Niestety, w przypadku gdy policja nie chce pomóc trzeba wziąć sprawy pod rozwagę bejzbola Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087 Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond przykre..ale... 14.05.08, 09:34 spróbujmy sobie wyobrazić milion Rosjan albo Rumunów w NASZYM kraju... Polacy byliby w stosunku do nich tacy sami, jeśli nie gorsi. Odpowiedz Link Zgłoś
sisimen Re: W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na 14.05.08, 15:35 I całe szczęście, że nie przypominamy ruskich z bejsbolem. Szczebelek wyżej w ewolucji. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Czyli ze trafili do najgorszej dzielnicy... 14.05.08, 10:36 w Densbury, pelnej kryminalistow i handlarzy narkotykow - naprawde wspolczuje. Nie dziwie sie bo cena jaka zaplacili za do jest naprawde bardzo niska. Moja porada - przeniesc sie w inny rejon, sprzedac dom i poszukac miejsca, gdzie bedzie mniej polakow (najlepiej wogole) i co najwazniejsze - nauczyc sie biegle angielskiego, kupic sobie angielski samochod (na angielskich numerach) oraz nie starac sie emanowac polskoscia. Mysle ze pelna integracja ze spoleczenstwem UK jest najlepszym sposobem na tego typu problemy. Niestety spora czesc polakow trzyma sie razem w tzw. polskich gettach, co naprawe nie jest mile widziane w angielskim spoleczenstwie. Wielu jezdzi szybko starymi samochodami na polskich znakach - bo nie chca placic podatku dla DVLA (180-250 funtow rocznie). Jeszcze jedno - katolicyzm jest problemem polakow na Wyspach. Nie chodzi o tzw. przechodzenie na inna wiare lecz warto odwiedzic inne koscioly chrzescijanskie i chocby zorientowac sie o co w nich chodzi. Pamietajmy ze Wielka Brytania jest krajem w wiekszosci protestancjim a dminujacym jest Kosciol Anglikanski. Nienawisc bedziemy wzbudzac u tubylcow jezeli za wszelka cene bedziemy sie izolowac! Taka jest prawda o polakach na Wyspach. Pozdrawiam z St Albans, Hertfordshire Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 14.05.08, 10:36 Z tego co czytam wnioskuje ze w Angli jest jak w Stanach w ktorych mieszkam od dlugiego czasu. Tam gdzie tanio to holota i niebezpiecznie. Moglbym kupic przyzwoity dom za np: $50 tys na murzynowie za gotowke i miec z glowy pozyczke hipoteczna a te pieniadze ktore place co miesiac bankowi wydac na podroze i rozne przyjemnosci. Tyle tylko ze nawet komadosi z Rosji czy Ukrainy by nie pomogli jako ochrona. Miszkam w spokojnej dzielnicy i mam fajny dom, nigdy nikt mie nie zaczepil a ludzie sa mili i przyjazni. Dzieci chodza do dobrej szkoly. Tyle tylko ze co miesiac musze wplacac do banku prawie $3000 miesziecznie. Bezpieczenstwo kosztuje czy to w Angli czy USA. Odpowiedz Link Zgłoś
paniena Re: W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na 14.05.08, 10:38 Z tego co czytam wnioskuje ze w Angli jest jak w Stanach w ktorych > mieszkam od dlugiego czasu. Tam gdzie tanio to holota i > niebezpiecznie. W PL chyba tez tak jest, nie? zadne odkrycie Ameryki notabene? Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na 14.05.08, 10:43 > W PL chyba tez tak jest, nie? zadne odkrycie Ameryki notabene? Nie. W Polsce nigdy nie bylbym przesladowany tylko dlatego ze jestem Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mlotek_na_kaczki rozumiem angoli.polskie parchy zabieraja im prace 14.05.08, 11:04 wiec co sie dziwic, ze sie to rodowitym angolom nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
pl2512 Raz GW pisze, że Angole Polaków kochają i błagają, 14.05.08, 11:05 żeby nie wyjeżdżali z wysp. Innym razem, że Polacy muszą się kryć jak Żydzi przed Niemcami. Innym znowu razem, że Angole boją się wpierdzielu od Polaków. Czy można przyjąc jakąs jedną i konkretnie prawdziwą wersję stosunków angolsko-polaczkowych? Tak,żeby GW się sprzedawała z sensacyjką, ale w miarę najbliższą prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy Re: Raz GW pisze, że Angole Polaków kochają i bła 14.05.08, 11:23 po co, jak mozna mieszac czytelnikom i robic im zamet w glowie... czlowiek oglupiony latwiejszy do manewrowania.... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 14.05.08, 11:23 A mnie to zwisa. Siedzę sobie u mnie w kraju, przed nikim nie musze sie płaszczyc o te głupie kilkanaście euro więcej. Jak mam wrogow to swoich a nie jakiś barbarzyńców brytyjskich i wystarcza mi nasi rasiści i inna hołota. Za zachcianki niby czegoś lepszego trzeba płacic. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Polacy będa kolonizować Europę ? Siłą? 14.05.08, 11:24 Od 20-stu lat słyszałem ciągle, jaka Polska jest do dupy, że wszędzie lepiej i przy pierwszej okazji trzeba stąd wyjeżdżać. Patriotyzm, ojczyzna, poczucie wspólnoty, hymn, flaga to pojęcia obce polskiej młodzieży! Dlaczego mam się martwić ich problemami w Anglii? Może kiedyś Europa będzie moją ojczyzną (dla ludzi bogatych ojczyzną jest świat)? Dzisiaj moją ojczyzną jest Polska. Ale czy Polacy będą chcieli z niej zrobić kraj, o którym każdy z nich powie, że żyje się tu pięknie? Że nigdzie nie można żyć lepiej? To może trzeba przypomnieć, co GW bardzo agresywnie pisała o wstąpieniu do Europy? Przypomnę, pisały że wreszcie wyjedzie stąd ta bezrobotna hołota, że zbuduje nam fabryk i dla reszty hołoty i kosmopolici z GW będą się wreszcie czuli jak u siebie :(( Jakie nadzieje można wiązać z rządem Tuska? Na dalsze pogorszenie standardów życia w Polsce jak najbardziej! Poczekajmy chwilę jak sprywatyzują się szpitale i za pieniądze z ubezpieczenia będziecie mogli sobie zrobić lewatywę i to tylko na izbie przyjęć, bo do szpitala was nie wpuszczą :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ropooh W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 14.05.08, 11:33 tiaaaaa stać ich na dom z 35letnim kredytem. w Polsce to przeca nie do pomyślenia żenua Odpowiedz Link Zgłoś
maniakon W Dewsbury Anglicy reagują na Polaków jak na wy.. 14.05.08, 11:45 coz polacy to typ imigrantow, ktory przyjezdza pracowac w przeciwienstwie do reszty z afryki i azji, ktorzy wola brac zasilki, glownym sprawca klopotow polakow na wyspach sa angielskie media i to nie tylko te brukowe ale i oficjalne jak BBC, ktore nakrecaja antypolskie klimaty, funt spada polacy, paliwo drozeje polacy, robi sie podobny balagan w glowach ludziom jak w polsce, metody socjo-polityczne identyczne, zawsze musi byc winny, u nas zydzi, a uk polacy jako koziol ofiarny, podsumowujac - przyjechalismy zajac ta wyspe i nikt nie mowil ze obejdzie sie bez przemocy, polacy na spolke z indusami beda zarzadzac tym prostym angielskim narodem predzej czy pozniej i drobne bijatyki tego nie zmienia ;D, a anglicy przez wieki przyzwyczajeni ze ktos im sluzy teraz maja zgryz koszac mi trawe przed domem i przywozac zakupy, trzeba sie bylo uczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
melon1976 Angole to rasiści... 14.05.08, 11:53 Wiadomo to od wieków. Najbardziej rasistowski i zaborczy kraj świata. Pod płaszczykiem uśmieszków i elegancji są zdrajcami i zbrodniarzami. Dlaczego na świecie jest tyle kolonii angielskich? Ilu ludzi wymordowali przez te wszystkie wieki? Hitler ze Stalinem razem wzięci nie mają takiego wyniku jak te rude Angole. Tylko się o tym nie mówi. No bo jak. O Brytyjskiej Koronie? Toż to skandal by był, jakby ktoś raczył złe słowo o takim narodzie powiedzieć! Nas Polaków zawsze mieli głęboko, a my jak te ciołki do Anglii do roboty zmywać pomyje po angielskich panach za najniższą krajową. No ale i tak lepiej niż w kraju. Jak czytam takie historie to mi sie wierzyć nie chce, że można dać się aż tak poniżać i dalej to ciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś