Dodaj do ulubionych

To nie my mamy problem Katynia

13.05.08, 07:55
GW zajmuje taka postawe?? Jestem pod wrazeniem, tylko, czy jeszcze pamieta o
krytyce PiS - u, ktory staral sie prowadzic twarda polityke wobec Putina.
Obserwuj wątek
    • nikola_piterski2 To nie my mamy problem Katynia 13.05.08, 09:54
      >Przede wszystkim to nie my mamy problem Katynia. Problem Katynia
      mają Rosjanie, którzy raz przyznają się do zbrodni, raz mówią, że to
      sprawa niejednoznaczna, raz - że Polaków zamordowali Niemcy.

      Kim sa te Rosjanie, ktore maja problem Katynia, jak tu piszy ZBiR?
      Ich prawie 140 mln. Jedni przyznają się do zbrodni, inne mówią, że
      to sprawa niejednoznaczna, trzecie - że Polaków zamordowali Niemcy.
      Czy w Polsce mowia i pisza tylko jednoznacznie, jak mowi i piszy
      ZBiR?

      >Zrozumiałe, że Rosjanom z Katyniem trudniej niż nam. Oni mają
      dziesiątki takich Katyniów, gdzie dziesiątkami tysięcy mordowali
      swoich, radzieckich ludzi, przy tym absolutnie niewinnych.

      Przeciez po co te niewinne musza jeszcze i przepraszac i placic
      odszkodowania? Do tych rosyjsich "Katyniow" dodal bym jencow
      wojennych, zginewszych w polskich obozach pilsudskiego. A do ofiar,
      za ktorych Polakom musza przepraszac i placic ich potomki, dodalbym
      600 poleglych na terenach Polski w czasy II wojny swiatowej.

      >Pokajać się za Katyń to nie tyle zaryzykować płacenie odszkodowań -
      których nikt poważny się nie domaga - rodzinom ofiar.

      Przeciez wlasnie wymagania odszkodowan za polityke dzierzynskich,
      menzynskich, bronsztejnow, dzugaszwilow, berjow, petersow, lacysow
      i roznego rozaju - inusow, -skich, - ili, - dzie, - manow i - baumow
      od nowej Rosji i od niniejszych Rosjan - dzis medzynarodowa polityka
      Polski, nadbaltyckich panstw i nawet Gruzji...

      >Przeprosić publicznie za Katyń to stanąć przed koniecznością
      pokajania się przed własnym narodem za miliony ofiar wielkich
      głodów, czystek, deportacji.

      Tu ZBiR pcha sie w otwarte drzwi tylko dla "krasnogo slowca" (jak
      mowia w Rosji), zeby okazac najwieksze wrazenie na czytelnika.

      >I przyznania, że Związkiem Radzieckim kierowali przez dziesiątki
      lat mordercy popełniający masowe zbrodnie na własnym narodzie.

      Rosja kto tylko nie kierowal. Lecz wszyscy sa juz subjektami
      historii. Jednak Busz, Blair i polskie Kwas z Kaczka, ktore
      popelniaja zbrodnie na razie zyja. Bedziemy czekaly, kiedy odejda,
      zeby za nich przepraszac i placic odskodowania.

      >A jak tu się przyznać, skoro tym mordercom w Rosji stawia się
      pomniki.

      Tu ZBiR poplatal Rosje z Gruzja, Estonia, Litwa i Lotwa, ktore
      buduja tacy pomniki.

      >Skoro spoczywają w samym centrum Moskwy na honorowym miejscu pod
      ścianą Kremla. Skoro ich herszta wielbi się jako "architekta
      wielkiego zwycięstwa".

      No to juz nie psia sprawa ZBiRow, co mamy dzis ruinowac, a co
      jeszcze utrzymywac. Niszczyc pomniki i zalatwiac polowanie na
      czarownice to praktyka Polski z baltami.

      >Karaganow znajduje wyjście - Czeka, prekursorka KGB, to dzieło nie
      Rosjan, ale "Polaków, Litwinów i jednego Łotysza".

      Dodalbym tu jeszcze Zydow. I dlaczego Radziwinowicz milczy o
      rodakach? Przeciez synowie israelowie byly czolowa sila w
      morderstwach i zniszczeniu Rosjan.

      >Wykręt głupi, przecież to nie Warszawa wspólnie z Rygą i Wilnem
      ogłasza się spadkobierczynią ZSRR.

      Przedtym mowiono, ze Karaganow wielki intelektualista. Oto mowic, ze
      Rosja oglasza sie spadkobierca ZSSR we wszyscych wydarzeniach
      historycznych, to w rzeczywisrosci jes ZBiRowski "wykret glupi".
      Niech ZBiR poczyta medzynarodowe uklady, w czym Rosja jest
      spadkobierca ZSRR.

      >Karaganow mówi, że Władimir Putin "nieoficjalnie" przeprosił za
      Katyń. Przepraszał, i to oficjalnie Jelcyn, Putin - nigdy.

      A tu ZBiR klamie, o ile o tym Putin zawsze mowi, w tym zagranica
      (rok temu, np., w Wegrzech, Czechah). Czy kazdy nowy przywodca musi
      sypac na glowe popiol i zaczynac swa dzialanosc z OFICJALNYCH (jak
      to musi wygladac) przeprosin przed Polska za czasy od Piotra I i
      Katarzyny do czasow Medwiediewa (i za Batoriego z Zolkiewskim, z
      Napoleonem tez)?

      >Ojciec Borysa Jelcyna zmarł w 1973 r., matka - w 1993. Na jakiej
      więc zasadzie Karaganow zaliczył ich do ofiar Stalina?

      Tu ZBiR w ogole ma pecha!
      Przeciez i dziadek, i ojciec, i wujek Jelcyna byly ofiarami
      stalinoswkich represji.

      > Niedawno Siergiej Dorienko, w końcu jeden z inteligentniejszych
      dziennikarzy rosyjskich, pytany o problemy litewsko-rosyjskie
      powiedział, że "między nami a Europą mieszkają jakieś dojarki, które
      niczego nie rozumieją".

      Ha, ha i ha! Dorenko - intelegentnejszy dzienninkarz? Byl i
      czerwonym, i bialym, i rozowym. W Rosji nazywa sie teliwizyjnym
      najemnym kilerem. Nieraz i sam uznawal, ze na zamowienie oraz za
      pieniadze i politycznych powodow klamal z TV-ekranow, zeby zniszczyc
      tego lub innego polityka w czasy pieriestrojki i jelcynoswkiej
      smuty.
      Juz nie mowie o tym, ze byl zwyklym kriminalem i na sumieniu wlasnym
      ma ludska ofiare...

      • gekon1979 nikola jestes idiota ;) 13.05.08, 11:46

        • nikola_piterski2 Re: nikola jestes idiota ;) 13.05.08, 13:00

          "SAM DURAK!"

          (Bulgakow. "Master i Margarita")
      • kacap_z_moskwy Re: To nie my mamy problem Katynia 13.05.08, 12:18
        No wszystko wyjasniles. Zreszta co mozna wyjasnic propagandziscie. Komuchy przy
        nim odoczywaja...

        Dodam, ze mnie zdziwilo pytanie - ze niby my nie przyznajemy Katyn :) A moge
        zapytac, kiedy rzad Rosji nie uznawal zbrodnie stalinowskie?

        A tez wlasnie mnie tez dziwi ta chec burzenia wszystkiego co komuchy zastawili.
        To juz mialismy po 17. Wtedy wszystko po caru burzyli. Wiec mi sie wydaje, ze
        jak lenin gdzies pozostal, niech stoi. Bo byl w naszej historii. Stalina to
        mozemy podziwiac w Gruzii, spadkoberczyni zsrr. No ZBiR nie chce wiedziec nic.
        Dlatego nie czyta uklad o rozwiazaniu zsrr :) A tam za podpisami wszystkich
        przywodcow nowo powstalych panstw (chyba nie ma tam baltow tylko, ale musze
        sprawdzic), jest napisane ze wszystcy republiki sa SPADKOBERCAMI zsrr. A potem
        odzielnym dodatkiem jest wyznaczone kto i co dostaje po zsrr. Rosja za ONZ i
        wiekszosci organizacii miedzynarodowych plus nieruchomosci zagraniczne (nie
        wszystkie) dostala i dlugi calego zsrr (kolo 100 mlrd $. Wtedy WSZYSTCY inni
        zaczynali z czystej kartki paperu. Co jest dzisaj widza wszystcy. Dlugu zsrr juz
        nie ma, a dlug tych innych... Dostalismy bron nuklearna z Ukrainy, Bialorusi -
        bo caly swiat bal sie nieodpowiedzialnosci nowych panstw. Ale ZBiR to nie
        interesuje :) Sa zawsze w natarciu.
        Tak sto Kolan, nie ma co bic sie glowa o sciane. Zreszta na sciescie i tak nie
        moze do nas jezdzic i paskudzic powietrze. Slava Bogu, hot tut nam toze povezlo.

        • yellow_tiger Re: To nie my mamy problem Katynia 13.05.08, 13:58
          "Dostalismy bron nuklearna z Ukrainy, Bialorusi - bo caly swiat bal sie nieodpowiedzialnosci nowych panstw."
          Acha czyli Rosja wyloniona po upadku ZSRR byla starym panstwem?
          Dokadnie tak samo bylo z prawem weta w ONZ'cie...tez caly swiat sie bal Ukrainy...Kacap a moze po prostu to wlasnie Rosja zostala spadkobierca ZSRR, tyle tylko, ze wy sobie wybieracie z tego spadku to co sie wam podoba i co jest dla was wygodne, a to co nie wygodne sie zwala na Ukraincow, Bialorusinow, Gruzinow, Litwiniow, Lotyszy czy Estonczykow... Po pewnym czasie wychodzi na to, ze w ZSRR zeszmacili sie wszyscy tylko nie Rosjanie. Rosjanie byli ofiarami innych nacji, cierpiac nieziemskie katusze w ZSRR pod panowaniem (tu wstaw nazwe dowonego narodu ZSRR poza Rosjanami). Nie jest tak panie kacap?
          • borrka Kacapczik najwyzej zrobi jakas bezsensowna uwage. 13.05.08, 21:37
            Ale przedstawiles problem bardzo jednostronnie.
            Choc trafnie.

            Zapomniales powiedziec, ze Rosjanie nie tylko byli uczciwi, jak krysztal.
            A sputniki, a podboj kosmosu, osiagniecia w fizyce jadrowej ?
            To wszystko WYLACZNIE dokonania Rosjan, nawet, gdy z reguly starozakonnych.
            Tym Matuszka dobrotliwie "wybaczy" skaze na pochodzeniu lol.
      • kapitan.kirk Re: To nie my mamy problem Katynia 14.05.08, 10:39
        nikola_piterski2 napisał:

        > Do tych rosyjsich "Katyniow" dodal bym jencow
        > wojennych, zginewszych w polskich obozach pilsudskiego.

        Ależ dodawaj - nie ma problemu. Tylko ilu i jakich? W odróżnieniu od
        Rosji, polskie archiwa wojskowe i cywilne z tego okresu są jawne, a
        zarówno WIH (obecnie WBBH), IPN, jak i dziennikarze wielokrotnie
        zapraszali rosyjskich badaczy do zapoznania się z faktami
        dotyczącymi rzekomych "obozów Piłsudskiego". Rzecz jasna nie było
        żadnego odzewu, bo przecież nie chodzi o jakąś tam prawdę, tylko o
        to, żeby na "Białopolaków" od czasu do czasu można było coś krzyknąć
        w odpowiedzi na Katyń.

        > A do ofiar,
        > za ktorych Polakom musza przepraszac i placic ich potomki,
        dodalbym
        > 600 poleglych na terenach Polski w czasy II wojny swiatowej.

        Owe 600 tys. poległych przy wyzwalaniu Polski miałoby zupełnie inny
        wymiar, gdzyby nie agresja ZSRR w 1939, zabór połowy państwa i cały
        terror wywózkowo-obozowy, z Katyniem właśnie na czele. Poległym za
        wyzwolenie Polski należy się cześć i pamięć, bo wszak oni zupełnie
        szczerze w to wyzolenie wierzyli. Sęk w tym, że Sowieci na ogół
        utożsamiali wyzwolenie Polski spod okupacji niemieckiej z przejęciem
        jej pod własną, co nie bardzo akurat Polakom odpowiadało i w związku
        z tym nawet poległych wyzwolicieli trudno jest nam do dziś oceniać
        jednoznacznie.

        Pzdr
      • kapitan.kirk Re: To nie my mamy problem Katynia 14.05.08, 14:07
        nikola_piterski2 napisał:

        > Tu ZBiR w ogole ma pecha!
        > Przeciez i dziadek, i ojciec, i wujek Jelcyna byly ofiarami
        > stalinoswkich represji.

        Karaganow powiedział: "Rosjanie też ucierpieli od Stalina. W taki
        sam sposób zabito rodziców prezydenta Jelcyna". I jest to
        niewątpliwie nieprawda - bo rodzina Jelcyna bywała istotnie na
        zesłaniu i w obozach w czasach kolektywizacji, ale do 1935 wszystkim
        udało się szczęśliwie wyjść.

        Pzdr
    • nikola_piterski2 To nie my mamy problem Katynia 13.05.08, 10:25
      >Przede wszystkim to nie my mamy problem Katynia. Problem Katynia
      mają Rosjanie, którzy raz przyznają się do zbrodni, raz mówią, że to
      sprawa niejednoznaczna, raz - że Polaków zamordowali Niemcy.

      Kim sa te Rosjanie, ktore maja problem Katynia, jak tu piszy ZBiR?
      Ich prawie 140 mln. Jedni przyznają się do zbrodni, inne mówią, że
      to sprawa niejednoznaczna, trzecie - że Polaków zamordowali Niemcy.
      Czy w Polsce mowia i pisza tylko jednoznacznie, jak mowi i piszy
      ZBiR?

      >Zrozumiałe, że Rosjanom z Katyniem trudniej niż nam. Oni mają
      dziesiątki takich Katyniów, gdzie dziesiątkami tysięcy mordowali
      swoich, radzieckich ludzi, przy tym absolutnie niewinnych.

      Przeciez po co te niewinne musza jeszcze i przepraszac i placic
      odszkodowania? Do tych rosyjsich "Katyniow" dodal bym jencow
      wojennych, zginewszych w polskich obozach pilsudskiego. A do ofiar,
      za ktorych Polakom musza przepraszac i placic ich potomki, dodalbym
      600 poleglych na terenach Polski w czasy II wojny swiatowej.

      >Pokajać się za Katyń to nie tyle zaryzykować płacenie odszkodowań -
      których nikt poważny się nie domaga - rodzinom ofiar.

      Przeciez wlasnie wymagania odszkodowan za polityke dzierzynskich,
      menzynskich, bronsztejnow, dzugaszwilow, berjow, petersow, lacysow
      i roznego rozaju - inusow, -skich, - ili, - dzie, - manow i - baumow
      od nowej Rosji i od niniejszych Rosjan - dzis medzynarodowa polityka
      Polski, nadbaltyckich panstw i nawet Gruzji...

      >Przeprosić publicznie za Katyń to stanąć przed koniecznością
      pokajania się przed własnym narodem za miliony ofiar wielkich
      głodów, czystek, deportacji.

      Tu ZBiR pcha sie w otwarte drzwi tylko dla "krasnogo slowca" (jak
      mowia w Rosji), zeby okazac najwieksze wrazenie na czytelnika.

      >I przyznania, że Związkiem Radzieckim kierowali przez dziesiątki
      lat mordercy popełniający masowe zbrodnie na własnym narodzie.

      Rosja kto tylko nie kierowal. Lecz wszyscy sa juz subjektami
      historii. Jednak Busz, Blair i polskie Kwas z Kaczka, ktore
      popelniaja zbrodnie na razie zyja. Bedziemy czekaly, kiedy odejda,
      zeby za nich przepraszac i placic odskodowania.

      >A jak tu się przyznać, skoro tym mordercom w Rosji stawia się
      pomniki.

      Tu ZBiR poplatal Rosje z Gruzja, Estonia, Litwa i Lotwa, ktore
      buduja tacy pomniki.

      >Skoro spoczywają w samym centrum Moskwy na honorowym miejscu pod
      ścianą Kremla. Skoro ich herszta wielbi się jako "architekta
      wielkiego zwycięstwa".

      No to juz nie psia sprawa ZBiRow, co mamy dzis ruinowac, a co
      jeszcze utrzymywac. Niszczyc pomniki i zalatwiac polowanie na
      czarownice to praktyka Polski z baltami.

      >Karaganow znajduje wyjście - Czeka, prekursorka KGB, to dzieło nie
      Rosjan, ale "Polaków, Litwinów i jednego Łotysza".

      Dodalbym tu jeszcze Zydow. I dlaczego Radziwinowicz milczy o
      rodakach? Przeciez synowie israelowie byly czolowa sila w
      morderstwach i zniszczeniu Rosjan.

      >Wykręt głupi, przecież to nie Warszawa wspólnie z Rygą i Wilnem
      ogłasza się spadkobierczynią ZSRR.

      Przedtym mowiono, ze Karaganow wielki intelektualista. Oto mowic, ze
      Rosja oglasza sie spadkobierca ZSSR we wszyscych wydarzeniach
      historycznych, to w rzeczywisrosci jes ZBiRowski "wykret glupi".
      Niech ZBiR poczyta medzynarodowe uklady, w czym Rosja jest
      spadkobierca ZSRR.

      >Karaganow mówi, że Władimir Putin "nieoficjalnie" przeprosił za
      Katyń. Przepraszał, i to oficjalnie Jelcyn, Putin - nigdy.

      A tu ZBiR klamie, o ile o tym Putin zawsze mowi, w tym zagranica
      (rok temu, np., w Wegrzech, Czechah). Czy kazdy nowy przywodca musi
      sypac na glowe popiol i zaczynac swa dzialanosc z OFICJALNYCH (jak
      to musi wygladac) przeprosin przed Polska za czasy od Piotra I i
      Katarzyny do czasow Medwiediewa (i za Batoriego z Zolkiewskim, z
      Napoleonem tez)?

      >Ojciec Borysa Jelcyna zmarł w 1973 r., matka - w 1993. Na jakiej
      więc zasadzie Karaganow zaliczył ich do ofiar Stalina?

      Tu ZBiR w ogole ma pecha!
      Przeciez i dziadek, i ojciec, i wujek Jelcyna byly ofiarami
      stalinoswkich represji.

      > Niedawno Siergiej Dorienko, w końcu jeden z inteligentniejszych
      dziennikarzy rosyjskich, pytany o problemy litewsko-rosyjskie
      powiedział, że "między nami a Europą mieszkają jakieś dojarki, które
      niczego nie rozumieją".

      Ha, ha i ha! Dorenko - intelegentnejszy dzienninkarz? Byl i
      czerwonym, i bialym, i rozowym. W Rosji nazywa sie teliwizyjnym
      najemnym kilerem. Nieraz i sam uznawal, ze na zamowienie oraz za
      pieniadze i politycznych powodow klamal z TV-ekranow, zeby zniszczyc
      tego lub innego polityka w czasy pieriestrojki i jelcynoswkiej
      smuty.
      Juz nie mowie o tym, ze byl zwyklym kriminalem i na sumieniu wlasnym
      ma ludska ofiare...
    • gekon1979 bardzo dobra odopowiedz 13.05.08, 11:44
      prawda jest taka, ze kacapy maja mase kompleksow, i takie wypowiedzi i stosunek do sasiadow, to sa wlasnie efekty kompleksow
      • x2468 Re: bardzo dobra odopowiedz 14.05.08, 06:28
        Czy musisz obrazac brunatny wieprzu?
    • herr7 To nie ma problemu rzezi na Wołyniu? 13.05.08, 13:13
      Rosjanie doskonale wiedzą że strona polska traktuje "Katyń" całkowicie cynicznie
      i instrumentalnie. Znacznie większe zbrodnie popełnione przez Ukraińców na
      Wołyniu i wschodniej Galicji są przez polskie władze świadomie przeliczane, o
      czym choćby świadczy nagonka na tych co chcą upamiętnić te wydarzenia poprzez
      budowę pomnika poświęconego ofiarom rzezi na Wołyniu. Pisał o tym niedawno Rafał
      Ziemkiewicz w Rzeczpospolitej. W odróżnieniu od Ukrainy, która nobilituje
      zbrodniarzy w rodzaju Romana Szuchewicza czy Stepana Bandery, nikt w Rosji nie
      stawia pomników Stalinowi, Berii czy Kaganowiczowi.
      • autokrata.fetyszysta Re: większe zbrodnie popełnione przez Ukraińców 13.05.08, 20:27
        Trafnie zauważyłeś - "przez Ukraińców"; a nie przez państwo - jak w przypadku
        Rosji (zakładam, że jesteś dość inteligentny by wyczuć różnicę :->)

        P.S. Wiem, wiem - Rosja to nie ZSRR; sama jednak uznała się za kontynuatorkę i
        spadkobierczynię z całym "dobro(choć w tym przypadku raczej "zło-")dziejstwem
        inwentarza"...
        • herr7 co do Twojej mam wątpliwości 13.05.08, 23:06
          Zbrodnie na Kresach były zorganizowane przez ludzi których celem było stworzenie
          ukraińskiego państwa. "Oczyszczenie" Ukrainy z Polaków było jednym z etapów jego
          budowie. Nikt dzisiaj w Kijowie nie podważa celów i środków jakich do realizacji
          wówczas użyto. Zbrodni tych dokonano w imieniu ukraińskiego quasi państwa. To że
          Ukraina wtedy nie powstała nie jest okolicznością łagodzącą, szczególnie że
          strona ukraińska co najwyżej je relatywizuje powołując się na krzywdy poniesione
          przez Ukraińców.
        • x2468 Re: większe zbrodnie popełnione przez Ukraińców 14.05.08, 06:37
          autokrata.fetyszysta napisał:

          > Trafnie zauważyłeś - "przez Ukraińców"; a nie przez państwo - jak w przypadku
          > Rosji (zakładam, że jesteś dość inteligentny by wyczuć różnicę :->)
          >
          > P.S. Wiem, wiem - Rosja to nie ZSRR; sama jednak uznała się za kontynuatorkę i
          > spadkobierczynię z całym "dobro(choć w tym przypadku raczej "zło-")dziejstwem
          > inwentarza"...

          Skoro jestes taki spostrzegawczy i inteligentny,to dlaczego piszesz o zbrodni
          Rosjan? Przeciez to nie narod Rosyjski dokonal tej i wielu innych zbrodni,lecz
          grupa ludzi o roznych korzeniach ktora ten narod zniewolila.Tamto panstwo nawet
          w nazwie nie mialo niczego wspolnego z Rosja.Tu oczywiscie jestes zbyt malo
          rozgarniety aby dostrzec roznice.Owszem rzad rosyjski uznal Rosje za
          kontynuatorke ZSRR,lecz to rzad,nie Narod Rosyjski.

    • opiniapollpressagency Nauczyc sie z tym zyc ale nigdy nie zapomniec 13.05.08, 14:28
      Katyn to nasza wieczna martyrologia. Mozna nauczyc sie z tym zyc ale
      nigdy tego sie nie zapomni. Przyjdzie czas gdy Sejm podejmnie
      stosowna uchwale o Klamstwie Katynskim na wzor Parlamentu
      Francuskiego o "Ludobojstwie Ormian przez Turkow" a nasze sluzby
      specjalna na wzor sluzb Stanow beda scigac przestepcow Klamstwa
      Katynskiego po calym swiecie.
      • nikola_piterski2 Re: Nauczyc sie z tym zyc ale nigdy nie zapomniec 13.05.08, 15:43
        opiniapollpressagency napisał:

        > a nasze sluzby specjalna na wzor sluzb Stanow beda scigac
        przestepcow Klamstwa Katynskiego po calym swiecie.

        "Scigac" to dziz wielka zabawa w RP.
        I potem, jest taka mozliwosc, ze za kilka lat beda scigaly
        prestepcow Stanow i Rzeczypospolitej za mord, zniszczenia i grabiezy
        zabytkow w Iraku...
    • jk2007 a polska Brzoza Kartuzska? Polacy mordowali 13.05.08, 16:10
      Ukraincow i Bialorusinow.
      • tom202 Re: a polska Brzoza Kartuzska? Polacy mordowali 14.05.08, 06:24
        Tam nikogo nie zamordowano, izolowano ukraińskich
        terrorystów.komunistów(najwięcej żydowskiego pochodzenia) i
        żydowskich oszustów finansowych Jedyną hańbą Berezy było
        umieszczanie tam narodowców, tylko dlatego , że byli przeciwnikami
        sanacji i całego mitu o Piłsudczykach i samym Piłsudzkim
        organizatorze faszystowskiego zamachu majowego.
    • ewa1-23 To nie my mamy problem Katynia 13.05.08, 16:26
      Rosjanie są niebotycznie bezczelni ponieważ nie odpowiedzieli za zbrodnie na Polakach z czasów II wojny światowej. Napaści na Polskę w 1939 tzw. "zachód" nie uświadamia sobie. Rosjanie nie mieli swojej Norymbergi! Nic mnie nie obchodzi ilu Rosjan te typy wymordowały - mnie obchodzą polskie ofiary - począwszy od ponad miliona Polaków wywiezionych na wschód do łagrów! Widzę, że trzeba szeroko o tym mówić,że Rosjanie są takimi samymi agresorami i ludobójcami jak ich przyjaciele faszyści, z którymi na nas napadli. Bo to, że ich zbrodnie nie zostały osądzone, nie znaczy ,że ich nie było! A niemówienie o tym skutkuje niebotyczną bezczelnością Rosjan!
      • tom202 Re: To nie my mamy problem Katynia 14.05.08, 06:18
        Rosjanie ,ale żydowskiego pochodzenia odpowiadają za zbrodnie na
        Polakach, Ukraińcy i Białorusini też nie lepsi. Ziemianina Skirmunta
        piłą przerżneli białoruscy chłopi.
    • borrka Nasuwa sie pytanie... 13.05.08, 21:28
      Po co UAM zaprasza kogos takiego ?
      Nie znam czlowieka, wiec nie mam pelnej oceny.
      Ale robi wrazenie kabotyna.

      Wypowiedzi raczej z dolnej polki.
      Przez Rosjan przemawia w takich wypadkach bezradnosc.
      Wielu ludzi na tym padole nie wie , gdzie lezy Polska.
      A o Katyniu slyszala, taki to smutny sukces medialny.
      Od dziesiatkow lat skuteczniej straszy Rosja, niz lagry, psychuszki, czy wypowiedzi politykow z kremlowskiej bratwy.

      Ot, cos wymknelo sie spod kontroli.
    • jk2007 film "Katyn", wodka "Katyn" i fajki "Katynskie" 14.05.08, 11:04
      moze jeszcze jakis Polsko Katolicki Ruch Katynski
      • praktyczna Re: film "Katyn", wodka "Katyn" i fajki "Katynski 14.05.08, 13:55
        jk2007 napisał:

        > moze jeszcze jakis Polsko Katolicki Ruch Katynski


        a potem tylko wyciagac raczke do sasiadow ze wschodu po
        odszkodowania dla wiecznie skrzywdzonych wnukow ludzi walczacych za
        wolnosc Polski w II wojnie swiatowej .....
        • jk2007 chociaz w Katyniu oficery palili "Belomor" 14.05.08, 14:16
      • kauzyperda i pierogi "Katyńskie"!!! 14.05.08, 22:44
        wnioskuję, by już nie nazywac pierogów "ruskimi" niesłusznie oddając
        tym cześć Rosji, nazywajmy to smakowite danie pierogami katyńskimi
        na wieczną pamiątkę krzywdy największej wiecznie skrzywdzonego przez
        wszystkich przenajświętszego narodu polskiego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka