Dodaj do ulubionych

Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią

27.05.08, 14:23
To zakrawa juz na parodie .
Czemu nie dadza spokoju Walesie ?
Jakies odgrywanie sie za porazki polityczne ???
Obserwuj wątek
    • jacek230 Klamczynscy ukradli ksiezyc, a teraz autorytet. 27.05.08, 14:32
      • nick3 "Atak uprzedzający" Pali im się grunt pod nogami. 27.05.08, 14:36

        Bomba zegarowa na braci - coraz bliżej wybuchu:


        wyborcza.pl/1,75480,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html
        • mariuszdd A jak było z Polakiem,który nie zgwałcił w W.Bryta 27.05.08, 15:02
          ?
          Wszyscy w gazetach pisali "Niewinny ,to nie możliwe ,on nie mógł tego zrobić !!"
          I cooo ! Siedzi ,dostał 20 lat he he he
          Polska z jej dziwnym relatywizmem ,a tam za granicą oczywista oczywistość .
          • maruda.r Re: A jak było z Polakiem,który nie zgwałcił w W. 27.05.08, 15:18
            mariuszdd napisał:

            > ?
            > Wszyscy w gazetach pisali "Niewinny ,to nie możliwe ,on nie mógł tego zrobić
            > !!"

            **********************************

            Jakoś nie przypominam sobie, żeby wszyscy tak pisali. Więc nie kłam.

            • mariuszdd Re: A jak było z Polakiem,który nie zgwałcił w W. 27.05.08, 15:27
              maruda.r napisał:

              > mariuszdd napisał:
              >
              > > ?
              > > Wszyscy w gazetach pisali "Niewinny ,to nie możliwe ,on nie mógł tego zro
              > bić
              > > !!"
              >
              > **********************************
              >
              > Jakoś nie przypominam sobie, żeby wszyscy tak pisali. Więc nie kłam.
              >
              Ok ,drugi przykład ,maibach Rydzyka wszyscy go widzieli :)

              • mlasskacz Prostytutki i Sutenerzy jeszcze podrygują?... 27.05.08, 15:59
                .
                • akurach1981 Re: Prostytutki i Sutenerzy jeszcze podrygują?... 27.05.08, 16:03
                  RAZ, Piątek, 23 maja (12:10)

                  Kilka lat temu gruchnęła wiadomość o tym, że wielki autorytet
                  moralny lewicy, Gunter Grass, był za młodu SS-manem. Polskie salony
                  zajęły w tej sprawie stanowisko jednoznaczne: nic nikomu do tego,
                  opluwanie tak wielkiego intelektualisty to podłość, i tak dalej.
                  Natomiast Lech Wałęsa w pierwszym odruchu Grassa pryncypialnie
                  potępił i wezwał do zrzeczenia się honorowego obywatelstwa miasta
                  Gdańska.

                  Wówczas redaktor Michnik publicznie przywołał byłego prezydenta do
                  porządku oznajmieniem, że Lech Wałęsa nie powinien tak mówić, bo sam
                  przecież miał w swej młodości hańbiący epizod.

                  Wałęsa widać dobrze wiedział, co Michnik ma na myśli, bo położył
                  uszy po sobie i później już wypowiadał się o Grassie w tonie
                  obowiązującym. Ale nie to jest najciekawsze. Najciekawsze jest to,
                  że nikt wówczas, żaden z "autorytetów", których nazwiska znajduję
                  dziś pod utrzymanym w stylistyce komunistycznej propagandy listem
                  przeciwko historykom IPN, nie zapytał: Adamie, o czym ty mówisz?
                  Jaki hańbiący epizod masz na myśli? Na Boga, wytłumacz to szybko, bo
                  rzucasz cień na wielki autorytet, rzucasz potwarz na bohatera,
                  którego czcimy? I tak dalej, odsyłam po konkretne sformułowania do
                  wspomnianego listu.

                  Żaden z sygnatariuszy o to nie pytał, bo o co Michnikowi chodzi,
                  wiedzieli wszyscy równie dobrze jak sam Wałęsa,. Zresztą nie był to
                  jedyny wypadek, kiedy to - półsłówkiem, aluzją, napomknieniem -
                  ludzie z tego środowiska odwoływali się publicznie do swej szeptanej
                  wiedzy o Tajnym Współpracowniku "Bolek". Więc gdy dziś z taką furią
                  występują ci sami ludzie przeciwko ujawnieniu sprawy przez
                  historyków IPN, choć książki, która tak ich rozjuszyła, jeszcze nie
                  mogli widzieć na oczy, to właśnie dlatego, że doskonale wiedzą, co w
                  tej książce się znajdzie, i co więcej - doskonale wiedzą, że to
                  prawda.

                  A prawda, wedle ich przekonania, podlega ścisłej reglamentacji.
                  Prawda jest dobrem rzadkim, zastrzeżonym dla elity - proste Polactwo
                  musi być, dla własnego dobra, utrzymane w ignorancji. Jakkolwiek to
                  ubierać w słówka o "narodowym micie", "autorytecie" i innych
                  wartościach, jest ta postawa manifestacją głębokiej pogardy, jaką
                  dla nas, ludzi spoza salonu, żywią od zawsze osoby uważający się za
                  polską elitę intelektualną.

                  Prawda podlega dla nich także hierarchii, w tym sensie, że o jej
                  reglamentowaniu mogą decydować tylko wybrane osoby stojąca na
                  szczytach nieformalnej hierarchii. Gdyby TW Bolka zdemaskował
                  Michnik, jak otarł się o to w opisanym na wstępie przykładzie, na
                  przykład po to, by go ukarać za jakieś odstępstwo - byłoby w
                  porządku. Ale nie mają prawa dociekać prawdy jacyś nie zaakceptowani
                  przez "autorytety" trzydziestoparoletni historycy, i to jeszcze ze
                  znienawidzonego IPN!

                  "Paszkwil", "szkalowanie Wałęsy", "szczekanie młodocianych
                  historyków" - właściwie powinienem być obrońcom Wałęsy wdzięczny, że
                  przysługują się promocji także mojej książki, pokazując tak dobitne
                  wszem i wobec, co to takiego "wrzeszczący staruszkowie". Jest w tym
                  bezprzykładnym wrzasku, w tych obelgach coś pożytecznego: patrzcie,
                  Polacy, jacy to ludzie uważają się za władnych sprawować nad
                  wami "rząd dusz". Patrzcie na ten cynizm, na tę pogardę, na
                  hipokryzję, i na histeryczny strach przed odkryciem rąbka prawdy -
                  płynący ze słusznego skądinąd przekonania, że pociągnie to za sobą
                  kolejne odkrycia, nieuchronnie obracające w gruzy cały ten systemat
                  kłamstw, na którym zbudowano III Rzeczpospolitą. Patrzcie państwo i
                  przypomnijcie sobie słowa Mickiewicza o plugawej skorupie, która
                  jest "na wierzchu" naszego narodu.

                  Autorytet zbudowany na kłamliwej zmowie nie jest żadnym autorytetem.
                  Autorytet przysługuje tym, którzy zasługują nań uczciwością i innymi
                  przymiotami. Sygnatariusze kuriozalnego listu przeciwko książce o
                  Wałęsie udowodnili, że te wartości są im głęboko obce, że interesuje
                  ich tylko obrona za wszelką cenę wpływów własnej sitwy. Na bambus z
                  takimi autorytetami.
                  • jwojnar Ziemkiewicz to bystra głowa 27.05.08, 16:10
                    Szkoda, że chcąc za wszelką cenę stać się antymichnikiem stał się
                    tylko nikiem. Paranoiczna "miłość bliźniego' zjadła go od srodka.
                    • a.k.traper Szkoda że Wałęsa sie rozdrabnia 27.05.08, 16:23
                      Powinien w końcu powiedzieć prawde do końca, to że go
                      kiedys "złapali" to wiemy, to że był symbolem oporu też, teraz
                      trzeba powidziec kto stał za wyborami i wojna na górze. To powinien
                      IPN wyjasnić. Wiele autorytetów padnie.
                      • almagus Re: Skrót myślowy: prężyddęt Małonaryj. 27.05.08, 16:30
                        Skrót myślowy prężyddęt Małonaryj.

                        Skrót myślowy prężyddęt ,
                        Małonaryjny przekręt.
                        Wyrzucić, nie wyrzucić?
                        Dalej mamy się kłócić?
                        Nasze są konsekwencje.
                        Jego foch turbulencje!
                        Małonaryj, ryje dwa.
                        Jeszcze kot i ma-ma.
                        W orszaku czarna sfora.
                        Z nim niesie deerektora.
                        Deerektor cały w złocie.
                        A ty w ubóstwa cnocie!


                        Z krwi i kości Wałęsa.
                        Ten mały to kupa mięsa.
                        Nażarty, wytarty nosek.
                        Naczelnik miast i wiosek.
                        Złośliwy jak wściekły pies.
                        Namaścił ojciec bies.
                        Woń szamboperfumy.
                        On ma wszystkie rozumy.
                        Głosi za łojcem Bolek.
                        Niegodny mnie i Polek.
                        Chłopów ma za Wolaków.
                        Za spieprzaj dziadów, robaków.
                        Kala mit jak niczyje.
                        Wzorem mu Małonaryje.
                        • leszekzi Re: Skrót myślowy: prężyddęt Małonaryj. 27.05.08, 16:49
                          Wojciech Jaruzelski powiedział kiedyś, że jeśli skarzą go za stan wojenny, to on
                          wyjawi (z dowodami) takie rzeczy, że aureole z wielu wysoko podniesionych głów w
                          Polsce pospadają. Hm...

                          W początkach lat 90. Adam Michnik (swoim zwyczajem - głównie na łamach prasy
                          zachodniej i amerykańskiej) opowiadał o Lechu Wałęsie takie rzecz, że dzisiejsi
                          obrońcy byłego prezydenta mogliby zawałów podostawać: "antysemita" i "wariat z
                          siekierą" - to były najłagodniejsze określenia.

                          Lemingi mają słabą pamięć.
                          • adela_30 Gdzie jest moje 100 mln złodzieju ???????????????? 27.05.08, 17:16
                            j.w.
                            • sznicel4 Re: Gdzie jest moje 100 mln złodzieju ??????????? 27.05.08, 17:21
                              adela_30 napisała:

                              > j.w.

                              właśnie miałem się zapytać. wobec czego podłączam się z pytaniem gdzie te 100
                              baniek?
                              • almagus Re: Twoje jest u o.R czyli ło. TR-wam! Dla Lecha! 27.05.08, 17:52
                                Lechy jesteś Urielem, a kondory i kloaczory lecą za tobą!
                                Ja to wiem inni wiedzą, a kaczki srają i jedzą!

                                Gonimy dzień nocą, nad nami skrzydła łopocą!!!!!!!!!!!!!!!
                                Każdy kawaleria, tylko w banku mizeria.
                                Damy rządzić śmieciom, w brzuszkach burczy dzieciom.

                                www.youtube.com/watch?v=ZJRGWi5lq8E&NR=1
                                El polkondor.

                                Wyrywa serce.
                                Pod chmur kobierce.
                                Błyska krwią słońce.
                                Lamy na łące.
                                Mój dom kamienny
                                I ten płacz daremny.

                                To w zamponie wiatr
                                od Andów do Tatr.
                                Czasem zaszeleści.
                                Ucho twoje pieści.
                                I wyrywa duszę.
                                Ja na wolność muszę.

                                Quena z nostalgią.
                                Uniesienia magią.
                                Woła pragnienie.
                                Wolność i ziemię.
                                Kondor Inki druh.
                                Leci wolny duch.

                                Palo-de-lluvia.
                                Poprzez aluwia.
                                Szmerem rzeki
                                Odmierza wieki.
                                Rysuje fale.
                                Twarzy wytrwale.

                                Patas-de-cabra.
                                Losu makabra.
                                Stuk stópek dzieci.
                                Jak kózka leci.
                                Wystukuje czas.
                                I porywa nas.

                                Polak to czuje.
                                Lecz tryumfuje.
                                Złoto zgrabione.
                                Głowy uniesione.
                                Żegna nostalgię.
                                Gna cudu magię.
                            • tw_wielgus Re: Ojciec Tadeusz zagospodarował...... 27.05.08, 17:48

                            • maruda.r 100 mln ukradł episkopat 27.05.08, 18:40

                              • tepicpo Re: 100 mln ukradł episkopat 27.05.08, 18:52
                                maruda.r napisał:

                                gratuluję profesjonalizmu w wypowiedzi. Zdradza "wybitnego" dziennikarza lub
                                śledczego :P Oczywiście jest na temat :P
                            • vinc0 Re: Gdzie jest moje 100 mln złodzieju ??????????? 27.05.08, 18:40
                              adela_30 napisała:
                              Re: Gdzie jest moje 100 mln złodzieju ???????????

                              ---------

                              Twoje? Zarobiłaś?
                              Rydzyk twoją działkę odebrał w świadectwach udziałowych ,durnoto.
      • junkier Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Walesa 27.05.08, 15:11
        Mam gdzieś takie autorytety

        RAZ, Piątek, 23 maja (12:10)

        Kilka lat temu gruchnęła wiadomość o tym, że wielki autorytet
        moralny lewicy, Gunter Grass, był za młodu SS-manem. Polskie salony
        zajęły w tej sprawie stanowisko jednoznaczne: nic nikomu do tego,
        opluwanie tak wielkiego intelektualisty to podłość, i tak dalej.
        Natomiast Lech Wałęsa w pierwszym odruchu Grassa pryncypialnie
        potępił i wezwał do zrzeczenia się honorowego obywatelstwa miasta
        Gdańska.

        Wówczas redaktor Michnik publicznie przywołał byłego prezydenta do
        porządku oznajmieniem, że Lech Wałęsa nie powinien tak mówić, bo sam
        przecież miał w swej młodości hańbiący epizod.

        Wałęsa widać dobrze wiedział, co Michnik ma na myśli, bo położył
        uszy po sobie i później już wypowiadał się o Grassie w tonie
        obowiązującym. Ale nie to jest najciekawsze. Najciekawsze jest to,
        że nikt wówczas, żaden z "autorytetów", których nazwiska znajduję
        dziś pod utrzymanym w stylistyce komunistycznej propagandy listem
        przeciwko historykom IPN, nie zapytał: Adamie, o czym ty mówisz?
        Jaki hańbiący epizod masz na myśli? Na Boga, wytłumacz to szybko, bo
        rzucasz cień na wielki autorytet, rzucasz potwarz na bohatera,
        którego czcimy? I tak dalej, odsyłam po konkretne sformułowania do
        wspomnianego listu.

        Żaden z sygnatariuszy o to nie pytał, bo o co Michnikowi chodzi,
        wiedzieli wszyscy równie dobrze jak sam Wałęsa,. Zresztą nie był to
        jedyny wypadek, kiedy to - półsłówkiem, aluzją, napomknieniem -
        ludzie z tego środowiska odwoływali się publicznie do swej szeptanej
        wiedzy o Tajnym Współpracowniku "Bolek". Więc gdy dziś z taką furią
        występują ci sami ludzie przeciwko ujawnieniu sprawy przez
        historyków IPN, choć książki, która tak ich rozjuszyła, jeszcze nie
        mogli widzieć na oczy, to właśnie dlatego, że doskonale wiedzą, co w
        tej książce się znajdzie, i co więcej - doskonale wiedzą, że to
        prawda.

        A prawda, wedle ich przekonania, podlega ścisłej reglamentacji.
        Prawda jest dobrem rzadkim, zastrzeżonym dla elity - proste Polactwo
        musi być, dla własnego dobra, utrzymane w ignorancji. Jakkolwiek to
        ubierać w słówka o "narodowym micie", "autorytecie" i innych
        wartościach, jest ta postawa manifestacją głębokiej pogardy, jaką
        dla nas, ludzi spoza salonu, żywią od zawsze osoby uważający się za
        polską elitę intelektualną.

        Prawda podlega dla nich także hierarchii, w tym sensie, że o jej
        reglamentowaniu mogą decydować tylko wybrane osoby stojąca na
        szczytach nieformalnej hierarchii. Gdyby TW Bolka zdemaskował
        Michnik, jak otarł się o to w opisanym na wstępie przykładzie, na
        przykład po to, by go ukarać za jakieś odstępstwo - byłoby w
        porządku. Ale nie mają prawa dociekać prawdy jacyś nie zaakceptowani
        przez "autorytety" trzydziestoparoletni historycy, i to jeszcze ze
        znienawidzonego IPN!

        "Paszkwil", "szkalowanie Wałęsy", "szczekanie młodocianych
        historyków" - właściwie powinienem być obrońcom Wałęsy wdzięczny, że
        przysługują się promocji także mojej książki, pokazując tak dobitne
        wszem i wobec, co to takiego "wrzeszczący staruszkowie". Jest w tym
        bezprzykładnym wrzasku, w tych obelgach coś pożytecznego: patrzcie,
        Polacy, jacy to ludzie uważają się za władnych sprawować nad
        wami "rząd dusz". Patrzcie na ten cynizm, na tę pogardę, na
        hipokryzję, i na histeryczny strach przed odkryciem rąbka prawdy -
        płynący ze słusznego skądinąd przekonania, że pociągnie to za sobą
        kolejne odkrycia, nieuchronnie obracające w gruzy cały ten systemat
        kłamstw, na którym zbudowano III Rzeczpospolitą. Patrzcie państwo i
        przypomnijcie sobie słowa Mickiewicza o plugawej skorupie, która
        jest "na wierzchu" naszego narodu.

        Autorytet zbudowany na kłamliwej zmowie nie jest żadnym autorytetem.
        Autorytet przysługuje tym, którzy zasługują nań uczciwością i innymi
        przymiotami. Sygnatariusze kuriozalnego listu przeciwko książce o
        Wałęsie udowodnili, że te wartości są im głęboko obce, że interesuje
        ich tylko obrona za wszelką cenę wpływów własnej sitwy. Na bambus z
        takimi autorytetami.
        fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/mam-gdzies-takie-autorytety,1115057

        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:26
          Junkier, a gdzie ma miec te autorytety esbek czy komuch, ktory przez
          te autorytety utracil swoj rezim w ktorym trzymal wszystkich za
          mordy, by jemu zylo sie lepiej...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • presentation1 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:28
          Trzeba dodac ze do fundacji Batorego nalezal Grass.Obok Geremka i innych pseudoautorytetow.Mafia antypolska?
          • pixos Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:31
            presentation1 napisał:

            > Trzeba dodac ze do fundacji Batorego nalezal Grass.Obok Geremka i innych pseudo
            > autorytetow.Mafia antypolska?

            spisek pozaziemskiej cywilizacji, albo inwazja porywaczy ciał
          • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:31
            presentation1 napisał:

            > Trzeba dodac ze do fundacji Batorego nalezal Grass.Obok Geremka i
            innych pseudo
            > autorytetow.Mafia antypolska?

            Ty nalezales do "fundacji" SB, na dodadtek po upadku komuny i
            rozwiazaniu Sluzb Bezpieczenstwa nielegalnie bez paszportu uciekles
            z Polski, a dzisiaj najbardziej plujesz na tych, ktorzy w
            najwiekszym stopniu przyczynili sie do upadku systemu w ktorym ty
            byles funkcjonariuszem...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:33
              kralik111 napisał:

              > presentation1 napisał:
              >
              > > Trzeba dodac ze do fundacji Batorego nalezal Grass.Obok Geremka i
              > innych pseudo
              > > autorytetow.Mafia antypolska?
              >

              argumentami natury osobistej posługują się tylko maluczcy ludzie. On twojej
              rodziny nie rusza, a pewnie miałby wiele do powiedzenia ... Merytorycznie nie
              potrafisz się wypowiedzieć, zatem ciskasz kalumniami. Przypomina mi to pewne
              metody, ale sądziłem że odeszły w 1989 r.
              > Ty nalezales do "fundacji" SB, na dodadtek po upadku komuny i
              > rozwiazaniu Sluzb Bezpieczenstwa nielegalnie bez paszportu uciekles
              > z Polski, a dzisiaj najbardziej plujesz na tych, ktorzy w
              > najwiekszym stopniu przyczynili sie do upadku systemu w ktorym ty
              > byles funkcjonariuszem...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:41
                tepicpo napisał:

                > kralik111 napisał:
                >
                > > presentation1 napisał:
                > >
                > > > Trzeba dodac ze do fundacji Batorego nalezal Grass.Obok
                Geremka i
                > > innych pseudo
                > > > autorytetow.Mafia antypolska?
                > >
                >
                > argumentami natury osobistej posługują się tylko maluczcy ludzie.
                On twojej
                > rodziny nie rusza, a pewnie miałby wiele do powiedzenia ...
                Merytorycznie nie
                > potrafisz się wypowiedzieć, zatem ciskasz kalumniami. Przypomina
                mi to pewne
                > metody, ale sądziłem że odeszły w 1989 r.
                > > Ty nalezales do "fundacji" SB, na dodadtek po upadku komuny i
                > > rozwiazaniu Sluzb Bezpieczenstwa nielegalnie bez paszportu
                uciekles
                > > z Polski, a dzisiaj najbardziej plujesz na tych, ktorzy w
                > > najwiekszym stopniu przyczynili sie do upadku systemu w ktorym
                ty
                > > byles
                funkcjonariuszem...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                Ja jego rodziny tez nie ruszam, przytaczam tylko to o czym on sam
                wielokrotnie wspominal na lamach forum gazety.pl...:DDDDDDDDDDDD

                Wiec ty zwracajac sie do mnie personalnie, tez okazujesz sie byc
                takim malickim?

                BUA HA HA HA H A HA H A H AH A H A H AH AH AH A H AH AHAH A HAHAH
                • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:57
                  > argumentami natury osobistej posługują się tylko maluczcy ludzie.
                  > On twojej
                  > > rodziny nie rusza, a pewnie miałby wiele do powiedzenia ...
                  > Merytorycznie nie
                  > > potrafisz się wypowiedzieć, zatem ciskasz kalumniami. Przypomina
                  > mi to pewne
                  > > metody, ale sądziłem że odeszły w 1989 r.

                  > Ja jego rodziny tez nie ruszam, przytaczam tylko to o czym on sam
                  > wielokrotnie wspominal na lamach forum gazety.pl...:DDDDDDDDDDDD
                  >
                  > Wiec ty zwracajac sie do mnie personalnie, tez okazujesz sie byc
                  > takim malickim?
                  >
                  > BUA HA HA HA H A HA H A H AH A H A H AH AH AH A H AH AHAH A HAHAH

                  Uważaj, żebyś się swoim śmiechem nie udławił :P Czytaj ze zrozumieniem, co
                  napisałem. A napisałem, że posługiwanie się ARGUMENTAMI natury osobistej nie
                  jest zbyt rzeczowe, choć czasem, przyznać trzeba, ze konieczne :P Ciagle jednak
                  wypisujesz to samo i jest to nudne. Natomiast czym innym jest zwracać się do
                  kogoś na forum, które jak nazwa wskazuje służy do wymiany poglądów :D Pojmujesz
                  różnice ?:)
                  • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:02
                    tepicpo napisał:

                    > > argumentami natury osobistej posługują się tylko maluczcy
                    ludzie.
                    > > On twojej
                    > > > rodziny nie rusza, a pewnie miałby wiele do powiedzenia ...
                    > > Merytorycznie nie
                    > > > potrafisz się wypowiedzieć, zatem ciskasz kalumniami.
                    Przypomina
                    > > mi to pewne
                    > > > metody, ale sądziłem że odeszły w 1989 r.
                    >
                    > > Ja jego rodziny tez nie ruszam, przytaczam tylko to o czym on
                    sam
                    > > wielokrotnie wspominal na lamach forum gazety.pl...:DDDDDDDDDDDD
                    > >
                    > > Wiec ty zwracajac sie do mnie personalnie, tez okazujesz sie byc
                    > > takim malickim?
                    > >
                    > > BUA HA HA HA H A HA H A H AH A H A H AH AH AH A H AH AHAH A HAHAH
                    >
                    > Uważaj, żebyś się swoim śmiechem nie udławił :P Czytaj ze
                    zrozumieniem, co
                    > napisałem. A napisałem, że posługiwanie się ARGUMENTAMI natury
                    osobistej nie
                    > jest zbyt rzeczowe, choć czasem, przyznać trzeba, ze konieczne :P
                    Ciagle jednak
                    > wypisujesz to samo i jest to nudne. Natomiast czym innym jest
                    zwracać się do
                    > kogoś na forum, które jak nazwa wskazuje służy do wymiany
                    poglądów :D Pojmujesz
                    > różnice ?:)

                    Masz jakis problem, to nie czyratj i to wszystko na ten temat, bo ty
                    pouczajac mnie i za razem szufladjujac przeczysz wlasnym slowom, no
                    to dziobek i pa
                    pa...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                    Patrz ja cio sie w pychol
                    smieje...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:28
                      kralik111 napisał:


                      > Masz jakis problem, to nie czyratj i to wszystko na ten temat, bo ty
                      > pouczajac mnie i za razem szufladjujac przeczysz wlasnym slowom, no
                      > to dziobek i pa
                      > pa...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                      Coż, w sumie masz rację :P szkoda z toba dyskutować, bo jedyne co potrafisz to
                      wypisywanie ";D" ja cie wcale nie pouczam. Od tego są inni. Wypowiadam tylko
                      swoją opinię :) a to pewne różnica. Szufladkować też nie, niby po co. NIe
                      zajmujesz mnie więcej niż przechodzień mijany na ulicy :) A to że jesteś zabawny
                      ... Dzięki, ale pocałunków od facetów nie przyjmuję, choć, żeby nie było -
                      jestem tolerancyjny wobec tych, którzy to lubią :D
                      >
                      > Patrz ja cio sie w pychol
                      > smieje...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:31
                        tepicpo napisał:

                        > kralik111 napisał:
                        >
                        >
                        > > Masz jakis problem, to nie czyratj i to wszystko na ten temat,
                        bo ty
                        > > pouczajac mnie i za razem szufladjujac przeczysz wlasnym slowom,
                        no
                        > > to dziobek i pa
                        > >
                        pa...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        > > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        >
                        > Coż, w sumie masz rację :P szkoda z toba dyskutować, bo jedyne co
                        potrafisz to
                        > wypisywanie ";D" ja cie wcale nie pouczam. Od tego są inni.
                        Wypowiadam tylko
                        > swoją opinię :) a to pewne różnica. Szufladkować też nie, niby po
                        co. NIe
                        > zajmujesz mnie więcej niż przechodzień mijany na ulicy :) A to że
                        jesteś zabawn
                        > y
                        > ... Dzięki, ale pocałunków od facetów nie przyjmuję, choć, żeby
                        nie było -
                        > jestem tolerancyjny wobec tych, którzy to lubią :D
                        > >
                        > > Patrz ja cio sie w pychol
                        > >
                        smieje...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        > >
                        DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        > >
                        DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        > >
                        DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                        Jak do tej pory sam niczego do dyskusji nie wniosles, nie napisales
                        ani jednego zdania na jej temat, wiec pytam ponownie, w czym masz
                        problem?



                        Patrz jak ci sie w pychol smieje
                        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:40
                          kralik111 napisał:


                          > Jak do tej pory sam niczego do dyskusji nie wniosles, nie napisales
                          > ani jednego zdania na jej temat, wiec pytam ponownie, w czym masz
                          > problem?

                          Ostatnio mój kumpel napisał książkę o czytaniu ze zrozumieniem. Pewnie ją znasz,
                          ale z formy wypowiedzi wnoszę, ze ciężko sobie przyswajasz jej treść :) Staram
                          się pisać o walęsie, ale z toba sie nie da ...(:DDDDDDD) no bo jak na to
                          odpowiedzieć :) Na szczeście w innych wątkach jest lepiej :)
                          • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:46


                            tepicpo napisał:

                            > kralik111 napisał:
                            >
                            >
                            > > Jak do tej pory sam niczego do dyskusji nie wniosles, nie
                            napisales
                            > > ani jednego zdania na jej temat, wiec pytam ponownie, w czym
                            masz
                            > > problem?
                            >
                            > Ostatnio mój kumpel napisał książkę o czytaniu ze zrozumieniem.
                            Pewnie ją znasz
                            > ,
                            > ale z formy wypowiedzi wnoszę, ze ciężko sobie przyswajasz jej
                            treść :) Staram
                            > się pisać o walęsie, ale z toba sie nie da ...(:DDDDDDD) no bo jak
                            na to
                            > odpowiedzieć :) Na szczeście w innych wątkach jest lepiej :)

                            A moj kumpel ostatnio napisal ksiazke o schizofreniku wierzacym, ze
                            pisze o czyms :-D
                            Pokaz mi wiec, w ktorym miejscu dokladnie piszesz cos o
                            Walesie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                            Patrz jak ci sie w pychol
                            smieje...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                            DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                            DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                            • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:01

                              > A moj kumpel ostatnio napisal ksiazke o schizofreniku wierzacym, ze
                              > pisze o czyms :-D

                              No tak, to wszytko wyjaśnia :) nie wiedziałem, ze wydano książkę o tobie :P
                              gdzie ją można dostać ?


                              > Pokaz mi wiec, w ktorym miejscu dokladnie piszesz cos o
                              > Walesie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                              Poszukaj sobie, co ja jestem wyszukiwarka ? Nawet w odpowiedzi na twoje posty
                              usiłowałem cię "zmusić" do dyskusji nt a nie oftopować, ale mi się nie udało :P
                              • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:14
                                tepicpo napisał:

                                >
                                > > A moj kumpel ostatnio napisal ksiazke o schizofreniku wierzacym,
                                ze
                                > > pisze o czyms :-D
                                >
                                > No tak, to wszytko wyjaśnia :) nie wiedziałem, ze wydano książkę o
                                tobie :P
                                > gdzie ją można dostać ?
                                >
                                >
                                > > Pokaz mi wiec, w ktorym miejscu dokladnie piszesz cos o
                                > > Walesie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                >
                                > Poszukaj sobie, co ja jestem wyszukiwarka ? Nawet w odpowiedzi na
                                twoje posty
                                > usiłowałem cię "zmusić" do dyskusji nt a nie oftopować, ale mi się
                                nie udało :P
                                >

                                Jezeli tak probowales mnie ZMUSIC do czegpkolwiek, jak zmuszasz
                                swoja kobiete, to nie dziw sie, ze ci sie to nie
                                udalo...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                                Oki, wiec co chcesz powiedziec na temat Walesy, Bolka, IPN,
                                kaczynskich i roli SB po 1989 roku, czy rola SB bedzie wspieranie
                                Walesy, czy raczej jego bojkot?
                                • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:37
                                  kralik111 napisał:


                                  > > > Pokaz mi wiec, w ktorym miejscu dokladnie piszesz cos o
                                  > > > Walesie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  > >
                                  > > Poszukaj sobie, co ja jestem wyszukiwarka ? Nawet w odpowiedzi na
                                  > twoje posty
                                  > > usiłowałem cię "zmusić" do dyskusji nt a nie oftopować, ale mi się
                                  > nie udało :P
                                  > >
                                  >
                                  > Jezeli tak probowales mnie ZMUSIC do czegpkolwiek, jak zmuszasz
                                  > swoja kobiete, to nie dziw sie, ze ci sie to nie
                                  > udalo...

                                  coż osoby, z którymi sypiam są zadowolone :) może dlatego że je nie zmuszam :P A
                                  jeśli masz doświadczeni ze zmuszaniem kobiet to radzę uważać :P


                                  > Oki, wiec co chcesz powiedziec na temat Walesy, Bolka, IPN,
                                  > kaczynskich i roli SB po 1989 roku, czy rola SB bedzie wspieranie
                                  > Walesy, czy raczej jego bojkot?

                                  za dużo tego. Info było na temat walesy i jego wypowiedzieć. Pisałem już, ze nie
                                  wiem. Po to chcę przeczytać te cholerną książke :) Zobaczyć podane w niej
                                  dowody. Jak mogę się teraz na ten temat wypowiedzieć? Do tej pory nie mieściło
                                  mi się w głowie, ze lech w może być kłamcą. Cała dyskusja jest dla mnie
                                  niepojęta, bo toczy się wokól sprawy, która tak naprawdę nie ujrzała jeszcze
                                  światła dziennego.
                                  Do IPN nic nie mam. taka jego rola, zbierać fakty, układać. Nie stawiam sprawy
                                  jak wielowiejska, która z miną wszechwiedziacej pytii oznajmiła w niedzielę, ze
                                  IPN jest be, ponieważ jego pracownicy wydając publikację, stawia tezy :) To
                                  zdradza jednocześnie poziom umysłowy dziennikarzy w wybióczej. Widziałeś kiedyś
                                  kiązkę historyczną bez tezy??? Toż to podstawa warsztatu historyka. Po tym jak
                                  ją udowodnił, sprawdza się jej wartość.
                                  • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:46
                                    No tak, ale pierwsza osoba ktora postawila tezy dotycze
                                    nieprzeczytanej ksiazki byl prezydent kaczynski...:DDD

                                    Co do reszty to zgadzam sie z toba, teraz nie ma o czym mowic az do
                                    momentu jej wydania, ale interesuje mnie jedno zagadnienie, a
                                    mianowicie, czy autorzy ksiazki zgodza sie na konfrontacje z Walesa,
                                    ktory twierdzi, ze posiada dowody na to, kto byl "Bolkiem"?

                                    • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:55
                                      kralik111 napisał:

                                      > No tak, ale pierwsza osoba ktora postawila tezy dotycze
                                      > nieprzeczytanej ksiazki byl prezydent kaczynski...:DDD

                                      Może przeglądał rękopis :) nie wiem. Zapewne ma większe możliwości zapoznania
                                      się z jej materiałami źródłowymi. W związku z tym jest w lepszej sytuacji. Poza
                                      tym chyba nie powiedział wyraźnie, ze bolek to walesa. Ja na razie tezy nie
                                      stawiam żadnej.

                                      > Co do reszty to zgadzam sie z toba, teraz nie ma o czym mowic az do
                                      > momentu jej wydania, ale interesuje mnie jedno zagadnienie, a
                                      > mianowicie, czy autorzy ksiazki zgodza sie na konfrontacje z Walesa,
                                      > ktory twierdzi, ze posiada dowody na to, kto byl "Bolkiem"?
                                      >
                                      mam nadzieję, ze. Bez poznania faktów, które posiada walęsa, trudno będzie
                                      jednoznacznie ocenić wartość ksiązki.
                                      • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 19:02
                                        tepicpo napisał:

                                        > kralik111 napisał:
                                        >
                                        > > No tak, ale pierwsza osoba ktora postawila tezy dotycze
                                        > > nieprzeczytanej ksiazki byl prezydent kaczynski...:DDD
                                        >
                                        > Może przeglądał rękopis :) nie wiem. Zapewne ma większe możliwości
                                        zapoznania
                                        > się z jej materiałami źródłowymi. W związku z tym jest w lepszej
                                        sytuacji. Poza
                                        > tym chyba nie powiedział wyraźnie, ze bolek to walesa. Ja na razie
                                        tezy nie
                                        > stawiam żadnej.
                                        >

                                        Wlasnie, ze powiedzial i na dodatek nie wiem jakim prawem mialby
                                        znac tresc tej ksiazki, to wydaje sie bardzo dziwne, jak rowniez to,
                                        ze zarzucasz dziennikarce Wyborczej wybiorczosc, a nie stosujesz juz
                                        tej miarki pod adresem kaczynskiego.

                                        > > Co do reszty to zgadzam sie z toba, teraz nie ma o czym mowic az
                                        do
                                        > > momentu jej wydania, ale interesuje mnie jedno zagadnienie, a
                                        > > mianowicie, czy autorzy ksiazki zgodza sie na konfrontacje z
                                        Walesa,
                                        > > ktory twierdzi, ze posiada dowody na to, kto byl "Bolkiem"?
                                        > >
                                        > mam nadzieję, ze. Bez poznania faktów, które posiada walęsa,
                                        trudno będzie
                                        > jednoznacznie ocenić wartość ksiązki.

                                        Dochodzimy do wspolnych wnioskow i jest to budujace, jezeli poczules
                                        sie urazony wczesniej, to przepraszam.
                                        • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 19:09


                                          >
                                          > Wlasnie, ze powiedzial i na dodatek nie wiem jakim prawem mialby
                                          > znac tresc tej ksiazki, to wydaje sie bardzo dziwne,
                                          Przecież to nie są tajne materiały. Jeśli ci historycy zechcieli mu ja
                                          przedstawić albo uzyskać o nich Jego opinię, to dlaczego nie? To ich wola.
                                          Jestem ciekaw tylko na co będzie połozony większy nacisk, na treść SB papierów,
                                          czy na zachowanie bandy 3 w roku 1990 (limitowany dostęp do teczek dla paru
                                          osób). Ta druga sprawa jest nie mniej zadziwiająca.

                                          jak rowniez to,
                                          > ze zarzucasz dziennikarce Wyborczej wybiorczosc, a nie stosujesz juz tej
                                          miarki pod adresem kaczynskiego.

                                          Nie zarzucam wybiórczość, tylko małą znajomość warsztatu historyka. Teza jest i
                                          powinna być osią ksiązki historycznej. A ona zdawała się temu zaprzeczac, myląc
                                          pracę dziennikarza - podawnanie informacji, z pracą historyka.
                                          > sie urazony wczesniej, to przepraszam.

                                          nie, nie czuję się :) luz :)
                                          • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 19:20
                                            tepicpo napisał:

                                            >
                                            >
                                            > >
                                            > > Wlasnie, ze powiedzial i na dodatek nie wiem jakim prawem mialby
                                            > > znac tresc tej ksiazki, to wydaje sie bardzo dziwne,
                                            > Przecież to nie są tajne materiały. Jeśli ci historycy zechcieli
                                            mu ja
                                            > przedstawić albo uzyskać o nich Jego opinię, to dlaczego nie? To
                                            ich wola.
                                            > Jestem ciekaw tylko na co będzie połozony większy nacisk, na treść
                                            SB papierów,
                                            > czy na zachowanie bandy 3 w roku 1990 (limitowany dostęp do teczek
                                            dla paru
                                            > osób). Ta druga sprawa jest nie mniej zadziwiająca.
                                            >
                                            > jak rowniez to,
                                            > > ze zarzucasz dziennikarce Wyborczej wybiorczosc, a nie stosujesz
                                            juz tej
                                            > miarki pod adresem kaczynskiego.
                                            >
                                            > Nie zarzucam wybiórczość, tylko małą znajomość warsztatu
                                            historyka. Teza jest i
                                            > powinna być osią ksiązki historycznej. A ona zdawała się temu
                                            zaprzeczac, myląc
                                            > pracę dziennikarza - podawnanie informacji, z pracą historyka.
                                            > > sie urazony wczesniej, to przepraszam.
                                            >
                                            > nie, nie czuję się :) luz :)

                                            Ale dziennikarka mogla miec taki sam dostep do materialow tej
                                            ksiazki jak kaczynski, tego nie wiemy...:DDD
                                            z reszta, kogo to teraz obchodzi, poczekamy na jej publikacje,
                                            poczekamy na dowody Walesy i zobaczymy, tym czasem pozdrawiam i
                                            udaje sie na obiadek ;D
                                            • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 20:56
                                              :) późny ten obiad. Ja udałem sie żeby wreszcie popracować :)
        • blendyks Kaczyńscy wylądują nie na księżycu a na 27.05.08, 15:34
          śmietniku historii.
          • junkier Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Walesa 27.05.08, 15:37
            Na smietniku wyladuja dete pseudoautorytety w rodzaju wlasnie
            Walesy, Michnika czy Geremka. Jesli sa tak krysztalowi i uczciwi to
            dlaczego boja sie przeswietlenia wlasnej przeszlosci? Co maja do
            ukrycia? Dlaczego nie chca, zeby standard cywilizowanego swiata, tj.
            dostepnosc archiwow bezpieki, obowiazywal w Polsce?

            Michnik, Walesa i Geremek = standardy Trzeciego Swiata.
            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:42
              junkier napisał:

              > Na smietniku wyladuja dete pseudoautorytety w rodzaju wlasnie
              > Walesy, Michnika czy Geremka. Jesli sa tak krysztalowi i uczciwi
              to
              > dlaczego boja sie przeswietlenia wlasnej przeszlosci? Co maja do
              > ukrycia? Dlaczego nie chca, zeby standard cywilizowanego swiata,
              tj.
              > dostepnosc archiwow bezpieki, obowiazywal w Polsce?
              >
              > Michnik, Walesa i Geremek = standardy Trzeciego Swiata.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30750365
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30599819
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30599819
            • eat.pussy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:43
              junkier napisał:

              > Na smietniku wyladuja dete pseudoautorytety w rodzaju wlasnie
              > Walesy, Michnika czy Geremka.

              Kaczyńscy już wylądowali... Za 2-3 lata nikt ich nie będzie
              pamiętał, szukaj nowych idoli...
            • birdy-niam-niam Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:47
              ...w rodzaju wlasnie Walesy, Michnika czy Geremka. Jesli sa tak krysztalowi i
              uczciwi to dlaczego boja sie przeswietlenia wlasnej przeszlosci? Co maja do
              ukrycia? ...

              idąc tym tropem myślenia i argumentacji - dlaczego lechujarek nie chce się
              poddać badaniu alkomatem za każdym razem, gdy ktoś zakwestionuje jego trzeźwość
              ? albo nie jest poddawany badaniom na okoliczność różnych chorób (aids, marskość
              wątroby, alzhaimer, parkinson, itd.), za każdym razem, gdy ktokolwiek z
              dziennikarzy krzyknie "prezydent jest chory !!!"

              wałęsa nie jest bohaterem moich snów, ale teoria, że dogadał się z sb w latach
              70., że na przełomie lat 89/90 system się zawali i "wałek" zostanie prezydentem
              jest ku.. raczej mocno naciągana.
              rzekłbym nieprawdopodobna.
              • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:01
                Ale zrozum, że właśnie o to chodzi, i sam Krzysztof Wyszkowski o tym
                mówi, że Wałęsa najprawdopodobniej złamał się w latach 70-tych, a
                później zerwał związki z SB. Wiele osób tak postąpiło. A Wałęsa
                zamiast przyznać się do tego, brnie w kłamstwa. Wyświetlenie tego
                epizodu w swoim czasie ucięłoby spekulacje i mógłby się oczyścić.
                Jak sądzisz, dlaczego kazał służbom niszczyć teczki
                dotyczące "Bolka"???

                I nit to jest w sumie warte największego zainteresowania ale to jak
                dawny epizod z SB wpłynął na kształt jego prezydentoru, pisał o tym
                wprost Rafał Ziemkiewicz, czy to w wyniku szantażu zdecydował się na
                tak skandaliczne kroki jak zwalczanie praciwy, wspieranie
                postkomunistów i ochrona zbrodniczych służb specjalnych PRL.

                I te kłamstwa i wykręty psu na budę się zdały, ludzie i tak Wałęsie
                powiedzieli bye w 1995. Ja sam głosowałem nie tyle za Wałęsą co
                przeciw Kwachowi.
                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:03
                  junkier napisał:

                  > Ale zrozum, że właśnie o to chodzi, i sam Krzysztof Wyszkowski o
                  tym
                  > mówi, że Wałęsa najprawdopodobniej złamał się w latach 70-tych, a
                  > później zerwał związki z SB. Wiele osób tak postąpiło. A Wałęsa
                  > zamiast przyznać się do tego, brnie w kłamstwa. Wyświetlenie tego
                  > epizodu w swoim czasie ucięłoby spekulacje i mógłby się oczyścić.
                  > Jak sądzisz, dlaczego kazał służbom niszczyć teczki
                  > dotyczące "Bolka"???
                  >
                  > I nit to jest w sumie warte największego zainteresowania ale to
                  jak
                  > dawny epizod z SB wpłynął na kształt jego prezydentoru, pisał o
                  tym
                  > wprost Rafał Ziemkiewicz, czy to w wyniku szantażu zdecydował się
                  na
                  > tak skandaliczne kroki jak zwalczanie praciwy, wspieranie
                  > postkomunistów i ochrona zbrodniczych służb specjalnych PRL.
                  >
                  > I te kłamstwa i wykręty psu na budę się zdały, ludzie i tak
                  Wałęsie
                  > powiedzieli bye w 1995. Ja sam głosowałem nie tyle za Wałęsą co
                  > przeciw Kwachowi.


                  Jedynym dowodem jaki istnieje na pismie to notatke esbeka o tym, ze
                  Walesa sie nie ugial i wspolpracy odmowil, masz jakies inne dowody?
                  :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:07
                    Przeczytasz wkrotce w publikacji S. Cenckiewicza i P. Gontarczyka.

                    A wczesniej przeczytaj sobie inna ksiazke tego ostatniego, "Klopoty
                    z historia", poznasz manipulacje Wybiorczej.
                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:12
                      junkier napisał:

                      > Przeczytasz wkrotce w publikacji S. Cenckiewicza i P. Gontarczyka.
                      >
                      > A wczesniej przeczytaj sobie inna ksiazke tego
                      ostatniego, "Klopoty
                      > z historia", poznasz manipulacje Wybiorczej.

                      Rownie dobrze moge sobie przeczytaj serie "Tygrysow" i na ich
                      podstawie zbudowac sobie swoja wizje historii II Wojny Swiatowej
                      junkier, co za roznica?

                      :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:58
          junkier napisał:

          > Mam gdzieś takie autorytety...
          >

          Masz kompletnie i niezaprzeczalnie rację junkier.
          Należy dodać, że duchowy autorytet wszystkich katolików obecny papież Benedykt
          XVI, został w twojej wypowiedzi pominięty milczeniem. Dlaczego?!!
          Przecież Joseph Ratzinger był członkiem faszystowskiej organizacji
          Hitlerjugend. Dopasowując się do wymowy Twojego postu pragnę jedynie dodać: ale
          żeście sobie papieża wybrali, nie was chudy byk kopnie...!
          • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:03
            Nie zapomnaj ze przynaleznosc do H-J byla obowiazkowa. A do SS
            dobrowolna. I to jest GIGANTYCZNA roznica, ktora jak widac chcesz w
            zlej wierze zatrzec.
            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:05
              junkier napisał:

              > Nie zapomnaj ze przynaleznosc do H-J byla obowiazkowa. A do SS
              > dobrowolna. I to jest GIGANTYCZNA roznica, ktora jak widac chcesz
              w
              > zlej wierze zatrzec.

              W swoim zyciorysie papiez przyznaje, ze do H-J wstapil na
              ochotnika ...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:15
                hi kralik, who cares voluntary or not... tylko w tak tolerancyjnym
                i postepowym kraju jak polska ludzie zdaja sie ciagle miec z tym
                problem... i w zasadzie tylko ci, co popieraja polityke tolerancji i
                milosci shit-kickera... you can't have a cake and eat it...
                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:19
                  rooboy napisał:

                  > hi kralik, who cares voluntary or not... tylko w tak
                  tolerancyjnym
                  > i postepowym kraju jak polska ludzie zdaja sie ciagle miec z tym
                  > problem... i w zasadzie tylko ci, co popieraja polityke tolerancji
                  i
                  > milosci shit-kickera... you can't have a cake and eat it...

                  Rooboy, ja to rozumiem i toleruje, nie mam najmniejwszego problemu z
                  tym, ze papiez byl w SS czy H-J.
                  Pamietasz nasza ostatnia rozmowe, sam zwrociles mi uwage, ze wsrod
                  anglosasow panuje zasada, ze gdy czegos nie wiesz, czy nie
                  rozumiesz, to napierw zapytaj...;DDD
                  • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:29
                    przeciez ja ci nie zarzucam, ze ty masz z tym problem... stwierdzam
                    jednak fakt, ze w polsce w dalszym ciagu jest to dla wielu problem,
                    a szczerze mowiac, who cares???

                    podobnie, who cares czy walesa byl bolkiem, lolkiem czy innym
                    srolkiem... przecietnemu polakowi nie ulatwi to zycia ani na jeden
                    milimetr, choc moze sie myle, bo drugiego kraju, gdzie ludzie tak
                    lubia babrac sie w przeszlosci (o przyszlosci oczywiscie
                    zapominajac) to ze swieca szukac... jesli wiec to im poprawi
                    samopoczucie, to chociaz taka z tego korzysc...
                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:38
                      rooboy napisał:

                      > przeciez ja ci nie zarzucam, ze ty masz z tym problem...
                      stwierdzam
                      > jednak fakt, ze w polsce w dalszym ciagu jest to dla wielu
                      problem,
                      > a szczerze mowiac, who cares???
                      >
                      > podobnie, who cares czy walesa byl bolkiem, lolkiem czy innym
                      > srolkiem... przecietnemu polakowi nie ulatwi to zycia ani na jeden
                      > milimetr, choc moze sie myle, bo drugiego kraju, gdzie ludzie tak
                      > lubia babrac sie w przeszlosci (o przyszlosci oczywiscie
                      > zapominajac) to ze swieca szukac... jesli wiec to im poprawi
                      > samopoczucie, to chociaz taka z tego korzysc...

                      Dokladnie, ale na szczescie w Polsce juz tylko nieliczni buduja
                      swoje kariery polityczne i naukowe na przeszlosci, dlatego Walesa
                      mowi o kolejnej ich kompromitacji ;D
                      • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:07
                        jedni na przeszlosci, drudzy na pustych obietnicach... nic dziwnego,
                        ze ludzie skolowani...
                        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:08
                          rooboy napisał:

                          > jedni na przeszlosci, drudzy na pustych obietnicach... nic
                          dziwnego,
                          > ze ludzie skolowani...

                          Ciebie niczym widze nie mozna zniechecic do myslenia PiSem,
                          szkoda...:(
                          • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:18
                            kralik, daruj sobie, pis siedzi w przeszlosci, a alternatywa buja w
                            oblokach... gdzie tu moje myslenie pisem??? spojrz na palikota...
                            moglby zrobic z polski panstwo, w ktorym zyje sie latwiej, to
                            wszystko co potafi zrobic to yapping bez sensu na prezydenta i
                            rydzyka... smutne to jest to, ze glupi narod sie cieszy (bo ponoc
                            prawde mowi) ale nic z tego nie wynika dla lepszej polski
                            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:22
                              rooboy napisał:

                              > kralik, daruj sobie, pis siedzi w przeszlosci, a alternatywa buja
                              w
                              > oblokach... gdzie tu moje myslenie pisem??? spojrz na palikota...
                              > moglby zrobic z polski panstwo, w ktorym zyje sie latwiej, to
                              > wszystko co potafi zrobic to yapping bez sensu na prezydenta i
                              > rydzyka... smutne to jest to, ze glupi narod sie cieszy (bo ponoc
                              > prawde mowi) ale nic z tego nie wynika dla lepszej polski

                              Widzisz udowodnie ci, ze jednak jeste osobnikiem PiSem myslacym,
                              poniewaz wszystko co masz do powiedzenia na temat dnia dzisiejszego
                              to Palikot i 100 dni w ktorych nawet M.Jackson bialy nie
                              zostanie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:31
                                kralik, nie wiem, czy ten twoj dowod holds water... wyjdz na ulice
                                pierwszego lepszego miasta i spytaj sie o jedna inicjatywe palikota
                                w sprawie przyjaznego panstwa (niekoniecznie zrealizowana, ale w
                                toku i z jakims planowanym terminem zakonczenia) ... 99.9% nie
                                bedzie w stanie odpowiedziec, ale pewnie wszyscy beda znac jego
                                pozostale "wystepy"... jesli zas chodzi o 100 dni, to za 100 dni
                                mozemy miec podobna dyskusje i znowu bedziesz musial mowic, ze w 200
                                dni i jackson bialy nie bedzie...
                                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:43
                                  rooboy napisał:

                                  > kralik, nie wiem, czy ten twoj dowod holds water... wyjdz na ulice
                                  > pierwszego lepszego miasta i spytaj sie o jedna inicjatywe
                                  palikota
                                  > w sprawie przyjaznego panstwa (niekoniecznie zrealizowana, ale w
                                  > toku i z jakims planowanym terminem zakonczenia) ... 99.9% nie
                                  > bedzie w stanie odpowiedziec, ale pewnie wszyscy beda znac jego
                                  > pozostale "wystepy"... jesli zas chodzi o 100 dni, to za 100 dni
                                  > mozemy miec podobna dyskusje i znowu bedziesz musial mowic, ze w
                                  200
                                  > dni i jackson bialy nie bedzie...


                                  Ja na codzien wychodze na ulica Krakowa i widze ludzi zadowolonych,
                                  nie z Palikota czy Tuska, ale normalnosci, ktora Palikot i Tusk im
                                  daja, ludzie nie maja obowiazku wiedziec co robi Palikot, oni maja
                                  to odczuwac.
                                  Teraz powiedz ty sam, co ty widzisz wychodzac na ulice ktoregos z
                                  miast ameryki polnocnej gdzie mysle mieszkasz, widzisz tam Palikota,
                                  Bolka, Busha czy normalnych ludzi zyjacych swoim zyciem?

                                  :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:02
                                    a rok temu wszyscy krakowianie bali sie ogladajac sie za siebie, czy
                                    ich ziobro z wasemanem nie sledza??? w polsce normalnosc??? tak jak
                                    na tym forum???

                                    nie mieszkam w ameryce pn, nie widze zadnych politykow, bo tu ludzie
                                    staraja sie robic enjoy life, a nie odkrywac czy kazdy polityczny
                                    tom dick and harry byl agentem czy nie... i nie mow, ze to tylko
                                    robota pisu... dam ci przyklad: niedawno pisales, ze rozgrzebywanie
                                    sprawy podsluchu kazia nie jest w interesie po, z czym ja nie bardzo
                                    moglem sie zgodzic... co zrobil cwiakalski??? mogl ukrecic sprawie
                                    leb, ze z braku dowodow sprawa jest zamknieta.... ale nie, trzeba
                                    szukac sensacji, bo moze cos sie na kaczynskiego znajdzie... wiec
                                    obie strony sa do siebie podobne...

                                    teraz juz ide spac. dobranoc
                                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:36
                                      rooboy napisał:

                                      > a rok temu wszyscy krakowianie bali sie ogladajac sie za siebie,
                                      czy
                                      > ich ziobro z wasemanem nie sledza??? w polsce normalnosc??? tak
                                      jak
                                      > na tym forum???

                                      Nie mieszkasz w Krakowie ani w Polsce zeby zrozumiec jak bardzo
                                      ludziom zyjacym wlasnym zyciem zi0bro i kaczynscy psuli
                                      samopoczucie, mowie tutaj o ludziach pracujacych, placacych podatki,
                                      uczacych sie, wychowywujacych swoje dzieci itd. nie mowie o ludziach
                                      zawistnych, zazdroszczacych sasiadowi tego, ze ciezka praca i
                                      uczciwoscia dorobil sie czegos itd.

                                      >
                                      > nie mieszkam w ameryce pn, nie widze zadnych politykow, bo tu
                                      ludzie
                                      > staraja sie robic enjoy life, a nie odkrywac czy kazdy polityczny
                                      > tom dick and harry byl agentem czy nie... i nie mow, ze to tylko
                                      > robota pisu... dam ci przyklad: niedawno pisales, ze
                                      rozgrzebywanie
                                      > sprawy podsluchu kazia nie jest w interesie po, z czym ja nie
                                      bardzo
                                      > moglem sie zgodzic... co zrobil cwiakalski??? mogl ukrecic sprawie
                                      > leb, ze z braku dowodow sprawa jest zamknieta.... ale nie, trzeba
                                      > szukac sensacji, bo moze cos sie na kaczynskiego znajdzie... wiec
                                      > obie strony sa do siebie podobne...

                                      Cwiakalski nie ukrecil sprawie lba, z tego prostego powodu, ze nie
                                      jest zi0brem, ty dalej tego nie rozumiesz, to sa pewne standarty
                                      rozniace ludzi pokroju Cwiakalski a ziobro, Tusk a kaczynskmi,
                                      kralik a junkier.
                                      Co zrobil Cwiakalski to zgodnie z litera prawa oddal sprawe
                                      prokuraturze, ktora zbada kto tu klamie a kto mowi prawde i bez
                                      wzgledu kto bedzie winnym, poniesie tego konsekwencjie, widzisz,
                                      gdyby to bylo w interesie PO, Cwakalski nie oddawalby sprawy
                                      prokuraturze, tylko szedlby za ciosem wzywajac o powolanie sejmowej
                                      komisji sledczej, co daloby rozglos jego partii, wiec prosze, nie
                                      podawaj az tak naiwnych i infantylnych przykladow, bo takimi operuja
                                      ci, co PiSem mysla...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                                      A gdzie mieszkasz, mozna wiedziec ? ;D
                                      >
                                      > teraz juz ide spac. dobranoc
                                      • sznicel4 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:42
                                        kralik111 napisał:

                                        >
                                        > Nie mieszkasz w Krakowie ani w Polsce


                                        ja mieszkam. na jaką ulice podjechać? będę czekał na jej rogu za 45 minut. jadę
                                        umyć auto więc nie widzę problemu. wymienimy poglądy. napisz tylko na którym rogu.
                                        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:48
                                          sznicel4 napisał:

                                          > kralik111 napisał:
                                          >
                                          > >
                                          > > Nie mieszkasz w Krakowie ani w Polsce
                                          >
                                          >
                                          > ja mieszkam. na jaką ulice podjechać? będę czekał na jej rogu za
                                          45 minut. jadę
                                          > umyć auto więc nie widzę problemu. wymienimy poglądy. napisz
                                          tylko na którym r
                                          > ogu.

                                          Kiedys pisales, ze mieszkasz we Wloszech, zdecyduj sie w koncu, poza
                                          tym, mi swojego trzpienia nie ozenisz, wiec nie rob sobie
                                          nadzieji...;DDD
                                          • sznicel4 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:53
                                            kralik111 napisał:



                                            pisałem, że jestem włochem z pochodzenia. a mieszkam różnie. swoje auta jadę myć
                                            razem z żoną i jest możliwość, że zobaczy kogoś z kogo czasem się śmieje. nie
                                            bądź dla niej okrutny.
            • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:10
              junkier napisał:

              > Nie zapomnaj ze przynaleznosc do H-J byla obowiazkowa. A do SS
              > dobrowolna. I to jest GIGANTYCZNA roznica, ktora jak widac chcesz w
              > zlej wierze zatrzec.

              OK, ale kto wam kazał "TAKIEGO" wybierać papieża. Widać kandydaci z hitlerowską
              skazą byli najmniej "poplamieni". Nie widzę tu cienia złej wiary skoro
              autorytetem katolików może być ex wszechniemiec z Hitlerjugend to już nic nie
              jest mnie w stanie wprowadzić w osłupienie.
              • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:13
                Nie masz pojecia wiekszego jak sie wydaje o wierze chrzescijanskiej,
                zapamietaj sobei ze jednym z najwiekszych Apostolow byl swiadomy
                przesladowca chrzescijan Szawel.

                Na plycizny intelektualne wplywasz.
                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:17
                  junkier napisał:

                  > Nie masz pojecia wiekszego jak sie wydaje o wierze
                  chrzescijanskiej,
                  > zapamietaj sobei ze jednym z najwiekszych Apostolow byl swiadomy
                  > przesladowca chrzescijan Szawel.
                  >
                  > Na plycizny intelektualne wplywasz.

                  Hitlerowcy nie byli przesladowcami chrzescijan, przypome ci
                  junkier, ze papiez Hitlera blogoslawil...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:25
                    Bzdura, chrzescijanie byli potwornie przesladowani nie tylko przez
                    narodowych socjalistow ale takze komunistow.
                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:29
                      junkier napisał:

                      > Bzdura, chrzescijanie byli potwornie przesladowani nie tylko przez
                      > narodowych socjalistow ale takze komunistow.

                      Co nie zmienia faktu, ze byli przesladowani z papieskim
                      blogoslawienstwem...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:27
                    widać nauki historii pobierane w moskwie bardzo ci sie utrwaliły. Oczywiście
                    pewnie wierzysz też, że Polaków w Katyniu zamordowali Niemcy. Jesteś żałosny w
                    swoich poglądach.
                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:39
                      tepicpo napisał:

                      > widać nauki historii pobierane w moskwie bardzo ci sie utrwaliły.
                      Oczywiście
                      > pewnie wierzysz też, że Polaków w Katyniu zamordowali Niemcy.
                      Jesteś żałosny w
                      > swoich poglądach.

                      Czegos nie zrozumiales, czy czegos sie nie nauczyles?

                      :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:06
                        kralik111 napisał:


                        > Czegos nie zrozumiales, czy czegos sie nie nauczyles?

                        Kłamstwo nt błogosławieństwa Papieża dla niemieckich wojsk wymyślił stalin. Jak
                        widać niektóym skutecznie wryło się w pamięć. używaj symbolu ":D" zgodnie z
                        przeznaczeniem :) albo przynajmniej nie nadużywaj. Dyskusja dotyczy wałęsy i
                        jego roli w obaleniu ustrojku. Co w tym dziwnego, że chcę poznać wszystkie fakty
                        i wyrobić sobie zdanie? Po przeczytaniu ksiązki będę wiedział, czy jest ona
                        oparta na faktach,m czy stekiem bzdur. a tym czasem były prezydent nazywa
                        obecnego tchórzem ... i nic. O tempora o mores. Wiem, że jego poziom
                        wykształcenia nie pozwala na wskazanie na inne argumenty, ale gdzieś jest
                        granica bycia załosnym a ten człowiek widać jej nie ma.
                        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:12
                          tepicpo napisał:

                          > kralik111 napisał:
                          >
                          >
                          > > Czegos nie zrozumiales, czy czegos sie nie nauczyles?
                          >
                          > Kłamstwo nt błogosławieństwa Papieża dla niemieckich wojsk
                          wymyślił stalin. Jak
                          > widać niektóym skutecznie wryło się w pamięć. używaj symbolu ":D"
                          zgodnie z
                          > przeznaczeniem :) albo przynajmniej nie nadużywaj. Dyskusja
                          dotyczy wałęsy i
                          > jego roli w obaleniu ustrojku. Co w tym dziwnego, że chcę poznać
                          wszystkie fakt
                          > y
                          > i wyrobić sobie zdanie? Po przeczytaniu ksiązki będę wiedział, czy
                          jest ona
                          > oparta na faktach,m czy stekiem bzdur. a tym czasem były prezydent
                          nazywa
                          > obecnego tchórzem ... i nic. O tempora o mores. Wiem, że jego
                          poziom
                          > wykształcenia nie pozwala na wskazanie na inne argumenty, ale
                          gdzieś jest
                          > granica bycia załosnym a ten człowiek widać jej nie ma.

                          images.google.com/imgres?
                          imgurl=www.geocities.com/chrisf_76/images/hitler.jpg&imgrefurl
                          =www.forumowisko.pl/index.php%3Fshowtopic%
                          3D60425&h=292&w=506&sz=75&hl=en&start=5&um=1&tbnid=BqJwQzhbak0l9M:&tb
                          nh=76&tbnw=131&prev=/images%3Fq%3Dwatykan%2Bi%2Bhitler%26um%3D1%26hl%
                          3Den%26rlz%3D1B2DVFB_en___GB208%26sa%3DN

                          www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php
                          imges.webpark.pl/
                          Wiecej mi sie nie chce szukac, uzyj google jezeli pragniesz sie
                          doksztalcic...;DDD
                          • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:36

                            >
                            > www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php
                            > imges.webpark.pl/
                            > Wiecej mi sie nie chce szukac, uzyj google jezeli pragniesz sie
                            > doksztalcic...;DDD


                            No i tu się różnimy, Ja czerpię wiedzy z internetu:P Od tego są książki
                            historyków. Nawiasem mówiąc, w podanych przez ciebie materiałach nie ma ani
                            słowa o błogosławieństwie Papieża. PO raz kolejny - rzecz nie o roli papiestwa
                            tylko o wałęsie :D
                            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:55
                              tepicpo napisał:

                              >
                              > >
                              > > www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php
                              > > imges.webpark.pl/
                              > > Wiecej mi sie nie chce szukac, uzyj google jezeli pragniesz sie
                              > > doksztalcic...;DDD
                              >
                              >
                              > No i tu się różnimy, Ja czerpię wiedzy z internetu:P Od tego są
                              książki
                              > historyków. Nawiasem mówiąc, w podanych przez ciebie materiałach
                              nie ma ani
                              > słowa o błogosławieństwie Papieża. PO raz kolejny - rzecz nie o
                              roli papiestwa
                              > tylko o wałęsie :D


                              W internecie oprucz smieci znajduje sie rowniez wiedza historyczna,
                              i wiedza do ktorej podalem ci liki, jest wiedza napisana przez
                              historykow i potwierdzona przez Watykan, wiec czytaj swoje ksziazki
                              nowaka i jemu podobnych, ale nie miej pretensji do tych, ktorzy
                              widza w tobie glupka, bo to twoj wybor...


                              Patrz jak...
                              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:10

                                >
                                >
                                > W internecie oprucz smieci znajduje sie rowniez wiedza historyczna,
                                > i wiedza do ktorej podalem ci liki, jest wiedza napisana przez
                                > historykow i potwierdzona przez Watykan, wiec czytaj swoje ksziazki
                                > nowaka i jemu podobnych, ale nie miej pretensji do tych, ktorzy
                                > widza w tobie glupka, bo to twoj wybor...

                                tak, tak. Na tej stronie, którą podałeś było wieeeeeeeelkie imprimatur Vatykanu
                                :) Co mi wciskasz, ze czytam książki Nowaka? Napisałem tak gdzieś? Kolejny
                                argument, który zdradza twoje wielkie zdenerwowanie i zajadłość :) A wij się w
                                złośliwości dalej :) dla mnie i tak będziesz śmieszny :) Nazywanie mnie
                                głupkiem, tylko zdradza twoje przywiązanie do dyskusji rodem z magla :)
                                >
                                >
                                > Patrz jak...
                                > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:40
                                  tepicpo napisał:

                                  >
                                  > >
                                  > >
                                  > > W internecie oprucz smieci znajduje sie rowniez wiedza
                                  historyczna,
                                  > > i wiedza do ktorej podalem ci liki, jest wiedza napisana przez
                                  > > historykow i potwierdzona przez Watykan, wiec czytaj swoje
                                  ksziazki
                                  > > nowaka i jemu podobnych, ale nie miej pretensji do tych, ktorzy
                                  > > widza w tobie glupka, bo to twoj wybor...
                                  >
                                  > tak, tak. Na tej stronie, którą podałeś było wieeeeeeeelkie
                                  imprimatur Vatykanu
                                  > :) Co mi wciskasz, ze czytam książki Nowaka? Napisałem tak gdzieś?
                                  Kolejny
                                  > argument, który zdradza twoje wielkie zdenerwowanie i zajadłość :)
                                  A wij się w
                                  > złośliwości dalej :) dla mnie i tak będziesz śmieszny :) Nazywanie
                                  mnie
                                  > głupkiem, tylko zdradza twoje przywiązanie do dyskusji rodem z
                                  magla :)
                                  > >
                                  > >
                                  > > Patrz jak...
                                  >
                                  > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  DD
                                  > >
                                  DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  > > DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                  Ty pisales wczesniej o nowaku, dlatego sie do niego odwolalem,
                                  glupkiem tez cie nie nazywam, bo ty sam sie na niego kreujesz...:DDD

                                  Wczesniej nawolywales mnie do merytorycznej dyskusja, wiec
                                  rozpoczalem ja zadajac ci pytanie dotyczace tematu, niestety ty
                                  milczysz, dlaczego?

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80084999&a=80093536
                                  • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:59

                                    > Ty pisales wczesniej o nowaku, dlatego sie do niego odwolalem,

                                    ale czy napisałęm, ze go czytam, czy raczej mocno neutralnie?

                                    > glupkiem tez cie nie nazywam, bo ty sam sie na niego kreujesz...:DDD

                                    to tylko potwierdza moją tezę o dyskusji w maglu :)
                                    >
                                    > Wczesniej nawolywales mnie do merytorycznej dyskusja, wiec
                                    > rozpoczalem ja zadajac ci pytanie dotyczace tematu, niestety ty
                                    > milczysz, dlaczego?
                                    >
                                    za dużo wątków ze mną kochany i się gubisz :P
                • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:18
                  No proszę czyli ktoś kogo poprzez pewną analogię moglibyśmy porównać do
                  nawróconego UBEKA lub ZOMOWCA, prawda?



                  junkier napisał:

                  > Nie masz pojecia wiekszego jak sie wydaje o wierze chrzescijanskiej,
                  > zapamietaj sobei ze jednym z najwiekszych Apostolow byl swiadomy
                  > przesladowca chrzescijan Szawel.
                  >
                  > Na plycizny intelektualne wplywasz.
                  • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:26
                    Potrzebna jest prawda o takim "nawroceniu".
                    • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:33
                      Rozumiem, ok jest to jakiś argument.
                      Kiedy zatem ujrzymy całą zawartość szafy Lesiaka i oraz nieocenzurowane wersje
                      teczek braci K.?
                      Jak rozumiem jest to warunek konieczny do oczyszczenia tej przykrej atmosfery
                      niedomówień jaka się za prezesem Kaczyńskim ciągnie od lat.
                      Do przebaczenia i pojednania.
                    • guru133 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:36
                      Junkier ty szwabski pachołku, znowu się pojawiłeś żeby judzić przeciwko Polakom,
                      którzy coś ważnego zrobili dla Ojczyzny?
              • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:23
                witaj wielgus, albo przesadzasz, albo drobna sprawa jest w stanie
                cie "wprowadzic w oslupienie", w co jakos nie moge uwierzyc... wiara
                (nie tylko zreszta katolicka) polega na porozumieniu z bogiem, a nie
                uleglosci osobie wybranej przez inne osoby... zreszta jak popatrzysz
                wstecz (dosc odlegla) to porownujac do swoich poprzednikow
                ratzinger, mimo swoich drobnych przypadlosci, moglby byc santo
                subito...
                • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:30
                  rooboy napisał:

                  > witaj wielgus, albo przesadzasz, albo drobna sprawa jest w stanie
                  > cie "wprowadzic w oslupienie"...


                  Witaj,
                  Ja tam osobiście nic nie mam do B-16. Nie mój wóz nie moje konie.
                  Tylko jedna sprawa, mierzmy wszystko jedną i tą samą miarką...
                  Hipokryzja i zakłamanie jest tym co mnie w życiu zawsze denerwowało.
                  Nikt nie dał zgody Kaczyńskim na niszczenie legendy Wałęsy dla osiągnięcia
                  osobistej satysfakcji.
                  • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:36
                    jesli niszczenie autorytetu walesy da kaczynskim osobista
                    satysfakcje, to faktycznie biedni ludzie... ale wydaje mi sie, ze to
                    inne "sily" atakuja walese... te dwa male kacze moronki powinny
                    trzymac jezyk za zebami, poniewaz it's none of their business...
                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:45
                      rooboy napisał:

                      > jesli niszczenie autorytetu walesy da kaczynskim osobista
                      > satysfakcje, to faktycznie biedni ludzie... ale wydaje mi sie, ze
                      to
                      > inne "sily" atakuja walese... te dwa male kacze moronki powinny
                      > trzymac jezyk za zebami, poniewaz it's none of their business...

                      Mylisz sie, sily o ktorych wspominasz, to sily PiSem
                      myslace...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:51
                        jaka korzysc polityczna odniesie pis za pomoca zdyskredytowania
                        walesy?
                        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:54
                          rooboy napisał:

                          > jaka korzysc polityczna odniesie pis za pomoca zdyskredytowania
                          > walesy?


                          kaczynscy doszli do wladzy niszczac patos Walesy, widze, ze bardzo
                          nie wiele wiesz o tym co dzieje sie w Polsce...;DDD
                          • sznicel4 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:58
                            kralik111 napisał:


                            >
                            > kaczynscy doszli do wladzy niszczac patos Walesy,

                            że niby co?
                            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:59
                              sznicel4 napisał:

                              > kralik111 napisał:
                              >
                              >
                              > >
                              > > kaczynscy doszli do wladzy niszczac patos Walesy,
                              >
                              > że niby co?

                              Idz do szkoly...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • sznicel4 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:03
                                kralik111 napisał:

                                > sznicel4 napisał:
                                >
                                > > kralik111 napisał:
                                > >
                                > >
                                > > >
                                > > > kaczynscy doszli do wladzy niszczac patos Walesy,
                                > >
                                > > że niby co?
                                >
                                > Idz do szkoly...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                a czy ty odróżniasz patos od etosu?
                                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:07
                                  sznicel4 napisał:

                                  > kralik111 napisał:
                                  >
                                  > > sznicel4 napisał:
                                  > >
                                  > > > kralik111 napisał:
                                  > > >
                                  > > >
                                  > > > >
                                  > > > > kaczynscy doszli do wladzy niszczac patos Walesy,
                                  > > >
                                  > > > że niby co?
                                  > >
                                  > > Idz do szkoly...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  >
                                  > a czy ty odróżniasz patos od etosu?

                                  A no to niech ci bedzie, sam wiec wracam do szkoly...;DDD
                          • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:05
                            nie interesuje sie az tak przeszloscia polski... ale jej przyszlosc
                            mnie z pewnoscia interesuje... byc moze niszczac walese doszli do
                            wladzy, ale niedlugo potem ja stracili (tzn jeden juz, a drugi za 2
                            lata)... jaka odniesie ich partia polityczna korzysc, niszczac go po
                            raz drugi???
                            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:13
                              rooboy napisał:

                              > nie interesuje sie az tak przeszloscia polski... ale jej
                              przyszlosc
                              > mnie z pewnoscia interesuje... byc moze niszczac walese doszli do
                              > wladzy, ale niedlugo potem ja stracili (tzn jeden juz, a drugi za
                              2
                              > lata)... jaka odniesie ich partia polityczna korzysc, niszczac go
                              po
                              > raz drugi???


                              ...pomysl, to nie boli...

                              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:20
                                to typowo polskie... wszystko musi byc very sophisticated... moglbym
                                jeszcze pomyslec pisem, wole, zebys ty mi powiedzial, skoro wiesz...
                                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:58
                                  rooboy napisał:

                                  > to typowo polskie... wszystko musi byc very sophisticated...
                                  moglbym
                                  > jeszcze pomyslec pisem, wole, zebys ty mi powiedzial, skoro
                                  wiesz...

                                  Nie ironizyj, tylko pomysl, to nie takie sophisticated...;DDD
                                  • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:06
                                    if you know, tell me. if you don't know, tell me, too. but if you
                                    know and don't want to tell me, you must be a typical pole....

                                    going to bed. cya.
                                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:09
                                      rooboy napisał:

                                      > if you know, tell me. if you don't know, tell me, too. but if you
                                      > know and don't want to tell me, you must be a typical pole....
                                      >
                                      > going to bed. cya.

                                      I know, but I thought you were pole too...;DDD
                                      • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:13
                                        not a typical one, like you...

                                        i'm in bed. cya.
                    • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:52
                      Wydaje Ci się..., to jest ich business, i to na dodatek źle pojęty interes. Jak
                      każda rewolucja tak i rewolucja pod nazwą IV RP wymagała nowych autorytetów.
                      Stare należało upodlić i zniszczyć.
                      Dwa lata temu zresztą zaczęto to zrobić. Pamiętasz Mularczyka i nocną akcję
                      szukania haków na sędziów ?

                      Z Lechem Wałęsą Kaczyńscy mają osobiste porachunki.
                      • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:01
                        nie znam sprawy mularczyka... jaka korzysc polityczna odniesie pis,
                        jesli za pomoca kaczynskich zdyskredytuje walese?
                        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:14
                          rooboy napisał:

                          > nie znam sprawy mularczyka... jaka korzysc polityczna odniesie
                          pis,
                          > jesli za pomoca kaczynskich zdyskredytuje walese?

                          Pomysl i nie badz zalosny.
                          • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:23
                            sam mowisz, ze nie znam realiow obecnej polski, wiec wole, zebys ty
                            mi powiedzial, no bo przeciez wiesz...
                            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:58
                              rooboy napisał:

                              > sam mowisz, ze nie znam realiow obecnej polski, wiec wole, zebys
                              ty
                              > mi powiedzial, no bo przeciez wiesz...

                              Juz ci pisalem, tlumaczylem, ale ty wolisz PiSem myslec, czy to moja
                              wina?
                              ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:23
                          Będzie miejsce na piedestale. Już widzę jak się tam pchają...
                          • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:36
                            i to ma im pomoc wygrac wybory za 2 i 3 lata??? polski narod
                            naprawde az tak glupi? nie wierze... a jesli to tylko osobista
                            sprawa kaczynskich, bez wzgledu na wizerunek pisu, to im predzej ich
                            jakas nowa fala pisu odsunie, tym lepiej (dla pisu, znaczy
                            sie)...
                            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:00
                              rooboy napisał:

                              > i to ma im pomoc wygrac wybory za 2 i 3 lata??? polski narod
                              > naprawde az tak glupi? nie wierze... a jesli to tylko osobista
                              > sprawa kaczynskich, bez wzgledu na wizerunek pisu, to im predzej
                              ich
                              > jakas nowa fala pisu odsunie, tym lepiej (dla pisu, znaczy
                              > sie)...

                              Rooboy, chcesz zrozumiec polski narod, chcesz sie przekonac, ze w
                              rzeczywistosci polski narod jest znacznie madrzejszy od ciebie, to
                              przyjedz do Polski, spedz some time z polskim narodem a nie bedziesz
                              musial glupich pytan
                              zadawac...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              DDD
                              • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:11
                                kralik, usilujesz mnie obrazic juz od kilku postow, jestem
                                cierpliwy, moze wreszcie kiedys dotrze do ciebie, ze nie jestes w
                                stanie mnie obrazic...jestem w polsce czesto i nie musisz mnie
                                przekonywac jaki narod polski jest madry... quality of life, ze az
                                dziw, ze warszawa jeszcze nie zostala most liveable city...

                                cya
                                • kroliklesny Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:44
                                  A moze bys tak przestal z tymi wtretami angielskimi? Nie to ze cie
                                  ktos nie rozumie, tylko wyglada to na glupi snobizm?
                            • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:03
                              rooboy napisał:

                              > i to ma im pomoc wygrac wybory za 2 i 3 lata??? polski narod
                              > naprawde az tak glupi? nie wierze... a jesli to tylko osobista
                              > sprawa kaczynskich, bez wzgledu na wizerunek pisu, to im predzej ich
                              > jakas nowa fala pisu odsunie, tym lepiej (dla pisu, znaczy
                              > sie)...

                              A to dlaczego?
                              • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:18
                                nie wiem, mowisz, ze chca na piedestal... po co???

                                dobranoc.
                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:36
                  rooboy napisał:

                  > witaj wielgus, albo przesadzasz, albo drobna sprawa jest w stanie
                  > cie "wprowadzic w oslupienie", w co jakos nie moge uwierzyc...
                  wiara
                  > (nie tylko zreszta katolicka) polega na porozumieniu z bogiem, a
                  nie
                  > uleglosci osobie wybranej przez inne osoby... zreszta jak
                  popatrzysz
                  > wstecz (dosc odlegla) to porownujac do swoich poprzednikow
                  > ratzinger, mimo swoich drobnych przypadlosci, moglby byc santo
                  > subito...

                  Rooboy, to nie tw_wielgus czy ja mamy problemy z wiara, tolerancja
                  czy wybaczeniam, lecz junkier i jemu podobni PiSem myslacy, oni z
                  dziadka Tuska zrobili polakobojce, z Walesy zdrajce itd. my podajac
                  im podobne przyklady szydzimy z nich, kumasz czacze?

                  ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                  • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:46
                    nie kralik, nie kumam... treat everybody like you'd like to be
                    treated yourself... szydzenie wywoluje jedynie podobna reakcje,
                    takim sposobem w narodzie polskim nigdy nie bedzie jednosci...
                    everybody deserves respect... gdyby w moim kraju ludzie szydzili z
                    siebie nawzajem i swoich odmiennosci (jakich chcesz: kulturowych,
                    rasowych, religijnych, etnicznych, etc, etc), bylby burdel 100 razy
                    wiekszy niz jest w polsce...
                    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:49
                      rooboy napisał:

                      > nie kralik, nie kumam... treat everybody like you'd like to be
                      > treated yourself... szydzenie wywoluje jedynie podobna reakcje,
                      > takim sposobem w narodzie polskim nigdy nie bedzie jednosci...
                      > everybody deserves respect... gdyby w moim kraju ludzie szydzili z
                      > siebie nawzajem i swoich odmiennosci (jakich chcesz: kulturowych,
                      > rasowych, religijnych, etnicznych, etc, etc), bylby burdel 100
                      razy
                      > wiekszy niz jest w polsce...

                      Spraw wiec, by anglosasi pozbyli sie swojego sarkazmu, wytlumacz im,
                      ze szydzac z siebie nigdy nie zbuduja jednosci, a na koniec, prosze
                      cie, przestan sie osmieszac...;DDD
                      • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:59
                        kralik, sarkazm a szyderstwo to dwie rozne sprawy, a poza tym
                        anglosasi nie szydza z siebie (jesli to w zartach), moga byc
                        sarkastyczni do innych albo szydzic z innych, ale to juz inna
                        sprawa... jak polak szydzi z polaka to jest dopiero problem...

                        private question, may i? do you live in uk?
                        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:06
                          rooboy napisał:

                          > kralik, sarkazm a szyderstwo to dwie rozne sprawy, a poza tym
                          > anglosasi nie szydza z siebie (jesli to w zartach), moga byc
                          > sarkastyczni do innych albo szydzic z innych, ale to juz inna
                          > sprawa... jak polak szydzi z polaka to jest dopiero problem...
                          >
                          > private question, may i? do you live in uk?

                          Oprucz kilku zytatow, kilku zwrotow, kilu slowek twoja znajomosc
                          angielskiego i kultury anglosaskiej okazuje sie byc tak cienka, jak
                          znajomosc realiow Polski, kto jak kto, ale anglicy w swoim sarkazmem
                          sa mistrzami autokrytyki wysmiewajac sie z samych
                          siebie...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                          Myslalem, ze jestes gosciem na poziomie, ale coraz bardziej
                          przekonuje sie do tego, ze ty tylko PiSem myslisz...;DDD
                          • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:13
                            kralik, w dalszym ciagu mylisz sarkazm z szyderstwem... ja o
                            szyderstwie, a ty o sarkazmie... nie zapominaj, ze na anglikach
                            anglosasi sie nie koncza, wiec daruj sobie oceny mych znajomosci, bo
                            nie masz wystarczajaco danych...a odpowiedz na pytanie?
                            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:07
                              rooboy napisał:

                              > kralik, w dalszym ciagu mylisz sarkazm z szyderstwem... ja o
                              > szyderstwie, a ty o sarkazmie... nie zapominaj, ze na anglikach
                              > anglosasi sie nie koncza, wiec daruj sobie oceny mych znajomosci,
                              bo
                              > nie masz wystarczajaco danych...a odpowiedz na pytanie?

                              Widzisz, posluguje sie slowem "szyderstwo" poniewaz w jezyku polskim
                              jest ono najbardziej zblizone do angielskiego sarcasm, czytasz moje
                              posty i widzesz, ze nie szydze z nikogo, bo szydzic znaczy cos
                              zupelnie innego, ja posluguje sie sarkazmem, czyli taka forma
                              szyderstwa, nie zapominaj rowniez, ze bez anglikow nie byloby jezyka
                              angielskiego, ktory w ogromnej mierze bazuje na sarkazmie.

                              Zawsze wszystkim powtarzam, ze ameryka oglupia...;DDD
                              • rooboy Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:15
                                ten temat podejme innym razem... masz racje, ameryka oglupia,
                                twierdza zwlaszcza ci, ktorzy tam nie mieszkaja, jak ty i ja.

                                cya.
        • tetradrachma Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:10
          junkier, kiedy cytujesz innych, gdy nie piszesz "od serca" jesteś
          całkiem strawny. Dla mnie to czy Wałęsa był "Bolkiem" czy nie był,
          nie ma żadnego znaczenia. Ja Go podziwiam "za całokształt". Albo
          Lepper ? gdyby nie był zdemoralizowany, do imentu, gnojem byłby
          całkiem do przyjęcia "ludowym trybunem". Natomiast bracia Kaczyńscy
          to przebiegle, cyniczne kreatury. Krzyczą "Bóg, Honor, Oiczyzna" i
          kłamia i kłamią a przy tym - ogarnięci utopijną wizją "zbawców
          narodu" - Polskę prowadzą.....do nikąd.
          • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:21
            To prosze:
            « Trawka, prawica, dialogWojna o Wałęsę – Frasyniuk kontra Wildstein

            To już nie spór, nie kłótnia, nie bitwa, lecz pełna emocji wojna:
            książka historyków IPN o Lechu Wałęsie nie zdążyła się jeszcze
            ukazać, a już wywindowała emocje polityczne w Polsce na niebywały
            poziom.

            Zwiastunem tsunami, które w najbliższych miesiącach będzie się
            przetaczało przez Polskę, była wczorajsza szermierka słowna
            Władysława Frasyniuka iBronisława Wildsteina w talk-show „Tomasz Lis
            na żywo”.

            Czy wolno badać przeszłość Lecha Wałęsy? Czy historycy IPN robią to
            rzetelnie? O co chodzi w sporze o publikację, której fizycznie wciąż
            nie ma? „Ja chcę po prostu znać prawdę” – powtarzał
            publicysta „Rzeczpospolitej”. „Ja jestem prostym robotnikiem” –
            odpowiadał jeden z liderów podziemnej „Solidarności”.

            Dwóch „doskonale nie zgadzających się ze sobą” (słowa Lisa)
            bohaterów programu nie mogło prowadzić normalnej dyskusji, bo ich
            argumenty pochodziły z dwóch różnych bajek. Gdy Wildstein próbował
            sprowadzać rozmowę do wymiany faktów, Frasyniuk chciał licytować się
            długością pobytu w więzieniu. A Lis zamiast moderować spór, walił
            gości po głowie szantażem: „ale przyznajcie, że Lech Wałęsa jest
            największą postacią w historii Polski”.

            Wiele wskazuje, że podobne spektakle odgrywane będą w mediach przez
            najbliższe tygodnie. Na pozór będzie chodziło o Wałęsę oraz o to, co
            i dlaczego podpisał oficerom SB w latach 70., a tak naprawdę o sens
            ujawniania archiwów tajnych służb PRL i podważanie kompetencji
            IPN. „Lustracja nie ma nic wspólnego z rzetelnością” – przekonywał
            Frasyniuk, a Wildstein ripostował, że dopiero pełna wiedza „pozwala
            zrozumieć heroizm tych czasów, a nie budowanie pseudopomników”.

            Smutną puentą dyskusji była kuriozalna wypowiedź Tomasza Lisa, który
            oznajmił telewidzom, że „nie będzie apelował, by czytali tę
            książkę”, czyli, że nie będzie zachęcał widzów debaty do poznania
            przedmiotu tejże debaty. Trudno o bardziej dobitny dowód hipokryzji
            dziennikarza, który martwi się, że „jest stado ludzi, którzy
            czekają, żeby wziąć Lecha Wałęsę pod obcasy”, ale nie przejmuje się
            tym, że równie wielkie „stado” szykuje się do glanowania historyków
            tylko za to, że ośmielili się badać historię.

            blog.rp.pl/gociek/2008/05/26/wojna-o-walese-%e2%80%93-frasyniuk-kontra-wildstein/
        • a.k.traper A jakie masz autorytety? 27.05.08, 16:31
          Tak będzie łatwiej. Ja staram sie oceniać przez pryzmat tego co
          widziałem. Widziałem z czyjego podszeptu zaczeto robic wojne na
          górze, wielu ludzi sie odsunęło i do dzisiaj nie chcą miec nic
          wspólnego z ówczesnymi "działaczami". Popatrz co ZZ zrobiły z
          samorządami- skasowały je by przejąc władzę, wiekszość w samorządach
          stnowili ludzie z "S", tej prawdziwej.Nie był to Michnik czy
          Geremek, to byli ludzie autentycznie oddani nowym przemianom. Co
          zrobiły nowe ZZ? G...o.
          • junkier rtm Pilecki, J. Rodowicz "Anoda", Emil Fieldorf "N 27.05.08, 16:52
            Moje autorytety to np. rtm Pilecki, J. Rodowicz "Anoda", Emil
            Fieldorf "Nil", kpt. Sojczyński "Warszyc". Bohaterowie walki z
            totalitaryzmem, prawdziwi Polacy i patrioci. Wieczna chwala
            bohaterom!

            podziemiezbrojne.blox.pl/html

            • dyzurny.psychiatra Re: rtm Pilecki, J. Rodowicz "Anoda", Emil Fieldo 27.05.08, 17:05
              junkier napisał:

              > Moje autorytety to np. rtm Pilecki...

              Junkier, czas "pracy" się chyba kończy?
            • a.k.traper A Mieszko I nie? 28.05.08, 12:21
              Gdybys wszedł między ludzi i zaczął używać głowy do myslenia a nie
              noszenia czapki, to bys zobaczył wielu wartościowych ludzi i to
              żyjacych. Zostaw w spokoju tych których nie znałeś, o nich wielu
              pamięta, Sa ludzie którzy tworzą historię, często o pogladach czy
              życiorysach kontrowersyjnych, ale cos dla Polski zrobili. Patrząc na
              ciebie zadaje sobie pytanie po co? Żyłbyś w socjaliźmie, pracował w
              państwowej firmie, tak jak teraz, świętowałbys komunistyczne
              obrządki i marzył o papierze toaletowym.
        • weather2 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:36
          junkier napisał:

          > Mam gdzieś takie autorytety

          Mam gdzieś twoje memuary i wyznania tobie podobnych. Gdyby okazało
          się, że Wałęsa miał w swoim życiu epizod współpracy, jego życie
          byłoby jeszcze bardziej fascynujące. Byłby figurą nowotestamentowego
          św. Pawła, który przechodzi wewnętrzną przemianę. Przynajmniej 3
          razy Wałęsa mógł zgasić wszelki opór w latach 80-tych - w sierpniu w
          stoczni, po ogłoszeniu stanu wojennego, w 1998 roku, gdy wola walki
          umarła. W każdym z tych momentów był symbolem oporu. Symbol agentem?
          Śmiechu warte. Wystarczyłoby,żeby po ogłoszeniu stanu wojennego
          wygłosił pojednawcze przemówienie i byłoby po wszystkim.
          Morawieckich by szybko wyłapano i na 1989 rok czekalibyśmy jeszcze
          dłużej. Jak się jednak spało w latach 80-tych, albo chodziło wtedy
          do przedszkola , to niewiele się z tego rozumie.
          • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:47
            No ale dlaczego Walesa nie chce wyswietlenia tego epizodu skoro jak
            piszesz jeszcze podnosi jego atrakcyjnosc???
            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:53
              junkier napisał:

              > No ale dlaczego Walesa nie chce wyswietlenia tego epizodu skoro
              jak
              > piszesz jeszcze podnosi jego atrakcyjnosc???

              No bo moze jednak taki epizod nie istnieje, nigdy ci to do PiSiego
              umyslu nie przyszlo?

              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:06
                Skoro ten epizod nie istnieje to powinno mu wręcz zależeć żeby
                pracownicy IPN poszli na całego i skompromitowali się beznadziejnym
                poszukiwaniem czegoś w rodzaju UFO...

                Problem w tym że to UFO istnieje i A. Michnik przywołując Wałęsę do
                porządku w sprawie Grassa wiedział co mowi o "hańbiącym
                epizodzie"... Czyż nie tak?
                • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:18
                  junkier napisał:

                  > Skoro ten epizod nie istnieje to powinno mu wręcz zależeć żeby
                  > pracownicy IPN poszli na całego i skompromitowali się
                  beznadziejnym
                  > poszukiwaniem czegoś w rodzaju UFO...
                  >
                  > Problem w tym że to UFO istnieje i A. Michnik przywołując Wałęsę
                  do
                  > porządku w sprawie Grassa wiedział co mowi o "hańbiącym
                  > epizodzie"... Czyż nie tak?

                  Problem w tym, ze albo jestes tak glupi, ze nie rozumiesz co
                  czytasz, albo tak zaklamany, ze przeczysz temu co czytasz !

                  Walesa bardzo nalega zeby podczas prezentacji ksiazki on sam mogl
                  wziac w niej udzial i przedstawiajac swoje dowody upokorzyc jej
                  autorow i wszystkich takich jak ty, czy
                  kaczynscy...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • teraz.k.wy Re: Klamczynscy ukradli ksiezyc, a teraz autoryte 27.05.08, 17:23
        Porażki Kaczńskich,sa porazkami Wałęsy1...niestety tak sobie
        urządził NASZ LECHU tę rzeczywistośc dzisiejszą.I za to baty Mu sie
        należą.Nawet od fiuta-Zybertowicza,Wildsteina i innych
        sprawiedliwych inaczej.
    • kwanta29 Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią 27.05.08, 14:34
      Jeżeli Zybertowicz jest doradcą Kaczyńskiego, to należy
      prezydentowi współczuć. Co dla Zybertowicza nie ulega wątpliwości -
      nie przekonuje żadnego prawdziwego historyka. Szanujący historyk
      bada sprawę wszechstronnie, w oparciu o różne źródła, a nie o jedno
      (ubeckie teczki) i to w dodatku wątpliwej wartości. Pogratulować
      ubekom! Nadal trzęsą Rzecząpospolitą!
    • sznicel4 4 lata dla zomola za Przemyka 27.05.08, 14:41
      no, to mi się podoba.
      • guru133 Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 14:57
        twoi idole są krytykowani a ty nie potrafisz ich obronić, to zmieniasz temat:)))?
        • sznicel4 Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 15:04
          guru133 napisał:

          > twoi idole są krytykowani a ty nie potrafisz ich obronić, to zmieniasz temat:))
          > )?

          ja nie mam idoli. oni podniecają ciebie. na dodatek niezdrowo. wyluzuj chłopie,
          pociągnij bucha, zapij bełtem. może zostaniesz czyimś idolem.
          • maruda.r Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 15:20
            sznicel4 napisał:

            > guru133 napisał:
            >
            > > twoi idole są krytykowani a ty nie potrafisz ich obronić, to zmieniasz te
            > mat:))
            > > )?
            >
            > ja nie mam idoli.

            *********************************

            Przykro mi, ale jesteś uważany za kukiełkę sterowaną Radiem.

            • sznicel4 Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 15:28
              maruda.r napisał:

              > sznicel4 napisał:
              >
              > > guru133 napisał:
              > >
              > > > twoi idole są krytykowani a ty nie potrafisz ich obronić, to zmieni
              > asz te
              > > mat:))
              > > > )?
              > >
              > > ja nie mam idoli.
              >
              > *********************************
              >
              > Przykro mi, ale jesteś uważany za kukiełkę sterowaną Radiem.
              >

              chyba qwa, samochodowym. potwierdzasz jedynie teorię że kto nie z blantem ten z
              radiem. ale świat jest inny niż model mogący powstać w niszczonym trawskiem i
              bełtami mózgu.
              • kralik111 Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 15:35
                sznicel4 napisał:

                > maruda.r napisał:
                >
                > > sznicel4 napisał:
                > guru133 napisał:

                > twoi idole są krytykowani a ty nie potrafisz ich obronić, to
                > zmieni
                > > asz te
                > > > mat:))
                > > > > )?
                > > >
                > > > ja nie mam idoli.
                > >
                > > *********************************
                > >
                > > Przykro mi, ale jesteś uważany za kukiełkę sterowaną Radiem.
                > >
                >
                > chyba qwa, samochodowym. potwierdzasz jedynie teorię że kto nie z
                blantem ten z
                > radiem. ale świat jest inny niż model mogący powstać w niszczonym
                trawskiem i
                > bełtami mózgu.

                Jest jeszcze swiat gdzie zamiast blanta laduje coce (kancelaria
                prezydenta RP lecha kaczynskiego)...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • sznicel4 Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 15:41
                  kralik111 napisał:


                  >
                  > Jest jeszcze swiat gdzie zamiast blanta laduje coce (kancelaria
                  > prezydenta RP lecha kaczynskiego)...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                  kancelaria to pojemne słowo. podaj nazwiska.
                  • kralik111 Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 15:43
                    sznicel4 napisał:

                    > kralik111 napisał:
                    >
                    >
                    > >
                    > > Jest jeszcze swiat gdzie zamiast blanta laduje coce (kancelaria
                    > > prezydenta RP lecha kaczynskiego)...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                    www.google.com

                    Poszukaj sobie, kilku juz siedzi...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    >
                    > kancelaria to pojemne słowo. podaj nazwiska.
          • guru133 Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 17:39
            Sznycel, nie wypieraj się. Oddałbyś wiele za tych co ukradli księżyc, co widać i
            słychać i czuć:))))
            • sznicel4 Re: Sznycel, czy to nie zadziwiające że ilekroć 27.05.08, 17:44
              guru133 napisał:

              > Sznycel, nie wypieraj się. Oddałbyś wiele za tych co ukradli księżyc, co widać
              > i
              > słychać i czuć:))))

              nie oddał bym nawet brudnych skarpetek. nie oddał bym niczego za nikogo kto ma w
              planach dobrze żyć za moje pieniądze. chyba, że nagle zaczęło by mi być znacznie
              lepiej niż obecnie. wtedy będę mógł dużo oddać.
      • tw_wielgus Re: 4 lata dla zomola za Przemyka 27.05.08, 15:59
        Cztery lata to stanowczo zbyt mało, mnie się nie podoba.
        • sznicel4 Re: 4 lata dla zomola za Przemyka 27.05.08, 16:22
          tw_wielgus napisał:

          > Cztery lata to stanowczo zbyt mało, mnie się nie podoba.

          to raczej skrót myślowy był. mało kto wierzył, że sprawa zostanie wyjaśniona do
          końca a jeszcze mniej że zapadnie wyrok skazujący. i to uważam za sukces.
    • jakeww Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią 27.05.08, 14:46
      "Na pewno 1 maja nosił flagi" - przypuszcza były przywódca
      Solidarności.

      Tu musieliby się historycy wypowiedzieć
    • mrlusiek irytacja Wałęsy jest zrozumiała ! 27.05.08, 14:55
      Kaczory już dawno się zbłaźnili więc jeden raz w tą czy w tamtą nie ma dla nich
      już znaczenia ! ile jeszcze szkód i krzywd zdążą dokonać !
      niech PO nie myśli że, z biernej postawy wobec Kaczorów ich nie rozliczymy !
    • grzeniu22 Re: Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią 27.05.08, 14:58
      > To zakrawa juz na parodie .
      > Czemu nie dadza spokoju Walesie ?
      > Jakies odgrywanie sie za porazki polityczne ?

      Oni nie dorastają Wałęsie do pięt. Mogą mu co najwyżej napsuć krwi, co też
      czynią. Mam nadzieję, że wkrótce takie działanie obróci się przeciwko nim, czego
      szczerze życzę. Lechu, trzymaj się!
    • ptr0 Wałesa się na nich poznał 27.05.08, 14:58
      Przecież byli tak blisko, stali po tej samej stronie. Jednak Wałęsa szybko się
      zorientował jakie to nienawistne i podłe stworzenia. Nie dał się ustawić w
      szeregu przez Jarosława. To teraz się mszczą.
    • presentation1 ..Bolku.................... 27.05.08, 15:05
      Nie pomogly pseudoautorytety Wyborczej i postkomuny.Jestes spolecznym zerem.Myslalem ze moglbym ci wspolczuc.Dzis cie utopie.Jestes nie bylym,jestes do dzisiaj konfidentem SB.Najbardziej zatwardzialym.
      • pixos Re: ..Bolku.................... 27.05.08, 15:27
        kompleksiki?
        • presentation1 Re: ..Bolku...podobny autorytet.... 27.05.08, 15:31
          Co jakis czas rzuca nas na kolana, autorytet III RP, Bronislaw Geremek.Niestety ale III RP wykreowala wlasnie takie autorytety.Gdyby zyciorys Pana Geremka nie mial nalecialosci stalinizmu kazdy moglby wtedy rzeczywiscie ocenic czy byl to tylko autorytet lub az autorytet.Zyciorys Geremka nie jest pelny zwazywszy na fakty zwiazane z innym autorytetem czyli P.Adamem Michnikiem.Rok 1989.Pan Adam wkracza do akt bezpieki kreujac tzw. Komisje Michnika.Siedzi w aktach bezpieki przez wiele miesiecy.Jest niemal pewne ze nastepuje ocztyszczanie akt nowych autorytetow.Swego czasy przeprowadzilem sondaz z pytaniem czy A. Michnik powinien publicznie wyspowiadac sie z faktu penetracji akt bezpieki.Prawie 80 procent bioracych w tym udzial bylo za takim rozwiazaniem.10 lat pozniej Tygodnik Wprost przyznaje Geremkowi tytul Czlowieka Roku.Jak na ironie tytul ten przyznal nie kto inny ale Marek Krol- TW -o pseudonimie Rycerz.Bronislaw Geremek urodzil sie w 1932 roku.Jego rodzina zostala ciezko doswiadczona przez wojne.Swoja przygode z PZPR rozpoczyna w 1950 roku a wiec w okresie najgorszego stalinizmu.--Wstąpiłem, bo uważałem, że istnieje zespól fundamentalnych wartości, które mnie z tą partią wiążą (...). Sądziłem wtedy, ze komunizm jest młodością świata ----.Az 18 lat trwa mlodosc do komunizmu,18 lat ktore pozostaja w zyciorysie towarzysza Geremka.Juz sam ten fakt pozbawia Pana Geremka mozliwosci bycia autorytetem narodu ktory przeszedl w tamtych latach gehenne.Rozwija ożywioną działalność w PZPR. Zostaje sekretarzem organizacji partyjnej w Instytucie Historii PAN i członkiem Komisji Rewizyjnej Komitetu Uczelnianego.Co sadzil wiec ten autorytet o 1956 roku(polski czerwiec i Budapeszt)?--To nie był dla mnie aż taki wstrząs (...). I poznański Czerwiec, i Budapeszt oglądałem w Paryżu, a tam wydawało się to bardzo odlegle--Pozostaje w PZPR - nawet w pierwszych miesiącach moczarowskiej kampanii pomarcowej 1968 roku i próżno szukać nazwiska Geremka na kartach 477-stronicowej książki Jerzego Eislera o wydarzeniach marcowych 1968.W 1968 roku Geremek wystąpił z partii , jak twierdzi na znak protestu przeciw inwazji na Czechosłowację , uzasadniał to po latach pisząc że agresja wojsk układu warszawskiego.Z tego powodu nie poniósł żadnych konsekwencji , nie był prześladowany, nie utracił pracy .Francja,Paryz , czlowiek niezwykle swiatowy podczas gdy wiekszosc za swiatowosc wspolpracowala.Co sie stalo z aktami Geremka?-pytam znowu Adama Michnika.Bardzo głośny byl publikowany w lutym 1988 r. przez Geremka wywiad w "Konfrontacjach", w którym wystąpił z idea paktu antykryzysowego. Miał on ustanowić nowe stosunki miedzy władzą a społeczeństwem, doprowadzić do pluralizmu związkowego i odstąpienia od tego, co stanowiło wyjątkowość wprowadzona 13 grudnia. W zamian za to, jednoznacznie zaproponował przyjęcie za punkt wyjścia istniejącego porządku prawnego i uznanie kierowniczej roli partii komunistycznej oraz zaakceptowanie pewnego zakresu monopolu władzy PZPR. Wyjaśniając - w odpowiedzi na pytanie publicysty "Konfrontacji", co przyznaje jako "niezbędny monopol władzy" - prof. B. Geremek odpowiedział: ...Polityka zagraniczna i obronna, sprawy bezpieczeństwa kraju oraz w pewnym zakresie system przedstawicielski.Mozna znalesc jeszcze inne rodzynki z zyciorysu Geremka.I beda tacy co je znajda i przetworza dla spoleczenstwa.Pozostaje jednak zasadnicze pytanie-Czy taki czlowiek moze uchodzic za autorytet moralny naszego panstwa?.Pozostawiam to ocenie czytajacych.
          • pixos Re: ..Bolku...podobny autorytet.... 27.05.08, 15:32
            czyżbyś był autorem?
      • kralik111 Re: ..Bolku.................... 27.05.08, 15:28
        presentation1 napisał:

        > Nie pomogly pseudoautorytety Wyborczej i postkomuny.Jestes
        spolecznym zerem.Mys
        > lalem ze moglbym ci wspolczuc.Dzis cie utopie.Jestes nie
        bylym,jestes do dzisia
        > j konfidentem SB.Najbardziej zatwardzialym.

        Nie wajdzik, ty jestes spolecznym zerem, bo ty nielegalnie uciekles
        z Polaski po tym, jak Walesa zniszyl PRL i SB gdzie ty byles
        funkcjonariuszem...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • llawrynowicz Re: ..Bolku.................... 27.05.08, 15:47
          Pezentationowi to już z lekarstw co najwyżej strychnina dosercowo może pomóc.
          Gościu (sam z "przeszłością") chce topić Bolka ... To klasyczna schizofrenia,
          nie ma co z idiotą dyskutować, bo i tak to do niego nie dotrze :) . A nawet jak
          dotrze to idiota nie zrozumie :)
          A w sumie pewnie jest opłacany od posta, więc nie ma co mu "dniówki" nabijać :)
      • q3000 Re: ..Bolku.................... 27.05.08, 15:29
        Jesteś kretynem presentation . I to blisko związanym z tzw.
        pałacem prezydenta( czytaj : rezydenta).
      • fjmurau Re: ..Bolku.................... 27.05.08, 15:34
        dzieki temu konfidentowi mozesz pisac te brednie!! gdyby to kaczynscy stali
        wtedy na czele, to do dzis lizalibysmy rany, a cmentarze pelne bylby grobow
        ofiar tamtego okresu..
        • kralik111 Re: ..Bolku.................... 27.05.08, 15:40
          fjmurau napisał:

          > dzieki temu konfidentowi mozesz pisac te brednie!! gdyby to
          kaczynscy stali
          > wtedy na czele, to do dzis lizalibysmy rany, a cmentarze pelne
          bylby grobow
          > ofiar tamtego okresu..

          Presentatio1, czyli wajdzik leslaw za komuny byl funkcjonariuszem
          SB, ktorys z internautow odnalazl jego dane z IPN, a wajdzik w
          nerwach sie kiedys do tego przyznal...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • rybka9915 zalosny spiew pis-komuny ze smietnika 27.05.08, 15:43
        odjazd tow. Lecha K. szczesliwie zmierza na smietnik. Podjudzany
        przez niby madrzejszego bratunia tow. Jaroslawa, ktoremu wszyscy i
        wszedzie chcieli robic krzywde (nawet Kazio M.), tow. Lesio bardzo
        sie uaktywnil. Chyba tow. Jarus za duzo viagry - z prezydenckiej
        apteki - do kielicha wrzucil.
        Wytrysk glupoty tow. Lecha K. zmieszanej z tanim winem, jest chyba
        silniejszy od erupcji Etny. Przynajmniej takim rekordem moze
        poszczycic sie pierwszy i ostatni prezydęt pis-komuny.

      • stefan-50 Re: ..Bolku.................... 27.05.08, 16:03
        presentation1 napisał:

        > Nie pomogly pseudoautorytety Wyborczej i postkomuny.Jestes
        spolecznym zerem.Mys
        > lalem ze moglbym ci wspolczuc.Dzis cie utopie.Jestes nie
        bylym,jestes do dzisia
        > j konfidentem SB.Najbardziej zatwardzialym.

        Ty jesteś najbardziej zatwardziałym idiotą.
    • q3000 Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią jeszcze bardziej 27.05.08, 15:27
      Oj , trudno będzie jeszcze bardziej się zbłażnić...
    • szczepanik4 Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią 27.05.08, 15:28
      Sam się zbłażniłeś Bolku Tak samo jak twoi obrońcy Na śmietnik historii WON!!!
    • anakonda22 !!!! 27.05.08, 15:30
      WAŁEK I KACZORY-PiS-KOMUSZE, TO JEDNO WIELKIE ŚMIERDZIDŁO BOLSZEWIE.
      WYKORZYSTUJĄCE RODOWÓD SOLIDARUCHÓW DLA SWYCH PRYNCYPALNYCH CELÓW...
      I TAKA JEST ARCYPORAŻAJĄCA OCZYWISTA PRAWDZIWA PRAWDA....
    • blendyks Kaczyńscy zazdroszczą Wałęsie nagrody Nobla 27.05.08, 15:33
      Wiedzą, że nigdy takowej nie otrzymają.
      • zaoceanu Re: Kaczyńscy zazdroszczą Wałęsie nagrody Nobla 28.05.08, 01:59
        A jest czego? DeBil dostal nagrode za osiegnieacie naukowe. Jeszcze nikt z takim
        ilorazem inteligencji nie byl prezydentem. Tylko Lech I George.
    • zg13 chyba juz kazda kanalia z UB i SB kocha Walese 27.05.08, 15:35
      niedlugo Bolek przebije popularnoscia wsrod umoczonych Urbana i Kiszczaka
    • sznicel4 skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 15:35
      o to czy kaczyńscy się zbłaźnią?
      • pixos Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 15:39
        sznicel4 napisał:

        > o to czy kaczyńscy się zbłaźnią?

        gdzie tu widzisz troskę?
        • sznicel4 Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 15:52
          pixos napisał:

          > sznicel4 napisał:
          >
          > > o to czy kaczyńscy się zbłaźnią?
          >
          > gdzie tu widzisz troskę?

          no chyba, że jasnowidz....
          • pixos Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 15:56
            jedno z dwojga - albo nie zrozumiałeś mojego pytania, albo tekstu
            • sznicel4 Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 16:14
              pixos napisał:

              > jedno z dwojga - albo nie zrozumiałeś mojego pytania, albo tekstu
              pixos napisał:



              wałęsa twierdząc, że kaczyńscy się zbłaźnią stawia się w roli proroka, który
              wie, że tak będzie, lub jest przekonany o tym, że ludzie tak będą komentować
              książkę. nie jestem tego taki pewny. ludzie uwielbiają jak padają na kolana
              wielcy tego świata - przynajmniej jakaś część przysłowiowego tłumu. druga
              możliwość to "ojcowska" troska o notowania kaczyńskich, troska z szyderczą
              konotacją. innych możliwości nie widzę. chyba, że nie dodał w czyich oczach się
              zbłaźnią. wtedy zmienia się postać rzeczy. swoją drogą to nie widzę problemu w
              tej walce politycznej. jakakolwiek polityka to walka. jeżeli treści tam zawarte
              będą nieprawdziwe to pan wałęsa będzie mógł skożystać z dobrodziejstw
              niezawisłych sądów.
              • pixos Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 16:27
                zadałem ci pytanie, gdzie w artykule widzisz troskę Wałęsy o Kaczyńskich. Nie
                krytykuj tego, co ci się wydaje, tylko odnieś się do tekstu. Inaczej wychodzisz
                na pacjenta, który polemizuje sam ze sobą.
                • sznicel4 Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 16:41
                  pixos napisał:

                  > zadałem ci pytanie, gdzie w artykule widzisz troskę Wałęsy o Kaczyńskich. Nie
                  > krytykuj tego, co ci się wydaje, tylko odnieś się do tekstu. Inaczej wychodzisz
                  > na pacjenta, który polemizuje sam ze sobą.

                  jeśli nie kończyłeś takich szkół jak wałęsa i nie zapijałeś trawy bełtem to może
                  zrozumiesz, że to co napisałem jest wynikiem zadumy nad tym co mówi wałęsa.
                  takie "wolne" wnioski. nie zareagował na publikację inaczej, niż histerią.
                  istnieją środki prawne mogące np. wstrzymać wydanie lub wręcz nakazać
                  zniszczenie nakładu "będącego pomówieniem" czy nawet udowodnić, że próba takiej
                  publikacji jest sama w sobie przestępstwem ściganym z urzędu.
                  • pixos Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 16:44
                    co ty ciągle z tą trawą i bełtem? Instrukcje z centrali?

                    ale dobra - napisz mi w takim razie, na jakich słowach/czynach Wałęsy tak się
                    zadumałeś, że wyszło ci, że troszczy się o Kaczyńskich?
                    • sznicel4 Re: skąd ta zadziwiająca troska wałęsy 27.05.08, 16:52
                      pixos napisał:

                      > co ty ciągle z tą trawą i bełtem? Instrukcje z centrali?
                      >
                      > ale dobra - napisz mi w takim razie, na jakich słowach/czynach Wałęsy tak się
                      > zadumałeś, że wyszło ci, że troszczy się o Kaczyńskich?

                      ujmijmy to inaczej. boi się. a mówi co mu ślina na język przyniesie. w zasadzie
                      to już zaczyna się bronić.
                      • pixos no i? 27.05.08, 17:00
                        i gdzie tu "ojcowska troska"?
                        • sznicel4 Re: no i? 27.05.08, 17:06
                          pixos napisał:

                          > i gdzie tu "ojcowska troska"?

                          a znasz takie słowa:
                          "ironia", "sarkazm"?
                          • pixos Re: no i? 27.05.08, 17:07
                            znam. W twoim pierwszym zdaniu tego wątku nie mogę się ich dopatrzeć
                            • sznicel4 Re: no i? 27.05.08, 17:10
                              pixos napisał:

                              > znam. W twoim pierwszym zdaniu tego wątku nie mogę się ich dopatrzeć

                              fakt. nie pomyślałem o "cudzysłowie". i :)
                            • pixos Re: no i? 27.05.08, 17:10
                              pixos napisał:

                              > znam. W twoim pierwszym zdaniu tego wątku nie mogę się ich dopatrzeć

                              a i w dalszym ciągu twoich wywodów też nic nie wskazuje, że to komentarz ironiczny.
                              • sznicel4 Re: no i? 27.05.08, 17:19
                                pixos napisał:

                                > pixos napisał:
                                >
                                > > znam. W twoim pierwszym zdaniu tego wątku nie mogę się ich dopatrzeć
                                >
                                > a i w dalszym ciągu twoich wywodów też nic nie wskazuje, że to komentarz ironic
                                > zny.

                                no nie wiem.
    • arahat1 trzeba miec zanik zwojow mozgowych aby 27.05.08, 15:36
      wierzyc kaczynskim...i pisuarowym podnozkom...
    • 28plk7b Ojciec kaczyńskich 27.05.08, 15:37
      Opublikować materiały IPN o ojcu kaczyńskich -kartofli.Kim był i na
      co poszedł.
      • muflonex Re: Ojciec kaczyńskich 27.05.08, 18:42
        Był członkiem AK, który O DZIWO za najciemniejszej komuny nie był prześladowany
        a wręcz go puszczali za granicę i szkolił PZPRowców. Potem dwóch synów w filmie.

        I niech ktoś mi powie, że to nie był PRZYDATNY AK-owiec.
    • mlotek_na_kaczki kaczynscy - ochydne faszokatolskie sukinsyny 27.05.08, 15:37
      za prlu jakos nie walczyli ale teraz w gebie mocni jakby sami obalili ten system.
      • sznicel4 Re: kaczynscy - ochydne faszokatolskie sukinsyny 27.05.08, 15:45
        mlotek_na_kaczki napisała:

        > za prlu jakos nie walczyli ale teraz w gebie mocni jakby sami obalili ten syste
        > m.

        musicie się naradzić i zdecydować czy "faszokatolskie sukinsyny" czy nie
        przypadkiem osoby pochodzenia żydowskiego. bo to skaza na waszej spójności.
      • fields1 Coś mi tu nie gra 28.05.08, 09:49
        Raz piszecie, że katolickie sukinsyny, innym razem że komuniści i ubecy. Coś mi
        się to nie składa do kupy. Musicie uporządkować argumentację.
        I jedna rada: nie tak emocjonalnie bo wam żyłka pęknie...)
        • eat.pussy Re: Coś mi tu nie gra 28.05.08, 12:28
          fields1 napisał:

          > Raz piszecie, że katolickie sukinsyny, innym razem że komuniści i
          ubecy. Coś mi
          > się to nie składa do kupy. Musicie uporządkować argumentację.
          > I jedna rada: nie tak emocjonalnie bo wam żyłka pęknie...)

          O rozdwojeniu jaźni nie słyszałeś?
    • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:38
      junkier napisał:

      > Prof. Jerzy Robert Nowak wyswietlil juz dosc dokladnie ponura
      postac
      > kalumniarza Grossa.
      > www.jerzyrobertnowak.com
      >
      > A ze Michnik popiera Grossa to nie ma zadnych watpliwosci,
      przeciez
      > sam uczestniczyl w spotkaniach z tym lachudra i oszczerca. Jedna
      > sitwa, jeden rod. Pluli i pluja na Polske od lat.

      Ja wiem junkier, wiem...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30603709
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30599819
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30750365
      • tw_wielgus Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:06
        kralik111 napisał:
        >
        > Ja wiem junkier, wiem...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30603709
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30599819
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30750365


        "Trzy celnie torpedy posłały ten niemiecki liniowiec na dno"...:P
      • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:37
        href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30603709"
        target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30603709</a>
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30599819
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30750365


        może to nie ten sam junkier... przecież pod każdego można się podszyć. Trochę
        mnie to zaskoczyło :D
        • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:43
          Nie, to ten sam junkier. Ja nie zmienilem pogladow, to PO zdryfowala
          calkowicie w kierunku ideologii Salonu III RP.

          Moze ktos powie jak "liberal" za jakiego uwaza sie Tusk moze domagac
          sie wprowadzenia przez Polske Karty praw Podstawowych???
          • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 16:47
            junkier napisał:

            > Nie, to ten sam junkier. Ja nie zmienilem pogladow, to PO
            zdryfowala
            > calkowicie w kierunku ideologii Salonu III RP.
            >
            > Moze ktos powie jak "liberal" za jakiego uwaza sie Tusk moze
            domagac
            > sie wprowadzenia przez Polske Karty praw Podstawowych???

            Wytlumacz mi junkier, co PO ma wspolnego z tym, ze kiedys wieszales
            psy na nowaku, a dzisiaj nim zyjesz, co ma wspolnego PO z tym, ze
            kiedys wieszales psy na rydzyku, a dzisiaj niim zyjesz, no i co ma
            wspolnego z tym PO, ze kiedys wieszales psy na kaczynskich i PiS, a
            dzisiaj nimi zyjesz???
            :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


            BUA HA HA H A H AH A H A H A HA H A H AH AH A H A HA H AH A H AH
          • el_dvpa :)))))) 27.05.08, 16:49
            Może mi powiesz, jak Junkier, uważający się za liberała może
            popierać socjalistyczny gospodarczo PiS, dążący do centralizacji
            państwa i skupienia wadzy w jednych rękach? Może masz źle
            zdefiniowanie pojęcie liberalizmu?

            junkier napisał:

            > Nie, to ten sam junkier. Ja nie zmienilem pogladow, to PO
            zdryfowala
            > calkowicie w kierunku ideologii Salonu III RP.
            >
            > Moze ktos powie jak "liberal" za jakiego uwaza sie Tusk moze
            domagac
            > sie wprowadzenia przez Polske Karty praw Podstawowych???
            • tw_wielgus Re: :)))))) 27.05.08, 16:54
              Może mu się libertynizm miesza z liberalizmem???
              • el_dvpa Re: :)))))) 27.05.08, 16:56
                raczej nie, Junkier to prawy człowiek, gdzie mu tam do markiza de
                Sade

                tw_wielgus napisał:

                > Może mu się libertynizm miesza z liberalizmem???
                • tw_wielgus Re: :)))))) 27.05.08, 17:19
                  Zaczynam się zastanawiać, czy teraz my, nie mylimy prawiczka z prawym człowiekiem.

                  el_dvpa napisał:

                  > raczej nie, Junkier to prawy człowiek, gdzie mu tam do markiza de
                  > Sade
                  >
                  > tw_wielgus napisał:
                  >
                  > > Może mu się libertynizm miesza z liberalizmem???
            • junkier Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Walesa 27.05.08, 16:59
              Liberal dąży do prawdy a nei do obklejania etykietkami.

              Faktem jest że obsmarowywany jako "socjalistyczny" rząd PiS
              wprowadził szereg proliberalnych posunięć:
              - likwidacja podatku spadkowego, tego haraczu, w 1 grupie spadkowej,
              - likwidacja bandyckiej akcyzy na samochody używane (zrównanei
              stawek z nowymi),
              - wprowadzenie podatkowej ulgi prorodzinnej oraz becikowego co
              zostawia więcej pieniędzy rodzinom,
              - bezpardonowa walka z monopolami dzięki p. Strezynskiej,
              - liberalizacja dostepu do zawodow zarzadcy i posrednika
              nieruchomosci,
              - liberalizacja dostepu do zawodow prawniczych.


              Natomiast rzekomo "liberalny" rząd Tuska:
              - chce natychmiastowej wykonalności wyroków skarbowych!!!
              - Cwiakalski ma przywrocic kontrole korporacji nad dostepem do
              zawodow prawniczych,
              - ministerstwo infrasruktury chce obowiazkowej homologacji za 5
              tysęcy Euro na samochody sprowadzane z USA!!!!!!!! A przeciez kazdy
              samochod w Polsce przechodzi kontrole techn. przed rejestracja wiec
              wiadomo ze ktos wzial w lape i na chama chce ugrobic prywatny import
              bo dilerka narzeka na konkurencje.

              I tacy to "liberalowie" z PO!!!
          • tepicpo Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 17:00
            junkier napisał:

            > Nie, to ten sam junkier. Ja nie zmienilem pogladow, to PO zdryfowala
            > calkowicie w kierunku ideologii Salonu III RP.
            >
            > Moze ktos powie jak "liberal" za jakiego uwaza sie Tusk moze domagac
            > sie wprowadzenia przez Polske Karty praw Podstawowych???

            Ok., rozumiem. Teraz jasne. W sumie mogłem się domyślić, że tutaj stare metody,
            posługiwanie się zdaniami wyrwanymi z kontekstu są na porządku dziennym :)
            Pozdrawiam
            • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 19:16
              tepicpo napisał:

              > junkier napisał:
              >
              > > Nie, to ten sam junkier. Ja nie zmienilem pogladow, to PO
              zdryfowala
              > > calkowicie w kierunku ideologii Salonu III RP.
              > >
              > > Moze ktos powie jak "liberal" za jakiego uwaza sie Tusk moze
              domagac
              > > sie wprowadzenia przez Polske Karty praw Podstawowych???
              >
              > Ok., rozumiem. Teraz jasne. W sumie mogłem się domyślić, że tutaj
              stare metody,
              > posługiwanie się zdaniami wyrwanymi z kontekstu są na porządku
              dziennym :)
              > Pozdrawiam


              Nie moj drogi, nie rozumiesz, a raczej starasz sie rozumiec to tak,
              jak jest ci wygodnie, junkier w 2005 roku na prawde byl zagozalym
              przeciwnikiem kaczynskich, PiS, rydzyka, nowaka itd. on kiedys plul
              na nich tak, jak dzisiaj pluja na Walese, Michnika, Tuska i PO,
              jeszcze niedawno w momecie gdy rozpadala sie koalicja kaczynskiego
              junkier opowiedzial sie po stronie LIS ublizajac kaczynswkiemu od
              zlodzieji, zdrajcow narodu polskiego itd. on juz taki jest, i nie
              staraj sie go usprawiedliwiac, bo ty w przeciwienstwie do niego
              posiadasz swoje zdanie, za co masz u mnie szacunek.
        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 18:50
          tepicpo napisał:

          > href="<a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=28&w=30597724&a=30603709""
          target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=28&w=30597724&a=30603709"</a>
          > target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=28&w=30597724&a=30603709&
          > #60;/a>
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30599819
          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30750365
          >
          >
          > może to nie ten sam junkier... przecież pod każdego można się
          podszyć. Trochę
          > mnie to zaskoczyło :D


          To jest ten sam junkier, on sam sie do tego przyznaje, poza tym, nie
          mozesz sie podszyc pod kogos poslugujac sie jego prywatnym
          nickiem...;D
    • audikom Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią 27.05.08, 15:39
      Ja też mogę być posądzony o współprace w stanie wojennym.
      W pierwszym dniu stanu wojennego dostałem polecenie stawienia się w centrum
      dowodzenia wraz z firmowym samochodem ,miałem wykonywać jakieś czynności na
      rzecz zawiadujących stanem.
      Nie sprzeciwiłem sie w żaden sposób, wykonywałem polecenia.
      Miałem też podobno założoną jakaś teczkę , dostałem też przepustke na poruszanie
      się służbowo po całym kraju.
      Możecie mnie nazwać Lolek , Srolek czy Tola tylko nie łączcie mnie w żaden
      sposób brunatno-czarnym kaczolanden i jego intelektualistami sterowalnymi SMS-em.
    • flyb52 Ciekawa wypowiedz: ksiazki nie czytalem ale wiem o 27.05.08, 15:43
      niej duzo. To tak jakby ktos powiedzial: do szkoly nie chodzilem ale
      duzo o niej slyszalem. To juz jest wyzsza szkola jazdy.
      • sznicel4 Re: Ciekawa wypowiedz: ksiazki nie czytalem ale w 27.05.08, 15:49
        flyb52 napisał:

        > niej duzo. To tak jakby ktos powiedzial: do szkoly nie chodzilem ale
        > duzo o niej slyszalem. To juz jest wyzsza szkola jazdy.

        znakomicie opisana kwestia wykształcenia wałęsy
        • kralik111 Re: Ciekawa wypowiedz: ksiazki nie czytalem ale w 27.05.08, 15:56
          sznicel4 napisał:

          > flyb52 napisał:
          >
          > > niej duzo. To tak jakby ktos powiedzial: do szkoly nie chodzilem
          ale
          > > duzo o niej slyszalem. To juz jest wyzsza szkola jazdy.
          >
          > znakomicie opisana kwestia wykształcenia wałęsy


          Jako pierwszy te slowa wypowiedzial prezydent lech
          kaczynski...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5248093.html
      • kroliklesny Re: Ciekawa wypowiedz: ksiazki nie czytalem ale w 27.05.08, 16:16
        flyb52 napisał:

        > To juz jest wyzsza szkola jazdy.

        No wlasnie, ale Kaczory prawa jazdy nie maja; a byly premier quadem
        sie rozbija! bo mu wolno, bo mial WADZE!
        • chateau Re: Ciekawa wypowiedz: ksiazki nie czytalem ale w 27.05.08, 16:52
          Jak dla mnie to może sobie nawet pilotować odrzutowiec z bratem jako drugim
          pilotem. Najlepiej nad terenem słabo zaludnionym.
    • tw_wielgus Re: Wałęsa: Kaczyńscy się zbłaźnią 27.05.08, 15:43
      Odpowiedź na to pytanie jest prosta jak umysł osobnika kryjącego się pod
      wdzięcznym nickiem "gwiezdny kurz". Kaczyńscy zachowują urazy dłużej niż słonie.
      Kto raz im podpadł nie może liczyć na przebaczenie, będą go ścigać i tępić nawet
      po wielu latach. Na dodatek Lech Wałęsa nie tak dawno odsłonił tajemnicę
      rodzinną mówiąc "mamy durnia za prezydenta".


      katolik_polski1 napisał:

      > To zakrawa juz na parodie .
      > Czemu nie dadza spokoju Walesie ?
      > Jakies odgrywanie sie za porazki polityczne ???
    • llawrynowicz Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:50
      Tak Junkier, Nowak to idealny historyk... Z niego nawet Goebbels byłby dumny.
      A teraz padnij przed zdjęciem swojego guru na kolana i odmów koronkę do świętego
      Tadeusza ... Rydzyka. A, i nie zapomnij przesłać (bo miesiąc się kończy) "co
      łaska" dla Tadzia prymaska. :)
      • junkier Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:55
        Gebels stanu wojennego to Urban (copyrygit - prof. Ryszard Bender,
        wielki Polak i patriota), a Urban to jak wiadomo wielki zaufany
        kolezka obermanipulatora medialnego III RP, wielbiciela "ludzi
        honoru" i bohatera "michnikowszczyzny".

        Zachowajmy scislosc pojeciowa.
        • kralik111 Re: Mam gdzieś takie autorytety jak Michnik, Wale 27.05.08, 15:58
          junkier napisał:

          > Gebels stanu wojennego to Urban (copyrygit - prof. Ryszard Bender,
          > wielki Polak i patriota), a Urban to jak wiadomo wielki zaufany
          > kolezka obermanipulatora medialnego III RP, wielbiciela "ludzi
          > honoru" i bohatera "michnikowszczyzny".
          >
          > Zachowajmy scislosc pojeciowa.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30750365
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30599819
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30597724&a=30603709
    • freelancer_1 Ciekawy punk widzenia... 27.05.08, 15:51
      "Lech Wałęsa stanął w 1990. roku na czele tej części społeczeństwa, która
      chciała zmienić elity społeczne" - ten cytat dowodzi, że się Kaczorowi w mózgu
      pomieszało! Komunę obaliliśmy! Czy on zapomniał?
      • tw_wielgus Re: Ciekawy punk widzenia... 27.05.08, 16:23
        Tak... :DDDD ...to wielce ciekawe spojrzenie oczyma prezydenta na naszą historię.
    • tetradrachma liczbę zbłaźnień J. Kaczyńskiego łatwo ustalić, wy 27.05.08, 15:57
      starczy prześledzić jego wystapienia. Moim zdaniem największe to
      wtedy gdy stał na JG obok Rydzyka i Leppera i do gawiedzi
      krzyczał: "Tu jest Polska". To oszust i bardzo przy tym
      niebezpieczny bo nawiedzony. A drugi braciszek to jednak tylko
      żałosny dupek.
      • stefan-50 Re: liczbę zbłaźnień J. Kaczyńskiego łatwo ustali 27.05.08, 16:07
        tetradrachma napisał:

        > starczy prześledzić jego wystapienia. Moim zdaniem największe to
        > wtedy gdy stał na JG obok Rydzyka i Leppera i do gawiedzi
        > krzyczał: "Tu jest Polska". To oszust i bardzo przy tym
        > niebezpieczny bo nawiedzony. A drugi braciszek to jednak tylko
        > żałosny dupek.

        Święte słowa. Kaczyński się wtedy na Wałęse obraził, kiedy został
        wykopany z Belwederu. Wcześniej krzyczał że tylko Wałęsa może być
        prezydentem. Pamięc mam krótką ale dobrą. Kto palił potem kukłę
        Wałesy wszyscy widzieli.
        • pixos Re: liczbę zbłaźnień J. Kaczyńskiego łatwo ustali 27.05.08, 16:09
          stefan-50 napisał:

          > tetradrachma napisał:
          >
          > > starczy prześledzić jego wystapienia. Moim zdaniem największe to
          > > wtedy gdy stał na JG obok Rydzyka i Leppera i do gawiedzi
          > > krzyczał: "Tu jest Polska". To oszust i bardzo przy tym
          > > niebezpieczny bo nawiedzony. A drugi braciszek to jednak tylko
          > > żałosny dupek.
          >
          > Święte słowa. Kaczyński się wtedy na Wałęse obraził, kiedy został
          > wykopany z Belwederu. Wcześniej krzyczał że tylko Wałęsa może być
          > prezydentem. Pamięc mam krótką ale dobrą. Kto palił potem kukłę
          > Wałesy wszyscy widzieli.

          Ale na brak szacunku dla głowy państwa to ma czelność teraz biadolić. A ciemny
          lud to kupi...
          • gamon0 Zbłaźniła się PO - Na Blidę były mocne dowody :))) 27.05.08, 16:30
            www.dziennik.pl/wydarzenia/article180139/Na_Blide_byly_mocne_dowody.html

            • pixos według kogo? 27.05.08, 16:33
              według prokuratora. I to wszystko w temacie. Jak nie rozumiesz tej informacji,
              toś kiep (albo gamoń)
              • gamon0 Według zaufanego... Ćwiąkalskiego :))) 27.05.08, 16:37
                Według prokuratora Bogusława Michalskiego - zaufany prokurator...
                obecnego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego... :)))
                • pixos I co z tego? 27.05.08, 16:39
                  Z faktu, że ten prokurator jest zaufanym obecnego ministra, wynika niezbicie, że
                  były mocne dowody? Gratuluję logiki.
                  • gamon0 PO kompromituje się ze swoimi komisjami... :))) 27.05.08, 16:45
                    • pixos taaaaaa 27.05.08, 16:48
                      i jak zwykle, gdy zabraknie argumentów, to myk i zmieniamy temat
                      • gamon0 Ano taaaaaaaak... :))) 27.05.08, 16:53
                        Argumenty? Proszę bardzo. Żałosna wpadka z ekspertem PO, dotyczas
                        wszyscy prokuratorzy zaprzeczają, aby były jakiekolwiek naciski...
                        :)))
                        • pixos Re: Ano taaaaaaaak... :))) 27.05.08, 17:03
                          ekspertem PO?
                          Wszyscy prokuratorzy zaprzeczają, że naciski były? Mają do tego prawo.

                          Ale znowu schodzisz z tematu. Porozmawiajmy o "twardych dowodach", o których
                          jakaś gazeta napisała, że jakiś prokurator powiedział, że sądzi, że były.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka