Dodaj do ulubionych

Czy Irlandia powie "nie" traktatowi lizbońskiemu?

07.06.08, 08:38
Brawo przeciwnicy traktatu!!! Rzeczywiście UE to dyktat najsilniejszych krajów, które w dodatku przegrywają cywilizację europejską. Założyły sobie własnoręcznie knebel na usta słusznej krytyce islamu, mizdrzą się do agresywnego, azjatyckiego państwa o mentalności grabieżcy, toczonego przez korupcję, drwiącego z ofiar własnych zbrodni. Co zostało z ideałów Unii, którymi nas karmiono przed przyjęciem? Nic! brutalna polityka najsilniejszych państw w ich interesie i powolne unicestwianie europejskich wartości! I to tylko i wyłącznie dla wszawych interesików!
Obserwuj wątek
    • paczula8 Irlandczycy, w Was nadzieja ... 07.06.08, 08:48
      powiedzcie 'NIE' Traktatowi!
      • tuspamuj BRAWO ! 07.06.08, 08:57
        Powiedzmy NIE Związkowi Socjalistycznych Republik Europejskich !
        • slon2002 BRAWO! Niech śmiecie z Sejmu uczą się patriotyzmu 07.06.08, 11:03
          • nick3 Katofaszyści mają nadzieję zrobić w PL to: 07.06.08, 20:24


            wyborcza.pl/1,76842,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_latce.html


            Ale to się wam nie uda, sukinsyńskie talibany!

            Nasza "komunistyczna" Europa zwycięży. Nie dopuścimy, by w środku
            cywilizowanego kontynentu pozostał kraj rządzony przez durne
            klerykalne średniowiecze.
            • lestek35 Re: Katofaszyści mają nadzieję zrobić w PL to: 07.06.08, 21:15
              nick3 napisał:

              >
              >
              > wyborcza.pl/1,76842,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_latce.html
              >
              >
              > Ale to się wam nie uda, sukinsyńskie talibany!
              >
              > Nasza "komunistyczna" Europa zwycięży. Nie dopuścimy, by w środku
              > cywilizowanego kontynentu pozostał kraj rządzony przez durne
              > klerykalne średniowiecze.


              Za to jesteśmy krajem, gdzie traktat przeszedł nie z woli ludu, ale polityków,
              mających w sondażach najniższe notowania oraz opinie.

              Ponadto teraz jako ewropejczycy pełną gębą będziemy z zachwytem klaskać,
              mlaskać, bić brawo i całą duszą oraz ciałem popierać codzienne parady sodomitów
              na ulicach naszych miast; przeca oni są tacy wspaniali...

              Wszystkich niepokornych w celach koedukacyjnych umieszczać się będzie we
              wspólnotach sodomickich, gdzie wraz rodzinami przez kilka lat poznawać będą
              uroki takich "wspaniałych, pełnych ojcowskiej miłości" do legalnie adoptowanych
              dzieci rodzin lesb i homosiów.

              Obudź się człowieku i nie podawaj takich rzeczy jako przykład. To smutne, co się
              stało z tą dziewczynką, ale niech ci nie przesłania faktu, że to jest jeden z
              nielicznych krajów, gdzie odbywa się konkretna i rzeczowa debata o traktacie.
              Brak takiej dyskusji w reszcie krajów całkowicie dyskwalifikuje całą tą
              obrzydliwą kołchozową utopię. Jak tu ktoś przytomnie podał odnośnik;

              pl.youtube.com/watch?v=vCBIst10H-k&NR=1

              głosowanie w kołchozoparlamencie wbrew socjotechnicznej propagandzie nie odbyło
              się w duchu "wielkiej ewropejskiej miłości i braterstwa", wręcz przeciwnie.
              No, ale o tym się głośno nie mówi i nie pisze; nie pasuje do obowiązującej
              doktryny...

              Na koniec; wolę być rządzony przez durne klerykalne średniowiecze, niż stado
              homosiów i lesb.
              • nick3 Re: Katofaszyści mają nadzieję zrobić w PL to: 07.06.08, 22:55
                lestek35 napisał:
                > Za to jesteśmy krajem, gdzie traktat przeszedł nie z woli ludu,
                ale polityków,
                > mających w sondażach najniższe notowania oraz opinie.

                Czy chodzi o PiS?:)

                W sumie masz rację. Ale o tyle, o ile nie złamali prawa, to legalna,
                demokratycznie wybrana władza była.

                (Demokracja to nie jest władza sondaży.)

                A twoje homofobiczne fantazje (te o straszliwych gejo-rządach:),
                wybacz, szczerze mnie bawią.
                • lestek35 Re: Katofaszyści mają nadzieję zrobić w PL to: 07.06.08, 23:32
                  Czy chodzi o PiS?:)
                  >
                  nick3 napisał:
                  W sumie masz rację. Ale o tyle, o ile nie złamali prawa, to legalna,
                  > demokratycznie wybrana władza była.
                  >
                  > (Demokracja to nie jest władza sondaży.)
                  >
                  > A twoje homofobiczne fantazje (te o straszliwych gejo-rządach:),
                  > wybacz, szczerze mnie bawią.



                  Nie chodzi tylko o notowania PiS, lecz Sejmu w ogóle.
                  Co do homofobicznych fantazji, to rządy i swoboda sodomitów i lesb jest dla mnie równie przerażającą perspektywą co dla ciebie rządu "ciemnogrodu" katolickiego.

                  Oczywiście, demokracja to nie władza sondaży, tylko czy dziennikarze i politycy o tym również wiedzą?
            • cytrynowe Re: Katofaszyści mają nadzieję zrobić w PL to: 07.06.08, 23:24

              >
              > Ale to się wam nie uda, sukinsyńskie talibany!
              >
              > Nasza "komunistyczna" Europa zwycięży. Nie dopuścimy, by w środku
              > cywilizowanego kontynentu pozostał kraj rządzony przez durne
              > klerykalne średniowiecze.

              Uwielbiam epitety pod adresem katolików, musze zacząć je spisywać. Dziś urzekła mnie z forum pod artykułem o tej aborcji taka wiązanka:
              "[...] ty wywłoko.ty parszywa suko ,katolicka szmato, qwo xianska dziwko
              koscielna....jak nie widzisz sqwiała vatykanska prostytutko [...]"
              :D:D:D:D genialne.

              Co do problemu tej dziewczyny, to mało kto zauważył zdanie:
              "- Otrzymaliśmy faksem pismo z sądu, że zabieg nie może się odbyć, dlatego pacjentka została wypisana". Zatem
              • nick3 Bunt to nie "prześladowanie", robaczku:) 08.06.08, 07:55

                > Uwielbiam epitety pod adresem katolików

                Tak, tak, są w Polsce wyraźnie prześladowani:)

                Otóż moje przynajmniej epitety nie są pod adresem "katolików", lecz
                katofaszystów.

                Jednak mimo wszystko jest to realna różnica:)

                Gdybym był nie lubił katolików jako takich, musiałbym nie lubić
                znacznej części naszego społeczeństwa, w tym własnej rodziny.

                Tak nie jest. Jedyne, co mogę mieć za złe katolikom to to, że nie
                protestują przeciwko postawie swoich władz kościelnych, coraz
                bardziej antycywilizacyjnej.

                Wielu zresztą w życiu prywatnym (i forumowym:) to najwyraźniej czyni.

                W koncu, czy na forum.gazeta.pl pisują hinduiści?:)

                "Katole" (ortodoksi katoliccy walczący o wprowadzenie swojej wizji
                do polityki jako jedynie słusznej podstawy porządku społecznego),
                którzy zawłaszczyli ten kraj, muszą natomiast się liczyć, że czeka
                ich walka.

                Której nie wygrają.
    • tajlerdarden unia nie jest fajna 07.06.08, 08:58
      sam głosowałem za przystąpieniem do unii, ale coraz wieksze mam wątpliwości
      czy unia jest ok. bo co tak naprawdę przeciętnemu obywatelowi daje
      członkowstwo... mega biurokrację i kastę biurokrato-urzędników
      brukselsko-sztrasburskich, których trzeba opłacać, durne dyrektywy, które mają
      sie nijak do lokalnych gospodarek i sytuacji ekonomicznej...

      mam wrażenie, że unia eu to tak naprawdę unia gospodarcza, przymierze na celu
      rozwoju wielkich korporacji...

      a szary obywatel jest jeszcze bardziej szary...

      nie głosowałbym ponownie za wejściem do ue, nie będe głosował za przyjęciem
      euro, jesli będzie takie głosowanie...
      • ws21 Re: unia nie jest fajna? 07.06.08, 09:04
        Tak? No to opowiedz nam, gdzie bysmy bez niej byli. Co w ostatnich
        25 latach wybudowano w Polsce bez srodkow z UE?
        Ktory kraj, w histori tej wspolnoty, stracil na czlonkowstwie?\
        A glosowanie za przyjeciem Euro juz bylo.
        Trzeba czytac, na co sie glosuje.
        • lucky81 Re: unia nie jest fajna? 07.06.08, 09:09
          Za PRL-u też nic się nie budowało ze środków z kasy PRL-u. No i co z tego?

          Pieniądze to środek wymiany. Nie ma to ekonomicznego związku z wydajnością
          budownictwa w Polsce.
          • lucky81 Re: unia nie jest fajna? 07.06.08, 09:12
            Miało być "*bez* środków z kasy PRL-u".
          • ws21 Nie rozumiem wypowiedzi. 07.06.08, 09:14
            Wybacz, ale ja, magister ekonomii, z 35 letnim doswiadczeniem
            zawodowym Twojej wypowiedzi nie zrozumialem. Mozesz wyjasnic o co
            chodzi?
            • lucky81 Re: Nie rozumiem wypowiedzi. 07.06.08, 09:22
              Chodzi mi o to, że "bez środków z UE" produkcja w Polsce również istniałaby,
              wbrew sugestii powyżej.
              • presentation1 Re: Nie rozumiem wypowiedzi. 07.06.08, 09:25
                Kraje jak Iran czy Bialorus nie naleza do UE i nie otrzymuja dotacji, jednak rozwijaja sie w tempie ok. 7 procent.O ile w przypadku Iranu mozna mowic o ropie , tego samego nie mozna powiedziec o Bialorusi.
                • presentation1 Re: Nie rozumiem wypowiedzi. 07.06.08, 09:30
                  Unia ma problem w kwestii zbalansowania importu i eksportu. Średnia dla 27 państw członkowskich wynosi -1,4% w relacji do PKB kraju. Znaczy to tyle, że UE kupuje więcej niż sprzedaje.
                • ws21 Procenty. 07.06.08, 09:41
                  Nie posluguj sie procentami, bo mozesz zostac zle zrozumiany.
                  Gospodarz A ma stado 10 000 krow (Niemcy), gosodarz B ma 30
                  (Bialorus).
                  Gospodarstwo A rozwija sie w tempie 2% rocznie a B 10%.
                  Czyli w A przybywa rocznie 200 krow a w B 3. Wole 2%.
                  Bardzej obiektywna ocena kraju to np. sila nabywcza ludnosci.
                  Problemem tez jest sposob liczenie PKB. Rozny w roznych krajach,
                  niestety.
              • ws21 A czy ja tak twierdze? 07.06.08, 09:34
                Czy napisalem ze bez UE to juz tylko kraj Kononowicza?
                Byli bysmy gdzie pomiedzy Bialorusia a Albania. I tyle.
                A chyba nieco sie od tych krajow roznimy .....
                Mozliwy bylby rozwoj Polki w roznych konfiguracjach. Nawet ta z
                czlonkostwem w ZBiR bylaby korzystniejsza od izolacji.
                Sensowne byloby tez budowanie czegos z krajow Europy Srodkowej. Ale
                brakowalo chetnych to takich eksperymentow.
                Niestety, przyszlosc UE to takze czlonkostwo Rosji. To nastapi, bo
                takie beda naturalne dazenia zwiazane z powiazaniami gospodarczymi.
                I dopiero wtedy bedziemy partnerem dla 2 miliarodwch Chin,
                miliardowych Indii itd...
                Ale to juz nie robota dla mojego pokolenia. To kwestia 20-30 lat.
                • lucky81 Re: A czy ja tak twierdze? 07.06.08, 09:41
                  Tak, Ty tak stwierdziłeś, a przynajmniej wyrażnie zasugerowałeś. Konkretnie,
                  powiedziałeś następujące, retoryczne pytanie:

                  > Co w ostatnich 25 latach wybudowano w Polsce bez srodkow z UE?

                  Pytanie to miało zasugerować następującą logikę: ponieważ w ostatnich latach
                  budowy są generalnie finansowane przez finanse przechodzące przez UE, to gdyby
                  nie UE, budowy te nie odbyłyby się. Jest to logiczny / ekonomiczny błąd w
                  rozumowaniu. Otóż odbyłyby się, tylko byłyby finansowane w inny sposób (np.
                  poprzez prywatne inwestycje, kredyty). Praca wykonywana w Polsce nie przestałaby
                  być wykonywana, gdyby zniknęła biurokracja UE. Ręce do pracy istnieją tak czy siak.

                  Nie chcę czepiać się słówek. Jak widzę ekonomiczny sofizmat, to odpowiadam.
                  • ws21 Jestes z ksiezyca? 07.06.08, 09:49
                    Prywatne inwestycje w Polsce bez UE?
                    To nawet nie jest smieszne. Polska stala sie atrakcyjnym krajem
                    dlatego ze miala zostac/ zostala czloniem UE. Wszystkie te
                    azjatyckie inwestycje to nie produkcja dla Polakow ale dla UE.
                    • lucky81 Re: Jestes z ksiezyca? 07.06.08, 09:52
                      Nie "produkcja dla UE" tylko produkcja dla konsumentów w krajach zachodnich.
                      Jest olbrzymia różnica pomiędzy organizacją zwaną UE a tymi konsumentami.
                      Traktat Lizboński ani nawet UE nie jest potrzebna do tego, żeby prowadzić handel
                      międzynarodowy. Są to dwie niezależne rzeczy.
                      • ws21 Tak. 07.06.08, 09:59
                        Tylko za ci konsumenci sa odgrodzeni barieram celnymi i innymi. Jak
                        to jest skuteczne, pokazala Rosja naszym rolnikom.
                        UE oznacza wspolny rynek, zadnych granic, odmiennych norm itd.
                        Wieziesz i sprzedajesz gdzie chcesz, nie pytajac nikogo o zgode.
                        A UE to nie urzednicy w Brukseli ale wlasnie mieszancy 25
                        europejskich krajow, to dla mnie oczywiste. Tak jak Polska to nie L.
                        Kaczynski + D. Tusk ale 35 milionow ludzi.
                        • lucky81 Re: Tak. 07.06.08, 10:09
                          Polska jest słowem dwuznacznym: oznacza zarówno miejsce geograficzne z
                          ludnością, jak i organizację państwową.

                          W przypadku Europy mamy jasne rozróżnienie: słowo Europa oznacza miejsce
                          geograficzne z ludnością, a UE oznacza organizację państwową. Zdecydowanie UE to
                          nie "ludzie zamieszkujący Europę" (oni nazywają się Europejczycy), lecz twór
                          polityczny.

                          Jeśli chodzi o cła, to zdecydowanie nie jest do ich zniesienia potrzebny Traktat
                          Lizboński (przecież już ich nie ma). EU wznosi natomiast mnóstwo innych barier,
                          np. ogranicza członkom handel z krajami spoza EU.

                          Cła zostały zniesione nie "w nagrodę" za to, że jesteśmy w UE. Zostały zniesione
                          dlatego, że wszyscy logicznie uznali, że to się opłaca zainteresowanym stronom.

                          Ruch bezcłowy obowiązuje nie w UE, lecz w tzw. Europejskim Obszarze
                          Gospodarczym. Należy do niego przykładowo Norwegia, która do UE nie należy.
                          • ws21 Jakich ja czasow dozylem. 07.06.08, 11:08
                            To teraz tak w szkole ucza? Europa sklada sie z 25 panstw?
                            Bo dla mnie UE to 25 panstw, wraz z ludnoscia. I pisze - sprzedaja
                            UE, mam na mysli sprzedaja mieszkancom lub firmom nalezacym to tej
                            organizacji.
                            Europa za moich czasow, to byl obszar az do Uralu.
                            A co do krajow stowarzyszonych. To biznes. Jesli obu stronom sie
                            oplaca, trwa. Dla Polski, samo stowarzyszenie z UE to kiepski
                            interes.
                            Traktatu Lizbonskiego nie znam, wiec stosunek do niego mam nijaki.
                            Natomiast chce, aby UE ewaluowalo w kierunku tworu podobnego do USA.
                            • lucky81 Re: Jakich ja czasow dozylem. 07.06.08, 12:50
                              > I pisze - sprzedaja UE, mam na mysli sprzedaja mieszkancom
                              > lub firmom nalezacym to tej organizacji.

                              To tak jakby napisać: "sprzedaję bułki Kościołowi Katolickiemu", jako określenie
                              sprzedaży bułek człowiekowi, który jest członkiem Kościoła.

                              > Dla Polski, samo stowarzyszenie z UE to kiepski interes.

                              Argumenty proszę - dlaczego? (przez "stowarzyszenie" rozumiem ruch bezcłowy).
                              • ws21 Alez oczywiscie. 07.06.08, 14:30
                                Mylisz podstwowe pojecia. Kosciol Katolicki i hierarchia KK.
                                KK to wszyscy w wierni a nie wylacznie kaplani, biskupi i papiez.
                                Tak samo UE to calosc a nie urzad.
                                Czego teraz w tych szkolach ucza?
                                Niby umie poslugiwac sie komputerem a myli podstwawe pojecia.
            • kretowski Magisterkiem możesz się podetrzeć 07.06.08, 09:34
              Ekonomista co mu w pupie śwista.
              • ws21 wiem, wiem 07.06.08, 09:42
                Na ekonomii i medycynie znaja sie wszyscy.
                I efekty widac swietnie w Polsce.
        • paczula8 Re: unia nie jest fajna? 07.06.08, 09:15
          ws21 napisał:


          > Ktory kraj, w histori tej wspolnoty, stracil na czlonkowstwie?\

          Twoje pytanie jest bez sensu, jako, że nie mówimy o Wspólnocie
          Europejskiej, czyli organizacji, w której teraz jesteśmy, tylko o
          Nowej Unii, a ta powstanie dopiero PO ratyfikacji TL ...
          • ws21 ??? 07.06.08, 09:19
            UE to nie nowy twor. To rozwoj tego co powstalo jako Wspolnota Wegla
            i Stali.
            Jesli Europa ma miec jakiekowiek znaczenie w swiecie gigantow, musi
            byc zjednoczona. Inaczej szybko stanie sie skansenem. Zreszta juz
            przez wielu jest tak postrzegana.
            Ja sie spotaklem z opinia z USA, ze Europa to taki zacofany region,
            gdzie rzadza krolowie i tocza sie wojny plemienne.
            Czy nie jest to prawda?
            • paczula8 Re: ??? 07.06.08, 19:19
              ws21 napisał:

              > UE to nie nowy twor. To rozwoj tego co powstalo jako Wspolnota
              Wegla
              > i Stali.
              > Jesli Europa ma miec jakiekowiek znaczenie w swiecie gigantow,
              musi
              > byc zjednoczona.

              Ja nie kwestionuję zjednoczenia, tylko kształt, jaki zostanie jej
              nadany po wejściu w zycie TL ... rozumiesz? Ja chcę Europy Ojczyzn,
              a nie Związku Socjalistycznych Republik Europejskich...


              Inaczej szybko stanie sie skansenem. Zreszta juz
              > przez wielu jest tak postrzegana.
              > Ja sie spotaklem z opinia z USA, ze Europa to taki zacofany
              region,
              > gdzie rzadza krolowie i tocza sie wojny plemienne.
              > Czy nie jest to prawda?

              Nie.
              • ws21 A ja chce .... 07.06.08, 21:26
                jednego europejskiego panstwa. Federacji na ksztalt USA. Z jedna
                armia, polityka zagraniczna i gospodarka. Prawo wewnetrzne to sprawa
                regionow. Na zewnatrz musi byc jednosc.
                Ale mi tak w sumie to wisi, w jakim kierunku pojdzie UE. Ja i tak
                tego nie dozyje, a wnuki wyglada na to ze z UE niewiele beda mialy
                wspolnego. Wiec mlodzi robta co chceta .....Jak to mowia starzy
                Polacy - jak sobie poscielicie tak sie wyspicie.
                Ale jak czytam te antyamerykanskie, antyunijne wypowiedzi mlodych,
                to zastanwiam sie kto im takie idiotyzmy do glow powkladal.
                Za moich mlodych czasow, takie poglady to tylko zdrajcy ....
                Bo to muzyka mila dla rosyjskiego ucha.
                • lestek35 Re: A ja chce .... 07.06.08, 22:08
                  A pojęcie interesu narodowego, jaki całkiem otwarcie reprezentują takie kraje jak Francja, Włochy, Niemcy, Anglia i inni znasz? Czy wychowywałeś się w czasach komunistycznego internacjonału, gdzie miłość do Moskwy była czymś pożądanym i wielce wskazanym?
                  Teraz z jak widać z największą radością zamieniłbyś na ślepą miłość do Brukseli...

                  I ty uważasz, iż reprezentujesz Polski (nie, w twoim przypadku kołchozowy) narodowy? Błaźnisz się takimi wypowiedziami.
                  • ws21 Kogo reprezentuje? 07.06.08, 22:55
                    Jestem Europejczykiem. I jest mi z tym dobrze. Mieszkam obecnie poza
                    Polska. Tez nie narzekam.
                    I to wszystko zawdzieczam jednemu wygranemu referendum.
                    Jak ktos woli Rydzykowy Ciemnogrod, jego wybor. Pa.
                    • lestek35 Re: Kogo reprezentuje? 07.06.08, 23:23
                      ws21 napisał:

                      > Jestem Europejczykiem. I jest mi z tym dobrze. Mieszkam obecnie poza
                      > Polska. Tez nie narzekam.
                      > I to wszystko zawdzieczam jednemu wygranemu referendum.
                      > Jak ktos woli Rydzykowy Ciemnogrod, jego wybor. Pa.


                      A ja jestem i czuję się Polakiem. Podobnie jak większość mieszkańców kontynentu o nazwie Europa, którzy wbrew wszędobylskiej socjotechnicznej propagandzie czują się mieszkańcami swoich krajów, a nie mitycznymi europejczykami.
                      Poza tym czy przed 1 V 2004 nie mogłeś nigdzie wyjechać? Jak słyszę propagandowe powiedzenie zwolenników eurokomuny "bo teraz mogę wszędzie jechać...", to nie wiem, kto im takich kitów do głowy nakładł. Prawda jest taka, że jak masz pieniądze, to cię wszędzie z otwartymi ramionami przyjmą, a gdy jesteś gołodupcem, to mimo otwartych granic nigdzie się nie ruszysz.
                      • ws21 Moglem wyjechac? 08.06.08, 09:20
                        Malo wiesz, albo udajesz. Przed 1989 wogle byl problem aby otrzymac
                        paszport. Pozniej mozna bylo turystycznie zawiedzac czesc Europy.
                        Mnie praca na czarno nie interesuje. Dopiero po wstapieniu do UE,
                        jestem tu pelnoprawnym pracownikiem z wszystkimi przywilejami a nie
                        pracujacym na czarno przestepca, na ktorego poluja urzednicy.
                        Mozez mi wymienic europejski kraj, gdzie Polak mogl legalnie pacowac
                        (poza sezonowymi pracami w rolnictwie) przez wstapieniem do UE? Bo
                        ja takiej mozliwosci nie znalem. Ale coz, mieszklaem w zacofanym
                        regione, jako rzekl jeden polityk-nieuczacznik.
                        • lestek35 Re: Moglem wyjechac? 08.06.08, 13:57
                          ws21 napisał:

                          > Malo wiesz, albo udajesz. Przed 1989 wogle byl problem aby otrzymac
                          > paszport. Pozniej mozna bylo turystycznie zawiedzac czesc Europy.
                          > Mnie praca na czarno nie interesuje. Dopiero po wstapieniu do UE,
                          > jestem tu pelnoprawnym pracownikiem z wszystkimi przywilejami a nie
                          > pracujacym na czarno przestepca, na ktorego poluja urzednicy.
                          > Mozez mi wymienic europejski kraj, gdzie Polak mogl legalnie pacowac
                          > (poza sezonowymi pracami w rolnictwie) przez wstapieniem do UE? Bo
                          > ja takiej mozliwosci nie znalem. Ale coz, mieszklaem w zacofanym
                          > regione, jako rzekl jeden polityk-nieuczaczni


                          Tu akurat się mylisz, bo oboje wiemy, że chodzi o okres 1990- 2004. Chociaż na początku lat 90 kończyłem studia, to już wtedy mogłem swobodnie handlować i przywozić różne rzeczy z Berlina (pamiętasz tuż po otwarciu granic jedyny przejazd- Drewitz?)To na pocz lat 90 spora część mojej rodziny rozjechała się praktycznie na cały kontynent. Z resztą siedzą tam do dziś. I nie było z tym najmniejszych problemów. Ja również mogłem od kilku lat mieszać z którymiś z nich .

                          Legalna praca; tu częściowo masz rację lecz mieszasz pojęcia, bo oni po przyjeździe, kursach językowych nie mieli najmniejszych kłopotów z pracą, np. Niemcy, Holandia, Włochy.
                          Nie dawano pracy lecz paradoksalnie, to największe państwa były za jak najszybszym przyłączeniem całego całego dawnego DEMOLUDU; bezcłowy rynek zbytu, tania, praktycznie darmowa masa białych murzynów od najcięższych robót, swoja kultura nie Margreb, czy Turcy. Prędzej czy później otwarto by rynek pracy.


                          Co do polityków, to są mi obojętni; przeminą po kilku latach jak AWS, UW, UP. Byle nie szkodzili nadmiernie Polsce.

                          I nie przesadzaj, z pełnoprawnością pracy, bo setki kontroli firm, gdzie legalnie pracują grupy Polaków w Niemczech, Austrii lub Holandii skutecznie takim opiniom przeczą, chyba ze nie oglądasz TV nie słuchasz radia i nie nie czytasz gazet.
                          • ws21 Co? 08.06.08, 14:16
                            Zupelnie nie rozumiem o czym piszesz. Niemcy i Austra na 100%
                            zastrzegly sobie ograniczenie prawa do pracy, i to potrwa jeszcze
                            conajmniej 3 lata. Co do Holandii nie wiem. Pracuje w kraju w ktorym
                            nie ma takiego ograniczenia.
                            A co do handlu. Znam temat, choc sie nim brzydze. Bo oczywiscie
                            wszystko to odbywalo sie na granicy prawa. Gdzie cla, podatki,
                            zezwolenia na handel itp. Oszukiwany byl i kraj przyjmujacy i wlasny.
                            Ale zeby to zrozumiec, trzeba miec kregoslup ......
                            • lestek35 Re: Co? 09.06.08, 22:33
                              ws21 napisał:

                              > Zupelnie nie rozumiem o czym piszesz. Niemcy i Austra na 100%
                              > zastrzegly sobie ograniczenie prawa do pracy, i to potrwa jeszcze
                              > conajmniej 3 lata. Co do Holandii nie wiem. Pracuje w kraju w ktorym
                              > nie ma takiego ograniczenia.
                              > A co do handlu. Znam temat, choc sie nim brzydze. Bo oczywiscie
                              > wszystko to odbywalo sie na granicy prawa. Gdzie cla, podatki,
                              > zezwolenia na handel itp. Oszukiwany byl i kraj przyjmujacy i wlasny.
                              > Ale zeby to zrozumiec, trzeba miec kregoslup ......


                              Nie wiesz, nie oceniaj, nie pisz głupot; W połowie lat 90 skończyłem studia, otworzyłem firmę i LEGALNIE przewoziłem rzeczy zza granicy. Nawet po opłaceniu podatków byłem do przodu. W kraju królował Helios, Unimor, Saturny, magnetowidów brak więc można było wyjść.

                              Więc nie znając dogłębnie mojej działalności nie pisz takich banialuk.
                              Ponadto nawet na pocz. lat 90 można było wyjechać na stałe i po kilkumiesięcznych kursach językowych starać się o pracę. Tak właśnie było w przypadku mojej dosyć dużej rodziny.



                              Prostuj lepiej kręgosłupy moralne swoim idolom, brukselskiej klasie knurów rządzących, bo oni robią nie mniejsze przekręty niż gdzie indziej; inna jest tylko skala (tzn wielkość kasy). I tam wszystko również takie przekręty załatwia się we własnym gronie a najczęściej "sprząta pod dywan"
                        • paczula8 Re: Moglem wyjechac? 08.06.08, 19:05
                          ws21 napisał:

                          > Malo wiesz, albo udajesz. Przed 1989 wogle byl problem aby
                          otrzymac
                          > paszport. Pozniej mozna bylo turystycznie zawiedzac czesc Europy.
                          > Mnie praca na czarno nie interesuje. Dopiero po wstapieniu do UE,
                          > jestem tu pelnoprawnym pracownikiem z wszystkimi przywilejami a
                          nie
                          > pracujacym na czarno przestepca, na ktorego poluja urzednicy.
                          > Mozez mi wymienic europejski kraj, gdzie Polak mogl legalnie
                          pacowac
                          > (poza sezonowymi pracami w rolnictwie) przez wstapieniem do UE?


                          Sprawy zwiazane z przekraczaniem granic i handlem reguluje układ z
                          Schengen, nieprzyjęcie TR niczego tu nie zmienia.
                          Ba! nie wszystkie państwa , które są w Schengen należą do UE ...
                          krótko mówiąc, Twoje argumentu są niewiele warte :)
                          • ws21 Cos bredzisz. 08.06.08, 21:10
                            Jaki uklad z Schengen przd naszym wstapieniem, ba, bez wejscie na
                            sciezke do wstapienia przez Polskie do UE?
                            Lewy handel to lata 70-81 i gdzies po 1984. Pisalem juz, ze mnie nie
                            interesuja ani lewy handel ani prace sezonowe. A leganie podjac
                            pracy w moim zawodzie w takich krajach jak Niemcy czy Austria w 2008
                            roku nie moge. No, moze na szczegolnych zasadach, ale to mnie nie
                            interesuje.
                            Tu, w Irlandii pracuje bez najmniejszych komplikacji
                            biurokratycznych. PPS (czyli odpowiednik naszego NIP) i koniec
                            formalnosci. Przywileje indentyczne jak tubylcy. Po dwoch latach
                            moge otrzymac na jeden prosty wniosek irlandzki paszport i otworzyc
                            sobie np. droge do USA .......
                            Dodam, ze na wniosek zlozony przez internet ......
                            • paczula8 czytaj uważnie 09.06.08, 18:07
                              ja nie pisze o tym co było kiedyś, tylko o tym co mamy dziś ... a
                              dziś jestesmy w Schengen, odrzucenie TR tego nie zmienia.

                              nie widze odpowiedzi na mój post ...
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80541208&a=80591236
                              czyzbyś miał problem ze wskazaniem opozycji?:)
                              • paczula8 Re: czytaj uważnie 11.06.08, 10:11

                                > nie widze odpowiedzi na mój post ...
                                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80541208&a=80591236
                                > czyzbyś miał problem ze wskazaniem opozycji?:)
                                >
                                >

                                Odpowiedzi brak. nie czuję się zdziwiona ... :)
                • paczula8 Re: A ja chce .... 08.06.08, 18:57
                  ws21 napisał:

                  > jednego europejskiego panstwa. Federacji na ksztalt USA.

                  Chcesz federacji na kształ USA? To porównaj Konstytucję USA i
                  Konstytucje UE (TR), ze szczególnym uwzględnieniem sposobu wyboru
                  władzy wykonawczej ... a potem wskaż w Unii opozycje dla tej władzy.
                  Tu zwracam uwagę, ze brak opozycji jest jedna z cech państwa
                  totalitarnego, więc lepiej postaraj się ją wskazać ...
                  • nie-tak Re: A ja chce .... 08.06.08, 19:03
                    paczula8 napisała:

                    > ws21 napisał:
                    >
                    > > jednego europejskiego panstwa. Federacji na ksztalt USA.
                    >
                    > Chcesz federacji na kształ USA? To porównaj Konstytucję USA i
                    > Konstytucje UE (TR), ze szczególnym uwzględnieniem sposobu wyboru
                    > władzy wykonawczej ... a potem wskaż w Unii opozycje dla tej władzy.
                    > Tu zwracam uwagę, ze brak opozycji jest jedna z cech państwa
                    > totalitarnego, więc lepiej postaraj się ją wskazać ...

                    Właśnie o to chodzi, brak demokracji, totalitaryzm Brukseli przeraza.
            • balrog008 Re: ??? 07.06.08, 22:03
              ws21 napisał:

              > UE to nie nowy twor. To rozwoj tego co powstalo jako Wspolnota Wegla
              > i Stali.
              > Jesli Europa ma miec jakiekowiek znaczenie w swiecie gigantow, musi
              > byc zjednoczona. Inaczej szybko stanie sie skansenem. Zreszta juz
              > przez wielu jest tak postrzegana.
              > Ja sie spotaklem z opinia z USA, ze Europa to taki zacofany region,
              > gdzie rzadza krolowie i tocza sie wojny plemienne.
              > Czy nie jest to prawda?

              Niegdyś rozbita Europa opanowała niemal cały świat- kolonizacja. A wpływy
              sięgały CAŁEGO świata. Jakoś się dało.
              To, że bez UE Europa umrze to kłamstwo bardzo często powtarzane przez
              eurokratów. Pojedyncze kraje wspólnoty europejskiej przy dobrej gospodarce (a
              nie socjalistycznej jaka jest obecnie) mogą konkurować z innymi krajami- czemu
              nie? I wymień mi tych "gigantów", którzy powstają, bo jestem ciekawy jakie kraje
              ty do nich zaliczasz.
              Nie kwestionuję samego faktu zjednoczenia, ale współpraca między krajami powinna
              ograniczać się do otwartych granic, swobodnego przepływu dóbr, usług i kapitału,
              strefy niczym nieskrępowanego wolnego rynku, a nie tworzenia biurokratycznych
              tworów, które mówią odgórnie krajom co mają robić a co nie.
              • ws21 Giganty? 08.06.08, 14:32
                Prosze bardzo. USA, Chiny, Indie. Jesli Ameryka Poludniowa sie
                zjednoczy, to moze tez.
                Dwa pierwsze to potencjal po miliardzie ludzi.
                Na nie napisalem ze Europa umrze. Stanie sie zadupiem swiata.
                Skansenem. Takim jak obecie Polska. Za strachami, ksenofobia,
                Rydzykami itd.
                • balrog008 Re: Giganty? 08.06.08, 15:51
                  Dobrze. A teraz podaj mi powód, dla którego Europa miałaby się stać państwem
                  federacyjnym tzn. dlaczego Twoim zdaniem tylko w ten sposób można by rywalizować
                  z np. Chinami.
                  A o gigantów się pytałem, bo coraz częściej ludzie podają... Rosję i Iran. A
                  wtedy mnie już śmiech nabiera ;)
                  • ws21 Prosta odpowiedz. 08.06.08, 21:13
                    I najlepiej po polsku. Znasz opowiadanie o tym jak latwo zlamac
                    kolejno 10 patykow, a jak trudno kiedy stanowia wiazke?
                    • balrog008 Re: Prosta odpowiedz. 09.06.08, 14:28
                      ws21 napisał:

                      > I najlepiej po polsku. Znasz opowiadanie o tym jak latwo zlamac
                      > kolejno 10 patykow, a jak trudno kiedy stanowia wiazke?

                      Dobrze, tylko przełóż to na fakty ;]
                      Uważam, że podzielona Europa przy wolnorynkowej gospodarce ma większe szanse niż
                      jako socjalistyczne państwo federacyjne. Bo wtedy skończy jak ZSRR :)
        • kretowski Euro to kicha i nieudactwo 07.06.08, 09:33
          Przecież są karty płatnicze, które w przypadku płatności bezgotówkowych za
          granicą przeliczają według średniego kursu, a dowolne kwoty przy wyciąganiu z
          bankomatu pobierają raptem 3 procent.
    • kpps Czy Irlandia powie "nie" traktatowi lizbońskiemu? 07.06.08, 08:59
      Jestem tutaj i codziennie widzę plakaty nawołujące do głosowania na nie. Te
      debile to zrobią... zatrzymają UE na kilka lat, podczas gdy nasi przeciwnicy
      gospodarczo będą się rozwijać w najlepsze.
      To nie ma sensu. Jeżeli komuś nie podoba się dążenie do konsolidacji i bycia
      konkurencyjnym na rynku światowym, niech wystąpi z UE. Nie ma sensu blokować
      jej rozwoju. Zwłaszcza jak robi to 4mln ludzi. 4mln z któych większość nie ma
      zielonego pojęcia co się dzieje na świecie.
      • lucky81 Re: Czy Irlandia powie "nie" traktatowi lizboński 07.06.08, 09:11
        > Jeżeli komuś nie podoba się dążenie do konsolidacji i
        > bycia konkurencyjnym na rynku światowym [...]

        Oj nie rozumiesz o czym mówi Traktat Lizboński. Traktat ten w ogóle nie mówi o
        byciu konkurencyjnym na jakimkolwiek rynku (czego zresztą zadekretować się nie
        da). Dokładnie przeciwnie - Unia otwarcie dąży do maksymalnego protekcjonizmu.
    • presentation1 ..Brawo dla odwagi........i...... 07.06.08, 09:05
      za demokracje.Ratyfikowanie przez Parlamenty to odejscie od demokracji.
      • presentation1 Re: ..Brawo dla odwagi........i...... 07.06.08, 09:07
        Trzeba dodac ze UE, bez nowych krajow ,to najslabiej rozwijajacy sie region swiata.
        • presentation1 Re: ..Brawo dla odwagi........i...... 07.06.08, 09:15
          Gospodarki unijne będą rozwijać się wolniej niż się spodziewano, spadając z poziomu 2,7% w 2007 r. do 2,0% w 2008. Dodam ze sa to dane na cala UE(lacznie z nowymi krajami).Kraje starej UE beda sie rozwijac na poziomie 1 procenta.
          • presentation1 Re: ..Brawo dla odwagi........i...... 07.06.08, 09:16
            Wzrost gospodarczy ulega spowolnieniu, od momentu, kiedy w 2008 r. osiągnął poziom 2,0%. Jeśli chcemy zobaczyć zdecydowanie dobre wyniki, powinniśmy spojrzeć na wschód, gdzie niemal wszystkie kraje notują wzrost na poziomie powyżej 5,0%. Na czele jest Słowacja ze wskaźnikiem wzrostu na poziomie 7,0%. Na drugim końcu skali są Włochy z wynikiem 0,5%.
            • dkrytyk55 Re: ..Brawo dla odwagi........i...... 07.06.08, 09:23
              Jaki Ty jesteś niedouczony i nic nie kumasz o gospodarce,skończ już pisać.
    • owix Bravo Irlandio !!! W Tobie nadzieja 07.06.08, 09:17
      Kiedyś europejczyków uratowali Francuzi i Holendrzy,
      wkrótce może być to Irlandia.
      Irlandio, kocham Cię.
    • dkrytyk55 UE będzie trwała bez względu na wasze szczekanie. 07.06.08, 09:27
      W jedności siła,szczególnie w gospodarce.
      • lucky81 Re: UE będzie trwała bez względu na wasze szczeka 07.06.08, 09:33
        No to niech trwa, ale co to ma do zalet lub wad Traktatu Lizbońskiego?
    • dobiczek brawo- warto myslec przed a nie po 07.06.08, 09:48
    • bleble2000 "w czwartek wszyscy jestesmy irlandczykami" 07.06.08, 09:57
      nie dziwie sie irlandzkim politykom, ze przyznaja ze nie przeczytali traktatu
      lizbonskiego, jest on napisany w formie poprawek, co zmusza do czytania tez
      tego, co poprawia, nie jest tak przejrzysty jak konstytucja UE ktora de facto
      jest 99% kopia ze zmieniona forma zapisu,

      ciekawa jest propaganda mediow twierdzacych, ze traktat przyniesie aborcje,
      prostytucje, eutanazje etc etc, sa to marginalne rzeczy, nikt nie wspomina o
      nowym podiale politycznym europy, jakie dwa panstwa beda w nim dominowaly itp

      ciekawym jest, ze gdy ratyfikowna sam traktat lizbonski w parlamencie
      europejskim, zadne mainstreamowae media nie pokazaly tych obrazkow..
      pl.youtube.com/watch?v=vCBIst10H-k&NR=1
      w demokratycznym kraju nazwano by kneblowanie ludziom glosu, problem jest jednak
      z mediami i ich 'wybiorczoscia'...


      PS ktos wczesniej napisal o tym, ze ocenzurowano to, co sikorski powiedzial w
      afganistanie, z tego co pisza na wp
      wiadomosci.wp.pl/kat,1329,wid,10027958,wiadomosc.html?ticaid=16069
      wynika, ze sikorski naraza naszych zolnierzy probujac wyrownac swoje prywatne
      porachunki, w koncu obywatelstwo brytyjskie mial 'tylko' 20 lat...
    • marcinmarcin12 Czy Irlandia powie "nie" traktatowi lizbońskiemu? 07.06.08, 10:25
      Nie kumam, jak mozna byc tak optymistycznym naiwniakiem by myslec
      ze tan konglomerat narodow skonczy jak Czechoslowacja, a nie
      jak Jugoslawia czy Irlandia Polnocna ciagle pelna nienawisci.
      Jak latwo sie kochac i dogadac pokazali ostatnio brukselscy Beldzy

    • magnusg Jak powie NIE to za rok bedzie nowy traktat 07.06.08, 11:39
      Urzedasy z UE nie uszanowaly demokratycznego wotum Francuzow i
      Holendrow, to dlaczego mieli by poszanowac glosy Irlandczykow.Jest
      plan do wykonania i jakas durna demokracja im w tym przeszkadzac nie
      ma prawa.Obywatele UE sa od placenia podatkow na astronomiczne diety
      i pensyjki urzedasow UE,a nie od glosowanie przeciwko nim.
      VOX POPULI=VOX DEBILI-wiodace przekonanie Brukselki.
      • wet3 Re: magnusg 07.06.08, 12:21
        magnusg napisal: Jak powie NIE to za rok bedzie nowy traktat

        Bardzo sluszna uwaga. Oni nie szanuja zadnej innej opinii poza
        wlasna. Eurolewactqo bedzie tak dlugo manipulowac az doprze swego.
    • wet3 Re: ewa-23 07.06.08, 12:28
      ewa1-23 napisała:

      > Brawo przeciwnicy traktatu!!! Rzeczywiście UE to dyktat
      >najsilniejszych krajów, które w dodatku przegrywają cywilizację
      >europejską. Założyły sobie własnoręcznie knebel na usta słusznej
      >krytyce islamu, mizdrzą się do agresywnego, azjatyckiego państwa o
      >mentalności grabieżcy, toczonego przez korupcję, drwiącego z ofiar
      >własnych zbrodni. Co zostało z ideałów Unii, którymi nas karmiono
      >przed przyjęciem? Nic! brutalna polityka najsilniejszych państw w
      >ich interesie i powolneunicestwianie europejskich wartości! I to
      >tylko i wyłącznie dla wszawych interesików!

      Dzieki za trafne podsumowanie eurolewackiej, proszwabskiej i
      antychrzescijanskiej UE.
      PS - Ponoc na referendum zanosi sie rowniez we Wloszech. Chce je
      partia Berlusconi'ego.
    • lestek35 Czy Irlandia powie "nie" traktatowi lizbońskiemu? 07.06.08, 13:18
      Tak by było gdyby w większości krajów eurokomuny zrobiono normalne referenda.
      Lecz po co głosy ludu, po co "vox populi, rzeczowe dyskusje w rtv i mediach.
      Nygusy na górze wiedzą najlepiej za nas, więc my tylko mamy biernie uczestniczyć.

      Brawo Irlandia, macie wielką szansę pokazać komunokomisarzom nasz polski
      (niestety zablokowany)gest Kozakiewicza...
    • qwasek423 A jak się Tusk obrazi na Irlandię ... 07.06.08, 13:20
      to już nam drugiej nie zrobi, oj nie...
      • wet3 Re: A jak się Tusk obrazi na Irlandię ... 07.06.08, 14:33
        qwasek423 napisał:

        > to już nam drugiej nie zrobi, oj nie...

        Czy Tusk obrazi sie czy tez nie, pozostana nam tylko gruszki na
        wierzbie.
    • amanasunta Otumaniona PO ,,polonia'' moze namieszac :) 07.06.08, 14:32
      Mam nadzieje ,ze nie moga ,,zmywakowcy''glosowac.
    • indris Jeżeli Irlandia powie "nie"... 07.06.08, 14:45
      ...będzie to dobra nauczka dla eurokratów.
    • harce a czy autorka wie o czym pisze? 07.06.08, 15:45
      przeczytała może traktat lizboński? a i dyrdymały o słabej kampanii na "tak"
      są śmieszne - plakaty na nie są rozwieszane przez praktycznie każdą
      pozarządową grupę polityczną jaką widziałem, od anarchistów i skrajnej lewicy,
      przez organizacje aktywistów/pracowników społecznych po organizacje prawicowe
      i nacjonalistyczne (chociaż irlandzki nacjonalizm to co innego niż nasi polscy
      naziści), z drugiej strony w ciągu jednej czy dwóch nocy partie rządowe
      obwiesiły miasto plakatami na tak rozwieszanymi przez otrzymujących stawkę
      minimalną robotników
    • danka2007 ...Cała nadzieja w Irlandii... 07.06.08, 16:43
      "Cała nadzieja w Irlandii" - to tytuł felietonu z ksiażeczki
      pt"Transformacja". Miejmy nadzieję, że Irlandczycy okażą się na tyle
      przytomni , że powstrzymają te globalne zapędy nowych włascicieli
      Europy i reszty świata.
    • balrog008 Tzw. UE NIC nie dała Irlandczykom 07.06.08, 20:59
      Co za bezczelny i tendencyjny artykuł. Irlandia dostała "cudu" gospodarczego w
      pomocą UE? Wierutna bzdura. To przez regulacje wspólnoty Irlandia jest teraz w
      stagnacji, presja na podniesienie podatku z 10% do 12,5% (teraz chcą z powrotem
      to obniżyć bo zobaczyli jakie efekty to dało). Tak samo wprowadzenie Euro. A
      "dotacje"? Śmiechu warte. Jeśli Irlandia nie chce rozwijać się w tempie 1-2%
      rocznie niech nie przyjmuje tego traktatu. Nie mówiąc już o likwidacji
      niepodległości po jego wprowadzeniu. A nieprzyjęcie go wprowadzi chaos? I
      dobrze, im szybciej ta socjalistyczna organizacja się rozleci tym lepiej.
    • ptr0 Tak dla traktatu! 08.06.08, 01:19
      Jak oni moga, co za debilny rzad, sami sa na tak, ale zorganizowali durne
      referendum zeby jeszcze wszystko specjalnie przedluzyc i pewnie zablokowac.
      Irlandia w ogole nie powinna sie znalezc w Unii w takim razie, poprzedni tez
      zablokowala, co za egoisci, mysla tylko o sobie, :[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[
      fuck Ireland.
      • wet3 Re: ptr0 08.06.08, 01:29
        ptr0 napisała: > Rak dla traktatu!

        > Jak oni moga, co za debilny rzad, sami sa na tak, ale
        zorganizowali durne
        > referendum zeby jeszcze wszystko specjalnie przedluzyc i pewnie
        zablokowac.
        > Irlandia w ogole nie powinna sie znalezc w Unii w takim razie,
        poprzedni tez
        > zablokowala, co za egoisci, mysla tylko o sobie, :
        [[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[
        > fuck Ireland.

        Za ciebie kiedys decydowala PPR. Nic sie nie nauczylas. Dlatego
        dzis, jak potulny piesek, pozostawiasz decyzje eurolewackim
        parlamentom lamiacym w tym przypadku nasze prawa narodow do
        referendum.
        PS - Mam naszieje, ze Irlandia powie "nie"! Eurolewacka UE upodabnia
        sie coraz bardziej do ZSRR.
        • nie-tak Re: ptr0 08.06.08, 16:10
          wet3 napisał:
          > PS - Mam naszieje, ze Irlandia powie "nie"! Eurolewacka UE upodabnia
          > sie coraz bardziej do ZSRR.

          Jestem tego samego zdania i trzymam kciuki za NIE Irlandczyków!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka