Dodaj do ulubionych

Na psi rozum

12.06.08, 17:43
Psy sa bardzo madre. A poza tym nieslychanie szybko sie ucza, znacznie
szybciej od malp (na przyklad szympansow).

Sa gatunkiem najbardziej "zaprzyjaznionym" z czlowiekiem.

A tak dla informacji Stanley Coren jest profesorem uniwersytetu w Vancouver ,
BC, w Kanadzie. Ma na swoim koncie chyba z 14 ksiazek , glownie o psach.

Pozdrawiam


dradam
Obserwuj wątek
    • coalblacksmith Na psi rozum 12.06.08, 17:53
      A moim zdaniem najmądrzejsze są kundle miejskie. Tam następuje bardzo szybka
      selekcja osobników głupich które nie dają sobie rady w jakże wrogim środowisku
      ludzi.
    • moonalisa Na psi rozum 12.06.08, 19:50
      cos w tym jest,dlaczego np.z jakimś psem lapiemy natychmiastowy kontakt,a z
      innym,równie wytresowanym i mądrym -nie?dlaczego idąc po ogrodzie,znajduje
      zawsze te same gumowe kości , razem ułozone obok siebie w tym samym
      miejscu-nie schowane-tylko po środku trawnika?dlaczego wyczuwam ,co chce pies
      ,mimo ze mruczy /co można by odebrać jako zlość lub inny zły
      nastrój/.Dlaczego mój pies mimo,że tylko myślę o spacerze ,już stoi przy
      smyczy i czeka aż ubiorę buty?:)
      • johnny-kalesony Re: Na psi rozum 12.06.08, 20:31
        Bardzo podobnie do psów zachowują się i reagują szczury. Niestety - większość
        ludzi ich nie akceptuje. A tym czasem szczur wręcz błyskawicznie potrafi się z
        człowiekiem "dogadać", bacznie obserwując sygnały przez niego wysyłane.
        Miałem w życiu kilka psow i szczurów i mogę stwierdzić jedno: szczur to po
        prostu - w dużym uogólnienu - rodzaj psa w miniaturze.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • aro7 Mój Mopsik ma już 3 dzień recznik na głowie... 13.06.08, 08:51
          to ile dostanie punktów?
    • monchita Na psi rozum 12.06.08, 20:00
      Ja mam zwykle wrażenie że psy za mną nie przepadają-już dwukrotnie zostałam
      pogryziona... Co do tematu to myślę, że nawet jeśli nie inteligencję to psy z
      pewnością posiadają bardzo rozwinięty instynkt, który pozwala im oceniać
      napotkanych ludzi... Aha, żaden pies nie jest zły-tylko czasem się zdenerwuje ;)
      • rikol Re: Na psi rozum 13.06.08, 14:05
        Czy boisz sie psow? Jesli tak, jest to jeden z powodow. Pewnie, jak widzisz psa
        na horyzoncie, zaczynasz sie bac i dziwnie zachowywac. Pies to widzi i mysli 'a
        to co u licha?' i zaczyna zwracac na ciebie baczna uwage. Jesli poczuje sie
        zagrozony, moze ugryzc. Trzeba zawsze zachowac spokoj, nie patrzec psu w oczy.

        Drugi mozliwy powod - nie zwracasz uwagi na ostrzezenia psa - spojrzenie, mowe
        ciala, warkot.
    • direta Też, Amerykę odkrył! 12.06.08, 23:00
      Moje psy nigdy nie próbowały zaglądać za lustro. Mieliśmy w domu dwa duże
      lustra prawie do podłogi i pies zwykle je ignorował uważając za najzwyklejszy
      mebel. Nigdy nie widziałam u niego jakiejś "atencji" wobec lustra, a że nie
      był typem narcyza, to i w lustro się nie gapił. Przyjrzał się lustru tylko raz
      czy dwa razy jako szczeniak i to mu wystarczyło. Obwąchał, popatrzył i więcej
      się nie interesował.
      Nie ma czym się podniecać.
      • g.suss Re: Też, Amerykę odkrył! 13.06.08, 10:09
        Czyli patrzył, jak większość psów, _na_ lustro, nie _w_ lustro. Rzeczywiście, w
        tym wypadku nie ma się czym podniecać.
    • e.day Na psi rozum 13.06.08, 07:11
      Bardzo lubię czytać Szymborskiego, pisze ciekawie. Muszę jednak prosić o drobną
      korektę: border colie, doberman czy owczarek to nie gatunki, tylko rasy psów.
      Jestem pewna, że to przejęzyczenie, ale wyszedł z tego gruby byk.
      • bullowy Re: Na psi rozum 13.06.08, 10:18
        gdybym miał do wyboru żyć na świecie z ludzmi typu paralela a psami wybrałbym
        bez wahania psy.
    • paralela1 Nowa kampania ateistów 13.06.08, 08:34
      w sprawie przyznania psom (po małpach) praw człowieka, w końcu lewactwo musi
      walczyć o czyjeś prawa. Dawkins pewnie jest pomysłodawcą.
      • bullowy Re: Nowa kampania ateistów 13.06.08, 10:19
        miało być tu:

        gdybym miał do wyboru żyć na świecie z ludzmi typu paralela a psami wybrałbym
        bez wahania psy.
      • milena.rl Re: Nowa kampania ateistów 13.06.08, 11:34
        Pewien niepokój na granicy poziomu 2 i 3. Dotyczący jak zwykle
        świeżych, pierwszych inkarnacji w człowieka (katolicy, rydzykowcy).
        Zapomniał człowiek jak zwierzątkiem był. Reinkarnacyjni nuworysze,
        których "bóg z tego świata" nauczył jak gardzić braćmi mniejszymi -
        "czyńcie ziemie poddaną".
        • eti.gda Re: Nowa kampania ateistów 13.06.08, 14:15
          milena.rl napisała:

          > Pewien niepokój na granicy poziomu 2 i 3. Dotyczący jak zwykle
          > świeżych, pierwszych inkarnacji w człowieka (katolicy,
          rydzykowcy).
          > Zapomniał człowiek jak zwierzątkiem był. Reinkarnacyjni nuworysze,
          > których "bóg z tego świata" nauczył jak gardzić braćmi mniejszymi -
          > "czyńcie ziemie poddaną".

          Bo ten cały paralela1, czy jak mu tam, to taki katolik, jak z
          koziej...itd. Toć święty Franciszek z Asyżu nazywał zwięrzęta
          naszymi "braćmi mniejszymi" i zalecał lepsze ich traktowanie, co w
          tamtej epoce było czymś niesłychanym. A ponadto, jak dowiodły
          badania genetyczne, ssak będący wspólnym przodkiem psa i człowieka
          żył ok. 77 mln lat temu, a więc współcześnie z ostatnimi dinozaurami.
      • rikol Re: Nowa kampania ateistów 13.06.08, 14:07
        od ciebie chart afganski jest madrzejszy, na pewno
    • adelheid Na psi rozum 13.06.08, 08:46
      pieski sa bardzo mądre, i inne zwierzęta tez, uważam ze wszystkie mają rozum bo juz byłam swiadkiem takich rzeczy ze ciężko nie zaakceptowac tego faktu. mój pies ma specyficzny charakter: totlny olewus :) wołam go żeby przyszedl a on tylko łypie spod oka i wącha dalej :) i nie lubi się przytulać, lubi być ze stadem ale za zadne skarby nie daje się pogłaskac, po prostu patrzy wtedy z takim politowaniem jakby mowil: no i co mnie ruszasz idioto, a tak dobrze mi tu bylo, i idzie sobie gdzies... :)ale doskonale wie kiedy sie o nim mowi, nawet jak sie nie uzywa jego imienia
      no napisalam o moim psie bo jego mogę obserwować ale wiem ze inne są też mądre, bardzo mnie cieszy że ktoś wreszcie dostrzegł że człowiek to nie jedyna inteligentna forma życia na ziemi, poprostu nie rozumiemy tych innych inteligencji, a chcemy szukać zycia w kosmosie...
      nawet się nie zorientujemy ze je znaleźlismy...
      • kwiat_gruszki Kot, kot i jeszcze raz kot! 13.06.08, 08:56
        Napiszcie coś takiego o kotach!
        • aro7 Tylko CTRL+C..i do edytora 13.06.08, 09:05
          a potem zastąp psa kotem i gotowe!
    • titta Re: Na psi rozum 13.06.08, 11:14
      Tez uwazam ze najmadrzejsze sa kundle. Szczegolnie te od kilku
      pokolen blakajace sie. Pomysly mojego - przygarnietego z ulicy - psa
      po prostu powalaly. Poniewaz byl typem niezaleznym - lubil sobie
      wedrowac, ale zawsze o 17 wracal (bo wtedy na pewno ktos juz byl w
      domu) pierwsze 2 lata to byly nieustanne podchody jak zamknac psa by
      nie wyszedl. Nie bylo to proste, bo najlatwiejszy sposob,
      przywiazanie go, nie wchodzil w gre gdyz potrafil zdjac obroze i
      uprzaz (skurzana "zjadal"). Wyjscie z zamknietego, zadaszonego
      siatka kojca zajmowalo mu od kilu minut do trzech dni. Nie zwazal
      niestety na okaleczenia ciala. Wygladalo na to, ze bedzie trzeba
      budowac bunkier ;) Dal sie na szczescie w koncu przekonac do
      pozostania kilka godzin w domu, bez zjadzania drzwi. Pomimo sporych
      rozmiarow chodzil po plocie; jezdzil autobusem (sam :). Od babci
      kiedys ewakulowal sie przez ...dach. Wolany zawsze przychodzil, ale
      nie na tyle blisko aby dalo sie go zlapac. Dopiero sam laskawie
      musial zdecydowc, ze czas do domu :) Mial swiadomosc swojej osoby i
      poczucie humoru: z opakowaniem po jogurcie na pysku przychodzil aby
      sie pokazac - jaki on zabawny. Potrafil symulowac : utykal lub/i
      dziwnie trzymal glowe aby "opowiedziec", ze cos mu sie stalo
      (chwycil go zebami jakis inny pies, potukl sie skaczac), przed
      kilkoma godzinami lub nawet dniami - jesli ktoregos z czlonkow
      rodziny nie bylo przy nim w momecie wypadku (po otrzymaniu "wyrazow
      wspolczucia" (albo opieprzu, ze udaje :), biegal normalnie). Itd,
      itp. Madra bestyja byla...
      • bimbi Re: Na psi rozum 13.06.08, 15:23
        Dobry tekst (i Pani na filmie ładna :P), muszę przetestować swojego psiaka :P
      • anurma Re: Tez uwazam ze najmadrzejsze sa kundle 14.06.08, 12:44
        moja sunia już niestety nie żyje, więc nie sprawdzę na niej tych
        testów, ale jestem pewna, że ze wszystkimi tymi zadaniami
        poradziłaby sobie błyskawicznie; nieraz widziałam jak wyciąga jakiś
        kąsek jedzenia łapą spod szafy, kiedyś spadła mi na nią niechcący
        ściereczka, to zrzuciła ją z siebie błyskawicznie; potrafiła nawet
        wyławiać drobne przedmioty, które wpadły do miski z wodą,
        wypuszczając przy tym bąbelki nosem (czyli musiała wiedzieć, co
        zrobić, żeby nie "zaciągnąć się" wodą)
        ale najlepszy dowód swojej inteligencji dała podczas pewnych wakacji
        na działkach; była nauczona, żeby nie załatwiac się na terenie
        ogródków, tylko na nieużytkach przy drodze dojazdowej do działek;
        kiedyś wypuściła się sama z naszej działki i poszła w stronę bramy,
        zatrzymała się koło działki sąsiada, który miał działkę przy bramie,
        i widząc go w ogrodzie, zaczęła natarczywie szczekać w jego
        kierunku; facet oczywiście się nie domyślił, o co jej chodzi i
        zignorował psa; no to poszczekała jeszcze chwilę, po czym załatwiła
        swoją potrzebę przed jego działką; a chodziło jej o to, żeby
        wypuścił ją za bramę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka