Dodaj do ulubionych

Hasło ''mój mąż'' działa zawsze i wszędzie

08.09.08, 18:55
"[...] nie musi 'świecić oczami' i odpowiadać na niekończące się pytania: 'a
pani córka to kiedy?'"

Zaskakujecie mnie coraz bardzie. Wy, Polacy z innych regionów.

U nas takie pytanie jest po prostu nie na miejscu. Tak, jesteśmy znani z tego,
że nie wpuszczamy każdego od razu do domu, nie częstujemy pierwszego lepszego
obiadem, ale też nie grzebiemy w prywatnym życiu córki dobrej koleżanki.

Jesteście dla nas jak Austriacy dla Niemców: łączy nas tylko język i waluta.
Obserwuj wątek
    • rowerka79 Hasło ''mój mąż'' działa zawsze i wszędzie 08.09.08, 21:53
      "No i jeszcze natręci. Kiedyś mogłam bez końca tłumaczyć: "Mam chłopaka, jestem zakochana, nie umówię się". "Chłopaki przychodzą i odchodzą" - słyszałam. Teraz wystarczy mignąć obrączką."

      hihi, a wystarczy trochę asertywności, nie trzeba od razu za mąż wychodzić ... :)
      • szatanskipomiot Re: Hasło ''mój mąż'' działa zawsze i wszędzie 09.09.08, 10:57
        A ja mam gdzies nachalne nagabywanie roznych "ciotek". Na pewno nie
        wyjde za maz zeby im sie przypodobac. Takie bardziej nawiedzone
        szokuje rozpustnym sexem przedmalzenskim;)
        A jak mi mama marudzi to jej mowie zeby lepiej lepiej sobie ksiazke
        poczytala zamiast wymyslac glupoty. I dodaje, ze jesli juz wyjde za
        maz to i tak nie bede odstawiala zadnych weselnych szopek wiec niech
        sie do tej mysli przyzwyczaja i nie robi sobie zadnych nadziei.


    • loberod Re: Hasło ''mój mąż'' działa zawsze i wszędzie 08.09.08, 23:35
      To bardzo ciekawe co piszesz, Imblmb. Takie roznice w mentalnosci i sposobie zycia.
      Z jakiego regionu Polski pochodzisz?
      • lmblmb Re: Hasło ''mój mąż'' działa zawsze i wszędzie 09.09.08, 08:45
        loberod napisała:

        > To bardzo ciekawe co piszesz, Imblmb.
        > Takie roznice w mentalnosci i sposobie zycia.

        W sumie w tak duzej nacji różnice nie powinny dziwić.


        > Z jakiego regionu Polski pochodzisz?

        Z Wielkopolski.
        • kawka41 Re: Hasło ''mój mąż'' działa zawsze i wszędzie 11.09.08, 08:27
          Szczerze współczuję .No ale dla Ciebie już nie ma ratunku - Ty
          wyszłaś za mąż. Musisz bardzo uważać i przez całe życie budować
          sobie to więzienie ze stereotypów, inaczej rozleciałabyś sie jak
          stare pudełko. Aż strach pomyśleć co by było gdyby zdarzył Ci się
          rozwód. A może właśnie to byłby dla Ciebie ratunek.
          • aleksko1977 Obawiam się że czy to nam sie podoba czy nie ale . 11.09.08, 14:33
            tak to własnie działa - jak opisuje autorka. Oczywiście w dużym
            uproszczeniu ale tak to jest. Mam 31 lat, jestem atrakcyjna i mam
            dobrą pracę ale wymaga sie ode mnie pewnych zachowań - babcie,
            ciocie, mama (osoby bardzo mi życzliwe) oczekują że podejmę wiążące
            decyzje i wezmę wreszcie ślub bo życie we dwójkę jest lżejsze, bo
            samotność- podają 100 tysiecy racjonalnych powodów. Faceci których
            spotykam żonaci, porządni na stanowiskach - doceniając co prawda mój
            profesjonalizm i zaangażowanie najchętniej widzieliby mnie w swoich
            łóżkach bo przecież bez męża wiec nalezy sie zaopiekować. Zgadzam
            sie z autorką że potrzeba naprawdę siły żeby żyć tak jak sie chce a
            nie powinno ale przecież życie ma sie tylko jedno wiec może warto...
    • quisti Hasło ''mój mąż'' działa zawsze i wszędzie 20.11.08, 12:58
      faktycznie, teraz nie wychodzi się za mąż z miłości.
      Teraz wychodzi się ze względu na listę pozytywnych korzyści.
      Jak masz męża, to jesteście poważną parą. Jak to tylko chłopak, to Ci przejdzie,
      albo nie bierzesz ślubu bo nie jesteś go pewna.
      A co mama, a co ciocia, co powiedzą sąsiedzi, że razem mieszkamy bez ślubu.
      A nowo poznanym osobą co powiesz, to mój chłopak? Kiedy z chłopakiem jesteście
      kilka ładnych lat razem, który jest ojcem Twoich dzieci?
      To nie wypada, to się trzeba tłumaczyć. Nie można być tak po prostu z kimś dla
      miłości.
      A ślub bez wesela? Nie masz kogo zaprosić? Żal Ci wydatków? Ukrywasz się przed
      rodziną, wstydzisz się swojego nowego męża? Bój się Boga, tak nie można!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka