eva15
25.09.08, 08:19
"Bruksela żąda, aby w wyniku wyborów, które już trwają, a zakończą
się w niedzielę, do izby niższej weszło co najmniej 20
opozycjonistów".
______________
No prosze, Bruksela już ustaliła wynik wyborów. Jak to w demokracji.
Tja, opozycja do takiej demokracji jeszcze niedojrzała, skoro mówi:
"- Najważniejsze jest to, żeby wybory były uczciwe. Nawet gdybyśmy
mieli je przegrać, Wyznaczenia deputowanych i pertraktacje to zła
droga. To po prostu obłuda - uważa Lavon Barszczeuski, przywódca
BNF".
Wyznaczanie deputowanych i perktraktowanie mu się nie podoba?
Pocieszny ten Barszczeuski, naiwny jak dziecko. Niewiele jeszcze
rozumie z zachodniej demokracji.