toja3003
10.10.08, 08:33
O sile państwa decyduje siła jego wrogów. Jeżeli rzecznik naszego
polskiego MSZ mówił, „że Powiernictwo zagraża naszej suwerenności”
to znaczy, że III RP jest naprawdę słaba, bo co to za wróg
ci „powiernicy”? Czyżbyśmy się w Polsce bali własnych sądów? Jeśli
jakiś powiernik napisze jakieś śmieszne podanie o zwrot majątku to
po to jest polski czy niemiecki sędzia żeby grzecznie odprawił go z
kwitkiem. Po to ma paragrafy żeby jeszcze takiemu delikwentowi za
prowokacje walnał grzywnę z tytułu szerzenia nienawiści
międzynarodowej i wystawił list gończy europolu. Wtedy by się jeden
z drugim palant uspokoił. I tak właśnie powinien postąpić sąd
polski, niemiecki czy europejski a sądy powinny w tej kwestii z tymi
partnerami współpracować. Bardzo spokojnie, grzecznie i zgodnie z
prawem. A my szarpiemy się bezsensownie zgodnie z prowokacyjnym
planem tego Powiernictwa narażając się na ich pusty śmiech. Takie
typki trzeba zamilczeć a nie dokładać im popularności ciągłymi
publikacjami w mediach.