Dodaj do ulubionych

"Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obamy ...

06.11.08, 12:04
- Mamy nadzieję, że Obama będzie na tyle mądry, że nie da się na to nabrać.
Dał już jasno do zrozumienia, że zamierza stawiać tamę rosyjskiej agresji w
Europie. Podzielamy niektóre wątpliwości dotyczące rozmieszczenia tarczy, ale
jeśli proces ten zostanie spowolniony lub odwołany, powinno to się odbyć
niezależnie od Moskwy. W przeciwieństwie do innych sprawdzianów, przed którymi
zostanie postawiony Obama w najbliższych miesiącach, ostatnią prostacką groźbę
Rosji można zneutralizować po prostu nie poświęcając jej uwagi, której Putin
tak pragnie - pisze "Washington Post".


To chyba najlepszy komentarz.

A tak na marginesie - tusk nie powinien sie w gole odzywac, mowic o nie
przywiazywaniu wagi - lecz w tajemnicy zaczasc rozmawiac z Pentagonem o
przyspoieszeniu dostaw patriotow. teraz rosjanie sami dali mu dobry orez do reki.
Obserwuj wątek
    • uzi4u "Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obamy .. 06.11.08, 12:26
      Wychodzi na to, że sprawdza się, toco mówił Żyrynowski - teraz każdy kraj i każde ugrupowanie i grupa interesów
      będzie chciał/chciało sprawdzić, czy nowy prezydent USA ma jaja

      G
      • kon-donek_kastrat_wermahtowy Kacap_Miedwjebiew_Atakuje_Ze_Stra chu__:))))))))))) 06.11.08, 21:18
        GWno kabluje:

        Washington Post pisze, że Miedwjebiew z dziadowskiej Kacapii
        podjął próbę zastraszenia prezia-elekta Dysnejlandu.
        ....................................................................................

        TE DZIADOWSKIE, RASISTOWSKIE KACAPY

        MUSZĄ CZUĆ SIĘ BARDZO NIEPEWNIE :)

        SKORU JUŻ TERAZ ATAKUJĄ

        CZARNĄ MYSZKĘ MIKI :)))


        PS

        Dziadowska Kacapia to mistrz blefowania,
        robienia szumu, biadolenia i straszenia !!

        To dziadostwo z PKB mniejszym od holenderskiego (
        a tylko 2 razy większym od polskiego

        i aż 20 razy mniejszym od amerykańskiego !!!
        grozi światu wyscigiem zbrojeń :))))

        To potężne, reżimowe dziadostwo
        o wygórowanych ambicjach
        bycia mocarstwem :)))

        gdzie miliony dzieci żebrzą z głodu na ulicach,
        gdzie morduje się podstępnie własnych obywateli (nawet za granicą)
        za mówienie prawdy,
        gdzie uprawia się holokaust na małych narodach jak za stalina
        gdzie przestępcy są u władzy
        gdzie alkoholizm zżera 90% społeczeństwa
        itd. itd.

        ten dziadowski, bandycki, nadęty balon
        trzeba w końcu przekłuć :)

        Chiny wschodząca globalna potęga
        w ciągu 20 lat zaleją to
        dziadowskie imperium zła

      • scag Re: "Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obam 07.11.08, 01:19
        uzi4u napisał:

        > teraz każdy kraj i każde ugrupowanie i grupa interesów
        > będzie chciał/chciało sprawdzić, czy nowy prezydent USA ma jaja


        Oba ma.
    • jerjar Zasięg "Iskandera” to sfera wplywów 06.11.08, 12:26
      To pierwsze „sprawdzam” dla Obamy. Rosja znakomicie wie, że tarcza nie jest skierowana przeciw nim, ale używa jej jako pretekstu. Zasięg Iskandera” to próba zakreślenia sfery rosyjskich wpływów. Nie mamy już nic tu do gadania, ale jest pytanie czy dobrze zrobiliśmy godząc się na tarczę?
      Po tym oświadczeniu widać wyraźnie, że lepiej znosić deptanie naszej ziemi przez 200 par butów amerykańskich niż rozjeżdżanie jej przez gąsienice rosyjskich czołgów.
      • bmc3i Re: Zasięg "Iskandera” to akurat terytorium Polski 06.11.08, 12:47
        ... liczac z kalinigradu i Bialorusi.
        • zigzaur Re: Zasięg "Iskandera” to akurat terytorium 07.11.08, 15:27
          Białoruś niekoniecznie musi być moskiewskim wasalem. Niedługo wyrzutnie rakiet
          NATO mogą stać pod Smoleńskiem.
      • pimpus18 Po co polaczkom ta tarcza? 06.11.08, 13:32
        Dla wyznaczenia strefy wpływów ciemniaków i oszołomów?

        Polskie ciemniaki myślą, że tym Ruskich przestraszą?

        • bmc3i Re: Po co polaczkom ta tarcza? 06.11.08, 13:35
          pimpus18 napisał:

          > Dla wyznaczenia strefy wpływów ciemniaków i oszołomów?
          >
          > Polskie ciemniaki myślą, że tym Ruskich przestraszą?
          >

          No wlasnie. Prawidlowo odgadles nasze intencje.
          • hohlik3 Re: Po co polaczkom ta tarcza? 06.11.08, 13:41
            Polska pojdzie na piewrwsza linie odstrzalu w razie czego, to ma bbyc dobre dla Polski?Zajebiscie jest by takim "patriota" idiota...
          • pimpus18 Re: Po co polaczkom ta tarcza? 06.11.08, 13:45
            przestań bredzić, bmc3i.

            Sraaakaszwilego tak poje..bało od tej rusofobskiej propagandy, że już nawet odważył się na wojnę z Ruskimi.

            Potem jak dostał od nich w pysk chyba go już trochę odmuliło.

            Zajadając własny krawat - GW tego oczywiście ani nie zauważyła - miał czas na chwilę refleksji na temat realiów w świecie współczesnym.


            • zigzaur Re: Po co polaczkom ta tarcza? 07.11.08, 15:28
              W Rosji taka sama euforia jak w hitlerowskich Niemczech po aneksji Sudetów albo
              po pokonaniu Francji.

              Ale rozgrywka nie jest zakończona.
        • pentagon8 Naiwny pimpek 06.11.08, 19:29
          Barack juz trzesie portkami przed Iskanderem w Kaliningradzie. A impreza skonczy
          sie tak, ze znowu dostaniecie po tylkach golodupce. Myslicie ze jankesie sie
          przestrasza?
    • herr7 w Ameryce bez zmian .. 06.11.08, 12:43
      Miały być zmiany. Amerykanie głosowali za "change". Ale mają to samo co przedtem
      - czyli dominację waszyngtońskich militarystów powiązanych z finansjerą i
      żydowskimi szowinistami. Poprzedni rząd kontrolowany przez tzw.
      neokonserwatystów kompletnie się skompromitował. Ale zmian nie będzie, gdyż
      neobolszewizm w Ameryce ma się dobrze. Zmieniono jedynie parawan. Religijnego
      fanatyka Busha zastąpił równie łatwy w sterowaniu mulat Obama.
      • bmc3i Re: w Ameryce bez zmian .. 06.11.08, 12:46
        herr7 napisał:

        > Miały być zmiany. Amerykanie głosowali za "change". Ale mają to samo co przedte
        > m
        > - czyli dominację waszyngtońskich militarystów powiązanych z finansjerą i
        > żydowskimi szowinistami. Poprzedni rząd kontrolowany przez tzw.
        > neokonserwatystów kompletnie się skompromitował. Ale zmian nie będzie, gdyż
        > neobolszewizm w Ameryce ma się dobrze. Zmieniono jedynie parawan. Religijnego
        > fanatyka Busha zastąpił równie łatwy w sterowaniu mulat Obama.



        tak, tak her, zaczytuj sie dalej w Echo Moskwy.
      • hohlik3 Re: w Ameryce bez zmian .. 06.11.08, 13:43
        Ja tak sobie mysle ze jesli(a raczej )amerykace wywolaja wojny, Obama daje jakis tam efekt psychologiczny, bedzie mial poparcie afrykanerow, czy dzialal tonizujaca na nadchadzace wstrzasy spoleczne w Juesej
      • eva15 Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintonizmu 06.11.08, 13:44
        Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintonizmu. Ot i cała zmiana.
        Zamiast aroganckiej agresywności Busha, Wolfowitza, Rumsfelda i
        Chenyego, miłe uśmiechy, wdzięk, polityka "miłości" z pejczem za
        plecami a nie z przodu.

        Już same plany obsady biura prezydenckiego Rahmen Emanuelen
        en.wikipedia.org/wiki/Rahm_Emanuel
        pokazują jakie będzie ukierunkowanie amerykańskiej polityki,
        zwłaszcza tej zagranicznej.

        Z tego co podaje prasa również i w odniesieniu do reszty ekipy
        prezydenckiej Obama sięgnie (a raczej będzie "sięgnięty") do
        sprawdzonych ludzi epoki Clintona. Sam Obama jest outsiderem w
        waszyngtońskim grzęzawisku (jeszcze bardziej niż był Clinton), nie
        ma własnej silnej wpływowej ekipy, prężnego i potężnego zaplecza na
        którym mógłby zbudować zasadnicze zmiany.

        Jak było do przewidzenia po wersji hard kolej na wersję light tej
        samej never ending story. W folme i w prawdziwym życiu zły i dobry
        policjant wymieniają się regularnie w trakcie pracy nad tym samym
        celem.
        • hitlerowiec_molotow Re: Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintoniz 06.11.08, 13:48
          eva15 napisała:

          > Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintonizmu. Ot i cała zmiana.
          > Zamiast aroganckiej agresywności Busha, Wolfowitza, Rumsfelda i
          > Chenyego, miłe uśmiechy, wdzięk, polityka "miłości" z pejczem za
          > plecami a nie z przodu.
          >
          > Już same plany obsady biura prezydenckiego Rahmen Emanuelen
          > en.wikipedia.org/wiki/Rahm_Emanuel
          > pokazują jakie będzie ukierunkowanie amerykańskiej polityki,
          > zwłaszcza tej zagranicznej.

          Żal tyłek sciska, ze nie sprawdza sie przepowiednie Zyrynowskiego o calkowitej
          rozwalce USA przez Obame i ze ta pacynka od brudnej roboty w rekach Putina nie
          ma powodów do zacierania rąk?

          • zigzaur Re: Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintoniz 07.11.08, 15:31
            Traktujesz poważnie wypowiedzi Żyrynowskiego? To taki ichniejszy Maciej Giertych.
        • malkontent6 Re: Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintoniz 06.11.08, 13:55
          A czego oczekiwałaś? Tego, że Obama dobrowolnie się rozzbroi i
          pozwoli drużynie Putin/Medviediev robic co chce? Obama został
          wybrany na stanowisko prezydenta USA a nie cara imperium rosyjskiego.

          P.S. Jeszcze jedna zła wiadomość dla Ciebie - jednym z jego doradców
          do spraw międzynarodowych jest Zbigniew B.
          • eva15 Re: Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintoniz 06.11.08, 14:01
            Kontynuacja polityki neokońskiej innymi środkami będzie dalej
            rozwalać USA, tyle, że teraz dużo wolniej i mniej boleśnie niż za
            czasów Busha i spółki. Będą nawet fazy poprawy stanu zdrowia, co
            niektórzy błędnie zinterpretują jako przezwyciężenie choroby.
            • hitlerowiec_molotow Re: Będzie najprawdopodobniej powrót do Clintoniz 06.11.08, 14:04
              eva15 napisała:

              > Kontynuacja polityki neokońskiej innymi środkami będzie dalej
              > rozwalać USA, tyle, że teraz dużo wolniej i mniej boleśnie niż za
              > czasów Busha i spółki. Będą nawet fazy poprawy stanu zdrowia, co
              > niektórzy błędnie zinterpretują jako przezwyciężenie choroby.


              Ktora Ty wlasnie zdiagnozowałaś, muzo.

        • eva15 Co Miedwiediew chciał przekazać Obamie i spółce? 06.11.08, 13:57
          Miedwiediew chciał najprawdopodobniej od razu, na wstępie przekazać,
          że Rosja Putina/Miedwiediewa nie da się złapać na światową
          Obamomanię w cieniu której USA ze wzmożoną bezwzględnością będą
          spychać Rosję na coraz gorsze pozycje, jak robił to Jelcynowi
          z uśmiechem i wdziękiem spec od polityki "miłości" i klepania po
          plecach Clinton.

          Rosja podkreśliła tym ostrym dość wystąpieniem, że NIEzależnie od
          tego, kto rządzić będzie w Waszyngtonie nie zrezygnuje ze swych
          interesów, na prowokację militarną odpowie środkami militarnymi, nie
          pozwoli się stawiać po kątach i chce rozmawiać jak równy z równym.

          W Moskwie, w przeciwieństwie do reszty świata, który zdaje się dawać
          Obamie nieograniczony kredyt zaufania, nie będzie powtórki z
          Clintonizmu lat 90.

          USA rosyjski kredyt zaufania przehulały raz na zawsze.
          • pentagon8 Re: Co Miedwiediew chciał przekazać Obamie i spół 06.11.08, 19:37
            Niestety w swoich przekazach jest Jebiediev niewiarygodny. Obama nie tyle ustawi
            Rosje co wypchnie ja na aut, poprzez zaciesnienie wspolpracy z Chinami. I taki
            bedzie final globalnej rozgrywki gdzie biedrosja bedzie strefa buforowa pomierzy
            jewropa a chinami.
          • kacap_z_moskwy Re: Co Miedwiediew chciał przekazać Obamie i spół 06.11.08, 20:31
            Mi sie wydaje ze Medwedew nic nie chcial przekazac Obamie. Tak sie juz stalo ze wyglaszal oredzie kiedy i byli wybory w USA. Ale co nam te wybory?
            • zigzaur Re: Co Miedwiediew chciał przekazać Obamie i spół 07.11.08, 15:31
              A co takiego Miedwiediew może mieć do powiedzenia prezydentowi USA? Nie ta
              ranga, nie ten kaliber?

              Z punktu widzenia USA, Rosja to taki drugi Pakistan, tylko że mniej
              demokratyczny, mniej przewidywalny i biedniejszy.
        • pentagon8 Jakiego Clintonizmu pseudointelektualistko. 06.11.08, 19:31
          Obamie dlaeko do Clintona, odcina sie tak od jego zalozen jak i podejscia do
          polityki zagranicznej i wewnetrznej. Obama narodzil sie na tym co ma stac w
          sprzecznosci z Clintonem i jego polirtyka. Kup se lepiej zestaw klockow lego i
          zbuduj swoje wlasne imperium zla.
          • zigzaur Re: Jakiego Clintonizmu pseudointelektualistko. 07.11.08, 15:34
            Clinton nie zasługuje na to, aby od jego nazwiska nazywać jakiś kierunek
            polityczny, którego nie ma.

            Zważywszy fakt, że mawiało się "Prezydent Clinton i jej mąż", można uznać
            "clintonizm" za wybaczanie mężowi skoków w bok. Skoro tak, to i ja popieram taki
            "clintonizm".
        • pentagon8 pseudointelektualna wikipedystka 06.11.08, 19:35
          Już same plany obsady biura prezydenckiego Rahmen Emanuelen
          en.wikipedia.org/wiki/Rahm_Emanuel
          pokazują jakie będzie ukierunkowanie amerykańskiej polityki,
          zwłaszcza tej zagranicznej.

          Emanuel ma byc White House Cheef of Staff, a nie sekretarzem stanu, to raz. Dwa,
          podaj moze jakies konkretne zrodla, bo wikipedia mozesz sobie twoj
          imperifjutinoski zadek podetrzec.
    • diorissimo "Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obamy ... 06.11.08, 13:18
      pierwsze wyzwanie Obamy to krach gospodarczy USA i krach modelu
      kapitalizmu finansowego … oraz ustanowienie międzynarodowych
      regulacji w tej sprawie ..

      ci którzy wybrali Obamę nie piszą w Waszyngton Post, Waszyngton Post
      to stara konserwa, lobby zbrojeniowe … że aż śmierdzi na odległośc …

      • bmc3i Re: "Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obam 06.11.08, 13:26
        diorissimo napisał:

        >
        > ci którzy wybrali Obamę nie piszą w Waszyngton Post, Waszyngton Post
        > to stara konserwa, lobby zbrojeniowe … że aż śmierdzi na odległośc


        Washingtomn Post, to najpoczytniejszy ogolnokrajowy dziennik w USA.
    • bmc3i To juz jest zly? 06.11.08, 13:31
      Jeszcze niczego nie zrobil.
      • pimpus18 Niby nic jeszcze nie zrobił 06.11.08, 13:37
        A rusofoby już mają nadzieję na dalszy "Drang nach Osten".
        Nie lepiej wykorzystać szansę i skończyć te błazeńsko-oszołomskie prowokowanie Ruskich?

        Zawsze jest tak, że ktoś musi być pierwszy.

        Na pewno nie będzie nim żaden ciemniak znad Wisły.

    • hohlik3 "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60tych;) 06.11.08, 13:39
      Amerykancom pali sie dupa tym bardziej ze Rosjanie maja ostateczna bron ekonomiczna ;)
      commersant.com/p1052644/r_528/Russian_economic_policy/
      • hitlerowiec_molotow Re: "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60ty 06.11.08, 13:41
        hohlik3 napisał:

        > Amerykancom pali sie dupa tym bardziej ze Rosjanie maja ostateczna bron ekonomi
        > czna ;)
        > commersant.com/p1052644/r_528/Russian_economic_policy/



        PKB USA: 13 bln $
        PKB Rosji: 1,3 bln $
        • hohlik3 Re: "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60ty 06.11.08, 13:49
          Ja o chlebie ty o niebie, odejmij od tego amerykanskiego pkb jakies 40 % wirtualnych papierow.
          Wracajac, USA tonie w dlugach, zalewajac rynek dolarem bez pokrycia
          , Rosja tej pasozytniczej taktyki nie bedzie tolerowac i przyspieszy nieuniknione czyli stagfacje, hiperinflacje a pozniej krach gospodarczy, robi to bo musi, nie chce ponoscic skutkow amerykanskiego zlodziejstwa
          • hitlerowiec_molotow Re: "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60ty 06.11.08, 13:50
            hohlik3 napisał:

            > Ja o chlebie ty o niebie, odejmij od tego amerykanskiego pkb jakies 40 % wirtua
            > lnych papierow.


            Nawet nie wiesz co to jest PKB.



            > Wracajac, USA tonie w dlugach, zalewajac rynek dolarem bez pokrycia
            > , Rosja tej pasozytniczej taktyki nie bedzie tolerowac i przyspieszy nieuniknio
            > ne czyli stagfacje, hiperinflacje a pozniej krach gospodarczy, robi to bo musi,
            > nie chce ponoscic skutkow amerykanskiego zlodziejstwa


            Czekam teraz na przyklady, co takiego USA ukradly Rosji.
            • hohlik3 Re: "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60ty 06.11.08, 13:55
              Nie wytlumacze ci tego prosto musisz poczytac czym jest tzw "podatek infacyjny" a najlepiej jak przerobisz lekture bulgarskiego dr Krassimira Petrova czy podstawy austryjackiej szkoly ekenomicznej wiec zapraszam do google:)
              Pozdrawiam
        • pimpus18 Re: "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60ty 06.11.08, 13:55
          weź pod uwagę także długi.

          Chcą jankesi swoje długi w ogóle kiedyś spłacić.

          Ostatnio pękł balon ze szwindlami finansowymi jankesów.

          Ciekawe, jak teraz będą zarabiać pieniądze? Na ich warte makulatury obligacje chętnych trudno teraz będzie znaleźć.

          Ciemniaki na całym świecie są bogatsi o jeszcze jedno doświadczenie.

          • hohlik3 Re: "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60ty 06.11.08, 13:58
            No jet sposob; wojna!!
            Wracajac amerykanie jeszcze w licu zadluzali sie 1.75 mld dziennie a teraz;)zaskakujaca jest zbieznosc z chwilowa plynnoscia gield i zwiekszaniem zalewu drukowanym dolarem
            www.brillig.com/debt_clock/
          • hitlerowiec_molotow Re: "Washington Post" jak Trybuna Ludu z lat 60ty 06.11.08, 14:03
            pimpus18 napisał:

            > weź pod uwagę także długi.
            >
            > Chcą jankesi swoje długi w ogóle kiedyś spłacić.


            Obsluguja je na bieżąco. Co wiecej, w kilkudziesieciu procentach sami finansują
            istnienie i dzialanosc ONZ i kilku innych najwiekszych organizacji
            miedzynarodowych. Moze Rosja skoro taka bogata, z takimi rezerwami, dorowna
            amerykanskim nakladom w tym wzgledzie?



            >
            > Ostatnio pękł balon ze szwindlami finansowymi jankesów.
            >
            > Ciekawe, jak teraz będą zarabiać pieniądze? Na ich warte makulatury obligacje c
            > hętnych trudno teraz będzie znaleźć.


            Ty lepiej pomysl, co staloby sie z krajami takimi jak Chiny, czy Rosja, gdyby
            wszystkie amerykanskie przedsiebiorstwa przenioslyby swoja produkcje z nich,
            spowrotem do USA>


          • eva15 Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 14:09
            Niestety, dopóki Chiny uzależnione są od eksportu do USA, dopóki
            śmieciowe papiery USA znajdują, nawet i teraz, nabywców.

            Aby ostatecznie pogrzebać pozycję USA jako megamocarstwa trzeba
            uniezależnić się od US-rynków oraz co jeszcze wpżniejsze musi
            znaleźć się kraj, który przejmie dotychczasowe funkcje USA, tak jak
            niegdyć USA przejęły funkcje GB.

            USA nie dlatego są nadal wiodącym krajem, że są silne, bo już wcale
            nie są, one wiodą dlatego, że nikt inny, przynajmnie na razie, nie
            może przejąć ich wszystkich funcji.
            • hitlerowiec_molotow Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 14:12
              eva15 napisała:

              > Niestety, dopóki Chiny uzależnione są od eksportu do USA, dopóki
              > śmieciowe papiery USA znajdują, nawet i teraz, nabywców.
              >
              > Aby ostatecznie pogrzebać pozycję USA jako megamocarstwa trzeba
              > uniezależnić się od US-rynków oraz co jeszcze wpżniejsze musi
              > znaleźć się kraj, który przejmie dotychczasowe funkcje USA, tak jak
              > niegdyć USA przejęły funkcje GB.
              >
              > USA nie dlatego są nadal wiodącym krajem, że są silne, bo już wcale
              > nie są, one wiodą dlatego, że nikt inny, przynajmnie na razie, nie
              > może przejąć ich wszystkich funcji.


              Chcesz czy nie, 300 mln Amerykanów wraz z ich przedsiebiorstwami, to najwieksza
              siła nabywcza na swiecie. Dodaj do tego wiodąca role w rozwoju
              najnowoczesniejszych technologii, 30% srodkow na badania naukowe przeznaczanych
              na badania podstawowe (do 8% w UE) plus amerykanską wolnosc gospodarczą, i masz
              recepte na dlugie dziesieciolecia jeszcze amerykanskiej potegi.
              • eva15 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 14:17

                bajkopisarz z ciebie, a mnie na bajki czasu szkoda. Wyrosłam z tego
                wieku.
                • hitlerowiec_molotow Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 14:26
                  eva15 napisała:

                  >
                  > bajkopisarz z ciebie, a mnie na bajki czasu szkoda. Wyrosłam z tego
                  > wieku.


                  Napisalem - chcesz czy nie. Mozesz sobie wierzyc w co chcesz. Nawet w to, ze
                  Rosja jest zrodlem postepu na wszelakiego na swiecie.
                  • hohlik3 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 14:51
                    Amerykanie skupowali tchnologie jak i obiecujacych naukowcow, lecz to juz sie skonczylo, Indie czy Rosja sa jednymi z wiadacych krajow w nowych rowiazaniach technologicznych, ale zeby to pojac trzeba czytac prase spoza kregow zachodnich
                    • bmc3i Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 15:11
                      hohlik3 napisał:

                      > Amerykanie skupowali tchnologie jak i obiecujacych naukowcow, lecz to juz sie s
                      > konczylo, Indie czy Rosja sa jednymi z wiadacych krajow w nowych rowiazaniach t
                      > echnologicznych, ale zeby to pojac trzeba czytac prase spoza kregow zachodnich


                      I dlatego wlasnie nie robi niczego co mozna by bylo kupic na cywilnym rynku, i
                      mialo napis made in russia

                      Nie tylko jest wiadacym krajem technologicznie, ale juz w ogole dogania zachod,
                      a nawet go pzeciga. Od 60 lat.
                      • hohlik3 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 16:13
                        Kaspersky Antivir
                        Dobra dobra zaraz uslysze ze tylko tyle
                        hehe;)
                        • bmc3i Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 18:15
                          hohlik3 napisał:

                          > Kaspersky Antivir
                          > Dobra dobra zaraz uslysze ze tylko tyle
                          > hehe;)

                          Tylko tyle.

                          80% eksportu rosji, to surowce naturalne i bron. 60% to same surowce naturalne,
                          30% PKB tworzone jest pezez eksport surowcow naturalnych. To jest rozwiniety
                          gospodarczo kraj? Spojrz jak to wyglada w Bangladeszu...
                          • hohlik3 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 20:46
                            Malo wiesz
                            I podawaj zrodla
                            Z mitami ciezko polemizowac, tym bardziej przyrownywanie Rosji do Bangladeszu;masz link do poduszki www.users.globalnet.co.uk/~chegeo/
                            a pozniej bierz sie za polemiki;)
                            Ps
                            Ja w Rosji regularnie bywam przynajmniej raz w roku, mniej wiecej znam realia tam panujace, zapewniam cie to nie Bangladesz a dobre miejsce do zycia
                            • bmc3i Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 21:25
                              hohlik3 napisał:

                              > Malo wiesz
                              > I podawaj zrodla
                              > Z mitami ciezko polemizowac, tym bardziej przyrownywanie Rosji do
                              Bangladeszu;masz link do poduszki www.users.globalnet.co.uk/~chegeo/
                              > a pozniej bierz sie za polemiki;)


                              Mhm.... Machinery, Equipment and Transport Equipment...

                              Ladnie ujete - widzisz na wykresie "Russia's export of Mine products groups"
                              inna grupe gdzie moze byc ujeta bron?

                              Jesli ujmiesz te grupe, oraz kilkakrotnie wieksza niz wyszystkie inne grupy
                              grupe surowcow naturalnych (Mineral Goods (Gas, Oil, Petrol, Ores, Coal etc.)
                              pola czerwone i niebieskie - to co zostanie na wykresie....? Pusty wykres....


                              Jaki kraj ma taka strukture exportu? Masz racje - Bangladesz nie posiada
                              surowcow naturalnych....
                          • hohlik3 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 21:06
                            Skup sie na zmianach, kierubkach i ich tempie, wtedy porozmawiamy;)
                            en.rian.ru/russia/20081106/118174419.html
                            • bmc3i Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 23:20
                              hohlik3 napisał:

                              > Skup sie na zmianach, kierubkach i ich tempie, wtedy porozmawiamy;)
                              > en.rian.ru/russia/20081106/118174419.html



                              Tak, tak, juz raz przescigaliscie zachód.
                          • zigzaur Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 07.11.08, 15:38
                            Kaspersky mieszka i pracuje w USA. Można zatem nazwać go Amerykaninem.
            • malkontent6 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 14:25
              eva15 napisała:

              > Niestety, dopóki Chiny uzależnione są od eksportu do USA, dopóki
              > śmieciowe papiery USA znajdują, nawet i teraz, nabywców.

              Ewciu, napisz "List otwarty do narodu chińskiegi" i przekonaj tych
              ludzi żeby przestali eksportować swoje wyroby do USA.

              • zigzaur Co jest warunkiem detronizacji USA? Jest kilka: 07.11.08, 15:45
                1. Zmiana kierunku wirowania kuli ziemskiej
                2. Zmiana kierunku Golfstromu
                3. Zmiana biegu Mississipi
                4. Zmiana biegu Dunaju
                itd.
            • hohlik3 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 14:45
              Alez!
              Zrozumiec rosyjska polityke to zrozumiec funkcjonowanie rynku opartego o wielobiegunowosc i Rosja wcale takie funkcji nie chce przejmowac bo i nie jest zdolna do tego, chce byc jedym z wiadacych elementow nowego ladu.
              • 1234-5aa Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 20:45
                Rosja może być jednym z istotnych elementów nowego porządku ale tylko wtedy
                kiedy będzie miała PKB na mieszkańca zbliżony do tego jaki mają inne kraje G7.
                Ograniczanie się do straszenia rakietami to trochę za mało żeby wpływać na losy
                świata!!!
                • hohlik3 Re: Co jest warunkiem detronizacji USA? 06.11.08, 20:56
                  Rosja musi stwiac czola wyzwaniom wlasnie teraz, w dobie kryzysu.
                  A o ich pkb na mieszkanca nie boj za pare lat bedzie jak mowisz
                  www.fdi.net/bmi/bmidisplay.cfm?filename=OEMO_20071010_149432_xml.html
            • pentagon8 Cyganka prawde ci powie 06.11.08, 19:26
              A krajem ktory rzuci im wyzwanie bedzie Rosja. SZczegolnie z oszalamiajaco
              wysokimi wskaznikami gospodarczymi.

              Pseudointelektualistko, zrozum jedna rzecz. Po pierwsze, Chiny nie spiesdza sie
              by osiagnac ''status mocarstwa''ktory wyznaja banda imperialistow na kremlu.
              Maja w d....ie posylanie tankow i straszenie swiata, co mogloby zakonczyc sie
              zle dla ich interesow handlowych. wola skupic sie na ekonomii i rozwoju
              gospodarki i potegi ekonomicznej, by za pomoca dolara wplywac na bieg polityki.
              amerykanie tez to rozumieja. niestety nie rozumie tego biedrosja a jej ''osiagi
              trzeciego swiata'' oraz PKB Portugalii nie wrozy dobrze.
              • zigzaur Re: Cyganka prawde ci powie 07.11.08, 15:42
                Zmartwieniem Chin jest to, aby przynajmniej co dziesiąty Chińczyk miał dostęp do
                takich dóbr cywilizacji, jak umywalka, sedes czy prysznic z ciepłą wodą i
                kanalizacją. Oto główny kierunek rozwoju Chin (i Indii też).

                Te dobra nie są dostępne ani w Chinach ani w Rosji, więc może zakończmy dyskusję
                o mocarstwowości.
      • pentagon8 Post pisze pravde:) 06.11.08, 19:18
        Piszesz o tym kraju trzeciego swiata, ktory dzieku swoim elytom z KGB staje sie
        jeszcze biedniejszy?

        english.pravda.ru/russia/economics/27-10-2008/106625-russian_economy-0
        Ruskie naciskaja na prezydenta, bo jak niosla wiesc wiejska ma on stanowic
        przeciwwage dla polityki busha, nie uznajacego praw Rosji do swej strefy
        wplywow. Czego chca Rosjanie, o tym Jebiediev powtarza nieustannie od ponad pol
        roku, uznania prawa do posiadania stref wplywow w Europie srodkowej. Slowem
        Cofniecia NATO do czasow zimnej wojny. Jebjediev pudel, a takrze cwaniak Fjutin
        w zmianie prezydenta widza szanse na takowe oficjalne uznanie Rosji za
        mocarstwo. Ale to nie przejdzie. rosja jest i bedzie bankrutem ekonomicznym i
        polityczny, ktura tylko jako pokazowka dla ciemnych mas wysyla tanki do Gruzji,
        flote do Venesueli oraz bombowce na biegun polarny.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5892525,Rosja_klasowa.html
    • pentagon8 Czarny Obama pogoni imperialistow 06.11.08, 19:21
      byc moze bedzie bardziej pragmatyczny w stosunku do rosji oraz bardziej
      realistyczny jezeli chodzi o tarcze, ale przypomni Ruskom by nie fikali. Nie
      sadze by Waszynkgton przerazil sie i pokloniw wobec grozb imperialnych rosji.
      Przyniesie to odwrotny skutek. fjutinowcy znowu dostana po tylkach, nawet jezeli
      byloby to kwestia czasu.

      Pisze o tym kraju trzeciego swiata, ktory dzieku swoim elytom z KGB staje sie
      jeszcze biedniejszy

      english.pravda.ru/russia/economics/27-10-2008/106625-russian_economy-0
      Ruskie potrzasanie szabelka jest tylko tania pokazowka. Ruskie naciskaja na
      prezydenta, bo jak niosla wiesc wiejska ma on stanowic przeciwwage dla polityki
      busha, nie uznajacego praw Rosji do swej strefy wplywow. Czego chca Rosjanie, o
      tym Jebiediev powtarza nieustannie od ponad pol roku, uznania prawa do
      posiadania stref wplywow w Europie srodkowej. Slowem Cofniecia NATO do czasow
      zimnej wojny. Jebjediev pudel, a takrze cwaniak Fjutin w zmianie prezydenta
      widza szanse na takowe oficjalne uznanie Rosji za mocarstwo. Ale to nie
      przejdzie. rosja jest i bedzie bankrutem ekonomicznym i polityczny, ktura tylko
      jako pokazowka dla ciemnych mas wysyla tanki do Gruzji, flote do Venesueli oraz
      bombowce na biegun polarny.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5892525,Rosja_klasowa.html
    • preminger Obama zbawicielem ? 06.11.08, 19:34
      A życie jego - trud trudów,
      tytuł jego - lud ludów;
      Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
      A imię jego czterdzieści i cztery

    • 1234-5aa "Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obamy .. 06.11.08, 20:41
      Te ciemniaki robią to co uważają za słuszne, a słusznym jest obrona przed
      barbarzyńcami ze Wschodu. Natomiast nieustanne straszenie nas rakietami to
      specjalność Moskwy, ale na nas to nigdy nie robiło i nie robi żadnego wrażenia.
      To taka specyficzna polityka rosyjska na którą dawali sie nabierać niektórzy
      przywódcy zachodni. Jednak my już ich nauczyliśmy co to jest Rosja i jak należy
      z nią postępować.
      • hohlik3 Re: "Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obam 06.11.08, 21:00
        Twoj post to buta polaczona z impotencja umyslowa, nic wiecej.
        Rosje straszy USA, Rosja wskazuje konsekwencje wrogiego jej postepowania, Polska jak to gat. wdupowlaza grzecznie sie kaja przez palcem Wuja Sama
        • 1234-5aa Re: "Washington Post": Pierwsze wyzwanie dla Obam 06.11.08, 21:14
          Nie kaja się tylko dokonuje wyboru!. Nie możesz tego pojąć!
          • kon-donek_kastrat_wermahtowy Kacap_Miedwjebiew_Atakuje_Ze_Stra chu__:o)))))))))) 06.11.08, 21:20
            GWno kabluje:

            Washington Post pisze, że Miedwjebiew z dziadowskiej Kacapii
            podjął próbę zastraszenia prezia-elekta Dysnejlandu.
            ....................................................................................

            TE DZIADOWSKIE, RASISTOWSKIE KACAPY

            MUSZĄ CZUĆ SIĘ BARDZO NIEPEWNIE :)

            SKORU JUŻ TERAZ ATAKUJĄ

            CZARNĄ MYSZKĘ MIKI :)))


            PS

            Dziadowska Kacapia to mistrz blefowania,
            robienia szumu, biadolenia i straszenia !!

            To dziadostwo z PKB mniejszym od holenderskiego (
            a tylko 2 razy większym od polskiego

            i aż 20 razy mniejszym od amerykańskiego !!!
            grozi światu wyscigiem zbrojeń :))))

            To potężne, reżimowe dziadostwo
            o wygórowanych ambicjach
            bycia mocarstwem :)))

            gdzie miliony dzieci żebrzą z głodu na ulicach,
            gdzie morduje się podstępnie własnych obywateli (nawet za granicą)
            za mówienie prawdy,
            gdzie uprawia się holokaust na małych narodach jak za stalina
            gdzie przestępcy są u władzy
            gdzie alkoholizm zżera 90% społeczeństwa
            itd. itd.

            ten dziadowski, bandycki, nadęty balon
            trzeba w końcu przekłuć :)

            Chiny wschodząca globalna potęga
            w ciągu 20 lat zaleją to
            dziadowskie imperium zła,

            jeżeli się do tego czasu
            samo nie rozpirzchnie
            od degrengolady i pijaństwa :)


            • zethes Re: Kacap_Miedwjebiew_Atakuje_Ze_Stra chu__:o)))) 08.11.08, 19:51
              Czy ty byłeś już u psychiatry ? Jeżeli nie, pospiesz się z wizytą,
              a jak już byłeś , to zmień lekarza …

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka