akodo78 07.12.08, 11:35 By żyło się lepiej! Ile dostał Palikot i Pitera za dzielne zwalczanie PiS i Prezydenta? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
profanum_vulgus 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich. 07.12.08, 11:39 Mają tanie państwo i liberalizm gospodarczy. He he he. Odpowiedz Link Zgłoś
eszp Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 11:43 profanum_vulgus napisał: > Mają tanie państwo i liberalizm gospodarczy. He he he. I będzie nas więcej:))) Już się bój, moherku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 11:46 Więcej idiotów głosujących na PO? Jest się czego bać. Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Z expose Tuska:... 07.12.08, 11:50 Z expose Tuska: "Tu, w tej Izbie przedstawiciele mojego rządu każdego miesiąca, powtarzam, każdego miesiąca będą informowali Wysoką Izbę i polską opinię publiczną o kolejnych decyzjach likwidujących przywileje władzy, przywileje prawne i materialne. Nie będzie takiego miesiąca, aby kolejna informacja o naszych kolejnych decyzjach nie docierała do opinii publicznej." Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: Z expose Kaczynskiego:... 07.12.08, 12:10 "Rząd Jarosława Kaczyńskiego nie wybija się na tle wcześniejszych. Obecna Rada Ministrów przyjęła mniej ustaw i rozporządzeń. Wczoraj, w 99 dniu swojego urzędowania premier podsumował swoje dotychczasowe dokonania. Kaczyński przekonywał, że dotrzymuje słowa i realizuje program Polski solidarnej. W zapomnienie odeszło jednak hasło taniego państwa." "Rosną nie tylko szeregi urzędników, mnożą się także resorty. Częścią umowy koalicyjnej było zapewnienie stanowisk zastępom działaczy Samoobrony i LPR, dlatego specjalnie dla nich ministerstwo infrastruktury podzielono na trzy osobne resorty, powstały więc trzy nowe: budownictwa (dla Samoobrony), gospodarki morskiej (LPR), rozwoju regionalnego." z expose Kaczynskiego : ""Tanie państwo dzięki tej ekipie stanie się faktem." Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Co to za tekst? Rozdzielnik PO dla forumowiczow? 07.12.08, 12:15 :) a konkretne liczby i porownanie? Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: Co to za tekst? Rozdzielnik PO dla forumowicz 07.12.08, 12:18 nie korzystam z twoich metod. widocznie interesujesz sie polityką od roku, wczesniej byles dzieckiem i niewygodnych rzeczy dla siebie nie pamietasz :) prawy.blox.pl/2006/05/PIS-Glosi-tanie-panstwo-dlatego-rzad-jezdzi-BMW.html www.ciekawostki.org/o-politykach/4-lata-taniego-panstwa-wg-pis/ www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070720/REPORTAZ/70720011 Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 to brzmi jak Pitery tropienie dorsza za 8 zl... :) 07.12.08, 12:28 docinek chybiony... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: to brzmi jak Pitery tropienie dorsza za 8 zl. 07.12.08, 12:30 dla ciebie kazdy jest chybiony poza twoim wlasnym :) i ewentualnie radia maryja Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Re: to brzmi jak Pitery tropienie dorsza za 8 zl. 07.12.08, 12:33 skoro imputujesz mi rzeczy niezgodne z prawda, to chybiony - nic wiecej, nie bierz tego osobiscie :) a z radiem znowu pudlo!... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: to brzmi jak Pitery tropienie dorsza za 8 zl. 07.12.08, 12:35 ciebie boli tylko jak PO dopuszcza sie nieprawidlowosci nie potrafisz zrozumiec najprostszej rzeczy na swiecie PiS kradł SLD kradło PO kradnie Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: to brzmi jak Pitery tropienie dorsza za 8 zl. 07.12.08, 13:09 rynsztokovy_blazen_niesiolek napisała: > ciebie boli tylko jak PO dopuszcza sie nieprawidlowosci > nie potrafisz zrozumiec najprostszej rzeczy na swiecie > > PiS kradł > SLD kradło > PO kradnie ***************** towarzyszu jeżeli chcieliście w ten sposób obronić PełO to zła droga ... Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch.jeden Re: to brzmi jak Pitery tropienie dorsza za 8 zl. 07.12.08, 13:49 Ale taka jest prawda, różni się tylko skala. Osobiście mam nadzieję, że obecnie są to jednostkowe przypadki, choć pewnie jestem naiwny. Ale przynajmniej nie towarzyszy temu hipokryzja jak za czasów PiS (vide "tanie państwo"). Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: to brzmi jak Pitery tropienie dorsza za 8 zl. 07.12.08, 14:00 wyksztalciuch.jeden napisał: > Ale taka jest prawda, różni się tylko skala. Osobiście mam nadzieję, że obecnie > są to jednostkowe przypadki, choć pewnie jestem naiwny. Ale przynajmniej nie > towarzyszy temu hipokryzja jak za czasów PiS (vide "tanie państwo"). ******************* "choć pewnie jestem naiwny" - jak sam mówisz, a o tanim państwie obecny rozdawca nagród mówi przy każdej okazji ... Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 13:01 profanum_vulgus napisał: > Więcej idiotów głosujących na PO? > Jest się czego bać. ********************** chyba nie każdy kto uwierzył tym krętaczom z PełO jest idiotą ... Odpowiedz Link Zgłoś
nirelle Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 14:56 profanum_vulgus napisał: > Więcej idiotów głosujących na PO? > Jest się czego bać. To prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
epicki Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 11:45 a jaki mielismy wybor? wybrac ponownie kaczynskich? Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Raczej 6mln nie uwierzyło Kaczyńskiemu. 07.12.08, 12:50 Zauwaz pewna prawidłowość, Polacy zrozumieli swój błąd z poprzednich wyborów, albo ich jeden facet oszukał albo jest zwyczajnym nieudacznikiem. Ja osobiscie nigdy bym na niego głosu nie oddał bo znam te osobę od bardzo dawna i wiem że nie ma pojęcia o zarządzaniu, podobnie jak jego klakierzy, nie ukrywam że obserwowałem z ciekawoscią i pewna nadzieją że zostanę pozytywnie zaskoczony, niestety, sam widziałes jak to wygladało, począwszy od zarządzania skończywszy na standardach moralnych. Gdybys chciał kiedys porównać procent wyborców danych partii prowadzących działalnośc na własny rachunek a tych pobierających pensję w urzedach państwowych to zauważyłbys pewna prawidłowość. Dzisiaj ok. 50% nie przyznaje sie do głosowania na L.Kaczyńskiego i PiS mimo iz głosowali, wstydza się przyznac do własnej naiwnosci, nikt nie chce mieć szefa głupszego od siebie.Ja nie miałem złudzeń co do pewnych założeń Tuska, zwyczajny opór materii, ciekaw byłem właśnie jak sie zachowa PiS, nie zaskoczyli mnie,wiesz jakie ich hasło powinno brzmiec? Mamy jedna Polskę i wspólnie za nia odpowiadacie. Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Tu nie problem w Tusku ani Kaczyńskim! 07.12.08, 12:54 Jeden Rokita chciał ograniczać ministerstwa i został wykopany z polityki. Ministerstwa, to kilkanaście tysięcy dobrze płatnych, nikomu do niczego nie potzebnych - oprócz samych beneficjentów - etatów! Te rojowiska nierobów są tak samo potrzebne każdej władzy, bo inaczej kto by chciał bawić się w politykę? Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 12:58 profanum_vulgus napisał: > Mają tanie państwo i liberalizm gospodarczy. He he he. ******************** towarzysze z PełO gzie jesteście, trzeba pisać ile to więcej wydawały poprzednie rządy (nawet jeżeli jest to nieprawda) ... Odpowiedz Link Zgłoś
makmag Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 13:22 No widzisz, teraz to ty pudłujesz, bo sympatycy PO nie rzucają się na wszystkich niezależnie od tego czy racja jest po ich stronie czy nie. Ale rozumiem, że jest ci ciężko że nie masz komu się rzucić do gardła, nastawiłeś się na gryzienie a tu nie ma kogo :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 13:28 makmag napisała: > sympatycy PO nie rzucają się na wszystkich > niezależnie od tego czy racja jest po ich stronie czy nie. ******************** oj rzucają się, rzucają, poczytaj ich wypowiedzi, tylko przy tym artykule jakoś ich mniej ... Odpowiedz Link Zgłoś
makmag Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 13:29 Skoro ich mniej to chyba jednak mijasz się z prawdą... Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 13:41 makmag napisała: > Skoro ich mniej to chyba jednak mijasz się z prawdą... **************** nie zrozumiałeś, przeczytaj jeszcze raz, jest ich mniej przy tym artykule, ja chyba nawet domyślam się dlaczego, i cieszę się, bo myślę że zostało u nich odrobinę miejsca na refleksję, ale ci najbardziej zacięci są, tylko argumenty jakby im troszkę stępiały. Jak zechcesz kiedyś czytać moje wypowiedzi to zuważysz że nikomu nie "rzucam się do gardła", nawet Palikotowi, mam słabość do ludzkiej zajadłości, ty chyba sądzisz po sobie ... Odpowiedz Link Zgłoś
makmag Re: 6mln ciemniaków uwierzyło Tuskowi. Żal mi ich 07.12.08, 14:01 A jednak nadal upieram się, że mijasz się z prawdą. Po pierwsze, to że zdarzają się pieniacze wśród zwolenników PO nie oznacza, że jest to reguła. Po drugie twoje zaczepki mówiące o niedosycie wrażeń najlepiej świadczą, że to ty jesteś pieniaczem i szukasz awantur. A po trzecie gdybyś ty poczytał moje komentarze to zauważyłbyś że poniosło mnie tylko raz wobec ostatnich wypowiedzi Kaczora na temat Niesiołowskiego, ale to już całkiem inna historia. Zwolennikom PO jak widać nie brak refleksji, a tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
makmag Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 11:46 No akurat Palikot nie jest pracownikiem żadnego ministerstwa, myślę zresztą że jest on na tyle bogaty, że raczej ufundowałby nagrodę prywatną dla tego, kto najdotkliwiej dokuczy prezydentowi:))) A poważnie - też uważam, że w czasach kryzysu nie stać państwa na nadmierne nagradzanie urzędników. Aczkolwiek jest jasne, że nagrody są normalną rzeczą i nie ma co do tego wątpliwości. Pytanie jeszcze ile osób dostało te nagrody, tzn na ile osób dzieli się ta suma. No i za co? I uważam, że rząd powinien się z nich zwierzać za pomocą BIP. To w końcu pieniądze z budżetu, czyli zrzucamy się na nie wszyscy i mamy prawo wiedzieć na co idą. Dotyczy to z resztą całego budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
brzezie76 Tanie panstwo. 07.12.08, 11:49 Jeszcze jeden cod legl w gruzach,mialo byc tanie panstwo,a lekka reka rozdaje sie pieniadze podatnikow. W mysl hasla:By zylo sie lepiej,ale rzadzacym. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.sharpee Re: Tanie panstwo. 07.12.08, 12:09 Z tego, co pamiętam to "Tanie Państwo" miało być już za Sejmu V kadencji, nieprawdaż? Ale wracając do tematu dyskusji... Systemu motywacyjnego doświadczam na własnej skórze każdego roku. Jest to jakieś 200 PLN miesięcznie (średnio) - jedni mają więcej, inni mniej. Przy podstawowej pensji netto 1660 PLN łącznie otrzymujemy wynik 1860 PLN. Proszę się zastanowić nad wysokością tej kwoty i uświadomić sobie, że każdego miesiąca urzędnik państwowy musi sobie jakoś z nią poradzić. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: Tanie panstwo. 07.12.08, 12:16 Tanie panstwo Jarosława: 1. Doradcą ministra pracy Anny Kalaty z Samoobrony została 25-letnia Sylwia Kukiełka, od kilku lat partnerka i matka dziecka Krzysztofa Filipka, człowieka numer dwa w Samoobronie. 2. Annie Kalacie doradza też Marcin Martynowski, redaktor faszyzującego i chętnie cytującego Hitlera pisma "Odala”. 3. CBA ogłosiło przetarg na zakup 108 samochodów za około 8 mln zł, w kwietniu zaś został zorganizowany przetarg na nowe samochody dla urzędników rządowych, wojewódzkich i z agencji państwowych na zakup 456 aut za kwotę 33 mln zł), wozi się samolotami za darmo po całym świecie, dzwoni ze służbowych komórek ile chce, obsadza pączkujące etaty w administracji, powiększa siedziby dla urzędników (w maju resort gospodarki morskiej przeniósł się do nowej siedziby - czynsz wrósł z 24 tys. do 100 tys. zł miesięcznie). 4. Minister pracy w barku chętnie widziałaby meble skrzyniowe dające komfort i poczucie prywatności, a także podłogę z drewna egzotycznego. Ściany mają być w odcieniach piaskowych. A domową atmosferę wnętrza ma podkreślać obniżający się sufit. Za przebudowę i remont wnętrza sali i zaplecza o łącznej powierzchni niecałych 31 metrów kwadratowych Anna Kalata jest gotowa zapłacić do 137 tys. euro (czyli nawet 520 tys. zł). Ale to kropla w morzu wydatków na państwo. A państwo jest państwowe, czyli nasze wspólne, więc można go używać. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Tanie panstwo. 07.12.08, 13:22 brzezie76 napisał: > mialo byc tanie panstwo,a lekka reka rozdaje > sie pieniadze podatnikow. W mysl hasla:By zylo sie lepiej,ale > rzadzacym. ******************* chyba niewielu miało złudzenia że premier jeszcze kogoś miał na myśli ... Odpowiedz Link Zgłoś
ursynow33 Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 11:50 CZEKAM NA RAPORT ILE WYDALA KANCELARIA PREZYDENTA NA NAGRODY DLA SWOICH PRACOWNIKOW? Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 12:15 Łączny budżet Kancelarii Prezydenta za 2007r, to 160 mln. Jak to się ma do 200 mln wydanych przez rząd PO-PSL tylko na nagrody dla pracowników ministerstw. Inne portale podają to porównanie, GW zmilczała. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 12:37 Nuta, a ile osób pracuje w Kancelarii, a ile łącznie we wszystkich ministerstwach??? Rusz główką i zobaczysz gdzie wydaje się więcej pieniędzy Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 12:43 "Rusz główką" - to jest zestawienie rocznych wydatków kancelarii prezydenta i jednorazowych nagród w ministerstwach. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 12:48 powtórzę pytanie: ile osob pracuje w kancelarii, a ile we wszystkich ministerstwach??? Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 12:51 Rozumiem, że nagle urzędnicy zaczęli zwiększać wydajność swojej pracy o 300-400% skoro wydatki na nagrody w 2008 są 3-4 razy wyższe niż rok wcześniej?? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 12:54 W niektórych urzędach, w których były głodowe pensje, zostały zwiększone fundusze wynagrodzeń. Nadal jednak nie są to pensje oszałamiające w porównaniu z rynkowymi. W ub. roku w dziale szkolnictwo wyższe rotacja pracowników wyniosła podobno 40% z powodu zbyt niskich wynagrodzeń - chciałbyś, żeby w administracji państwowej co roku wymieniała się prawie połowa personelu> Uważasz, ze w takich warunkach możliwe jest skuteczne i sensowne rzadzenie państwem? Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 13:02 Sprawa dotyczy nagród dla urzędników nie ich wynagrodzeń. Zatem jak ma się to co piszesz do tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 13:07 Nagrody sa częścią funduszu płac, ale może o tym nie wiedziałeś. Nagrody, tak jak i pozostała część wynagrodzenia, trafiają do kieszeni pracownika - to też gwoli twojej informacji. Nie są wypłacane w kosmos. Wreszcie w niektórych ministerstwach nie było możliwe podwyższenie płacy zasadniczej, co starano się pracownikom choć trochę skompensować nagrodami. Odpowiedz Link Zgłoś
gtomasso Czego nie rozumiesz? 07.12.08, 13:08 Jak przeciętne wynagrodzenie wynosi 800 zł na rękę na miesiąc, to się podnosi ten ochłap np. poprzez właśnie nagrody... a jak ktoś zarabia 800 zł za normalną, etatową pracę w urzędzie, to się potem ludzie nie dziwcie, że urzędy działają tak jak działają... jaka płaca, taka praca, no nie? W pewnej dyscyplinie naukowej pewien jej guru już dawno stwierdził, że biurokracja, żeby dobrze i sprawnie działała, musi być dobrze opłacana - a tego u nas nigdy nie było i jaką mamy biurokrację - każdy widzi. I co do wydatków - uważam, że 200 mln na nagrody to przegięcie, lepiej po prostu podnieść płace, byłoby uczciwiej... a kancelaria prezydenta to JEST Bizancjum - ludzi tam pracujących jest znaaaacznie mniej, niż w adm rządowej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 14:06 ardzuna napisała: > W niektórych urzędach, w których były głodowe pensje, zostały > zwiększone fundusze wynagrodzeń. Nadal jednak nie są to pensje > oszałamiające w porównaniu z rynkowymi. ******************** poszukaj pracy na rynku biurokracji i tak jest za dużo ... Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 14:09 Nie widzę, bym cię prosiła o poradę. Pisałam za to o opłakanych skutkach takiego poszukiwania pracy - w wielu urzędach jest tak duża rotacja, że utrudnia to ich funkcjonowanie. Chciałbyś, żeby dużymi projektami infrastrukturalnymi zarządzała młodzież z dwumiesięcznym doświadczeniem, bo ta z trzymiesięcznym już idzie do pracy poza administracją, gdzie może zarobić na starcie 4 razy więcej? Chciałbyś, zeby zarządzało nimi stado nieudolnych i niezaradnych osób, których na otwartym rynku nikt nie chciał, bo byli za słabi? a tak własnie teraz bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 14:02 esmeralda_pl napisała: > powtórzę pytanie: ile osob pracuje w kancelarii, a ile we wszystkich > ministerstwach??? ************************* czytaj niżej, odpowiedziałem ci ... Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 12:51 No i co z tego? Skala zadań kancelarii prezydenta i tylko jednego dowolnie wybranego ministerstwa jest nieporównywalna, a co dopiero zadań kancelarii prezydenta i innych ministerstw. Rozważ sobie znaczenie słowa "kancelaria": kancelaria 1. «część instytucji lub oddzielna instytucja zajmująca się załatwianiem spraw organizacyjnych, przyjmowaniem interesantów, prowadzeniem dokumentacji i korespondencji urzędowej itp.» 2. «biuro prawnika» • kancelaryjny • kancelaryjka sjp.pwn.pl/lista.php?co=kancelaria Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 13:55 esmeralda_pl napisała: > Nuta, a ile osób pracuje w Kancelarii, a ile łącznie we wszystkich > ministerstwach??? Rusz główką i zobaczysz gdzie wydaje się więcej > pieniędzy ************************ we wszystkich ministerstwach jest zatrudnionych dużo ludzi, dużo za dużo, pieniędzy też wydają dużo za dużo, a czy wszyscy pracują ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Ile wydala kancelaria prezydenta? 07.12.08, 13:49 ursynow33 napisał: > CZEKAM NA RAPORT ILE WYDALA KANCELARIA PREZYDENTA NA NAGRODY DLA > SWOICH PRACOWNIKOW? ***************** i tak trzba towarzysze z PełO, atak jest najlepszą obroną, w tym miejscu powinna jeszcze paść wysoka suma, choćby nie prawdziwa ... Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Czy się stoi, czy się leży - się należy!... 07.12.08, 11:51 Jakie to wszystko POpaprane... Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus Re: anwad-gamon0..leży i daje d...SB... 07.12.08, 12:23 jak jego mamusia... Odpowiedz Link Zgłoś
gtomasso i twój ojciec? 07.12.08, 13:09 Co to za język??? Typowy dla zwolenników PiS - obelg i insynuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
makmag Re: anwad-gamon0..leży i daje d...SB... 07.12.08, 13:33 Co to za poziom? To jakaś prowokacja? Odpowiedz Link Zgłoś
anakonda22 !!!!!!!!!!! 07.12.08, 11:56 ..CZY KTOŚ JEST W STANIE OKREŚLIĆ ILE KOSZTOWAŁA WYCIECZKA DO Japonii naczelnego burmuszona IV RP... Odpowiedz Link Zgłoś
nirelle Re: !!!!!!!!!!! 07.12.08, 15:07 Nie zachowuj się jak idiota.Chyba, że jestes zwolennikiem PO - to i tak tego nie zrozumiesz. Prezydent wg mojej oceny za mało spotyka się z przedstawicielami światowej polityki, rządami i organizacjami społecznymi na świecie. To jest jedna z jego ról przy budowaniu dobrych kontaktów i promowaniu kraju. Nie porównuj jego wyjazdów do wycieczki słońca Peru. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: !!!!!!!!!!! 07.12.08, 15:32 anakonda22 napisał: > ..CZY KTOŚ JEST W STANIE OKREŚLIĆ ILE KOSZTOWAŁA WYCIECZKA DO > Japonii naczelnego > burmuszona IV RP... *************************** i tak trzeba towarzysze, atakować, zapomnieć o Peru ... Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus GWniane pismaki, czemu piszecie bez tego sarkazmu 07.12.08, 11:56 tak charakterystycznego dla waszych "dziennikarskich" wypocin o Kaczyńskich? Odpowiedz Link Zgłoś
jasar Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 11:57 Pracuję jako nauczyciel i otrzymuje jako motywacyjne 50 zł. To tak dla porównania. Bynajmniej, nie narzekam. Wiem, że w wielu szkołach otrzymują np. 10 zł. :))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 15:41 jasar napisał: > Pracuję jako nauczyciel i otrzymuje jako motywacyjne 50 zł. To tak > dla porównania. Bynajmniej, nie narzekam. Wiem, że w wielu > szkołach otrzymują np. 10 zł. :))) > Pozdrawiam. ************************ premier wspominał o was w ekspoze, chyba jeszcze pamięta ... Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Władza kocha luksus - Limuzyny dla ministrow... 07.12.08, 11:59 Władza kocha luksus - LIMUZYNY DLA MINISTRÓW www.efakt.pl/politycy/artykul.asp?artykul=38070 Fakt zrobił generalny przegląd samochodów polskich notabli. Jakie auto może wozić urzędnika na kierowniczym stanowisku? Odpowiedź prawidłowa: tylko luksusowe. I wyposażone we wszystkie możliwe nowinki techniczne.Limuzyny ministrów: 1. Radosław Sikorski (45 l.), minister spraw zagranicznych – bmw 7 – ponad 170 KM, reflektory ksenonowe, czujniki parkowania, alufelgi, systemy kontroli trakcji 2. Waldemar Pawlak (49 l.), minister rolnictwa – bmw 7 3. Grzegorz Schetyna (45 l.), minister spraw wewnętrznych i administracji – bmw 7 4. Aleksander Grad (46 l.), minister skarbu – bmw 7 5. Cezary Grabarczyk (48 l.), minister infrastruktury – skoda superb – podgrzewane fotele, radio z MP3, nawigacja satelitarna, przyciemniane szyby, klimatyzacja 6. Ewa Kopacz (52 l.), minister zdrowia – peugeot 607 – dwustrefowa klimatyzacja (można ustawiać inną temperaturę z przodu i z tyłu samochodu), pięć systemów kontroli jazdy i hamowania, ksenonowe reflektory 7. Katarzyna Hall (59 l.), minister edukacji – vw passat b6 – alufelgi, skórzana kierownica, elektryczne lusterka i fotele, 10 poduszek powietrznych, tempomat, halogeny, kontrola trakcji Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: Władza kocha luksus - Limuzyny dla ministrow 07.12.08, 12:05 "Dyrektorzy i członkowie zarządu w TVP nie chcą się wstydzić za słabe auta służbowe, więc zarządzili wielkie kupowanie nowych samochodów. Skorzystają nie tylko redakcje, które dostaną nowe wozy transmisyjne. Kierownictwo też się cieszy. Bo 16 nowych służbowych limuzyn do dyspozycji to w czasach drożejącej benzyny szczególnie cenne dobra." w telewizji PiS też szaleją warto wspomniec ze nagrody w czasie rządu PIS chociazby w resorcie infrastruktury wyniosly zaledwie ok. 15 mln mniej niż w rządzie PO jedni i drudzy kradną na potęgę, gamon0 jednak ma zbyt ciasny umysł by zrozumiec ze obie partie to jedno i to samo bagno. zbyt ciasny berecik gamoniu odcina ci doplyw swiezej krwi do glowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Władza kocha luksus - Limuzyny dla ministrow 07.12.08, 15:47 rynsztokovy_blazen_niesiolek napisała: > jedni i drudzy kradną na potęgę, gamon0 jednak ma zbyt ciasny > umysł by zrozumiec > ze obie partie to jedno i to samo bagno. ******************* chodzi tylko o to, że PełO obiecywało, że będzie inaczej ... Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: chlopie, lepiej strzel sobie jednego i idz sp 07.12.08, 12:30 gamon0 napisał: > :) > no wlasnie, strzel sobie kielicha jak Kruk lub Karski :) Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Re: chlopie, lepiej strzel sobie jednego i idz sp 07.12.08, 12:35 Pijany poseł na podłodze sejmowego hotelu. Dramat byłego wiceministra zdrowia rządu PO rozegrał się w czwartek późnym wieczorem, gdy jeszcze trwały obrady - relacjonuje "Fakt". Forma Grzegorka słabła z minuty na minutę. W końcu poczuł się tak zmęczony, że ruszył w kierunku swojego pokoju w hotelu poselskim. Ale nie dał rady. Zmęczenie było tak wielkie, że padł na podłogę. I zasnął snem sprawiedliwego. www.dziennik.pl/wydarzenia/article270198/Pijany_posel_na_podlodze_sejmowego_hotelu.html Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: chlopie, lepiej strzel sobie jednego i idz sp 07.12.08, 12:37 retoryka kaczynskiego tobie cos pokazac to odplacasz tym samym :) mogles chociaz przy okazji napisac ze w obu partiach sie chleje :) i to w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: chlopie, lepiej strzel sobie jednego i idz sp 07.12.08, 13:05 A ten wniosek skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: chlopie, lepiej strzel sobie jednego i idz sp 07.12.08, 15:55 rynsztokovy_blazen_niesiolek napisała: > retoryka kaczynskiego > > tobie cos pokazac to odplacasz tym samym :) > mogles chociaz przy okazji napisac ze w obu partiach sie chleje :) > i to w pracy ***************** za lat mojej młodości jak krytykowały coś u nas USA to odpowiadaliśmy: Au was to biją murzynów ... Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: gamon0,świnio, a jak było gdy rzadził PIS ? 07.12.08, 15:50 gamon0,świnio, a jak było gdy rzadził PIS ? ****************** nie wyzywaj go, przecież to nie on, a ty nie pamiętasz, że PełO zapewniało, że będzie inaczej ... Odpowiedz Link Zgłoś
makmag Re: Władza kocha luksus - Limuzyny dla ministrow 07.12.08, 13:35 A kiedy zostały zakupione? Odpowiedz Link Zgłoś
pysz.michal Re: Władza kocha luksus - Limuzyny dla ministrow 07.12.08, 14:36 sugerujesz, że minister powinien jeździć np. fiatem punto ?? Przecież to są najistotniejsze osoby w państwie, więc powinny mieć zapewnione odpowiednie warunki. A systemy elektroniczne czy poduszki powietrzne nie są żadnym luksusem tylko coraz częściej podstawowym wyposażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 12:16 teraz wiemy na czym polega - dać najwięcej swoim a zabrać społeczeństwu Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 12:22 Skandal, wykorzystanie funduszy europejskich w ostatnim roku jest porażająco niskie w porównaniu z poprzednimi latami 0,01%, a minister rozwoju regionalnego rozdaje 70 mln na nagrody dla pracowników. Podobnie jest w innych ministerstwach. Ten rząd nie robi nic, poza nabijaniem sobie portfeli z naszych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 12:42 mowisz o płatnościach czy alokacjach? Bo płatności są niskie z winy samych beneficjentów, którzy nie trzymają się harmonogramów Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 13:27 To nie Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wykorzystuje fundusze unijne tylko beneficjenci, instytucje! MRR nadzoruje i koordynuje tylko sprawy związane z funduszami i odpowiada za to przed Unią. Natomiast ich nagrody są w dużej częsci pokrywane z pieniędzy unijnych, więc tobie nic do tego! Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 13:33 Właśnie chodzi o to jak nadzoruje i koordunuje. Obchodzi mnie to tak samo jak każdego obywatela. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 14:36 Instytucje i fundacje itd zgłaszają projekty. Jesli projekty są ok to dostają na nie fundusze unijne i je wykorzystują. MRR m.in. i we współpracy z innymi intytucjami sprawdza projekty, sprawdza czy pozycje w budżecie są kwalifikowalne, zgodne z prawem unijnym - jeśli tak i projektowi i jego budżetowi nic nie można zarzucić, to nie trzeba zwracać kasy do Unii - i wtedy te pieniądze zalicza się do wykorzystanych funduszy. MRR nie ma nic wspólnego z tym, że złożono za mało projektów, że projekty są złe, że beneficjenci nie wykazali wydatków z budżetu itd. MRR tylko nadzoruje i sprawdza czy wszystko jest zgodne z unijnymi dyrektywami - bo jeśli nie jest, to Unia się o pieniądze upomni! Pracowałam w MRR na zlecenie 2 razy przez kilka tyg i wierz mi oni się tam nie nudzą. Opowieści o urzędnikach czytających gazety czy siedzących na forach nie dotyczą MRR. Nie wiem, jak jest w innych min ale tam panują takie prawa jak w korporacjach - ludzie siedzą codziennie po godzinach i nie wyrabiają się z robotą, choć nie odchodzą od biurek. Wciąż zatrudniają na zlecenie do mniej odpowiedzialnej pracy, bo jest jej zbyt dużo w stosunku do liczby pracowników! Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 16:00 nuta15 napisała: > Ten rząd nie robi nic, poza nabijaniem sobie portfeli z naszych > podatków. ********************* to jest główny cel dla którego partie chcą wygrać wybory ... Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 12:41 jestem urzędnikiem służby cywilnej - apolitycznym. Mianowanie otrzymałam za rządów PIS, teraz jest inna opcja polityczna, a ja mam obowiązek dobrze wykonywać swoje obowiązki bez względu na zmiany rządu... I co??? Jestem "swoja" dla PO, czy dla PiS??? A może dla SLD... oj, głupiutka jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 12:50 Czy ja gdzieś napisałam o przynależności politycznej? Pracuj jak najlepiej, byleby to nie było przewracanie papierów, a konkretne efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: solidaryzm społeczny władzy 07.12.08, 13:24 ewa9823 napisała: > teraz wiemy na czym polega - dać najwięcej swoim a zabrać > społeczeństwu A szeregowy pracownik ministerstwa to niby kto? On nie jest częścią społeczeństwa, obywatelem? Swoi to rząd: ministrowie i wiceministrowie - urzędnicy w ministerstwach są ci sami niezależnie od władzy - nie pisz o czymś, na czego temat nie masz pojęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Młode POwiaki jeszcze nie otrzymały instrukcji od 07.12.08, 12:26 Schetyny. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz876 Już wiadomo gdzie idą pieniądze z podwyżek akcyzy 07.12.08, 12:26 Rząd podnosi akcyzę na alkohol, samochody licząc bardzo optymistycznie że wpłynie z tego tytułu w 2009 roku do budżetu 170 milionów zł, a lekka ręka przyznaje sobie 200 milionów extra na premie i nagrody. K***a kiedy ktoś to rozpieprzy , bo mnie krew zalewa jak czytam takie newsy. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Już wiadomo gdzie idą pieniądze z podwyżek ak 07.12.08, 16:03 xyz876 napisał: > Rząd podnosi akcyzę na alkohol, samochody licząc bardzo optymistycznie że > wpłynie z tego tytułu w 2009 roku do budżetu 170 milionów zł, a lekka ręka > przyznaje sobie 200 milionów extra na premie i nagrody. K***a kiedy ktoś to > rozpieprzy , bo mnie krew zalewa jak czytam takie newsy. ******************** wybraliśmy ich na 4-lata, a rządzą dopiero rok ... Odpowiedz Link Zgłoś
pablool Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:27 Czy ktoś wie ile wynosi wynagrodzenie w ministerstwach? Gdyby nie nagrody, bo premii w ministerstwach nie ma, to można by za te wynagrodzenie co najwyżej umrzeć z głodu?!! Nie mylcie też proszę kadry kierowniczej z szarym pracownikiem ministerstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:33 Ty napewno wiesz, skoro uważasz,że można umrzeć z głodu. Nie ściemniaj, tylko podaj kwoty. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:45 a proszę Cię bardzo: Starszy specjalista 3000 zł brutto... Ale to raczej młoda osoba, która zna kilka języków... Osoby z dluższym stażem, ale np. bez znajomości języków, kilku kierunków studiów podyplomowych zarabiają 2500 brutto Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:54 Faktycznie, nic tylko umierać z głodu-) Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 13:05 U mnie bylo to nawet poniżej 1800 brutto dla osoby po studiach wyższych, z kilkuletnim doświadczeniem. W Hajnówce może jest to i niezłe uposażenie, ale w Warszawie, gdzie z jednej strony mieszkania kosztuja o wiele więcej, a warzyw się nie pozyska ze swojego ogródka lub ogródka mamy, tylko trzeba je kupić, a z drugiej strony jest duże ssanie rynku pracy na dobrych pracowników, to są śmieszne pieniądze, także dla młodej osoby, która nie ma rodziny, ale może chciałaby ją założyć i należałoby jej to umożliwić. Prawda jest taka, ze nie warto oszczędzać na administracji, ale musi ona pracować dobrze. Dlatego nie warto się zawistnie skupiać na nagrodach, ale rozliczać rzad ze sprawności działania. Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 13:18 Właśnie na efekty pracy ministerstw, a właściwie ich brak, zwracają uwagę analitycy, ekonomiści w kontekście tych nagród. Przeczytaj cały artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:38 nu! to ile zarabiają biedni pracownicy ministerstw/ zdradź Polsce tę tajemnicę. chętnie się dowiem. po za tym zwróć uwagę że wielu pracowników ministersw dysponuje wyłącznie rodzinnymi i kolesiowymi koneksjami. to trochę za mało by były to jedyne predyspozycje do pracy w urzędach centralnych w dzisiejszym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 13:20 Zamiast zadawać pytania, może zadaj sobie trochę trudu, żeby poszukać sam. Dane sa publicznie dostępne: www.dsc.kprm.gov.pl/userfiles/Zatrudnienie_i_wynagrodzenia_w_korpusie_sluzby_cywilnej_w_2007_roku.pdf Uwaga. "Przeciętne wynagrodznie" brutto to nie wynagrodzenie zasadnicze, ale wynagrodzenie brutto ze wszystkimi składnikami, takimi jak dodatek stażowy, nagrody, odprawy emerytalne czy nagrody jubileuszowe (obowiązkowe). Miłej lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 13:29 ...i może zwrócę twoja uwage, że przecietne wynagrodzenie zasadnicze w ministerstwach, a tam jest najwyższe, wynosi 3200 brutto. W zeszłym roku było to 2100-2200 zł netto. Przecietne wynagrodzenie oznacza, że jeśli ktoś miał wynagrodzenie 2400 zł netto, to znaczy, że kto inny 1900 netto. W urzędach centralnych średnia wynosiła 1900-2000 zł. Kokosy? Nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 13:20 Oczywiście zamiast pytać o źródła, skąd i dlaczego te nagrody, "Newsweek" woli w typowy dla siebie sposób manipulować i uprawiać nikczemną antyrządową propagandę! Pamiętam, jakie larum podnieśli kilka miesięcy temu, że w kancelarii premiera aż... dwie osoby jeszcze nie dopełniły formalności związanych z zatrudnieniem... Po błyskawicznym wyjaśnieniu przez T. Arabskiego sprawa natychmiast ucichła, choć bezmyślnie i bez próby zweryfikowania, o co chodzi, powtarzali ją różni dziennikarze telewizyjni, zupełnie tak jak teraz... I te "porażające" porównania przy tak wielkich sumach... G. Gęsicka przeznaczyła aż... sidemnaście milionów mniej... Kolejny propagandowy propisowski szmatławiec, a nie żaden niezależny bezstronny tygodnik, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.rog Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:28 Pan Premier Donald Tusk spełnia swoje przedwyborcze obietnice tzn. " BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ " !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Glowny problem polega nie na tym ile wydaja tylko 07.12.08, 12:28 dlaczego tak dobrze oplacani tak zle rzadza. I dotyczy to calej naszej "elity" politycznej niezleznie od ugrupowania politycznego sprawujacego wladze. Majatek i luksusy podobnie jak rynsztokowa nomenklaturowa pzpr-owska selekcja nie sa jak widac wlasciwym kryterium wyboru ludzi chcacych i mogacych poszczycic innymi osiagnieciami w sprawowaniu wladzy, niz te wlasne karierowiczowskie ! Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Bilans taniego państwa PiS 07.12.08, 12:31 Bilans taniego państwa na koniec 2006 r. 1. W autopoprawce do budżetu na 2006 r., jaką przygotował rząd Marcinkiewicza znalazł się między innymi zapis, że na stanowiskach urzędniczych ma w 2006 r. pracować 379 278 osób, a więc o 415 osób więcej, niż przewidywał poprzedni premier Marek Belka. Państwo ma też wydać na wynagrodzenia dla swoich urzędników i funkcjonariuszy o 66 mln zł więcej, niż poprzedni rząd (w sumie pensje pochłoną ok. 17,6 mld zł). 2. Wydatki rządu na rozmowy telefoniczne, sprzęt biurowy, kserokopiarki, samochody, inwestycje oraz remonty wzrosły o 2 mld zł. 3. Nie wywiązano się z obietnicy sprzedaży blisko setki ośrodków wypoczynkowo-szkoleniowych należących do administracji rządowej i prezydenta (to miało przynieść budżetowi 2 mld. zł. – nie przyniosło bo Bracia Mniejsi polubili wypoczynek). Dziennikarzom na pytanie o tę sprawę Kancelaria Premiera odpowiada: „Nie jest planowana sprzedaż rządowych ośrodków wypoczynkowych, gdyż stanowią własność Skarbu Państwa w trwałym zarządzie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów”. 4. Zamiast zapowiadanych cięć w administracji i zwolnień 150 tys. urzędników, zatrudniono 3 tys. dodatkowych. 5. Zamiast obiecywanego zmniejszenia liczby służbowych aut z 50 do 30 tys. od początku roku przybyło ponad sto nowych. 6. Zamiast obiecanej redukcji liczby urzędów centralnych tworzy się nowe, np. Narodowy Instytut Wychowania, Centrum Badań Naukowych, nowe ministerstwa dla zwabienia koalicjantów itp. 7. 17 lutego 2006 Sejm przyjął poprawki do budżetu przekazując 20 milionów zł na budowę Świątyni Opatrzności Bożej, oficjalnie przekazując pieniądze na muzeum, które ma się wewnątrz niej znajdować. W ten sposób ominięty został zakaz prawny finansowania budowy obiektów sakralnych z budżetu państwa. 8. W tym samym czasie Sejm zmniejszył środki na zabezpieczenie terenu po zakładach chemicznych w Tarnowskich Górach. Z przewidzianych 10 milionów, w ustawie budżetowej znalazły się jedynie 4 miliony na budowę sarkofagu, bez którego wszystkie ujęcia wody na terenie zamieszkanym przez 300 000 ludzi zostaną skażone w ciągu 1 - 2 lat. 9. 14.12.2006 – sejmowa komisja finansów zadecydowała, że w roku 2007 budżet Kancelarii Prezydenta będzie wyższy o kolejne 10 mln i wyniesie 160 mln zł. Wzrost ten wynika m.in. ze znacznego zwiększenia zatrudnienia w kancelarii w okresie rządów Małego Księcia – z 280 do ponad 330 etatów. Złe języki donoszą, że w tym celu zabrano żakom 6 mln złotych z funduszu stypendialnego. Jest to oczywiście podła insynuacja służb i osób związanych z Układem, ponieważ studentom wcale nie zabrano środków, ale jedynie je przesunięto w celu bardziej ekonomicznego wydatkowania na szczytne cele. Ponadto ruch ten był głęboko przemyślany i stanowił jeden z elementów niezbędnej dla uzdrowienia Wolski walki z wykształciuchami. 10. W ciągu siedmiu miesięcy 2006 roku prezydencki samolot ponad 50 razy zawoził Lecha Kaczyńskiego do jego domu w Sopocie. Kosztowało to podatników raptem około 100.000 euro. 11. Działalność CBA w 2006 r. pochłonęła niemal 25 mln zł, z czego prawie pół miliona zł wydano na nagrody dla pracowników. W tym czasie CBA zatrzymało aż trzy osoby. 12. Jak wynika ze sprawozdania z wykonania ustawy budżetowej za 2006 r., upublicznionego przez Ministerstwo Finansów na początku czerwca 2007 r., w ubiegłym roku zatrudnienie w szeroko pojętej administracji publicznej znalazło 350 tys. osób, o 3 tys. więcej niż w 2005 r. Na wynagrodzenia dla nich przeznaczonych zostało 17,1 mld zł. Średnio na jedną osobą na państwowej posadzie wydatki z budżetu wzrosły o ok 4,2% w stosunku do roku 2005, choć ustawa budżetowa zakładała podwyżki nieprzekraczające 1,5%. Pomimo, że zatrudnienie w resortach centralnych spadło o około 100 osób, to fundusz wynagrodzeń w ministerstwach wzrósł aż o 14%. 13. Według raportu kancelarii premiera, w kierowanym przez cenioną odnowicielkę Annę Kalatę Ministerstwie Pracy, w 2006 roku przyznano nagrody dla pracowników na łączną kwotę 8 mln zł. Jednym z nagrodzonych był pan dyrektor Ryszard Wijas, który po przepracowaniu jednego miesiąca otrzymał nagrodę w wysokości 23.000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek i rok 2007.... 07.12.08, 12:32 Tanie państwo w 2007 r. 1. 05.01.2007 - senacka Komisja Gospodarki Narodowej pozytywnie zaopiniowała poprawkę do budżetu 2007, przewidującą przekazanie 40 mln zł na Świątynię Opatrzności Bożej. Środki na ten cel mają być przesunięte z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). W budżecie powstałaby nowa rezerwa celowa, dotycząca dofinansowania zadań związanych z dziedzictwem kultury narodowej, w tym projektów muzealnych i bibliotecznych w ramach budowy Świątyni. Tylko dzięki takiej manipulacji można kuchennymi schodami dofinansować Świątynię, gdyż prawo nie przewiduje możliwości dofinansowania jej bezpośrednio. 2. Również z FUS komisja zabrała 32 miliony złotych na zwiększenie ogólnej rezerwy budżetowej, kolejne 4 miliony na Ministerstwo Transportu, 3 miliony mają zasilić prokuraturę, a następne 6 i pół miliona zostanie przeznaczone na ochronę zabytków w województwie śląskim. 3. 08.01.2007 - 6,6 mln zł zaplanowano w tym roku na remont prezydenckiej siedziby, z tego 3,5 mln zł Kancelaria Prezydenta chce wydać na remont pałacowej fontanny, prawie drugie tyle na chodniki i lepszy system ochrony. Wydatki te są konieczne, bo "trzeba poprawić prestiż gmachu i jego wygląd". Raptem rok temu, przed zamieszkaniem Lecha Kaczyńskiego, pałac przeszedł generalny remont, który pochłonął 6,7 mln zł. Najwyraźniej w ciągu ostatniego roku gmach popadł w ruinę, skoro potrzebny jest kolejny lifting. 4. 08.01.2007 - Lech Kaczyński uznał też, że inwestycji wymaga jego rezydencja w Lucieniu. Niezbędna okazała się nowoczesna sala konferencyjna, której koszty budowy oszacowano na milion złotych. 5. 09.01.2007 - jak poinformowała wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska, w tym roku zatrudnienie w administracji ma się zwiększyć o 6,5 tys. osób i osiagnąć liczbę blisko 395.000 osób. Zatrudnienie wzrośnie głównie w służbach skarbowych, wymiarze sprawiedliwości oraz w różnego rodzaju inspekcjach, jak inspekcja weterynaryjna i nadzór budowlany. 6. 11.01.2007 - Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Państwowym Zasobie Kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych, w ramach której kierownikom państwowych jednostek organizacyjnych podległych premierowi i ministrom przywrócone zostaną "trzynaste" pensje. 7. 17.01.2007 - Kancelaria Prezydenta zakupiła 5 aparatów fotograficznych i 3 obiektywy za ponad 64 tysiące zł. Dwa z nich to zwykłe, tanie urządzenia dla amatorów. Na uwagę zasługują trzy pozostałe, wszystkie renomowanej firmy Canon: jeden 1Ds Mark II (30 tys. zł.) i dwa EOS 5D. Aparaty te używane są w studiach fotograficznych, m.in. z uwagi na wielką rozdzielczość matryc. Urzędnicy kancelarii twierdzą, że sprzęt niezbędny jest "do obsługi fotograficznej spotkań i wizyt prezydenta RP, a także wydarzeń organizowanych przez Kancelarię Prezydenta", ale nikt nie był w stanie wyjaśnić do czego będą służyć studyjne aparaty, jeżeli w kancelarii studia fotograficznego nie ma. 8. 25.01.2007 - Sejm przyjął poprawkę do budżetu 2007, przewidującą przekazanie 40 mln zł na Świątynię Opatrzności Bożej ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). 9. 25.01.2007 - przyjęty budżet zakłada wzrost wydatków na Kancelarie Prezydenta, Premiera, Sejmu i Senatu o około 50 mln. zł. w stosunku do roku 2006. 10. 27.01.2007 - z budżetu resortu pracy, pani minister Anna Kalata wydaje co miesiąc kilkanaście tysięcy złotych na usługi wizażystki. "Wprost" dotarł do opiewającej na 11 tys. zł umowy z wizażystką, zawartej pod koniec 2006 roku oraz umowy o dzieło na 11 tys. zł., w ramach której w lutym 2007 r. wizażystka ma prowadzić dla Kalaty szkolenie dotyczące m.in. "łączenia sygnałów werbalnych i niewerbalnych, empatii, charyzmy, intuicji i stylizacji". Pracownicy ministerstwa mówią, że w rzeczywistości specjalistka robi pani minister makijaż, manicure, dobiera garderobę, zwłaszcza uwielbiane przez Kalatę apaszki. 11. 01.02.2007 - prezydent podpisał nowelę ustawy o Państwowym Zasobie Kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych, przywracającą "trzynaste" pensje dla kierowników państwowych jednostek organizacyjnych podległych premierowi i ministrom. "Trzynastki" obejmą około 1600 urzędników, a związane z tym obciążenie budżetu, to około 11 mln zł. 12. 01.02.2007 - kancelaria Małego Księcia ogłosiła przetarg na remont dziedzińca pałacu prezydenckiego. W części dotyczącej wymiany ciągów pieszych, specyfikacja istotnych warunków zamówienia obejmuje między innymi "[...] demontaż istniejącej nawierzchni i krawężników wraz z podbudową, wykonanie nowych warstw podkładowych wraz z izolacją termiczną, wykonanie systemu grzejnego z zastosowaniem kabli samoregulujących w części centralnej (podcienie) oraz wykonanie nowej nawierzchni z płyt granitowych wraz z krawężnikami". Wartość zamówienia zostanie podana do publicznej wiadomości po otwarciu ofert. Przez czysty zbieg okoliczności, przetarg ogłoszono kilka dni po złamaniu ręki na dziedzińcu pałacu przez premiera. 13. 07.02.2007 - wraz z dymisją Ludwika Dorna ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych i administracji, premier zapowiedział powierzenie mu funkcji wicepremiera bez teki. Faktycznie więc w rządzie zatrudniony zostanie kolejny minister, a tym samym liczebność rady ministrów wzraśnie do 22 osób (razem z premierem), co będzie kolejnym wyśrubowanym rekordem wszech czasów! Szczerze gratulujemy koalicji tego niebywałego sukcesu w budowie odrodzonej IV RP! 14. 14.02.2007 - Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przyznał 12 mln zł fundacji Lux Veritatis, założonej i kierowanej przez Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka. Dotacja przenaczona jest na wiercenia ziemi w Toruniu, dzięki którym gorąca woda ze źródeł termalnych ma ogrzać budynki Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, założonej przez Rydzyka. 15. 02.03.2007 - Centralne Biuro Antykorupcyjne ogłosiło przetarg na 108 aut z górnej półki (72 auta klasy C - sedan, hatchback i liftback oraz 36 aut klasy D - kombi i sedan), o niestandardowym i komfortowym wyposażeniu. Licząc wg najniższych cen dostępnych modeli, koszt zakupu wyniesie ponad 8 mln zł. W specyfikacji istotnych warunków zamówienia określono między innymi następujące wymagania: * alufelgi * lakier metalik * ABS * sześć poduszek powietrznych (dla kierowcy, trzech pasażerów i dwie kurtyny boczne) * klimatyzacja * zdalne automatyczne domykanie szyb po zamknięciu zamków drzwi * elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne * radio z odtwarzaczem CD 16. 05.04.2007 - fragment wywiadu "Dziennika" z panią minister Zytą Gilowską, na temat ogłoszonej z wielką pompą 04.04.2007 "wielkiej reformy finansów publicznych" i związanej z nią likwidacji setek agend i funduszy celowych: * "Dziennik": "W ten sposób 100 tys. ludzi straci pracę. Co się z nimi stanie?" * Pani Zyta: "Formalnie rzecz biorąc rzeczywiście tak będzie, bo znikną instytucje ich zatrudniające. Ale nie zlikwidujemy zadań, którymi ci ludzie się zajmują. Dlatego trzeba powołać w to miejsce nowe struktury - albo rynkowe albo urzędowe." 17. 27.04.2007 - rozpisany został przetarg na nowe samochody dla urzędników rządowych, wojewódzkich i z agencji państwowych (tych, które właśnie "likwiduje" pani Zyta). Planuje się zakup 456 aut za kwotę 33 mln zł (średnio ponad 72 tysiące zł na jeden samochód), co dowodnie wskazuje, że będą to raczej wozy z wyższej półki. Oczywiste jest przecież, że odnowiciele nie moga jeździć byle czym. Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: i rok 2007 c.d. 07.12.08, 12:33 # 23.05.2007 - w obliczu strajku i cynicznych żądań płacowych tak zwanych "lekarzy", sejmowa komisja finansów publicznych zadecydowała, że: * Instytut Pamięci Narodowej dostanie dodatkowe 20 mln zł na zwiększenie wynagrodzeń * Biuro Ochrony Rządu dodatkowe 15,5 mln zł na zakup sprzętu * Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego dostanie 4,5 mln zł na dwie nowe jednostki operacyjne i zakup uzbrojenia # 29.05.2007 - Ministerstwo Gospodarki Morskiej, kierowane przez znanego kibica-patriotę i wybitnego odnowiciela moralnego IV RP, Rafała Wiecheckiego, przeniosło się do nowej siedziby. Resort opuścił lokal podnajmowany od jednego z ministerstw i przeprowadził się do nowego apartamentowca na warszawskiej Woli. Wynajem 800 metrów kwadratowych kosztował dotychczas 24 tys. zł miesięcznie, obecnie resort zajmuje prawie 2000 metrów, płacąc czynsz w wysokości 100 tys. zł miesięcznie. # 06.06.2007 - będący w drodze do Brukseli opancerzony samochód dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego zawrócono spod granicy polsko-niemieckiej. Samochód miał przewieźć prezydenta około 800 metrów - z brukselskiego lotniska do siedziby głównej NATO. W kancelarii Lecha Kaczyńskiego w ostatniej chwili zrozumiano absurd sytuacji i samochód został zawrócony, a prezydent ostatecznie przejechał tę drogę srebrną limuzyną pożyczoną od belgijskich dyplomatów. Sprawę załatwiano w takim pośpiechu, że (na szczęście) nie zdążono umieścić na masce auta biało-czerwonych (a ściślej czerwono-białych - patrz: flaga Wolski) proporczyków. # 08.06.2007 - urzędnicy z NFZ sobie kupują za 87 tys. zł., czarną, perłową Skodę Superb. Prędkość 216 kilometrów na godzinę, w środku automatyczna klimatyzacja, radio z odtwarzaczem płyt kompaktowych i plików mp3, lampki do czytania, podłokietniki, kilka poduszek powietrznych, najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa, alarm z funkcją monitorowania wnętrza, regulowana kierownica. Podgrzewane lusterka, czujnik parkowania, przyciemniane tylne szyby. Takim luksusowym, służbowym samochodem będą jeździli urzędnicy dolnośląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Z auta ma korzystać głównie Violetta Plebanek-Sitko, dyrektor dolnośląskiego oddziału funduszu. Ale Joanna Mierzwińska z NFZ tłumaczy, że dostęp do samochodu będą mieli także inni pracownicy. Urzędnicy odpowiedzialni za dzielenie pieniędzy na służbę zdrowia kupili też drugie, skromniejsze auto – czerwony Citroen Berlingo z klimatyzacją kosztował 49.700 zł.[2] # 14.06.2007 - jak podaje "Życie Warszawy", w kampanii wyborczej Lech Kaczyński zapowiadał koniec bizancjum Kwaśniewskiego i likwidację prezydenckich rezydencji. Teraz Kaczyński nie tylko ich nie kasuje, ale jeszcze się w nich rozsmakował - co drugi weekend spędza na Helu. W 2007 r. wyczerpany trudami rządzenia prezydent spędził w rezydencji na Helu 11 weekendów, w tym święta wielkanocne. Oznacza to, że Lech Kaczyński latał rządowym samolotem do Juraty na co drugi weekend. [3] # Dalsze oszczędności - likwidacja przez informatyzację. * "Likwidacja Wojskowej Agencji Mieszkaniowej nastąpi od 1 lipca 2007 r., natomiast już od 1 stycznia 2007 r. zatrudnienie ulegnie zmniejszeniu o 20 proc. Zadania Agencji zostaną przekazane m.in. do samorządu gminnego" - zapis w dokumencie "Tanie i sprawne państwo. Urzędy przeznaczone do likwidacji", wystawionym na stronie Kancelarii Premiera [4] * "Ogłoszenie o udzieleniu zamówienia - usługi". [...] Warszawa: zintegrowany system informatyczny, służący do wspomagania procesów zarządzania Wojskową Agencją Mieszkaniową, cena: 7023000, wykonawca: Konsorcjum ComArch S.A., SoftHard S.A., Kraków, data udzielenia zamówienia: 25.04.2007." - Biuletyn Zamówień Publicznych Nr 111 z dnia 06.06.2007, pozycja 32630, na stronie Urzędu Zamówień Publicznych [5] # 25.06.2007 - jak podaje "Fakt", wybitna ignorantka i odnowicielka Anna Kalata chce wydać pół miliona na remont małego bufeciku w resorcie. Minister pracy marzy się bar w stylu kawiarniano-klubowym z połowy lat 50. Przynajmniej tak wskazuje przygotowany już projekt. Minister pracy w barku chętnie widziałaby meble skrzyniowe dające komfort i poczucie prywatności, a także podłogę z drewna egzotycznego. Ściany mają być w odcieniach piaskowych. A domową atmosferę wnętrza ma podkreślać obniżający się sufit. Tak właśnie ma wyglądać bufet w Ministerstwie Pracy. Brakuje tylko widoku na morze - wylicza "Fakt". Za przebudowę i remont wnętrza sali i zaplecza o łącznej powierzchni niecałych 31 metrów kwadratowych Anna Kalata jest gotowa zapłacić do 137 tys. euro (czyli nawet 520 tys. zł) - pisze gazeta. # 04.07.2007 - Marszałek Sejmu Ludwik Dorn przekonuje, że konieczne są podwyżki dla pracowników Kancelarii Sejmu: "Administracja Sejmu zacznie się rozchodzić i naczelna władza Rzeczypospolitej zostanie bez zaplecza administracyjnego. (...) Podwyżki tutaj są konieczne. Nie mogą to być podwyżki niezauważalne." [6] # 24.07.2007 ma być rozstrzygnięty przetarg na zakup przez Biuro Ochrony Rządu 10 samochodów, w tym dwóch luksusowych limuzyn. W sumie do końca roku 2007 BOR planuje zakup około 30 samochodów za 15 mln zł. W specyfikacji istotnych warunków zamówienia dla limuzyn określono między innymi następujące wymagania: * minimalna moc - 273 konie mechaniczne * minimalne wymiary: długość 5,1 m, szerokość 1,85 m i wysokość 1,55 m * wszystkie siedzenia kryte skórą, podgrzewane, wentylowane i sterowane elektrycznie * podłokietniki z przodu i z tyłu - w tym ostatnim ma być lodówka na napoje * podpórki dla nóg dla pasażerów jadących z tyłu (element szczególnie istotny, z uwagi na planowanych pasażerów) * kierownica skórzana wielofunkcyjna * czterostrefowa automatyczna klimatyzacja * system multimedialny z tyłu pojazdu * radioodtwarzacz ze zmieniarką na minimum sześć płyt i minimum osiem głośników * elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka z automatycznym ściemnianiem # 31.07.2007 - Komody w kolorze antycznej czereśni ze stylową tapicerką chce kupić do pałacu i innych rezydencji Kancelaria Prezydenta. Oprócz kryształowych kredensów, bufetów i komód ze stylową tapicerką i mosiężnymi obiciami, Kancelaria Prezydenta zamówiła m.in. 10 tapczanów, 20 szafek nocnych i prawie 40 biurek. Łącznie ponad 450 różnych części wyposażenia. * To nie pierwsze przemeblowanie za kadencji Lecha Kaczyńskiego. Przy okazji czerwcowej wizyty w Polsce Nicolasa Sarkozy'ego odnowiono gabinet prezydenta. Jak zapewniano wtedy, dodatkowych zmian już nie planowano, ponieważ w magazynach znajduje się jeszcze dużo zabytkowych i stylowych mebli. Teraz urzędnicy zmienili zdanie. * Z uwagi na kilkunastoletni okres użytkowania większość obecnie używanych mebli trzeba wymienić [...] Zapasy z magazynu nie nadają się do użytku w pomieszczeniach, do których zostały zamówione meble. Są niedopasowane do wnętrz, zdekompletowane, bardzo często również uszkodzone - wyjaśnia Marcin Rosołowski, rzecznik Kancelarii. [7] 16.08.2007 - przełomowa metoda pracy z komputerem pozwala zaoszczędzić na monitorach * Kolejny ciekawy przetarg w Ministerstwie Edukacji Narodowej (MEN). W końcu lipca resort rozstrzygnął postępowanie na sprzęt dla gmachu (czyli dla własnych urzędników). Przetarg podzielono na siedem części, przez co oddzielnie miały być kupione komputery, monitory, serwery, drukarki, notebooki i urządzenia peryferyjne. Przetarg, jak to zwykle w MEN, przebiegł pechowo - część dotycząca monitorów została unieważniona, bo nikt nie złożył oferty. W rezultacie resort kupi nowe komputery bez ekranów. W branży już żartują, że resort opracował tanią bezwzrokową metodę pracy z komputerem. [8] Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: i rok 2007 c.d. 07.12.08, 12:33 # 05.09.2007 - Sejm zwróci się do Ministerstwa Finansów o uruchomienie rezerwy budżetowej w celu wypłacenia posłom odpraw po wcześniejszych wyborach. Na odprawę posłów będzie trzeba przeznaczyć około 9 milionów złotych. Po ostatnich wyborach [[Sejm|sejmowy] garnuszek straciło około 300 posłów, a że odprawa wynosi trzymiesięczne uposażenie po 10 tys. zł., stąd te 9 mln zł. Ta suma może być większa, bo Sejm pokrywa odprawy także wszystkich pracowników wszystkich biur poselskich. * "Takich pieniędzy nie ma, bo po prostu nie jest to rok wyborczy i nikt nie założył w budżecie Sejmu samorozwiązania. Będziemy musieli zwrócić się o pomoc do ministerstwa finansów, bo takich pieniędzy nie mamy. Nie jest to rok wyborczy, a wybory prawdopodobnie będą i odprawa będzie musiała być posłom wypłacona" - przyznaje Zbigniew Igliński z Kancelarii Sejmu. [10] # Bez cienia złośliwości można natomiast stwierdzić, że ambitne założenia taniego państwa są pomyślnie realizowane, co potwierdzili nawet eksperci UE. Wolska przoduje w oszczędnym gospodarowaniu funduszami unijnymi - do czerwca 2007 wydano zaledwie 27 proc. z dostępnych 4,2 mld euro z unijnego Funduszu Spójności na lata 2004-2006, przeznaczonych na realizację wielkich inwestycji w infrastrukturze i ochronie środowiska. * "Absorpcja Funduszu Spójności przez Polskę pozostaje na poziomie krytycznym w porównaniu z innymi krajami UE. W rzeczywistości, z absorpcją na poziomie 27,2 proc. gorzej od Polski wypada jedynie Malta, lepiej wypadają nawet Rumunia i Bułgaria, a średnia unijna wynosi 48 proc."[11] # 26.09.2007 - Podczas wizyty w USA prezydent Lech Kaczyński wraz z 32-osobową polską delegacją nocowali w jednym z najdroższych hoteli na świecie, należącym do rodziny Hiltonów - Waldorf Astorii - w centrum nowojorskiego Manhattanu. Cena noclegu to 600 dolarów za dobę, a polska delegacja spędziła tam 3 dni. [12] * Premier Kaczyński broni brata prezydenta stwierdzając, ze "...dziadostwo w polityce zagranicznej źle się kończy." [13] # 28.09.2007 - Właścicielem koncesji na budowę i eksploatację autostrady A2 z Nowego Tomyśla do zachodniej granicy jest Autostrada Wielkopolska SA kontrolowana przez Jana Kulczyka. W 2004 r. rząd SLD ustalił z Kulczykiem cenę - 6,1 mln euro za kilometr. Ale nic się nie działo, bo ciągle zmieniały się przepisy. Potem zaś zmienił się rząd i sprawa utknęła na dobre. Przez dwa lata rząd PiS groził Janowi Kulczykowi odebraniem koncesji na budowę autostrady do Świecka. * Sprawa budowy autostrady odżyła, gdy Polska dostała prawo organizacji piłkarskich mistrzostw Europy. Autostrada do Niemiec stała się priorytetem. I niespodziewanie 28.09.2007 na stronie internetowej Ministerstwa Transportu pojawił się suchy komunikat, że dzień wcześniej "została ustalona cena budowy autostrady A2 na odcinku Nowy Tomyśl - Świecko". 104,5 km ma kosztować ok. miliarda euro, czyli ok. 9,6 mln euro za kilometr. To o ponad połowę więcej, niż zakładano w 2004 r. Dlaczego minister Jerzy Polaczek zgodził się na tak wysoką kwotę? "To jest cena akceptowalna" ucina Teresa Jakutowicz, rzeczniczka resortu. [14] * Nie zostało potwierdzone, czy Jan Kulczyk dziękował za otrzymanie kontraktu od rządu słowami "Mordy wy moje!" # 01.10.2007 - rząd wprowadził poprawki w ustawie budżetowej na 2008 r. Przesunięcia dotyczą około 600 mln zł i obejmują między innymi zwiększenie wydatków na Kancelarię Premiera, UOKiK, Ministerstwa Pracy i Sportu. Obcięto za to środki na rezerwę celową, obsługę długu krajowego, budżety wojewodów oraz wydatki na kulturę. # 02.09.2007 - W okresie styczeń-kwiecień 2007 Kancelaria Prezydenta wydała na alkohol 83 tysiące złotych. W tym czasie w Pałacu Prezydenckim goszczonych było 1930 osób, czyli wypada po 43 zł na głowę. [15] Zdrowie nasze w gardła wasze! # 03.10.2007 - Nawet do kilkuset procent rosną przyszłoroczne wydatki tzw. świętych krów. Są to instytucje, które same sobie ustalają plan wydatków, a rząd może co najwyżej wyrazić wątpliwość, czy dana propozycja nie jest przypadkiem za wysoka - informuje "Rzeczpospolita". Prezydent zażądał więcej pieniędzy na medale i bezpieczeństwo, więc w tym przypadku wydatki wzrosną w porównaniu z 2007 rokiem o 29,3 proc. Funkcjonowanie Biura Bezpieczeństwa Narodowego będzie kosztowało o 13,3 proc. więcej. Według dziennika, Lech Kaczyński zadbał też o podwyżki dla swoich pracowników, uposażenia żołnierzy i funkcjonariuszy Kancelarii. Mogą oni liczyć na podwyżki sięgające 5,25 proc. [16] # 10.10.2007 - na jaw wyszła informacja, że blisko 300.000 zł kosztować będzie remont wejścia głównego do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (14.600 zł projekt + 272.000 zł prace budowlane). Prace remontowe zlecono w trybie bezprzetargowym Zakładowi Obsługowo-Produkcyjnemu Gospodarstwa Pomocniczego Komendy Stołecznej Policji. Zasadniczym elementem remontu jest zainstalowanie podgrzewanych schodów, co - według deklaracji Patrycji Hryniewicz, rzeczniczki resortu - jest obecnie rozwiązaniem standardowym: * "Na warstwie betonu wyrównawczego mają zostać ułożone kable grzejne. To obecnie standard w przypadku remontu schodów zewnętrznych obiektów użyteczności publicznej." * Jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że remontowane schody liczą sześć stopni, to oczywiste staje się, że faktycznie remont ten jest wyjątkowo tani - na jeden wyremontowany stopień wypada jedynie niespełna 47.800 zł, co stanowi kwotę, za którą nie da się kupić nawet średniej klasy samochodu. # 29.10.2007 - "Wprost" poinformował, że tuż przed wyborami szef MSWiA Władysław Stasiak zafundował swoim pracownikom hojne premie. Co najmniej 3 tys. zł dla szeregowych urzędników i dwukrotnie więcej dla dyrektorów departamentów, w sumie resort, w którym zatrudnionych jest prawie tysiąc osób, przeznaczył na nagrody ponad 4 mln zł. * Nagrody kwartalne zostały zaplanowane wcześniej, ale decyzją ministra zostały wypłacone miesiąc przed czasem i były o wiele wyższe niż kiedykolwiek w historii - dotychczas sięgały 1.200 zł. "Widać szefowi zależało, żeby pieniądze dotarły do nas przed wyborami" - mówi pracownik resortu. * Dla porównania, pracownicy innych ministerstw i urzędów otrzymują znacznie niższe kwoty. Kwartalna premia dla szeregowego pracownika ZUS wyniosła średnio 200 zł. W Ministerstwie Sprawiedliwości - między 700 zł a 900 zł. Nieco bardziej wzbogacili się urzędnicy w resorcie infrastruktury, którzy otrzymali po 1.200 zł. [17] Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: i rok 2007 c.d. 07.12.08, 12:35 # 19.10.2007 Dla ratowania siusiaków urzędników prezydenckiej administracji oraz dla realizacji polityki przyrostu naturalnego, zamówiono Viagrę i testy ciążowe. Na oficjalnej stronie Biuletynu Informacji Publicznej, w zamówieniu nr 42/2007 o zakupie leków, materiałów medycznych i kosmetyków aptecznych dla Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezydenta RP, w spisie leków, na które rozpisane jest zamówienie widnieje Viagra - w różnych dawkach - od 25 do 100 mg - razem 36 opakowań. Dla porównania, testów na obecność bakterii wywołujących chorobę wrzodową zamówiono jedynie 6 opakowań. W zamówieniu ponadto znalazły się leki antypsychotyczne, w tym Xanax - dla (o ironio!) paranoików. # 13.11.2007 "Polska" dotarła do listy Ministerstwa Środowiska ze składem polskiej delegacji na międzynarodową konferencję o ochronie klimatu, organizowaną na indonezyjskiej wyspie Bali. Są na niej dokładne terminy pobytu oraz 51 nazwisk. Spośród zgłoszonych osób dziewięć to urzędnicy resortu ministra Jana Szyszki. Poza nim i jego zastępcą w konferencji chcieliby wziąć udział m.in. szef gabinetu politycznego ministra czy jego rzecznik Sławomir Mazurek. # 09.12.2007 na jaw wyszło, że od stycznia do listopada 2007 r. koszty z tytułu użytkowania służbowego telefonu wiceministra spraw wewnętrznych w rządzie Partii, Piotra Piętaka, wyniosły 78.571 zł. Pan minister stwierdził, że ""Błąd tkwił w administracji ministerstwa, która tak skandaliczną umowę podpisała z operatorem, bez limitu kosztów." W pisemnym wyjaśnieniu na tę okoliczność pan Piętak napisał, że w okresie użytkowania telefonu wykonał połączenia internetowe o charakterze niesłużbowym na 14.282 zł, którą to kwotę przelał w dniu 22.11.2007 na konto resortu. Pozostałą część rachunku (ponad 60 tys. zł), szef pana Piętaka, minister Stasiak uregulował z budżetu resortu. # 12.12.2007 Jak podaje "Gazeta Wyborcza", dopiero po trzech latach od otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego urząd miasta kupił ponad 13 tys. m kw. ziemi z pięciopiętrowym budynkiem na ul. Przyokopowej 28. Oznacza to, że "największe osiągnięcie" Wielkiego Prezydenta Warszawy przez ponad trzy lata stało na gruncie, który do niego nie należał. Teren należał do Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (SPEC), które jest co prawda spółką miejską, ale też podmiotem prawa handlowego. W zwiazku z planowaną przez PO częściową prywatyzacją spółek miejskich zaistniało niebezpieczeństwo, że Muzeum Powstania mogło być przejęte przez spółkę prywatną, nawet zagraniczną. Dla SPEC-u ta wspaniała transakcja geniuszów gospodarki komunalnej miała dodatkowo bardzo nieprzyjemne skutki uboczne, wartość SPEC-u zmniejszyła się z 750 mln na 718 mln zł. [18] # 29.12.2007 - niezwykle oryginalną interpretację dotyczącą pieniędzy podatników zaserwował ostatnio wybitny myśliciel PiS-u, poseł Karol Karski, komentując odwołanie przez marszałka Sejmu Komorowskiego wizyty polskiej delegacji na wybory w Gruzji ze względów oszczędnościowych: * "Gruzini naprawdę potrzebują teraz naszego wsparcia. A tłumaczenie się oszczędnościami jest absurdalne, bo Sejm i tak nie wykorzystuje nawet połowy pieniędzy, jakie ma na wyjazdy zagraniczne posłów." [19] # 10.01.2008 - z raportu z kontroli wydatków reprezentacyjnych byłego kierownictwa resortu spraw wewnętrznych i administracji wynika, że w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy funkcjonowania byłej ekipy w MSWiA, sekretariaty dziesięciu najważniejszych osób w ministerstwie wydały na trunki, słodycze i napoje niemal 150 tysięcy złotych, w tym ponad 22 tysiące na sam alkohol. # 10.04.2008 - na jaw wyszło, że w okresie sprawowania rządów przez Partię wysocy urzędnicy resortu spraw wewnętrznych wykorzystywali policyjne śmigłowce jako prywatne taksówki. W latach 2006 i 2007 odbyli oni loty, które kosztowały budżet 830 tys. zł. Rekordzistą w tej dziedzinie był wicepremier i minister Ludwik Dorn, który latał helikopterami 15 razy, niejednokrotnie wożąc ze sobą członków rodziny. Pan minister poleciał na przykład do Jasła z Izą Śmieszek-Dorn (obecna małżonka), a dwa tygodnie później z poprzednią żoną Joanną Dorn - zgłoszoną w dokumentacji jako oficer BOR. Źródła niestety nie informują, czy pan Dorn zabierał również na wycieczki helikopterowe swoją pierwszą małżonkę. # 24.06.2008 - okazało się, jak tani, pod rządami Odnowicieli stał się Instytut Pamięci Narodowej: decyzję o przyznaniu nagród Kurtyce podjęło - zgodnie ze swymi uprawnieniami - Kolegium IPN kierując się "względami formalnymi i merytorycznymi". Nagrody przyznano dwukrotnie: w październiku i grudniu 2007 r. i za każdym razem wynosiły one 30 tys. zł., czyli trzykrotność miesięcznego uposażenia Kurtyki. Jak mówiła na konferencji prasowej Anita Błochowiak, na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości Kurtyka poinformował posłów, że w 2007 roku w IPN, w porównaniu z 2006 rokiem, przeciętne wynagrodzenie dla pracowników wzrosło o 21 proc., a prezesa - o 38 proc. Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek i rok 2008 07.12.08, 12:36 Tanie państwo w 2008 r. 1. 28.06.2008 - w Szczecinie odbyła się konferencja PiS dotycząca bezpieczeństwa energetycznego Polski i Unii Europejskiej. Stawiło się na niej ponad 30 posłów Partii. Choć była to impreza partyjna, skorzystali z poselskiego przywileju, jakim jest lot na koszt budżetu państwa - informuje "Dziennik". Podatnicy zapłacą także za ich nocleg w najlepszym szczecińskim hotelu - Radisson. Joachim Brudziński, poseł Partii i organizator imprezy, przyznaje, że klub PiS pokrył jedynie koszty samej konferencji i wyjaśnia, że sam hotel to podrzędna buda, a tak naprawdę, to potrzebna była tylko sala konferencyjna: * "Brali w niej udział przedstawiciele komisji sejmowych związanych z tematem bezpieczeństwa energetycznego. To była ich poselska, merytoryczna praca, dlatego mogli skorzystać ze swoich przywilejów" - w wypowiedzi dla "Dziennika" (30.06.2008) * "Oczywiście, mogliśmy to zrobić pod mostem trasy zamkowej. Sprawne państwo nie znaczy państwo dziadowskie. Czego my się mamy wstydzić?" - w rozmowie z Michałem Karnowskim w audycji "Salon Polityczny Trójki" (30.06.2008) * "Ale jaki dobry hotel? Panie redaktorze, myśmy przygotowali konferencję w znakomicie przygotowanej do tego sali, konferencję znakomicie przygotowaną merytorycznie i teraz jesteśmy za to atakowani" - ibidem * Takim szczerym i prostolinijnym rozwianiem przez posła Brudzińskiego wszelkich wątpliwości, polityczni przeciwnicy PiS są oczywiście oburzeni: o "Przyglądałem się tej konferencji i był to typowo partyjny wiec, którego głównym celem był atak na rząd. Nie dopatrzyłem się tam żadnej merytorycznej pracy. Dlatego koszty przejazdu i noclegu powinien pokryć klub PiS lub posłowie z własnej kieszeni" - w wypowiedzi dla "Dziennika" obłudnie przekonuje Jerzy Budnik z PO, przewodniczący sejmowej komisji regulaminowej i spraw poselskich (30.06.2008) 2. W dniu 27.08.2008 Zarząd NBP zdecydował o zakupie 31 nowych aut, w tym samochodu BMW 7 o wartości blisko 350 tys. zł dla prezesa Banku, wybitnego ignoranta, Sławomira Skrzypka. Pojazdów takich używają prezydent, premier, marszałek Sejmu i marszałek Senatu * "Nie chcemy, by auto dla prezesa było droższe niż dla innych najważniejszych urzędników państwowych [...] Jeżdżenie tańszym samochodem byłoby populizmem" - komentuje dla "Rzeczpospolitej Józef Ruszar, szef Departamentu Komunikacji Społecznej NBP (29.08.2008) Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: i tak nikt tego nie czyta... 07.12.08, 12:37 bo kazdy juz to wie, dlatego na nic twoje starania na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Czyś ty zgłupiał?... Playboja czytam... oglądam :) 07.12.08, 13:01 EOT i na każdy inny temat z tobą, Vulgarusie... Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Instrukcje od Schetyny już przyszły. 07.12.08, 12:34 Nie zmienia to jednak faktu, że PO skompromitowało się i oskarżanie PiS na nic się zda, gdyż nawet GW zauważa, że wydatki te za czasów rządów PiS były kilkakrotnie niższe. Odpowiedz Link Zgłoś
marek99az1 Przykra wiadomość 07.12.08, 12:31 Popieram PO i rząd Tuska. Dlatego taka wiadomość jest dla mnie bardzo przykra. Powiem mocniej - jest dowodem głupoty tych, którzy decyzje o wysokich nagrodach podejmują. Jeżeli nawet dawano zwyczajowe nagrody (czyniły o wszystkie rządy) w ciągu trzech pierwszych kwartałów tego roku, w IV kwartale, gdy znane już są rozmiary światowego kryzysu, gdy konieczne są drastyczne oszczędności, powinno się z ich rozdawania zrezygnować. Wymaga tego zwykła przyzwoitość. Mam nadzieję, że premier Tusk coś z tym zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: Przykra wiadomość 07.12.08, 12:39 "Premier Tusk coś z tym zrobi" ? Da więcej, na spotkaniu ze związkowcami ostatecznym argumentem było stwierdzenie Tuska,że ministrowie skarżą się na niskie płace. Odpowiedz Link Zgłoś
oserwatoreromano Re: Przykra wiadomość 07.12.08, 12:52 marek99az1 napisał: > Popieram PO i rząd Tuska. Dlatego taka wiadomość jest dla mnie > bardzo przykra. Powiem mocniej - jest dowodem głupoty tych, którzy > decyzje o wysokich nagrodach podejmują. Jeżeli nawet dawano > zwyczajowe nagrody (czyniły o wszystkie rządy) w ciągu trzech > pierwszych kwartałów tego roku, w IV kwartale, gdy znane już są > rozmiary światowego kryzysu, gdy konieczne są drastyczne > oszczędności, powinno się z ich rozdawania zrezygnować. Wymaga tego > zwykła przyzwoitość. Mam nadzieję, że premier Tusk coś z tym zrobi. Każda władza demoralizuje, i to jest moje odkrycie, ani żadna rewelacja. Te dwieście milionów to budżet niejednej gminy borykającej się z problemem dowożenia do szkoły dzieci z odległych wsi; te dwieście milionów to dług czterech szpitali, które oddłużając sięgniemy po publiczne pieniądze. Dwieście milionów na nagrody, sto milionów na kancelarię prezydenta, sto milionów na kancelarię premiera, no i parę milionów na nagrody dla ministrów prezydenta. Nazbiera się tego całkiem sporo. A ile jeszcze pieniędzy marnotrawi się przy okazji działalności różnych komisji ? Można by tak długo… Tak jest na całym świecie. Problemów takich nie mieli Indianie i Pigmeje oraz Aborygeni. Władza demoralizuje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Przykra wiadomość 07.12.08, 12:55 bardzo jest śmieszne to słówko"PRZYZWOITOśC". Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 I dali tyle kasy tyb skur...synom urzedasom 07.12.08, 12:42 Zredukowac te cholote zeby zaczeli pracowac wreszcie matoly. Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus olewus1, a jak było za czasów PIS-komuny? 07.12.08, 12:51 poczytaj powyzej,poniżej..itd Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Re: olewus1, a jak było za czasów PIS-komuny? 07.12.08, 14:12 To PISiory powiekszyly ilosc urzdnikow ja wiem. Wkurza mnie fakt, ze daja im jeszcze premie. Wiem jak pracuja urzednicy. Mam w rodzinie jedna taka idiotke i jak prowadzilem dzialanosc to mialem nieprzyjemnosc poznac wielu tych idiotow. Nie znaja sie na tym co robia ale czuja wladze i sie wyzywaja. Ja osobiscie nienawidze tych szmaciarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Kancelaria Prezydenta chce zwiększenia budżetu 07.12.08, 12:46 w imie taniego panstwa Kancelaria Prezydenta chce zwiększenia budżetu, który przeznaczony zostanie na bieżące wydatki. Argumentacją za większym budżetem ma być większa aktywność prezydenta, polegająca choćby na rozdawaniu Orderów Orła Białego, strojenia żony w kimono i nauka malowania chińskich liter. Ma się to bezpośrednio przełożyć na pozycję Polski w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 kiepsko u ciebie z rozumieniem polityki... 07.12.08, 12:56 a tak sie chwaliles :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rynsztokovy_blazen_niesiolek Re: kiepsko u ciebie z rozumieniem polityki... 07.12.08, 13:06 ja wiem ze ty jestes alfą i omegą tego forum o tym będą piesni pisac ja tylko czekam az wydobędziesz z siebie resztki obiektywizmu i napiszesz ze PO i PiS tak samo kradną :) Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Re: kiepsko u ciebie z rozumieniem polityki... 07.12.08, 13:13 PO i PiS to jest uogolnienie, moga sie zdarzac poszczegolne przypadki wsrod ich czlonkow, natomiast polityki prowadzone przez te obie partie (ich rzady) sa calkowicie odmiene - w tym sek... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus gamon0-anwad.."ekspert" SB-PIS... 07.12.08, 13:11 wszystko wie,wszędzie był...Nawet w du... Belzebuba... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:47 tak pojmują solidaryzm społeczny Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus J.Kaczynski ,dawał o wiele więcej.... 07.12.08, 12:50 dodatkowo ,J.Kaczynski dawał d... Sb, za darmo ! newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2008-08/msg01844.html www.dziennik.pl/polityka/article276636/Czuma_Kaczynski_znowu_klamie.html Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 solidaryzm władzy 200 mln dla swoich 07.12.08, 12:52 profanum-vulgus napisał: > dodatkowo ,J.Kaczynski dawał d... Sb, za darmo ! to jest właśnie solidaryzm władzy Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:48 Ministerstwa w Polsce są potrzebne tylko politykom do instalowania tam swoich kumpli i pociotków. A tę odrobinę zajęć, jaką jeszcze mają - z powodzeniem mogą przejąć samorządy. Dobrze by było, gdyby społeczeństwo sobie to wreszcie uświadomiło. Tak samo, jak redukcję sejmu o połowę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:50 and192 napisał: > Ministerstwa w Polsce są potrzebne tylko politykom do instalowania > tam swoich kumpli i pociotków. A tę odrobinę zajęć, jaką jeszcze > mają - z powodzeniem mogą przejąć samorządy. Dobrze by było, gdyby > społeczeństwo sobie to wreszcie uświadomiło. Tak samo, jak redukcję > sejmu o połowę. bardzo dobry pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus Ważne że nic nie dali Rydzykowi !!! 07.12.08, 12:52 i innym złodziejom... Odpowiedz Link Zgłoś
jedynymaria Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:55 Panie Tusk-obludniku niech pan wytnie rencistow emerytow bedzie wiecej KASY dla WAS.Osiagnol pan dno.Tylko SEPUKU Odpowiedz Link Zgłoś
j-agat Ministerstwa wydały 200 mln zł na nagrody 07.12.08, 12:57 Fajnie !!! Tylko tak dale....!!! Odpowiedz Link Zgłoś
profanum-vulgus Sarkozy wyjechał,prezydent PIS-u wrócił z ucieczki 07.12.08, 13:10 powrócił jak kundel, z podwiniętym ogonem... Odpowiedz Link Zgłoś