Dodaj do ulubionych

Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie ws...

09.12.08, 16:15
Pięknie. A z jakiego tytułu dał mu 1500 zł?
Obserwuj wątek
    • borys_j Ale głupi ten Bolek... :)) pokażcie jednego SB-ka, 09.12.08, 16:17
      który się przyznał, że wrbował (i to jeszcze nielegalnymi metodami,
      podsłuchiwał (również nielegalnie)... ;)) - sam sobie ma przygotować
      sznur, na którym go IPN powiesi? ;)))
      • junkier Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jaruzela 09.12.08, 16:23
        Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jaruzela, SB-eków,
        wreszcie teraz wiszący na klamce Michnika i jego "Wybiórczej".
        Żałosna degrengolada!

        Tak to jest, panie Wałęsa, miałeś złoty róg, miałeś zaufanie braci
        Kaczyńskich, a przez chwilę nawet o. Rydzyka!

        Ale zmarnowales ten potencjal! Nie potrafiłeś rozliczyć się ze swoją
        przeszłością i dziś pozostaje ci żałośnie skamleć o te nic nie warte
        świadectwa moralności, dno, totalne dno!
        • kontik_71 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:24
          Junkier spadaj.. jestes nudny do urzygu.. Ustaw sie w kolejce do
          jareczka.. moze ma miejsce dla ciebie w swojej alkowie..
          • dan3iger Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:25
            Graczyk napisał że dał Wałęsie 1500 zł i schował je (pieniądze) do kieszeni. To
            jasne.
            Czy Wałęsa ma odpowiadać za to że esbek coś napisał na brzegu kartki 40 lat temu
            ? - Debile z PiSu i tak tego nie zrozumieją.
            • zigzaur Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:27
              Takie branie pieniędzy na fikcyjnych informatorów jest znane od dawna. Patrz
              historia wachmistrza Flanderki i Pepka Wyskocza ze "Szwejka".
              • gamon0 [...] 09.12.08, 16:29
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • von.g Re: Tutaj wiecej na ten temat: 09.12.08, 17:43
                  No toć zlituj się , to dopiero manipulacja. RP uwiarygadnia wszystkie dokumenty
                  faktem ,że częśc informacji w nich jest prawdziwa , bo potwierdził je Wałęsa :)
                  No bo skoro zgadza się ,że ze sobą rozmawiali i facet był z Olsztyna to musi być
                  prawdą ,że donosił.

                  Ale już majstersztykiem jest posiłkowanie się autorytetem jakiegoś wykładowcy do
                  uzasadniania czemu uśmiercili SB-ka. No zaiste panowie lubią czytać i nie
                  wychodzić z czytelni więc nie można mieć pretensji ,że nie pofatygowali się do
                  faceta zapytać go o zdanie :)

                  A fakt ,że sąd uznał SB-ka za zmarłego i to starczyło autorom oznacza ni mniej
                  ni wiecej lecz to ,że autorzy nie weryfikowali źródeł i brali co było pod ręką.
                  Stąd moim zdaniem łatwo o potraktowanie falszywych dokumentów jako prawdziwych ...
                  • losiu4 Re: Tutaj wiecej na ten temat: 09.12.08, 18:14
                    von.g napisał:

                    > A fakt ,że sąd uznał SB-ka za zmarłego i to starczyło autorom
                    > oznacza ni mniej ni wiecej lecz to ,że autorzy nie weryfikowali
                    > źródeł i brali co było pod ręką.

                    czekaj czekaj... przepraszam bardzo, ale jak sąd uznał coś, to dopóty, dopóki
                    się nowe dowody nie pokażą to chyba ma tak być. Skoro sąd uśmiercił Graczyka, a
                    okazało sie że jest on żywy, to zarzut powinien być tylko jeden: zawinił sąd. A
                    ze "lustracyjny".... cóż, niejedno uzasadnienie wydano, nawet na najwyższym
                    szczeblu, gdzie to sąd mając czarno na białym podpisane papiery przez kapusia
                    orzekł, że kapuś kapusiem nie był. Można i tak.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • achu Re: Tutaj wiecej na ten temat: 09.12.08, 18:19
                      To raczej dyskryminuje Panów Gancarczyka i tego drugiego,którego nazwiska nie pamietam jako historyków,skoro nie umieją ustalic czy ktoś zyje czy nie!!!!!!!!!ZENADA!!! LECHU WYBACZ IM!!!
                      • shithead Re: Tutaj wiecej na ten temat: 09.12.08, 18:32
                        NIE. Lechu nie wybaczaj. Powiesimy wszystkie PiSs-fucki na drzewach - ku
                        przestrodze przyszlym pokoleniom!!!
                        • presentation1 Re: Tutaj wiecej na ten temat:Chcecie mordowac?... 09.12.08, 18:34
                          Chcecie bo reprezentujecie Wyborcza(fanatycy) i dawne ZOMO.
                          • plastelina2005 Kwity SB są prawdziwe a zeznania SBków fałszywe. 09.12.08, 18:43
                            IPN wie swoje. Wierne jest partii jak PieS.
                            • almagus Re: Wypięty na Rusa i Czecha mądry jak decha. 09.12.08, 20:24
                              Wypięty na Rusa i Czecha mądry jak decha.

                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5849787,Kto_bedzie_gosciem_balu__Merkel_nie_przyjedzie__Kreml.html

                              To nie ten Lech.
                              To pomyłka i pech.
                              Robić Wolskę grzech.
                              Produkt PeeReLu.
                              Pazerności kleru.
                              Klerpospolita.
                              Gruzja niedopita.
                              Raczej procesur.
                              Prawny zdzierajskór.
                              Jęzorem mieli.
                              Poleci do Brukseli.
                              Czarteruje arbuza.
                              Kwota nieduża.
                              W dodatku na wagę.
                              Sztachnął na odwagę.
                              Na prawe skrzydełko.
                              Urząd poidełko.
                              Ma lewe skrzydło
                              Napierniczydło.
                              Naprani odlatują.
                              Na krzesłach arbuzują.
                              Dreszczowiec caramba.
                              Leci prosto do szamba.
                              • mlasskacz Ale skoro nawet naukowcy z IPN twierdzą że współpr 09.12.08, 20:47
                                acował to musimy sie z tym bolesnym faktem pogodzić! Nie jesteśmy w średniowieczu!
                                • dan3iger Pełna treść oświadczenia 09.12.08, 21:00
                                  Za
                                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sensacyjne-oswiadczenie-w-sprawie-Lecha-Walesy,wid,10651197,wiadomosc.html

                                  Sensacyjne oświadczenie w sprawie Lecha Wałęsy 2008-12-09 (13:36)

                                  Wirtualna Polska otrzymała oświadczenie Edwarda Graczyka, pracownika służb
                                  kontrwywiadu PRL, który był oddelegowany do Gdańska w celu monitorowania
                                  bezpieczeństwa z związku z zajściami w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu. Graczyk w
                                  swoim oświadczeniu stwierdza, że Lech Wałęsa nie sporządzał żadnych relacji, ani
                                  nie otrzymywał żadnych środków finansowych ani z tytułu wezwań na przesłuchania,
                                  ani jako zwrotu kosztów podróży.

                                  Oświadczenie

                                  Ja, niżej podpisany Edward Graczyk, mając na uwadze zgłaszane publicznie zarzuty
                                  wobec Lecha Wałęsy o jego rzekomą agenturalną przeszłość oświadczam co następuje:

                                  1. Jako pracownik służb kontrwywiadu PRL zostałem skierowany do Gdańska w celu
                                  monitorowania bezpieczeństwa państwa w związku z zajściami w grudniu 1970 r.
                                  Zlecono mi ocenę postępowania i potencjalnego zagrożenia ze strony czynników
                                  zewnętrznych oraz skoncentrowanie uwagi na liderów protestów robotniczych,
                                  robotniczych tym na osobie Lecha Wałęsy.

                                  2. W trakcie realizacji tych zleconych mi zadań, w ścisłej współpracy z innymi
                                  organami PRL, przeprowadzałem przesłuchania liderów protestów, protestów tym
                                  Lecha Wałęsy jako uczestnika i przywódcę zajść.

                                  3. Wszystkie rozmowy z Lechem Wałęsą były przesłuchaniami w czasie których był
                                  on poddawany oczywiście presji właściwej dla tej formy wywiadowczej.

                                  4. Nigdy nie uzyskałem od Lecha Wałęsy żadnej deklaracji współpracy z organami
                                  bezpieczeństwa PRL, ani nigdy w czasie tych rozmów czy przesłuchań nie było mowy
                                  o werbunku Lecha Wałęsy do współpracy z organami PRL.

                                  5. Zaprzeczam kategorycznie twierdzeniu, abym był tą osobą, która zwerbowała
                                  Lecha Wałęsę.

                                  6. Według mojej wiedzy operacyjnej, żaden inny pracownik organów bezpieczeństwa
                                  PRL nie uzyskał od Lecha Wałęsy zgody lub deklaracji współpracy agenturalnej czy
                                  jakiejkolwiek innej z organami PRL, gdyż fakt taki byłby mi natychmiast znany,
                                  jako informacja niezbędna w pracy wywiadowczej.

                                  7. Jednoznacznie stwierdzam, że Lech Wałęsa nie sporządzał na moje ani innych
                                  organów PRL zlecenie żadnych relacji ani informacji na piśmie.

                                  8. Z treści przesłuchań Lecha Wałęsy nie wynikała żadna możliwość pokrzywdzenia
                                  ani zagrożenia dla osób trzecich.

                                  9. Wobec braku jakiejkolwiek deklaracji współpracy z organami PRL wykluczone
                                  jest, abym przekazywał Lechowi Wałęsie środki finansowe jako wynagrodzenie, czy
                                  zwrot kosztów podróży, skoro przesłuchania odbywały się w mieście jego
                                  zamieszkania tj. w Gdańsku, a zwrot kosztów należał się tylko w razie dojazdu z
                                  innej miejscowości.

                                  10. Potwierdziłem w swoich upublicznionych zeznaniach wiarygodność dokumentu
                                  kwitującego przekazanie pieniędzy, sygnowane podpisem „Bolek”, co oznaczało w
                                  praktyce służb PRL, że środki zostały przeznaczone na sprawę o kryptonimie
                                  „Bolek”, a wydatkowanie potwierdzone zostało podpisem wykonanym przeze mnie lub
                                  innego pracownika służb PRL za pomocą tego kryptonimu.

                                  11. Lech Wałęsa osobiście, własnoręcznie, ani w żaden inny sposób nie
                                  potwierdzał przyjęcia ode mnie żadnych środków finansowych, gdyż nigdy nie
                                  nastąpiło wręczenie mu takich środków.

                                  12. Standardową praktyką działania organów bezpieczeństwa PRL było przypisanie
                                  do akcji rozpracowywania danej osoby, w tym przypadku Lecha Wałęsy, konkretnego
                                  kryptonimu bez wiedzy ani zgody tej osoby. Kryptonimem „Bolek” zostały nazwane w
                                  dokumentacji organów PRL wszystkie działania wobec danej osoby, w tym podsłuchy
                                  w zakładzie pracy, na łącznicy telefonicznej, podsłuch w siedzibie związku
                                  zawodowego kierowaneg przez Lecha Wałęsę i podsłuch na telefon domowy.

                                  13. Istniejące pokwitowania przekazania środków finansowych nie są więc
                                  pokwitowaniami odebrania ich przez osobę poddaną rozpracowaniu, a stanowią
                                  potwierdzenie poniesienia kosztów aranżacyjnych prowadzenia sprawy o danym
                                  kryptonimie kryptonimie rozliczeniach wewnętrznych organów PRL.

                                  Reasumując:

                                  Po pierwsze – nie został z moim udziałem, ani za moją wiedzą dokonany werbunek
                                  Lecha Wałęsy do współpracy z organami bezpieczeństwa PRL, o takim fakcie
                                  zostałbym poinformowany,
                                  Po drugie – Lech Wałęsa nie otrzymywał żadnych środków finansowych z tytułu
                                  wezwań na przesłuchania lub jakichkolwiek innych gratyfikacji finansowych.
                                  Po trzecie - Lech Wałęsa z racji rozpracowywania jego działalności był stroną
                                  pokrzywdzoną.
                                  Po czwarte – prowadzone przesłuchania Lecha Wałęsy dotyczyły spraw
                                  bezpieczeństwa zewnętrznego PRL, a nie jakichkolwiek relacji wewnątrz grup
                                  pracowników, czy kolegów, dlatego nie mogły stanowić zagrożenia dla tych osób.

                                  Oświadczam, że ze względu na wiek i inne okoliczności osobiste chcę zamknąć
                                  wszelkie spekulacje w opisywanych sprawach przekazuję powyższe informacje w
                                  dobrej wierze, opisując znaną mi prawdę historyczną i nie mam zamiaru w żaden
                                  inny sposób wypowiadać się w tej sprawie.

                                  Edward Graczyk był przez pewien czas uważany za zmarłego. Jego osoba pojawiła
                                  się w związku z publikacją przez IPN książki S. Cenckiewicza i P. Gontarczyka.
                                  "Edward Graczyk w 1970 r. zwerbował Lecha Wałęsę jako agenta" - pisali Sławomir
                                  Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk w wydanej przez IPN książce pt. "SB a Lech
                                  Wałęsa". Według ustaleń Cenckiewicza i Gontarczyka w 1970 r. zwerbował młodego
                                  Wałęsę do współpracy. W 1971 r. miał mu wręczyć 1500 zł. Miało to zostać
                                  potwierdzone podpisem TW ps. Bolek.
                                  Do kapitana SB dotarli prokuratorzy z białostockiego IPN, którzy badają, czy SB
                                  chciała skompromitować Wałęsę, by nie dostał Nagrody Nobla.
                                  (wp.pl)
                                  • hrabia-monte-christo ------a Walesa idzie w zaparte, choc fakty mowia-- 10.12.08, 00:33
                                    same za siebie ...
                                  • 141288bs Re: Pełna treść oświadczenia 10.12.08, 02:07
                                    dan3iger napisal:
                                    >Sensacyjne oswiadczenie w sprawie Lecha Walesy 2008-12-09(13:36)
                                    Oswiadczenie Edwarda Graczyka
                                    10.Potwierdzilem w swoich upublicznionych zeznaniach wiarygodnosc
                                    dokumentu kwtujacego przekazanie pieniedzy,sygnowane podpisem"Bolek",
                                    co oznaczalo w praktyce sluzb PRL,ze srodki zostaly przeznaczone na
                                    sprawe o kryptonimie"Bolek",a wydatkowanie potwierdzone zostalo
                                    podpisem wykonanym przeze mnie lub innego pracownika sluzb PRL za
                                    pomoca tego kryptonimu.

                                    -Ciekawe,podpisywanie sie kryptonimem,przekazujacy pieniadze moze
                                    byc przyjmujacym i jednym podpisem wykonanym przez ta sama osobe
                                    mamy potwierdzenie wydatkowania,moze tez byla inna osoba i ona tez
                                    mogla pokwitowac tym samym kryptonimem.
                                    Konieczny jest grafolog,bo kontrwywiadowca Graczyk nie rozpoznaje
                                    wlasnego charakteru pisma.
                            • losiu4 Re: Kwity SB są prawdziwe a zeznania SBków fałszy 10.12.08, 07:05
                              plastelina2005 napisała:

                              > IPN wie swoje. Wierne jest partii jak PieS.

                              oczywiście że wie. Zadaj sobie pytanie: dlaczego w takich Niemczech
                              kwitom ichniejszych bezpieczników wierzono, a u nas dziwnym trafem
                              nasi bezpiecznicy ponoć nie zajmowali się niczym innym, jak tylko
                              fałszowaniem papierów. Z kogo Ty chcesz głupa zrobić?

                              Pozdrawiam

                              Losiu
                      • losiu4 Re: Tutaj wiecej na ten temat: 10.12.08, 07:02
                        achu napisał:

                        > To raczej dyskryminuje Panów Gancarczyka i tego drugiego,którego
                        > nazwiska nie pamietam jako historyków,skoro nie umieją ustalic czy
                        > ktoś zyje czy nie!!!!!!!!!

                        ależ ustalali. Na podstawie papierów. Z sądu jak najbardziej, bo
                        chyba można wierzyć sądom, czyż nie? Skoro sąd napisał ze nie zyje,
                        to nie żyje :) A właśnie później w tym samym IPNie wykryto krętactwo
                        sądu. Więc wyroki "uniewinniające" dla kapusi sam widzisz ile są
                        warte :)

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                      • losiu4 Re: Tutaj wiecej na ten temat: 10.12.08, 07:07
                        aha, jeszcze jedno: "ten drugi" to Cenckiewicz. Odwalili kawał
                        dobrej roboty i przy okazji ponownie sie okazało jak chchmęcą sądy w
                        sprawach lustracyjnych. Chwała im za to.

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                    • caleebius Re: Tutaj wiecej na ten temat: 09.12.08, 18:23
                      ten sam sąd stwierdził że Wałęsa nie był agentem. To co? Jeden wyrok uważamy za
                      niewłaściwy a drugi już za właściwy??
                  • 141288bs Re: Tutaj wiecej na ten temat: 10.12.08, 01:25
                    Masz racje von.g,sadom wierzyc nie mozna - tak bedzie
                    sprawiedliwiej,to juz duzo wczesniej stwierdzil Pawlak.
                • gamon0 Usunieto?! A wskazałem tylko na pogląd przeciwny, 09.12.08, 19:35
                  na TEN temat.

                  wnosek: dla GW liczy się tylko jeden poląd - po linni PO... :)))

                  to jeszcze raz link do zdania odmiennego:

                  www.rp.pl/artykul/2,231064_Kpt__Graczyk____swiadek_mimo_woli__.html
                  • iedsupo Usunięto, bo jak zwykle nic nie powiedziałeś... 09.12.08, 22:32
                    ...same wklejanie linków do humorystycznych publikacji PiSowskich gadzinówek nie
                    jest jeszcze treścią na tyle istotną, by zasługiwała na powielanie za pomocą
                    mechanizmu forum internetowego
            • maruda.r Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:30
              dan3iger napisał:

              > Graczyk napisał że dał Wałęsie 1500 zł i schował je (pieniądze) do kieszeni. To
              > jasne.

              ******************************

              Mógł je też (jak pisze) przekazać osobie, która szpiegowała Wałęsę.

              PS.
              Ostatni tydzień był naprawdę udany (Graczyk, Japonia, 13-letnia dziewczynka),
              choć pewnie nie jest to ostatnie słowo Kaczyńskich w procesie autokompromitacji.



              • a.k.traper To wszystko jakos jest wbrew logice. 09.12.08, 17:22
                Dlaczego SB sfinansowała wyjazd za taka kwotę, w tamtych czasach to
                była spora kwota jak dla fizycznego? Albo był konkretny cel albo
                kombinacja jakich było wtedy wiele, szczególnie w tych słuzbach.
                Podano szereg faktów które po sprawdzeniu mogą sporo
                powiedzieć.Przypadek TW "Beata" jest standardowym, chronic znajomych
                i zarazem skasowac do własnej kieszeni, tak to bywało, nikt nie
                wierzył że ten system jednak tak szybko padnie.
                • adas313 Re: To wszystko jakos jest wbrew logice. 09.12.08, 18:10
                  Poza tym skoro to było spotkanie z Gierkiem to dlaczego koszty przejazdu
                  pokrywała SB?

                  Pytanie tylko ile było takich przypadków jak TW "Beata". Ostatecznie ktoś tych
                  "szeregowych" SBeków zapewne rozliczał z zadań i kasy.
                  • maruda.r Re: To wszystko jakos jest wbrew logice. 09.12.08, 18:33
                    adas313 napisał:

                    Ostatecznie ktoś tych "szeregowych" SBeków zapewne rozliczał z zadań i kasy.

                    ***********************************

                    Więc tworzyli prawdopodobne legendy.

                    • adas313 Re: To wszystko jakos jest wbrew logice. 09.12.08, 18:43
                      Ok. Jak wiele?

                      I czy mogły w SB istnieć procedury kontrolne?
                      • maruda.r Re: To wszystko jakos jest wbrew logice. 09.12.08, 21:12
                        adas313 napisał:

                        > Ok. Jak wiele?
                        >
                        > I czy mogły w SB istnieć procedury kontrolne?

                        ************************************

                        Najprawdopodobniej funkcjonariuszy rozliczano z wyników. To jeden z powodów
                        tworzenia legend. Drugim, bardziej oczywistym, był brak pieniędzy. Wystarczyło
                        więc wejść do knajpy, postawić kilka wódeczek i posłuchać lokalnych plotek: że
                        dyrektor wynosi cegły na swoją działkę, a majster przyprawia rogi dyrektorowi.
                        SB w sensie metodyki działania nie była niczym szczególnym.

                        Tworzenie legend wyszło już przy okazji procesów lustracyjnych. Jaka to była
                        skala, nigdy się nie dowiemy, bo na tapecie są głównie sprawy ważkie.

                    • poznanczyk42 Re: To wszystko jakos jest wbrew logice. 09.12.08, 20:37
                      maruda.r napisał:
                      > Więc tworzyli prawdopodobne legendy.
                      Otóż drogi forumowiczu. W społeczeństwie jeszcze swieza była sprawa
                      afery miesnej w Warszawie, Radomiu. afery skórzanej itp. W Warszwie
                      zapadł wyrok śmierci, który został wykonany na ojcu znanego aktora.
                      W innych sprawach "posypały" się wyroki długoletnich więzień.
                      Dlatego nie wierz temu, aby SB-ecy ryzykowali dobrze płatne posady i
                      fałszowali dokumentację. Po co? Za dużo mieli do stracenia.
                      • maruda.r Re: To wszystko jakos jest wbrew logice. 09.12.08, 21:12
                        poznanczyk42 napisał:

                        > maruda.r napisał:
                        > > Więc tworzyli prawdopodobne legendy.
                        > Otóż drogi forumowiczu. W społeczeństwie jeszcze swieza była sprawa
                        > afery miesnej w Warszawie, Radomiu. afery skórzanej itp. W Warszwie
                        > zapadł wyrok śmierci, który został wykonany na ojcu znanego aktora.
                        > W innych sprawach "posypały" się wyroki długoletnich więzień.
                        > Dlatego nie wierz temu, aby SB-ecy ryzykowali dobrze płatne posady i
                        > fałszowali dokumentację. Po co? Za dużo mieli do stracenia.

                        **********************************

                        Byli poza prawem. Jedynym przestępstwem, jakie mogli popełnić, był brak
                        lojalności. No i dlaczego mieliby być bardziej kryształowi od reszty społeczeństwa?

            • znajomy_jennifer_lopez Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:36
              To jakaś parodia? Agent świadczy o niewinności?
              Do czego to doszło.

              Ale oszołomstwo PiS takie jest, zamiast wierzyć bohaterowi woli słuchać sbków. Pod warunkiem wszakże że gadają jak trzeba. Jak ktoś powie Wałęsa= Bolek - to ok, tak tak to prawda. Jak powie
              Wałesa = to nie Bolek - eeee, pewnie kłamie.

              Diabli wiedzą jak było, czy wział Graczyk a napisał ze dał Wałęsie (bardzo prawdodpobne - niekoniecznie sam, moze kilku esbeków miało "spółdzielnie"), może to była "zwykła" falszywka a moze jeszcze cos innego.
              Ja wierze Wałęsie, zresztą na początku MOGŁ PO PROSTU nie wiedziec o co im chodzi, może prosty człowiek myślał że oni też chcą dobra dla robotników. Pamietajcie że na początku Wałęsą nie walczył o upadek komunizmu a PRAWA PRACOWNICZE.
              Wątpie też zeby człowiek nad grobem na konieć swojej drogi życiowej kłamał.
              • beneleazar Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 17:35
                Wałęsa już sam wierzy w swoje kłamstwa.
                Gdyby tak wyemitowć wszystkie wypowiedzi Wałęsy to każdy by przyznał rację
                autorom książki.Wałęsa poczuł się mocno po kradzieży dokumentów na swój temat.
                Niech nikt nie stara się kpić z książki "Lech Wałęsa a SB".Będąc
                prezydentem,Wałęsa nic nie robił, bo (można wnioskować) wiedział,iż gdzieś są na
                niego dokumenty i to w rekach byłych władców PRL.
              • kasia20055 Graczyk zmartwychwstal 09.12.08, 18:23
                Gdy byl proces lustracyjny Walesy, Graczyk byl martwy. Tak bylo
                wygodniej, nie prostowal tego, siedzial cicho. Jak teraz prawda
                wyszla na jaw, przestal sie ukrywac i dalej dziala na korzysc
                Walesy. Sluzby zyja i dalej pracuja.
            • irma223 Na koszty założenia podsłuchu 09.12.08, 16:42
              dan3iger napisał:

              > Graczyk napisał że dał Wałęsie 1500 zł i schował je (pieniądze) do
              > kieszeni.

              Nie do kieszeni, a na koszty założenia podsłuchu. Musieli jakoś
              zaksięgować, a nie chcieli ujawniać, że podsłuchują, więc pisali, że
              płacą informatorowi.

              Już chyba było o tym mechanizmie na procesie lustracyjnym byłej
              pani minister finansów.
              • kulinka3 Re: Na koszty założenia podsłuchu 09.12.08, 16:51
                I tak sobie rozksięgowali 13 100 zł? Żarty jakieś. Po co więc Wałęsa swoje
                donosy wyrywał z teczek?
                • maruda.r Re: Na koszty założenia podsłuchu 09.12.08, 17:01
                  kulinka3 napisała:

                  > I tak sobie rozksięgowali 13 100 zł?

                  *****************************************

                  Oczywiście. To metoda stosowana również w służbach specjalnych demokratycznych
                  państw prawa.

                • pe1 Re: Na koszty założenia podsłuchu 09.12.08, 17:06
                  kulinka3 napisała:

                  > I tak sobie rozksięgowali 13 100 zł? Żarty jakieś.

                  Pewnie, że żarty. W czasach gdy tabliczka czekolady kosztowała 50zł, takie 1300
                  to przecież fortuna.


                  > Po co więc Wałęsa swoje
                  > donosy wyrywał z teczek?

                  a po co piszesz głupoty? Nie ma żadnego dowodu na to, że tam były jakieś
                  donosy, poza pomówieniami ludzi zainteresowanych w deptaniu Wałęsy.
                  • liberty_mike Re: Na koszty założenia podsłuchu 09.12.08, 17:27
                    poprzeni "pościak" wnioskuje, że skoro ich nie ma (kartek), to
                    zapewne zostały wyrwane, ergo- były bo ich nie ma :))
            • kat.2 Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:55
              w SB czy UB też pracowali ludzie. Chcieli zarabiać. Jak najłatwiej wyciągnąć
              kasę by i szefostwo było zadowolone i rachunki się zgadzały? Przykład dał PiS
              jak się to załatwia- na lewiznę, na "krzywe" zaświadczenia, na martwe dusze.
              Niczym w Sejmie. Czy to znaczy, że teraz lewe faktury i inne kwity mają być
              wiarygodnym dowodem?
              • adas313 Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 18:17
                Dobrze, jak długo na tym się zajedzie i ilu można mieć fałszywych agentów?

                Jaruzelski z Kiszczakiem spalili "trochę" dokumentów (za co im włos z głowy
                zresztą nie spadł) zapewne nie z nudów.

            • 141288bs Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 10.12.08, 01:20



              dan3iger napisał:

              > Graczyk napisał że dał Wałęsie 1500 zł i schował je (pieniądze) do
              kieszeni. To
              > jasne.
              > Czy Wałęsa ma odpowiadać za to że esbek coś napisał na brzegu
              kartki 40 lat tem
              > u
              > ? - Debile z PiSu i tak tego nie zrozumieją.

              - wyglada,ze byles przy tym obecny.
          • junkier [...] 09.12.08, 16:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kontik_71 [...] 09.12.08, 16:29
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • wujekzielarz Do Junkiera!!! 09.12.08, 16:35
                Jak również do Presentation, który nie omieszka zaraz coś tutaj
                skrobnąć.

                Ponawiam moje pytanie: Co ty robiłeś za komuny? A konkretniej: Czy w
                latach siedemdziesiątych działałałeś w opozycji? Czy
                kiedykolwiek narażałeś swoje bezpieczeństwo walcząc z reżimem? Czy
                chociaż kolportowałeś podziemną prasę? Czy kiedykolwiek
                przesłuchiwało cię SB? Pytam, bo zastanawiam się, kto dał ci moralne
                prawo tak jednoznacznego oceniania ludzi, którzy przynajmniej
                próbowali zmienić otaczającą ich rzeczywistość. A przecież mogli po
                prostu poddać się, zrejterować i wyjechać na zachód, do, dajmy na
                to, takiej Francji, prawda?. Boli mnie, że SB-ecy,
                ludzie, którzy łamali innych, występują w rolach świadków, czasem
                nawet ofiar systemu (twierdzą, że tylko wykonywali swoją robotę),
                podczas gdy działacze opozycji są opluwani przez takich jak ty.
            • ludwikdorn Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:34
              junkier napisał:
              > marginalizowal braci kaczynskich

              Pierwszy przejrzał tych chorych anty-patriotów. Za to ma ode mnie dozgonny szacun.
            • a.k.traper Wałęsa o nic skamleć nie musi 09.12.08, 17:54
              A Jaruzelski jakby nie oceniać jego decyzje, odpowiada za swoje
              czyny. Ponawiam pytanie, jaka jest twoja wersja wydarzeń w 1989 r.
              Co bys zaproponował, no powiedz z kim wtedy trzymałeś? Bo dzisiaj
              jestes normalnym prowokatorem.
          • elkoguto11 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:42
            i dobrze junkierowi napisałeś:-)są ludzie którzy szkodząc,szydząc lub w inny
            sposób jeżdżąc po Wałęsie,chcą daleko zajechać.Prawda jest jednak taka,że Jego
            przeciwnicy są skazani na porażkę.Albo sami się ośmieszą,albo ośmieszą ich
            inni.Nie szukajcie haka na Wałęsę,nie znajdziecie go,chyba że jakieś wymyślicie
            i spreparujecie tezę podobną do Bolka.Kłamstwo kłamstwem i tak pozostanie
          • losiu4 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 18:04
            kontik_71 napisał:

            > Junkier spadaj.

            może przykre, ale gość ma rację. A śmieszy mnie totalne poparcie Wałęsy przez GW
            i jej podręczne "ałtorytety", gdy przypomnę sobie co też ta sama GW wypisywała o
            nim na początku lat '90...

            Pozdrawiam

            Losiu
            • iedsupo Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 22:39
              W czasach, kiedy panowie Kaczyńscy umizgiwali się do niego i lizali jego cztery
              litery z wszystkich sił swoich rozdwojonych języczków, Lech Wałęsa rzeczywiście
              zachowywał się jak niespełna rozumu. To jest właśnie ten epizod, którego jest mu
              teraz wstyd, a nie jakieś oszołomskie ubżdżenia o bolkach i lolkach.
              • losiu4 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 10.12.08, 07:13
                iedsupo napisał:

                > W czasach, kiedy panowie Kaczyńscy umizgiwali się do niego i
                > lizali jego cztery litery z wszystkich sił swoich rozdwojonych
                > języczków,

                cóż, popełnili błąd. I kiedy zaczęli się stawiać, to Wałęsa ich
                wywalił. Ludzie pamiętają, więc nie wciskaj kitu.

                > Lech Wałęsa rzeczywiście zachowywał się jak niespełna rozumu.

                i co, nagle zmądrzał? Bo okazuje sie że był kapusiem? No, jak
                zmądrzenie zalezy od tego czy kablował czy nie, to wolę nie mądrzeć.

                Pozdrawiam

                Losiu
        • zigzaur Junkier, piosenkę o tobie znalazłem: 09.12.08, 16:26
          Гулял по Уралу Чапаев-герой,
          Он соколом рвался с полками на бой.

          Вперед вы, товарищи, не смейте отступать,
          Чапаевцы смело привыкли умирать!

          Блеснули штыки, мы все грянули: ура!
          И, бросив окопы, бежали юнкера.

          W ostatnim zdaniu, w języku dla junkiera zrozumiałym.
        • pompompom Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:31
          junkier napisał:

          > Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jaruzela, SB-eków,
          > wreszcie teraz wiszący na klamce Michnika i jego "Wybiórczej".
          > Żałosna degrengolada!
          >
          > Tak to jest, panie Wałęsa, miałeś złoty róg, miałeś zaufanie braci
          > Kaczyńskich, a przez chwilę nawet o. Rydzyka!
          >
          > Ale zmarnowales ten potencjal! Nie potrafiłeś rozliczyć się ze
          swoją
          > przeszłością i dziś pozostaje ci żałośnie skamleć o te nic nie
          warte
          > świadectwa moralności, dno, totalne dno!
          No a do kogo ma się zwrócić? Przecież to oni werbowali i oni
          najlepiej wiedzą kogo i kiedy. Trudno, żeby świadectwo o tym czy był
          agentem czy też nie wystawiali np. Kaczyńscy. Chyba, że... Kaczyńscy
          też byli w SB i mogli werbować współpracowników.
          Jak akta na Wałęsę to szybciutko zaglądają pisiaki do akt SB i wtedy
          te akta są ok. A jak Wałęsa korzysta z tych samych źródeł, żeby się
          bronić to akta i ludzie, którzy nimi wtedy rozporządzali są be i
          niewiarygodni.
          Małe podłe krętacze z pisu
          • junkier Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:41
            Bzdury opowiadasz. Gdy historycy pokazywali robonikom donosy Bolka i
            ich tresc, ci nie mieli watpliwosci o kogo chodzi. Tylko ktos kto
            byl blisko nich i byl z nimi zwiazany mogl znac takie rzeczy, takie
            szczegoly z wydzialu W-4 i opowiedziec je eSBEkom.
            • liberty_mike Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:32
              No to proszę do sądu i udowadniaj, że donosił, ciekawe jaki walor
              prawny, dowodowy mają te "mocne papiery".
              • losiu4 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 10.12.08, 07:24
                liberty_mike napisał:

                > No to proszę do sądu i udowadniaj, że donosił, ciekawe jaki walor
                > prawny, dowodowy mają te "mocne papiery".

                sądy w tych sprawach to już zdązyliśmy poznać. Na podstawie
                osobiście podpisanych kablówek i pokwitowań odebrania pieniędzy sąd
                najwyższego szczebla stwierdził że kabel nie był kablem. Dzieki fest.

                Pozdrawiam

                Losiu
            • pompompom Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 19:22
              junkier napisał:

              > Bzdury opowiadasz. Gdy historycy pokazywali robonikom donosy Bolka
              i
              > ich tresc, ci nie mieli watpliwosci o kogo chodzi. Tylko ktos kto
              > byl blisko nich i byl z nimi zwiazany mogl znac takie rzeczy,
              takie
              > szczegoly z wydzialu W-4 i opowiedziec je eSBEkom.
              Nie przyszło ci do łba, że te papiery tak właśnie miały wyglądać?
              One miały sprawiać wrażenie donosów pisanych przez konkretną osobę.
              Czy ta osoba je pisała? Nie wiadomo. Równie dobrze mogli to robić
              wyszkoleni funkcjonariusze SB.
              Przemyka też zatrzymali, bo się awanturował po pijaku, a nie
              dlatego, że chciano ukarać Jego matkę za działalność opozycyjną?

          • losiu4 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 10.12.08, 07:22
            pompompom napisała:

            > Jak akta na Wałęsę to szybciutko zaglądają pisiaki do akt SB i
            > wtedy te akta są ok.

            są o tyle OK że człowiek cześciowo honorowy, czyli Kiszczak, obiecał
            spalić wszsystko a spalil tylko część. I z tej części musimy prawdę
            wyciskać.

            > A jak Wałęsa korzysta z tych samych źródeł, żeby się
            > bronić

            hohoho, panienko, Wałęsa już korzystał ze źródeł. Kazał je sobie
            przysłać i zwrócił niekompletne :)

            > to akta i ludzie, którzy nimi wtedy rozporządzali są be i
            > niewiarygodni.

            akta są wiarygodne, bo kto w latach '70 myślał że komuna upadnie? Z
            zeznania teraźniejsze esbeków? Cóż, standardowe: chronić agenta, no
            chyba że już sie nie da... Stara dobra radziecka szkoła :)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • ludwikdorn Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:31
          > Tak to jest, panie Wałęsa, miałeś złoty róg, miałeś zaufanie braci
          > Kaczyńskich, a przez chwilę nawet o. Rydzyka!
          >
          > Ale zmarnowales ten potencjal! Nie potrafiłeś rozliczyć się ze swoją
          > przeszłością i dziś pozostaje ci żałośnie skamleć o te nic nie warte
          > świadectwa moralności, dno, totalne dno!

          Potencjał? Toż to wilczy bilet, kula u nogi albo nawet piętno. Bardzo dobrze, że
          już nie ma poparcia tych krętaczy i radzieckich przydupasów, którzy niebawem
          trafią do pierdla za swoje przestępstwa.
          • junkier [...] 09.12.08, 16:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pe1 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:12
              najlepszy przykład - powyżej.
          • przyladek.dobrej.nadziei Skoro jest SBek, który spotykał się z Wałęsą 09.12.08, 18:30
            I mówi, jak było, to mohery tym bardziej będą wierzyć, że było dokładnie
            odwrotnie, a Solidarność założyli bracia Kaczyńscy i walczyli jak w linku poniżej.

            kontrowersje.net/node/1062
            • starod Re: Skoro jest SBek, który spotykał się z Wałęsą 09.12.08, 21:20
              przyladek.dobrej.nadziei napisał:

              > I mówi, jak było, to mohery tym bardziej będą wierzyć, że było
              dokładnie
              > odwrotnie, a Solidarność założyli bracia Kaczyńscy i walczyli jak
              w linku poniż
              > ej.
              >
              > kontrowersje.net/node/1062
              Dzięki!!!!! Wspaniały artykuł, tylko Rajmund trochę zbyt różowy.
        • irma223 "... złoty róg - zaufanie braci Kaczyńskich..."? 09.12.08, 16:35
          junkier napisał:

          > Tak to jest, panie Wałęsa, miałeś złoty róg, miałeś zaufanie braci
          > Kaczyńskich, a przez chwilę nawet o. Rydzyka!

          Pocieszny jesteś, Junkierku!

          :DDDDDD
          • junkier Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jaruzela 09.12.08, 16:40
            Zaufanie braci Kaczynskich bylo i tak mocno ograniczone, a nawet i
            mimo tego Walesa je zawiodl, postawil na "budowanie lewej nogi" i
            haniebne holubienie postkomunistycznej dyktatury, odmowil zerwania
            okraglostolowego paktu, czego domagali sie Kaczynscy.
            • irma223 Powtarzam - jesteś pocieszny... 09.12.08, 16:45
              junkier napisał:

              > Zaufanie braci Kaczynskich

              Nie chodzi o niegdysiejsze zaufanie czy jego brak, ale o określanie
              braci Kaczyńskich i o. Rydzyka "złoty róg".

              Naprawdę zabawne, dawno się tak nie uśmiałam...
            • grave669 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:49
              junkier napisał:

              > Zaufanie braci Kaczynskich bylo i tak mocno ograniczone, a nawet i
              > mimo tego Walesa je zawiodl, postawil na "budowanie lewej nogi" i
              > haniebne holubienie postkomunistycznej dyktatury, odmowil zerwania
              > okraglostolowego paktu, czego domagali sie Kaczynscy.


              jedno co powiem na szczeście Wałesa odciał się od tych 2 debili i się na nich
              poznał a ty junkier nie wiem czy ty tak naprawdę czy nie masz mózgu bo to co
              czytam co ty piszesz to żal.pl
            • von.g Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:51
              Nie ma w tym kraju bardziej lewej nogi niż kacza ...
        • konigin Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:48
          O, to dobre ! Zmarnowany potencjal i zaufanie braci kaczynskich i
          ojca torunskiego ! Satryk z ciebie.
        • beneleazar Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:56
          Szanowny Junkier!
          Dzisiaj ci,którzy opluwali Wałęsę stają się jego obrońcami,zaś my stajemy się
          krytyczni wobec człowieka żyjącego w ciągłym strachu; co oni jeszcze na mnie mają?
          Są dokumenty z działalności kpt.Graczyka.Jego wypowiedź jest składaniem
          fałszywych oświadczeń-Kodeks Karny.
          Czy prokuratura podejmie działania w celu sprawdzenia kto złożył fałszywe
          oświadczenie w sądzie.Czy prokuratura znajdzie winnego składania tych fałszywych
          oświadczeń.
          Zgadzam się z Donaldem Tuskiem mówiącym o Wałęsie,że jest to legenda i
          mit.Radzę dlatego panu Tuskowi zajrzeć do słownika frazeologicznego w celu
          zaznajomienia się z tymi dwoma wyrazami;legenda i mit.Ja nie lubię bajek.
          • poznanczyk42 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 20:53
            beneleazar napisał:
            > Czy prokuratura podejmie działania w celu sprawdzenia kto złożył
            fałszywe oświadczenie w sądzie.Czy prokuratura znajdzie winnego
            składania tych fałszywych oświadczeń.

            Szanowny beneleazar'ze.
            Warunkiem odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań jest
            uprzednie uprzedzenie o tej karalności, lub odebranie przyrzeczenia
            od składajacego zeznania. W prokuraturze Graczyk został uprzedzony o
            karalności za składanie fałszywych zeznań i te zeznania tylko mają
            moc dowodową. Natomiast to co Graczyk wypisuje na stronach
            internetowych L.Wałęsy można z powodzeniem roztrzaskać o "kant
            d...", bowiem nikt nie moze zabronić Graczykowi swobody wypowiedzi,
            bez względu czy jest ona prawdziwa czy fałszywa. Liczą się tylko te
            które zostały złożone pod przysięgą lub po uprzedzeniu o
            karalności.Z pozdrowieniami.
        • peryklejtos Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:02
          > Tak to jest, panie Wałęsa, miałeś złoty róg, miałeś zaufanie braci
          > Kaczyńskich, a przez chwilę nawet o. Rydzyka!

          Trzeba mieć coś z głową, żeby przejmować się zaufaniem Kaczyńskich,
          czy ojczulka (czytaj: biznesmena) z torunia. Kolezko sie chyba
          masturbujesz oglądając ich zdjęcia...
          Buahahaha!!
        • inv28 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:13
          Czy ja aby Cię dobrze zrozumiałem?
          Czy uważasz, że poparcie braci Kaczyńskich i o.Rydzyka to Złoty Róg ?
          Czegoś chyba nie zrozumiałeś.
          Złoty Róg to dla jednych dar Boga, dla innych dar Losu, dla jeszcze
          innych poparcie NARODU, a nie ...
          Ale w jednym się zgadzam: Wałęsa miał Złoty Róg. Miał i doskonale go
          wykorzystał. Dzieki jego uporowi, odwadze i wierze w sukces, został
          zapoczątkowany proces, który w efekcie doprowadził do Wolnej Polski.
          I nawet zakładając, że Lech Wałęsa miał we wczesnych latach 70-tych
          chwile słabości, należy podkreślić, że w decydującym momencie
          wykazał się godną podziwu odwagą, intuicją polityczną i
          konsekwencją działania.
          O ile wogóle miał chwile słabości, które mu się zarzuca...
          Kto jak kto, ale Lech Wałęsa potrafił wykorzystać swój Złoty Róg.
          Zresztą bracia Kaczyńscy w pewnym momencie też dosali po Złotym Rogu.
          I jak wykorzystali swoje szanse?
          Jarosław Kaczyński przez pewien czas miał nawet dwa Złote Rogi!
          Jeden dostał od Społeczeństwa w wyborach a drugi od brata, który
          wówczas nie wiedział co z nim zrobić.
          Jednak chcąc wyeliminować ewentualnych współtwórców sukcesu,
          Jarosław Kaczyński sam pozbawił się szansy wykorzystania daru, jaki
          otrzymał, wdając się w kompromitujące koalicje.
          Sam przyjął do ekipy rządowej sędziów i prokuratorów do niedawna
          bardzo dyspozycyjnych wobec PRL, a swoją uwagę, zamiast na budowaniu
          zgody igospodarki, skupił na burzeniu autorytetów dawnych kolegów.
          Lech Kaczyński na jakiś czas oddał swój róg bratu, więc do momentu
          klęski wyborczej Jarosława Kaczyńskiego, niespecjalnie go
          wykorzystał.
          Teraz próbuje zrobić z niego pożytek, ale niestety najczęściej używa
          rogu jako tuby propagandowej PISu.
          A słowa:
          Miałeś Ch.... Złoty Róg,...
          ...pewnie jeszcze nie raz pokażą swoją bolesną aktualność.
          • junkier Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:24
            Ja przyznam ze Walesy nie rozumiem. Bo gdyby juz dawno przyznal,
            tak, no niestety, w latach 70-tych na krotko zbladzilem ale
            zobaczie, prawda jest taka, zrehabilitowalem sie i jestem po dobrej
            stronie, wszyscy by zapomnieli juz dawno o sprawie i nawet bracia
            Kaczynscy by mu te slabosc wybaczyli.

            Ale nie, on wybral brniecie w klamstwo, w ciemnosc, w latach 90-tych
            zamiast rozwiazywac problemy kraju i dramat bezrobocia ten czlowiek
            otaczal sie typkami w rodzau Miecia i spedzal czas na trzebieniu akt
            agenta "Bolka". Trudno chyba o bardziej obciazajacy dowod i
            jednoczesne przyznanie sie do winy.
        • gregor7502 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:22
          Polska to jest dziwny kraj!!! W wariatkowie zamyka się normalnych ludzi,dzieci z
          domu dziecka żeby nie rozrabiały a tacy psychole,świry,ludzie którzy uwierzyli
          już we własne kłamstwa(a to jest choroba) jak ty idioto i kilkunastu ludzi z
          pisuaru(ci po stawieni najwyżej) chodzi na wolności i nikt ich nie
          leczy.Dlaczego inne kraje EU czy większość krajów świata są normalne?,bo tam
          psychicznych się leczy.A takim jak ty kto dał dostęp do internetu.Wypad z tego
          forum.
        • beastiegirl86 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:23
          Bracia Kaczyńscy? Ojciec Rydzyk? To ma być potencjał? wciśnij sobie ten
          potencjał w kieszeń!! B to jedna wielka czarna dziura! Wciąga i nic po za nią
          nie widzisz... tylko błoto na oczach... nic nie warte...
          Wałęsa to ikona!!!
          Wolności....
          • junkier Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:27
            Walesa to byla ikona. Od czasu ukazania sie ksiazki dr Cenckiewicza
            i Gontarczyka, a nawet juz dozo wczesniej, Walesa nie ma juz zadnej
            legitymacji moralnej ani zaufania srodowisk patriotyczno-narodowych,
            jest takim zalosnym samozwanczym autorytetem ktorego zdrowa moralnie
            czesc spoleczenstwa odrzuca.

            On moze juz byc tylko takim lze-autorytetem w rodzaju Kuronia,
            Gieremka, Michnika czy Kwasniewskiego, wychwalanym przez wiadomej
            proweniencji media i sztucznie pomowanym, ale calkowicie
            dezawuowanym przez normalna czesc spoleczenstwa.
            • epupecki Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:29
              Jak to mówią? Psy szczekają a karawana idzie dalej!
            • ventus_historicus Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 18:25
              junkier napisał:

              > Walesa nie ma juz zadnej legitymacji moralnej
              > jest takim zalosnym samozwanczym autorytetem
              > ktorego zdrowa moralnie czesc spoleczenstwa odrzuca.
              > On moze juz byc tylko takim lze-autorytetem

              Gdzieś ty się takich zwrotów nauczył:
              "nie ma zadnej legitymacji moralnej"
              "jest zalosnym samozwanczym autorytetem"
              "zdrowa moralnie czesc spoleczenstwa odrzuca"
              "lze-autorytet"

              Toż to język żywcem wzięty z wydziału propagandy PZPR, a niewiele mu brakuje do
              języka propagandy CzeKa czy NKWD. Gdzieś ty się Junkier tego nauczył?
        • epupecki Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:27
          junkier napisał:

          > Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jaruzela, SB-eków,
          > wreszcie teraz wiszący na klamce Michnika i jego "Wybiórczej".
          > Żałosna degrengolada!
          >
          > Tak to jest, panie Wałęsa, miałeś złoty róg, miałeś zaufanie
          braci
          > Kaczyńskich, a przez chwilę nawet o. Rydzyka!
          >
          > Ale zmarnowales ten potencjal! Nie potrafiłeś rozliczyć się ze
          swoją
          > przeszłością i dziś pozostaje ci żałośnie skamleć o te nic nie
          warte
          > świadectwa moralności, dno, totalne dno!

          Chwalisz Wałęsę za to co ja Mu ciągle wytykam! Ganię Go z wojnę na
          górze, za spiknięcie się z Kaczyńskimi i Rydzykiem i innymi nie
          zawsze mądrymi księżmi.
        • marek99az1 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 18:47
          junkier napisał:

          > Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jaruzela, SB-eków,
          > wreszcie teraz wiszący na klamce Michnika i jego "Wybiórczej".
          > Żałosna degrengolada!
          >
          > Tak to jest, panie Wałęsa, miałeś złoty róg, miałeś zaufanie braci
          > Kaczyńskich, a przez chwilę nawet o. Rydzyka!
          >
          > Ale zmarnowales ten potencjal! Nie potrafiłeś rozliczyć się ze
          swoją
          > przeszłością i dziś pozostaje ci żałośnie skamleć o te nic nie
          warte
          > świadectwa moralności, dno, totalne dno!

          Zaufanie Kaczyńskich i Rydzyka! Ale mi potencjał! Raczej wstydliwa
          plama!
        • 141288bs Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 10.12.08, 01:17
          Ah junkier,to juz nie totalne dno,ale przelewajace sie szambo,na dnie
          znalazl sie w okresie grubej kreski.- Teraz tapla sie w szambie i co
          jakis czas wynurza sie,by zaczerpnac "powietrza".Niestety,ale to co
          wisi w powietrzu w pewnym momencie urwie sie,i nastapi
          koniec"legendy".
      • dan3iger Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:24
        Graczyk napisał że dał Wałęsie 1500 zł i schował je (pieniądze) do kieszeni. To
        jasne.
        Czy Wałęsa ma odpowiadać za to że esbek coś napisał na brzegu kartki 40 lat temu
        ? - Debile z PiSu i tak tego nie zrozumieją.

        GDAŃSK DUMNY Z LECHA
        • kulinka3 Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:27
          I dlatego Wałęsa niszczył akta?
          • kontik_71 Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:28
            A sa dowody na to, ze niszczyl?
            • losiu4 Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 10.12.08, 07:28
              kontik_71 napisał:

              > A sa dowody na to, ze niszczyl?

              są. Dziwnym trafem żaden sąd nie chciał sie tym zająć.

              Pozdrawiam

              Losiu
          • zigzaur Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:29
            Jesteś w stanie udowodnić niszczenie akt przez Lecha Wałęsę?

            Stać cię na koszty przegranego procesu?
            • kulinka3 Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 16:31
              Nie mogę się doczekać, aż Bolek wytoczy proces Cenkiewiczowi. Obiecywał,
              obiecywał i nic z tego.

              Są własnoręczne podpisy Wałęsy pod dokumentami o wypożyczeniu akt.
              • metall Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 17:07
                kulinka3 napisała:

                > Nie mogę się doczekać, aż Bolek wytoczy proces Cenkiewiczowi.
                Obiecywał,
                > obiecywał i nic z tego.

                Otoz to. Tez czekam.
          • przyladek.dobrej.nadziei Re: Gdzie 1500 zł dla Wałęsy ? To proste 09.12.08, 18:20
            kulinka3 napisała:

            > I dlatego Wałęsa niszczył akta?

            SB nie zniszczyło akt swojego najważniejszego agenta. Dobre.
      • agamaage w zasadzie mozna zacytiowac tylko jedno.. 09.12.08, 17:16
        1 slawna informacje podana pzrez PAP gdzie Walesa mowi o podpsianiu
        kilku "swistków"

        2 Lech Wałęsa twierdzi, że nie tylko nie zabrał akt TW „Bolek”,
        lecz nigdy ich nie czytał. W rozmowie z Agnieszką Kublik w „Gazecie
        Wyborczej”, można przeczytać interesującą wymianę zdań: „Czy jako
        prezydent prosił Pan Urząd Ochrony Państwa o teczkę »Bolka«? [LW:]
        Nic takiego nie było. [AK:] Nie kusiło nigdy Pana, by zajrzeć do
        swojej teczki? [LW:] – Pani Agniesiu – już Pani zapytała, ja
        odpowiedziałem. [AK:] Nie miał Pan nigdy tej teczki w ręku? – [LW:]
        Nie, oczywiście, że nie miałem”.
      • adas313 Re: Ale głupi ten Bolek... :)) pokażcie jednego S 09.12.08, 19:33
        > który się przyznał, że wrbował

        Oficer prowadzący Lesława Maleszki?
    • koballt Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie ws... 09.12.08, 16:17
      Hm, to przykre że nie zgłosił się z tym oświadczeniem gdy Lechu się
      bronił, parę miesięcy temu gdy było głośno na całą Polskę, dopiero
      teraz jak go odszukał IPN (brawa dla IPN!)
      • funia81 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:25
        A nie zastanawia cie, dlaczego IPN nie odszukal go te pare miesicy temu, kiedy
        glosno bylo o ksiace Cenckiewicza i Gontarczyka? Dlaczego zrobili to dopiero
        teraz? Dlaczego C&G jedne orzeczenia sądu lustracyjnego (niewygodne dla
        zalozonej tezy) podwazali, a inne (wygodne dla tej tezy, jak np. smierc
        Graczyka) przyjmowali za dobra monete? Otoz dlatego, ze oswiadczenie Graczyka
        popsuloby ipeenowi cala zabawe z obrzucania Walesy blotem.
        Swoja droga ciekawe, jaki "dowod" musialby przedstawic Walesa, zeby przekonac
        opluwajacych go kzykaczy, ze nie jest wielbladem? Bo na razie wyglada na to, ze
        Kaczynski & Co. czerpia wiedze prosto z nieba, w drodze jakiegos objawienia
        chyba, skoro nic, zaden argument, do nich nie trafia.
        • koballt Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:28
          No ale Sąd Lustracyjny który kilka lat temu oczyścił Lecha to bardzo
          poważna instytucja - więc chyba każdy by mu zaufał gdy Sąd podał na
          piśmie Graczyka za nieżyjącego, no nie wiem, tak mi się wydaje.
          • funia81 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:32
            No to ja powtorze: dlaczego C&G zaufali sądowi w sprawie smierci Graczyka, a nie
            zaufali w kwestii oczyszczenia Walesy? Wybiorczy "profesjonalizm" historykow z
            Bozej łaski.
            • kulinka3 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:36
              Bo informację o śmierci Graczyka potwierdził ówczesny IPN (na podstawie
              fałszywych danych z UOP).
              • wrojoz Kacza i wolska gnida! 09.12.08, 16:55
            • losiu4 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 10.12.08, 07:32
              funia81 napisał:

              > No to ja powtorze: dlaczego C&G zaufali sądowi w sprawie smierci
              > Graczyka, a nie zaufali w kwestii oczyszczenia Walesy?

              ano dlatego, że śmierć Graczyka to był "pewien" fakt, jeden z wielu
              na których sąd sie opierał. A wyrok to osąd nad faktem kapusiowania
              lub nie. Naprawde nie widzisz różnicy?

              Pozdrawiam

              Losiu
        • adas313 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:52
          > Otoz dlatego, ze oswiadczenie Graczyka
          > popsuloby ipeenowi cala zabawe z obrzucania Walesy blotem.

          Stawiasz szalenie śmiałą tezę: C&G z góry zakładali jakie byłyby zeznania Graczyka.

          W takim razie IPN nie powinien był go w ogóle szukać.
        • liberty_mike Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 17:44
          Niebawem C&G ogłoszą, że to wcale nie książka historyczne, ale
          dziełko s-f pod auspicjami RAZ-a (elementy komiczne) i BW
          (makabreska i groteska), zaś RAZ wstępując na tron prezesa IPN po
          prawicy ojca (wiadomego, toruńskiego piernika jedynego) zmieni jego
          nazwę na np. instytut futurologii stosowanej.
      • yanfhowah Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:43
        NIE ZAPOMINAJ ZE KSIAZKE WYDALO WLASNIE ,,,,IPN,,,,WIEC ICH ZAPYTAJ
        DLACZEGO DOPIERO TERAZ GO ZNALEZLI..WIDAC NIE PASOWALO IM TO DO
        KSIAZKI ALE W KONCU KTOS TAM PRZEJRZAL NA OCZY
    • palestrina2005 Wałesa nie współpracował ale dostawał od SB kasę 09.12.08, 16:18
      TO się kupy nie trzyma, Pani Graczyk.
      Pana zeznania sa sprzeczne...
      • iedsupo co będzie kiedy KC PiS przestanie ci płacić? 09.12.08, 18:05
        Z takim "intelektem" nie załapiesz się nawet na posadę woźnego w szkole dla
        dzieci specjalnej troski...
    • kereww Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie ws... 09.12.08, 16:19
      taka informacja niczym strzala przedziera sie przez odmety mozgu
      pisowca. ale nie przebije przebije sie przez obecny tam mur. Odbija
      sie i lamie. W tym momencie pisowiec, z poczatku zmieszany, juz wie,
      ze to, co dla jednych jest dowodem niewinnosci Walesy, w istocie
      tylko potwierdza, ze byl agentem. To przekonanie ulegnie umocnieniu
      po obejrzeniu wypowiedzi Wodza(lub ktoregos z consortes) w Tvp info,
      a po jutrzejszej lekturze Rzczpospolitej ustapi miejsca pewnosci..
      • cat_1 to prawda ! 09.12.08, 16:41
        oni swoje wiedzą, już słyszę jak mówią że sb-ek broni swojego informatora
    • vanilla.dream Ale kacze gnoje dalej będą swoje wiedzieć ... 09.12.08, 16:20
      Karły moralne mocne w gębie.
      • goj68 Tuskomatołki swoje tw. Bolek niepokalaniepoczety 09.12.08, 18:24
        i tak trzymajcie a wczesniej mowiliscie ze swiadectwa ubekow sa głowno warte.
        Ten ubek i jego swiadectwo jest podniesione do roli DOGMATU
        niepokalanegopoczecia BOLka Wałesy
    • kontik_71 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:22
      A z jakiego tytulu nie rozumiesz tego co czytasz? Tam jest napisane
      co to byly za pieniadze...
      • kulinka3 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:26
        W protokole zeznań napisał, że dał mu na dojazd do Warszawy na spotkanie z
        Gierkiem. Teraz w oświadczeniu napisał, że wykluczone jest, aby mu zwracał
        koszty podróży, bo spotkanie było w Gdańsku. Która wersja jest więc prawdziwa? I
        za co były te pieniądze?
        • kontik_71 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:28
          Dobrze kombinujesz.. poczytaj troche i zastanow sie co ma wspolnego
          Warszawa z Gdanskiem i kim byl Gierek..
      • qrtqrt ~2100 brutto- to była ówczesna srenia pensja. 09.12.08, 16:28
        tak dodam na marginesie.
    • zigzaur Za 1500 zł można, jak prosty rachunek wskazuje, 09.12.08, 16:22
      kupić pięciu posłów PiS.
    • czan-dra Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie ws.. 09.12.08, 16:23
      Ciekawe, że teraz on jest dla upośledzonych z PiSu, niewiarygodny, a gdyby
      zeznał że Wałęsa to kapuś, to na rękach by nosili i wychwalali pod niebiosa,
      biedni zaślepieni nienawiścią kretyni.....
    • zigzaur Za 1500 zł można, jak prosty rachunek wskazuje, 09.12.08, 16:23
      można kupić pięciu posłów PiS.
      • iedsupo w hurcie powinno być taniej... 09.12.08, 18:09
        ...niedługo cała ta żałosna partia znajdzie się na wyprzedaży
        • adas313 Re: w hurcie powinno być taniej... 09.12.08, 19:20
          Ale europosłowie są drożsi ;)
          • iedsupo Re: w hurcie powinno być taniej... 09.12.08, 23:00
            Jako towar "eksportowy" nawet powinni być drożsi, jednak eksportowanie takich
            wybrakowanych towarów to strategia na bardzo krótką metę.
    • mit.suesstoff No to co ? Wierzymy SBekom czy nie ? :))) 09.12.08, 16:24
      a swoją drogą to zastanawiam się czy ci Z UOP co kilkanaście lat
      temu go "uśmiercili" trzymali go za nogi wystawionego przez okno na
      10 piętrze czy zwykły pistolet przy skroni, skłonił go do podpisania
      tego oświadczenia...?
      • metall To zalezy co mowia. :-))) 09.12.08, 16:36
    • 3cik <----------------------== 09.12.08, 16:24
      Co na To IP(iS)N ?
    • duziabuzia niniejszym - to ja donosiłem Bolkowi... 09.12.08, 16:25
      ...przygotowałem na wypadek gdyby zabrakło mi na flaszkę..podpisano
      esbek..
    • nor70 Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie ws... 09.12.08, 16:25
      Dlaczego komunisci i liberałowie tak bardzo bronią Wałęsy ?
      Poczynania jego 1989 roku mogą skierowac kazdego inteligentnego i
      niezaleznie myslącego czlowieka na kierunek oceny działalnosci
      Wałesy przed 1989 rokiem.
      • nor70 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:29
        "Poczynania jego od 1989 roku..."
      • maniek_ok Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:36
        i oczywiscie to Ty jestes tym "kazdym inteligentnym i niezaleznie myslacym"
        czlowiekiem?
        Gdyby nie to ze doskonale wiem ze mieszkam i zyje w kraju ktory wybiera
        bezmozgow wierzacych w ksiedza z torunia na stanowiska w parlamencie, w kraju
        pelnym niepelnosprawnych umyslowo mistrzow kierownicy, dzielnych mundurowych
        ktorzy potrafili strzelac do wlasnych obywateli, urodzonych oszustow gotowych
        oszukac kazdego kogo tylko sie uda, wiecznie narzekajacych biedakow kupujacych
        apartamenty w cenach jakie dla obywateli bogatych krajow sa przerazajace, kobiet
        przekupujacych polozne i lekarzy w szpitalu bo boja sie ze cos zaboli podczas
        porodu itd itp to przejalbym sie tym co taki karzelek moralny sobie pod nosem
        chrzani. Na szczescie wiem ze na 10 osob polskiego pochodzenia zawsze znajdzie
        sie jeden madrzejszy, jeden "lepszy", kilku szarakow bez mozgu i kilku oszustow.
        • nor70 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 17:16
          A ty siebie do których zaliczasz? A moze nie jestes Polakiem ,tylko
          obywatelem Polski i dlatego z taką łatwoscią saczysz jad wobec
          Polaków.
    • silesius.monachijski4 SBeka Graczyka "usmiercil2 Sad Lustracyjny, ktory 09.12.08, 16:26
      - m.in. powolujac sie na smierc agenta - uniewinnil Walese od zarzutu
      wspolpracy;uwazam, ze proces powinien sie rozpaczac od nowa; zadna tu wina
      Gontarczyka czy Centkiewicza: nie sa policjantami ani agentami ABW; piszac o
      smierci Graczyka powolywali sie na ustalenia sadu; to wstyd dla sadu, nie dla
      historykow! ale: czy wstyd?? ja mysle,ze tu toczy sie jakas gra
    • puuchatek Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie ws.. 09.12.08, 16:27
      Dajcie spokój, przecież PiSowcy i tak WIEDZĄ, że Wałęsa donosił. A jeśli fakty temu przeczą - tym gorzej dla faktów.

      Jasen, Garczyk to były ubek. Można w związku z tym powiedzieć, że niewiarygodny - ale dlaczego w takim razie za wierygodne uznawać zeznania i zapisku innych ubeków? Czy istenieje JEDEN kwit na pieniądze podpisany przez Wałęsę?

      Ale PiSowcy wiedzą lepiej. Oni wiedzą, że Jedynymi Sprawiedliwymi byli bracia Kaczyńscy, Bojownicy Niezłomni, których komuna tak się bała, że nawet nie odważyła się ich w Stanie Wojennym internować... Dyskutowanie na ten temat z Palestriną jest równie rozsądne jak dyskusja z kibolem Legii o tym, że Real Madryt to lepszy klub. W najlepszym razie człowiek usłyszy pod swoim adresem parę jobów...
      • kulinka3 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:28
        Powiedz mądralo lepiej dlaczego Wałęsa niszczył akta. Jak to wytłumaczysz, może
        uwierzę, że nie był Bolkiem.
        • zigzaur Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:31
          A czy jesteś w stanie przekonać kogoś, jakoby Lech Wałęsa niszczył akta, np. sąd
          czy adwokatów Lecha Wałęsy?
          • kulinka3 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:35
            A czy ktoś jest w stanie przekonać Sąd Najwyższy, że Jurczyk był agentem ps.
            Święty w sytuacji gdy są własnoręczne pokwitowania odbioru pieniędzy (i to
            oryginały)?

            Nie wciskaj tu kitu o sądach.
          • adas313 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:35
            Pierwszym pozwanym powinien być... Zbigniew Siemiątkowski:

            wiadomosci.wp.pl/title,Siemiatkowski-Walesa-nigdy-nie-byl-traktowany-jako-agent,wid,10065447,wiadomosc.html
            "Siemiątkowski stwierdził, że między stanem akt, które wróciły z Belwederu, a
            tym jak wyglądały zanim tam trafiły była "dokładna różnica". W jego ocenie, po
            powrocie dokumentów od Wałęsy brakowało kilkunastu, być może kilkudziesięciu
            pozycji, które zostały dokładne opisane. Wiadomo, co nie wróciło i czego nie
            było w aktach - powiedział. "
            • zigzaur Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:37
              A dlaczego nie przesłuchano Siemiątkowskiego jako świadka?
              • adas313 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:41
                Bo to Polska właśnie ;)

                Swoją drogą po wykryciu tego (czyli jeszcze w latach 90.) Wałęsę należało
                NIEZWŁOCZNIE postawić przed sądem.

                Tak szczerze mówiąc mam wrażenie, że sprawa TW "Bolka" to kolejna rodzima afera
                z cyklu "każdy ma kwity na każdego".
        • adas313 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:32
          Kolejną mało korzystną dla Wałęsy poszlaką jest jego sfilmowane zachowanie z 4
          czerwca 1992.

          Fanem rządu Olszewskiego nie byłem, ale co takiego się działo że ten rząd trzeba
          było obalić w trybie natychmiastowym?
          • zigzaur Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:35
            Inicjatywa obalenia tego żałosnego (do czasów premierostwa Jarosława Ka.) rządu
            wyszła od Janusza Korwin-Mikke. Była to zresztą genialna prowokacja tego polityka.

            Rząd Olszewskiego popchnął Polskę w beznadziejny etatyzm i nałożył na polską
            gospodarkę gorset biurokracji, patrz słynne koncesje paliwowe Glapińskiego. Te
            działania umocniły pozycję państwowej biurokracji (wtedy jeszcze obsadzonej
            przez PZPR). Zwycięstwo następców PZPR i ZSL w najbliższych wyborach było przez
            to przesądzone.
      • adas313 Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:29
        > Czy istenieje JEDEN kwit na pieniądze podpisany przez Wałęsę?

        Ponoć są jakieś podpisane pokwitowania.

        Wyjście jest proste - zlecić analizę grafologiczną.
      • junkier Wałęsę obciążają nie tylko fakty i zeznania świadk 09.12.08, 16:37
        Jednego nie rozumeisz albo nie chcesz zrozumieć, że Wałęsę obciążają
        nie tylko fakty i zeznania świadków z lat 70-tych opisane tak
        benedyktyńsko przez dr Gontarczyka i Cenckiewicza, ale takje
        późniejsze poszlaki:

        - wykradzenie materiałów i akt "Bolka" na gruncie atmosfery
        permisywizmu i bezprawia z początku lat 90-tych,

        - ochrona interesów poskomunistycznej nomenklatury i komunistycznych
        zbrodniarzy, którym włos z głowy nie spadł,

        - kompromitująco aktywne zwalczanie braci Kaczyńskich (przy pomocy
        różnych kreatur w stylu Mietaka) i ich programu zerwania
        okrągłostołowego paktu.
        • adas313 Re: Wałęsę obciążają nie tylko fakty i zeznania ś 09.12.08, 16:39
          > - ochrona interesów poskomunistycznej nomenklatury i komunistycznych
          > zbrodniarzy, którym włos z głowy nie spadł,

          Zapewne dlatego startował w wyborach 1995 PRZECIW Aleksandrowi Kwaśniewskiemu a
          w kampanii puszczał filmiki o nędzy stanu wojennego. No chyba, że startował po
          to by się podłożyć, ale to już jest bardzo karkołomna teza.
          • junkier Re: Wałęsę obciążają nie tylko fakty i zeznania ś 09.12.08, 16:44
            Jak sie "Chamy" z "Zydami" w PZPR-ze nawalaly to tez byla to
            rozgrywka wewnetrzna. Polscy patrioci nic do niej nie mieli. A i
            informacji pelnych o "Bolku" tez wtedy nie bylo.
            • peryklejtos Re: Tarzam się ze śmiechu trollu junkier 09.12.08, 17:06
              jak czytam Twój bełkocik :))))
              buahahahahaha!!!!
        • blackmoore Re: Wałęsę obciążają nie tylko fakty i zeznania ś 09.12.08, 17:42
          junkier napisał:

          > Jednego nie rozumeisz albo nie chcesz zrozumieć, że Wałęsę
          obciążają
          > nie tylko fakty i zeznania świadków z lat 70-tych opisane tak
          > benedyktyńsko przez dr Gontarczyka i Cenckiewicza, ale takje
          > późniejsze poszlaki:


          po pierwsze jest duzo wiecej swiadkow ze Walesa nie byl agentem niz
          tych, ktorzy twierdza ze byl. "Opisane benedyktynsko" - facet, zanim
          uzyjesz takich okreslen do wypocin tych pissarczykow na zamowienie
          to sie najpierw zastanow czy sie nie osmieszysz. Kupa dziwnych
          zlepek w ksiazce, ktore nawet nie znajac dokladnie dokumentow mozna
          podwazyc, smieszne. I po zapoznaniu sie dokladnie ztym wydawnictwem
          pokaz mi gdziekolwiek umieszczona tam kopie dokumentu, wskazujacego
          chocby ze Walesa byl agentem. Smieszny jestes

          > - wykradzenie materiałów i akt "Bolka" na gruncie atmosfery
          > permisywizmu i bezprawia z początku lat 90-tych,

          jezeli wykradl to dlaczego nikt tego do sadu nie skierowal? Byloby
          po sprawie - Walesa z wyrokiem za kradziez dokumentow i sprawa
          zalatwiona. Tylko jakby sprawa trafila do sadu to takie oszolomy jak
          Ty nie mialy by na czym sie podeprzec w razie wyroku
          uniewinniajacego. Wiec lepiej nic nie robic tylko szczekac dookola,
          w tym macie wprawe
          > - ochrona interesów poskomunistycznej nomenklatury i
          komunistycznych
          > zbrodniarzy, którym włos z głowy nie spadł,

          tego mi sie nie chce komentowac. To ze Walesa woli z kims rozmawiac
          zamiast go kopac to raczej pozytywna cecha charakteru

          > - kompromitująco aktywne zwalczanie braci Kaczyńskich (przy pomocy
          > różnych kreatur w stylu Mietaka) i ich programu zerwania
          > okrągłostołowego paktu.

          no rzeczywiscie zbrodnia - jak on mogl krytykowac i zwalczac
          Kaczynskich? Przeciez to jest karane smiercia!!! Jak tak mozna Panie
          Walesa, Pan ponosi reke na Swietosci Narodowe!!! A program zerwania
          Okraglego Stolu? Ciekawe, najpierw w tym sie uczestniczy, potem sie
          wychwala ze dzieki m.in, takiemu Kaczynskiemu osignelismy wlasnie
          porozumienie, a jeszcze potem bedziemy zrywac te uklady. Jak tak
          mozna?
          Ogolnie to zastanow sie junkier czy nie powinienes pisac jakis
          komedii, moze pare PLN zarobisz? Zabawny jestes naprawde
    • eeela Re: Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie 09.12.08, 16:31
      "Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk w wydanej przez IPN książce pt. "SB a
      Lech Wałęsa" napisali, że Graczyk w 1970 r. zwerbował Lecha Wałęsę jako agenta.
      Napisali w niej także, że agent już nie żyje."


      I tak właśnie podważa się w oczach społeczeństwa wiarygodność badań
      historycznych. Wstyd mi za 'kolegów'.
    • flyb52 Oświadczenie byłego agenta - Lech Wałęsa nie ws... 09.12.08, 16:32
      IPN jest gigantyczna fabryka agentow, ktora na potrzeby braci
      Kaczynskich zrobi z kazdego agenta. Firma, ktora kosztuje
      gigantyczne pieniadze podatnikow. Firma, ktora nikomu nie jest
      potrzebna i zadnych spraw nie wyjasnia- sledztwo w sprawie gen.
      Sikorskiego to jeden z przykladow.Po jaki damski... trzymac tych
      dyplomowanych histerykow za taka kase?
      A aktami SB powinni zajac sie w spokoju historycy z prawdziwego
      zdarzenia.
    • profanum_vulgus SB jednak wiarygodne? POkomuna miota się 09.12.08, 16:32
      w swoich opiniach.
      :DDDDD
      • profanum_vulgus PS. Kiedy zapowiadany przez Bolka proces 09.12.08, 16:34
        Cenckiewicza? Czyżby Wałęsa po raz kolejny bezczelnie kłamał?
      • tw_wielgus Re: SB jednak wiarygodne? POkomuna miota się 09.12.08, 17:36
        Tak samo wiarygodne jak sbeckie akta.
        nie zauważasz sprzeczności swojej opinii "analny destruktorze"...;)))
        • profanum_vulgus To wy się powołujecie na SB towarzyszu: 09.12.08, 19:24
          Akta SB w sprawie bp. Wielgusa wiarygodne, ale te dotyczące
          Wałęsy nie.
    • placebo99 Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyka 09.12.08, 16:33
      Ścierwoliberały są już tak bezczelne, że naród traci cierpliwość.
      Odwrócają jak mogą uwagę od swoich nieudolnych rządów i łajdackiego
      wycofania się z obietnicy gospodarczego CUDU, którą złożyli przed
      wyborami, a dali KRYZYS. Tysiące ludzi traci pracę, firmy i banki
      upadają jak muchy, protesty się nasilają, naród wychodzi na tory,
      wizja głodu i bezdomności już dosięga co drugiego Polaka! A
      ścierwoliberały co robią? Jątrzą konflikt zakłamując historię i
      fakt, że komuna dalej rządzi dzięki agentowi Bolkowi. Faktów
      historycznych padlina libertyńska nie zmieni, bo naród jej przetrąci
      sprzedajny odbyt.
      • zigzaur Re: Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyk 09.12.08, 16:45
        A czy ty w ogóle wiesz, co to znaczy słowo "libertyn"?

        Żadnego kryzysu w Polsce nie ma. Ulice polskich miast są zatłoczone terenówkami
        i limuzynami. Samochód o pojemności skokowej silnika poniżej 2 litrów jest
        rzadkością.
        Sklepy z rozrywkowymi artykułami typu MediaMarkt czy Decathlon pękają w szwach,
        parkingi przed nimi są pełne a przy kasach kolejki. Z hipermarketów ludzie
        taszczą całe wózki luksusowego jedzenia: łososie, homary, najlepsze wędliny,
        owoce egzotyczne.
        W biurach podróży wszystkie wycieczki i wczasy wykupione z wielomiesięcznym
        wyprzedzeniem.
        Boom budowlany, powstają domy jednorodzinne o powierzchni mieszkalnej od 300 m2
        wzwyż. Kolejka do nowych mieszkań nie maleje pomimo ogromnej ceny metra
        kwadratowego i wysokich stóp kredytowych.
        Banki otwierają coraz to nowe biura z coraz to bardziej wypasionym wyposażeniem.
        Ludzie są przepasieni, bo mają nadwagę. Od piwska, golonek, ciast, pierogów,
        grillowanych kiełbach itd.

        Trudno znaleźć pracownika: od robotnika na budowie, przez kasjerkę w
        supermarkecie aż po menadżera. A przecież polska siła robocza jest najdroższa w
        świecie z powodu horrendalnych narzutów podatkowych i zusowych na płace netto.
        Zdarza się, że jakieś pijaki, menele i ćpuny wlezą na tory, ale nikt pociągiem
        nie jeździ, bo każdy ma samochód. Oczywiście z wyjątkiem ludzi którzy świadomie
        nie chcą mieć samochodu.

        A twoja gadka o "przetrącaniu odbytu" jest niezgodna z etykietą, bo zawiera
        jakieś freudowskie skojarzenia względnie reklamowanie działalności zarobkowej.
        • placebo99 Re: Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyk 09.12.08, 17:10
          zigzaur napisał:

          > Żadnego kryzysu w Polsce nie ma....
          itd. bla, bla, bla...

          Propaganda i wymóżdżenie społeczeństwa gorsze niż za sowietów.
          Pewnie sam w to wierzysz, co kazali mówić. Pewnie jeszcze za darmo
          to robisz, bo ścerwoliberalna sekta wyprała mózg do zera.

          > A twoja gadka o "przetrącaniu odbytu" jest niezgodna z etykietą,
          > bo zawiera jakieś freudowskie skojarzenia względnie reklamowanie
          > działalności zarobkowej.

          Nie wiem z czym kojarzy się tobie odbyt ale tu napisałem, że naród
          nie zdzierży tej nędzy, którą zgotowała mu banda ścierwoliberałów
          zawszawiałych knurów odbytniczych.
          • zigzaur Re: Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyk 09.12.08, 17:50
            To, co napisałem, napisałem na podstawie osobistych spostrzeżeń. Mieszkam w
            polskim mieście wojewódzkim i oto, co widzę:

            - na ulicach pełno nowiutkich samochodów, około 10 % to terenówki a 60 %
            pozostałych ma silnik powyżej 2 litrów

            - ostra jazda, wyprzedzanie, slalomy między pasami ruchu = zupełne nieliczenie
            się z kosztami paliwa

            - tłumy w różnego rodzaju galeriach handlowych i specjalistycznych marketach


            Jak na razie, to naród pławi się w dobrobycie, jakiego nie znał jeszcze od
            czasów Jagiellonów i Batorego.
            - pełno reklam biur podróży a jednocześnie mało ofert

            - niemożliwość znalezienia rzemieślnika do SZYBKIEGO wykonania naprawy, wszyscy
            zajęci i chcą wyznaczać terminy

            - w centrum miasta pełno restauracji, wszystkie zatłoczone
            • wujekzielarz Re: Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyk 09.12.08, 18:16
              Ziggy, daj spokój, jedyną uciechą placebo jest wkręcanie ludzi w
              jałową gadkę. Zobacz sobie jego wizytówkę, przecież od razu widać,
              że facet to robi "dla jaj". To znaczy mam taką nadzieję, bo jeżeli
              nie, to oznacza, że facet ma poważne problemu z głową...
              • zigzaur Re: Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyk 09.12.08, 18:20
                Ale jednak to dobrze jest napisać coś optymistycznego, nieprawdaż?
            • placebo99 Re: Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyk 09.12.08, 18:40
              > - na ulicach pełno nowiutkich samochodów, około 10 % to
              > terenówki a 60 % pozostałych ma silnik powyżej 2 litrów

              Libertyńscy notable wiadomo, że za państwową kasę nie kupią
              ekonomicznego auta. Kto nie jest zbękarcony z władzą postkomuchów
              ten musi chodzić pieszo, bo agentura urzędnicza na polecenie władz
              utrudnia życie patriotycznemu społeczeństwu.

              > - ostra jazda, wyprzedzanie, slalomy między pasami ruchu =
              > zupełne nieliczenie się z kosztami paliwa

              Rozbestwiona libertyńska nomenklatura nie liczy się z pieniędzmi
              podatników i rozbija się za państwowe pieniądze.

              > - tłumy w różnego rodzaju galeriach handlowych
              > i specjalistycznych marketach

              Chcą najeść się wzrokiem, bo na prawdziwe jedzenie ich nie stać.
              Ludzie chcą zobaczyć normalność ale obortu w tych galeriach
              praktycznie nie ma.

              > Jak na razie, to naród pławi się w dobrobycie, jakiego
              > nie znał jeszcze od czasów Jagiellonów i Batorego.

              Za Stalina też politbiuro Moskiewskie kazało tak mówić.

              > - pełno reklam biur podróży a jednocześnie mało ofert

              Oferty dla pociotków ścierwoliberalnych szwadronów fanatyków
              ateistycznych co łajdaczą się z eurokomuną.

              > - niemożliwość znalezienia rzemieślnika do SZYBKIEGO wykonania
              > naprawy, wszyscy zajęci i chcą wyznaczać terminy

              Mają zlecenia u bolszewickiego pomotu postkomunistycznego co pluje
              na normalnych ludzi pracy.

              > - w centrum miasta pełno restauracji, wszystkie zatłoczone

              Większość topi smutki w gorzałce. Knajpy i barłogi to ostatnie
              pocieszenie dla dogorywającego społeczeństwa.
      • plugawy_len Re: Widać libertyńska agentura zwerbowała Graczyk 09.12.08, 17:11
        > wycofania się z obietnicy gospodarczego CUDU, którą złożyli przed
        > wyborami, a dali KRYZYS.

        Kryzys jest globalny, a nie tylko w Polsce

        > Tysiące ludzi traci pracę, firmy i banki
        > upadają jak muchy,

        bezrobocie spada, a pokaz mi jeden bank, ktory oglosil upadlosc


        > naród wychodzi na tory,

        nie narod, tylko zlodzieje i darmozjady zwiazkowe, ktore chca pol
        zycia na emeryturze spedzic na koszt innych

        reszty twoich glupot nie komentuje...
    • jerjar Kur wie lepiej! 09.12.08, 16:36
      Wszystkim Palestrinom, Gamonom, Junkierom i pozostałym pisowskim, dobrze poinformowanym janczarom trzeba dziś powiedzieć „Kur wie lepiej”. Taki felieton napisał w czasie Marca 68 Dariusz Fikus kiedy w „Kurierze Polskim” dziennikarz o wdzięcznym nazwisku Kur publikował swoje esbeckie rewelacje. Potem tak mówiło się w Warszawie.
      „Kur wie lepiej!” pisowi nienawistnicy. Z małej litery raczej.
      • kulinka3 Re: Kur wie lepiej! 09.12.08, 16:46
        Sranie w banie. Lepiej podaj argumenty wyjaśniające zachowanie Wałęsy w 1992
        roku i niszczenie akt.
    • ludwikdorn Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:36
      junkier napisał:

      > Tu czytaj o manipulacjach i pozaprawnych naciskach michnikowego
      > organu organiczajacego wolnosc slowa:
      > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081209&id=po07.txt
      > Te lachudry szkalowaly we Wroclawiu prof. Jerzego Roberta Nowaka!!!

      Wolałbym połknąć młotek niż przeczytać cokolwiek w tym szmatławcu. A z J.R.
      Nowaka to taki profesor jak z koziej dupy trąbka.
      • junkier Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:38
        Wolisz zyc w klamstwie, manipulacji i antypolskich oszczerstwach,
        twoj wybor. Grossa i Michnika belkot ksiazkowy kup sobie na swieta,
        w sam raz lektura dla takich cwaniakow.
        • zigzaur Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 16:48
          Na pewno ty, Standartenjunker, cwaniakiem nie jesteś.
          • junkier Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:01
            A pamiętasz dyskusję o "drogim Bronisławie"? Pańtwowy pogrzeb, za
            państwowe pieniądze, a tu pewien łajdak gazetowy, nie wiem jakim
            prawem, dorywa się do mikrofonu i w knajackim, w najgorszym
            znaczeniu tego słowa wulgarnym stylu pomstuje na swoich politycznych
            przeciwników!

            Wykorzystując pogrzebową zadumę i fakt, że potrafiący zachować klasę
            Polacy nie wykorzystują pogrzebów nawet tak wielce kontrowersyjnych
            person jak wspomniany drogi Bronisław, do szkalowania i walki
            politycznej. I to nei jest cwaniactwo? W najgorszym, godnym pogardy
            stylu.
            • peryklejtos Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:04
              "i w knajackim, w najgorszym
              > znaczeniu tego słowa"

              Widać spijasz słowa z ust pana prezesa K., bo piszesz jego bełkotem.
              Buahahaha!
              • junkier Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:08
                O zachowaniu Michnika na pogrzebie Gieremka tu przeczytasz:
                www.pardon.pl/artykul/5637/adam_michnik_wytrzasa_bronislawa_geremka_z_trumny
                • pe1 Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:11
                  O zachowaniu kretyna Tomczaka vel Junkier przeczytasz tutaj:

                  www.wyborczy.pl/index.php?akcja=artykul&id=5961&sekcja=unia_europejska&PHPSESSID=1b78de1f03899fd6c24ac6621dd93f38
        • ludwikdorn Re: Wałęsa skamlący o świadectwa moralności u Jar 09.12.08, 17:50
          > Wolisz zyc w klamstwie, manipulacji i antypolskich oszczerstwach,
          > twoj wybor. Grossa i Michnika belkot ksiazkowy kup sobie na swieta,
          > w sam raz lektura dla takich cwaniakow.

          Dziękuję, już mam. Tobie polecam zapas Valium i odpoczynek w jakimś sanatorium,
          może w Tworkach jeszcze będą mieli miejsca.
    • mentorlevicy SBekom wierzę jak matce rodzonej...oni nie kłamią. 09.12.08, 16:37
      Do jakiej paranoi dochodzi aby tylko młodych skołować to POjęcie
      ludzkie przechodzi..
    • danka2007 Graczyk jako sędzia moralności Bolka ? 09.12.08, 16:39
      To był dobry pan , ten Graczyk, "za nic" dał Lechowi 1500 zł z
      komunistycznych pieniędzy i oboje czują się bohaterami serialu
      "rozkradanie Rzeczpospolitej".
      Ot nędza obecnych czasów . A Sikorski mówi , że karły moralne
      zazdroszczą Lechowi, a on co gadał jak był u Olszewskiego ?
    • kruder76 Buhahahaha 09.12.08, 16:39
      Ostateczna kompromitacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka