Dodaj do ulubionych

Leciała do syna, wylądowała w więzieniu

19.12.08, 07:05
redaktorzyna,czy zatrzymana zmienila plec?
"musielismy" piszac o kobietach zatrzymanych/rozbieranych-przebieranych/
Obserwuj wątek
    • tsuranni Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:05
      co się dziwic, funkcjonariusze faszystowskiego reżimu USA nie są
      uczeni myślenia (zresztą kto w tym kraju jest?). Oni maja działać wg
      procedur i to wszystko. Srają też pewnie zgodnie z procedurą...
      • shithead Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:11
        Pewnie wygladala jak moher-terrorist.
        • mlasskacz Ciotki Obamy do pierdla nie wsadzili.Dziwne. 19.12.08, 07:37
          • cat_1 j.bani faszyści z usa 19.12.08, 07:55
            ... no a co na to msz ?
            • himax Re: j.bani faszyści z usa 19.12.08, 09:07
              bo czarnych i innych kolorowych prawo nie dotyczy, usa to najbardziej anty bialy
              kraj. I o dziwo sami zaszczuci biali to robia
              • kruk07 Zatrzymali tylko polskiego przestepca 19.12.08, 09:11
                Kobieta nie trzamala sie amerykanskiego prawa - wiec, na co ona
                liczy? Nie jestesmy w Polsce, gdzie kretactwo jest cnota.
                • grefel Cała procedura przyznawania wiz jest upokarzająca 19.12.08, 09:32
                  Amerykanie potraktowali tę Panią skandalicznie, i nie usprawiedliwia ich to, że
                  17 lat temu przedłużyła sobie pobyt. Niestety, w Polsce imigranci z krajów
                  afrykańskich czy byłego ZSRR są traktowani jeszcze gorzej.
                  • michr Re: Cała procedura przyznawania wiz jest upokarza 19.12.08, 10:26
                    Skoro przekroczyła 17 lat temu termin pobytu to z jakiej racji
                    wydali jej wizę. Coś te procedury amerykańskie szwankują.Czy tego
                    nie można było sprawdzić przed wydaniem wizy?
                    • hegemon72 [...] 19.12.08, 10:30
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • znajomy_jennifer_lopez Stany Stany fajowa jazda... 19.12.08, 11:18
                        USA United Society of (house) Arrests
                        • znajomy_jennifer_lopez Pierwsza złapana przez Tarczę Antyrakietową 19.12.08, 11:30
                          Historyczna babcia, historyczna chwila, no to teraz klapa rąsia gożdzik bużka
                          • rtg Re: Pierwsza złapana przez Tarczę Antyrakietową 19.12.08, 13:55
                            znajomy_jennifer_lopez napisał:

                            > Historyczna babcia, historyczna chwila, no to teraz klapa rąsia gożdzik bużka

                            "I nie pomogą tu żadne utyskiwania i nikt nas nie przekonał, że białe jest
                            białe". To jest dowód na opłacalność Kaczego wchodzenia w D bez mydła przy
                            okazji tarczy. Amerykanie szanują przeciwnika jak muszą płacić. Najbardziej
                            tego, który dużo żąda.
                            • pensioner63 USA to nie raj 20.12.08, 00:01
                              Amerykański urzędnik graniczny wiedział, że Polacy myślą, że USA to niebo.
                              Wiedział, że jak starszą babcię zakuje w kajdanki i deportuje to Gazeta o tym
                              napisze. Napisała! Może trochę realizmu trafi do polskich umysłów. Może polski
                              Prezydent i Premier nie będą całować siedzenia amerykańskim panom i spełniać ich
                              wszystkich żądań. Brazylia kiedyś zaczęła traktować Amerykanów na lotnisku tak
                              samo jak Amerykanie traktowali Brazylijczyków i pomogło. Super-naród amerykański
                              też uczy się.
                    • wolnyatom PRAWO 19.12.08, 11:22
                      > Kobieta nie trzamala sie amerykanskiego prawa - wiec, na co ona
                      > liczy? Nie jestesmy w Polsce, gdzie kretactwo jest cnota.

                      Ludzie hjak nie znacie prawa to nie gadajcie GŁUPOT.
                      Stosowne paragrafy: Immigration and Nationality Act ("INA") as Section 222(g).

                      Wydano jej wizę zgodnie z prawem. Ponizej dlaczego. Urzedas na LOTNISKU
                      zignorował własnie PRAWO interpretując je na MAKSYMALNĄ
                      dla niej niekorzyśc bez żądnej znajomosci prawa imigracyjnego
                      i pozbawiając ja praw. Winna była krzyczec że nie powie NIC i rząda
                      widzenia u sędziego imigracyjnego. Jedyne jednak to to że by siedziała w
                      DETENTION center kilka TYGODNI, wiec uwazam ze nie było i tak sensu. Niech
                      dzikuej Bogu że wróciła szybko.

                      Zgodnie z prawem w USA jesli 17 lat temu była nielegalnie bez wizy(została
                      dłuzej poza termin wbity na lotnisku na białym formularzu I94) to:

                      6-12 miesiecy to nie mogla wjechac ponownie do USA przez 3 lata,
                      12+ miesiecy to nie mogla wjechac ponownie do USA przez 10 lat.

                      Ona wjezdzała po 17 latach czyli została NIE WPUSZCZONA TYLKO
                      i wyłacznie na widzimisie jakiegos oficera (=urzednika, ludzie mysla ze to
                      Officer jak w PL wojsku). termin jej dawnego złamania
                      CYWILNEGO (bo to nie KRYMINALNE prawo) był DAWNO PRZEDAWNIONY.

                      Ot to, błagajcie o zniesienie wiz. Zniosa wam to może zobaczycie,
                      ze wizy to pic na wode bo naprawde to decyduje urzedas na lotnisku
                      o tym czy możecie wjechac czy nie. Robia Was Polaków w balona non stop.
                      Dostaniecie WIZY za tarcze rakietowe! Problem w tym, ze WIZY
                      jak widac tutaj dla Was (co nie znacie prawa w USA) są BEZ ŻADNEJ WARTOSCI. Bo
                      wizy B1/B2 (hucznie zwane Business lub Tourist) to tylko takie papierki za jakie
                      płacicie 100 dolcow. Juz nie powiem ze NIC nie pozwalaja Wam robic tylko
                      zwiedzać o Ile Was urzedas wpusci do USA na lotnisku.
                      w Chicago i NYC dzieja sie takie rzeczy NAJCZESCIEJ!

                      Nie komentujcie na niekorzyśc z zawiscia do Polaków.
                      Zawiśc do Polaków to czesto ma własnie miejsce na LOTNISKU
                      Ohare lub JFK i tak własnie traktuja. Nauczcie się, ze
                      władza czesto Łamie prawo(a dokładnie jakis nadużywający władze CYMBAŁ). Zawsze
                      w USA wiedzieli o tym ludzie
                      i sprzeciwiali sie temu w imię ogólu. A Wy Polaczki naganiacie na sibie i
                      pytacie czego ona sie spodziwała? Co za glupcy jestescie.
                    • wolnyatom PRAWO 19.12.08, 11:23
                      > Kobieta nie trzamala sie amerykanskiego prawa - wiec, na co ona
                      > liczy? Nie jestesmy w Polsce, gdzie kretactwo jest cnota.

                      Ludzie jak nie znacie prawa to nie gadajcie GŁUPOT.
                      Stosowne paragrafy: Immigration and Nationality Act ("INA") as Section 222(g).

                      Wydano jej wizę zgodnie z prawem. Ponizej dlaczego. Urzedas na LOTNISKU
                      zignorował własnie PRAWO interpretując je na MAKSYMALNĄ
                      dla niej niekorzyśc bez żądnej znajomosci prawa imigracyjnego
                      i pozbawiając ja praw. Winna była krzyczec że nie powie NIC i rząda
                      widzenia u sędziego imigracyjnego. Jedyne jednak to to że by siedziała w
                      DETENTION center kilka TYGODNI, wiec uwazam ze nie było i tak sensu. Niech
                      dzikuej Bogu że wróciła szybko.

                      Zgodnie z prawem w USA jesli 17 lat temu była nielegalnie bez wizy(została
                      dłuzej poza termin wbity na lotnisku na białym formularzu I94) to:

                      6-12 miesiecy to nie mogla wjechac ponownie do USA przez 3 lata,
                      12+ miesiecy to nie mogla wjechac ponownie do USA przez 10 lat.

                      Ona wjezdzała po 17 latach czyli została NIE WPUSZCZONA TYLKO
                      i wyłacznie na widzimisie jakiegos oficera (=urzednika, ludzie mysla ze to
                      Officer jak w PL wojsku). termin jej dawnego złamania
                      CYWILNEGO (bo to nie KRYMINALNE prawo) był DAWNO PRZEDAWNIONY.

                      Ot to, błagajcie o zniesienie wiz. Zniosa wam to może zobaczycie,
                      ze wizy to pic na wode bo naprawde to decyduje urzedas na lotnisku
                      o tym czy możecie wjechac czy nie. Robia Was Polaków w balona non stop.
                      Dostaniecie WIZY za tarcze rakietowe! Problem w tym, ze WIZY
                      jak widac tutaj dla Was (co nie znacie prawa w USA) są BEZ ŻADNEJ WARTOSCI. Bo
                      wizy B1/B2 (hucznie zwane Business lub Tourist) to tylko takie papierki za jakie
                      płacicie 100 dolcow. Juz nie powiem ze NIC nie pozwalaja Wam robic tylko
                      zwiedzać o Ile Was urzedas wpusci do USA na lotnisku.
                      w Chicago i NYC dzieja sie takie rzeczy NAJCZESCIEJ!

                      Nie komentujcie na niekorzyśc z zawiscia do Polaków.
                      Zawiśc do Polaków to czesto ma własnie miejsce na LOTNISKU
                      Ohare lub JFK i tak własnie traktuja. Nauczcie się, ze
                      władza czesto Łamie prawo(a dokładnie jakis nadużywający władze CYMBAŁ). Zawsze
                      w USA wiedzieli o tym ludzie
                      i sprzeciwiali sie temu w imię ogólu. A Wy Polaczki naganiacie na sibie i
                      pytacie czego ona sie spodziwała? Co za glupcy jestescie.
                • wolnyatom prawo 19.12.08, 11:11
                  > Kobieta nie trzamala sie amerykanskiego prawa - wiec, na co ona
                  > liczy? Nie jestesmy w Polsce, gdzie kretactwo jest cnota.

                  zgdonie z praem w USA jesli 17 lat temu była nielegalnie bez wizy(została dłuzej
                  poza termin wbity na lotnisku na białym formularzu I94):

                  6-12 miesiecy to nie mogla wjechac ponownie do USA przez 3 lata,
                  12+ miesiecy to nie mogla wjechac ponownie do USA przez 10 lat.

                  Ona wjezdzała po 17 latach czyli została NIE WPUSZCZONA TYLKO
                  i wyłacznie na widzimisie jakiegos oficera (=urzednika, ludzie mysla ze to
                  Officer jak w PL wojsku). termin jej dawnego złamania
                  CYWILNEGO (bo to nie KRYMINALNE prawo) był DAWNO PRZEDAWNIONY.

                  Ot to, błagajcie o zniesienie wiz. Zniosa wam to może zobaczycie,
                  ze wizy to pic na wode bo naprawde to decyduje urzedas na lotnisku
                  o tym czy możecie wjechac czy nie. Robia Was Polaków w balona non stop.
                  Dostaniecie WIZY za tarcze rakietowe! Problem w tym, ze WIZY
                  jak widac tutaj dla Was (co nie znacie prawa w USA) są BEZ ŻADNEJ WARTOSCI. Bo
                  wizy B1/B2 (hucznie zwane Business lub Tourist) to tylko takie papierki za jakie
                  płacicie 100 dolcow.
                  Juz nie powiem ze NIC nie pozwalaja Wam robic tylko zwiedzać.
                • franiaaa1 Re: Zatrzymali tylko polskiego przestepca 19.12.08, 14:16
                  Twoja wypowiedź mnie drażni Kruku piszący po polsku do polskiej
                  gazety. A z jakim narodem "niecwaniaczym" Panie Kruku Pan sie
                  identyfikuje? Może z Bundesrepublik? Jeśli tak to nie wstyd Panu
                  tego co dziadziuś wyprawiał na terenach okupowanych? A może z the
                  USA? Jak tak co co Wy tam wyprawiacie tam w Guantanamo? A w Iraku?
                  • wolnyatom Re: Zatrzymali tylko polskiego przestepca 19.12.08, 15:19
                    > Twoja wypowiedź mnie drażni Kruku piszący po polsku do polskiej
                    > gazety. A z jakim narodem "niecwaniaczym" Panie Kruku Pan sie
                    > identyfikuje? Może z Bundesrepublik? Jeśli tak to nie wstyd Panu
                    > tego co dziadziuś wyprawiał na terenach okupowanych? A może z the
                    > USA? Jak tak co co Wy tam wyprawiacie tam w Guantanamo? A w Iraku?

                    Kruk powinien cymbal wiedziec, ze NIEMCA, FRANCUZA, HISZPANA, POLAKA
                    potraktuja tak samo. na granicy sa oni tym samym: EUROPEJCZYCY.
                    (Polak mimo ze dodatkowo musiał/a miec wize z konsulatu
                    a oni nie). Zawracani i traktowani sa tak samo. BIALI EUROPEKCZYCY.
                    W samolocie jedni wyelniaja zielony formularz I94W (waiver), Polacy biały I94.
                    Powinniscie wszyscy zrozumiec, ze WSZYSCY jestescie Europejczykami
                    i jak przestaniecie szczekac jedni na drugich i stac w obronie praw
                    swoich jak ludzie z EU na wzajem, to Was beda lepiej traktować.
                    Wlasnie EU staje sprzeciwiając sie tych durnych wiz dla PL w USA
                    bo Polski rząd olewa własnych obywateli.

                    Tak czy owak, to co miało miejsce na granicy ma miejsce w ruchu bezwizowym jaki
                    ma zachodnia EU do USA. Dokładnie wygląda to tak samo.

                    Pozdrawiam
                    Polak dla którego USA i Polska to dwie ojczyzny.

              • szukacz1 Re: j.bani faszyści z usa 19.12.08, 10:20
                tez tak mialem kilka lat temu ALE PEWNIE ZATRZYMALA TA STARSZA PANIA POLKA ALBO
                NADGORLIWY POLAK PRACUJACY W EMIGRATION bo wlasnie polacy polaka itd itd przykre
                ale prawdziwe
                • wolnyatom prawo 19.12.08, 11:30
                  Polak pewnie tylko był przyprowadzony do tłumaczenia a
                  cała procedurą kierował ktoś kto nie może wyżyc sie na
                  białych politykach więc znalazł sobie biała starszą Panią.

                  Wiedziałem już nie raz dowody jakie przytaczają żeby Polaka nie wpuścić.
                  Nie jest ważne czy ma wize czy jest jak Niemcy, Czesi,
                  Słowacy itp na tak zwanym Visa Wiaver (czyli nie potrzebuje wizy).
                  Polacy jak mają wizę to są uśpienie myśląc, że wjadą często.
                  Tak samo obywatele w ruchu bezwizowym z EU są często traktowani.
                  Wiza tylko pozwala LINI LOTNICZEJ WPUSCIC CIE NA SAMOLOT DO USA. Jesli jest
                  wymagana dla danego kraju. Jesli linia wpusci kogos na samolot a wymagane sa
                  wizy, to traktuja ta osobe tak samo na granicy w USA, tyle, że LINIA PŁACI
                  wysoka kare!
                  • pinokkio Re: prawo 19.12.08, 12:24
                    wolnyatom napisał:

                    > Wiza tylko pozwala LINI LOTNICZEJ WPUSCIC CIE NA SAMOLOT DO USA.

                    Czyli wiza jest po prostu dokumentem lotniskowym? Amerykańska wiza określa, co linia lotnicza ma prawo robić na polskim lotnisku? Przecież to jakiś absurd.

                    Wiza jest to dokument państwowy, wydany przez uprawnionego przedstawiciela danego państwa - zezwalający na przekroczenie granicy i pobyt na terenie tegoż państwa przez określony czas. Dotyczy ona osoby, która zamierza na teren tego państwa się dostać, a nie przewoźnika. Mozna przecież przekraczac granice nie korzystając z usług żadnych przewoxników - np piechotą na drogowym prześciu granicznym.
                    • wolnyatom Re: prawo 19.12.08, 12:37
                      pinokkio napisał:

                      > wolnyatom napisał:
                      >
                      > > Wiza tylko pozwala LINI LOTNICZEJ WPUSCIC CIE NA SAMOLOT DO USA.
                      >
                      > Czyli wiza jest po prostu dokumentem lotniskowym? Amerykańska wiza określa, co
                      > linia lotnicza ma prawo robić na polskim lotnisku? Przecież to jakiś absurd.
                      >
                      > Wiza jest to dokument państwowy, wydany przez uprawnionego przedstawiciela dane
                      > go państwa - zezwalający na przekroczenie granicy i pobyt na terenie tegoż pańs
                      > twa przez określony czas. Dotyczy ona osoby, która zamierza na teren tego państ
                      > wa się dostać, a nie przewoźnika. Mozna przecież przekraczac granice nie korzys
                      > tając z usług żadnych przewoxników - np piechotą na drogowym prześciu graniczny
                      > m.


                      masz racje. Wizy u nas w USA maja charakter odpowiadający naszemu prawu w USA.
                      Nie ma ogólnej konwencji co to jest wiza w prawie miedzynarodowym. Bedąc
                      Polakiem BEZ WIZY możesz się stawić na granicy W San Diego( Tijuana/mexico) na
                      przykład i próbowac wejsc piechota. Niektorzy urzednicy moga nie wiedziec ze
                      Polacy wymagaja wiz i moga Cie wpuscic WBREW PRAWU. Widziałem taka sytuacje już.
                      Ale bez WIZY przwoznik lotniczy Cie nie wpuści- po prostu oni
                      latając z Polski wiedza ze musisz miec wize bo jakby Cie wpuscili
                      to im dowala kilka tysiecy dolarow kary w USA. To tyle :-)
                      • wolnyatom Re: prawo 19.12.08, 12:43
                        > Wiza jest to dokument państwowy, wydany przez uprawnionego >przedstawiciela dane
                        > go państwa - zezwalający na przekroczenie granicy i pobyt na terenie >tegoż pańs
                        > twa przez określony czas.

                        wiza USA(jesli dane obywatel musi ja mieć) tylko umożliwia Ci
                        STAWIENIE SIĘ NA GRANICY i ubieganie o ENTRY. Ale jak pisze, na granicy lądowej
                        możesz sam się stawić bo nie potrzebujesz żeby przewoźnik lotniczy pozwalał Ci
                        wejść na samolot. Znam ludzi
                        co ich wpuszczone BEZ WIZY bo urzedas myślał ze sa na Visa Waiver
                        jak Zachodnia EU.

                        Wizy to wielkie zamydlanie oczu. Jak Wam Polakom zniosą
                        to będziecie jak Niemcy, Czesi, cała Zachodnia EU.
                        Beda Was zawracać TAK SAMO jak innych- czesto na widzimisie.
                        A Wy dajcie sobie zainstalować za "ZNIESIENIE WIZ" traczę rakietową!
                        Polak mądry. Sikorski Radosław Wam pomoże!...huh..szkoda słów!


                        • szatanskipomiot Re: prawo 19.12.08, 19:27
                          Polacy myla pojecia. To co
                          nazywaja wiza np. 10-letnia jak w
                          przypadku pani z artykulu jest tak
                          naprawde tylko promesa wizowa.
                          Prawdziwa wize wbija sie dopiero
                          na lotnisku i ma ona okreslony
                          czas pobytu w USA. Czyli to, ze
                          ktos ma "wize" dziesiecioletnia
                          wcale nie oznacza, ze moze sobie
                          przebywac w USA ile chce i kiedy
                          chce ale, ze moze ubiegac sie o
                          wjazd do USA. Dopiero urzednik
                          imigracyjny na lotnisku decyduje
                          czy osoba moze wjechac na teren
                          USA i na ile. Kazdy kto ubiega sie
                          o wize do USA jest o tym
                          informowany i powinien liczyc sie
                          z ryzykiem. Przykre to ale
                          prawdziwe a wiadomo, ze pracownicy
                          imiracyjni trzymaja sie przepisow.



                          • wolnyatom Re: prawo 19.12.08, 20:32
                            >Polacy myla pojecia. To co nazywaja wiza np. 10-letnia jak w
                            >przypadku pani z artykulu jest tak naprawde tylko promesa wizowa.

                            Nie jestem Polakiem. Nie myle pojec. Polacy dostaja WIZE w
                            Konuslatach/ambasadach ale ZNACZENIE TEGO DOKUMENTU jest
                            tylko takie, ze jest on WYMAGANY dla Polski a juz nie dla
                            Niemecow i krajow zach EU na przykład. To umozliwia dodatkowe
                            blokowanie wjazdu ludziom do nas.

                            >Prawdziwa wize wbija sie dopiero na lotnisku i ma ona okreslony
                            >czas pobytu w USA.

                            Nazywa sie to I94 dla krajow z VISA WAIVER nazywa sie to I94W.
                            Polacy nie myla pojec tylko nie znają czesto prawa.

                            >Czyli to, ze ktos ma "wize" dziesiecioletnia wcale nie oznacza, ze >moze sobie
                            przebywac w USA ile chce i kiedy chce ale, ze moze >ubiegac sie o wjazd do USA.

                            zgadza sie :-)

                            >Dopiero urzednik imigracyjny na lotnisku decyduje
                            >czy osoba moze wjechac na teren USA i na ile.

                            W białym formularzu I94 wbija urzednik Poalkowi ile może zostać.
                            Czasem to data a czasem to tak zwany DS (Duration of STAY, na przykład może
                            Polak zostac TAK DLUGO jak studiujesz)

                            >Kazdy kto ubiega sie o wize do USA jest o tym
                            >informowany i powinien liczyc sie z ryzykiem.

                            zgadza się. Co nie znaczy że Polski rząd może naciskać na takie traktowanie
                            Polakow. Tak zrobił Brazylia i widac skutki!

                            >Przykre to ale prawdziwe a wiadomo, ze pracownicy
                            >imiracyjni trzymaja sie przepisow.

                            Co Ty nie powiesz. Jaki przepis powodował że ją wyslali BACK?
                            TYLKO WIDZIMISIE? Oni maja trzymac sie PRAWA a wiemy tutaj w USA
                            ze oni je często gwałca non stop. Nie wygaduj mi "ze pracownicy
                            >imiracyjni trzymaja sie przepisow." Mieszkam w USA i widze jak oni to czesto
                            robią i aż SEDZIA sie WKURZA!
      • pm7303 'nie są uczeni myślenia'? 19.12.08, 08:42
        to rozumiem, iz uwazasz, ze funkcjonariusze rozni powinni myslec i podejmowac
        decyzje samodzielnie, a nie zgodnie z procedura?

        w sumie, moze by sie ktorys (imigration officer) zlitowal nad losem jakiegos
        biednego terrorysty z Iraku; inny moglby nie zatrzymac jakiejs kobiety na
        kwarantannie - 'bo ladna', ... etc.

        moze jednak lepiej jak 'nie mysla', tylko postepuja zgodnie z procedura
        • darekvtb Re: 'nie są uczeni myślenia'? 19.12.08, 08:56
          "moze jednak lepiej jak 'nie mysla', tylko postepuja zgodnie z
          procedura"
          Daj ci Bog, zebys ZAWSZE byl traktowany zgodnie z procedura.
          Swiat robotow - to twoj raj?
          • radiomarian Re: 'nie są uczeni myślenia'? 19.12.08, 09:01
            Twoim zdaniem jest lepiej tak, jak w Polsce, czyli ze kazdy baran w
            mundurze lub za biurkiem sam sobie wymysla wlasne procedury wedle
            uznania, bo zwykle albo sam nie zna przepisow, albo te przepisy sa
            niemozliwe do zrozumienia przy pomocy logicznego myslenia?
            • wolnyatom Re: 'nie są uczeni myślenia'? 19.12.08, 13:18
              radiomarian napisał:

              > Twoim zdaniem jest lepiej tak, jak w Polsce, czyli ze kazdy baran w
              > mundurze lub za biurkiem sam sobie wymysla wlasne procedury wedle
              > uznania, bo zwykle albo sam nie zna przepisow, albo te przepisy sa
              > niemozliwe do zrozumienia przy pomocy logicznego myslenia?

              rpoblem w tym, ze dokladnie własnie zrobili to jej na granicy w USA.
              Co wiecej, w PL bałwan Ci narobi kłopotu ale Cie nie SKUJE w kajdanki
              tak łatwo.
              • szatanskipomiot Re: 'nie są uczeni myślenia'? 19.12.08, 19:30
                Czyzby? A niby kto skul w kajdanki
                pania doktor, ktora odmowila
                pobrania krwi od zatrzymanego
                cytujac kodeks lekarski?
                Krasnoludki czy policjanci polscy?
        • piekny_romanek hahahah twoj przyklad jest z d* wziety 19.12.08, 09:00
          Jesli mimo przyznania wizy maja jakis problem to niech sie odpierd* i zawroca z lotniska, ale to nie jest powod, zeby traktowac ludzi.

          A twoje porownanie jest super trafne ROTFL 73-letnia kobieta z Polski (rzekomo sojuszniczego kraju, chociaz CH*UJ WIE PO CO NAM TO???) przylatuje do _swojej_ rodziny w USA na pewno po to zeby wlasnie terroryzowac grubych debilnych jankesow jak jakis terrorysta z Iraku. Nawet wygladala pewno podobnie jak irakijski terrorysta MEGA ROTFL

          Wyglada mi na to, ze jestes takim samym debilem jak te urzedasy. Twoj tok rozumowania przypomina mi scenke z filmu "mis" - "a gdyby ta droga przechodzila wasza babcia?"
          • pm7303 Re: hahahah twoj przyklad jest z d* wziety 19.12.08, 11:31
            niezwykle cenie sobie konstruktywna krytyke inteligentnych interlokutorow, wiec
            pozwole sobie skomentowac

            jak ktos nie rozumie co to jest figura retoryczna w podawanym, fikcyjnym i
            przerysowanym przykladzie majacym cos zobrazowac, to wskazuje to jedynie na
            poziom inteligencji zbyt odlegly od mojego

            postaram sie wiec podac prostszy do zrozumienia wywod: przyjmijmy, ze dajemu
            'komus' wladze, srodki przymusu i dowolnosc ferowania wyrokow - w 'Misiu' cos
            takiego co prawda nie wystepuje, ale juz w uznanej literaturze swiatowej az sie
            roi od przykladow: np. zly szeryf z legendy o Robin Hoodzie - dotarlo teraz?

            oczywiscie w wypadku tak wybitnie inteligentnej jednostki ja Ty, mozna by
            procedur zaniechac (podpowiedz: sarkazm), ale dla tych mniej inteligentnych -
            sztywne ramy poruszania sie sa jak najbardziej wskazane, szczegolnie jak maja
            np. paralizator i z braku zapisu w regulaminie, uzywaja go na jakims biednym
            polonusie w Kanadzie ze skutkami oplakanymi
        • zamek11 === A kto te idiotyczne procedury dla Polakow ... 19.12.08, 09:21
          ... wymysla?
          To nie jest przypadek...
        • exuk powinno byc przedawnione po17 latach 19.12.08, 10:11
          przedawnieniu ulegaja nawet czyny kryminalne, ALE , dla urzednika
          liczy sie TYLKO liczba zatrzyman / nie wpuszczonych na granicy. od
          tego zelezy jego awans / nagroda za realizacje celow, ZADANIEM
          urzednikow na granicy jest 'niewpuszczanie'
        • gburiaifuria Re: 'nie są uczeni myślenia'? 19.12.08, 10:17
          zgodnie z procedura, to nie powinna dostac wizy! I tyle, a nie wbijac jeje wize
          w paszport po to, zeby jej nie wpuscic na teren US. Tezuwazam, ze Amerykanow w
          Polsce powinno zaczac spotykac to samo, od razu zrobi sie uprzejmiej i weselej.
          • wolnyatom "reciprocal action" 19.12.08, 11:40
            > zgodnie z procedura, to nie powinna dostac wizy!

            nie znasz prawa. Przeczytaj moj post powyzej.

            > I tyle, a nie wbijac jeje wize
            > w paszport po to, zeby jej nie wpuscic na teren US.

            To by jednak oszczedziło jej nerwów. Zgadzam sie.

            > Tezuwazam, ze Amerykanow w
            > Polsce powinno zaczac spotykac to samo, od razu zrobi sie
            > uprzejmiej i weselej.

            Tak własnie zrobiła Brazylia - pobiera od mieszkańców USA
            odciski palców i wymaga wizy. reguła of "reciprocal action" in law.
            • s_pada_j_2008 Re: "reciprocal action" 19.12.08, 11:42
              nic dodac, nic ujac !!! Just - regula of "reciprocal action" in law !
        • wolnyatom Re: 'nie są uczeni myślenia'? 19.12.08, 11:35
          > moze jednak lepiej jak 'nie mysla', tylko postepuja zgodnie z procedura

          CHŁOPIE jaka procedura? W USA BCIS (zwany daniej INS/Immigration popularnie )ma
          obowiązek postepować
          ZGODNIE Z PRAWEM a jak procedura prawo łamie to jest to przestępstwo.
          I już nie CYWILNE tylko KRYMINALNE. Już nie raz Congress ich złapał
          na NISZCZENIU STEEK TYSIĘCY DOKUMENTÓW świadczących o BEZPRAWIU.
          w jej przypadku szkoda się nawet procesować, bo po kija ma
          przyjeżdżać do NYC. Sama bieda i bezrobocie a dolar G**** wart.
    • maruda.r Wyłudzanie opłat 19.12.08, 07:09

      "Pani Irena miała spędzić w USA dwa miesiące. 10-letnią wizę otrzymała w
      listopadzie."

      *****************************

      Powstaje kwestia: amerykański system przyznawania jest tak dziurawy czy też
      urzędnicy świadomie wyłudzają opłaty wizowe, wiedząc, że dana osoba zostanie
      deportowana?

      • koham.mihnika.copyright udzielil pan prawidlowej odpowiedzi, w nagrode moz 19.12.08, 07:56
        moze pan zlozyc wniosek paszportowy i wniesc oplate.
        PS woli pan prycze przy oknie czy przy kracie?
      • dyngos Re: Wyłudzanie opłat 19.12.08, 08:03
        > Powstaje kwestia: amerykański system przyznawania jest tak
        dziurawy czy też
        > urzędnicy świadomie wyłudzają opłaty wizowe, wiedząc, że dana
        osoba zostanie
        > deportowana?
        >

        Jakimś trafem niedbalstwo urzędników zamiast przynieść urzędowi
        straty, przyniosło zyski... przypadek?

        Wczoraj przegrałem proces z PKP. Niechlujstwo organizacyjne tej
        instytucji wprowadziło mnie w błąd, ale Sąd uznał, że ten błąd
        popełniłem specjalnie, a fakt że zamiar jego popełnienia brzmi
        irracjonalnie, że to idiotyzm? Widocznie jestem idiotą.

        Wynik procesu taki, że teraz PKP zarobi na mnie 3x więcej.

    • ouimet Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:11
      zadziwienie okrutne...

      To,ze przebywala kiedys nielegalnie na terenie USA bylo wporzo.teraz jak
      Urzednik wykonuje obowiazek lapania "czarnuchow"-wrzask...!

      przeciez to bylo dawno...Oj,oj,Rodacy.
      • neo1113 Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:39
        Ok. Ale po co dawali jej wizę ? Jeśli coś było nie tak, to mogli jej odmówić i
        zaoszczędzić nieprzyjemności i upokorzeń. Może faktycznie wyłudzili opłatę za
        wizę ? czyżby kryzys aż tak zaglądał im do tyłków ?
        • jacek226315 Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:11
          Poniewaz nigdy nie byla ta pani ukarana za zlamanie prawa, wiec
          musiala poniesc konsekwencje.Amerykanie to jak slonie nigdy nie
          zapomna. Teraz musi odczekac piec lat,bo po takim okresie
          przewinienia sie wymazuje z rekordu,i moze leciec spokojnie
          • zamek11 Przeciez oni jej nie ukarali... 19.12.08, 09:29
            ... ani nawet nie bylo sadu!
            To bylo po to zeby wyludzic kase
            • xezaq Re: Przeciez oni jej nie ukarali... 19.12.08, 10:18
              > ... ani nawet nie bylo sadu!
              > To bylo po to zeby wyludzic kase

              Nie, nie po to. Bo za wizę się płaci składając wniosek - płaci sie
              niezależnie od tego czy sie ją dostanie, czy nie.
          • wolnyatom Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 11:45
            >Poniewaz nigdy nie byla ta pani ukarana za zlamanie prawa, wiec
            >musiala poniesc konsekwencje.Amerykanie to jak slonie nigdy nie
            >zapomna. Teraz musi odczekac piec lat,bo po takim okresie
            >przewinienia sie wymazuje z rekordu,i moze leciec spokojnie

            teraz wbili jej 5 lat zakaz wjazdu, w sumie mozna by żadać (przez 2 lata
            tańcowania w sądzie) o jego cofniecie pewnie. Ona mogła zgodnie z prawem zostać
            WPUSZCZONA bo to było DAWNO przedawnione!

            >sie wymazuje z rekordu,i moze leciec spokojnie

            nie wymazuje.Urzedas na widzimisie może zrobic dokladnie to samo znowu na
            lotnisku. A teraz juz bedą jej nawet robic problemy w KONSULACIE.
            Polski rzad to kupa pajaców, nie wie jak się broni własnych obywateli i robi z
            Polaków służalców. Eu musi sie za Polakami wstawiać!
      • aha444 Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:46
        Tu nie chodzi o to, że nastąpiła deportacja (skądinąd uzasadniona) - ale o SKALĘ
        REPRESJI ...
      • roland.zerek Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:54
        No w sumie nie wporzo, bo tak sobie mysle, ze po 17 latach nawet w Hameryce
        sprawa sie przedawnia... A jesli tak, to w ogole brak jakichkolwiek podstaw...
        • roland.zerek Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:56
          Aha i spróbujcie mnie jeszcze przekonać co do braku racji arabusów, którzy tak
          bardzo nienawidzą Hamerykę... Metody drastyczne miewają, owszem... Ale powody
          również.
    • brzezozka Terrorystów w turbanach wpuszczają ze strachu 19.12.08, 07:12
      odreagowują na bezbronnych, bandycki kraj
      • ouimet Re: Terrorystów w turbanach wpuszczają ze strachu 19.12.08, 07:19
        brzezozka napisał:

        > odreagowują na bezbronnych, bandycki kraj

        fajnie kombinujesz...o tych bezrobotnych:)Paniusia 17 lat temu byla jeszcze
        przed klimakterium chociazby.Nie Byla bazrobotna,skoro pozostala dluzej.
        Chociaz jako turystka mogla nie wszystko pozwiedzac i dlatego przedluzyla
        pobyt.Ciekawe o ile/lat?/Autor nie podal niestety.A to raczej istotna informacja
        do dysput.
        :)
        • goodwater Re: Terrorystów w turbanach wpuszczają ze strachu 19.12.08, 07:23
          Więc nie powinna dostać wizy! A tak sq..syny wyłudzają kasę za
          wizę, narażają na utratę zdrowia, stresy i kasy za bilety
          • ws21 Dobrze że dali wizę. 19.12.08, 07:26
            To był jedyny sposób za ukaranie. Czy w Polsce odbył się choć 1
            proces o przestępstwo wizowe naszego obywatela w USA? Nie sądzę.
        • zamek11 Re: Terrorystów w turbanach wpuszczają ze strachu 19.12.08, 09:30
          To czemu dali jej wize idioto?
        • xezaq Re: Terrorystów w turbanach wpuszczają ze strachu 19.12.08, 10:22
          Jest jeszcze lepsza rzecz. Bo idę o zakład, że ma amerykańską
          emeryturę! Przebywała nielegalnie, pracowała nielegalnie, ale
          legalnie płaciła podatki oraz ubezpieczenie. Tam tak można! Ja mam
          tam kuzyna, który firmę ma, a jest nielegalnie. Więc niech
          amerykanie nie pieprzą, że im tak źle z Polakami.
      • tajemniczy_don_pedro Wierz, albo nie, ale trafiłeś bardzo blisko 19.12.08, 07:38
        Sam byłem świadkiem sceny, chyba w 2003 albo 2004 w Bostonie, jak BARDZO
        DOKŁADNIE rewidowali przed wejściem do samolotu parę staruszków (białych),
        podczas gdy kilku osobników o wyglądzie bliskowschodnim pokazało bilety i
        przeszło bramkę bez problemu.

        Tak, to strach. Strach przed pozwem "postępu", który dostaje orgazmu, jak
        zwietrzy szansę pozwu o "racial profiling". Dlatego amerykańskiemu staruszkowi o
        kulach i jego żonie urządają kipisz, a Araby przechodzą nie molestowane. Dlatego
        starszą panią z Polski zakują w kajdanki, a Meksykanie, przepłynąwszy Rio
        Grande, potem sobie na ICE bimbają dokładnie. Trzeba tylko mieć nieco ciemnego
        pigmentu w skórze, żeby dali spokój, ze strachu przed pozwem cwanego adwokata,
        albo interwencją zainteresowanego głosami "mniejszości" kongresmena.
    • darekvtb Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:17
      Parafrazujac:
      "Polak swoje zrobil - Polek moze odejsc!"
      Za malo naszych zolnierzy zginelo w Iraku, zeby Amerykanie nas
      uwazali za godnych szacunku. Czy mozna USA karcic za to, ze nie
      szanuja swoich przydu.pasow?
      • servicio Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:35
        Manipulacja GW:
        "Leciała do syna w USA, na lotnisku zakuli ją w kajdanki"

        Powinno być, bez manipulacji:
        "Złamała prawo imigracyjne, na lotnisku zakuli ją w kajdanki"
        • the.witcher dokładnie 19.12.08, 07:53
          dziwne, ze większość matołków nie widzi tego, że ta kobieta złamała
          prawo kraju, w którym przebywała.... ale nie dziwi mnie to, patrząc
          na liczbę polaków przebywających w usa nielegalnie to pewnie piszą
          tu członkowie ich rodzin albo sami illegale :))
          • dyngos Re: dokładnie 19.12.08, 08:10
            Następny ą ę z wysoko zawieszonym nosem. Sprawa jest prosta - nie
            powinna dostać wizy i kropka, chyba, że czekałby ją w USA proces
            sądowy... ale nie czekał - czekał samolot nazad, awięc moglibyjej
            tej wizy nie przyznawać wcale, oszczędziliby wszystkim fatygi.
            • jacek226315 Re: dokładnie 19.12.08, 08:22
              zlamala prawo-zgoda zostala za to ukarana,ale nie przesadzajmy, czy
              musieli 71 letnia zakuc w kajdany. Pamietam lata temu 104leenia
              staruszka oblala egzamin na obywatelstwo bo nie mogla przypomniec
              sobie jakim statkiem przyplynela do Ameryki pod koniec 19 wieku. USA
              to bardzo dziwny kraj
              • erzbischof Re: dokładnie 19.12.08, 08:51
                sed lex dura lex
                • xezaq Re: dokładnie 19.12.08, 10:27
                  > sed lex dura lex

                  A raczej dura lex sed lex.
                  Zgadza się. Tylko PO CO dawali wizę? Wychodzi na to, że wiza tak na
                  prawdę gó... znaczy. Co - konsul nasz nie wiedział komu wizę daje?
                  WIEDZIAŁ i zawsze wie - wiem z pierwszej ręki. To co - konsul nie
                  wiedział a kolesie na lotnisku skapnęli się w mgnieniu oka.

                  To tak, jakby kierowcy za jazdę po pijaku nie zabrać prawa jazdy a
                  za kilka dni ukarać go podczas kontroli za jazdę bez uprawnień!
                  Dura lex?
            • the.witcher sprawa faktycznie jest prosta 19.12.08, 08:23
              pani irenka padła ofiarą swojej przestępczej działalności sprzed
              lat - gdyby nie setki tysiący takich jak ona polacy jeździliby do
              usa bez wiz - i sprawy wtedy by nie było ;)
          • wolnyatom Re: dokładnie 19.12.08, 11:57
            >dziwne, ze większość matołków nie widzi tego, że ta kobieta złamała
            >prawo kraju, w którym przebywała....

            nie masz pojęcia o tym jakie mamy prawo w USA.
            Żadnego prawa nie złamała a nawet cokolwiek to 17 lat temu
            i BEZPRAWIEM zgodnie z naszym prawem USA było użycie tego
            przeciwko niej. W USa jest zasada, że o ZŁAMANIU PRAWA DECYDUJE SĘDZIA. Inaczej
            NIEWINNY DO UDOWODNIENIA WINY.

            >ale nie dziwi mnie to, patrząc
            >na liczbę polaków przebywających w usa nielegalnie to pewnie piszą
            >tu członkowie ich rodzin albo sami illegale :))

            Musisz byc ślepy albo slepa. Popatrz ile jest Meksykanow, Afrykkanczykow,
            Czechów itp. nielegalnie.
            Może potrzebujesz radaru antyrakietowego w głowie i tarczy antyrakietowej w
            DUPIE to sie zorientujesz lepiej.
            Odwal sie od POLAKÓW.
        • aha444 Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:50
          NIE - to amerykański urzednik wizowy w Polsce złamał przepisy imigracyjne
        • wolnyatom Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 11:53
          >Manipulacja GW:
          >"Leciała do syna w USA, na lotnisku zakuli ją w kajdanki"

          Co Ty opowiadasz!

          >Powinno być, bez manipulacji:
          >"Złamała prawo imigracyjne, na lotnisku zakuli ją w kajdanki"


          złamała MOŻE prawo CYWILNE 17 lat temu co DAWNO ULEGŁO przedanieniu.
          a zakuli ja w KAJDANKI jak KRYMINALISTE bez POWODU. Tak to przeczyta CI PAJACU
          prawnik. Nie wiem czy wiesz jak jest róznica między prawem
          CYWILNYM a KARNYM w USA. Jak mi zapłacisz czynsz za
          mieszkanie 1 dzien później to zajmuje sie tym PRAWO CYWILNE.
          TO ŻADNE PRZESTEPSTWO. U nas sa MILIONY nielegalnych z Meksyku
          i Afryki w USA. Wejdz tylko do dowolnej restauracji na zaplecze i zobacz. Nie
          bądź taki SLUŻALCZY wobec władzy bo jakby ludzie
          byli tacy jak Ty to byśmy mieli ZSSR w USA a winniśmy mieć
          Panstwo prawa. Jak widac czasem to jest jak ZSSR.
          Poczytaj Thomasa Jeffersona albo, zaprzyjaznij sie z prawnikiem w USA i nie
          PIE...GŁUPOT niczym służalec i donosiciel.
    • ws21 I co w tym złego? 19.12.08, 07:21
      Wyegzekwowane zostało prawo. Ta Pani dobrze widziała o swoich
      czynach sprzed lat. Myslała że uda się jej oszukać wymiar
      sprawiedliwości i się przeliczyła.
      Jestm ciekawy, czy pan redaktor współczuje także złodziejom złapanym
      po latach ....
      Wsadzili do więzienia za niewinność.
      A wracając do tematu, przez takie osoby jak ta Pani, cierpi wiele
      milionów uczciwych Polaków. My nie jeździmy za granicę aby dokonywać
      przestępstw. Szanujemy prawo kraju w którym jesteśmy gościem.
      • darekvtb Re: I co w tym złego? 19.12.08, 07:34
        "Wyegzekwowane zostało prawo."
        A w jakiej formie? Czy 73-letnia kobieta stanowila niebezpieczenstwo
        dla ochraniarzy? A moze oni wczesniej pracowali w Guantanamo? I
        przyzwyczili sie do takiego eskortowania wiezniow? Dlaczego nie
        mogla poczekac na samolot na lotnisku? Dlaczego otrzymala wize?
        Widocznie ich system jest jednak do du.py..
        Podrozowalem wiele po Europie i Azji, ale USA bede omijac duzym
        lukiem..
        • the.witcher i bardzo dobrze 19.12.08, 07:57
          skoro nie rozumiesz czym jest prawo i procedury to omijaj ten kraj,
          obieżyświecie:)
          • darekvtb Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 08:16
            Jest pojecie "litera prawa" i "duch prawa".
            Na wschodzie trzymaja sie "ducha prawa" i interpretuja je zgodnie ze
            zdrowym rozsadkiem. Na zachodzie slepo spelniaja "litere prawa".
            I to mi sie nie podoba. Prawo stworzono dla czlowieka, a slepe jego
            egzekwowanie, bez jekiejkolwiek uwagi na stan czlowieka - mija sie z
            celem..
            Wczoraj amerykanski sedzia ulaskawil ojca dziecka pozostawionego w
            zamknietym samochodzie na parkingu. Ojciec zwyczajnie "zapomnial" o
            2-letnim synie przepietym pasem na siedzeniu w aucie gdzie
            temperatura byla 55 stopni! Po 7 godzinach w tym piekle dziecko
            zmarlo, jego ulaskawili. Moze dlatego ze ojciec byl Amerykaninem, a
            dziecko bylo adoptowane z Rosji..?
            Dziwne to amerykanskie prawo..
          • malgorzata_n Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 08:16
            Uważasz, że w porządku są procedury, które pozwalają na wydanie wizy osobie, o
            której z góry wiadomo, że nie zostanie wpuszczona do USA?
            Gdyby nie było wizy, nie byłoby problemu.
            • alterpars Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 08:19
              gdyby Polacy tak czesto nie oszukiwali pewnie nie mielibyscie z wizami
              • manic-miner Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 10:04
                > gdyby Polacy tak czesto nie oszukiwali pewnie nie mielibyscie z wizami

                Przestan sie czlowieku łudzic, że to by coś zmieniło.
            • the.witcher Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 08:29
              tak uważam! wiza to nie list żelazny i przestępcy mogą być zawróceni
              z granicy zgodnie z procedurami dla nich przewidzianymi
              przewidzianymi.
              • the_rapist Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 08:47
                Odmowa wpuszczenia kogoś i odesłanie go z powrotem to jedno, upokarzające traktowanie starszej osoby i łamanie praw człowieka przez urzędników imigracyjnych to drugie. W ten sposób postępuje sie tez np. z Brytyjczykami, którzy nie potrzebują wiz do USA. zdarza się, że im też nie zawsze dane jest wjechać do raju na Ziemi, bo np. urzędnik miał zły dzień. A potem się Jankesi dziwią, że nikt ich nie lubi.
              • gburiaifuria Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 10:28
                the.witcher napisał:

                > tak uważam! wiza to nie list żelazny i przestępcy mogą być zawróceni
                > z granicy zgodnie z procedurami dla nich przewidzianymi
                > przewidzianymi.


                no prosze, pojechal polaczek do USA, zmienil obywatelstwo i od razu bardziej
                papieski niz papiez.
          • oranvag Re: i bardzo dobrze 19.12.08, 10:44
            Kretynie - w państwach nie-totalitarnych zbrodnie ulegają
            przedawnieniu. Fakt, że nie mamy w tym wypadku do czynienia z takim
            państwem. Ale tu nie było nawet zbrodni, tylko wykroczenie, za które
            pani powinna usłyszeć: "Niestety nie może pani wjechać, proszę udać
            się do kolejki do samolotu do Polski". A ona została wysłana do
            łagru. Naprawdę nie czaisz, co w tym jest nie tak?
        • gandalph Re: I co w tym złego? 19.12.08, 18:38
          darekvtb napisał:

          > "Wyegzekwowane zostało prawo."
          > A w jakiej formie? Czy 73-letnia kobieta stanowila
          niebezpieczenstwo
          > dla ochraniarzy? A moze oni wczesniej pracowali w Guantanamo? I
          > przyzwyczili sie do takiego eskortowania wiezniow? Dlaczego nie
          > mogla poczekac na samolot na lotnisku? Dlaczego otrzymala wize?
          > Widocznie ich system jest jednak do du.py..
          > Podrozowalem wiele po Europie i Azji, ale USA bede omijac duzym
          > lukiem..
          • gandalph Re: I co w tym złego? 19.12.08, 19:03
            To nie ma żadnego znaczenia. Ta pani złamała amerykańskie prawo
            imigracyjne 17 lat temu. Gwoli przypomnienia, w USA kto inny wydaje
            wizy (departament stanu, przynajmniej formalnie), kto inny
            przeprowadza kontrolę granicznę.
            Polaczki to taki głupi naród, który sądzi, że prawo jest po to, aby
            je omijać w imię "ważnych względów społecznych" choćby, nieważne, co
            ma to oznaczać. Dlatego Polaczki kombinujące fajdają w USA nam
            wszystkim w papiery.
            Chciałem przypomnieć, że w USA nie ma czegoś takiego jak
            przedawnienie, a w każdym razie nie można na to liczyć. Starsi
            internauci może pamiętają głośny proces z lat 70-ych Herminy Ryan, z
            pochodzenia Niemki, która w 30 lat po uzyskaniu obywatelstwa
            amerykańskiego została rozpoznana jako strażniczka obozowa bodaj w
            Treblince czy w Sobiborze; nazywala się wtedy Braunsteiner. I co?
            Została pozbawiona obywatelstwa (za wprowadzenie w błąd
            amerykańskich władz imigracyjnych) i deportowana. Nie było "zmiłuj
            się". Jeszcze w latach 70-ych XX w. (a może i dłużej) istniał
            przepis imigracyjny zabraniający udzielania wiz cudzoziemcom będącym
            członkami partii komunistycznych. (Przy okazji: Amerykanie mieli
            problem proceduralny przy okazji wizyty Gierka w USA; Gierek nie
            pełnił wtedy żadnej oficjalnej funkcji państwowej). W formularzu
            wizowym było wręcz pytanie o przynależność do partii komunistycznej.
            Członek PZPR mógł zataić fakt przynależności i ewentualnie otrzymać
            wizę, ale ujawnienie tego faktu podczas pobytu w USA mogło mieć
            bardzo poważne konsekwencje.
            Ilu było takich idiotów w latach 80-ych, którzy - sądząc, że podanie
            we wniosku imigracyjnym, że są nieżonaci/niezamężne ułatwi uzyskanie
            wizy imigracyjnej - nie podali tego faktu, jak również np.
            posiadania dzieci, zamykając swojej rodzinie NA ZAWSZE możliwość
            ubiegania się o wizę do USA czy Kanady? Dlaczego? Bo Polaczek-drobny
            kombinator...
            Dlaczego w USA czy gdzie indziej wiele spraw można załatwić "na
            telefon"? Bo jest wzajemne zaufanie urzędu do obywatela i odwrotnie,
            inaczej niż w Polsce. Tymczasem, przyjdzie taki Polaczek-kombinator
            i narozrabia, a potem inni, uczciwi cierpią.
      • aha444 Re: I co w tym złego? 19.12.08, 08:56
        NIE - przez takich idiotów, jak ty CIERPI WIELE MILIONÓW POLAKÓW W USA, bo
        przyprawiasz nam wszystkim w oczach Amerykanów gębę skończonych debili (bo w
        całej sprawie nie chodzi o fakt nadużycia prawa, ale nie przez ta Panią, tylko
        przez konsula wydającego wizę - a o SKALĘ REPRESJI wobec tej pani).
        Twój sposób myślenia może być tylko podstawą dla "Polish jokes"
        • ws21 Wiza. 19.12.08, 08:58
          Konsul nie wydaje wizy. Amen. Jak się dowiesz reszty, zabierz głos, bo piszesz
          bzdury.
          • xezaq Re: Wiza. 19.12.08, 11:09
            > Konsul nie wydaje wizy. Amen. Jak się dowiesz reszty, zabierz
            > głos, bo piszesz bzdury.

            Jakby Tobie kiedykolwiek wydał, to byś przeczytał co na naklejce
            napisali: "VISA". Więc cofnij swoje "amen", doczytaj i popraw się.
      • janspruce Przedluzenie pobytu to nie przestepstwo 19.12.08, 10:37
        tylko wykroczenie. Przestepstwem jest nielegalny wjazd na teren USA
        czyli bez posiadania wizy. Pobyt przedluzac mozna tez legalnie i
        prawie w nieskonczonosc. Bylem w USA przez 5 lat i co pol roku
        przedluzalem wize ani razu nie dostajac odmowy. Oczywiscie teraz nie
        jestem pewien czy nie zakuli by mnie na lotnisku i nie deportowali
        za te przdluzenia. Wszystko zalezy od urzednika na lotnisku - nalezy
        by sprawdzic ktory to z nich podejmuje takie rygorystyczne dzialania
        wobec naszych rodakow. Sygaly dochodza z lotniska Newark w NY, na
        innych sytuacja jest normalna czyli deportacje sa stosowane
        sporadycznie.
      • wolnyatom Re: I co w tym złego? 19.12.08, 12:05
        >Wyegzekwowane zostało prawo. Ta Pani dobrze widziała o swoich
        >czynach sprzed lat. Myslała że uda się jej oszukać wymiar
        >sprawiedliwości i się przeliczyła.


        Oj POLAKU. w USA BCIS/INS to nie wymiar sprawiedliwosci.
        Wymiarem Sprawiedliwosci sa SĄDY i sady decyduja o winie.

        >Jestm ciekawy, czy pan redaktor współczuje także złodziejom złapanym
        >po latach ....

        nikt nie jest traktowany jak złodziej dopoki nie orzecze tego są.
        Juz Jefferson mowil, ze system prawny ma byc taki aby wypuscic
        100 złodzieji jesli by tylko miał ossądzić jednego niewinnego.

        >Wsadzili do więzienia za niewinność.



        >A wracając do tematu, przez takie osoby jak ta Pani, cierpi wiele
        >milionów uczciwych Polaków. My nie jeździmy za granicę aby dokonywać
        >przestępstw.

        nie masz pojecia ze wielu z nas to prawnicy, lekarze, własciciel
        duzych firm na giełdach. Ty zakompleksiony cieciu odwal sie od Polaków i
        Amerykanów polskiego pochodzenia.

        >Szanujemy prawo kraju w którym jesteśmy gościem.

        ona to robiła. wjechała i pokazała wize a nie PRZESKAKIWAŁA przez
        mur z Meksyku na granicy z San Diego! Tamtych traktują lepiej!
    • mehtron Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:23
      Konsul uważa, że to było w porządku?
      Dlaczego on lub jego kolega dali Pani wizę?

      Butem konsula! Jak nie prawym, to lewym!

      /i tyle na ten temat/
    • alojzybombel666 Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:38
      brawo! tyle lat wlazenia w d**e bushowi na darmo :)
      • przytomny2 Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 12:06
        A co ma Bush i jego decyzje polityczne dot. Iraku oraz czasowych sojuszy do
        przepisów imigracyjnych wobec cudzoziemców łamiących prawo??? Każdy lecący do
        USA powinien liczyć się z tym, że pomimo posiadania wizy może nie zostać
        wpuszczony a decyzję może podjąć doraźnie nawet funkcjonariusz Imigration office
        niskiej rangi - a taki akurat nie lubi ryzykować dalszej kariery. Dotyczy to też
        krajów z którymi USA ma ruch bezwizowy. A masowe, głupie praktyki nielegalnego
        przedłużania pobytu przez rodaków zrobiły swoje i wszystkim wyjeżdżającym
        przyprawiły gębę.
        Z tymi przepisami można się zgadzać lub nie ale ustala je kongres a nie biuro
        prezydenta. Jeśli ktoś głupio liczył na nieformalne polityczne naciski rodem z
        realnego socjalizmu to brak mu piątej klepki. Są kraje, w których prawo (również
        to brutalne) jest prawem
        a polityka i system sojuszy nie ma nic do tego.

        przytomny2 (z wizą 10-letnią wyjechał raz do USA służbowo na 5 dni i dokładnie
        tyle tam był, choć mógł zostać do miesiąca)
    • antoni99 Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:42
      leciała do RAJU a wylądowała tam gdzie nas kierują Amerykanie
      nasi " sojusznicy" !! Także życzę Polakom RAJOWICOM jak
      najczęstszych wizyt i pobytu w miejscach ich przeznaczenia !!!!
      Każą nas za " sojusz " i oddanie a my się pchamy dalej - może
      trochę honoru !!!
    • tajemniczy_don_pedro A mnie interesuje, jak to jest z odprawami: 19.12.08, 07:42
      Żeby wyeliminować deportacje, odprawy miały być przeprowadzane przez personel
      amerykański na Okęciu. Dwa lata temu jakis niekumaty mnie przepytywał, wnoszę
      więc z tego, że system wprowadzono. No to jak do wspomnianej sprawy doszło?
    • angrusz1 Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:48

      Ot polityka wobec USA .

      Co na to Siko i co na to prezydent .
      Pora przestać się kłaniać Amerykanom i żądać traktowania należytego
    • buk-humor-dziczyzna hameryka to byćpiękna kraj, szczególnie Guantanamo 19.12.08, 07:48
      hameryka to byćpiękna kraj, szczególnie Guantanamo
    • the.witcher i bardzo dobrze! 19.12.08, 07:48
      przez takie "pani irenki" i "panów józków", którzy nielegalnie
      pracowali w usa musismy teraz przechodzić ścieżkę wizową.
      • dyngos Re: i bardzo dobrze! 19.12.08, 08:18
        bo tak mowi rzad usa? Jakby usa chciały to by dały. koniec, kropka.

        A takie zrzucanie win na salbych to dziecinada. Zupelnie jak pani w
        szkole, ktora kiedy nie ma ochoty isc na obiecana wycieczke mowi,
        ze "przez tego a tego ucznia nie pojdziecie dzieci na wycieczke" i
        wszyscy sa zli na tego ucznia, no bo przeciez to przez niego!
        dziecinada.
    • el_bigos amerykanie to głupi naród 19.12.08, 07:52
      i zwykłe sku...syny
      • alterpars martw sie o Swoj Narod 19.12.08, 08:22
      • radiomarian Re: amerykanie to głupi naród 19.12.08, 08:50
        odezwal sie przedstawiciel najmadrzejszego narodu na
        swiecie....buahahahaha
    • neo1113 Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 07:53
      Kiedy wreszcie wprowadzimy wizy i skanowanie odcisków dla obywateli USA ?
      Wszystko wg. takich samych opłat i procedur.
    • arius5 W swietle ich prawa popelnila przestepstwo 19.12.08, 07:55
      Rozumiem, ze dla polaczkow prawo nie istnieje, ale moze to bedzie nauczka, zeby
      go przestrzegac.
      Dla Amerykanow ta pani to przestepca i tak zostala potraktowana.
      A widze tez, ze dla was wystarczy kolor skory, zeby kogos potraktowac jak
      terroryste ?
      • daelek Re: W swietle ich prawa popelnila przestepstwo 19.12.08, 09:38
        człowieku jakie ty bzdury piszesz...
      • exuk amerykanie nwet angielskigo nie znają 19.12.08, 09:48
        kretyni, kazdy brytyjczyk to potwierdzi
    • matt7893 Moja deportacja w czerwcu 2007 roku 19.12.08, 07:59
      Moja deportacja w czerwcu 2007 roku:

      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
      mkk.blox.pl
    • tetsujin Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:00
      No proszę, a jak się kiedyś jeździło do dawnego Wielkiego Brata, to witano cię
      kwiatami...
      Ot zamienił stryjek siekierkę na kijek.
    • cc-02 Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:02
      A NASI WODZOWIE DALEJ WŁAŻĄ IM W DUPĘ
      KACZOR ZA PIEĆ MINUT ROZMOWY....
      ZENADA
    • extrafresh Ta pani nie miała wizy! 19.12.08, 08:07
      W amerykańskim konsulacie ta pani mogła najwyżej dostać
      promesę wizową ważną przez określony czas.
      O przyznaniu wizy decyduje urzędnik na granicy USA.
      Ta pani nie dostała wizy, gdyż w przeszłości złamała prawo
      amerykańskie. Pretensję może mieć jedynie do siebie.

      *NIE* podoba mi się sposób jej traktowania.
      Ale co? Mieli ją taksówką do hotelu zawieźć i rano poprosić
      łaskawie o opuszczenie USA?
      • alterpars wy Polacy tego nigdy nie zrozumiecie 19.12.08, 08:12
        W USA jest porzadek. Sorry prawo jest prawem a jesli marzycie o ruchu bezwizowym
        to takie przypadki jak ta Pani musicie sami eliminowac w Swoim Kraju.
        • krzysieknn Nie miala prawa wjazdu wiec dlaczego dostala wize? 19.12.08, 08:21
          To wyglada na najnormalniejsze wyludzanie kasy. Przeciez skoro jest
          w systemie ze nie wolno jej wjechac to na "dzien dobry" urzednik w
          ambasadzie powinien jej odmowic wizy. Nie zrobil tego, wiec
          starowinka wydala pieniadze. A przy okazji - w chameryce jest taki
          porzadek, ze ilosc nielegalnych imigrantow ocenia sie na 3-5
          milionow. Mnie takie zachowanie usamanow odpowiada. Lubie ich mniej
          wiecej tak jak katar albo dziure w kole zapasowym. Im wiecej takich
          numerow tym szybciej durniom spadna rozowe okularki i spojrza na ten
          kraj z wlasciwej perspektywy - chamstwo, arogancja, debilizm. Ot,
          cale usa...
          • alterpars wiza nie gwarantuje wjazdu! 19.12.08, 08:24
            • krystyna_zgazowni Re: wiza nie gwarantuje wjazdu! 19.12.08, 09:45
              no wlasnie - w takim razie jest to poprostu zwykle wyludzenie !!!
          • malkontent6 To nie była wiza. 19.12.08, 16:32
            Bo w Konsulacie amerykańskim nie otrzymuje się wizy tylko tzw.
            promesę. Decyzję o wpuszczeniu na teren USA podejmuje urzędnik
            imigracyjny na przejściu granicznym. Ta pani była już kiedyś w
            Stanach (dość długo) więc powinna była o tym wiedzieć.
        • rainbow.warrior Nie zrozumiemy braku zdrowego rozsądku w USA. 19.12.08, 08:52
          Generalnie USA omijam szerokim łukiem i wcale nie marzę o żadnym ruchu
          bezwizowym. Na wakacje wolę Meksyk - tam przynajmniej ludzie są OK'. W USA hasła
          typu "American Freedom" to mit sprzed 100 lat. Teraz jest to państwo policyjne z
          gospodarką sterowaną/podtrzymywaną przez rząd.
          • malkontent6 Re: Nie zrozumiemy braku zdrowego rozsądku w USA. 19.12.08, 16:33
            Państwo policyjne???
        • pio765 Re: wy Polacy tego nigdy nie zrozumiecie 19.12.08, 09:55
          alterpars napisał:

          > W USA jest porzadek....
          Czekam, że i rząd polski wprowadzi wreszcie porządek i w ramach wzajemności, wprowadzi wizy dla tych "porządnych" jankesów".
          Ciekawe, ile jednostek dzielnych marines, konwojowało 75 letnią "terrorystkę" z polski.
        • exuk alterpars - legalnie jestes, podatki placisz? 19.12.08, 09:57
          pier. dolony moralisto, polaczku emigrancie

          napisał:

          > W USA jest porzadek. Sorry prawo jest prawem a jesli marzycie o
          ruchu bezwizowy
          > m
          > to takie przypadki jak ta Pani musicie sami eliminowac w Swoim
          Kraju.
          • xezaq Re: alterpars - legalnie jestes, podatki placisz 19.12.08, 10:42
            Nie wiem do czego pijesz ale znam wielu, którzy są w usa nielegalnie
            a płacą podatki (nie tylko sales tax ale i income tax). Więc w
            ameryce, póki imigrant sam robi na swój chleb i płaci podatki to
            patrzy się na niego przez palce. Jeśli nie - jest już niepotrzebny,
            nagle dostrzega się przestępstwo.
        • pl2512 To co ty tam robisz nielegalny azbeście?Zbierasz.. 19.12.08, 11:36
          gówna z trawnika za 5,15 mickey mouse money na godzinę. Wal się z amerykańskim
          porządkiem! Widzieliśmy ten burdel przy wyborze idioty z Teksasu w 2000 r. Siedź
          poloku sobie dalej w tym raju dla meksyków i wkręcaj żarówki. Wyślę ci 1 euro to
          będziesz sobie mógł kupić żarcia na cały rok!
      • wolnyatom Re: Ta pani nie miała wizy! 19.12.08, 12:13
        > extrafresh napisał:
        >W amerykańskim konsulacie ta pani mogła najwyżej dostać
        >promesę wizową ważną przez określony czas.
        >O przyznaniu wizy decyduje urzędnik na granicy USA.
        >Ta pani nie dostała wizy, gdyż w przeszłości złamała prawo
        >amerykańskie. Pretensję może mieć jedynie do siebie.
        >*NIE* podoba mi się sposób jej traktowania.
        >Ale co? Mieli ją taksówką do hotelu zawieźć i rano poprosić
        >łaskawie o opuszczenie USA?

        Piszesz jak typowy debil z chicago jackowa lub greenpointu.
        Nie masz pojecia o prawie imigracyjnym jakie mamy w USA (i tak sie składa że
        znam je na wylot, pomyśl czmu). Wyzej masz dokładnie
        w moim poscie sekcje prawa jakiej użyli.
        1. Dept of State wydaje WIZY (a "promesa" to takie slowo debili z jackowa w
        Chicago). Wydali jej wize zgodnie z prawem (mysle bo nie znam szczegółow i nikt
        ich nie zna)
        2. BCIS(zwany daniej INS) decyduje o ENTRY. Potraktowali ja jak kryminaliste.


        To by było na tyle. Nie kalaj własnego gniazda durny Polaczku/Polaczko bo
        kiedys Ciebie tak ktos potraktuje.
        extrafresh do Ciebie krótko: you are extra retarded and clueless in immigration law.
    • ja.ja222 Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:15
      Wędruj dalej głupoto do USA i niech ci tam polska głupoto dadzą tak
      w d... żebyś głupoto przeklinała barbarzyńców z za oceanu aż do
      śmierci.
    • pokolenie59 Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:18
      w tym roku kończę 50 lat chciałem pojechać do tego pięknego kraju
      {jest co zwiedzać),ale nie będę prosił się o wizę i narażał się na
      traktowanie mnie i żony jak ostatniego śmiecia.Te 7000$ wydam w
      innym kraju.USA to kolos na glinianych nogach nie mogą poradzić
      sobie zprostymi sprawami,dlatego stosują odpowiedzialność zbiorową
      jak hitler i stalin .Mam nadzieję że kiedyś się to zmieni!!!!!!









      4













      • alterpars Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 08:20
        skad wiesz skoro nie byles? Poza tym nikt cie do USA nie zaprasza. Tkwij sobie w
        Polsce jak Ci sie podoba
        • piekny_romanek Re: Leciała do syna, wylądowała w więzieniu 19.12.08, 09:11
          jak czytam twoje wynurzenia to juz wiem skad sie wziely polish-jokes w usa. Jestes dupodajnym kundelkiem, ktory dla swoich yankeskich grubasnych panow sprzedalby wlasna matke.
    • tajemniczy_don_pedro Biorę paszport... sprawdzam... 19.12.08, 08:20
      Na nalepce w paszporcie jest napisane "Visa". Nie "Promesa wizowa".
      Wiem, Amerykanie nie traktują wystawionych przez siebie WIZ wystarczająco
      poważnie, ale to tylko znaczy, że dzisiaj raniutko amerykański Ambasador
      powinien być poproszony o wizytę w MSZ, gdzie by go się uprzejmie zapytało, co
      to, ku..., znaczy.

      Jeżeli się prowadzi procedurę ubiegania o WIZĘ w Polsce (nie żadną tam
      "promesę"), to ta wiza ma być wizą, a urzędnik imigracyjny na granicy może
      najwyżej sprawdzić, czy jej posiadacz jest tym, za kogo się podaje. Ma być WIZĄ,
      a nie do niczego nie zobowiązującym papierkiem, nie zabezpieczającym okaziciela
      przed widzimisię urzędnika na granicy, kosztami i upokorzeniem.

      A może się, panie Ambasadorze, ku..., nie podoba? No to informuję Pana, że za
      miesiąc wprowadzamy PEŁNE reciprocity wobec obywateli USA podróżujących do
      Polski. Jak zaczną truć dupę swoim przedstawicielom w Kongresie, to w końcu
      nacisk przecieknie do DHL i Departamentu Stanu i zaczniecie się zachowywać.

      Tak by z Panem Ambasadorem porozmawiał Minister Spraw Zagranicznych, który ma
      jaja...
      • extrafresh Re: Biorę paszport... sprawdzam... 19.12.08, 08:44
        tajemniczy_don_pedro napisał:

        > Na nalepce w paszporcie jest napisane "Visa". Nie "Promesa wizowa".

        Jak go zwał tak go zwał.

        Na stronie konsulatu masz jasno napisane:

        Wiza wydawana jest przez Ambasadę lub Konsulat i uprawnia jej posiadacza do
        ubiegania się o zezwolenie na przekroczenie granicy USA; wiza nie gwarantuje
        otrzymania zezwolenia na wjazd do USA. Decyzję o wydaniu pozwolenia na
        przekroczenie granicy USA podejmuje inspektor imigracyjny w punkcie granicznym.


        Proste!
        • tajemniczy_don_pedro Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 08:51
          ...że się nasz MSZ na takie traktowanie godzi. Co może zrobić? No, coś tam może,
          zaczynając od PEŁNEJ WZAJEMNOŚCI w stosunkach z USA. Czyli, na początek, wizy
          dla Amerykanów.
          • extrafresh Re: Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 08:58
            Nie przejdzie.

            Bo nam bardziej zależy żeby Amerykanie przyjeżdzali do nas,
            a nie odwrotnie.

            Poza tym jest to niewykonalne technicznie. Pamiętaj o Schengen.
            Jak wyłapiesz Amerykanów w samolocie z Paryża, czy samochodzie z Berlina?
            • tajemniczy_don_pedro Re: Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 09:03
              Aaaa, jeśli nam aż tak zależy, że chcemy lizać buty (rezygnując z zasady
              wzajemności), to już siedzę cicho, nie ma o czym mówić. :)

              Wykonalność: w samochodach się nie wyłapie, ale jednak wyrywkowe kontrole są,
              Schengen, nie Schengen, i jak się złapie, to go z dziką radością w kajdanach do
              pierdla i deportować. To po pierwsze. Po drugie, konieczność jazdy samochoddem
              po nie iustniejących autostradach to jednak pewne utrudnienie, wystarczające,
              żeby wprowadzenie wiz dla Amerykanów miało znaczenie więcej niż tylko symboliczne.

              P.S. Chinom też powinno bardziej zależeć. Ale maja swój honor i w stosunkach z
              USA bardzo przestrzegają zasady wzajemności. Amerykanin, żeby wjechać do Chin,
              potrzebuje wizy.
              • polonests Re: Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 11:07
                No wszystko fajnie, ale na jakiej podstawie deportować takiego
                Amerykanina? Przypuszczam, że Jankesy nie łamią tu prawa, i nie
                przedłużają pobytu i są w 100% legalnie.
                • wolnyatom Re: Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 12:17
                  >No wszystko fajnie, ale na jakiej podstawie deportować takiego
                  >Amerykanina? Przypuszczam, że Jankesy nie łamią tu prawa, i nie
                  >przedłużają pobytu i są w 100% legalnie.

                  Wiele osób łamie pozwolenie pobytu w EU. Zobacz lepiej JAK
                  są odpytywanie Amerykanie w UK i ilu z nich jest posądzanych WŁAŚNIE
                  o nielegalna pracę i pobyt w UK. (tam łatwiej bo ten sam język
                  i wielu sie podoba DARMOWA SŁUŻBA ZDROWIA).
                • tajemniczy_don_pedro Re: Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 19:19
                  polonests napisał:

                  > No wszystko fajnie, ale na jakiej podstawie deportować takiego
                  > Amerykanina?

                  Na podstawie nielegalnego pobytu. Założone było, że dla Amerykanów wprowadzamy
                  wizy. Owszem, nie da się (jak słusznie zauważono) zapobiec przejechaniu takiego
                  Amerykanina przez granicę samochodem (wewnątrz strefy Schengen), ale taki
                  przejazd byłby nielegalny. Do pierdla i deportacja.
            • xezaq Re: Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 10:48
              A co ku... nie wyłapiesz. Jak sprawdzisz jakikolwiek dokument
              tożsamości wyrywkowo 1 na 10 ludzi i w ten sposób 1 na 1000
              wycieczkowiczów zapuszkujesz to już więcej cudować nie będą tylko
              pokorniutko pójdą kupić wizę.
          • radon13 Re: Wiem, tak jest. Ale jest tylko dlatego... 19.12.08, 09:58
            tajemniczy_don_pedro napisał:

            > ...że się nasz MSZ na takie traktowanie godzi. Co może zrobić? No,
            coś tam może
            > ,
            > zaczynając od PEŁNEJ WZAJEMNOŚCI w stosunkach z USA. Czyli, na
            początek, wizy
            > dla Amerykanów.
            Nie wizy, lecz promesy. I decyduje facio na granicy . Jak bedzie
            w zlym humorze to do skarpetek go rozebrac.
        • zorro_zx Re: Biorę paszport... sprawdzam... 19.12.08, 10:30
          Jeżeli decyzję o przyznaniu wizy podejmuje inspektor imigracyjny na lotnisku w
          USA - nie warto tam jechać (zawróconym można zostać z różnych powodów). Decyzję
          ostateczną powinien podejmować urzędnik ambasady amerykańskiej w Polsce. Pani
          Irenka zostałaby w domu. Jasne i proste.
      • radon13 Re: Biorę paszport... sprawdzam... 19.12.08, 09:56
        Dokładnie tak. To skandal, biora dzikie pieniadze za WIZE,
        sprawdzaja i potem cofają z granicy Co nie wiedzieli że przedłuzyła
        pobyt?
        Zwyczajnie powinna ich podac do sądu za straty moralne , jakieś mln
        USD.
      • malkontent6 Re: Biorę paszport... sprawdzam... 19.12.08, 16:46
        tajemniczy_don_pedro napisał:

        > informuję Pana, że za
        > miesiąc wprowadzamy PEŁNE reciprocity wobec obywateli USA
        podróżujących do
        > Polski. Jak zaczną truć dupę swoim przedstawicielom w Kongresie, >

        Już widzę te tytuły artykułów na pierwszych stronach gazet
        amerykańskich "Polska wprowadza wizy dla obywateli USA". :))

        Nie ośmieszaj się tymi groźbami, bo one w USA na nikim nie zrobią
        wrażenia.
    • jamgawel2 Dla Polaka sa to sprawy niepojete 19.12.08, 08:24
      Dla tych co uwazaja, ze Kurski to bohater bo sie podpial do kolumny
      i jechal ile fabryka dala....
      Dla tych co Komorowski jest cool, bo jezdzi i pozwala jechac
      kierowcy ile fabryka daje...
      Dla tych co PIS uwielbiaja a prawo i sprawiedliwosc maja w
      dup..ie ...
      ...to co zrobili AMerykanie jest nie do pojecia.
      My po prostu nie rozmumiemy co to jest prawo.
      U nas prawo to zdrowy rozsadek i kazdy ma prawo je interpretowac jak
      chce. A w USA jest tylko jeden wymiar...i my go nie pojmujemy.
      • alterpars ot co! 19.12.08, 08:29
      • sternocleidomastoideus Co Ty opowiadasz??? Ta pani 19.12.08, 08:34
        miała LEGALNĄ WIZĘ! Wystawioną przez urzędników USA - tak więc Twoje
        przykłady są nie w temacie...
        • alterpars powtarzam-wiza nie gwarantuje wjazdu 19.12.08, 08:47
          jest to napisane NA KAZDEJ WIZIE TURYSTYCZNEJ!
        • radiomarian Re: Co Ty opowiadasz??? Ta pani 19.12.08, 08:48
          walisz glupa, czy nie rozumiesz, co czytasz?

          "Wiza wydawana jest przez Ambasadę lub Konsulat i uprawnia jej
          posiadacza do ubiegania się o zezwolenie na przekroczenie granicy
          USA; wiza nie gwarantuje otrzymania zezwolenia na wjazd do USA.
          Decyzję o wydaniu pozwolenia na przekroczenie granicy USA podejmuje
          inspektor imigracyjny w punkcie granicznym."
          • xezaq Re: Co Ty opowiadasz??? Ta pani 19.12.08, 10:51
            No i jeśli uważasz, że to jest zdrowe, to idź sie przebadaj. W życiu
            polski msz nie powinien się na to zgodzić. Jak nie pomaga rozmowa to
            reguła wzajemności zadziała - niech polski urzędnik na lotnisku na
            podst. własnego widzimisię zawraca amerykanów do domu - to byście
            dopiero raban na cały świat zobaczyli - amerykana nie wpuścili!
          • ewolucja3 radiomarian 19.12.08, 11:45
            radiomarian napisał:

            > walisz glupa, czy nie rozumiesz, co czytasz?

            Rozumiem, że ty walisz coś innego?

            Nie zrozumiałeś - maja prawo jej odmówić wjazdu - nie mieli prawa jej
            skuć i przetrzymywać w areszcie... Zrozumiałeś?
        • ws21 Miała wizę? 19.12.08, 08:52
          Mało wiesz. Miała promesę otrzymania wizy. Wizę otrzymuje się lub nie na granicy
          USA. To już zostało wyjaśnione. Gdyby starając sie o ten dokument przyznała się
          do przestępstwa wizowego sprzed lat, nie było by problemu.
          Nie znam treści wniosku, ale sadzę ze pytanie stosowne w nim jest.
          • radiomarian Re: Miała wizę? 19.12.08, 08:58
            pytanie o to jest we wniosku wizowym...a klamstwo w dokumentach i
            krzywoprzysiestwo, to w USA bardzo ciezkie przestepstwa...mozna za
            to dostac wyrok wieloletniego wiezienia, wiec niech sie cieszy, ze
            tylko ja odeslali do domu
            • xezaq Re: Miała wizę? 19.12.08, 10:58
              Pytają o pobyt, kiedy to było i ile trwało. I oczywiście śmiało
              mogła się przyznać a mimo to WIZĘ (nie żadną promese - NONIMMIGRANT
              VISA!!) dostać. O przestępstwo nie pytają. Może nikomu nie chciało
              się sprawdzić tego jej pobytu przed wydaniem wizy ale to już
              niedopełnienie obowiązków ze strony konsulatu.
      • ws21 Protestuję. 19.12.08, 08:48
        Jestem Polakiem i świetnie to rozumiem.
        Dałem temu wyraz. A że wielu tu piszących nie rozumie że stan jaki mamy w RP
        wynika między innym z ich stosunku do prawa, to inna historia.
        • xezaq Re: Protestuję. 19.12.08, 11:05
          Nie tak. Tu chodzi o to, że konsul tak naprawdę nie odpowiada za nic
          a to on swojej roboty nie wykonał.
          Weź taki przypadek - ok, popełniłem przestępstwo, jestem świadom,
          może nawet zostałem ukarany jeszcze na terytorium usa - po czym
          wróciłem. Zostałem zresocjalizowany. Mineło trochę lat. Już nie
          jestem bandytą bo naprowadzili mnie na właściwą ścieżkę. Pojechałbym
          znowu. I chciałbym mieć sprawę jasną - nic więcej jak tylko
          jednoznaczną sytuację. Idę do konsula, ten stwierdza "nie, chłopie,
          nie będziesz tam mile widziany" - OK. Albo daje wizę, wtedy jadę i
          oczekuję, że mnie wpuszczą. No mam święte prawo tego oczekiwać,,
          skoro to urzędnik USA dał mi zielone światło, choć wcale nie musiał -
          no ale zbadał moją sprawę indywidualnie (no bo rozpatrują wnioski
          indywidualnie) i stwierdził, że można mnie wpuścić. Tego nie pojmę,
          że kobieta nie została odfiltrowana przez konsula! To po co on
          potrzebny? To on wydaje pozwolenie na wejscie do samolotu, ludzie!
          To lepiej zlikwidować jego stołek, niech siada w samolot kto chce a
          po drugiej stronie oceanu okaże się kto wchodzi a kto nie. Lonie
          lotnicze chociaż zarobią.
      • wolnyatom Re: Dla Polaka sa to sprawy niepojete 20.12.08, 12:22
        >...to co zrobili AMerykanie jest nie do pojecia.
        >My po prostu nie rozmumiemy co to jest prawo.
        >U nas prawo to zdrowy rozsadek i kazdy ma prawo je interpretowac jak
        >chce. A w USA jest tylko jeden wymiar...i my go nie pojmujemy.

        ale Ty jestes ...to tak jakby napisac ze TYLKO murzyni wiedza co to byc
        opalonym. Masz mentalnosc czlowieka wychowanego w niewolnictwie
        ktory uwaza ze on sam i CALY narod (ludzi od noblistow po profesorow)
        nie może pojąc co to jest prawo a tylko w USA ludzie to niby potrafia. Jak TY
        JESTES GLUPI. Popatrz na afery ekonomiczne w USA (Madoff!), na bezprawna woje w
        Iraku...Ty pajacu, wiecej sie nie wypowiadaj ganiac POLSKE i Polakow. Jedyne co
        to Ty nie potrafisz POJAC swojej glupoty i na kolanach sie kłaniasz jak Ci pluja
        w twarz.
        Lepiej umrzec na STOJĄCO i zyc na KOLANACH. Zapamietaj to sobie
        umysłowy niewolniku. dobra rada dla Ciebie od wolnego czlowieka z USA ktory
        umarłby za strzezenie naszych wolnosci i konstytucji USA
        od wrogów zewnetrznych i WEWNETRZNYCH.
        Czlowieka ktory kiedys wychował sie jak i Kosciuszko w Polsce.
        Miej honor bo robisz Polsce i Polakom WSTYD takim PIE...NIEM!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka