aekielski
29.12.08, 12:07
Tak to leciało,panie profesorze.W 99% materiały SB nadają się do kosza.Prawdę
wyłowisz pan tylko w nielicznych przypadkach.Była opozycja.Partia i rząd nasz
w oparciu o wytyczne komitetu centralnego wydał wojnę opozycji.Wojna ta
budziła potrzebę rozbudowy organów represji.ZOMO,SB ciągle wołały mało
nas,mało nas do pieczenia chleba.Słyszał pan z pewnością o tzw. prawie
Parkinsona/jak się nie mylę/.Jest problem,potrzebni są ludzie by go
rozwiązać.Problem stał się węzłem gordyjskim i chcąc go rozwiązać postanowiono
z narodu zrobić agentów SB.OMF(o mały figiel) by się udało.ZOMO,SB rozrastało
się w potężne formacje,agentów było na pęczki.Niestety kilkuset obywateli
odmówiło współpracy i wydano im wojnę.Dla niepoznaki razem z nimi zamknięto
też tajnych agentów.Namieszano tak,że dzisiaj najtężsi profesorowie nie mogą
dojść kto z kim i o co walczył.Po prostu w IPN jest zbyt mało sił i środków na
rozwiązanie tego tak istotnego problemu dnia dzisiejszego.