Dodaj do ulubionych

Tłumy na dworcu w Zakopanem

01.01.09, 15:15
Ciemny lud musi gdzieś jechać w fali wielkiego konsumpcjonizmu? Powinni ich
poupychać w wagonach na węgiel, będzie więcej miejsca niż w osobowych.
Obserwuj wątek
    • gieroy_asfalta Tłumy na dworcu w Zakopanem 01.01.09, 15:26
      najlepszy kur(w)ort w Bolandzie nie ma nawet zadaszonego dworca!
      IIIŚwiat, nie Europa.
      • douglasmclloyd Re: Tłumy na dworcu w Zakopanem 01.01.09, 18:35
        gieroy_asfalta napisał:

        > najlepszy kur(w)ort w Bolandzie nie ma nawet zadaszonego dworca!
        > IIIŚwiat, nie Europa.

        Tylko raz wracałem z Zakopanego pociągiem i więcej nie pojadę koleją , która
        rozwija prędkość z czasów Franciszka Józefa.
    • gluchy pazernosc gorali zawsze byla przyslowiowa... 01.01.09, 15:31
      ... podobnie jak nierobstwo.
    • panna.migotka777 Tłumy na dworcu w Zakopanem 01.01.09, 15:32
      Jeśli turystów stać na kwatery i zabawę w Zakopanem to dlaczego nie
      stać ich na bilet w pociągu ekspresowym lub IC, tam nigdy nie ma
      szopki z miejscówkami..
      • megasceptyk Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 15:46
        przyznajmy szczerze, jesteśmy kołki.
        Każde g.. łykamy bez żadnego ale,
        wszystko można nam wcisnąć, każde badziewie.
        Łykamy bezrefleksyjnie.
        Przestarzałe leki, przestarzałą elektronikę,
        samochody
        i to za ceny wyższe niż na zachodzie.
        Usługi bankowe, telekomunikacyjne.
        no i tania żywność co to psy nawet od niej chorują.
        • the_rapist Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 16:15
          To ciekawe co piszesz, osmielam sie wysunac teorie, ze w przypadku
          niektorych uslug (niech bedzie wspomniane PKP) ludziom po prostu nie
          przyjdzie do glowy, ze mozna pociagiem jechac w cieplym czystym
          wagonie, siedzac na wygodnym siedzeniu a nie stojac na jednej nodze
          przy drzwiach do kibla, po rownych torach, punktualnie itd. Ktos
          przywykly do syfu i bycia olewanym przez wszelkie instytucje raczej
          nie upomni sie o swoje. Przypomina sie cytat z ''Dnia swira''
          - A jak Polska to wlasnie ta oszczana klapa.
          • megasceptyk Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 19:29
            Dokładnie to właśnie napisałem tylko innymi słowami, dzikie kartofle to my. Wybita inteligencja, papierowe magistry, domokrążcy i taniec na lodzie, matko tereso z kalkulatora, ratuj.
        • jwoj Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 16:18
          psychologia tłumu,ludzie muszą potwierdzić swoją pozycję społeczną.Uczestniczyć
          w czym co według nich jest "odpoczynkiem" a w rzeczywistości wielkim stresem i
          męczarnią.
          Żal mi takich ludzi,nie nazwałbym ich ciemnym ludem,chyba że mają jeszcze
          bardziej ciemnych pracodawców którzy finansują te głupoty.
          W sezonie letnim to samo,chociaż w Polsce 30 stopni w cieniu to tarabanią się
          przez pół świata żeby smażyć się na zatłoczonej plaży gdzie również jest 30
          stopni w cieniu.
          Oczywiście są pewne różnice które mogą usprawiedliwiać przemieszczanie się,ale w
          dalszym ciągu chodzi o potwierdzenie swojego statusu społecznego.
          • prober Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 17:12
            Masz rację. I takie społeczne przekonanie większości ludzi jest wodą na młyn dla speców od marketingu.

            Konsumpcjonizm. "Jestem lepszy, bo byłem w znanym mieście. Ty jesteś gorszy bo Sylwestra spędziłeś w domu."

            I nie krytykuję turystów w Zakopanem, tylko określony styl bycia niektórych ludzi.
            • koxiarz Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 17:25
              Całe szczęście są też tak niepodatni na manipulację jak wy.

              Szkoda tylko, że sylwester w Zakopanem to naprawdę dobra zabawa i okazja do przeżycia czegoś innego. Zresztą w tym roku okres świąteczno sylwestrowy przyniósł piękną śnieżną zimę. Tu jest naprawdę pięknie. Jedna wyprawa nawet w niskie partie gór i człowiek inaczej patrzy na otaczahjący świat.

              Przyznaję, że mam nieco spaczone postrzeganie bo pochodzę z Zakopanego, ale bez widoku zimy pełną gębą trudno przeżyć mi w mieście(Warszawa na codzień) te kilka zimowych miesiacy. Sorki ale warszawak i inne miasta zimą to niestety przygnębizająca szarówa, a po takim kilkudniowym pobycie i skorzystaniu z zimowej aury, kilku wyprawach w góryu, wreszcie spotaknia z rezadko widywanymi przyjaciółmi/znajomymi ja osobiści mam naprawdę naładowane akumulatory.

              PS. Akurat od górali i zakopiańczyków to reszta Polski(większa część napewno) powinna uczyć się pracowitości i szacunku do pracy. Przyjeżdżacie tu i nawet nie wiecie ile wysiłku wkładają mieszkańcy Zakopanego i okolic by was przyjąć. Zresztą o czym tu gadać, skoro bandy malkontentów nigdy nie przekonasz. Spróbujcie w sezonie skoczyć do nadmorskich miejscowości, np. na Hel i porównajcie standard i ceny oferowanych tam kwater z tymi pod Tatrami i wtedy zastanówcie się, czy takie zarzuty mają jakiekolwiek podstawy.

              Pozdrawiam wszystkich kochających polskie góry. Kto raz spróbował będzie wracał zawsze, a malkontentów nikt nigdy nie przekona.

              PPS. Zakopane jest świetnie skomunikowane z Krakowem, ale linia kolejowa jest fatalna, niestety tak wygląda całe PKP i kolej w Polsce, więc nie wiem skąd te zarzuty pod adresem Zakopanego. Poza tym projekt centrum komunikacyjnego(dworzec PKP i autobusowy) juz jest a teraz to już kwestia czasu, gdy powstanie. Zresztą tylko ślpeiec nie zauważyłby jak Zakopane rozwija się nawet nie z roku na rok, ale z miesiąca na miesiąc.
              • megasceptyk Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 19:37
                To samo + święty spokój masz poza Zakopanem.
                Zakopane się skończyło tak jak Sopot.
                Może by tak produkt luksusowy stworzyć, chętni są.
                Czy może dalej zgodnie z dotychczasową linią - kraj badziewia.
        • douglasmclloyd Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 18:39
          megasceptyk napisał:

          > przyznajmy szczerze, jesteśmy kołki.
          > Każde g.. łykamy bez żadnego ale,
          > wszystko można nam wcisnąć, każde badziewie.
          > Łykamy bezrefleksyjnie.
          > Przestarzałe leki, przestarzałą elektronikę,

          Z tym kategorycznie zgodzić się nie można, jeśli chodzi o elektronikę Polak musi
          mieć wszystko z najwyższej półki, full wypas, koniecznie z metką. Oto przykład,
          fragemnt recenzji laptopa:

          "Plastik na spodzie jest twardy, ale niezbyt miły w dotyku"

          www.notebookcheck.pl/Recenzja-Dell-Vostro-A860.12521.0.html
          • megasceptyk Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 19:31
            Siedzę w tym więc piszę z doświadczenia,
            Polacy to połykacze badziewia przez ogromne B.
            • douglasmclloyd Re: Polski konsument akceptuje psie warunki 01.01.09, 19:43
              megasceptyk napisał:

              > Siedzę w tym więc piszę z doświadczenia,
              > Polacy to połykacze badziewia przez ogromne B.

              Dlaczego więc autorzy recenzji wyrażają takie ogromne zdziwienie?

              "Dell przygotował niedawno dwie serie laptopów przeznaczone dla mniej zamożnej
              klienteli z krajów rozwijających się. Sądziliśmy, że Vostro A860 nie będzie
              sprzedawany w Polsce, a tu niespodzianka."
              • megasceptyk Może mieli o naszej inteligencji lepsze zdanie 01.01.09, 19:49
                a tu niespodzianka.
    • stemp10 Podsawić wagony węglowe 01.01.09, 16:26
      Więcej ludzi da się upchać.
    • polar21 trzeba miec nasrane... 01.01.09, 16:47
      ...zeby w taki dzien jak sylwester pojechac do przereklaomwanego miejsca gdzie
      zjedzie sie jeszcze kilkadziesiat tysiecy takich samych polglowkow
      • mario11222 Re: trzeba miec nasrane... 01.01.09, 18:05
        w 2008 r. byłem w zakopcu i taterkach 8 razy - góry powalają,
        szczególnie dol. 5 stawów którą kocham. jednak na sylwka byłem w
        zakopcu tylko raz i to 9 lat temu i mi styka tej wiochy, która tam
        wtedy przyjeżdża,,,,, pozdro dla tych co kochają góry i dla
        prawdziwych górali, którzy widzą coś więcej niż tylko dutki...
    • carpaccio4 młodej platfuserki nie stać 01.01.09, 18:19
      na samochody więc to nie powinno nikogo dziwić. tylko cud może to zmienić.
    • douglasmclloyd Nie ma jak sylwester w wannie 01.01.09, 18:31
      Kawior popijany szampanem, bez dworców, tłumów i korków.
    • xs550 Tłumy na dworcu w Zakopanem 01.01.09, 18:42
      "Góralom jednak ciągle mało - restauratorzy i właściciele karczm narzekają, że w tym roku nie mają tylu gości, ile w latach ubiegłych."

      A w gory wiadomosci nie docieraja? Nie slyszeli tam o kryzysie finansowym i gospodarczym?
    • odwrotnef0esermop1kurnajaktodo Ludzie, przemyslcie czy warto! 01.01.09, 18:54
      Cholota densuje radosnie i hula w rytw watpliwej tresci muzyki oglupiona nie najwyzszej klasy alkoholem. Ja wolalem poczytac i liznac troche fachowej wiedzy sam z dobrej woli i swojej motywacji, co bede wkuwal material, ktory w 63.5% wcale mi sie do niczego nie przyda. Albo co mam jeszcze jakies "sciago-plagiaty" z netu czytac (ukradziona wlasnosc intelektualna?). Sam przed soba bym sie wstydzil i nie chcial rozgrzeszenia od zadnego Boga czy nawet Szatana.
      • lubieoliwki Re: Ludzie, przemyslcie czy warto! 01.01.09, 20:47
        Przy okazji lizania fachowej wiedzy liźnij słownik ortograficzny. Możesz też
        znaleźć jakiś synonim słowa "hołota", łatwiejszy do napisania.
    • turbo-liberal To je chyba ten kryzys o którym godajo na okrogło! 01.01.09, 21:02
      To je chyba ten kryzys o którym godajo na okrogło!
    • kijwoko Tłumy na dworcu w Zakopanem 01.01.09, 21:21
      "Wielkie miasta stają na głowie, żeby zrobić atrakcyjne imprezy sylwestrowe i
      ściągnąć na nie ludzi. I mogą tylko z zazdrością myśleć o fenomenie
      Zakopanego. Tam walą tłumy, choć nie występują żadne gwiazdy popu."

      A moze zastanowic sie i wreszcie dojsc do wniosku, ze tlumy wala tam gdzie NIE
      wystepuja gwiazdy popu? No bo kto chce jakiegos komercyjnego szajsu nic nie
      majacego wspolnego z dobra muzyka sluchac?!?
      • antybandzior [...] 01.01.09, 22:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • magic3 Po co jechać tam, gdzie jest pół Warszawy??? 01.01.09, 22:22
      Stadne myślenie, stadne świętowanie, brak instynktu samozachowawczego. Do głowy
      by mi nie przyszło jechać do Zakopca na Sylwestra, bo wiadomo, że tam tłumy.
      Zwykle ich unikam: do pracy jeżdżę zazwyczaj trochę wcześniej niż powinienem, na
      wakacje w czerwcu, a jak nie to we wrześniu. Wtedy człowiek jest spokojniejszy.
    • anka9927 Tłumy na dworcu w Zakopanem 02.01.09, 04:21
      Na zdjęciu wcale nie jest pokazany Monciak-Krupówki ponieważ on wyjeżdża z
      Zakopanego koło godziny 19 i wtedy jest już zdecydowanie ciemno na dworze.No i
      jeździ chyba w malowaniu IC nie PR-ale co do tego nie jestem pewna w 100%

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka