Dodaj do ulubionych

Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża

26.01.09, 11:19
to do jakiej formacji w czasie WW II należał Benedykt 16, bo już
zapomniałem?
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 11:20

      A co miałeś pamiętać? Do żadnej.
      • pawman A Hitler Jugend to niby przedszkole było... 26.01.09, 11:26
        j.w.
        • zuq1 HJ - na zasadzie dobrowolnego przymusu 26.01.09, 11:45
          Wtedy musieli do HJ należeć wszyscy chłopcy, jak wszystkie
          dziewczyny do BDM (Bund Deutscher Matrazen - Związek Materaców
          Niemieckich, jak prześmiewczo sobie Niemcy wykładali nazwę Związku
          Dziewcząt Niemieckich - BDMädel).
          A co do kwestii:
          "Czyż to nie byłby dobry znak?" - zapytał Gennari. Wyraził
          przekonanie, że biskup przecząc prawdzie dopuścił się "bluźnierstwa
          przeciwko Duchowi Świętemu". - oznaczałoby to, że papież nie
          zostanie zbawiony. Tylko nie wiem, czy Gennari wie, co napisał i
          jaki jest dalszy ciąg wypowiedzi Jezusa:

          "Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone
          ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone.
          Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu
          odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie
          mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym" (Ew. Mateusza 12,31-
          32)
          • pawman Zgadzam się z Tobą, ale bądźmy konsekwentni 26.01.09, 12:09
            skoro dziadek Tuska według niektórych był faszystą, to B16, na takich samych
            zasadach, też nim był :)
          • euro67 Nie mas zpojecia o czym piszesz 26.01.09, 12:39
            Idiota a nie teolog! Grzechem przeciw Duchowi Sw jest uporczywe
            odrzucenie laski bozej i milosierdziua Bozego dokonujacego sie przez
            smier i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Biedni Jehowici....
            • husyta Niewiara w komory gazowe nie jest grzechem ciężkim 26.01.09, 12:52

              Natomiast grzechem ciężkim jest niewara w nieomylność biskupa Rzymu, albo
              niewiara w któryś z dogmatów KRK, nawet tych, które nie mają uzasadnienia
              biblijnego.
              • junkier Komunikat Przełożonego Generalnego Bractwa Św. Piu 26.01.09, 15:48
                Komunikat prasowy
                Przełożonego Generalnego Bractwa Św. Piusa X

                Ekskomuniki biskupów konsekrowanych przez JE abpa Marcelego
                Lefebvre’a 30 czerwca 1988 r., zadeklarowane przez Kongregację
                Biskupów 1 lipca tego samego roku — ekskomuniki, których ważność
                zawsze kwestionowaliśmy — zostały wycofane dekretem wydanym na
                polecenie papieża Benedykta XVI i ogłoszonym przez tę samą
                kongregację 21 stycznia 2009 r.

                Wyrażamy naszą synowską wdzięczność Ojcu Świętemu za ten gest, z
                którego korzyść odniesie nie tylko samo Bractwo Św. Piusa X, ale i
                cały Kościół. Pragniemy coraz skuteczniej pomagać papieżowi w
                przezwyciężaniu bezprecedensowego kryzysu wstrząsającego katolickim
                światem, kryzysu, który Jan Paweł II określił jako stan „milczącej
                apostazji”.

                Wyrażając wdzięczność Ojcu Świętemu oraz tym wszystkim, którzy
                dopomogli mu w wykonaniu tego odważnego gestu, z zadowoleniem
                przyjmujemy również fakt, iż dekret z 21 stycznia br. mówi o
                konieczności „rozmów” ze Stolicą Apostolską — rozmów, które
                umożliwią Bractwu Św. Piusa X wyjaśnienie fundamentalnych kwestii
                doktrynalnych, które uważa ono za przyczynę obecnych problemów
                Kościoła.

                Mamy niezłomną nadzieję, że w tej nowej atmosferze będziemy wkrótce
                świadkami uznania praw katolickiej Tradycji.

                Menzingen, 24 stycznia 2009

                + Bernard Fellay
                www.piusx.org.pl/
            • zuq1 mam pojęcie, tylko cytowałem 26.01.09, 12:53
              "Idiota a nie teolog! Grzechem przeciw Duchowi Sw jest uporczywe
              odrzucenie laski bozej i milosierdziua Bozego dokonujacego sie przez
              smier i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Biedni Jehowici...." - to
              mam właśnie na myśli:
              "Grzechem przeciw Duchowi Sw jest uporczywe odrzucenie laski bozej i
              milosierdziua Bozego dokonujacego sie przez smier i zmartwychwstanie
              Jezusa Chrystusa" - zgadzam się z tym! Wskazałem tylko na wypowiedź
              dziennikarza, która się z tą definicją nie pokrywa. Jeśli zaś dobry
              katolik tak się wyraża o innych: "Idiota a nie teolog!" to niezbyt
              dobrze to o nim świadczy. A jehowitą nie jestem.
              • husyta Jest conajmniej 5 rodzajów grzewchu przeciwko DŚ 26.01.09, 13:39
                Tutaj jest link do artykułu na temat grzechów przeciwko Duchowi Świętemu:
                www.bsm.org.pl/index.php?D=83
                • husyta Grzech bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu 26.01.09, 13:54
                  "Gianni Gennari z La Stampy wyraził przekonanie, że biskup przecząc prawdzie
                  dopuścił się "bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu". Teolog wyznał, że jest
                  "zasmucony" decyzją Benedykta XVI".

                  Zaprzeczenie istnienia komór gazowych nie jest grzechem bluźnierstwa przeciwko
                  Duchowi Świętemu.
                  Grzech bluźnierstwa polegał na odwodzeniu ludzi, którzy poznali że Jezus jest
                  Zbawicielem, od pójścia za nim.
                  Tym, który przekonuje ludzi że Jezus jest Zbawicielem, jest Duch Święty.
                  Faryzeusze i uczeni w Piśmie, aby odwieść ludzi od Jezusa, nazwali jego dzieła
                  działaniem mocy szatańskich. To by lo bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu.
                  To samo czynią ci, którzy nazywają sekciarzami i heretykami tych, którzy głoszą,
                  że Jezus jest jedynym pośrednikiem do Ojca w niebie, a za pośredników ogłaszają
                  Marię i rozmaitych świętych.
                  Innymi słowy, głoszą, że nauka o jedenym pośrednictwie Jezusa jest fałszywa
                  (pochodząca nie od Boga), a za prawdziwą (czyli pochodząca od Boga) ogłaszają
                  naukę, że do Boga można przyjść przez innych pośredników niz Jezus.
                  • mikewodzowski Dlaczego Polacy nie znają Pisma Świętego? 26.01.09, 14:09
                    Znają je z czytania w kościele. Tylko tyle. Sami nie czytają gdyż nie jest to
                    lekka lektura. Z kolei w kościele nie ma nauczania na podstawie tekstów
                    biblijnych które byłoby na poziomie. Ja takie nauczania słyszałem w kościele
                    protestanckim i wiele mi to dało. W KK nigdy nie słyszałem takich nauczań. Znam
                    jednak młodego księdza który bardzo fajnie naucza. Niestety Msza Święta jest tak
                    skonstruowana ze homilia jest krótka, nie ma czasu na dobre rozwiniecie tematu.
                    Resztę zapełniają rytuały które powinny być zminimalizowane. Szkoda, bardzo szkoda.
                    • husyta Re: Dlaczego Polacy nie znają Pisma Świętego? 26.01.09, 15:49
                      Czytanie krótkich fragmentów podczas mszy nie da ludziom poznania całości Pisma
                      Świetego.

                      Fragmenty są czytane w sposób wybiórczy, tylko te, które popierają katolicką
                      teologię, choć wiele miejsc w Biblii zostało celowo błędnie przetłumaczonych
                      przez katolickich tłumaczy, aby przemycic do tekstu Biblii katolickie
                      preferencje interpretacyjne.

                      Jeśli idzie o czytanie Biblii, to bardzo niewielu katolików przeczytało cały
                      Nowy Testament, albo choćbny jedną ewangelię, które są na tyle proste, że nawet
                      dziecko potrafi je zrozumieć.

                      Ile seminariów trzeba ukończyć, ile tytułów przed nazwiskiem trzeba posiadać,
                      aby z prostego tekstu:
                      "Ja jestem droga, prawda i zywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze
                      mnie" (Jan 14:6),
                      wywnioskować, że do Boga można jeszcze przychodzić przez Marię i świętych?
                  • nick3 "Przestańcie się zamartwiać i cieszcie się życiem" 26.01.09, 15:45

                    Kiedy patrzę, w krąg jakich chorych klimatów wprowadza ludzi
                    wierzących to słowo "Bóg" ("bluźnierstwo", "grzech", "obraza Boga",
                    etc.), to naprawdę trudno mi odmówić racji prostemu hasłu
                    brytyjskich ateistów.



                    • husyta negacja Boga jest eskapizmem psychicznym 26.01.09, 15:51
                      Nick, negacja Boga jest eskapizmem psychicznym ludzi, którzy albo mają fałszywe
                      wyobrażenia o Bogu, albo nie chcą się upamietać, albo jedno i drugie.
                      • nick3 Chrześcijaństwo jest psychofaszyzmem. 26.01.09, 16:02

                        Religia, która wszelką polemikę definiuję jako zbrodnię, spełnia
                        typowe cechy totalitaryzmu (definiowanie opozycji jako zbrodni).

                        Nie ma praktycznie możliwości, by po dojściu do władzy politycznej,
                        nie prześladowała "grzeszników przeciwko Duchowi Świetemu".


                        Dlatego uważam, że "Bóg to zło".


                        To właśnie chrześcijańscy użytkownicy nowotestamentowego terroru
                        psychicznego, powinni zdać sobie sprawę, że nie służą wcale dobrej
                        sprawie.


                        Otwarcie odwodzę was od tej "Dobrej" Nowiny, która co gołym okiem
                        widać zasiewa w swoich wyznawcach uczucia pietnujące i z trudem
                        maskowany lęk.

                        Przejrzyj na oczy (wiem, że strach:)

                        Ta religia to nie żadna Dobra Nowina.

                        To Dom Niewoli!
                        • mikewodzowski Religia to zło. Nie Bóg. 26.01.09, 16:08
                          Religia może być indoktrynacją i zniewoleniem.
                          Boga odczuwasz sercem, skąd wiesz jaki jest Bóg skoro kosciół przedstawia swoją
                          wizję?
                          Miłość, prawda, niekrzywdzenie, pokój. To głosił Jezus.
                          Nic więcej nie potrzeba.
                          • nick3 "Bóg" jest pojęciem religijnym. 26.01.09, 16:20
                            > Miłość, prawda, niekrzywdzenie, pokój. To głosił Jezus.


                            W swoich lepszych kawałkach.

                            Bądźmy jednak szczerzy - w swoich gorszych kawałkach głosił zwykły
                            terror piekła oraz godne toksycznego lidera sekty złorzeczenia i
                            żądania całkowitego posłuszeństwa "Kto jest z Prawdy słucha mego
                            głosu", "Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam" (a owszem, husyto,
                            Polacy nie czytają Biblii!:)


                            Można argumentować, że ewangelie nie przedstawiają wiarygodnej
                            relacji o działalnosci i wypowiedziach Jezusa. (Bo nie
                            przedstawiają - to akurat dość dobrze udowodnione przez historyków.)

                            I optymistycznie zakładać, że te wypowiedzi świadczące o wielkości
                            moralnej są autentyczne, a te świadczące o autorytaryzmie i
                            zastraszaniu słuchaczy stanowią wypełniacz zgodny z mentalnością
                            narratora mający przydać bohaterowi ewangelii powagi
                            biblijnego "męża Bożego".


                            Czy to założenie daje się wybronić - nie wiem.

                            • mikewodzowski E. Nie straszył piekłem :) 26.01.09, 16:26
                              To kościół katolicki straszy.
                              Ewangelii było więcej i one oddają lepiej osobę Jezusa.
                              Ja uważam ze nie trzeba być wierzącym aby żyć w ten sposób > Miłość, prawda,
                              niekrzywdzenie, pokój. To wartości uniwersalne.
                        • zuq1 Re: Chrześcijaństwo jest wolnością 26.01.09, 16:10
                          Kolejny samozwańczy apostoł "lepszej nowiny", czyli ateizmu.
                          Pamiętam Cię sprzed roku z dyskusji o swingersach. Co, wyzwolenie
                          człowieka i brak zamartwiania się zapewni nam seks grupowy, nadal
                          tak sądisz?

                          "Religia, która wszelką polemikę definiuję jako zbrodnię, spełnia
                          typowe cechy totalitaryzmu (definiowanie opozycji jako zbrodni)." -
                          chrześcijaństwo dopuszcza polemikę jak najbardziej, tylko zło nazywa
                          złem a dobro-dobrem.
                          • nick3 A komunizm - świetlaną przyszłością;) 26.01.09, 16:40

                            Sloganów mój drogi to nam nie brakuje:)

                            (Nota bene Ewangelia jest chyba pierwszym w historii udokumentowanym
                            źródłem propagandowego sloganu: "Droga, Prawda, Życie", "Wczoraj,
                            Dziś, Ten sam na wieki", etc.)

                            Nie wątpię też, że mieszkaniec totalitarnego Domu Niewoli ma
                            obowiązek wierzyć (i to głeboko wierzyć:), że jest "wolny" (bo jak
                            nie to łagier metafizyczny).


                            Czy to wolność?

                            Po owocach...



                            Czy jestem "samozwańczym apostołem" czegokolwiek?

                            Nie. To wy (husyta i ty) jesteście samozwańczymi apostołami (bo
                            mówicie nie w swoim imieniu).


                            Ja skromnie mówię tylko w swoim imieniu (nie straszę nikogo żadnym
                            Duchem Świętym:)

                            Po prostu każdy musi ocenic, czy moje argumenty są coś warte czy nie.


                            Nota bene, to jest właśnie sposób przekonywania szanujący cudzą
                            wolność.



                            > chrześcijaństwo dopuszcza polemikę jak najbardziej


                            Nie dopuszcza - patrz post husyty parę zaledwie linijek wyżej
                            ("odwodzenie chrześcijan od wiary" to "grzech przeciwko Duchowi
                            Świętemu" według nauk tej religii).


                            > Pamiętam Cię sprzed roku z dyskusji o swingersach.


                            Cieszę się, że ktoś mnie pamięta:)


                            Ale w donosiciela się nie baw, bo to zbytnie upraszczanie dyskusji;)


                            Broniłem wtedy pewnych rodzajów swobody seksualnej (płynacej ze
                            zgody wszystkich zainteresowanych stron) przed chrześcijańskim
                            napiętnowaniem moralnym.

                            Nie prezentowałem żadnej mechanicznej recepty na wyzwolenie
                            człowieka, o ile siebie pamiętam...


                            > chrześcijaństwo [...] tylko zło nazywa
                            > złem a dobro-dobrem.


                            Chrześcijaństwo bez wątpienia coś nazywa dobrem, a coś nazywa złem.


                            Ale czy akurat dobro dobrem, a zło - złem?


                            Tu właśnie polemizowałem.


                            Sadzę, że mocnymi argumentami.
                            • husyta Nie czytałeś uważnie o tych grzechach. 26.01.09, 23:11
                              Grzech bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świetemu był popełniony przez tych
                              uczonych w Pismie i Faryzeuszy, którzy przekonanie, że Jezus jest Zbawicielem,
                              nazwali działaniem Belzebuba.

                              Ty Nicku trwasz w grzechu sprzeciwu i zatwardzania karku wobec Ducha Świętego.

                              Ponadto, nie chcesz przyjąć do wiadomości, że katolicyzm ma tyle wspólnego z
                              chrześcijaństwem, co wilk z owcami.
                              Odrzuciłeś katolicyzm, a tutaj ktos ci mówi, że chrześcijaństwo na czym innmy
                              polega. Tego już nie chcesz sprawdzić, bo wiesz, że musiałbyś się nawrócić. To
                              nic nie boli! Zyskujesz przebaczenie grzechów i życie wieczne! Może będziesz
                              musiał zostawic jakies grzechy, ale pomyśl, co zyskasz!
                              • nick3 Co słychać u czcicieli Kata?;) 27.01.09, 00:32

                                Nie ma wątpliwości, że według nauki chrześcijańskiej jestem potworem
                                moralnym, zasługującym nawet w oczach Samego Miłosierdzia tylko na
                                Wieczny Obóz Koncentracyjny.


                                Życzę ci wiele szczęścia płynącego z wyznawania tej zbawiennej
                                wiary:)
                        • mg2005 Re: Chrześcijaństwo jest psychofaszyzmem. 26.01.09, 18:57
                          To nie chrzescijaństwo, ale Ty jesteś psycho...

                          nick3 napisał:
                          >
                          > Religia, która wszelką polemikę definiuję jako zbrodnię, spełnia
                          > typowe cechy totalitaryzmu (definiowanie opozycji jako zbrodni).

                          Bredzisz...

                          >
                          > Nie ma praktycznie możliwości, by po dojściu do władzy
                          politycznej,
                          > nie prześladowała "grzeszników przeciwko Duchowi Świetemu".
                          >
                          >
                          > Dlatego uważam, że "Bóg to zło".

                          Piszesz jak paranoik. Coraz gorzej z Tobą...
                          • nick3 Psychofaszyzm i faszyzm - dwa bratanki! 26.01.09, 19:25
                            A może coś więcej ponad to, że można mi ubliżać do woli?


                            Ja potrafię dokumentować swoje tezy.



                            "Chrześcijaństwo i nazizm łączy pewne głębokie pokrewieństwo
                            duchowe, choć oczywiście oba realizują swoje cele na zupełnie innych
                            polach."

                            Tak pisał w latach 30-tych znaczący katolicki teolog moralny. I nie
                            był to głos wyjatkowy, raczej typowy.
                            (Dla wiadomości husyty, podobne rzeczy pisali w tamtym czasie także
                            teologowie protestanccy. Także ci najbardziej "biblijni" (z Południa
                            USA jakiś kościół fundamentalistyczny zdążył nawet złożyć wyrazy
                            uznania fuhrerowi).

                            Wielu ludzi się gorszy przedwojennym flirtem kościołów z nazizmem i
                            dziwują się, nie będąc w stanie tego "skandalu" pojąć.


                            Ja zaś uważam, że katolicki teolog miał po prostu rację.


                            Autorytaryzmowi religii monoteistycznej najbliższy duchowo ze
                            wszystkich ustrojów Europy XX wieku był po prostu faszyzm.

                            A najdalsza - demokracja (wcale nie komunizm!:)))

                            Powiedział to jasno kard. Wyszyński w rozmowie z ubekiem Światło
                            ("naszym prawdziwym wrogiem jest nie komunizm, lecz anglosaski
                            ustrój masoński" - i zaproponował włodarzom PRL-u taktyczną
                            współpracę).



                            Przyczyna jest dość oczywista:


                            Kult Boga jest autorytarną wizją życia o etyce opartej na
                            Podległości i wyobrażeniu, że podstawową zasadą porządkującą świat
                            jest Władza.


                            "Gott ist mein Fuhrer."

                            "Mein Fuhrer ist Gott" to wprawdzie herezja, ale w pewnym sensie
                            kłótnia w rodzinie o kompetencje!:)


                            Ten sam psychiczny typ człowieka, który wierzy w jedno, potrafi
                            uwierzyć w drugie!


                            To nie żadna "bluźniercza insynuacja", tylko bardzo dobrze
                            udokumentowana teza psychologiczna (np. Erich Fromm: "Ucieczka od
                            wolności", klasyczna książka psychoanalityczna o chrześcijańskich
                            korzeniach psychicznych nazizmu).

                            Przypadek Benedykta też się tu nienajgorzej wpisuje.



                            "Nie może być szczerym demokratą, kto wierzy, że rzeczywistość jest
                            Monarchią."
                            • husyta Nigdy nie poznałeś, czym jest chrześcijaństwo 26.01.09, 23:14
                              A z faszyzmem utożsamiasz jakąś formę chrześcijaństwa, która jest rezulktatem
                              twojej chorej wyobraxni
                              • nick3 "Chrześcijaństwo tak, wypaczenia - nie"?:) 27.01.09, 00:27

                                Cóż innego możesz powiedzieć?:)


                                Oczywiście może jeszcze dodać, że Bóg-jest-Miłością oraz że Jezus-
                                dla-mnie-Cierpiał, a więc że nic-nie-rozumiem-z-Prawdziwego-
                                Chrześcijaństwa.


                                Ja jednak uważam, że prawdziwego sensu tych wszystkich
                                chrześcijańskich wątków teologicznych można dociec tylko "w praniu"
                                czyli w powiązaniu z tym, jak one działają w rzeczywistym
                                historycznym chrześcijaństwie.


                                Prawdziwym chrześcijaństwem jest chrześcijaństwo realne.


                                A nie żaden abstrakcyjny ideał.


                                Rzeczywistą wymowę chrześcijańskich nauk (o Krzyżu, Wykupie,
                                Usprawiedliwieniu przez wiarę, etc.) można zrozumieć tylko poprzez
                                prześledzenie, jak te nauki realnie zmieniały realnych ludzi.



                                Historia rzeczywistego chrześcijaństwa nie jest do końca budująca;)

                                (I nie chcę tu mówić o przestępstwach wynikających z działań
                                duchownych lekceważących chrześcijaństwo, lecz przeciwnie: tylko i
                                wyłacznie o złu, które wynikło z działań ludzi traktujących swoją
                                wiarę bardzo poważnie)


                                Chciałbym cię powiadomić, że innego chrześcijaństwa niż
                                chrześcijaństwo rzeczywiste - nie ma.


                                A kto twierdzi inaczej (i np. każe oceniać wartość chrześcijaństwa
                                po jakiejś jego idealnej, nigdy nie zaistniałej postaci) jest
                                mistyfikatorem.


                                To ważne, byś to zrozumiał.

                                • mikewodzowski Re: "Chrześcijaństwo tak, wypaczenia - nie"?:) 27.01.09, 08:52
                                  Ja, żebyśmy się zrozumieli nie jestem obrońca chrześcijaństwa.
                                  Uważam ze jest religia sztuczną i złą, a odprowadzili do tego tzw. ojcowie
                                  kościoła i potem dalej rozwój kościoła katolickiego. A podstawa programowa była
                                  dobra. Ja opieram się na tym co mówił Jezus; nie mówił nic nowego, przed nim
                                  podobne rzeczy mówił Budda.
                                  Uważam ze wiara to coś osobistego i nie jest związana z żadną instytucją typu KK.
                                  Dlatego zgadzam się z Twoimi niektórymi wypowiedziami, religia to niestety
                                  system zniewolenia człowieka i może powadzić do strasznych rzeczy. Wiara,
                                  nadzieja itp. to co innego i nie należy tego podpinać pod system zwany religią.
                                  W poście na drugiej stronie stronie broniłem JP2. Tak bronię go bo jego
                                  działania miały w sobie pewną moc, on dążył do dialogu miedzy religiami, do
                                  ekumenizmu. B16 skutecznie ten proces odwraca. Nie twierdzę ze JP2 był idealny,
                                  ale wybił się pozytywnie ponad przeciętną. Nie jestem związany z kościołem ale
                                  podobał mi się kierunek w którym on szedł, teraz Watykan zaczyna się cofać. Po
                                  prostu nie podoba i się to i tyle.
                                  Pozdrowieni, to tyle w tym temacie.
                                • zuq1 Re: "Chrześcijaństwo tak, wypaczenia - nie" 27.01.09, 08:56
                                  Tak jak przed rokiem w dyskusji o swingersach piszesz, byle pisać i
                                  nie popierasz swoich tez dowodami. Jesteś jak Józef Oleksy - ktoś
                                  rzekł o nim "żywy węgorz nasmarowany masłem". Ale do rzeczy:

                                  "Oczywiście może jeszcze dodać, że Bóg-jest-Miłością oraz że Jezus-
                                  dla-mnie-Cierpiał, a więc że nic-nie-rozumiem-z-Prawdziwego-
                                  Chrześcijaństwa." - no i tak jest w istocie.

                                  "Prawdziwym chrześcijaństwem jest chrześcijaństwo realne." - jak
                                  najbardziej

                                  "Historia rzeczywistego chrześcijaństwa nie jest do końca budująca;)
                                  (I nie chcę tu mówić o przestępstwach wynikających z działań
                                  duchownych lekceważących chrześcijaństwo, lecz przeciwnie: tylko i
                                  wyłacznie o złu, które wynikło z działań ludzi traktujących swoją
                                  wiarę bardzo poważnie)" - czyli konkretnie o kim?

                                  Resztę wykasowałem, bo się powtarzałeś. Papier i serwery przyjmą
                                  wszystko, ale w Twoim wydaniu jest to jedynie pustosłowie.
                                  • nick3 Re: "Chrześcijaństwo tak, wypaczenia - nie" 27.01.09, 10:46
                                    Naprawdę myślisz, że w całości postów, które napisałem na tym wątku,
                                    nie ma żadnych argumentów, które by zobowiązywały do ich
                                    rozpatrzenia?

                                    Skoro tak, to lepiej rozstańmy się w pokoju.


                                    > no i tak jest w istocie.


                                    Jeśli pewność w tej kwestii mam opierać na twoim autorytecie, to
                                    wybacz, ale to dla mnie jest za mało:)


                                    Ja oczywiście wiem, że przytoczone przeze mnie hasła są to
                                    podstawowe formuły chrześcijańskiego "świadectwa", tylko że chyba
                                    widać z pozostałych moich postów, na jakiej podstawie uważam je za
                                    zupełnie nieprzekonujące w roli uzasadnień ostatecznych
                                    chrześcijańskiego roszczenia.

                                    "Tak jest w istocie" nic tu nie zmieni. To tylko tupanie nogą
                                    zniecierpliwionego pana inkwizytora.


                                    Czy nie rozumiesz o co mi chodzi:

                                    Że w kontekście innych elementów nauki nowotestamentalnej
                                    zapewnienia o Miłości oraz o Dowodzie z Ofiary brzmią
                                    nieprzekonująco i nawet zarysowuje się (dla spostrzegawczych;)
                                    rodzaj manipulacji (szantażu moralnego), który jest przy ich użyciu
                                    dokonywany na słuchaczu chrześcijańskiego "świadectwa".



                                    nick3:
                                    > chcę tu mówić [...] tylko i
                                    > wyłacznie o złu, które wynikło z działań ludzi traktujących swoją
                                    > wiarę bardzo poważnie)"

                                    zuq1:
                                    > czyli konkretnie o kim?


                                    Odpowiem publicystycznie (bo nie mam chwilowo ochoty na "szkalowanie
                                    Ustroju"):

                                    A choćby o twoim!


                                    To bardzo dobrze, że opatrujesz swoje posty fragmentem z listu do
                                    Galatów, który stanowi dla nich dobrą puentę.


                                    Podobnie, cytat ten stanowi też dobrą miarę dla oceny twórczości,
                                    którą pozostawili po sobie liczni propagatorzy chrześcijaństwa w
                                    swoich inwektywach przeciwko inaczej myślącym.


                                    Owoce religii, w której "nie chodzi o tolerancję" (tylko
                                    o "Miłooość") są dobrze osądzone przez porównanie własnie z tym
                                    wzorcem, który przytaczasz, a który przecież sama sobie postawiła.


                                    (Poczynając od samego Pawła, który, jak widać z jego listów, nie był
                                    ani specjalnie 'radosny', ani 'uprzejmy', ani 'łagodny', ani
                                    zbyt 'opanowany')


                                    Oczywiście, w odpowiedzi na twoje pytanie nawet słowem nie
                                    wspomniałem o bezmiarze cierpienia, które przez wieki w
                                    chrześcijaństwie zadawano ludziom na drodze wychowania religijnego.


                                    Po prostu uważam, że zainteresowani czytelnicy bez trudu wiedzą, o
                                    czym mówię.


                                    Nie mam dziś czasu na szermierki w postaci "przygważdżających
                                    linków" (a pewnym ich zasobem rutynowo dysponuję;)



                                    > Papiery i serwery przyjmą wszystko


                                    Wolałbyś, by przyjmowały tylko Prawdę Jedyną?:)
            • pawman Dlaczego obrażasz Boga? 26.01.09, 13:28
              nazywając go idiotą, obrażasz swojego Boga, który go stworzył na swoje
              podobieństwo :)
              • mg2005 Re: Dlaczego obrażasz Boga? 26.01.09, 19:01
                pawman napisał:

                > nazywając go idiotą, obrażasz swojego Boga, który go stworzył na
                swoje
                > podobieństwo :)

                Popisujesz się sekciarską ignorancją :)
          • rikol Re: HJ - na zasadzie dobrowolnego przymusu 26.01.09, 13:18
            No i co z tego, ze przynaleznosc byla obowiazkowa. Jako dobry chrzescijanin,
            przyszly papiez mial obowiazek oddac zycie za prawde i Boga. Jako oportunista
            nie ma prawa pouczac innych, jak maja zyc.
            • szydlo4 Ja wohl! (nie wiem czy dobrze napisałem) 26.01.09, 13:44
              Coś temu Nieomylnemu pozostało z młodzieńczych romantycznych lat.
              Moich sąsiadów w Wielkopolsce Żółtki (nosili żółte mundurki) prawie
              zatłukli na śmierć bo zabili świniaka na własne potzrby a nie odali
              go dla dzielnie walczących z hasłem na ustach (może pasie) "gott mit
              uns" (nie wiem czy dobrze napisałem, widziałem taki pas w
              dzieciństwie).
          • zigzaur Re: HJ - na zasadzie dobrowolnego przymusu 26.01.09, 15:00
            Męska młodzież szkolna pełniła służbę w obronie cywilnej (gaszenie pożarów,
            odgruzowywanie) oraz jako tzw. Flakhelfer czyli pomocnicza obsługa artylerii
            przeciwlotniczej.
        • junkier Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z powrotu 26.01.09, 11:49
          Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z powrotu Lefebrystów,
          ktorzy są wierni Chrystosowi i żadnej apostazji się nie dopuścili,
          niż ze słuchania rad rzekomych "watykanistów", połowa z nich to
          filosemici, masoni albo ordynarni lewacy.

          Uchroń Panie Kościół przed takimi "przyjaciółmi" bo z wrogami sam
          sobie poradzi.


          A co do H-jugend prosze nie klamac, obecnosc tam byla obowiazkowa.

          Mniejsza ujme przynosi papiezowi przymusowa obecnosc w tej
          organizacji niz takiemu Kuroniowi swiadoma dzialalnosc w czerwonym
          harcerstwie.
          • monster1972 wyrazy współczucia dla rodziny junkra;) 26.01.09, 11:58
            nic wiecej dla niego nie da się już zrobić...

            nieważne, co ci kolesie zrobili, ważne, że nie są "filosemitami"...

            oj junkier, tobie nie da się już pomoc...




            POlak-ateista
            • junkier Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z powrotu 26.01.09, 12:06
              To co sadza o sprawach Kosciola "ateisci" czy inny element ma takie
              samo znaczenie jak np. szum wiatru. Guzik to kogokolwiek obchodzi.

              Kosciol istnieje 2 tys. lat, bedzie istnial nadal chociazby
              ateistyczne blazny zapluly sei ze zlosci.
              • arfer Re: Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z po 26.01.09, 12:41
                Jawohl !!
              • janko.b Re: Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z po 26.01.09, 14:04
                Tak junkier, to samo napewno mówili kapłani Jowisz, Wszechwida itp,
                itd. A co do spraw koscioła, puki nie próbują mi sprzedawać swojej
                ideologii i wciskać ciemnoty, to one w równym stopniu mnie obchodzą
                jak wspomniany pzez ciebie szum wiatru. Ale próba sprzedawania mi
                jako autorytetu tego typu indywiduów to juz jest wtrącanie się w
                moje sprawy...
              • straszna.dziwka Re: Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z po 26.01.09, 14:47
                To, ze kosciol bedzie sobie istnial, to pewne, pytanie tylko, w jakiej formie.
                Jako kolko zainteresowan, tak, jak garncarstwo, wyklady o hinduizmie, czy
                karate, czy w muzeum, mozg ostaniego papieza bedziemy mogli sobie poogladac w
                sloiku z formalina.
          • klinikka Re: Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z po 26.01.09, 12:03
            junkier napisał:

            > Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z powrotu Lefebrystów,
            > ktorzy są wierni Chrystosowi i żadnej apostazji się nie dopuścili,
            > niż ze słuchania rad rzekomych "watykanistów", połowa z nich to
            > filosemici, masoni albo ordynarni lewacy.
            >
            > Uchroń Panie Kościół przed takimi "przyjaciółmi" bo z wrogami sam
            > sobie poradzi.
            >
            >
            > A co do H-jugend prosze nie klamac, obecnosc tam byla obowiazkowa.
            >
            > Mniejsza ujme przynosi papiezowi przymusowa obecnosc w tej
            > organizacji niz takiemu Kuroniowi swiadoma dzialalnosc w czerwonym
            > harcerstwie.
            >



            to bzdura i nonsens
            • junkier Re: Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z po 26.01.09, 12:08
              Bynajmniej. To szczera prawda. Wszyscy w Kosciele ciesza sei z
              powrotu Bractwa sw. Piusa bo to wierni Chrystusowi i Ewangelii
              bracia, ktorzy nie odstapili od wiary ani jej nie utracili. Po
              prostu sa wierni rytowi trydenckiemu i nie ma przeszkod, zeby
              praktykowania tego rytu im zabraniac. Im i innym katolikom.
              • r0b0l to ty junkier przeciw JP2 bluźnisz!!!!! 26.01.09, 13:09
                a to równoznaczne z opluwaniem ojca narodu rydzyka

                kastrowanie, ćwiartowanie, palenie cię czeka. ale najpierw będziesz
                egzorcyzmowany odtylcowo przez wrogów płodów z probówki
              • pio.no Re: Znakomita decyzja Papieża, lepsza radość z po 26.01.09, 13:21

                Bynajmniej. To szczera prawda. Wszyscy w Kosciele ciesza sei z
                > powrotu Bractwa sw. Piusa bo to wierni Chrystusowi i Ewangelii
                > bracia, ktorzy nie odstapili od wiary ani jej nie utracili. Po
                > prostu sa wierni rytowi trydenckiemu i nie ma przeszkod, zeby
                > praktykowania tego rytu im zabraniac. Im i innym katolikom.
                >



                Nie wiem czy Junkierku dostrzegasz, że ustawiasz się w trudnej pozie
                względem nieomylności (nb z urzędu) JPII. Nie dość że w tym kraju,
                to jeszcze ty! Hecne
                • r0b0l junkier zawsze z wiatrem wieje 26.01.09, 14:00
                  kiedyś był z mieciem co by go nie zmietli, gonił syjonistów, potem
                  gorliwie tępił wrogów socjalizmu i ucinał rękę co sie na waadzę
                  ludową wyciąga.
                  Gdyby był ciut wcześniej urodzony to schmeisserem by czystośc
                  rasową wprowadzał lub kontrę słuzbowym naganem likwidował.
                  Pewne typy szmalec i folkslitę w genach mają....
                  • boulihacker Re: junkier zawsze z wiatrem wieje 26.01.09, 14:02
                    A tam. Junkier po prostu jest chory. Szkoda, że nie można mu za bardzo pomóc. :/
                  • junkier Msze w rycie trydenckim to nic zlego, przeciwnie, 26.01.09, 14:04
                    Klamco podly, od zawsze bylem przeciwnikiem represji wzgledem
                    Bractwa sw. Piusa.

                    Msze w rycie trydenckim to nic zlego, przeciwnie, to znakomita
                    okazja do poglebienia religijnosci i przyswojenia bogactwa
                    liturgicznego Kosciola wiekow minionych.
                    • r0b0l Re: Msze w rycie trydenckim to nic zlego, przeciw 26.01.09, 14:39


                      > Klamco podly, od zawsze bylem przeciwnikiem represji wzgledem
                      > Bractwa sw. Piusa.

                      od zawsze to znaczy od wczoraj?

                      > Msze w rycie trydenckim to nic zlego, przeciwnie, to znakomita
                      > okazja do poglebienia religijnosci i przyswojenia bogactwa
                      > liturgicznego Kosciola wiekow minionych.


                      taaak zwłaszcza to bogactwo i róznorodnośc liturgiczną ortodoksja
                      watykańska głaskała miłosiernie ogniem i żelazem przez kilkanascie
                      wieków.

                      JP2 namieszał nieotrzebnie w wielu sprawach i przykrył medialnościa
                      całe zepsucie watykańskie, teraz Krk wraca na swoje własciwe
                      miejsce, dzięki temu zejdzie do rangi sekty ściganej w cywilizowanym
                      świecie za zboczenia , defraudacje i inne przyziemne grzeszki
                      czynione w imię dogmatów a wbrew ewangelii.
                      Tu idzie o zasadę: jeden papa nieomylny, kolejny nieomylny tylko
                      Bogu sie pomyliło...
                      to jak niegdys że papieże z ojca na syna żyli w celibacie
                      ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • junkier Re: Msze w rycie trydenckim to nic zlego, przeciw 26.01.09, 14:47
                        Udlaw sie to swoja antychrzescijanska nienawiscia parchu.
                        • r0b0l zabrakło argumentów? 26.01.09, 14:59
                          > Udlaw sie to swoja antychrzescijanska nienawiscia parchu.
                          >
                          wiem że po katolicku byś mnie pobłogosławił i oddał cywilnemu katu
                          na męki. To typowe dla wyznawców rydzyka i jego sowieckich
                          mocodawców a w przeszłości dla zakłamanych purpurowych którym
                          zawdzięczamy ponad 1000 lat zastoju cywilizacyjnego i kulturowego w
                          Europie, nieodwracalne zniszczenie dorobku Starego Świata, setki
                          wojen, szykany i marnotrawienie opału na stosy

                          Ciekawe kiedy B16 odwoła to za co JP2 przepraszał oraz kiedy ogłosi
                          że ziemia jest płaska
                      • martaedinburgh Re: Msze w rycie trydenckim to nic zlego, przeciw 26.01.09, 23:50
                        z przyjemnoscia czytam Pana wypowiedzi na ten temat - wlasciwie oddaja cala sytuacje , gratuluje rowniez stylu w jakim Pan pisze , z taka lekkoscia piora warto sie postarac o posade na pierwszych stronach , gdzie niestety niskie loty dziennikarstwa
                        pozdrawiam
                        • kala.fior subtelny humor szkocki? 27.01.09, 10:32
          • czytelniko Junkier - potomkiem Hitlerowca z Mazur jest? 26.01.09, 14:30
            Prawdziwy, wielbiocy bliźnich, katolik się odezwał.
            • r0b0l Sowieci zajęli Mazury co nie zarżnęli to zerżneli 26.01.09, 14:43
              i mamy Junkra
              ;)))))))
        • marcinxxx_3 A gdzie ci beda klekac? 26.01.09, 11:56
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6201934,Rabini_do_zolnierzy_w_Gazie__badzcie_bez_litosci.html
        • spokojny.zenek a co? jakaś "formacja"?? 26.01.09, 12:01
          To była przymusowa organizacja pionierska w Niemczech.
    • spokojny.zenek Re: Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 11:21
      Do żadnej. Za młody był.
    • mateusz.zuravik Wehrmacht wysyła swoich emerytów do Watykanu 26.01.09, 11:24
      Widać Jego Świątobliwość B-16 robi, co tylko może, aby jego dawni towarzysze
      broni z nazistowskiej armii byli zapamiętani nieco lepiej niż do tej pory.
      Czekam jeszcze na zdjęcie Benka zamawiającego "pięć piw" i może jeszcze
      przypominającego z uznaniem, że Hitler był do końca życia katolikiem.
      • imw Re: Wehrmacht wysyła swoich emerytów do Watykanu 26.01.09, 12:05
        to nie była nazistowska armia lecz niemiecka armia
      • euro67 gdyby gmupota na forummiala skrzydla GW by odlecia 26.01.09, 12:45
        To ze Gazeta Wyborcza takie rzeczy pisze to mnie nie dziwi, ale ze
        powoluje sie na opinie jakichs domoroslych "teologow", a to juz brak
        profesjonalizmu. A pisarze na forum sa na poziomie piaskownicy.
        1. Ekskomuniki nie nalozyl Jan Pawel II bo byla automatyczna i
        dotyczyla niesubordynacji przy sakrze biskupiej
        2. Ekskomunika jako srodek leczniczy moze i powinna byc zdjeta gdy
        pojawi sie szansa na dialog, a od dialogu droga do jednosci jeszcze
        daleka.
        3. Zdjecie ekskomuniki nie oznacza jednosci z Kosciolem (por.
        zdjecie ekskomuniki miedzy Patriarcha onstantynopola Atenagorasem a
        Pawlem VI)
        4. Papiez nie jest od obrony prawdy historycznej a religijnej, a
        negacjonizm moze byc uwazany jak grzech a nie powod do ekskomuniki.
        Zreszta negacjaonizm wiekszej jeszcze liczby ofiar komunizmu nie
        tylko nie jest karany nigdzie ale nalezy do "political correct",
        wiec bez przesady.
        5. Czy tzw. "teolodzy" juz zapomnieli o historii powrotu syna
        marnotrawnego, gdzie Jezus krytykuje najbadziej drugiego syna ktory
        milosierdzi ojca sie sprzeciwia? Jak widac to krytycy Benedykta XVI
        daleko juz odeszli od ducha Ewangelii.
        6. Ciekawe ze jakos Kosciol nie reaguje na glupie zaczepki wielu
        waznych rabinow i nie mowi o zerwaniu dialogu...
        • nessie-jp Re: gdyby gmupota na forummiala skrzydla GW by od 26.01.09, 13:29
          > marnotrawnego, gdzie Jezus krytykuje najbadziej drugiego syna ktory
          > milosierdzi ojca sie sprzeciwia?

          Ale syn marnotrawny nie trwał w grzechu, tylko powrócił do domu ojca.

          A w tym przypadku mamy akurat sytuację odwrotną
        • straszna.dziwka Re: gdyby gmupota na forummiala skrzydla GW by od 26.01.09, 15:06
          Papiez powinien byc przywodca, a nie ksiegowa, ktorej musza zgadzac sie numery
          wersetow w psalmach. Przywodca jest od tego, zeby prowadzic, inspirowac,
          zmieniac reguly albo odwrocic kosciol do gory nogami, jesli potrzeba, a nie po
          to, zeby mechanicznie realizowac plan, do ktorego zostal programowany. Obecny
          papierz to mierny przywodca.
    • antek-5 [...] 26.01.09, 11:25
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • bonsoir Re: Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 11:25
      W SS-Totenkopf w Oświęcimiu przecież.
    • eva15 Oceny cudzej religii 26.01.09, 11:26
      Po ocenach państw i wystawiania im plakietek "demokratyczne",
      "niedemokratyczne", "terroyrstyczne", "nieterrorystyczne", po zaleceniach
      dawanych Rosji, jak ma wyglądać, by się sąsiadomm podobać, pora na oceny
      niektórych religii, zasad wewnętrznych ich funcjonowania i na polecnia zmian
      podobających się otoczeniu. Całe szczęście, że ta tendencja nie wszystkie
      religie obejmuje.
      • lahdaan Dlaczego cudzej? 26.01.09, 11:37
        Przecież o swoim kościele wypowiadają się sami katolicy...
        • maaac Re: Dlaczego cudzej? 26.01.09, 12:02
          A niby dlaczego komuś "obcemu" nie wolno oceniać? Czy chodzi to o
          jakąkolwiek religię czy jakiekolwiek państwo? Jedynym kryterium
          powinna być prawda - jeżeli ocenia się na podstawie fałszywych
          przesłanek to mozna protestować ale negowanie samego prawa do oceny?
          Tyle że czasem taka ocena moze być na zasadzie ślepoty na źdźbło,
          albo akurat dana osoba może mieć dość kiepskie prawo moralne do
          oceny. To jednak też są wyjątki, a nie reguła.
        • euro67 raczej nie ... 26.01.09, 12:48
          Naz tym forum jest wielu Jehowitow i to swietnie zorganizowanych w
          sonder komando!
          To ze Gazeta Wyborcza takie rzeczy pisze to mnie nie dziwi, ale ze
          powoluje sie na opinie jakichs domoroslych "teologow", a to juz brak
          profesjonalizmu. A pisarze na forum sa na poziomie piaskownicy.
          1. Ekskomuniki nie nalozyl Jan Pawel II bo byla automatyczna i
          dotyczyla niesubordynacji przy sakrze biskupiej
          2. Ekskomunika jako srodek leczniczy moze i powinna byc zdjeta gdy
          pojawi sie szansa na dialog, a od dialogu droga do jednosci jeszcze
          daleka.
          3. Zdjecie ekskomuniki nie oznacza jednosci z Kosciolem (por.
          zdjecie ekskomuniki miedzy Patriarcha onstantynopola Atenagorasem a
          Pawlem VI)
          4. Papiez nie jest od obrony prawdy historycznej a religijnej, a
          negacjonizm moze byc uwazany jak grzech a nie powod do ekskomuniki.
          Zreszta negacjaonizm wiekszej jeszcze liczby ofiar komunizmu nie
          tylko nie jest karany nigdzie ale nalezy do "political correct",
          wiec bez przesady.
          5. Czy tzw. "teolodzy" juz zapomnieli o historii powrotu syna
          marnotrawnego, gdzie Jezus krytykuje najbadziej drugiego syna ktory
          milosierdzi ojca sie sprzeciwia? Jak widac to krytycy Benedykta XVI
          daleko juz odeszli od ducha Ewangelii.
          6. Ciekawe ze jakos Kosciol nie reaguje na glupie zaczepki wielu
          waznych rabinow i nie mowi o zerwaniu dialogu...
          • fletniapana Dobrze napisane 26.01.09, 14:06
            pozdrawiam
            • maaac Głupio napisane 26.01.09, 14:56
              Głupio napisane. Chociażby zaczynając od tego, że to jest notatka
              agencyjna PAPu nie GW.
      • cloclo80 Ja chce mszy po łacinie. 26.01.09, 12:05
        Wprowadzenie mszy w językach narodowych spowodowało, że każdy kościół krajowy organizuje sobie msze de facto dowolnie. Skutek tego jest taki ze jadac za granice gdy wchodzi sie do kosciola a nie zna jezyka miejscowego mozna od razu wyjsc. I tak nie wiadomo o co chodzi. Gdyby msza byla po lacinie byloby pewne ze w kazdym kosciele rzymsko katolickim bedzie odprawiana tak samo i w ten sposob wierny poczuje lacznosc z kosciolem niezaleznie gdzie jest.
        Sila islamu bierze sie w znacznej mierze z tego, ze Koran nalezy recytowac po arabsku niezalenie od tego czy ten jezyk sie zna czy nie. Muzułmanie sa zatem kompatybilni, katolicy juz nie i to powoduje ze msze w Polsce bardzo czesto zamieniaja sie w jarmarczno feudalny cyrk z rzadka przetykany wtrąceniami z mszału.
        • mikewodzowski No trzeba wprowadzić łacinę na religii :) 26.01.09, 12:10
          ... czas ucieka, trzeba już wprowadzać
        • maruda.r Re: Ja chce mszy po łacinie. 26.01.09, 12:48
          cloclo80 napisał:

          Gdyby msza byla po lacinie byloby pewne ze w k
          > azdym kosciele rzymsko katolickim bedzie odprawiana tak samo i w ten sposob wie
          > rny poczuje lacznosc z kosciolem niezaleznie gdzie jest.

          ******************************

          I wtedy nikt nigdzie nie wie, o co chodzi.

        • straszna.dziwka Re: Ja chce mszy po łacinie. 26.01.09, 15:10
          Jestem jak najbardziej za, po kilkudziesieciu latach w slowniku bedzie
          definicja: katolicyzm = archaiczna religia w belkotliwym jezyku, ktorego nikt
          nie rozumie.
          • cloclo80 Re: Ja chce mszy po łacinie. 26.01.09, 15:16
            Z tego punktu widzenia wyszla ci wypisz wymaluj definicja Islamu. Archaiczna religia w bełkotliwym języku.
      • straszna.dziwka Re: Oceny cudzej religii 26.01.09, 15:35
        Czy jesli pijany dozorca wpusci na klatke psa, ktory zrobi sasiadowi kupe na
        wycieraczce, to tez przejdziesz obok tego obojetnie. Kosciol wpycha swoje macki
        wszedzie, gdize tylko moze, wiec martwi nas kiedy dozorca kosciola wpuszcza taki
        element.
    • jurek42 Re: Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 11:29
      B XVI należał do elity młodzieży wielkiego wodza Hitlerjugend. Kolejnym etapem
      awansu w Hitlerjugend były jednostki Waffen SS.
    • maciek9192 Przeciez ekskomunika nie dotyczyla holokaustu 26.01.09, 11:31
      To co wyrabia GW to juz nawet trudno nazwac manipulacja. To zwykle
      oglupianie. Ekskomuika lefebrystow nie miala ZADNEGO zwiazku z
      kwestia stosunku do narodu zydowskiego!!!!!!!!! Ale GW zachowuje sie
      jak ten kles z kawalu co mu lekarz malowal kolko, postokat itd a ten
      na wszystko "gola baba". "Panie! Pan jestes opetany seksem!!"."JA? A
      kto takie swinstwa rysuje???".


      • junkier Tu prawda o Zydach i ich stosunku do Polakow na kr 26.01.09, 11:51
        Tu prawda o Zydach i ich stosunku do Polakow na kresach Wschodnich:
        www.rp.pl/artykul/61991,252943_Opor_przed_rzeczywistoscia_.html

        Heca jaka robi GW jest zapewne proba, naiwna proba, odciagniecia
        spolecznej uwagi od kolejnej hucpy, jaka jest wybielanie zydowskich
        zbrodniarzy wojennych.
        • mikewodzowski Mazal tov, chłopaki 26.01.09, 12:14
          zostawcie już tych Żydów w spokoju,
          tyle ciekawych tematów na świecie a tu w kółko o tym samym

        • uniaeuropejska1 Re: Tu prawda o Zydach i ich stosunku do Polakow 26.01.09, 14:10
          Ten artykuł to podobny propagandziak jak "dzieło" P Wielgosza w
          tejże gazecie.Wystarczy przytoczyć taką perełkę" od Jasiewicza "Ich
          bezmyślne akcje narażały też miejscową ludność...." A akcje AK czy
          BCH to nikogo nie narażały wogóle każda to heroiczne dzieło na wiek
          wieków.Dowodów na to bezmyślnośc autor żadnych nie przytacza.Tak
          trudno zacytować historyków wojskowości?
          • uniaeuropejska1 Re: Tu prawda o Zydach i ich stosunku do Polakow 26.01.09, 14:12
            Errata: ma być-dowodów na tą bezmyślność...
          • junkier Re: Tu prawda o Zydach i ich stosunku do Polakow 26.01.09, 15:47
            Co, boli ze ktos zerwal otwarcie i jawnie z grossowymi klamstwami?
      • uniaeuropejska1 Re: Przeciez ekskomunika nie dotyczyla holokaustu 26.01.09, 14:03
        A więc może zostać cofnięta jeśli Benedykt uznał wyświęcenie
        lefebrystów za ważne.Powinien jednak pozbawić owego Williamsona
        biskupstwa skoro jest on negacjonistą.
    • zwyklaosoba Ekskomunika nie była za poglądy o holocauscie, 26.01.09, 11:31
      ale za jawną niesubordynację Biskupowi Rzymu. Więc poglądy biskupa w
      kwestii Szoah nie mają tu żadnego znaczenia (choć świadczą o
      głupocie). I jeśli obecny Biskup Rzymu uważa, że może zdjąć
      ekskomunikę, to jest to jego sprawa.
      • moni-ca Re: Ekskomunika nie była za poglądy o holocauscie 26.01.09, 12:46
        Bardzo mądra i racjonalna wypowiedź.Podzielam Twoją opinię,uważam,że papież
        Benedykt XVI jest papieżem,który zarządza instytucją Kościelną w dość trudnych
        czasach i niekiedy w dość trudnych momentach dla Kościoła.Nie mam wątpliwości,że
        jest on wybrany z mocy Boga,dla mnie to jest światły i święty człowiek.Bardzo Go
        szanuję za to.
      • maruda.r Re: Ekskomunika nie była za poglądy o holocauscie 26.01.09, 12:58
        zwyklaosoba napisał:

        > ale za jawną niesubordynację Biskupowi Rzymu. Więc poglądy biskupa w
        > kwestii Szoah nie mają tu żadnego znaczenia (choć świadczą o
        > głupocie). I jeśli obecny Biskup Rzymu uważa, że może zdjąć
        > ekskomunikę, to jest to jego sprawa.

        *****************************

        Też uważam, że poglądy Williamsona są tu bez znaczenia.

        Za skandaliczną uważam całą politykę wstecznictwa, którą Ratzinger funduje
        światu - polegającą na coraz bardziej jawnym negowaniu postanowień Soboru
        Watykańskiego II i dokonań czterech poprzednich papieży.

      • rikol Re: Ekskomunika nie była za poglądy o holocauscie 26.01.09, 13:17
        Nic, co robi papiez, nie jest jego prywatna sprawa. Skad zreszta popyt na
        kremowki papieskie? Przeciez to, co je papiez, jest jego prywatna sprawa - a
        moze nie? Czemu pisze sie o papieskim menu w gazetach, a o istotnych decyzjach
        nie wolno? Papiez zdjal klatwe z kolesia, ktory zaprzecza holocaustowi. Benedykt
        XVI cofa sie, zdaje sie, do starych dobrych czasow, kiedy byl oficjalnie
        hitlerowcem i mogl zabijac bezkarnie Zydow.
        • junkier Re: Ekskomunika nie była za poglądy o holocauscie 26.01.09, 13:23
          Nawet jak na zenujaco niski poziom gazeta.pl jestes wyjatkowa
          kanalia.
        • mikewodzowski Stary. Przeginasz. 26.01.09, 13:33

    • bibina Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 11:34
      Jak to 'nie podoba sie nikomu'. A mnie sie podoba decyzja BXVI. A bp
      Williamson nie zostal ekskomunikowany za 'klamstwo oswiecimskie'. Na
      litosc, nie mozna laczyc tych dwoch spraw.
      • maruda.r Re: Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 13:04
        bibina napisała:

        > Jak to 'nie podoba sie nikomu'. A mnie sie podoba decyzja BXVI. A bp
        > Williamson nie zostal ekskomunikowany za 'klamstwo oswiecimskie'. Na
        > litosc, nie mozna laczyc tych dwoch spraw.

        ****************************

        Owszem, nie można. Ale wypadałoby wziąć je pod rozwagę jako dodatkowy argument
        przed i tak już bezsensownym zdjęciem ekskomuniki.



    • craftwork Dość życia przeszłością, wybieramy przyszłość! 26.01.09, 11:41
      Czy to czasem nie Wasze GWniane hasło? A może stosuje się je
      wybiórczo?
      I jeszcze to:
      "Jedna rzecz musi być jasna: negowanie tego, że zbrodnia miała
      miejsce oznacza jej ponowne popełnienie"
      • bodzanta_pan Re: Dość życia przeszłością, wybieramy przyszłość 26.01.09, 12:03
        Tak i kup śliniaczek, by przy całowaniu szkopów w d....ę nie
        pobrudzić krawata.


        Motto: "niedaleko pada jabłko od jabłoni", pan papież też otrzymał
        gruntowne niemieckie wychowanie - w domu, hitlerjugen i wermachcie.
    • xavier123 Trudno się dziwić, 26.01.09, 11:42
      Trudno się dziwić, przecież Ratzinger był członkiem Hitlerjugend.
      • mikewodzowski Hitlerjugend ... 26.01.09, 12:08
        Ja uważam ze to nie ma nic do rzeczy.
        To nie jest merytoryczny argument w tej dyskusji.
        Przecież nie wynosi Adolfa na ołtarze :)
    • zg13 lada moment Wybiorcza rozpocznie impeachment Benka 26.01.09, 11:42
      moze wreszcie zastapi go Michnik... albo przynajmniej Pacewicz
      • mateusz.zuravik Re: lada moment Wybiorcza rozpocznie impeachment 26.01.09, 11:45
        "Gazeta Wyborcza = Maleszka"

        Benedykt 16 = Inkwizycja
      • maaac A może wreszcie nauczysz się czytać? 26.01.09, 12:28
        PAP - Polska Agencja Prasowa. To nie artykuł własny Gazety tylko
        notatka agencyjna.
        • zg13 juz sie tak nie krygujcie 26.01.09, 16:17
          GW tez chciala, ale ktos po prostu byl szybszy
          • maaac Re: juz sie tak nie krygujcie 28.01.09, 07:44
            Prorok z Ciebie czy jasnowidz? A może zwykły pacan?
      • bonsoir Re: lada moment Wybiorcza rozpocznie impeachment 26.01.09, 12:28
        Myślę, że Lizut by się nadał. Młody, zdolny, chwilowo bez zajęcia.
      • somatico Re: lada moment Wybiorcza rozpocznie impeachment 26.01.09, 13:48
        GW ma projekt aby każdy nowy papież nosił obowiązkowo pejsy i jarmułkę
        • maaac Re: lada moment Wybiorcza rozpocznie impeachment 26.01.09, 13:53
          :) Piuska wyglada identycznie jak jarmułka.
    • grisza14 Co ma piernik do wiatraka? 26.01.09, 11:43
      Cytuje Gazeta W. jakis lewackich felietonistow nadajac im miano
      teologow.Teologow czego, przepraszam? Benedykt zdjal ekskomunike z
      lefebrystow, a nie z jakiegos biskupa.Ekskomunika nie byla nalozona
      za poglady tego biskupa na Holokaust, ale za poglady teologiczne
      lefebrystow.Ja bym zyczyl Gazecie W. zeby na swiecie wiecej bylo
      ludzi uczciwych takich jak w szeregach lefebrystow, a mniej
      uczciwych inaczej jak w szeregach publicystow Gazety W.
      • mala.mi74 Co ma ...Ale gawiedzi to wystarcza 26.01.09, 12:48
        Masz racje grisza, GW jedzie na ignoracji i niewiedzy ludzkiej
        manipulujac ile wlezie a niedouczona gawiedz klaszcze.
        Cóz...dzien bez oplucia Ksicoła dniem straconym.
        Który to juz artykul o KK w dzisiejszej stronie GW? Trzeci? czwarty?
    • madmalina Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 11:50
      Coż wszyscy jesteśmy tylko ludzmi i mamy prawo do błędów. Należy się
      tylko do tego umieć przyznać. A jak ktoś nie umie, albo nie widzi
      sensu - wtedy jest tylko jedno wyjście ...poddać się

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87236&w=90186631&a=90186631
    • xavier123 Zdjecie 26.01.09, 11:53
      Wtedy wszyscy coś musieli, dla tego doszło do Holokaustu. Ratzinger
      był w HJ i walczył w Luftwaffe.

      www.truthout.org/imgs.art_01/3.ratzinger.youth.jpg
    • m_dubel Rabini do żołnierzy w Gazie: bądźcie bez litości 26.01.09, 11:55
      TEGO NIE MOŻNA KOMENTOWAĆ W WYBIÓRCZEJ
      CZYŻBY CENZURA PREWENCYJNA ???
    • mikewodzowski B16 psuje to co zrobił JP2 26.01.09, 12:01
      Człowiek nie nadaje się na papieża w 21 wieku, marzy mu się powrót do
      średniowiecza. Cóż, każdy ma jakieś hobby. W sumie to nie za bardzo mnie
      obchodzi co tam chłopcy w Watykanie robią, naprawdę ich sprawa. Jednak decyzje
      Watykanu odbijają się na Polsce zawsze jakąś czkawką ponieważ mamy polityków
      romansujących z KRK.
      Jeden z tych biskupów twierdzi ze holokaustu nie było, a to nie jest zdrowa na
      umyśle jednostka.
      Kościół stacza się po równi pochyłej, prosto do piekła które sam wymyślił :)
      • mg2005 Re: B16 psuje to co zrobił JP2 26.01.09, 18:09
        mikewodzowski napisał:

        > Jeden z tych biskupów twierdzi ze holokaustu nie było, a to nie
        jest zdrowa na
        > umyśle jednostka.

        Na razie to ty jesteś chory na umyśle... Biskup nie negował
        holokaustu. Jesteś bardziej gorliwy od Maleszki :)
        • nick3 B16 psuje otwarcie to, coJP2 psuł dyskretnie!:) 26.01.09, 18:27

          Mike, czy nie za łatwo jest przeciwstawiać "dobry JPII"/"zły BXVI"?

          W końcu to nie kto inny jak JPII wprowadził do Kościoła linię,
          której strażnikiem i gwarantem jest dziś BXVI.


          To linia "kontrreformacji", Wielkiego Odwrotu od ducha i postaw,
          które stały za Soborem Watykańskim II.


          JPII dokonywał tego odwrotu dyskretnie, na poziomie głębokich
          struktur teologii, zachowując "soborową" fasadę.


          BXVI nie troszczy się już o ten sztafaż. Może nie umie? A może po
          opanowaniu przez kontrsoborowców "struktur nośnych" gmachu
          katolicyzmu przyszedł czas na jawny odwrót również od "soborowej"
          fasady?


          Nie wiem.

          Ale wiem, że BXVI nie pojawił się znikąd. To może mniej zdolny, ale
          na pewno wierny epigon linii JPII.



          U bardziej otwarcie usposobionych chrześcijan, jak mikewodzowski, do
          których zasadniczo czuję sympatię, niepokoi mnie łatwość, z jaką
          zamykają oczy na ciemniejszą stronę autorytetów, pod którymi się
          podpisują.


          Jezus według nich był "meak and mild" (jak w wiktoriańskiej
          modlitwie dziecięcej), a JPII to po prostu Biały Ojciec Dobroci.


          Wielu dobrotliwych i bardzo sympatycznych ludzi wychowało się na
          takiej wierze.

          Ale czy jest ona uczciwa?
    • klinikka Zdjęcie ekskomuniki uderzyło w papieża 26.01.09, 12:03
      jak to jest, że inne narody mogą publicznie, w środkach masowego przekazu
      krytykować papieża, który jest ich rodakiem, my zaś nie możemy?
    • socca __Santo Subito dla Adolfa, czy to możliwe?__ 26.01.09, 12:03
      mam nadzieję, że nie. Kościół niewątpliwie przeżywa głęboki kryzys.
      Wszyscy chrześcijanie i żydzi powinni pomóc B16 w odnowie oblicza
      tej ziemi.
      • bodzanta_pan Re: __Santo Subito dla Adolfa, czy to możliwe?__ 26.01.09, 12:10
        Kpisz, choć wide motto.

        Motto: "niedaleko pada jabłko od jabłoni" czyli co się spodziewać po
        wychowaniu w niemieckim domu, hitlerjugen, wermachcie.
      • mg2005 Boże , strzeż mnie od "przyjaciół"... 26.01.09, 18:12
        ("teologów" i rabinów)

        socca napisał:

        > Wszyscy chrześcijanie i żydzi powinni pomóc B16 w odnowie oblicza
        > tej ziemi.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6201934,Rabini_do_zolnierzy_w_Gazie__badzcie_bez_litosci.html
    • k1985 Izraelski rabinat polowy podczas inwazji na Strefę 26.01.09, 12:05
      Izraelski rabinat polowy podczas inwazji na Strefę Gazy wzywał
      izraelskich żołnierzy, by byli "bezwzględni i nie mieli litości
      wobec wroga"
      • marcowsky Re: Izraelski rabinat polowy podczas inwazji na S 26.01.09, 12:57
        Jahwe zawsze byl bezwzgledny dopiero Jego syn troche Go złagodził;)
    • euro67 Nie teologowie a idioci!!!! 26.01.09, 12:09
      Ze GP takie rzeczy pisze to mnie nie dziwi, ale ze powoluje sie na
      opinie jakichs domoroslych "teologow" to juz brak profesjonalizmu.
      1. Ekskomuniki nie nalozyl JPII bo byla automatyczna i dotyczyla
      niesubordynacji przy sakrze biskupiej
      2. Ekskomunika jako srodek leczniczy moze i powinna byc zdjeta gdy
      pojawi sie szansa na dialog
      3. Zdjecie ekskomuniki nie oznacza jeszcze jednosci z Kosciolem
      (por. zdjecie ekskomuniki miedzy Patriarcha onstantynopola
      Atenagorasem a Pawlem VI)
      4. Papiez nie jest od obrony prawdy historycznej a religijne, a
      negacjonizm moze byc uwazany jak grzech a nie powod do ekskomuniki.
      Zreszta negacjaonizm wiekszej jeszcze liczby ofiar komunizmu nie
      tylko nie jest karany nigdzie ale nalezy do "political correct",
      wiec bez przesady.
      5. Czy "tolodzy" juz zapomnieli o historii powrotu syna
      marnotrawnego, gdzie Jezus krytykuje najbadziej drugiego syna ktory
      milosierdzi ojca sie sprzeciwia? Jka widac to krytycy B16 odeszli od
      ducha Ewangelii.
      • zwyklaosoba Brawo !!! Rzeczowa argumentacja. Ale po co ? 26.01.09, 12:44
        Ich (tych z nazwy "teologów") to nie obchodzi. Tak jak krytykantów a
        priori. Jest temat na news jak to Kościół toleruje antysemityzm.
        Przy tych założeniach można sobie wyobrazić sytuację, że (nie daj
        Boże) jakiś ksiądz powoduje śmiertelny wypadek drogowy, w którym
        ginie człowiek narodowści żydowskiej (czyli Żyd) i wielkie
        nagłówki : "Księża katoliccy zabijają Żydów !!!" (dla krytyków - ten
        hipotetyczny ksiądz byłby trzeźwy, jechałby zgodnie z przepisami, a
        hipotetyczny poszkodowany wtargnąłby na jezdnię w miejscu
        niedozwolonym o ograniczonej widoczności).
    • arfer Żenada, wracamy do średniowiecza 26.01.09, 12:10
      Ten kacyk ma mantalność Wielkiego Inkwizytora i całe szczęście, że mamy inne czasy..
      • euro67 Żenada komentarzy 26.01.09, 12:43
        To ze Gazeta Wyborcza takie rzeczy pisze to mnie nie dziwi, ale ze
        powoluje sie na opinie jakichs domoroslych "teologow", a to juz brak
        profesjonalizmu. A pisarze na forum sa na poziomie piaskownicy.
        1. Ekskomuniki nie nalozyl Jan Pawel II bo byla automatyczna i
        dotyczyla niesubordynacji przy sakrze biskupiej
        2. Ekskomunika jako srodek leczniczy moze i powinna byc zdjeta gdy
        pojawi sie szansa na dialog, a od dialogu droga do jednosci jeszcze
        daleka.
        3. Zdjecie ekskomuniki nie oznacza jednosci z Kosciolem (por.
        zdjecie ekskomuniki miedzy Patriarcha onstantynopola Atenagorasem a
        Pawlem VI)
        4. Papiez nie jest od obrony prawdy historycznej a religijnej, a
        negacjonizm moze byc uwazany jak grzech a nie powod do ekskomuniki.
        Zreszta negacjaonizm wiekszej jeszcze liczby ofiar komunizmu nie
        tylko nie jest karany nigdzie ale nalezy do "political correct",
        wiec bez przesady.
        5. Czy tzw. "teolodzy" juz zapomnieli o historii powrotu syna
        marnotrawnego, gdzie Jezus krytykuje najbadziej drugiego syna ktory
        milosierdzi ojca sie sprzeciwia? Jak widac to krytycy Benedykta XVI
        daleko juz odeszli od ducha Ewangelii.
        6. Ciekawe ze jakos Kosciol nie reaguje na glupie zaczepki wielu
        waznych rabinow i nie mowi o zerwaniu dialogu...
      • mutantur Re: Żenada, wracamy do średniowiecza 26.01.09, 19:39
        on nie tylko ma mentalnosc-byl prefektem Kongregacji Nauki Wiary
        (czyli nowe ladnie imie dla Swietej Inkwizycjii-to juz wszystko
        wyjasnia)
    • krawiec6661 a teraz w myśl katolicko-toruńskiej "logiki" 26.01.09, 12:11
      można wysnuć wniosek - "Skoro tak atakują Benedykta, to na pewno robi on
      dobrze!". I koniec myślenia, nie trzeba nie potrzebnie główkować, dochodzić do
      własnych wniosków... O ile życie jest dzięki temu łatwiejsze, a i wroga
      (wyimaginowanego) mozna mieć pod ręką żeby na niego psioczyć.
      • euro67 pomysl troche 26.01.09, 12:49
        To ze Gazeta Wyborcza takie rzeczy pisze to mnie nie dziwi, ale ze
        powoluje sie na opinie jakichs domoroslych "teologow", a to juz brak
        profesjonalizmu. A pisarze na forum sa na poziomie piaskownicy.
        1. Ekskomuniki nie nalozyl Jan Pawel II bo byla automatyczna i
        dotyczyla niesubordynacji przy sakrze biskupiej
        2. Ekskomunika jako srodek leczniczy moze i powinna byc zdjeta gdy
        pojawi sie szansa na dialog, a od dialogu droga do jednosci jeszcze
        daleka.
        3. Zdjecie ekskomuniki nie oznacza jednosci z Kosciolem (por.
        zdjecie ekskomuniki miedzy Patriarcha onstantynopola Atenagorasem a
        Pawlem VI)
        4. Papiez nie jest od obrony prawdy historycznej a religijnej, a
        negacjonizm moze byc uwazany jak grzech a nie powod do ekskomuniki.
        Zreszta negacjaonizm wiekszej jeszcze liczby ofiar komunizmu nie
        tylko nie jest karany nigdzie ale nalezy do "political correct",
        wiec bez przesady.
        5. Czy tzw. "teolodzy" juz zapomnieli o historii powrotu syna
        marnotrawnego, gdzie Jezus krytykuje najbadziej drugiego syna ktory
        milosierdzi ojca sie sprzeciwia? Jak widac to krytycy Benedykta XVI
        daleko juz odeszli od ducha Ewangelii.
        6. Ciekawe ze jakos Kosciol nie reaguje na glupie zaczepki wielu
        waznych rabinow i nie mowi o zerwaniu dialogu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka