Dodaj do ulubionych

Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę

07.02.09, 11:28
to juz wiem dlaczego Plus jest tak malo konkurencyjny.
Obserwuj wątek
    • amorvertical Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 11:32
      Galpiński czyli przekręty Telegrafu, Pc, facet któremu zawdzięczamy
      koncesję na paliwa i miliardowe starty z tym związane, mafie
      paliwowe itp, spółkę J&S jako jedynego pośrednika w handlu ropą.
      W wyniku przekrętu został szefem POlkomtela bo tak zarządał Wielki
      Jarosław więc służby specjalne wykończyły konkurenta.
      Ten gościu zna się na finansach jak Jarek na kobietach.
      O tym drugim doradcy żal nawet strzępić klawiatury.
      Całe PC teraz będzie żyło z odrpaw. Jak przegrali wybory w TVP i
      Radiu natychmiast wydłużyli do 9 miesięcy okres wypowiedzenia bez
      konieczności świadczenia stosunku.
      • kontonaspam Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 11:47
        Będzie pracował za darmo.

        Hmm, politycy umocowali go w Polkomtelu, gdzie samej odprawy rzucili skromne 1,5
        mln PLN. Teraz dla dokładnie tych samych polityków będzie pracował "za darmo".
        PiS na nowo zdefiniował określenie "za darmo".

        PS: nie czepiam się faktu otrzymania dużej odprawy, czy kasy za zakaz
        konkurencji, bo to są normalne praktyki. Ale umieszczenie gościa na tak ważnym
        stanowisku (prezes Polkomtela), mimo że nie ma on żadnych biznesowych osiągnięć
        w prywatnym biznesie (nie mylić z zależnym od państwa pseudobiznesem), a potem
        na podstawie tego pseudodoświadczenia zatrudniać go jako doradcę ekonomicznego
        świadczy o specyficznym poczuciu humoru braci ksero i ich partyjki.
        Może jeszcze doradcą ds rolnictwa zostanie były minister rolnictwa z byłej
        koalicji? W końcu gościu, który był ministrem i wicepremierem musi mieć ogromną
        wiedzę i doświadczenie w zakresie problemów polskiej wsi.
        • husyta Gdybym to wiedział, odszedłbym z Plusa 07.02.09, 11:50
          Gdybym to wiedział, że Plus tak hojnie finansuje Glapińskiego, odszedłbym z
          Plusa do innego operatora.
          Teraz będe musiał przetrzymac okres umowy.
          • surfer6 Jakie doradztwo taka opłata 07.02.09, 12:43
            Czyli Glapa doradza społecznie
            • sul_ziemi Czy Glapiński już wyjaśnił, gdzie się podziało 07.02.09, 15:38
              400tys. zł z FOZZ, które wręczył mu Pineiro w 1991r. na potrzeby PC,
              za wiedzą J.Kaczyńskiego.
            • jola_z_dywit6 S_A_M_0_0_B_R_0_N_A 07.02.09, 16:34
              ONI dostają miliony.
              Naród dostaje komornika.
      • jola_z_dywit_2006a 20 lat temu wpadlismy w lapy KOR,Pasibrzuchow i S 07.02.09, 16:31

        i nie latwo bedzie pozbyc sie tego dziadowstwa.


        amorvertical napisał:

        > Galpiński czyli przekręty Telegrafu, Pc, facet któremu zawdzięczamy
        > koncesję na paliwa i miliardowe starty z tym związane, mafie
        > paliwowe itp, spółkę J&S jako jedynego pośrednika w handlu ropą.
        > W wyniku przekrętu został szefem POlkomtela bo tak zarządał Wielki
        > Jarosław więc służby specjalne wykończyły konkurenta.
        > Ten gościu zna się na finansach jak Jarek na kobietach.
        > O tym drugim doradcy żal nawet strzępić klawiatury.
        > Całe PC teraz będzie żyło z odrpaw. Jak przegrali wybory w TVP i
        > Radiu natychmiast wydłużyli do 9 miesięcy okres wypowiedzenia bez
        > konieczności świadczenia stosunku.
    • renifer_lopez Michnik powinien zawiadomić prokuraturę 07.02.09, 11:34
      ... o popełnieniu zbrodni. Przecież nigdy nie zdarzyło się w III RP, aby
      odchodzący szef spółki telekomunikacyjnej otrzymał jakakolwiek odprawę.
      • jerjar Re: Michnik powinien zawiadomić prokuraturę 07.02.09, 11:50
        renifer_lopez napisała:

        > ... o popełnieniu zbrodni. Przecież nigdy nie zdarzyło się w III RP, aby
        > odchodzący szef spółki telekomunikacyjnej otrzymał jakakolwiek odprawę.


        Panie Renifer, przed wejściem do świątyni mądrości zaczepił Pan rogami i nigdy
        tam nie zajrzał:

        1. "Dziennik" to nie Michnik.

        2. Bywały odprawy, ale suto odprawiany nie zostawał doradcą czołowego
        przedstawiciela partii, co mieni się świętszą niż inne i wydaje certyfikaty
        moralności. O zakłamanie tu chodzi, jeśli rozumiesz Pan co to znaczy.
    • maruda.r Od kiedy Glapiński zna się na ekonomii? 07.02.09, 11:37

      "Adam Glapiński nie będzie pobierał wynagrodzenia za doradzanie prezydentowi w
      sprawach ekonomicznych"

      *************************

      Tak po prawdzie, to Glapiński powinien dopłacać, żeby ktoś w ogóle chciał
      zatrudnić. Teoretyczne kwalifikacje Glapińskiego nigdy przełożyły się na
      umiejętności praktyczne. Gość jest klasycznym aparatczykiem, przenoszonym w
      teczce ze stanowiska na stanowisko.



      • antyprawak Re: Od kiedy Glapiński zna się na ekonomii? 07.02.09, 11:43
        Telegraf, ART B, Cargo Modlin - Glapiński jeden z głównych, który
        razem z kaczysiami się uwłaszczał na skarbie pańtwa.
        • pe1 Re: Od kiedy Glapiński zna się na ekonomii? 07.02.09, 11:58
          Dlaczego nikt nie przypomina, że Glapiński spędził 5 lat w więzieniu za
          malwersacje związane z aferą Telegrafu ?

          Czy to normalne, żeby człowiek z kryminalną przeszłością był doradcą prezydenta RP ?
          • spark5719 Jaka moralność, tacy doradcy 07.02.09, 12:25
            Jak to leciało?
            "Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, to nigdy byśmy niczego
            nie mieli"? Czy to nie słowa samego Wielkiego Guru i Jedynego
            Nieomylnego Wodza Pisuaru? ;)))
    • jerjar Państwo to łup 07.02.09, 11:41
      Rzeczywiście, analogia z PTC i Bondarykiem oczywista, czyli kolejny, 2653 dowód na hipokryzję panów z PiS. Jest jedna okoliczność obciążająca dodatkowo: Glapiński był prezesem Polkomtela z poręki PiSu, kiedy rządzili, bo skarb państwa ma w tam udziały.
      Czyli kolejny dowód, że nie tylko dla Lewicy państwo to łup.
    • akkj Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 11:44
      Wyjątkowy złodziej na usługach Kaczyńskich. To dzięki
      jego "rozporządzeniom" w czasie, gdy był ministrem złodzieje z PC
      zagrabli pod płaszczykiem fundacji "Solidarności" majątek wart w
      tej chwili ponad miliard złotych, na który składają się
      nieruchomości w najatrakcyjniejszych miejscach Warszawy. A pisdaccy
      propagandyści szczekali tu o okrągłostołowej zdradzie i
      uwłaszczeniu sie nomenklatury.
    • konrad.ludwik02 P. Glapiński niczym specjalnym się w polityce 07.02.09, 11:44
      P. Glapiński niczym specjalnym się w polityce nie wyróżnił, ot -
      typowy aparatczyk partyjny, minister w kilku rządach, poseł i
      senator. Ale skoro taki pozornie przeciętniak, potrafił wymóc
      w "Polkomtelu" tak gigantyczną odprawę, musi jednak być dobry! Nie
      mówię zaraz, że dobrym cwaniakiem, ale jako doradca finansowy dla
      Pana Prezydenta - jak najbardziej przydatny!
      Dawno, dawno temu mawiano: "Lepsze 10 deka handlu, aniżeli kilo
      roboty", ta sentencja pasuje jak ulał do wielu współpracowników Pana
      Prezydenta.
      • pe1 Re: P. Glapiński niczym specjalnym się w polityce 07.02.09, 12:01
        W marcu 1991 r. za sprawą b. oficera wojskowych służb specjalnych Jerzego Klemby
        oraz powiązanego z wojskowymi służbami informacyjnymi obywatela kubańskiego
        (karta stałego pobytu w Polsce) Cliffa Iwanowskiego-Pineiry czołowy działacz PC
        Adam Glapiński poznał dyrektora FOZZ Grzegorza Żemka. Znajomość ta miała
        zaowocować z czasem m.in.: 1. wprowadzeniem Glapińskiego, a także lidera PC J.
        Kaczyńskiego w operacje finansowe FOZZ; 2. wykorzystaniem FOZZ dla pozyskiwania
        funduszy na PC (Żemek oczekiwał w zamian politycznego poparcia PC dla
        dokonywanych przez siebie manipulacji finansowych...); (...) 4. załatwieniem
        działaczom PC dostępu do central handlu zagranicznego, czego konsekwencją było
        szereg wpłat na rzecz partii oraz objęcie przez kilka central udziałów w
        Telegrafie; 5. kontaktami Żemka (...) w sprawie zorganizowania w Polsce
        alternatywnych wobec UOP służb specjalnych, nad którymi kontrolę mieliby
        Glapiński i Zalewski.

        Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ) – założony w 1989 r. w celu
        skupowania na wolnym rynku zagranicznych długów PRL. Operacja była niezgodna z
        obowiazujacym prawem miedzynarodowym, dlatego miała się odbywać pod przykrywką.
        W procesie FOZZ stwierdzono, że przy wykupie długów doszło do machinacji, które
        naraziły skarb państwa na straty wysokości 334 mln nowych zł. Fundusz angażował
        się także w przedsięwzięcia biznesowe na terenie kraju i wspieranie ugrupowań
        politycznych. Według świadków zeznających w procesie, Adam Glapiński,
        wiceprzewodniczący PC, miał dostać w gotówce 100 tys. dolarów, a Jarosław
        Kaczyński 10 tys. USD. W 2005 r. Andrzej Kryże skazał dyrektora generalnego
        Grzegorza Żemka na 9 lat więzienia i wysoką grzywnę, a jego zastępczynię Janinę
        Chim na 6 lat i grzywnę. Sąd II instancji obniżył te wyroki o 12 miesięcy.
    • 25cz Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 12:05
      Nie długo nasz pałac prezydencki, stanie się zakonem politycznych prostytutek-
      oczywiście swoją cnotę złożą na ołtarzu Naszej Najjaśniejszej.Łatwo ofiarować
      coś, co dawno już się utraciło, albo nie posiadało.
    • bohdanek-net Doradca .... 07.02.09, 12:11
      Witam Pana P.Śniadek ,tych przekrętów w majestacie prawa Pan nie
      widzi.Niech wasi spece związkowi policzą ilu milionerów można
      wychodować po przejęciu władzy np.w ciągu roku ???? Ciekawe by było
      porównanie takiej średniej ze średnią płacą emeryta o kórego tak się
      martwią związki.
    • mielis Sprzedać polkomtel i niech pobiera kasę od 07.02.09, 12:17
      akcjonariuszy a nie z budżetu państwa.
      • pe1 Re: Sprzedać polkomtel i niech pobiera kasę od 07.02.09, 12:38
        Drogi matołku, Polkomtel już od dawna jest "sprzedany" - jest spółką akcyjną. I
        nie pobiera żadnych pieniędzy z budżetu państwa, wręcz przeciwnie - przynosi
        gigantyczne dochody.
    • brunhilda666 Qrdupel wybiera takich krezusów licząc, 07.02.09, 12:26
      że może coś mu kapnie. Wiedza wątpliwa ale kasa realna.
    • aa_6 Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 12:35
      Ten skompromitowany polityk ma przecież "za darmo" pełnić
      fundamentalną misję polityczną, powierzoną mu przez braci
      Kaczyńskich i PiS, czyli, podobnie jak R. Bugaj (też "za darmo"?),
      podpuszczać rząd do zwiększenia deficytu budżetowego i napuszczać na
      niego opinię publiczną, wmawiając ludziom, że to "potrzebne dla
      rozwoju". A Polkomtel powinien zostać szybko sprywatyzowany, żeby
      nie był miejscem synekur dla klienteli partii politycznych.
      • pe1 Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 12:42
        aa_6 napisała:

        > A Polkomtel powinien zostać szybko sprywatyzowany [...]

        Wyjaśnij mi, jak chcesz "sprywatyzować" firmę, która od początku swojego
        istnienia (1995) jest prywatną spółką.
        • 2berber Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 12:53
          pe1 napisał:
          > Wyjaśnij mi, jak chcesz "sprywatyzować" firmę, która od
          > początku swojego istnienia (1995) jest prywatną spółką.

          Bierzesz udział w tym wyścigu szczurów?
          "Prywatna spółka" zajrzyj do prospektu Polkomtela
          to zobaczysz że udziałowcami są podmioty z przeważającym
          udziałem Skarbu Państwa.
          Dość kaczorów - wszystkich trzech, bliźniaków i donalda!
          • pe1 Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 13:13
            > Bierzesz udział w tym wyścigu szczurów?

            nie, nawet w najmniejszym stopniu. natomiast mam alergię na głupotę

            > "Prywatna spółka" zajrzyj do prospektu Polkomtela
            > to zobaczysz że udziałowcami są podmioty z przeważającym
            > udziałem Skarbu Państwa.

            no ale co z tego?

            fakt jest faktem, że to w 100% spółka akcyjna - zatem niby jak ją chcesz
            "sprywatyzować"???
            • cyklista Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 13:22
              > fakt jest faktem, że to w 100% spółka akcyjna
              To może być spółka akcyjna 50%, misiaczku?. "Sprywatyzować" to znaczy sprzedać
              udziały skarbu Państwa, żeby się polityczne niedojdy w radach nadzorczych nie
              pasły. A przy okazji, gość z takiej spółki na stanowisku doradcy prezydenta to
              oczywiste łamanie zasad konkurencji, jeśli nie kryminał.
              • sokolasty Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 14:29
                Czyli państwo posiada 100% akcji firmy XYZ, to i tak jest ona prywatna?
                • pe1 Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 14:58
                  Państwo nie posiada ani jednego procenta.
              • pe1 Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 14:56
                cyklista napisała:

                > To może być spółka akcyjna 50%, misiaczku?.

                Może być, misiaczku. Na przykład komandytowo-akcyjna.

                > "Sprywatyzować" to znaczy sprzedać
                > udziały skarbu Państwa, żeby się polityczne niedojdy w radach nadzorczych nie
                pasły.

                Skarb państwa nie ma udziału w Polkomtelu. Udział mają inne podmioty, których SP
                jest współwłaścicielem. Idea spółki akcyjnej polega na tym, że różne podmioty
                mogą handlować udziałami w tej spółce. Nie można zakazać jakiejś firmie (np.
                KGHM) kupowania udziałów w innej spółce, to byłoby sprzeczne z zasadami wolnego
                rynku.

                > A przy okazji, gość z takiej spółki na stanowisku doradcy prezydenta to
                > oczywiste łamanie zasad konkurencji, jeśli nie kryminał.

                Kryminał jest z innego, ważniejszego powodu. Kryminałem jest to, że doradcą
                prezydenta jest malwersant z wyrokiem sądowym i odsiadką na koncie.
                • cyklista Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 10.02.09, 13:33
                  > > To może być spółka akcyjna 50%, misiaczku?.
                  >
                  > Może być, misiaczku. Na przykład komandytowo-akcyjna.
                  W kontekście tej dyskusji, to jest akurat przykład zupełnie bez sensu, bo
                  komandytowo-akcyjna nie jest "akcyjna" dokładnie w drugą stronę... misiu :)
    • barej Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 12:54
      Przeczytałem te komentarze-A L E J A J A !!!!!!!!!!
    • pakulec Glapiński to krętacz z PC 07.02.09, 12:55
      razem z Jarkiem maczali palce w aferze FOZZu i w Telegrafie, jak
      widać dobrze się ustawił - krętacz zawsze pozostanie krętczem.
      a Kaczyński ma skłonność do takich aferzystów
    • jesiennywiatr1 Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 12:59
      1.5 miliona-szkoda słów eh a mialo być tanie państwo bez takich
      odpraw-pis czy po jedna mafia tylko dwóch ojców chrzestnych
    • washner Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 13:08
      Jak oni to robią że w białych rękawiczkach kradną nasza Polskę. Prezydent im w
      tym pomaga. Do diabła z takim prezydentem.
    • cyklista Jakie za darmo, klienci Plusa go utrzymują 07.02.09, 13:18
      Klientom Plusa gratulujemy Prezydenta.
    • silesius.monachijski6 Tylko, ze Glapinski to nie szef ABW 07.02.09, 13:18
      jak Bondaryk; i to jest zasadnicza roznica; Bondaryk, pracujac w Erze, mial
      mozliwosc dostepu do wszelkich billingow tego operatora, a teraz zostal szefem
      sluzb specjalnych; i te zwiazki wladzy z biznesem (a takze ze sluzbami
      specjalnymi: kontrola - czesto bezprawna - obywateli) sa niedopuszczalne wg
      standardow zachodnich; Glapinski jest doradca (nie pobierajacym zadnej
      wynagrodzenia za doradzanie), i w zadnym wypadku nie ma dostepu do informacio
      tajnych i d kontroli obywateli; ponadto, nie jest w zadnym formalnym zwiazku
      ze strukturami wladzy; a to, ile odprawy wyplacila mu prywatna spolka Plus, to
      interesuje jedynie samych zainteresowanych i urzad podatkowy (bo napewno
      bedzie musial zaplacic z tego podatek); wiec myli sie GW probuja zrownywac te
      dwie sprawy: Bondaryk absolutnie nie powinien byc szefem ABW (ale moze
      pywatnie i za darmo Herrn Thuske dordzac); Glapinski tylko daradza, wiec
      trudno mu cokolwiek zarzucic; GW kolejny raz napisla glupote
      • silesius.monachijski6 Prawdziwa historia Bondaryka 07.02.09, 13:21
        www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/misja-specjalna/wideo/historia-szefa-abw-13012009

        Moze reaktorzy GW potrafia przedstawic podobne zarzuty Glapiskiemu?? wtedy
        moznaby pokusic sie o porownanie tych 2 panow; narazie mamy uprawiajacego
        gangsterke Bondaryka i Glapinskiemu, ktoremu trudno cokolwiek zarzucic
        • pe1 Re: Prawdziwa historia Bondaryka 07.02.09, 15:01
          Glapińskiemu trudno cokolwiek zarzucić???? Kpisz czy o drogę pytasz?

          W marcu 1991 r. za sprawą b. oficera wojskowych służb specjalnych Jerzego Klemby
          oraz powiązanego z wojskowymi służbami informacyjnymi obywatela kubańskiego
          (karta stałego pobytu w Polsce) Cliffa Iwanowskiego-Pineiry czołowy działacz PC
          Adam Glapiński poznał dyrektora FOZZ Grzegorza Żemka. Znajomość ta miała
          zaowocować z czasem m.in.: 1. wprowadzeniem Glapińskiego, a także lidera PC J.
          Kaczyńskiego w operacje finansowe FOZZ; 2. wykorzystaniem FOZZ dla pozyskiwania
          funduszy na PC (Żemek oczekiwał w zamian politycznego poparcia PC dla
          dokonywanych przez siebie manipulacji finansowych...); (...) 4. załatwieniem
          działaczom PC dostępu do central handlu zagranicznego, czego konsekwencją było
          szereg wpłat na rzecz partii oraz objęcie przez kilka central udziałów w
          Telegrafie; 5. kontaktami Żemka (...) w sprawie zorganizowania w Polsce
          alternatywnych wobec UOP służb specjalnych, nad którymi kontrolę mieliby
          Glapiński i Zalewski.

          Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ) – założony w 1989 r. w celu
          skupowania na wolnym rynku zagranicznych długów PRL. Operacja była niezgodna z
          obowiazujacym prawem miedzynarodowym, dlatego miała się odbywać pod przykrywką.
          W procesie FOZZ stwierdzono, że przy wykupie długów doszło do machinacji, które
          naraziły skarb państwa na straty wysokości 334 mln nowych zł. Fundusz angażował
          się także w przedsięwzięcia biznesowe na terenie kraju i wspieranie ugrupowań
          politycznych. Według świadków zeznających w procesie, Adam Glapiński,
          wiceprzewodniczący PC, miał dostać w gotówce 100 tys. dolarów, a Jarosław
          Kaczyński 10 tys. USD. W 2005 r. Andrzej Kryże skazał dyrektora generalnego
          Grzegorza Żemka na 9 lat więzienia i wysoką grzywnę, a jego zastępczynię Janinę
          Chim na 6 lat i grzywnę. Sąd II instancji obniżył te wyroki o 12 miesięcy.
          • silesius.monachijski6 Re: Prawdziwa historia Bondaryka 07.02.09, 15:20
            Te Twoje oskarzenia sa g... warte; pamietasz programy TVP ua Kwiatkowskiego o
            Kubanczyku, ktory oskarzal Kaczynskich, Glapinskiego i cale PC? I czym to sie
            skonczylo? wymuszonymi przez sad przeprosinami oskarzonych przez TVP; sprawa
            FOZZ-u i Glapinskiego byla juz chyba po tysiackroc maglowana przez "Michnikscher
            Beobachter"; i co? i g...; wszystko pomowienia i zadnych konkretnych dowodow; a
            Bondaryk?? Juz samo to, co pokazala "Misja Specjalna" kwalifikuje sie do
            wywalenia gagatka na zbity pysk z ABW, i z dostepu do wszelkich tajnych danych

            pe1 napisał:

            > Glapińskiemu trudno cokolwiek zarzucić???? Kpisz czy o drogę pytasz?
            >
            > W marcu 1991 r. za sprawą b. oficera wojskowych służb specjalnych Jerzego Klemb
            > y
            > oraz powiązanego z wojskowymi służbami informacyjnymi obywatela kubańskiego
            > (karta stałego pobytu w Polsce) Cliffa Iwanowskiego-Pineiry czołowy działacz PC
            > Adam Glapiński poznał dyrektora FOZZ Grzegorza Żemka. Znajomość ta miała
            > zaowocować z czasem m.in.: 1. wprowadzeniem Glapińskiego, a także lidera PC J.
            > Kaczyńskiego w operacje finansowe FOZZ; 2. wykorzystaniem FOZZ dla pozyskiwania
            > funduszy na PC (Żemek oczekiwał w zamian politycznego poparcia PC dla
            > dokonywanych przez siebie manipulacji finansowych...); (...) 4. załatwieniem
            > działaczom PC dostępu do central handlu zagranicznego, czego konsekwencją było
            > szereg wpłat na rzecz partii oraz objęcie przez kilka central udziałów w
            > Telegrafie; 5. kontaktami Żemka (...) w sprawie zorganizowania w Polsce
            > alternatywnych wobec UOP służb specjalnych, nad którymi kontrolę mieliby
            > Glapiński i Zalewski.
            >
            > Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ) – założony w 1989 r. w ce
            > lu
            > skupowania na wolnym rynku zagranicznych długów PRL. Operacja była niezgodna z
            > obowiazujacym prawem miedzynarodowym, dlatego miała się odbywać pod przykrywką.
            > W procesie FOZZ stwierdzono, że przy wykupie długów doszło do machinacji, które
            > naraziły skarb państwa na straty wysokości 334 mln nowych zł. Fundusz angażował
            > się także w przedsięwzięcia biznesowe na terenie kraju i wspieranie ugrupowań
            > politycznych. Według świadków zeznających w procesie, Adam Glapiński,
            > wiceprzewodniczący PC, miał dostać w gotówce 100 tys. dolarów, a Jarosław
            > Kaczyński 10 tys. USD. W 2005 r. Andrzej Kryże skazał dyrektora generalnego
            > Grzegorza Żemka na 9 lat więzienia i wysoką grzywnę, a jego zastępczynię Janinę
            > Chim na 6 lat i grzywnę. Sąd II instancji obniżył te wyroki o 12 miesięcy.
            • pe1 Re: Prawdziwa historia Bondaryka 07.02.09, 16:28
              Skoro dostał prawomocny wyrok sądowy to w świetle prawa jest winny.

              > Beobachter"; i co? i g...; wszystko pomowienia i zadnych konkretnych dowodow; a
              > Bondaryk?? Juz samo to, co pokazala "Misja Specjalna" kwalifikuje sie do
              > wywalenia gagatka na zbity pysk z ABW, i z dostepu do wszelkich tajnych danych

              Fakt, że jakiś program telewizyjny coś pokazał jest dla ciebie podstawą do
              wywalania na zbity pysk? A czemu, jak wcześniej TEN SAM program telewizyjny
              pokazywał malwersacje Kaczyńskich i Glapińskiego to nie jest wiarygodny?
              Popracuj nad logiką.
              • silesius.monachijski6 Re: Prawdziwa historia Bondaryka 07.02.09, 16:50
                Sorry Winnetou: ale to Glapinski ma wyrok czy Zemek?? i jeszcze kwestia logiki:
                Kaczynscy udowodnili TVP, ze ewidentnie w ich sprawie sklamala, i musiala to
                odszczekac; minely juz 3 tygodnie od wyemitowania "Misji Specjalnej" o
                Bandaryku, i nie slyszalem, zeby redakcje Misji zaskarzyl; wniosek: gangster
                Bondaryk jest winny, i jest Thuske do czegos potrzebny (moze w wyborach
                prezydenckich Bondaryk z Miodowiczem i Brochwiczem zagraja druga Jarucka na
                korzysc Herrn Thuske???); dlatego Twoje porownywanie tych dwoch spraw jest
                zupelnie "do luftu"

                pe1 napisał:

                > Skoro dostał prawomocny wyrok sądowy to w świetle prawa jest winny.
                >
                > > Beobachter"; i co? i g...; wszystko pomowienia i zadnych konkretnych dowo
                > dow; a
                > > Bondaryk?? Juz samo to, co pokazala "Misja Specjalna" kwalifikuje sie do
                > > wywalenia gagatka na zbity pysk z ABW, i z dostepu do wszelkich tajnych d
                > anych
                >
                > Fakt, że jakiś program telewizyjny coś pokazał jest dla ciebie podstawą do
                > wywalania na zbity pysk? A czemu, jak wcześniej TEN SAM program telewizyjny
                > pokazywał malwersacje Kaczyńskich i Glapińskiego to nie jest wiarygodny?
                > Popracuj nad logiką.
                • pe1 Re: Prawdziwa historia Bondaryka 07.02.09, 17:43
                  Sorry Winnetou: Kaczyńscy nigdy nie udowodnili, że TVP kłamała, tylko po prostu
                  olali sprawę, bo wiedzieli, że mają mocne plecy (Kryże). Sprawa się rozmyła po
                  kościach, bo płotki dostały wyroki, a grube ryby (Kaczyńscy i spółka) okazały
                  się nietykalne.

                  O Bondaryku mi nie pisz, bo ja go wcale nie bronię, zwisa mi ten człowiek i ani
                  słowa na jego temat nie napisałem.

                  Mnie interesuje, jakim prawem kryminalista i malwersant Glapiński pracuje dla
                  prezydenta, swoją drogą również zamieszanego w niejasne przekręty.
      • cyklista Re: Tylko, ze Glapinski to nie szef ABW 07.02.09, 13:24
        > jak Bondaryk; i to jest zasadnicza roznica; Bondaryk, pracujac w Erze, mial
        > mozliwosc dostepu do wszelkich billingow tego operatora, ...
        Jesteś jednak głupszy niż norma przewiduje.
        • silesius.monachijski6 Re: Tylko, ze Glapinski to nie szef ABW 07.02.09, 13:49
          Twoje prymitywne inwektywy nie zmienia stanu rzeczy: GW zdaje sie miec swoj
          prywatny interes w obronie/ochronie gangstera Bondaryka, sugerujac, ze istnieje
          jakikolweik zwiazek miedzy faktem wyplacenia Glapiskiemu odprawy przez Plus a
          pobieraniem - juz w czasie kierowania ABW - olbrzymich pieniedzy z Ery przez
          Bondaryka; obejrzyj sobie "Misje Specjalna" raz jeszcze, a sam sie przekonasz, w
          jaki perfidny sposob manipuluje GW

          cyklista napisała:

          > > jak Bondaryk; i to jest zasadnicza roznica; Bondaryk, pracujac w Erze, mi
          > al
          > > mozliwosc dostepu do wszelkich billingow tego operatora, ...
          > Jesteś jednak głupszy niż norma przewiduje.
          • cyklista Re: Tylko, ze Glapinski to nie szef ABW 10.02.09, 13:34
            Przepraszam za inwektywy, ale próbowałem sobie wyobrazić
            > > mozliwosc dostepu do wszelkich billingow tego operatora,
            sorki
    • lokator Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 13:28
      Glapiński był bodajże ministrem budownictwa. Jedyne co po nim pewnie pozostało to tradycyjne zdjęcie w holu.
      Glapiński jest w czołówce ignorantów, którzy kiedykolwiek doszli w Polsce do wysokich stanowisk. (Do Gomułki i Bieruta żabi skok).
      • stanislaw_ziaja Re: Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 14:21
        czy ktoś pamięta większość ministrów po 1989 roku, było ich kilkaset
    • brzezozka PiCbanda złodziei 07.02.09, 13:45
    • grassant Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 13:48
      ustwiają się fachowcy od wszystkiego hehe
    • 123rbr Doradca prezydenta pobiera milionową odprawę 07.02.09, 14:06
      To wyjątkowy typek, nieformalny ojciec chrzestny kapitalizmu politycznego. To
      Glapiński wprowadził koncesjonowanie w handlu ( w tym paliwami). Jak nie
      wiadomo o co chodzi, to chodzi oczywiście o pieniądze. Myślę, ze mafia
      paliwowa wystawi kiedyś pomnik temu człowiekowi.
    • repres1 Tak się tworzy klasę średnią! 07.02.09, 14:07
      A Wy, frajerzy pracujcie i ciułajcie!
      Trzeba być wysokiej klasy menedżerem, to każde pieniądze ci zapłacą żebyś swoją
      wiedzą i zdolnościami nie zasilił konkurencji. Bo jakbyś ją zasilił, to
      konkurencja mogłaby nas wykończyć.
      Najlepszy był niejaki Orłowski (tyż doradca ekonomiczny), który stwierdził, że
      jeśli upadłe banki będą zwalniać z pracy, to pojawi się na rynku mnóstwo
      świetnych fachowców do wykorzystania w innych dziedzinach biznesu.
      Kto jest głupek i beztalencie, ten niech tyra. Jak się ma wiedzę, zdolności,
      doskonałe pomysły i talent, to jednym pierdnięciem jest się w stanie bańkę
      wyciągnąć.
      • ananty Re: Tak się tworzy klasę średnią! 07.02.09, 15:24
        w skrocie - jestes debilem.
        kto nadaje nazwe temat "tak sie tworzy klasa srednia" bez argumentacji w temacie
        ? I kto w ogole uzywa slowa "tyz" ? A Kto jest głupek i beztalencie, ten niech
        tyra - Twoi fachowcy i ta Twoja klasa srednia idealnie tutaj pasuje.. a jak
        ciezko tyraja... ps. sprawdz w slowniku co oznacza slowa talent.
        • repres1 Re: Tak się tworzy klasę średnią! 08.02.09, 10:20
          Kłopot z durniami jest taki, że dureń nie jest w stanie pojąć, że jest durniem,
          bo gdyby rozumiał, że jest durniem, to nie byłby durniem.
          Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
    • jarek.zegarek w interesie polkomtela byłoby zapłacić 07.02.09, 14:16
      Glapińskiemu nawet 5 milionów, pod warunkiem, że ZATRUDNI się w Erze lub
      Orange'u. Taki powszechnie znany psuj i dyletant u konkurencji, to czysty zysk
      dla firmy.
    • janan2 To jest chore.Za nabiał i na latarnię. 07.02.09, 14:17
      To właśnie "kolesie" prawych i sprawiedliwych braci mniejszych.Ale jeszcze na
      tej latarni powinno być liczne towarzystwo.Ktoś takie złodziejskie "prawa"
      uchwalił".A my szukamy przyczyn kryzysu i braku środków na wszystko.I to
      kosztem emerytów,ludzi pracy niewolniczej a nawet moherów.To już drugi taki po
      odprawie.No z tych co wiadomo u tego sprawiedliwego.To nie czerwona kartka.To
      dożywotnia dyskwalifikacja dla takich s... i ich pomagierów.Grabież w biały
      dzień w majestacie "prawa".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka