06.03.09, 18:18
u mnie w pracy wiekszosc klientow uzywa elektroniczne papierosy, oczywiscie
nie wszyscy z nich korzystaja, ale jest to jakas alternatywa dla tych, ktorzy
nie maja ochote co chwila opuszczac lokalu tylko po to zeby zapalic
Obserwuj wątek
    • 3cik <--------------=--- 06.03.09, 18:22
      A kiedy znajdzie się poważne laboratorium badawcze, które jednoznacznie
      stwierdzi czy i o ile zdrowsze są takie inhalatory ?
      • elissa2 Re: <--------------=--- 06.03.09, 20:07
        3cik napisał:

        > A kiedy znajdzie się poważne laboratorium badawcze, które jednoznacznie
        stwierdzi czy i o ile zdrowsze są takie inhalatory ?
        >
        Obawiam się, że nieprędko.
        Natomiast podejrzewam, że wkrótce znajdą się takie, które autorytatywnie
        udowadniać będą bezsensowność lub wręcz szkodliwość tego wynalazku, który z
        pewnością jest przysłowiową solą w oku producentów papierosów.
      • kosmosiki Re: <--------------=--- 06.03.09, 22:24
        > A kiedy znajdzie się poważne laboratorium badawcze,
        > które jednoznacznie stwierdzi czy i o ile zdrowsze
        > są takie inhalatory ?

        Wystarczy nie być retardem, aby stwierdzić, że są jednoznacznie mniej szkodliwe.
        Kupiłem ojcu takiego na urodziny i przed zakupem miałem podobne wątpliwości,
        więc poczytałem o tym i fakty są takie, że:

        - to co wdychasz (czym się inhalujesz) w tym wynalazku to jest para wodna wraz z
        barwnikami spożywczymi (których np. używa się w piekarniach), barwniki te są
        stosowane powszechnie i badane od kilkudziesięciu lat, nie stwierdzono
        szkodliwości, co do pary wodnej to raczej nie ma wątpliwości;
        - nikotyna jest również w papierosach, więc tutaj wychodzi podobnie;
        - papieros oprócz nikotyny (która jest szkodliwa, ale nie tak bardzo, kofeina
        też jest) zawiera od groma substancji smolistych, ten wynalazek nie zawiera.

        Ergo nie jest tak, że tego nie przebadano. Jest tak, że Ty nie zadałeś sobie
        żadnego trudu aby to sprawdzić.

        Jest to produkt stosunkowo nowy, a tego typu badania przeprowadza się długo.
        Natomiast można z pewnością stwierdzić, że produkt nie jest bardziej szkodliwy
        niż tradycyjny papieros - jest sprzedawany w aptekach jako produkt medyczny w
        kilku europejskich krajach - aby był dopuszczony do sprzedaży w aptekach musi
        przejść dosyć rygorystyczne procedury.
    • jasiu1999 Dymek 06.03.09, 18:36
      Rakotwórcza to ma być podobno (bo postęp badań nad nowotworami jest
      duży i wiemy już że wirusy itd. - to nie jest aż tak prosto!)
      nikotyna. Dlatego też w czasach gdy ŻUTO tytoń częste były nowotwory
      języka. Podobnie z tabaką - też nikotyna, też nie spalana - ale
      wprowadzana przez nos.

      Czyli nieszkodliwe to mogą być papierosy "beznikotynowe" - a takie
      nie mają racji bytu. Bo to co ciągnie do petów - to właśnie nikotyna
      a nie dymek, światełka, mgiełki i tego rodzaju bzdurki. Po prostu
      palacz jest uzależniony od nikotyny. Jak od narkotyku. Lepiej jest,
      gdy nie smrodzi i nie zatruwa osób postronnych - np. dzieci. Ale
      lepiej - to nie oznacza "dobrze". Tak samo jak lepszym człowiekiem
      jest narkoman sprzątający po sobie igły (bo zmniejsza ryzyko dla
      innych), tak lepszym jest palacz dozujący sobie swój narkotyk bez
      kłębów dymu niczym z parowozu. Ale i tak najlepszy jest zawsze odwyk.

      Tekst z GW to po prostu reklama, fuj.
      • ssen Re: Dymek 06.03.09, 19:27
        Pytanie za 100 pkt czy zuto nikotyne czy zuto tyton?
        Czy wciaga sie nikotyne czy wciaga sie tyton?
        Nikotyna moze byc przyczyna raka w tych przypadkach, ale calkiem mozliwe ze gdyby wymyslono beznikotynowy tyton to jego zucie czy wciaganie tez by raka powodowalo.
        Tyton oprocz nikotyny zawiera sporo innych zwiazkow chemicznych (4000?), sporo z nich pewnie w porownywalnej ilosci co nikotyna.

        Aha i z tego co wiem sama w sobie nikotyna nie jest przyczyna raka.
        Taki jest stan wiedzy na chwile obecna, a nie ma co sie oszukiwac nikotyna to pewnie jeden z lepiej przebadanych pod tym katem zwiazkow chemicznych, wiec raczej duzo sie w tej materii nie zmieni.

        Generalnie jak zrobia tego cyber-fajka (;D) w miare kompaktowego to bardzo chetnie bym sie na niego przestawil.
        • dziczku Re: Dymek 07.03.09, 01:16
          Zgadzam się. Zresztą czym taki e-papieros różni się od gum lub plastrów z
          nikotyną. A tak w ogóle, to po przeczytaniu tego artykułu skusiłem się i kupiłem
          e-papierosa, więc niedługo zobaczymy czy i jak działa. A tanie to to nie jest.
          A'propos e-fajek. Są, tyle tylko, że gdzieś dwa razy droższe od papierosów.
    • cezary_futerko Czemu sztachanie sie tym jest ok a dopalaczmi nie? 06.03.09, 18:55
      ja sie pytam
    • cezary_futerko a co z akcyza? 06.03.09, 18:56
      tez sie zapytam, a co
      • krycha_z_gazowni Re: a co z akcyza? 06.03.09, 19:57
        Kolega chyba zapomniał przelogować się na drugie konto...

        A wracając do tematu - na allegro e-fajki kosztują < 200 złotych.
        Biorąc pod uwagę ilość pieniędzy wydawanych na "tradycyjne" -
        myślę, że warto spróbować.

        ps. pozdro dla palących :)
    • bedziefajnie Dymek 06.03.09, 19:56
      Szarpnąłem się i kupiłem na tacie na urodziny, jest zadowolony.
      Dla pewności kupiłem markowe www.mild.pl
      • krycha_z_gazowni Re: Dymek 06.03.09, 19:59
        ... i to już koniec reklamy.
      • kosmosiki Re: Dymek 06.03.09, 22:15
        > Szarpnąłem się i kupiłem na tacie na urodziny, jest zadowolony.

        Ja też kupiłem ojcu na poważny jubileusz. Przez kilka miesięcy przyzwyczajał się
        paląc na zmianę ze zwykłymi, obecnie w ogóle nie pali tradycyjnych papierosów i
        używa coraz słabszych wkładów. Wcześniej próbował rzucać na wiele różnych
        sposobów i nie wychodziło.

        Moim zdaniem to świetny wynalazek. Tylko oczywiście jak ktoś nie chce rzucić to
        nic mu to nie da bo jednak to nie jest to samo co zwykły dymek.
        • rad.ekg Re: Dymek 07.03.09, 11:20
          ... i 12 groszy do sakwy. A swoja droga jak oni wam tam weryfikuja ilosc postow?
          Sam sie zastanawiam, czy sobie nie dorobic.
    • 444a Dymek 06.03.09, 20:02
      Wszystko fajnie, ale po co nikotyna? To trzymanie ludzi dalej w uzależnieniu.
      Ja bym wolał zapalić papierosa bez nikotyny.
      • ssimon1 Re: Dymek 06.03.09, 20:14
        Kupiłem takiego fajka mieiąc temu. Nie rzuciłem palenia ale
        ograniczyłem z paczki do 3-4 fajek "przy kawce " . E-papieros jest
        naprawde wynalazkiem wartym uwagi. W pracy urzywamy we trójke takie
        papierosy , jeden z nas odstawił zupełnie "analogi".
        Co do nikotyny; można kupić płyn-liquid BEZNIKOTYNOWY ...
        Polecam wydatek ok 200 zł zwraca się bardzo szybko...
        Nic nie reklamuje ! jestem zwykłm palaczem...
        • rad.ekg Re: Dymek 07.03.09, 11:22
          ssimon1 napisał:

          > Nic nie reklamuje ! jestem zwykłm palaczem...

          jaasne
      • kosmosiki Re: Dymek 06.03.09, 22:13
        > Wszystko fajnie, ale po co nikotyna? To trzymanie ludzi
        > dalej w uzależnieniu.

        Ludzie *sami* się trzymają w uzależnieniu. Chyba nie wierzysz w to, że jakby
        nikotyna była zakazana czy coś to by była mniej uzależniająca...

        A po co nikotyna? Już Ci tłumaczę, zastosowania są zasadniczo dwa:

        1. Część ludzi stosuje tego typu papierosy bo można je palić np. w samolocie czy
        restauracji. Dla nałogowca jest to dawka nikotyny, której potrzebuje i ten
        papieros mu ją daje. Jak wyjdzie z samolotu to zapali normalnego.

        2. Część ludzi stosuje tego typu papierosy aby ograniczyć czy rzucić palenie
        tradycyjnych. Zawartość nikotyny można dawkować (są różne wkłady z różnym
        nasyceniem i również w ogóle bez nikotyny). Tak więc można na początek palić z
        nikotyną, potem z mniejszą dawką by potem w ogóle odciąć nikotynę.

        BTW sama nikotyna nie jest tak bardzo szkodliwa, w tradycyjnym papierosie trują
        również (a w zasadzie przedewszystkim) substancje smoliste, których ten
        wynalazek nie ma bo to para wodna po prostu...
      • elissa2 Re: Dymek 07.03.09, 13:05
        444a napisał:

        > Wszystko fajnie, ale po co nikotyna?
        >
        Podziwiam tych, którzy potrafili rzucić palenie. I zazdroszczę im.
        Jedni potrafią stawić czoło spadającemu poziomowi stężenia nikotyny we krwi
        (prawdziwy kryzys zaczyna się w trzecim, czwartym tygodniu), inni nie.
        Guma, plastry ... próbowałam.
        Podoba mi się wynalazek, jakim jest e-papieros, bo łączy w sobie zaspokojenie
        odruchu, do którego jesteśmy przyzwyczajeni (wielu rzucających palenie trzyma w
        palcach lub ustach niezapalonego papierosa by się ratować) oraz namiastką
        nikotyny na początek a potem możliwość przejścia na beznikotynowe wkłady by
        odwykać od tego odruchu. A jak uzależniający to odruch mogą powiedzieć ci,
        którzy walcząc z nim zajmują ręce wielogodzinnymi zajęciami manualnymi.
        >
        > To trzymanie ludzi dalej w uzależnieniu.
        > Ja bym wolał zapalić papierosa bez nikotyny.
        >
        Próbowałam kiedyś takich papierosów. Zamiast tytoniu - jakaś odmiana sałaty. Nie
        zawierały nikotyny, ale szybko okazało się, że podczas ich tlenia się powstają
        inne substancje, równie szkodliwe jak nikotyna.
        • zwlokii Re: Dymek 15.03.09, 19:28
          kochana, co Ty doprawdy?
          jaka odmiana, jakiej sałaty? jakie tlenie się?
          przeczytaj jeszcze raz artykuł (właściwie powinienem pominąć "jeszcze") i zastanów się, jeżeli kiedyś rzeczywiście przyszło Ci jarać sałatę, co Twoje okołodziałkowe doświadczenia w ogóle mają wspólnego z epapierosem?

          wracając do tematu - sam smażę tę elektronikę od trzech miesięcy, po kilkunastu latach regularnego palenia. ani jednego analoga w tym czasie.
          koszty są takie, że od początku na płyn wydałem dokładnie 85 złotych (3x 25 + 10 ściepy na 1 wspólny). zestaw kosztował mnie 260 złotych (typowy starter z dwoma bateriami i ładowarką + dodatkowy atomizer).
          w tym czasie na papierosy wydałbym circa 900 złotych (spalałem lekko paczkę dziennie + bonusowe ilości w weekendy). jest spora różnica zatem.
          żeby nie było, że to takie cudowne jest, napiszę, co mi nie pasuje. otóż bateria trzyma dość krótko. dwie naładowane baterie nie starczają na cały dzień pykania niestety. dobrze, jeżeli możesz doładować jedną w międzyczasie. jeżeli nie, to słabizna - na wszelki wypadek warto mieć ze 4 baterie.
          • zwlokii Re: Dymek 15.03.09, 19:34
            duże sorry, elissa.
            jakimś cudem przeczytałem tylko ostatnie linijki tego posta. teraz mi głupio, bo widzę, że dopieprzyłem się do wypowiedzi wyrwanej z kontekstu.
    • pamoko Dymek 06.03.09, 21:34
      Ja paliłem śmierdziele przez 11 lat, od 2 miesięcy palę e-papierosa i jestem
      bardzo zadowolony. W domu i w oddechu nie śmierdzi, nie kaszlę i nie mam
      żółtych palców. Palę papierosa firmy SMUKE, na razie niezawodny, 24 mieś.
      gwarancji, bateria starcza na 7-8 godzin. Super.
      • rad.ekg Re: Dymek 07.03.09, 11:25
        Ten artykul jest reklama wiec komentarze mnie w sumie nie dziwia. Ale... Ja
        palilem przez 12 lat i rzucilem. Nie mam kaszlu, nie mam zoltych palcow, nie
        smierdze mam swiezy oddech i nie nabijam kieszeni chinczykow kasa.
    • cygan37 Re: Dymek 06.03.09, 21:39
      cqu napisała:

      > u mnie w pracy wiekszosc klientow uzywa elektroniczne papierosy, oczywiscie
      > nie wszyscy z nich korzystaja, ale jest to jakas alternatywa dla tych, ktorzy
      > nie maja ochote co chwila opuszczac lokalu tylko po to zeby zapalic

      U nas wszyscy się umówili że to niepalący mogą(jak chcą) wychodzić by zaczerpnąć
      świeżego powietrza bo są znikomą mniejszością.
      Smolimy jak przez poprzednie 15 lat tylko jest umowa by kipować w zakręcane
      słoiki z wodą żeby nie capiło.
      Nowi są informowanie że "Tutaj się pali".
      • dabljuzi I super 07.03.09, 11:49
        tez jestem za tym, zeby niepalacy wychodzili
        albo niech sie naucza palic
    • srull Re: Dymek 06.03.09, 22:49
      Od pół roku ten temat mnie nie obchodzi:-) Po przeszło dwudziestu latach palenia
      rzuciłem dzięki plastrom. Nie wiem jak działają te e-fajki, ale każdy sposób,
      żeby z czasem w ogóle się odzwyczaić, jest dobry. Powodzenia, ludzie!
    • vomitorium1 Dymek 07.03.09, 00:42
      może kiedyś wymyślą jeszcze takie cukierki ?
      (bo jak byłem mały to lizałem przez szybę)
    • rorio2 Obsesja 07.03.09, 08:32
      Mamy nową narodową obsesję: "czy za to a za to mogą wyprowadzić mnie w
      kajdankach z samolotu".
    • wodni.k Re: Dymek 07.03.09, 14:51
      cqu napisała:

      > u mnie w pracy wiekszosc klientow uzywa elektroniczne papierosy

      No dobra, opis dosyc ciekawy, komentarze dosyć prymitywnie trącą
      marketingiem. Proponuję, aby sprzedawcy tego urządzenia (a może jeden
      sprzedawca) ujawnił uczcie pod iloma nickami brał udział w tej
      dyskusji.
      Mało kto w Polsce to zna, ale nagle już większość klientów używa.
      O ile wiem takie formy reklamy czy też marketingu są zakazane.
    • wildwestjerky Nie chcesz przytyć gdy rzucasz palenie? 07.03.09, 14:57
      Kiedy łapie mnie głód sięgam po wildwestjerky niskokaloryczną
      przekaskę z suszonej wołowiny bogatą w bialko/50%/. To naprawdę
      działa.Poszukaj,poczytaj i zamów bo warto. wildwestjerky.plANUJ
      rozsądnie swoje przkąski w ciągu dnia.Szczegolnie w tym trudnym
      okresie
    • tosyu Dymek 11.03.09, 00:10
      Sprostowanie.
      1. Mikroprocesor znajduje się w baterii a nie w atomizerze
      2. Nie mikroprocesor 'wykrywa' a czujnik który znajduję się ciut nad nim :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka