Dodaj do ulubionych

Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO

12.03.09, 14:27
Ja proponuje, zeby "w obronie wartosci" prezydent sam nadstawil
ciala, wzial dubweltowke i udal sie do np. Afganistanu. Nastepnie do
NATO nalezaloby przyjac Eskimosow, Malgaszy z Madagaskaru i nie
zapominac i pingwinach...
Obserwuj wątek
    • attina3 Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 12.03.09, 14:48
      Szkoda tylko, ze prezydent nie daje nam powodow do dumy, a jeno
      WSTYD.
    • tw_wielgus Re: Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 12.03.09, 15:06
      O tak... był to gigantyczny sukces, gwarantujący nam wysokie
      poczucie bezpieczeństwa, wręcz powalające!
      NATO pokazało swoją sprawność w Srebrenicy broniąc jej mieszkańców
      przed atakiem oddziałów Radko Mladica.
      I powiem tak... jeżeli tyle są warte gwarancje NATO to ja nie jestem
      dumny z przystąpieia Polski do tego paktu.
      • darthmaciek niemadry szyderco 12.03.09, 15:17
        NATO uchronilo Zachod przed inwazja sowiecka przez 45 lat... wiec
        nie gadaj o jego nieskutecznosci.
        • tw_wielgus Re: Obawiam się że nie masz racji. 12.03.09, 15:53
          Przed sowiecką inwazją (w mojej ocenie) w głównej mierze chroniło
          amerykańskie zaangażowanie w Europie.
          • darthmaciek obaj mowimy o tym samym 12.03.09, 17:29
            Amerykanie stworzyli NATO w 1949 roku, aby nadac strukture swojej
            obecnosci w Europie i jednoczesnie zorganizowac obrone Europy
            Zachodniej przez ZSRR przez polaczone sily panstw czlonkowskich.
            NATO bylo amerykanskim narzedziem, ktore mialo trzy zadania: "Keep
            the Americans in, the Russians out and the Germans down". I
            wszystkie trzy spelnilo, nawet jesli naprzeciw stala najwieksza
            machina wojenna w dziejach ludzkosci - Armia Radziecka i jej
            formacje posilkowe z krajow satelickich (w tym tak zwane LWP).
      • 1410_tenrok tw- wielgus - jakie NATO!!!! 12.03.09, 15:31
        To były oddziały KFOR!
        NATO dało serbkom bobu za morderstwa i zbombardowało ten dziwny
        kraik.
        • tw_wielgus Re: tw- wielgus - jakie NATO!!!! 12.03.09, 15:54
          A siły KFOR z jakich struktur zostały wydzielone?
          • 1410_tenrok no na pewno nie z NATO 13.03.09, 15:47
            i NATO nie podlegały.......
            Gdyby te siły NATO podlegały, to by sie ta wojna szybciej skonczyła.
            Serb to żaden zołnierz, to prosty rzeznik od cywili..........
      • asmall4 Re: Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 12.03.09, 15:40
        Polska dzięki NATO ma już 10 lat spokoju od kacapstwa :)
        Czas to samo zapewnić Ukrainie i Gruzji ...
        Ruskie wolą terrorystów i kitajców - ich wybór .
    • kroliklesny Prezydent dumny sam z siebie 12.03.09, 15:37
      A moze Sowieci nigdy nie mieli w planie atakowac Zachodu? Oprocz
      tego- to juz minelo. A obecnie to NATO jest agresorem: w Jugoslawii,
      w Iraku, w Afganistanie, w Kosowie. A czy Polska ma byc rzeczywiscie
      dumna z oddawania molochowi chlopcow na pozarcie- to ja nie wierze!
      Bo jakie interesy ma Polska w Iraku? w Afganistanie? wreszcie w
      Czadzie?! A w Kosowie co- Polacy pilnuja cholernych interesow
      jankeskich, w imie czego? Przyjazni polsko- amerykanskiej? Tylko na
      razie to Czesi i Litwini maja zniesione wizy do Raju! A co jankesi
      maja do roboty na Morzu Pld-Chinskim? Tfu!!!
      • asmall4 a może jesteś głupi ? Raczej na pewno :) 12.03.09, 16:12
        "Tekst przemówienia Józefa Stalina na posiedzeniu Biura Politycznego
        KC WKP(bJ 19 sierpnia 1939 roku

        Kwestia pokoju albo wojny wchodzi w krytyczną dla nas fazę. Jeżeli
        zawrzemy układ o wzajemnej pomocy z Francją i Wielką Brytanią,
        Niemcy zrezygnują z Polski i zaczną szukać modus vivendt z państwami
        zachodnimi. Wojnie się zapobiegnie, ale w przyszłości wydarzenia
        mogą przyjąć obrót niebezpieczny dla ZSRR. Jeżeli przyjmiemy propozycję
        Niemiec i zawrzemy z nimi paki o nieagresji. Niemcy, oczywiście,
        napadną na Polskę, a wtedy przystąpienie do tej wojny Francji i Anglii
        będzie nieuniknione. Europę Zachodnią ogarną poważne niepokoje
        1 zamieszki. W tych warunkach będziemy mieli duże szanse pozostania
        na uboczu konfliktu i przystąpienia do wojny w dogodnym dla nas
        momencie.
        Doświadczenie ostatnich dwudziestu lat wskazuje, że w okresie
        pokoju niemożliwy jest w Europie ruch komunistyczny na tyle silny.
        by partia bolszewicka mogła zagarnąć władzę. Dyktatura tej partii jest
        możliwa jedynie jako rezultat wielkiej wojny. Dokonamy własnego
        wyboru; jest to jasne. Powinniśmy przyjąć propozycję Niemiec
        i uprzejmie odesłać do domu misję francuską, Pierwszą korzyścią,
        jaką odniesiemy, będzie zniszczenie Polski aż po przedpola Warszawy,
        włącznie z ukraińską Galicją.
        Niemcy pozostawiają nam całkowitą swobodę działania w krajach
        bałtyckich i nie sprzeciwiają się powrotowi w granice Związku Radzieckiego
        Besarabii. Gotowe są odstąpić nam jako strefę wpływów
        Rumunię, Bułgarię i Węgry. Otwarty pozostaje problem Jugosławii...
        Jednocześnie jednak powinniśmy przewidzieć następstwa, wynikające
        zarówno z ewentualnej klęski Niemiec, jak i z ich ewentualnego zwycięstwa.
        W wypadku klęski nieuchronnie nastąpi sowietyzacja Niemiec
        i zostanie utworzony rząd komunistyczny. Nie wolno nam zapominać,
        że zsowietyzowane Niemcy znajdą się w wielkim niebezpieczeństwie,
        jeśli owa sowietyzacja będzie następstwem klęski Niemiec
        w krótkotrwałej wojnie. Anglia i Francja będą jeszcze wystarczająco
        silne, by opanować Berlin i unicestwić zsowietyzowane Niemcy. A my
        nie będziemy w sianie przyjść z pomocą naszym bolszewickim towarzyszom
        w Niemczech.
        Tak więc, nasze zadanie polega na tym, by Niemcy były w stanie
        prowadzić wojnę jak najdłużej, po to. by Anglia i Francja, zmęczone
        i wyniszczone, nie mogły pokonać zsowietyzowanych Niemiec. ZSRR.
        zachowując stanowisko neutralne i oczekując na sprzyjający moment,
        będzie udzielać pomocy obecnym Niemcom, zaopatrując je
        w surowce i produkty. Rozumie się jednak samo przez się, że nasza
        pomoc nie powinna przekraczać określonych rozmiarów, mogłaby to
        bowiem zachwiać naszą ekonomiką i osłabić potęgę naszej armii.
        Jednocześnie musimy prowadzić aktywną propagandę komunistyczną,
        zwłaszcza w bloku angielsko-francuskim, a przede wszystkim
        we Francji. Powinniśmy być przygotowani na to, że w tym kraju
        w okresie wojny partia będzie zmuszona odstąpić od działalności legalnej
        i zejść do podziemia. Wiemy, że ta robota będzie wymagać wielu
        ofiar, ale nasi francuscy towarzysze nie będą się wahać, ich zadaniem
        powinna być przede wszystkim demoralizacja i rozkład armii oraz
        policji. Jeśli le wstępne zadania zostaną wykonane należycie, bezpieczeństwo
        radzieckich Niemiec będzie zapewnione, a to z kolei ułatwi
        sowietyzację Francji.
        Aby te piany mogły zostać zrealizowane, konieczne jest. by wolna
        uwala jak najdłużej, i właśnie na fo powinny być skierowane
        wszystkie sity. którymi dysponujemy w Europie Zachodniej i na Bałkanach.
        Rozpatrzmy teraz drugą ewentualność, to jest zwycięstwo Niemiec.
        Niektórzy są zdania, że taka możliwość stanowi dla nas poważne
        zagrożenie. Jest w tej opinii jakaś cząstka prawdy, ale byłoby błędem
        sądzić, że owo zagrożenie będzie tak bliskie i tak wielkie, jak niektórzy
        je sobie wyobrażają. Jeżeli Niemcy odniosą zwycięstwo, wyjdą z wojny
        zbył wyniszczone, by rozpocząć konflikt zbrojny z ZSRR. w każdym
        razie w ciągu najbliższych dziesięciu lat.
        Główną troską Niemiec będzie pilna obserwacja pokonanych Anglii
        i Francji, aby zapobiec ich odrodzeniu. Z drugiej strony, zwycięskie
        Niemcy wejdą w posiadanie olbrzymich terytoriów i przez wiele dziesięcioleci
        będą zajęte Ich eksploatacją" i zaprowadzaniem tam niemieckich
        porządków. Jest rzeczą oczywistą, że Niemcy będą zbyt zajęte
        gdzie indziej, aby się zwrócić przeciwko nam.
        Jeszcze jedno będzie działać na rzecz naszego bezpieczeństwa.
        W pokonanej Francji Komunistyczna Partia Francji zawsze będzie
        bardzo silna. Rewolucja komunistyczna nadejdzie nieuchronnie, a my
        będziemy mogli wykorzystać tę okoliczność, by przyjść z pomocą
        Francji i uczynić ją naszym sojusznikiem. Później wszystkie narody,
        które trafią pod -pieczę" zwycięskich Niemiec, również staną się naszymi
        sojusznikami. Otworzą się przed nami rozległe perspektywy
        szerzenia Rewolucji Światowej.
        Towarzysze! W interesie ZSRR - Ojczyzny Mas Pracujących, jest, by
        wojna wybuchła pomiędzy Rzeszą i kapitalistycznym blokiem angielsko-
        francuskim. Należy zrobić wszystko, żeby ta wojna ciągnęła się
        jak najdłużej, po to. by obie strony nawzajem się wyniszczyły. Właśnie
        dlatego powinniśmy się zgodzić "a zawarcie zaproponowanego przez
        Niemcy paktu, i pracować nad tym. by ta wojna, gdy już zostanie
        wypowiedziana, trwała jak tylko można najdłużej. Trzeba będzie
        wzmóc działalność propagandową w krajach walczących, po to. byśmy
        byli gotowi w momencie, gdy wojna się skończy...

        Tekst odnaleziony przez T. Buszujeivą w zasobach tajnych zbiorów
        zdobycznych byłego Archiwum Zlrioróuy Specjalnych ZSRR - Rosyjskie
        Centrum Gromadzenia Dokumentacji t Badań Historii Najnowszej
        IRCChJDM): zespół 7, rejestr 1, teka 1223. "
        • kroliklesny Asmall? Gupi? Dlaczego?! 12.03.09, 17:01
          Podziwiam wnikliwa glebie twoich cytatow, bo tekst nie jest twoj.
          Tylko ze te teksty maja 70 lat. Od tego czasu i swiat, i Europa a
          nawet Polska sie troche zmienily, a takze zmianie ulegly podstawy
          polityki miedzynarowdowej, sojusze itd. Tkwij dalej w paczesiowym
          zascianku, wiek Ameryki przeminal. Przyszlosc nalezy do Rosji i do
          Chin. Dziwne, czolowe panstwa Zachodu to zrozumialy, a nad Wisla
          dalej bzdycza banialuki o Sowietach... Dobrze, ze skonczyli o
          Niemcach, no ale Niemcy szmal daja wiec sa cacy!!!
          • 1410_tenrok kangurku saharyjski, widze, że 13.03.09, 15:51
            o historii to masz goowniane pojecie.
            Od 1917 roku obowiązywała pewna doktryna wojenna, która była tajna i
            nigdy ten miłujący pokój kraj nie chciał sie przyznac do jej
            istniena, az...... Niejaki Gorbaczow, nie dość że przyznał sie do
            jej istnienia, to wreszczie ją po kilkudziesieciu latach odwołał.
            A prób wywołania III WS ze strony Sowietów był aż nadto.
    • przyjacielameryki Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 12.03.09, 16:59
      No widzisz Królik, najzwyczajniej w świecie jesteś głupi co w świetle
      przytoczonego przez Asmala przemówienia tow. Józefa wydaje się oczywiste.
      Nie zawsze zgadzam się z Prezydentem, ale tez uważam że przystąpienie Polski do
      NATO było dla naszego kraju niezwykle ważnym i pozytywnym przełomem. Powinniśmy
      wzmacniać naszą armię, zwiększać na nią wydatki i prowadzić aktywna politykę
      właśnie w ramach NATO, mniej więcej tak jak dotychczas.
      • kroliklesny Madremu biada! 12.03.09, 17:05
        Nazywac kogos "glupi" mozesz do imentu. Co nie zmieni faktu, ze
        chocby ta polska armia sie nabzdyczyla tak mocno jak i ty, to ja
        czapka i sojusznicy i wrogowie nakryja. Jeszcze sie nie nauczyles,
        niewolniku, ze sila lezy w glowie i w nauce, a nie w napinaniu
        przepony (przy nadmiernym tylko popuscic mozesz)? Co z ta
        bateria "patriotow" sobie zrobisz? Chyba ze dzieciom z ogrodka
        jordanowskiego da sie ja do zabawy, he, he!!!
        • przyjacielameryki Re: Madremu biada! 12.03.09, 17:23
          kroliklesny napisał:

          > Nazywac kogos "glupi" mozesz do imentu. Co nie zmieni faktu, ze
          > chocby ta polska armia sie nabzdyczyla tak mocno jak i ty, to ja
          > czapka i sojusznicy i wrogowie nakryja. Jeszcze sie nie nauczyles,
          > niewolniku, ze sila lezy w glowie i w nauce, a nie w napinaniu
          > przepony (przy nadmiernym tylko popuscic mozesz)? Co z ta
          > bateria "patriotow" sobie zrobisz? Chyba ze dzieciom z ogrodka
          > jordanowskiego da sie ja do zabawy, he, he!!!

          Królik, zamiast wypisywać ewidentne głupstwa wczytaj się w przemówienia Stalina
          to wyżej ale także inne. Jak poczytasz to może i zmądrzejesz. To wcale nie jest
          wykluczone, ale musisz poczytać!!!!
      • darkraj Re: Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 12.03.09, 18:33
        ====================================>przyjacielameryki<
        O jakiej armii bredzisz, dobry człowieku?
        Gdzie ta "armia" stacjonuje, jaką ma liczebość i wyposaźenie?

        Polska Armia to wspomnienie.
        Teraz to zbieranina najemników wyposażona w jankeski sprzęt z demobilu, za to
        wykorzystywana w sposób godzący w patriotyczne uczucia każdego Polaka.
        Daruj więc sobie te dyrdymały, bo ludzie już się śmieją.
        • abhaod Re: Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 13.03.09, 10:34
          dobrze prawisz
          englishrussia.com/images/russian_man/4.jpg
    • asmall4 Już nikt ponad Polską nie będzie sie porozumiewał 12.03.09, 17:47
      "Liczebność: około dwóch milionów
      15 sierpnia 1939 roku w toku rozmów w Moskwie delegacja radziecka wyłożyła karty
      na stół: jeżeli Niemcy zaatakują Wielką Brytanię i Francję, wówczas Związek
      Radziecki wystawi 63 dywizje piechoty, 6 dywizji kawalerii z odpowiednią ilością
      artylerii, czołgów i samolotów, o liczebności około 2 milionów.

      Nikt nie zwracał się z prośbą do Związku Radzieckiego o takie zaangażowanie.
      Związek Radziecki mógł spokojnie żyć w pokoju i z bezpiecznej odległości
      obserwować mordobicie w całej Europie. Lecz towarzysz Stalin z jakiegoś powodu
      gotów był rzucić oszałamiającą liczbę czołgów, artylerii i lotnictwa do walki o
      wolność i niezależność francuskich i angielskich kapitalistów, wyzyskiwaczy,
      krwiopijców i ciemiężycieli ludzi pracy, już od pierwszych chwil wojny.

      W przypadku, gdyby Hitler zaatakował Polskę, Związek Radziecki zamierzał
      wystawić 120 dywizji piechoty, 16 dywizji kawalerii, 5 tysięcy ciężkich dział, 5
      - 10 tysięcy czołgów, od 5 do 5,5 tysiąca samolotów bojowych (bez lotnictwa
      pomocniczego), tj. bombowców i myśliwców.

      Liczebność każdej dywizji radzieckiej powinna była wynosić po 19 tysięcy
      żołnierzy i oficerów. W drugim wariancie Związek Radziecki wystawiłby podwójną
      liczbę żołnierzy.

      Do tego dodano jeszcze: "ZSRR będzie uczestniczył w wojnie tylko wówczas, jeżeli
      Anglia i Francja uzgodnią z Polską, a w miarę możliwości z Litwą i Rumunią,
      sprawę przepuszczenia naszych wojsk."

      Oszołomione delegacje Francji i Wielkiej Brytanii radośnie poinformowały Paryż i
      Londyn, że Rosjanie oferują absolutnie nieprawdopodobną pomoc, nie żądając
      niczego w zamian. Jedyny warunek to udostępnienie korytarzy przez Polskę. Nie
      będzie korytarzy - nie będzie udziału Związku Radzieckiego w wojnie.

      Dokumenty z tej narady były ogłoszone jeszcze za czasów Stalina, jako realny
      dowód gotowości Związku Radzieckiego do poskromienia Hitlera i zapobieżenia
      drugiej wojnie światowej. Kremlowska propaganda wiele razy przedrukowywała
      protokoły z tej narady w opasłych pseudonaukowych foliałach z tytułami typu
      "Walka Związku Radzieckiego o pokój w przededniu drugiej wojny światowej".

      Wojskowym delegacjom Wielkiej Brytanii i Francji w tamtym czasie, a piewcom
      pokojowej stalinowskiej zagranicznej polityki obecnie, należałoby zwrócić uwagę
      na pewien niedostrzegalny na pierwszy rzut oka szczegół, na radzieckie
      uzasadnienie żądania udostępnienia korytarzy: "ZSRR będzie uczestniczył w wojnie
      tylko wówczas, jeżeli Anglia i Francja uzgodnią z Polską…"

      Z tego zdania jednoznacznie wynika, że kremlowscy przywódcy nie uważali udziału
      Związku Radzieckiego w przyszłej wojnie za konieczny. Jeżeli Wielkiej Brytanii i
      Francji uda się złamać Polskę, wówczas weźmiemy udział w wojnie. Nie uda się -
      nie weźmiemy udziału. Okazuje się, że nie od Hitlera i Stalina zależał udział
      Związku Radzieckiego w wojnie, lecz od stanowiska Polski. A ta "wredna Polska"
      sprzeciwiała się jak mogła udziałowi Związku Radzieckiego w wojnie. Jak Polska
      nie zechce, to nieszczęsny Związek Radziecki nie będzie mógł przystąpić do wojny…

      Za takie stanowisko należał się panom poczęstunek! A więc wzdłuż całej
      radziecko-polskiej granicy należało nakryć do stołu: jedzcie, pijcie, radujcie
      się i sami walczcie z Hitlerem, a nas do walki nie wołajcie. Nie mamy możliwości
      walczyć z Hitlerem. Bardzo prosimy, nie dajcie nam takiej możliwości! Przeżyjemy
      jakoś bez wojny.

      Pytanie, które dotychczas nie doczekało się odpowiedzi: jeżeli kremlowscy
      przywódcy uważali, że mogą nie brać udziału w wojnie, to po co tak rwali się do
      walki? Po co proponowali swoje wielomilionowe armie, jeżeli udział w wojnie
      wcale nie był konieczny? I po co zainicjowali naradę w Moskwie, jeżeli Związek
      Radziecki mógł pozostawać na uboczu przyszłej wojny?

      Jeżeli udział Związku Radzieckiego w wojnie był uwarunkowany wyłącznie
      stanowiskiem Polski, która takiego udziału sobie nie życzyła, to należało
      wszelkimi sposobami do takiego stanowiska zachęcać i popierać je.

      "Poważni historycy" opowiadają nam, że Stalin starał się ze wszystkich sił
      uchylać się od udziału w wojnie. A przynajmniej starał się wygrać na czasie i
      odwlec przystąpienie Związku Radzieckiego do wojny. I ci sami "poważni
      historycy" opowiadają nam, że Stalin bardzo chciał otrzymać korytarze przez
      Polskę i zapewnić bezpośredni udział Związku Radzieckiego w wojnie od pierwszego
      jej dnia. I tylko ci "wredni polscy panowie" swoim uporem mu przeszkodzili. "
      www.dziennik.pl/opinie/article50953/Suworow_Hitler_i_Stalin_zadali_korytarzy_przez_Polske.html
    • darkraj Odpowiedź na pytanie, co Polska ma z NATO 12.03.09, 18:22
      ================================= jest mniej-więcej taka sama, jak to, co Polska
      ma dzięki Białemu Tatce.
      Oczywiście zadający takie pytania narażony jest na natychmiastowe zbluzganie
      wszelkimi możliwymi inwektywami, bo "przecież każdy wie".

      Ale nikt nie potrafi wskazać realnych, materialnych przykładów korzyści dla
      Polski z obu tych wydarzeń, poza enigmatycznymi hasełkami rodem zamierzchłych
      ideologii.
      Dyrdymały o uduchowieniu Narodu tudzież bezpieczeństwa / obrony przed
      wyimaginowaną napaścią są wzajemnie tyle samo siebie warte.
      Nieomal identycznie, co wyborcze obietnice POPiSowych klik.
      • 1410_tenrok darkraj jako stary komuch 13.03.09, 15:54
        pewnych rzeczy nigdy nie pojmie. Nie stawiaj takich pytan, ponieważ
        odpowiedz przygnie cie do podłogi.
    • asmall4 Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 12.03.09, 18:42
      www.youtube.com/watch?v=yy8mxh0P63M
      Fajna piosenka , tylko została jakoś tak "przypadkowo" napisana przed napaścią
      III Rzeszy :)))))))
      • pierot6 I kto to narobił ? Kwaśnieski !!! 12.03.09, 19:36
        prezydent PIS-u jest dumny z poczynań prezydenta SLD...
        • darkraj Re: I kto to narobił ? Kwaśnieski !!! 12.03.09, 20:34
          pierot6 napisał:

          > prezydent PIS-u jest dumny z poczynań prezydenta SLD...
          ========================================== No przecież magdalenkowa Targowica do
          czegoś zobowiązywała, i to WSZYSTKICH biorących w tym udział, kwaczystów i
          poprzedników platfusów nie wykluczając.

          A gdyby dołączyć do "sukcesów" steropianowej kliki zaklepanie przez Kwacha
          Konkordatu, to kwaczyści powinni portret goleni prawej powiesić w każdym
          pisuarowym pomieszczeniu.
          I zdrowaśki dziękczynne nieustającej wdzięczności klepać w rydzyjku z ryjem.
          • 1410_tenrok "magdalenkowa Targowica" - to tylko idiota może 13.03.09, 15:58
            napisać.
            Targowicą można nazywać komuchów, którzy kilkadziesiąt lat rządzili
            w Polsce na ruskich bagnetach. Forsy u ruskich na bagnety nie stało
            i komuchy poszły do piachu.

            Tak, komuchy. Już nigdy nie bedzie czynów partyjnych, złodziejstw
            partyjnych, defilad na 1-go maja oraz waszego ukochanego swieta z
            okazji rewolucji. A tow. Lenin zmarł na syfa.
    • henryabor Barbarzyńska cywilizacja! 13.03.09, 08:13
      Prezydent co nie których Polaków może i dumny. Ale większość tych
      ostatnich niekoniecznie. Bowiem 10 ostatnich lat w NATO, to czynny
      udział w amerykańskich zbrodniach ludobójstwa! I milion ofiar
      zaprowadzania demokracji po amerykańsku w Iraku i Afganistanie przez
      psychopatę Busha! Któremu Husajn chciał podobno zabić tatuśka. Który
      po 3 latach intensywnych poszukiwań, zamiast broni ABC znalazł w
      Iraku kilkaset beczek z pestycydami. Milion ofiar, w tym cywili,
      dzieci, matek, starców! Kolejne 4 miliony uchodźców. I kolejne
      miliony sierot i kalek. Miliony okaleczonych psychicznie i fizycznie
      ofiar NATOwskich zbrodni ludobójstwa! A do tego doszczętnie
      spacyfikowane i zniszczone dwa kraje! I dalej zabijanie cywili na
      bieżąco w Afganistanie. Za gniew boży i wirtualne interesy
      bezpieczeństwa Polski w Afganistanie. Do tego więzienia dla obcych
      nacji na terenie Polski! W chlubne karty polskiego oręża i polską
      historię raz na zawsze NATO i polscy NATOmaniacy wpisali zbrodnie
      ludobójstwa. A na koniec lokajskiej i wiernopoddańczej służby
      ostatni z polskich wujów, tym razem wuj Sam nawet nie beknął na
      odchodnym Kaczyńskiemu – a teraz Polaki pocałujta mnie w D..E!
      Barbarzyńska to cywilizacja, która świętuje milion poległych ofiar w
      zbrodniach ludobójstwa!
      • darthmaciek bzdury piszesz, dobry czlowieku 13.03.09, 10:44
        1. Zacznijmy od tego, ze ogromna wiekszosc (byc moze nawet 70-75%)
        ofiar wojny w Iraku zginela na skutek walk i masakr miedzy samymi
        Irakijczykami, glownie na skutek wojny domowej miedzy sunitami
        szyitami. Amerykanie i ich koalicjanci nie ponosza zadnej
        odpowiedzialnosci w wybuchu tej wojny domowej, wyniklej z
        istinejacej od WIELU WIEKOW zapieklej nienawisci miedzy tymi
        wspolnotami - ale za to ich zasluga jest, ze sie ona w koncu
        skonczyla.
        2. Wojna w Iraku nie pochlonela miliona ofiar, lecz raczej jakies
        100 tysiecy (wliczajac w to zabitych zolnierzy koalicji); Amerykanie
        i koalicjanci istotnie zabili wiele tysiecy partyzantow, ale
        miazdzaca wiekszosc ofiar cywilnych, powtorze to jeszcze raz,
        obciaza sumienie samych Irakijczykow, a takze terrorystow z Al
        Qaidy, wielkich specjalistow od podkladania bomb na zatloczonych
        targowiskach.
        3. Przymknij na chwile oczy i wyboraz sobie ogromny obszar, od
        Atlantyku, az po Mezopotamie i od granicy Turcji, az do Sahary i
        Oceanu Indyjskiego- to swiat arabski. I w calym tym swiecie jest
        obecnie tylko jedno panstwo, gdzie prezydent, premier, rzad i
        deputowani zostali wszyscy wybrani przez wyborcow, w ramach wolnych
        wyborow i gdzie wszyscy wiedza, ze niedlugo beda musieli ponownie
        poddac sie osadowi wyborcow. JEDEN JEDYNY KRAJ! I jest to Irak.
        4. Co do Afganistanu, to przypomne Ci z laski swojej jak ten kraj
        wygladal przed inwazja amerykanska - 90% terytorium kontrolowali
        talibowie, chyba najgorszy, najokrutniejszy i najbardziej
        barbarzynski rezim dzisiejszych czasow (rownie zle bylo chyba tylko
        w KRLD i w Birmie, gdzie praktycznie oficjalnie przywrocono
        niewolnictwo). Kraj byl skadinad takze pograzony w wojnie, a masakry
        i czystki etniczne byly prowadzone przez talibow na tak wielka
        skale, ze do dzis jeszcze odkopuje sie nowe zbiorowe groby. Pozwol,
        ze przypomne Ci takze wizje World Trade Center z 11 wrzesnia 2001 -
        a zwlaszcza te zdjecia, na ktorych zwykli Amerykanie rzucali sie w
        pustke ze 100-ego pietra, zeby nie splonac zywcem. Zamachy 11
        wrzesnia 2001 zostaly zaplanowane i zlecone przez dowodztwo Al
        Qaidy, organizacji majacej w tym czasie swa siedzibe w Afganistanie
        i scisle zwiazanej i sprzymierzonej z rezimem talibow. Gdy talibowie
        odmowili wydania, albo chocby wygnania z kraju Bin Ladena i innych
        przywodcow Al Qaidy, ipso facto opowiedzieli sie po ich stronie i
        dali USA calkowicie legalny casus belli. A dzis wojna w Afganistanie
        toczy sie tylko w jednym celu - aby kraj ten nie stal sie ponownie
        bezpiecznym schronieniem dla ekstremistow muzulmanskich i aby nie
        mogli oni na jego terytorium szkolic i zbroic zamachowcow, ktorzy
        poniesliby jihad dalej w swiat - do Nowego Jorku, Londynu, Madrytu,
        a nawet, kto wie, Warszawy...

        Jestes kompletnie zaslepiony nienawiscia do USA - mam nadzieje, ze z
        czasem ci to przejdzie - bo czy tego chcesz czy nie, to temu krajowi
        dzisiejszy swiat zawdziecza swa wzgledna stabilnosc i to, ze na
        swiecie nie ma JESZCZE WIECEJ WOJEN. Zycze Ci dobrze i mam nadzieje,
        ze dozyjesz 120 lat i wiecej, w zdrowiu, szczesciu i pomyslnosci -
        ale w Twoim wlasnym interesie mam szczera nadzieje, ze nie dozyjesz
        dnia, gdy ten wielki kraj, ktorego tak nienawidzisz, zachwieje sie i
        przestanie miec wplyw na losy swiata.
        • darthmaciek i gwoli scislosci - NATO nie walczylo w Iraku 13.03.09, 10:47
          to byla operacja USA i krajow sprzymierzonych odbywajaca sie POZA
          kadrem Paktu Polnocnoatlantyckiego; zanim naplujesz, zobacz czasem,
          czy nie plujesz sobie na buty...
        • abhaod Re: bzdury piszesz, dobry czlowieku 13.03.09, 10:54
          darthmaciek napisał:
          "od granicy Turcji, az do Sahary i
          Oceanu Indyjskiego- to swiat arabski."

          coś maćku przeoczyłeś, nie znam bardziej demokratycznego państwa na BW
          pl.wikipedia.org/wiki/Izrael
          • darthmaciek faktem jest, ze pominalem Izrael 13.03.09, 12:32
            ale sens mojej wypowiedzi byl taki, ze w swiecie arabskim jedynym
            krajem, gdzie wladze sa wylonione w wolnych wyborach, jest Irak

            Pozdrowienia
      • komarowo To zabawne 13.03.09, 12:52
        histeryczny skowyt komsomolca, niczym wprost z łamów Krasnoarmiejca Mołodzjoży,
        podpisany anglosaskim nickiem:-)
      • 1410_tenrok heniek, co ty bierzesz 13.03.09, 15:52
        że ty takie bzdury wypisujesz.
    • antyfszyta Prezydent dumny z obecności w Polski w NATO 13.03.09, 13:24
      Polska przed wejściem do NATO zawsze była zagrożona
      ze strony ZSRR - wyjątkiem był Grudzień 1981.

      POZDRAWIAM!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka