kroliklesny
12.03.09, 14:27
Ja proponuje, zeby "w obronie wartosci" prezydent sam nadstawil
ciala, wzial dubweltowke i udal sie do np. Afganistanu. Nastepnie do
NATO nalezaloby przyjac Eskimosow, Malgaszy z Madagaskaru i nie
zapominac i pingwinach...