Dodaj do ulubionych

Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi

    • zyzakpawel Re: Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotyg 25.04.09, 22:07
      Od kiedy, Kochanie ?
    • stasi1 może w końcu Tusk pójdzie 25.04.09, 22:12
      po rozum do głowy i skreśli fotygę tak jak wiekszość społeczeństwa?
      Żeby już więcej nie bruździła przeciwko Polsce
      • amanasunta Niedługo Polacy skreślą Tuska... 25.04.09, 22:18
        Pomimo PR ,,wolnych mediów''.
        I Palikot nie pomoże :)))
        • velvet_demon Re: Niedługo Polacy skreślą Tuska... 25.04.09, 22:23
          Nom, tak się jednak składa, że jeszcze szybciej skreślą prezydenta.
        • koloratura1 Re: Niedługo Polacy skreślą Tuska... 26.04.09, 17:24
          amanasunta napisała:

          > Pomimo PR ,,wolnych mediów''.
          > I Palikot nie pomoże :)))

          Jasne!
          To nawet wynika z wszelakich sondaży :)
      • rooboy oczywiscie zakladasz, ze tusk rozum w glowie ma... 26.04.09, 03:02
        stasi1 napisał:

        > po rozum do głowy i skreśli fotygę tak jak wiekszość
        społeczeństwa?
        > Żeby już więcej nie bruździła przeciwko Polsce
    • aa_6 Dążąc do tej nominacji A. Fotygi, bracia 25.04.09, 22:21
      Kaczyńscy chcą oczywiście poszerzyć pole konfliktu z rządem o ONZ,
      bo UE już im nie wystarcza. Ta ostentacyjna zgoda z A. Fotygą to w
      najwyższym stopniu prostacka prowokacja prezydenta wobec premiera i
      ministra spraw zagranicznych i jawna zapowiedź tego, jak polska
      polityka zagraniczna będzie reprezentowana na forum ONZ, jeśli ta
      niebywale infantylna kobieta nie daj Boże zostanie naszym
      ambasadorem przy ONZ.
    • anbowi Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 25.04.09, 22:23
      Coraz bardziej podejrzewam, że występ "kuchty, tłumoka, idiotki"
      uzgodniony był z Jarkiem. Jarek stosuje metodę spalonej ziemi, skoro
      nie rządzi, gotów jest rozwalać państwo. A braciszek, niestety
      prezydent, mu sekunduje. Za wszelką cenę chcieli postawić premiera
      pod ścianą: odrzuci Fotygę- będzie sabotaż w sprawie ambasadorów,
      nie odrzuci-będzie sabotaż polityczny. I te gnomy ośmielają się
      oceniać patriotyzm innych.
    • superobserwator Przecież fotyga nie ma własnych poglądów... 25.04.09, 22:28
      ona ma poglądy j. kaczyńskiego, l. kaczyński też zresztą ma poglądy j.
      kaczyńskiego. Więc prezydent powiedział tak naprawdę, że zgadza się z
      poglądami swoimi, czyli z poglądami j. kaczyńskiego. Zresztą, co za różnica?
      • darkraj Re: Przecież fotyga nie ma własnych poglądów... 26.04.09, 07:40
        superobserwator napisał:

        > ona ma poglądy j. kaczyńskiego, l. kaczyński też zresztą ma poglądy j.
        > kaczyńskiego. Więc prezydent powiedział tak naprawdę, że zgadza się z
        > poglądami swoimi, czyli z poglądami j. kaczyńskiego. Zresztą, co za różnica?
        ====================================== No dobra...
        Ale DO JASNEJ CHOLERY, jakie to są te poglądy?????????????????????????????
        Dookoła słychać tylko "bicie piany", ale NIKT nie ujawnia żadnych konkretów.
        To O CZYM WŁAŚCIWIE TOCZY SIĘ DYSKUSJA??????????????
        --------------------------------------------------------
    • sjaw Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 25.04.09, 22:31
      To znaczy, że prezydent też "jest głęboko poraniony" chyba zgadnę i nawet nie
      będę pytał w którym miejscu ?
    • slavik222 Komunistyczni dyplomaci od Kwaśniewskiego... 25.04.09, 23:02
      To byli goście.
      Wóde pili, wszystkiego sie bali i pewnie czekali na instrukcje... z
      Moskwy.
      Ale wtedy to nie przeszkadzało Środowisku Gazety Wyborczej
    • almagus 100lat Pisu,nigdy w obce ręce POlicja z nami,po PO 25.04.09, 23:11
      100lat Pisu, nigdy w obce ręce

      Polska i Słabizna.

      (Pręzydęt) jest w polityce „męcizną”,
      przeto arenę podpiera słabizną?
      Umie prowadzić politykę z głową,
      też PiSiORkowatą dolną połową!
      Ma Dżarosława byłego premiera,
      mambę co lżenie wszystkich wybiera.
      Jako Jarkacza sobowtór drugi,
      do nękania wdraża proces długi.
      Jarkacz myśli, ma ugrupowanie,
      bez „fotygi” kleru nie jest w stanie,
      wtrącać się w sprawy zagraniczne,
      ma kryminalne cele polityczne.
      Więc jak już coś wypali to na tyle,
      iż do Odry wpuści krokodyle.
      Traktat odnowić chce z sąsiadami,
      aby nażarły się wehrmachtami.
      Stopią lodowce zmiany klimatyczne,
      zatopią Holendrów miasta liczne.
      Wody topią aborcji szkoły.
      On monarcha, on na cokoły!
      A nam coś dadzą na świętego Dygdy,
      butelki wina nie odstawi nigdy.

      Odrę lub Bug nazwiemy Nilem,
      by zagadzić krokodylem.
      Polskę nazwiemy Ziemią Świętą,
      za brak intelektu wyklętą
    • sexyparka1 Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 25.04.09, 23:11
      Boże, dlaczego? Fotyga? Kaczyński? Dlaczego? już chyba mniej niż 600
      dni kadencji tego czlowieczka... Jezu,spasi....
    • neptus Re: Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotyg 25.04.09, 23:13
      Gdyby Tusk zgodził sie na tą poranioną fatygę z beznadziejnym
      zyciorysem, byłaby to znacznie wieksza hańba dla Polski, niż 6 nie
      mianowanych ambasadorów.
      • neptus Re: Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotyg 25.04.09, 23:15
        Sorry, siedmiu, bo na ambasadora przy ONZ nikogo nie dopusci prócz
        swojej sfatygowanej kuchty.
        • rooboy neptus, relax... 25.04.09, 23:37
          tusk sie zgodzi... na razie musi tylko odprawic medialny teatr, jaki
          to prezio szantazysta, no i on nie ma innego wyjscia jak
          zaakceptowac fotyge, dla dobra sprawy, tzn. zaaprobowania
          ambasadorow przez prezia...
    • piotr33k2 bo jest tak samo żenujacy 25.04.09, 23:18
      prezydent sie zgadza bo jest tak samo żenujaco komromitujący polske
      jak fotyga , he he
    • neptus Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 25.04.09, 23:19
      Lepszy wstyd dla prezydęta Wolski, bo już wiekszy, jak jest, być nie
      może, niż wstyd Polski za ambasadorów.

      Jeszcze trochę i samowolna Kacza Wolska przestanie istnieć. Wytrwamy.
    • tredve Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 26.04.09, 00:19
      Zamiast b. pani minister Anny można powołać byłego premiera Leszka Millera.
      Będzie ten sam niesmak i zażenowanie.
      • koneser10 Re: Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotyg 26.04.09, 00:33
        moze poslijmy tam Niesiolowskiego.
        • ofellia Re: Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotyg 26.04.09, 01:18
          Jest to równie dobra propozycja, co wysłanie Fotygi.

          koneser10 napisała:

          > moze poslijmy tam Niesiolowskiego.
        • darkraj Re: Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotyg 26.04.09, 07:43
          koneser10 napisała:

          > moze poslijmy tam Niesiolowskiego.
          ================================= Albo Kureskiego czy Gosiewskiego.
          ------------------------------------------------------------
    • ofellia Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 26.04.09, 01:14
      Pan prezydent zwyczajowo wygłosił oczywistą oczywistość.
    • munkela Przecez Polska JEST obecnie reprezentowana w ONZ 26.04.09, 02:07

      przez czlowieka, ktory ma ku temu wszelkie kwalifikacje!!!

      Jest nim pan Andrzej Towpik, absolwent Szkoly Glownej Sluzby
      Zagranicznej w Warszawie, ktory ukonczyl studia podyplomowe na
      Columbia University i ktory rowniez uzyskal tytul doktora nauk
      prawnych na Uniwersytecie Jagiellonskim.

      Zanim zaczal nas reprezentowac przy ONZ byl podczas swojej dlugiej
      i owowcnej kariery ambasadorem Polski w Hiszpanii, pracowal w
      Polskiej Misji przy biurze ONZ w Genewie i byl ambasadorem -
      przedstawicielem Polski przy NATO.

      I to takiego fachowca Kaczynski chce zastapic Fotyga, ktora nie
      rozroznia poszczegolnych organizacji miedzynarodowych,w Unii
      Europejskiej znana jest jako "Madame no comment" i ledwo potrafi
      wydusic ze siebie kilka slow po angielsku.

      To, ze Kaczynski lubi Fotyge bo jest rownie jak on sam, osoba
      majaca wysokie mniemanie o sobie, to jeszcze nie znaczy, ze moze
      ona reprezentowac nasz narod i kraj.

      A to, ze przed komisja skrytykowala polityke zagraniczna rzadu DLA
      KTOREGO MA PRACOWAC dyskwalifikuje ja calkowicie.

      Prezydent chce koniecznie "dokopac' Tuskowi?
      Ani mnie to ziebi ani grzeje.
      NIGDY JEDNAK NIE ZA CENE SZACUNKU DLA POLSKI NA ARENIE
      MIEDZYNARODOWEJ.
      Dosc juz tego!!!
      Prezydent moze, jezeli chce, robic ze siebie clown'a ale wara mu
      robic z Polski cyrk.
      • rooboy munkela, a ze mna jest zupelnie odwrotnie... 26.04.09, 02:51
        mam w doopie ten jak nazywasz "szacunek dla polski na arenie
        miedzynarodowej", natomiast zalezy mi bardzo na harmonijnej
        wspolpracy organow wladzy ustawodawczej w polsce i aby ta wspolpraca
        sluzyla dobru i polepszaniu bytu obywateli kraju...

        dam przyklad: czy izrael jest szanowany na swiecie??? raczej nie, bo
        wielu ma pretensje za ich traktowanie palestynczykow i opieszalosc
        lub wrecz niechec do przyspieszenia procesu pokojowego na bliskim
        wschodzie... dzieki temu istnieja i maja sie calkiem dobrze... gdyby
        natomiast gonili za miedzynarodowym szacunkiem, to panstwo izrael w
        najlepszym wypadku zostaloby podzielone, a nawet, w skrajnym
        przypadku, mogloby juz nie istniec...

        btw. powyzsze nie znaczy, ze popieram obecna polityke izraela i
        liebermana, po prostu daje przyklad na konsekwencje pogoni
        za "miedzynarodowym szacunkiem"...
        • rooboy correction... 26.04.09, 02:58
          wladzy ustawodawczej i wykonawczej, oczywiscie...
          • munkela Re: correction... 26.04.09, 03:30
            "rooboy", ja bym chciala i jednego i drugiego.
            I dobrej wspolpracy organow wladzy ustawodawczej i wykonawczej
            ktora bylaby owocna dla wszystkich mieszkancow naszego kraju i
            szacunku dla Polski na arenie miedzynarodowej.

            Jezeli zas chodzi o przyklad jaki dales to uwazam, ze nie jest on
            odpowiedni.
            Izrael NIE MUSI zabiegac o niczyj szacunek. Izrael jest POTEGA
            NUKLEARNA i jest "oczkiem w glowie" najwiekszej potegi militarnej
            na swiecie.

            Czy tego chcemy czy tez nie zawsze tak bylo, ze albo panstwo
            podnosi swoja wartosc za pomoca szacunku jaki sobie zaskarbia na
            swiecie albo tez musi byc potega militarna. To drugie tez wzbudza
            szacunek. Na dodatek "podszyty" strachem.

            Polityka miedzynarodowa to brutalna gra.Wygrywa ten kto ma asa w
            rekawie. Dobrze zrobisz, jezeli sobie z tego zdasz sprawe.
            • rooboy chyba za duzo chcesz, munkela... 26.04.09, 03:43
              czesto dobra kraju z jednoczesnym szacunkiem miedzynarodowym
              polaczyc sie nie da... nie podobal ci sie moj przyklad z izraelem,
              wiec dam z kraju, ktory bomby nie ma i nie jest oczkiem w glowie
              potegi militarnej swiata... bialorus... gdyby lukaszenka zabiegal o
              szacunek opinii miedzynarodowej, to powinien rozsprzedac caly
              majatek narodowy kraju za 10% wartosci (jak to zrobily inne,
              bardziej "oswiecone" panstwa regionu)... czy byloby to korzystne dla
              kraju i obywateli??? raczej watpie, choc niewatpliwie byloby to
              bardzo dobre dla globalnego biznesu...

              ps. piszac, ze izrael nie musi zabiegac o szacunek, masz na mysli,
              ze go juz ma czy tez ma go tam gdzie ja??? z twego rozumowania
              wynika, ze kto ma bombe moze miec wszystkich gdzies...
              • jarkoni do normalnych 26.04.09, 03:44

                velvet_demon napisał:

                > Ależ koneser10 nie krępuj się :D Wykwity twego niezaprzeczalnego intelektu są
                > ozdobą tego forum. Naprawdę z przykrością pozbawiam wszystkich możliwości
                > obcowania z twoim szerokim słownictwem, głębokimi przemyśleniami, oryginalnymi
                > stwierdzeniami. Czekamy!

                Od niejakiego czasu obserwuję na forach popisy fanatyków PiS-u.
                Dobrze napisałem: nie zwolenników czy sympatyków, ale fanatyków.
                Póki co wymiennie starają się brylować: junkier, presentation1 i koneser10.
                Czasami mam wrażenie, że to albo jedna osoba, albo po prostu mają PiS-owskie
                partyjne dyżury w necie zlecane z góry.
                Wspólną cechą najłatwiej dającą się zauważyć to zianie nienawiścią do
                wszystkiego co nie z PiS oraz swoista betonowa tarcza nieprzyjmująca żadnych
                merytorycznych argumentów. Po prostu PiS i bracia K. są ich idolami i tak ma
                być, i tak mają myśleć wszyscy...
                No cóż, jak dzieci się zachowują, albo biorą za to kasę.
                Stawiam na to drugie, bo aż takich fanatyków dawno nie widziałem.
                PS. Malarz kominów to ma być pejoratywne? Nie mam nic do PO, ale jako student
                pracowałem w spółdzielniach studenckich, żeby zarobić. Sprzątałem,
                odgruzowywałem, nie miałem uprawnień do pracy na wysokościach, ale koledzy,
                którzy mieli malowali kominy w Bełchatowie. Mieli za to niezłą kasę, a ja im
                zazdrościłem.
                Powiedz mi koneser10 co złego jest w tym, że jakiś facet w czasie studiów był na
                tyle zorganizowany, że potrafił zarabiać?
                PS2. Nienawidzę po prostu fanatyków, różnych talibów, AlKaidy, od niedawna też
                fanatyków z PiS-u = zamykamy oczy, bij-zabij, nasza prawda jest najprawdziwsza..
                PS3. Fotyga za "głębokie poranienie polską polityką zagraniczną" obiektywnie nie
                powinna dostać fotela ambasadora przy ONZ, bo można przypuszczać, że będzie
                szkodziła polskiej racji stanu, a odwołać ją będzie trudno. Ale pewnie tam
                pojedzie dzięki jasnemu szantażowi Prezydenta: albo Fotyga, albo 6 ambasadorów
                won. Taką Polskę mamy i takiego Prezydenta, niby bezpartyjny i nic nie ma z PiS
                wspólnego... A każdy w miarę rozgarnięty widzi jak jest. No może poza
                fanatykami, o których było wyżej.
                Pozdrawiam normalnych..
                • koneser10 Re: do normalnych 26.04.09, 13:40
                  hmmm, podziwiam twoje dobre samopoczucie - czytając wasze wypociny
                  zwolenników nawróconego alkoholika, narkomana D.Tuska
                  (politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,5202454.html) można odnieść
                  wrażenie, ze większość z was pisze prosto z rynsztoka.
                  gratuluje wam wrażliwcom dobrego towarzystwa, gratuluje również
                  wrażliwości- wyjątkowo wręcz selektywnej.
                  Z waszych postów wprost zionie miłością- kochacie Kaczynskiego,
                  Fotyge i zwolenników PiS, prawda? Piszesz o merytorycznych
                  argumentach - ( przy okazji bądź łaskaw przedstawić choć jeden ) - w
                  twoich dotychczasowych jak i w 99% wypowiedziach zwolenników Tuska
                  nie ma śladu próby merytorycznej dyskusji.
                  A propos kwalifikacji Tuska do rządzenia- przyznasz chyba, ze piłkarz
                  amator, malarz kominów to marne kwalifikacje jak na premiera 40
                  milionowego państwa w środku Europy? Żeby bylo śmiesznie, ten tytan
                  intelektu to emanacja woli rzekomo młodych, wykształconych wyborców z
                  dużych miast..... Ktoś mógłby pomyśleć- góra urodziła mysz......
                  To właśnie w was POkemonach uwielbiam - zakłamanie wprost posunięte
                  do absurdu. Musze cię zmartwić normalny nie jesteś- no chyba, ze za
                  normę przyjmiemy agresywne chamstwo tak typowe dla zwolenników PO -
                  wtedy tak jesteś normalnym POkemonem.
              • munkela Re: chyba za duzo chcesz, munkela... 26.04.09, 04:21
                "rooboy", to prawda, ze Bialorus nie jest potega nuklearna ale jest
                czlonkiem Wspolnoty Niepodleglych Panstw i podpisala Traktat o
                bezpieczenstwie zbiorowym.
                Bialorus jest rowniez czescia skladowa Panstw Zwiazkowych Rosji i
                Bialorusi ( na codzien uzywa sie nazwy Zwiazek Rosji i Bialorusi).
                A jak wiesz Rosja JEST potega nuklearna.

                Jezeli chodzi o zwiazek jaki mialoby miec wyprzedanie przez
                Lukaszenke majatku narodowego z zyskaniem w ten sposob szacunku dla
                Bialorusi to przyznam sie , ze tego zwiazku nie dostrzegam.
                Ta czesc Twojej wypowiedzi jest dla mnie malo zrozumiala. Moze to
                dlatego, ze jest juz 4 rano i jestem zmeczona.

                P.S. Nie twierdze, ze ten kto ma bombe, moze pozwolic sobie na
                lekcewazenie opinii swiatowej.
                Twierdze jednak, ze jest to olbrzymi atut w "reku" tego panstwa.
                Nawet bowiem, jezeli polityka tego panstwa spotyka sie z krytyka
                to jednak wszyscy sie z potega tego panstwa licza.
      • koneser10 Re: Przecez Polska JEST obecnie reprezentowana w 26.04.09, 13:47
        dwie sprawy - Fotyga sprawnie posluguje sie jezykiem angielskim - to
        po pierwsze. Po drugie - apropos szacunku dla Polski na arenie
        miedzynarodowej - obecny rzad robi wszystko by ten szacunek Polska
        stracila - przypomne jedynie zabranie Prezydentowi samolotu by ten
        nie mogl odbyc zagranicznej wizyty, zalosna awature po ostatnim
        szczycie NATO, 'koronkowa' operacje zabiegania o stanowisko dla
        R.SIkorskiego, mydlana opere w wykonaniu Sikorskiego (nie jestem
        kandydatem), zalosne wystepy Sikorskiego w USA (DOda jest lepiej
        wyposazona do Paris Hilton), koniukturalne wizje Sikorskiego (widzial
        nawet Rosje w NATO - by zlagodzic swoj wizerunek rzekomego rusofoba)
        itp, itd. Podsumowujac - piszesz bzdury.
        Obecny rzad nie potrafi robic polityki zagranicznej - jest wprost
        zalosnie nieudolny.
        Wedle konstytucji polityka zagraniczna ma byc efektem kompromisu
        pomiedzy prezydentem i rzadem. Do tej pory dyplomatolstwo spod znaku
        PO opinie prezydenta mialo w nosie i prowadzilo wlasna nadzwyczaj
        nieudolna polityke zagraniczna - czas by zaczeli uwzgledniac w tej
        sprawie zdanie prezydenta. az dziw bierze, ze tak proste i podstawowe
        sprawy musze ci tlumaczyc.
        • koloratura1 Re: Przecez Polska JEST obecnie reprezentowana w 26.04.09, 17:53
          koneser10 napisała:

          > dwie sprawy - Fotyga sprawnie posluguje sie jezykiem angielskim

          Bardzo średnio, a nie - bardzo sprawnie.


          > Wedle konstytucji polityka zagraniczna ma byc efektem kompromisu
          > pomiedzy prezydentem i rzadem. Do tej pory dyplomatolstwo spod znaku
          > PO opinie prezydenta mialo w nosie

          I dzięki Bogu, że miało.
          Mam nadzieję, że dalej będzie miało: będzie olewać Mamlatego gdzie tylko się da i jakoś dożyjemy do końca jego kadencji.
          Mamlaty może tylko się miotać jak wesz na grzebieniu - może tylko czegoś nie zrobić (np. nie podpisać listów uwierzytelniających sześciu ambasadorom. ZROBIĆ czegoś wbrew - nie ma szans) i tupać nóżkami, nawet jako echo brata. I niech se obaj tupią.
          Ambasadorów można wysłać w charakterze charge d'affaires, trudno, a władzom państw przyjmujących dyplomatycznie wytłumaczyć, że, niestety, mamy (że pozwolę sobie zacytować innego prezydenta) "durnia za prezydenta" i oto skutek...

          > czas by zaczeli uwzgledniac w tej
          > sprawie zdanie prezydenta.

          Nie muszą.
          A w tej sytuacji, gdy (znów cytat) "mamy durnia za prezydenta", nawet nie powinni.
          Zresztą, to prezydent ma psi obowiązek WSPÓŁPRACOWAĆ z rządem (patrz Konstytucja).

          > az dziw bierze, ze tak proste i podstawowe
          > sprawy musze ci tlumaczyc.

          Nie tylko - nie musisz, ale nawet - nie powinieneś. Bo robisz ludziom wodę z mózgu.
    • eklesia Pan prezydent określił poziom swej inteligencji!! 26.04.09, 03:15
      Niech tak już zostanie.
      Amen.
    • pharlap poraniona i poroniony 26.04.09, 05:03
      Jak p. Fotyga jest poraniona, to przed wysłaniem na placówkę powinna
      być dokładnie przebadana przez lekarzy, bo leczenie w Nowym Jorku
      drogo kosztuje. A prezydent, nie jest chyba poraniony (chyba ze w
      Gruzji), może najwyzej poroniony.
      • grymas50 Re: poraniona i poroniony 26.04.09, 08:14
        pharlap napisał:

        > Jak p. Fotyga jest poraniona, to przed wysłaniem na placówkę powinna
        > być dokładnie przebadana przez lekarzy, bo leczenie w Nowym Jorku
        > drogo kosztuje. A prezydent, nie jest chyba poraniony (chyba ze w
        > Gruzji), może najwyzej poroniony.
        --------jeśli już pojedzie to niech podpisze stosowny dokument, ze na balach
        dyplomatow nie będzie tańczyła.
    • pies_na_lewizne Polske winni reprezentowac ludzie kochajacy Polske 26.04.09, 05:06
      Przyszly rzad PiS-u bedzie musial dokladnie wyczyscic MSZ ze zlogow
      Geremkowskich.


      Polska polityka zagraniczna jest w wiekszosci dalej prowadzona
      przez "ekipe Geremka" a na jej czele stoi globalista ZdRadek
      Sikorski.

      Jak PiS dojdzie do wladzy to tym razem bedzie musil dokladnie
      wyczyscic MSZ, lacznie z kazdym nawet najmniejszym konsulatem w
      najmniejszym i najodleglejszym kraiku, ze zlogow Geremkowskich.

      Polske powinni reprezentowac ludzie KOCHAJACY POLSKE, GODNIE JA
      REPREZENTUJACY, i USILNIE BRONIACY JEJ DOBREGO IMIENIA I TWARDO
      ZABIEGAJACY O JEJ INTERES NARODOWY. Polski w zadnym wypadku nie
      powinna reprezentowac różowa szlachta, ktora realizuje polityke
      rozkladu i likwidacji panstwa polskiego, klientyzmu i czesto po
      prostu sluzaca jakims dziwnym obcym interesom.
      • koloratura1 Re: Polske winni reprezentowac ludzie kochajacy P 26.04.09, 18:01
        pies_na_lewizne napisał:

        > Przyszly rzad PiS-u bedzie musial dokladnie wyczyscic MSZ ze zlogow
        > Geremkowskich.

        Za trzydzieści parę lat, jak dobrze pójdzie...

        Ależ tego to ani PiS, ani "złogi" nie doczekają!

        > Polska polityka zagraniczna jest w wiekszosci dalej prowadzona
        > przez "ekipe Geremka" a na jej czele stoi globalista ZdRadek
        > Sikorski.

        I BARDZO DOBRZE.

        > Jak PiS dojdzie do wladzy to tym razem bedzie musil dokladnie
        > wyczyscic MSZ, lacznie z kazdym nawet najmniejszym konsulatem w
        > najmniejszym i najodleglejszym kraiku, ze zlogow Geremkowskich.

        Za trzydzieści itd... (patrz wyżej).

        > Polske powinni reprezentowac ludzie KOCHAJACY POLSKE, GODNIE JA
        > REPREZENTUJACY, i USILNIE BRONIACY JEJ DOBREGO IMIENIA I TWARDO
        > ZABIEGAJACY O JEJ INTERES NARODOWY.

        Zgoda.

        > Polski w zadnym wypadku nie
        > powinna reprezentowac różowa szlachta, ktora realizuje polityke
        > rozkladu i likwidacji panstwa polskiego, klientyzmu i czesto po
        > prostu sluzaca jakims dziwnym obcym interesom.

        WOW!
        A kto to taki "różowa szlachta"?
    • pies_na_lewizne Wedlug Konstytucji Prezydent ma realna wladze 26.04.09, 05:09
      Premier musi zrozumiec, ze w Polsce wedlug Konstytucji Prezydent ma
      realna wladze

      Skoro wedlug Konstytucji to Prezydent mianuje ambasadorow to
      naturalne jest ze bedzie mianowal tylko te osoby, ktore uzna za
      wlasciwe, ktore wedlug jego uznania beda godnie reprezentowac Polske
      i bronic jej interesow.

      W Polsce wedlug Konstytucji Prezydent jest wybierany w powszechnych
      wyborach i ma realna wladze.

      W niektorych innych krajach prezydent jest wybierany przez
      parlament, albo jego odpowiednik Gubernator Generalny jest w
      rzeczywistosci wybierany przez rzad i mianowany przez krola/krolowa.
      Taki prezydent ma zazwyczaj o wiele mniejsza wladze, czesto ma
      jedynie role ceremonialna i jest zazwyczaj tylko "podpisywaczem
      dokumentow przedlozonych przez rzad". Chociaz bywa ze w wypadku
      kryzysu konstytucyjnego ma prawo zdymisjonowac rzad i mianowac rzad
      tymczasowy ktorego obowiazkiem jest zarzadzic nowe wybory.

      W Polsce jest inaczej, Prezydent jest wybierany w powszechnych
      wyborach i Konstytucja mu przyznaje wspoludzial w odpowiedzialnosci
      za kraj. Jedna z takich funkcji jest mianowanie ambasadorow. Pan
      Prezydent uznal, ze p. Anna Fotyga skutecznie bedzie reprezentowac
      Polske w ONZ i bronic polskiego interesu narodowego. Komisja spraw
      zagranicznych, ktorej pozytywna opinia zreszta nie jest konieczna,
      POPARLA te kandydature. Premier chce znowu robic igrzyska i gra
      swoim podpisem. No coz, notowania jego i jego rzadu od trzech
      miesiecy ida w dol, a bedzie jeszcze gorzej. Wiec jesli chce by te
      notowania poszly w dol jeszcze ostrzej, to prosze bardzo.

      A jak PiS dojdzie do wladzy to i tak wyczysci MSZ z Geremkowskich
      zlogow, tym razem dokladnie.
      • koloratura1 Re: Wedlug Konstytucji Prezydent ma realna wladze 26.04.09, 18:36
        pies_na_lewizne napisał:

        > Premier musi zrozumiec, ze w Polsce wedlug Konstytucji Prezydent ma
        > realna wladze

        Według Konstytucji prezydent nie ma żadnej "realnej władzy". No, chyba że o przypinanie orderów chodzi; tam, rzeczywiście, nie potrzebuje ani wniosku, ani kontrasygnaty premiera.

        > Skoro wedlug Konstytucji to Prezydent mianuje ambasadorow

        Nieprawda.
        Mianuje (funkcja wyłącznie reprezentacyjna) tylko tych, których minister i premier mu przedstawią.

        > to naturalne jest ze bedzie mianowal tylko te osoby, ktore uzna za
        > wlasciwe,

        Najgorsze, że Mamlaty wydaje się tak samo nie umieć czytać ze zrozumieniem (Konstytucji), co i Ty...

        > W Polsce wedlug Konstytucji Prezydent jest wybierany w powszechnych
        > wyborach i ma realna wladze.

        Nie ma żadnej realnej władzy. Ma tylko przyklepywać pomysły premiera, bo to PREMIER RZĄDZI i za skutki rządzenia ODPOWIADA.

        Nasz prezydent, choć wybierany w wyborach powszechnych (tu występuje niespójność konstytucyjna)

        > ma jedynie role ceremonialna i jest ...tylko "podpisywaczem
        > dokumentow przedlozonych przez rzad".

        Nie ma nawet prawa

        > zdymisjonowac rzadu i mianowac rzadu tymczasowego.


        > Konstytucja mu [prezydentowi] przyznaje wspoludzial w odpowiedzialnosci
        > za kraj.

        Możesz dać cytat o tej "odpowiedzialności"? Bo ja się jakoś tego nie doszukałam...

        > Jedna z takich funkcji jest mianowanie ambasadorow.

        Wyłącznie tych, których mu przedstawią premier i minister SZ.

        > Pan Prezydent uznal, ze p. Anna Fotyga skutecznie bedzie reprezentowac
        > Polske w ONZ i bronic polskiego interesu narodowego. Komisja spraw
        > zagranicznych, ktorej pozytywna opinia zreszta nie jest konieczna,
        > POPARLA te kandydature. Premier chce znowu robic igrzyska i gra
        > swoim podpisem.

        ???????????????????

        Jeżeli premier nie przedstawi Fotygi, to prezydent będzie ją sobie mógł - co najwyżej - mianować na nianię do wnucząt.

        > No cóż, notowania jego i jego rzadu od trzech
        > miesiecy ida w dol,

        Co do notowań rządu, fakt, nie są najlepsze, co do premiera - są znakomite. Daleko w tyle za sobą zostawia, np., liderów opozycji.

        > a bedzie jeszcze gorzej.

        Pan Bóg Ci to szepnął z nieba, czy jakiś jasnowidz z Ciebie?
        A może uważasz, że już czas najwyższy żeby PiSiaki coś sobie wreszcie skutecznie wymodliły?

        > Wiec jesli chce by te
        > notowania poszly w dol jeszcze ostrzej, to prosze bardzo.

        > A jak PiS dojdzie do wladzy to i tak wyczysci MSZ z Geremkowskich
        > zlogow, tym razem dokladnie.

        Za trzydzieści parę lat, jak dobrze pójdzie?
        Ależ tych czasów to już nie doczeka ani PiS, ani "złogi".
    • ryszardj2 Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 26.04.09, 05:33
      Lechu tak samo jak Fotyga nadaje sie do wspolpracy z rzadem, do realizowania
      polityki zagranicznej rzadu, bo to przeciez rzad stanowi o polityce
      zagranicznej, a Lechu jest od podawania lapy i mowienia tego co ustalil rzad
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Oboje sa na to za glupi aby to pojac !!!!!
    • toberson Nieudaczny rzad Tuska nic nierobi tylko sie kluci! 26.04.09, 06:30
      • darkraj Re: Nieudaczny rzad Tuska nic nierobi tylko sie k 26.04.09, 07:22
        ======================================= Podobnie jak Ty na lekcjach polskiego i
        próby nauczenia się obsługi polskich znaków.
        -------------------------------------------------------
    • darkraj Konia z rzędem dla tego, który potrafi określić 26.04.09, 06:58
      ====================================== owe enigmatyczne poglądy Fotygi.
      Jej "poraniona" psychika być może jest bliska Kwaczorom, z natury rzeczy.
      Może nawet mają te same " rozrywkowe upodbania", dlatego korzystają z pomocy
      tych samych psychiatrów i terapii psychoterapeutycznych?

      To może być przyczyna są sobie "tak bliscy" i Kwaczor z takim szczerym
      samozaparciem deklaruje poparcie dla Fotygi.
      Przyczyną tego niezrozumiałego "poparcia" może też wiedza o funduszach "etosu",
      a to jest temat niezwykle skrzętnie omijany przez POPiSowe "j-elity" i media.
      -----------------------------------------------------------
    • darkraj Konia z rzędem dla tego, który potrafi zgadnąć 26.04.09, 07:01
      ====================================== owe enigmatyczne poglądy Fotygi.
      Jej "poraniona" psychika być może jest bliska Kwaczorom, z natury rzeczy.
      Może nawet mają te same " rozrywkowe upodbania", dlatego korzystają z pomocy
      tych samych psychiatrów i terapii psychoterapeutycznych?

      To może być przyczyna są sobie "tak bliscy" i Kwaczor z takim szczerym
      samozaparciem deklaruje poparcie dla Fotygi.
      Przyczyną tego niezrozumiałego "poparcia" może też wiedza o funduszach "etosu",
      a to jest temat niezwykle skrzętnie omijany przez POPiSowe "j-elity" i media.
      -----------------------------------------------------------
      • darkraj Re: Konia z rzędem dla tego, który potrafi zgadną 26.04.09, 07:27
        =================================== Sorki za "podwójną" publikację. Serwer
        "zapajacował" z wylogowaniem i nie byłem pewien ukazania się komentarza.
        ------------------------------------------------------------
    • xjerzy1 Ograniczony ? 26.04.09, 07:21
      Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi, bo innych nie ma a
      pogladów nie zmienia tylko krowa.
    • kmicic-1-1 Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotygi 26.04.09, 07:33
      co te kaczory tak się zajmują tą całą fatygą porąbało ich czy co, jeszcze z
      jedna taka fatyga i po pisku
      • darkraj Re: Prezydent: zgadzam się z poglądami Anny Fotyg 26.04.09, 08:12
        kmicic-1-1 napisał:

        > co te kaczory tak się zajmują tą całą fatygą porąbało ich czy co, jeszcze z
        > jedna taka fatyga i po pisku
        ===================================== Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, TO ZAWSZE
        chodzi o seks lub pieniądze.
        Tą prawdę odkryła chińska dyplomacja już kilka TYSIĘCY lat temu.
        W historii ludzkości pod tym wzglęm NIGDY nie było niespodzianek.

        Może Ania jest lepsza od "czarownicy"?
        A może wiedza o kaczorowych przekrętach jest "powalająca"?
        Kto może zaręczyć o chęci zabezpieczenia sobie dyplomatycznego (pozbawionego
        jakiejkolwiek kontroli) kanału przerzutowego w transakcjach kupna-sprzedaży
        "towaru"?

        A co ze spekulacjami giełdowymi lub finansowymi operacjami, niemożliwymi do
        wykonania w Polsce czy Europie?
        Tak, jak "nie ma dymu bez ognia", tak samo "nie ma skutku bez przyczyny".
        --------------------------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka