tomcat21 Re: WHO jest poziom 5 29.04.09, 23:33 ktotojestipisze napisał: > No to pandemia już jest Nie, nie pandemia, tylko twoja ignorancja. Pandemia jest przy poziomie 6. Teraz masz epidemię w jednym państwie i pojedyncza zachorowania (z jednym potwierdzonym zarażeniem człowieka przez człowieka) w kilku innych. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotojestipisze Re: WHO jest poziom 5 29.04.09, 23:45 Poziom 5 - to EPIDEMIE (comunity level outbrakes) w DWÓCH róznych państwach w jednym regionie WHO, poziom ten oznacza również że PANDEMIA JEST NIEUCHRONNA (pandemic is imminent) gratuluje dogłębnej znajmości tematu Odpowiedz Link Zgłoś
koral777 wirus SARS pamiętacie łącznie 774 ofiary śmierteln 29.04.09, 22:50 pl.wikipedia.org/wiki/SARS_(choroba) Odpowiedz Link Zgłoś
yesiotr codex alimentarius 29.04.09, 22:55 ciekaw jestem ile z osób panikujących z powodu świńskiej grypy w ogóle słyszało choć raz o tym dokumencie? Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra a żółtaczka i AIDS? na grypę ludzie umierali już 29.04.09, 22:59 wcześniej. To raczej normalne. Będzie tak jak z H5N1, wściekłymi krowami, boreliozą i innymi pierdołami. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra że też zmutowała akurat w Meksyku... 29.04.09, 23:03 będzie pretekst do zamknięcia granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 29.04.09, 23:09 A jak tam z kilkudziesięcioma tysiacami ofiar choroby wściekłych krów? Nie zaczęły się jakieś pokazywać? Czas już najwyższy, boć się miało wyinkubować w kilka lat. A te tysiące ofiar ptasiej grypy? Co z nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
mpszxx Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 07:41 Dla mnie to jakaś masońska propaganda. Testują na ludziach broń biologiczną, wszczynają panikę i mają pretekst do szczepień, które jeszcze bardziej dobijają organizm ludzki. Najłatwiej winę za chorobę zrzucić na zwierzęta, bo nic nie powiedzą. I faktycznie, do dziś nic nie słychać o wściekłych krowach, ani o ptasiej grypie. Wszyscy cali i zdrowi. Polecam ciekawy wykład: www.youtube.com/watch?v=F-QA2rkpBSY Trzeba zobaczyć w całości. Odpowiedz Link Zgłoś
bombel05 WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 29.04.09, 23:15 Witam, Jurek Suchocki-Meksyk. Pisze specjalnie pod nazwiskiem, zeby nie bylo watpliwosci co do autorstwa postu. Latwo jest miec przesmiewcze uwagi, jezeli sie siedzi na tylku w Warszawie. Ja jestem w epicentrum (nie jako turysta, tylko mieszkajacy w tym kraju od lat 20-u.). Prosilbym zatem "forumowiczów" o próbe spojrzenia na epidemie przez pryzmat tych, którzy na prawde sa zagrozeni. Mieszkam ok. 80 km. od stolicy. W skali rozprzestrzeniania sie wirusa to "rzut bertetem". Nie wiem, czy ktos widzial folm "Epidemia" z Dustinem Hoffmanem? Jesli tak, to zblizamy sie do tego klimatu. Opustoszale ulice kontrolowane przez wojsko i policje. Brak masek, mimo zapewnien rzadu. Brak mydla antybakteryjnego, mimo zapewnien rzadu, w supermarketach wykupywanie wszystkiego na gwalt. Atmosfera strachu. Wzywa sie do nie podawania rak, nie rozmawiania bez masek, nie mówiac juz o spotkaniach w gronie bliskich. Jak na razie wzglednie "obok" zmarlo 10 osób. Polecam wiec troche wstrzemiezliwosci w ocenach. W WHO nie siedza glupcy, a media i tak dostaja wylacznie okruchy o tym co sie dzieje na prawde. Z dziennikarskim pozdrowieniem, Tatanka. Autor "Na szlaku koki". Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 29.04.09, 23:30 Wiesz, nie obraź się - nic do Ciebie nie mam, ale: 1. Pisząc bez zalogowywania się bardziej byś uprawdopodobnił swoje słowa, bo widać by było skąd piszesz. 2. Śmierć nawet 2000 osób (a nie 200 /choć wg WHO jest ich znacznie mniej/) w aglomeracji liczącej 23 miliony ludzi (ponad 5 tys. na km2) nie jest niczym bardzo dziwnym nawet w wypadku zwykłej grypy. 3. Mydło antybakteryjne może mieć ograniczone działanie wobec wirusów (sądzę, że podobne do zwykłego mydła). 4. Atmosfera strachu nie sprzyja opanowywaniu epidemii - choćby owo wykupywanie w marketach - przecież to obłęd. Ludzie pchają się masowo do sklepów, gdzie istnieje zwiększone ryzyko zarażenia. 5. Jak sądzisz - jak bardzo obecność wojska na ulicach zmniejszy poziom zarażeń? Wbrew temu co sądzisz, to co tu widzisz to nie wyśmiewanie się z problemów Meksyku, tylko próba "ustawienia skali", bo zdając się na media to generalnie powinniśmy wszyscy wyjść przed domy i zacząć sobie kopać groby. Odpowiedz Link Zgłoś
bombel05 Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 29.04.09, 23:55 Do Nikodema. Nie bardzo chwytam z tym barakiem zalogowania lub nie, jako... wiarygodnosc??? Pisze z Meksyku, wiec w czym problem? Opisuje tylko sytuacje, w której jestem ja i sasiedzi. A czy w skali 25 (nie 23) milionowego miasta taka ilosc zgonów "to pestka"... jasne ze tak, tylko ze nikt nie wie czy jest juz zarazony, czy nie. Jesli byles lub jestes w Meksyku i znasz warunki dostepu do lokalnych szpitali i warunki w nich panujace to sie dziwie opinii. Poza tym, jak zaznaczylem w pierwszym poscie, jestem na bliskiej "prowincji". Obecnosc wojska, czy policji jest tu powszednia, ale tym razem to nie szukanie narkotyków tylko maski, które maja objezdzajac ulice zmienia nieco "klimat sytuacji". Z pozdrowieniami, Jurek 16:53 local time Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 00:31 Jak się nie logujesz, to obok Twojego nicka pojawia się adres IP po którym (z grubsza, bo jest częściowo maskowany) można sprawdzić skąd nadajesz. Nie sądzę, że kłamiesz (przeszukałem archiwum forum - konto od pewnego czasu, piszesz głównie o Meksyku - mała szansa na trolla), tyle, że każdy może się zalogować i napisać "a teraz na żywo z Bagdadu - Peter Arnett" > tylko ze nikt nie wie czy jest juz zarazony, czy nie. No właśnie. To jest taka fajna psychoza strachu - nikt nic nie wie, ale wszyscy się boją. To stan w którym ludzie przestają zachowywać się racjonalnie (w swoim najlepiej pojętym interesie). Mówiąc szczerze to wizja takiej globalnej psychozy bardziej mnie przeraża niż wizja cichego wymarcia 10% ludzkości. I nie dlatego, że ich los jest mi obojętny - po prostu podczas psychozy do owych 10% należy doliczyć jeszcze np. ofiary zabójstw i nadużycia władzy. W Mexico City pracowałem około 4 lata temu przez 3 miesiące (projekt) i przyznam, że jest to jedno z ostatnich miejsc na Ziemi gdzie chciałbym żyć (chyba tylko Mumbai zrobił na mnie bardziej przygnębiające wrażenie). O jakości szpitali nie mogę się wypowiadać - nie miałem "okazji" skorzystać (w sumie o polskich też nie mogę - od lat nie byłem w żadnym szpitalu). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Jurek Suchocki i ktotojestipisze 30.04.09, 00:08 Jurek Suchocki i ktotojestipisze , to dwie osoby ,które w wyważony sposób i bez paniki traktują meksykankę w swoich postach. O Jurku możecie więcej znależć na googlu , by sobie uwiarygodnić jego spostrzeżenia. Dzisiejsze gazety w Toronto, gdzie mieszkam, drukowaly wywiady z kanadyjczykami, którzy na stale mieszkają w Meksyku . Byla tam mowa o szale zakupów w Wallmarcie. Jest to sieć sklepów gigantów , najtańsza i najbardziej popularna min. w Meksyku . Ludzie boją się, że po zamknięciu szkól, restauracji, bibliotek i kościolów rząd każe zamknąć także sklepy Wallmarta. Masek w aptekach już nie ma, są one za to na tak zwanym wolnym, czy czarnym rynku, tyle że 25 razy droższe . Pozwólcie, że zacytuję kolegę ktotojestipisze: Zadziwia mnie poziom ignorancji i brak podstawowej wiedzy epidemiologicznej czytelników tego forum, wy naprawdę nie rozumiecie skąd ten cały "hałas": 1) wirus jest odzwierzęcy i w ludzkiej populacji brak na niego wrodzonej odporności 2) ma niezwykle duży potencjał infekcyjny w zakresie przenoszenia się od człowieka na człowieka 3) jego wirulentność jest NIEZNANA, w Meksyku wskaźnik śmiertelności to ok 7 % co przy 30 % zarażonej populacji w Polsce daje 798000 zgonów (i to są ostrożne założenia dla wielomiesięcznej pandemii) ALE PRZECIEZ TO HUCPA, ludzka niewiedza jest po prostu straszna Odpowiedz Link Zgłoś
ktotojestipisze Re: Jurek Suchocki i ktotojestipisze 30.04.09, 00:20 Myślę, że właśnie rzeczowa informacja pozwoli nam uniknąć paniki wynikającej z zaskoczenia, że to jednak może "coś poważnego" Na szczęście dla Kolegi kanadyjska służba zdrowia od czasu SARS jest chyba najlepiej przygotowaną na pandemię służbą zdrowia na świecie (myślę że dużo lepiej niż w USA), dlatego pozdrawiam serdecznie rodaków w Kanadzie i życzę zdrowia (nam wszystkim) :) Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Re: Jurek Suchocki i ktotojestipisze 30.04.09, 00:29 Najbardziej boje sie paniki ludzi...O siebie sie nie martwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mc.kaczor WHO podniosła stopień zagrożenia pandemią świńs... 29.04.09, 23:43 smieszy mnie ilosc komentarzy o mowiacych o tym ze aids i konflikty zbrojne zabijaja... biorąc pod uwage statystyke to podczas pandemi mozliwe jest aby nawet 50% ludnosci swiata chorowało (około 33% chorowało podczas hiszpanki - 500mln okolo 40 mln zmarło - jakies 8%) co przy terazniejszych czasach i wcale nie takiej wybitnej medycynie dało by na to wyniki typu... 2 mld chorych... 160 mln które by zmarło... to tak jakby nagle skasowa c USA. śmiertelnosc była by bardzo rózna w róznych krajach i w europie czy usa wynosiła by pewnie minimalne procenty... ale takie kraje jak rosja chiny idnie padły by po dwuóch tygodniach istnienia w tych rejonach pandemi. wiec mowienie o konfliktach zbrojnych i aids w prownaniu z choroba która potrafi usmiercic w pare dni jest absurdalne. bo aids moze zabijac przez pare lat nawet w bidnym kraju... a wirus grypy zwykłej jest w stanie w somali jest w stanie zabic wiecej ludzi w afryce niz we wszystkich wojnach razem tam wzietych Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: WHO podniosła stopień zagrożenia pandemią świ 29.04.09, 23:57 Niezależnie od tego ilu ludzi padnie, ciągle będzie ich pełno. Przyroda zna takie przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Tej zimy przechodziłem grypę 29.04.09, 23:50 I żyję. Spokojnie w łóżeczku przeleżałem, dwa kilo straciłem ale żyje. Trzymajcie się podstawowych prawideł "zdrowego chorowania", a "świnka" was nie złamie. Przy ptasiej świńska grypa to naprawdę małe piwo. Jedyna jej przewaga to to, że się możemy nawzajem zarażać. Ale to samo ma wiele odmian grypy na które chorujemy na "co dzień". Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: kto przeszedl grype zima, bedzie uratowany 30.04.09, 00:18 Nie, uratowany będzie ten co ma w kieszeni kasztany. Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 Jeśłi to koncerny farmaceutyczne rozsiewają 29.04.09, 23:54 to są winne zbrodni przeciwko ludzkości. Jak się okaże, że pandemia, + kryzys finansowy, plus globalne ocieplenie, czyli trzy sztucznie wywołane paniki będa podstawą do ustanowienia globalnych rządów, to okaże się, że racje miał David Icke. Co to oznacza? Tu jest odpowiedź: prawda2.info/viewtopic.php?t=3742&highlight=icke i tu: www.davidicke.com/index.php/ i na YTube, gdzie go cenzurują: www.youtube.com/watch?v=y4UyEUldOLQ Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Jeśłi to koncerny farmaceutyczne rozsiewają 30.04.09, 00:12 Dziś rano na śniadanie zjadłem jajko na miękko. Jajko było z kury brytyjskiej karmionej paszą z amerykańska soją. Sól do jajka była morska wyprodukowana w Walii. Kieliszek do jajka był chiński a łyżeczka polska. Świat dąży ku zagładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 00:08 Samej "świnki" obawiać się nie ma sensu.....właśnie z jej niewielkiej "zjadliwości". Zwykła grypa może być groźniejsza. Niestety niejako przy okazji uwidocznił się problem o wiele poważniejszy. Jeśli pojawi się coś gorszego...a pojawi się prędzej czy później to nie ma procedur na ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby w skali globalnej. Miejmy nadzieję, że ta lekcja nie pójdzie w zapomnienie. Jest okazja przećwiczyć pewne zachowania (np czasowe ograniczenie migracji ludności). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotojestipisze Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 00:22 No niewielka zjadliwości to jednak ze względu na sytuację w Meksyku i nieprzewidywalność mutującego wirusa wielkie nadużycie Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 00:35 Nieprzewidywalny jest każdy wirus. Zjadliwy to jest wirus ptasiej grypy, który żeby zabić zdrowego człowiek potrzebuje kilku dni. Po "śwince", ktoś o mojej czy Twojej kondycji (czyli statycznej średniej) wyjdzie bez szwanku. Puki co cieszmy się, że kura nie jest tak podobna do człowieka jak świnia. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 00:57 > Jest okazja przećwiczyć pewne zachowania (np czasowe ograniczenie migracji > ludności). Mówiąc szczerze, to takiego scenariusza, to sam raczej się obawiam. Może mam za mało wiary w rządzących, ale jakoś bardzo mi się to kojarzy z "V for Vendetta". Odpowiedz Link Zgłoś
trudnyrynek WHO podniosła stopień zagrożenia pandemią świńs... 30.04.09, 00:25 a gownojady z Tvn strasza ,strasza, strasza tak jakby sytuacja w Polsce byla gorsza od tej w Meksyku a podawanie sie przez dziennikarza Tvn jako powracajacy z Meksyku by sprawdzic system sluzby zdrowia jest oburzajace..... Odpowiedz Link Zgłoś
bombel05 WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 00:35 Do doomsday: Dzieki za rozsadek w rozmowach z "watpiacymi" (to delikatne slowo). Pozdrowienia z Meksyku dla polskich kanadyjczyków. Dlugo jestes w Kanadzie? Jurek Suchocki Ps. pozdrowienia równiez dla ktotoijeszczepisze.Jestes w Polsce czy poza krajem? Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 00:45 Dzięki bombel za pozdrowienia . W Kanadzie jestem już 19 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotojestipisze Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 01:14 Jestem w kraju, od czasów studenckich i wizyty w USA jeżdżę raczej po Europie i to tylko na urlopy :) ale pozdrawiam serdecznie i wierzę, że w Meksyku sytuacja się ustabilizuje, a Polska też jakoś przez to przejdzie, trzymaj się zdrowo ! i pisz informując stacjonarnych rodaków ! Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Juz sobie zamowilem trumne...jeszcze po starych.. 30.04.09, 00:44 ...cenach....bo niedlugo lasow zabraknie..... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Bylem dzisiaj na lotnisku i 3 razy sobie kichnalem 30.04.09, 01:05 ....i od razu podeszla panienka z linni lotniczej i spytala czy czuje sie OK i czy nie mam temperatury..... W normalnych warunkach musialbym lezec z godzine, aby sie ktos zainteresowal.... Sraczka sie tez w Polsce zaczyna..... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Matka Natura zafundowala sobie naturalna selecje.. 30.04.09, 01:28 .....za spowodowanie zmiany klimatu, za bezmyslne niszczenie zasobow naturalnych, za zasmiecanie srodowiska, za konsumpcjonizm bez opamietania i brak troski o jakosc zycia przyszlych pokolen... .....ktos za to slono zaplaci.... I zaczelo sie od flejtuchow i brudasow w Meksyku..... Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Liczba ofiar jest faktycznie większa 30.04.09, 04:06 Wlaśnie obejrzalem krótki reportaż wloskiej telewizji RAI UNO z Meksyku. Pokazywali grób dziecka na wiejskim cmentarzu . Podobno chorowalo na grypę. Dziecko pochowano bez jakichkolwiek badań i stwierdzenia przyczyny zgonu przez lekarza. Pogrzeb odbyl się wczoraj. Chodzi o wioskę La Gloria, gdzie mieszka 5 letni chlopiec Edgar uważany za pacjenta "0". Dziecko zachorowalo dwa miesiące temu. Nie jest calkiem zdrowe, w dalszym ciągu często kaszle. Do wioski przylega gigantyczna amerykańska farma świń (milion sztuk). Wlaścicielem jest Smithfield Foods , ten sam ,z którym kooperowal znany posel w Wielkopolsce. Wloskiej telewizji nie pozwolono wejść na teren farmy, ani wykonywać jakichkolwiek zdjęć. Eksperci podejrzewają , że świński wirus grypy zmutowal z wirusem ludzkim wlaśnie na tej farmie. Odpowiedz Link Zgłoś
asp420 Re: Liczba ofiar jest faktycznie większa 30.04.09, 06:38 No właśnie, jakoś polskie media się nie zająknęły tym możliwym wpływie Smithfielda www.grist.org/article/2009-04-25-swine-flu-smithfield/ - domyślam się że to "przypadek". Dziękuję niektórym powyższym za rozsądek i raporty zza granicy, z Meksyku czy Kanady. Śmieszą mnie "wszystkowiedzący zaściankowicze", których zawsze pełno na forach, a propozycja by pisać bez zalogowania bo to zwiększa wiarygodność jest po prostu komiczna. Co do jednego miałbym jednak małą uwagę - sądzę że dobrze na tego typu zagrożenia są przygotowane kraje Dalekiego Wschodu, w których dość często bywam. Po prostu wyciągnięto tam wnioski z zagrożeń płynących z epidemii "Hongkongu w 1968 roku" i ostatnio ptasiej grypy. Otóż każdy kto przylatuje do HK, Korei czy Japonii jest skanowany na bramce czy nie ma podwyższonej temperatury (domyślam się że to rodzaj kamery termowizyjnej). Jeśli ma to na bok, do przebadania, a w razie wątpliwości kwarantanny. Natomiast w Polsce jeszcze w niedzielnym teleexpressie jakiś baran odpowiedzialny za przygotowania publicznie wyraził myśl która streszcza się do "jak w Polsce wybuchnie epidemia to się przygotujemy". Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
bratprezydenta Re: Liczba ofiar jest faktycznie większa 30.04.09, 09:11 Wyobraźmy sobie hipotetyczna sytuację: Jakiś biznesmen z Azji mimo nakazów władz nie spalił drobiu z farmy na której wybuchła epidemia ptasiej grypy, tylko sprzedał ja jako karmę dla świń.( warunek I połaczenia wirusów) W wielkiej farmie o jakiej piszesz istnieje spora szansa że niektóre zwierzęta były chore na świńska grypę ( warunek II połączenia wirusów) Odpady z farmy dotarły do wioski, gdzie miały kontakt z ludzkim wirusem ( warunek III połaczenia wirusów) I mamy nowy wirus, trochę naciągane, ale mogło zaistnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
muminos1975 WHO podniosła stopień zagrożenia pandemią świńs... 30.04.09, 04:55 we wtorek pan z sanepidu powiedział zeby sie nie martwic a pan z izby turystyki powiedział zeby sobie tak jechac ale zeby uwazać wiec o co chodzi ten pani? Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: WHO: Zbliżamy się do światowej pandemii 30.04.09, 08:21 Rozumiem, że śmichy chichy są naszą narodową bronią na każde zagrożenie. A mówią, że Polska to kraj ponuraków. ;) Nie jestem wirusologiem ani epidemiologiem, ale potrafię chwilę zastanowić się i wnioskować. Do czasu wylądowania delikwenta w szpitalu, zdąży on już zarazić spore grono osób. Niech każdy zarażony zarazi dwie osoby (pobożne życzenia w dobie masowej komunikacji itp. ). Przez 10 dni może być cisza i spokój, a potem jak to poleci... To już będzie lawina. I nawet jeśli śmiertelność będzie niska, to i tak mamy paraliż. Oczywiście należy brać pod uwagę, że media ostro przesadzają w wielu sprawach, sieją panikę i żerują na tragedii. To norma. A tak dla zobrazowania czym jest pandemia, polecam prościutką grę pandemic 2. Przaśna i naciągana, ale daje obraz efektu kuli śnieżnej. www.crazymonkeygames.com/Pandemic-2.html Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 na grype i powilkania umiera rocznie ponad 200 tys 30.04.09, 08:37 ludzi...tysiace z glodu i braku wody..i co ? nic...gow....tutaj widac ktos chce zrobic kasiore i trzymac lud za morde w strachu... Odpowiedz Link Zgłoś
bratprezydenta Re: na grype i powilkania umiera rocznie ponad 20 30.04.09, 09:19 Jeśli faktycznie epidemia wybuchnie w Polsce, to nasza służba zdrowia nie da sobie rady i mamy duży klops. Wyobraź sobie, 30% populacji choruje, reszta przestraszona siedzi zamknięta w domach, lub doglada chorych. nie trzeba dużej smiertelności aby rozłożyć system. Odpowiedz Link Zgłoś
wiklef WHO podniosła stopień zagrożenia pandemią świńs... 30.04.09, 08:48 o kurde. muszę szybko apostazji dokonać :D nie chcę mieć imprezki pożegnalnej z księdzem. choć po zastanowieniu to żadna różnica, bo ścierwo będą palić masowo. Idę dalej panikować i siać panikę wśród znajomych, a i wykładowcom powiem co trzeba, bo przecież LUDZKOŚĆ jest zagrożona :D Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Meksyk jest juz panstwem zamknietym...R.I.P. 30.04.09, 10:45 abcnews.go.com/ Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Re: Meksyk jest juz panstwem zamknietym...R.I.P. 30.04.09, 10:46 Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
poolok WHO podniosła stopień zagrożenia pandemią świńs... 03.05.09, 13:41 Dobrze ze u nas tego nie ma change.menelgame.pl/change_please/7180901/ Odpowiedz Link Zgłoś