Dodaj do ulubionych

Córka Mazura

19.05.09, 12:51
Dziadek byłby dumny, herr Tusk.
Obserwuj wątek
    • bozanna Córka Mazura 19.05.09, 12:55
      Obrzydliwy wywiad, obrzydliwy człowiek, obrzydliwa sprawa. Agnes
      Trawny nie jest związana z żadną ziemią i z żadnym domem. Chodzi
      wyłącznie o pieniądze. Nie dość jej było w Polsce, to opuściła ją,
      porzuciła dom i pojechała szukaćlepszego, czytaj bogatszego, życia w
      Niemczech. Niby nie ma w tym nic zdrożnego, ale sposób w jaki ta
      kobieta argumentuje swoje decyzje jest dla mnie w najwyższym stopniu
      odrażający. Kiedy raj w Reichu się skończył poczuła zew krwi, zew
      korzeni na nowo przypomnianych? Najniższa, zwierzęca zachłanność
      prymitywnego człowieka.Ja pochodzę z tej ziemi, tu sie urodziłam po
      wojnie i nie chcę, żeby kundle takie, jak Agnes Trawny składały
      swoje kości w mojej domowej ojczyźnie.
      A do Polski mam pretensję, że przez 20 lat nie uregulowała stosunków
      własnościowych, ksiąg wieczystych i doprowadziła do sytuacji, w
      której takich przypadków może być jeszcze bardzo wiele.
      Kto porzucił dom swój w sposób, w jaki zrobiła to ta rodzina, ten
      nie ma prawa do niego wracać.
      I mało mnie obchodzi jak bardzo niepoprawna politycznie jest ta
      opnia.
      A do polityków różnej, postsolidarnościowej maści też mam pretensję.
      Zawirowania polityki i historii, które miały wpływ na losy Polski
      powinny im dać do myślenia, że poruszanie tematów takich, jak
      reprywatyzacja, zwrot mienia itepe, to otwieranie prawdziwej puszki
      Pandory, na czym ucierpią wszyscy, a zyskają nieliczni. To
      zawracanie biegu historii przez ludzi, którym się wydaje, że
      zasiedli w wehikule czasu. Ale Polską zawsze żądzili głupcy i
      dlatego nasza historia tak wygląda.
      Najlepiej nam wychodzi post factum przypominanie o naszych klęskach
      i ofiarach, tylko że świata to nic nie obchodzi.

      • bozanna Re: Córka Mazura 19.05.09, 12:58
        Wstyd mi za błąd w słowie rządzili. Absolutna zemsta komputera :)
        • nibywroclawianin Re: Córka Mazura 19.05.09, 21:20
          Wstydzić się Panie powinna swojej chamskiej wypowiedzi, a nie błędu
          ortograficznego.
          • mazurski_trzciniaczek Re: Córka Mazura 20.05.09, 10:33
            :-)
            dzięki za głos przeci chamstwu :-)
            Wnuczka Mazura (z Warszawy)
            • kolonistka Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:20
              mazurski_trzciniaczek napisała:

              > :-)
              > dzięki za głos przeci chamstwu :-)
              > Wnuczka Mazura (z Warszawy)
              Podpinam sie pod dzieki :)
              (Gdanszczanka)
              • epupecki Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:54
                Jestem Mazurem, ojciec był Kurpiem a matka Mazurką. Krytycy Trawny
                nic nie wiedzą o losie Mazurów.
                Za to co jest własnością Trawny należą się jej pieniądze. To nie są
                złe pieniądze.
                Jakim "patriotyzmem" kierują się jej krytycy? Przecież im także
                tylko o forsę chodzi! Oni tego majątku zaś sami nie wypracowali.
                Konsekwencje błędów musi ponieść Państwo.
                Najbardziej szkodzą speawie ludzie z PiS-u, LPR i od Rydzyka. To
                oni robią cały ten zament psując spokój jaki między ludźmi jest
                dziś na Mazurach. Pomimo bólu...
                • burakpl4 Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:58
                  dostała już pieniądze za to - od RFN. Dlaczego ma dostać drugi raz?
                  • r1111111 Re: Córka Mazura 28.05.09, 11:13
                    burakpl4 napisał:
                    > dostała już pieniądze za to - od RFN. Dlaczego ma dostać drugi
                    raz?

                    No właśnie.
                    Ludziska pazerne są.
                    • kaczynksi Jakim prawem niemiecki sąd wyrzuca Polaków z ich O 28.05.09, 12:25
                      jcowizny!?
                      • zezun Re: Jakim prawem niemiecki sąd wyrzuca Polaków z 28.05.09, 14:04
                        człowieku to nasze sądy jej wróciły
                  • epupecki Re: Córka Mazura 28.05.09, 11:22
                    wo!burakpl4 napisał:

                    > dostała już pieniądze za to - od RFN. Dlaczego ma dostać drugi
                    raz?

                    Ponieważ takie jest polskie prawo! Ona tylko zabiega o Prawo i
                    Sprawiedliwość!
                    Czy obecni użytkownicy jej własności zapłacili za nie komukolwiek?
                    • burakpl4 Re: Córka Mazura 28.05.09, 12:43
                      No to prawo trzeba zmienić, bo jak Polska zacznie wypłacać
                      odszkodowania wszystkim, tak jak chce, z wiadomych względów,
                      wybiórcza, to to państwo plajtnie.
                      Obrzydliwe jest w tym wywiadzie to, ze baba opowiada jak to do raju
                      niemieckiego trafiła, a jednocześnie sugeruje, ze wcale nie o raj
                      jej chodziło, musiała uciekać z Polski, bo Polacy jej ziemniaki
                      podkradali. W normalnej, polskiej, gazecie byłby w tym momencie
                      ironiczny komentarz odredakcyjny, ale tu nie ma.
                • r1111111 Re: Córka Mazura 28.05.09, 11:12
                  epupecki napisał:

                  > Jestem Mazurem, ojciec był Kurpiem a matka Mazurką. Krytycy
                  Trawny
                  > nic nie wiedzą o losie Mazurów.
                  > Za to co jest własnością Trawny należą się jej pieniądze. To nie

                  > złe pieniądze.
                  > Jakim "patriotyzmem" kierują się jej krytycy? Przecież im także
                  > tylko o forsę chodzi! Oni tego majątku zaś sami nie wypracowali.
                  > Konsekwencje błędów musi ponieść Państwo.
                  > Najbardziej szkodzą speawie ludzie z PiS-u, LPR i od Rydzyka. To
                  > oni robią cały ten zament psując spokój jaki między ludźmi jest
                  > dziś na Mazurach. Pomimo bólu...

                  Nareszcie zrozumiałem z czego wynika ton i treść wszystkich
                  Pańskich wypowiedzi na forum GW...
                • karramba25 Panie Edmundzie 28.05.09, 12:01
                  Ja jestem Mazurką od strony Mamy (w tej dyskusji występuję jako
                  trzciniaczek, ale zapomniałam hasła do konta :-) Od 8 roku zycia
                  mieszkam w Warszawie, ale cała jestem stamtą. Mam w domu mnóstwo
                  ksiązek, równiez historycznych, na temat tych ziem i ciągle staram
                  się wiedzieć i rozumieć więcej. Zgadza się, że powszechna wiedza o
                  tych trudnych losach jest żadna. Srdecznie Pana pozdrawiam
                  • epupecki Zajrzyj do skrzynki pocztowej! 28.05.09, 12:21
                    Napisałem na Twój adres. Pozdrawiam...
                    • karramba25 :-) 28.05.09, 12:58
                      nie mam skrzynki na gazeta.pl
                      mozna uzyć innej (gmail)
                      malgorzata maj
                      • epupecki Re: :-) 28.05.09, 13:15
                        Twoja skrzynka to login: karramba25 tylko wpisz hasło takie jak
                        logujesz sie na forum!
                        • karramba25 Re: :-) 28.05.09, 14:24
                          Wybrałam opcję bez poczty :-)
              • dziam.bel Re: Córka Mazura 28.05.09, 14:26
                kolonistka napisała:

                > mazurski_trzciniaczek napisała:
                >
                > > :-)
                > > dzięki za głos przeci chamstwu :-)
                > > Wnuczka Mazura (z Warszawy)
                > Podpinam sie pod dzieki :)
                > (Gdanszczanka)

                I ja również się podpinam. :) (Ślązak)
          • koszerny51 Re: Córka Mazura 27.05.09, 05:07
            nibywroclawianin napisał:

            > Wstydzić się Panie powinna swojej chamskiej wypowiedzi, a nie
            błędu
            > ortograficznego.


            a co jest "chamskiego", prawda?
          • venus99 Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:26
            a na czym to chamstwo polega?sama prawda.dla Trawny ojczyzną jest
            wyłącznie forsa.podła baba.
            • fomica Re: Córka Mazura 28.05.09, 09:29
              Czyli zgodnie z logiką bozanny każdy kto wyjechal za chlebem za granicę to
              szuja, której nic się nie należy. Nawet prawo powrotu. Super, leć zająć
              mieszkanie po sąsiedzie który pojechał do pracy do Anglii. Prymitywny instynkt z
              niego wylazł, pojechal sie dorobic to niech teraz ma za swoje. Jego mieszkanie
              juz nie jest jego. Czy tak?
              • tztz3 Jest różnica... 28.05.09, 09:40
                ...między wyjazdem do anglii aby sobie dorobić a wyjazdem na dziesięciolecia ze
                zrzeknięciem się obywatelstwa oraz majątku.

                Skoro Pani Trawny zrzekła się majątku, nie powinna teraz ubiegać się o jego oddanie.
                • fomica Re: Jest różnica... 28.05.09, 10:08
                  W tekście nie ma ani słowa o tym, że nastapiło zrzeczenie majątku. Nie jestem
                  prawnikiem, ale wyobrażam sobie, że zrzeczenie powinno odbyc sie bardziej
                  oficjalnie, z notariuszem, księgą wieczystą, jakimś dokumentem. Polski sad
                  przyznał jej prawo do tego majątku - jak myslisz, dlaczego? Najwyraźniej były do
                  tego mocne podstawy. Zrzeczenie się obywatelstwa nie ma tu nic do rzeczy, nie ma
                  w Polsce zakazu posiadania nieruchomości przez obcokrajowców.
                  • rodziu1981 Re: Jest różnica... 28.05.09, 10:11
                    przecież Pani Trawna sama powiedziała że załatwianie spraw zajęło
                    kilka tygodni?! Do tego osobiście przekazała klucze do swojego domu
                    dla wójta?
                    • fomica Re: Jest różnica... 28.05.09, 10:19
                      Więc dlaczego sad przyznał jej rację? Ja rozumiem, że to zrzeczenie w
                      dokumentach nie było takie jednoznaczne i ostateczne.
                    • wayward.son Re: Jest różnica... 28.05.09, 12:09
                      Załatwienie paszportu nie jest jednoznaczne z zrzeczeniem się majątku. Własność
                      jest dobrem chronionym konstytucyjnie.
                  • rodziu1981 Re: Jest różnica... 28.05.09, 10:18
                    Tak to wyglądało dokładnie:

                    "Już od połowy lat 60. Pani Trawny starała się o pozwolenie na
                    wyjazd do RFN. Udało jej się dopiero w roku 1977. Wyjeżdżając z
                    Polski, zrzekła się obywatelstwa, a za pozostawione mienie dostała w
                    Niemczech rekompensatę. Kilka miesięcy po jej wyjeździe ówczesny
                    naczelnik gminy Jedwabno wydał decyzję, że porzucone przez Agnes
                    Trawny nieruchomości przechodzą na własność Skarbu Państwa. Rok
                    później lasy i grunty rolne trafiły pod zarząd Dyrekcji Lasów
                    Państwowych. Ostatnim akordem przejęcia porzuconego mienia było
                    wpisanie Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości do księgi
                    wieczystej".
                    • zezun Re: Jest różnica... 28.05.09, 14:10
                      no i w tym rzecz, że ostatniego akordu nie odegrano i w księgach
                      wieczystych dalej wpisana był Trawny i w tym wypadku sąd nie miał
                      wyjścia
                • lawirant Re: Jest różnica... 28.05.09, 10:33
                  w zupełności się zgadzam !!!
                  nikt tej kobiety nie prześladował. Czasy były jakie były.
                  Ona zrzekła się praw do majątku. Koniec tematu!
                  Gdyby rozgrzebywać każde zreczenie się majątku to niezły burdel
                  byśmy sobie zafudowali. A nam nasi rządzący zafundowali !!! Unię
                  Europejską w kryzysem i Niemcami wracającymi...
                  A później socjologowie włosy rwią z głowy co to się w narodzie
                  dzieje.

                  Niemcom mówię WON.
                  ziemniaki im kradli... no ręce opadają... germańskie buractwo



                  tztz3 napisał:

                  > ...między wyjazdem do anglii aby sobie dorobić a wyjazdem na
                  dziesięciolecia ze
                  > zrzeknięciem się obywatelstwa oraz majątku.
                  >
                  > Skoro Pani Trawny zrzekła się majątku, nie powinna teraz ubiegać
                  się o jego odd
                  > anie.
                  • wayward.son Re: Jest różnica... 28.05.09, 12:11
                    Nie zrzekła się, tylko naczelnik gminy przejął. Na tyle nieskutecznie, że sąd
                    uznał racje Trawny.
                • mircos Re: Jest różnica... 28.05.09, 12:04
                  Dużo tych co wyjechali wzięło odszkodowania w RFN, teraz po wstąpieniu Polski do
                  UE. oddają wzięte odszkodowania i chcą odzyskać mienie które zostawili w Polsce.
                  Jak wiadomo wszystkim rządzi pieniądz.
              • landora Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:06

                > Czyli zgodnie z logiką bozanny każdy kto wyjechal za chlebem za granicę to
                > szuja, której nic się nie należy. Nawet prawo powrotu. Super, leć zająć
                > mieszkanie po sąsiedzie który pojechał do pracy do Anglii. Prymitywny instynkt
                > z
                > niego wylazł, pojechal sie dorobic to niech teraz ma za swoje. Jego mieszkanie
                > juz nie jest jego. Czy tak?


                Ależ może wrócić, tylko niech się nie domaga zwrotu czegoś, czego się
                dobrowolnie zrzekła. to nie jest tak, że ją wywłaszczyli, ona uznała, że za Odrą
                będzie lepiej.
          • wami41 Re: Córka Mazura 28.05.09, 09:07
            nibywroclawianin napisał:

            > Wstydzić się Panie powinna swojej chamskiej wypowiedzi, a nie
            błędu
            > ortograficznego.

            Ma Pan racje. Chamstwo w Polsce rzadzi i to wszedzie. Chamstwo i
            zawisc zjada polakow.Ja sie wstydze, ze z takiego kraju sie wywodze
            i musze miec do czynienia z takimi ludzmi.
            • alexpark nastepna naiwna 28.05.09, 10:32
              nie musisz. jak sie tak wstydzisz to wynos sie jak najdalej.
              nie potrzebujemy tu durniow i folksdojczow, kosmopolitko z bozej laski.
              • wami41 Re: Gumowfilce przy glosie 28.05.09, 11:43
                alexpark napisał:

                > nie musisz. jak sie tak wstydzisz to wynos sie jak najdalej.
                > nie potrzebujemy tu durniow i folksdojczow, kosmopolitko z bozej
                laski.

                oczywiscie wyniose sie, zeby zyc wsrod cywilizowanych ludzi bo
                w tej polszcze pozostal (z malymi wyjatkami) chlam o gumofilcowej
                mentalnosci, taki jak ty.
      • riki_i Re: Córka Mazura 19.05.09, 17:08
        Takie motywacje życiowe jak Pani Trawny ma większość ludzi, tylko się do nich
        nie przyznaje.

        Przecież poszukiwanie (pseudo)niemieckich korzeni było w Polsce modne jeszcze
        przez większość lat 90.tych. Deutsche Pass dawał prawo legalnej pracy w Reichu,
        co czyniło go upragnionym dokumentem wielkiej liczby mieszkańców Dolnego i
        Górnego Śląska, Ziemi Lubuskiej czy Pomorza Zachodniego. Skąd się wzięli Klose i
        Podolski? Kto żyw szukał pretekstu żeby wyjechać do lepszego świata.

        Łatwo krytykować czyjeś zaprzeszłe życiowe wybory z perspektywy 2009 roku
        • anita58 Re: Córka Mazura 21.05.09, 20:20
          riki_i napisał:

          > Przecież poszukiwanie (pseudo)niemieckich korzeni było w Polsce
          modne jeszcze
          > przez większość lat 90.tych.
          Pseudomadrosci pseudoeksperta. Co to znaczy szukanie
          pseudoniemieckich korzeni? Chyba nikt normalny nie wierzy, ze Niemcy
          uznawaly niemieckosc za owczarka niemieckiego.
          Tereny, ktore wymieniles (ponizej) byly przez setki lat niemieckie,
          wiec jak najbardziej rdzenna ludnosc tych terenow ma niemieckie
          korzenie. Tak jak we Lwowie niektorzy maja polskie korzenie.


          Deutsche Pass dawał prawo legalnej pracy w Reichu,
          > co czyniło go upragnionym dokumentem wielkiej liczby mieszkańców
          Dolnego i
          > Górnego Śląska, Ziemi Lubuskiej czy Pomorza Zachodniego.
          Ale masz pojecie o historii. Wielka liczba mieszkancow wymienionych
          terenow, wrecz prawie wszyscy, zostali wysiedleni w 1945r. a na ich
          miejsce na tzw. Ziemiach Odzyskanych byli zasiedlani przyjezdni ze
          Wschodu. Niestety, sam fakt osiedlenia sie czy juz urodzenia np. na
          Slasku nie daje mozliwosci otrzymania niemieckiego paszportu.

          Skąd się wzięli Klose
          > i
          > Podolski?
          z Ksiezyca spadli
          • burakpl4 Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:39
            Co to znaczy szukanie
            > pseudoniemieckich korzeni? Chyba nikt normalny nie wierzy, ze
            Niemcy
            > uznawaly niemieckosc za owczarka niemieckiego.
            > Tereny, ktore wymieniles (ponizej) byly przez setki lat
            niemieckie,

            Co to za brednie? Śląsk był dwa wieki niemiecki, a nie setki lat i
            to nie cały.
            A poszukiwanie pseudoniemieckich korzeni to znaczy dokładnie n.p.
            to, że jeśli ktoś był urodzony na Śląsku i był n.p. przymusowo
            wcielony do wehrmachtu to jego syn nawet mógł ubiegać się o
            obywatelstwo niemieckie. Nawet jeśli nie znał słowa po niemiecku to
            dostawał. Niemcy, jak za hitlera, uważały wszystkich Ślązaków za
            Niemców, nie wszyscy korzystali, żeby starać się o obywatelstwo, ale
            każdy mógł.
            • mikado111 Re: Córka Mazura 28.05.09, 14:29
              Pewien pan w czasie wojny wpisał się na tzw. volkslistę. Jego syn
              bardzo się później tego wstydził, a nawet zerwał kontakty z ojcem,
              który zresztą dość szybko zmarł. Wnuk volksdeutscha długo nie miał
              pojęcia o niechlubnej przeszłości dziadka. Dowiedział się o tym
              przypadkiem, jako dorosły już człowiek, i szybko wykorzystał, żeby
              legalnie wyjechać do Niemiec (były to lata 80-te, czyli boom
              gospodarczy w RFN i puste półki w Polsce). Do dziś żyje szczęśliwie
              w Niemczech, ma już dorosłe dzieci, i po cichu dziękuje dziadkowi,
              że się zeszmacił i zapisał na volkslistę.
              • anita58 Re: Córka Mazura 28.05.09, 16:53
                mikado111 napisała:

                > Pewien pan w czasie wojny wpisał się na tzw. volkslistę. Jego syn
                > bardzo się później tego wstydził, a nawet zerwał kontakty z ojcem,
                > który zresztą dość szybko zmarł. (...)Do dziś żyje szczęśliwie
                > w Niemczech, ma już dorosłe dzieci, i po cichu dziękuje dziadkowi,
                > że się zeszmacił i zapisał na volkslistę.
                jak czytam o "zeszmaceniu" to zastanawiam sie, na ile moga sie
                zeszmacic forumowicze, aby takie idiotyzmy wypisywac.
                Brak wiedzy historycznej? Brak znajomosci realiow zycia? Ze juz nie
                wspomne o tym, ze np. Slazacy nie sa zadnymi niewolnikami polskosci.
                • thegreyt1 Re: Córka Mazura 28.05.09, 17:01
                  Gdyby każdy myślał tak jak Ty to dawno by już Polski nie było. Ja np. uważałbym sie za Wielkopolanina, a ktos to mieszka w Sandomierzu tylko za Małopolaka, inny zas za Mazowszanina. Chyba wszystko polega na tym aby w końcu czuc sie członkiem większej społeczności. Goplan, członkiem Państwa Polan, polanin członkiem Polski, Polak członkiem Europy, a europejczyk członkiem Ziemi. Chyba o to chodzi, a nie o partykularne interesy mniejszości czy tez krzykaczy, którzy chcą takowe ustanowic.
                  • anita58 Re: Córka Mazura 28.05.09, 17:24
                    thegreyt1 napisał:

                    > Gdyby każdy myślał tak jak Ty to dawno by już Polski nie było. Ja
                    np. uważałbym
                    > sie za Wielkopolanina, a ktos to mieszka w Sandomierzu tylko za
                    Małopolaka, in
                    > ny zas za Mazowszanina. Chyba wszystko polega na tym aby w końcu
                    czuc sie człon
                    > kiem większej społeczności. Goplan, członkiem Państwa Polan,
                    polanin członkiem
                    > Polski, Polak członkiem Europy (...)

                    Czyli jednak brak wiedzy historycznej. A powiedz mi dlaczego do
                    Polakow nie wliczasz Ukraincow? Skoro okolo sto lat temu "polscy
                    patrioci" widzieli w nich Polakow. Albo Dlaczego Polakow nie
                    wliczasz do Rosjan? Przeciez zgodnie z Twoja logika powinienes czuc
                    potrzebe bycia czlonkiem wiekszej spolecznosci np. rosyjskiej.
                    Dlaczego Slazakow zaliczasz do Polakow? Bo tak chcesz? Bo tak pasuje
                    do "odwiecznie polskich ziem"? Przeciez Slazacy nie tworzyli
                    polskosci bo nie nalezeli setki lat do Polski. Nie czuja sie
                    zwiazani z polskoscia (Slazacy w Niemczech nie naleza do Polonii);
                    spora czesc Slazakow zrozumiala to dopiero po przylaczeniu Slaska do
                    Polski w 1922 po tzw. "powstaniach slaskich".
            • anita58 Re: Córka Mazura 28.05.09, 16:29
              burakpl4 napisał:

              > Co to za brednie? Śląsk był dwa wieki niemiecki, a nie setki lat i
              > to nie cały.
              Zawsze wzruszam sie, jak czytam takie matematyczne wyliczenia.
              Po pierwsze, nie mowilam tylko o Slasku a ogolnie o wymienionych
              ziemiach.
              Po drugie Slask nie byl setki lat w Polsce. To, ze ostatnie 2 wieki
              nalezal do Prus (ale nie byl pod zaborem pruskim!) nie oznacza, ze
              wczesniej nie mial kontaktow niemieckich. Przeciwnie, przez caly ten
              czas byl pod wplywem kultury niemieckiej (nawet Piastowie sie mocno
              niemczyli).
              Po trzecie, w celu udowodnienia pochodzenia nikt nie bedzie rozwazal
              pochodzenia ze starozytnosci albo ze sredniowiecza. Z oczywistych
              powodow. Dlatego wspomniane OSTATNIE 200 lat jest jak najbardziej na
              miejscu.
              Po czwarte matematyczne wyliczenia sa wyjatkowo idiotyczne, bo
              ludzie nie patrza na liczby a na atrakcyjnosc kultury. Dolny Slask
              zdazyl sie caly zniemczyc (dobrowolnie), Gorny opoznily 'burze'
              przelomu XIX i XXw. Ale nie zatrzymaly. Dlatego Slazacy maja dzis
              mikrowele zamiast mikrofali jak Polacy, nadal obchodza urodziny choc
              komuna chciala inaczej, nie nadawaja imion slowianskich swym
              dzieciom itd. Podobnie amerykanizuja sie Polacy z Walentynkami,
              Halloween, slownictwem choc nigdy do Ameryki nie nalezeli.

              > A poszukiwanie pseudoniemieckich korzeni to znaczy dokładnie n.p.
              > to, że jeśli ktoś był urodzony na Śląsku i był n.p. przymusowo
              > wcielony do wehrmachtu to jego syn nawet mógł ubiegać się o
              > obywatelstwo niemieckie.
              dobrze sie czujesz? Przymusowe wcielenie (z nielicznymi wyjatkami
              ochotnikow) do dowolnej armii jest na calym swiecie. Polacy tez
              kombinuja/kombinowali jak wywinac sie ze sluzby wojskowej, choc
              smierc na froncie im nie grozi/grozila.
              To co napisales, to pseudoargumenty. Jakis czas temu w TV byl
              program o Polakach na Wschodzie z akcentem na to, ze niektorzy nie
              potrafia juz w ogole mowic po polsku. Ciekawe dlaczego nikt tamtym
              ludziom nie wypomina wyszukiwanie pseudopolskich korzeni?
        • venus99 Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:27
          łatwo jak się człowiek nie sku...ł i śladów niemieckich korzeni nie
          szukał.Trawny-obrzydliwa baba.
          • burakpl4 Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:57
            Połowa mojej rodziny to rodowici Ślązacy, dziadek był w wehrmachcie,
            jak wszyscy, żaden - ani on, ani nikt z jego dzieciaków nie
            wyciągnął ręki do państwa niemieckiego, a każdy mógł. Żyli w tym PRL-
            u jak żyli, ale od Niemców nic nie chcieli. A ilu w tym czasie
            wyjechało, Travny wyjechała, wzięła kasę od RFN, teraz wraca i znowu
            chce za to samo drugi raz kasę. Głupi polski sąd przyznał jej rację
            nie wiadomo dlaczego.
            • anita58 Re: Córka Mazura 28.05.09, 16:41
              burakpl4 napisał:

              > Połowa mojej rodziny to rodowici Ślązacy, dziadek był w
              wehrmachcie,
              > jak wszyscy, żaden - ani on, ani nikt z jego dzieciaków nie
              > wyciągnął ręki do państwa niemieckiego, a każdy mógł. Żyli w tym
              PRL-
              > u jak żyli, ale od Niemców nic nie chcieli.
              Po co to piszesz?
              A tak na marginesie, jest duza szansa, ze na niemieckosc nie byloby
              szans. Sam Wehrmacht to troche za malo. Rdzenni Slazacy wiazacy sie
              z Polakami najczesciej maja orientacje propolska -> dalej nie bede
              rozwijac.

              A ilu w tym czasie
              > wyjechało, Travny wyjechała, wzięła kasę od RFN, teraz wraca i
              znowu
              > chce za to samo drugi raz kasę. Głupi polski sąd przyznał jej
              rację
              > nie wiadomo dlaczego.
              masz problemy z mysleniem? Wiesz co to jest prawo? Czy fakt wyjazdu
              do RFN oznacza, ze mozna lamac prawo?
              • thegreyt1 Re: Córka Mazura 28.05.09, 16:49
                Fakt wyjazdu nie może łamać prawa. Masz rację. Powinnismy jednakże raz na zawsze odciąć się od socjalistycznych rządów, które nadal kłada cień na naszym kraju. Mamy głupich ustawodawców?? Ano mamy niestety. Należy raz na zawsze odciąć sie od ustaleń, które były wynikiem naszego uzależnienia od Rosji i dla dobra wspólnej Europy. Niemcy powinny zrobic to samo, a tymbardziej nasza uzależniona prasa.
                • anita58 Re: Córka Mazura 28.05.09, 16:59
                  thegreyt1 napisał:

                  Należy raz na zawsze odciąć si
                  > e od ustaleń, które były wynikiem naszego uzależnienia od Rosji i
                  dla dobra wsp
                  > ólnej Europy.
                  Ale ogólne wyłudzanie majatkow, domow (nie mowie o przypadku z
                  artykulu!) nie byly wynikiem uzaleznienia od Rosji a zwyklej
                  zlodziejskiej checi przejecia cudzego domu przez konkretne osoby. Co
                  jakis czas sa na ten temat artykuly historyczne, na lamach GW tez.
        • enoon Re: Córka Mazura 28.05.09, 11:45
          > Skąd się wzięli Klose i Podolski?
          Pewnego wieczoru, późnym latem 1977, pan Klose Senior poszedł do swojej
          sypialni, w której czekała na niego już pani Klose. W chwilach uniesienia
          plemniczek pana Klose rozsiadł się wygodnie w jajeczku pani Klose. Po 9
          miesiącach, w czerwcu 1978 roku na świat przyszedł Mirus.

          czy mam napisać skąd się wziął Podolski?
      • jamci44 Re: Córka Mazura 19.05.09, 19:08
        jak mało trzeba rozumieć, żeby takie pełne jakiejś nienawiści bzdury
        wypisywać, co słowo mieszając w nie Polskę. To przed
        takimi "Polakami" uciekali Mazurzy, poszukując lepszego życia.
        Kiedyś przed wojną wielu z nich uważało się za Polaków, wystarczyło
        jednak kilka lat "władzy ludowej" (którą dziś tacy "komentatorzy"
        nazywają "Polską"), żeby im polskość wybić z głowy - bo tak jak dziś
        Kaczory, tak "władza ludowa" uważała ich za Niemców.
        Ale nawet mniejsza z tym. Patrząc z dzisiejszej perspektywy w
        normalnym "nieludowym" kraju ta Trawny pojechałaby sobie, gdzie by
        zechciała, zachowując dom i majątek, do których w każdej chwili
        mogłaby wrócić. Wtedy jednak ubeckie przepisy i ubeckie metody
        zmuszały ją do zrzeczenia się wszystkiego. "Władza ludowa" była
        jednak tak pewna, że będzie trwała wiecznie, że nie zawracała sobie
        głowy nawet własnymi pokracznymi prawami i nie pofatygowała się,
        żeby swoją grabież zalegalizować w swoich księgach. I dziś sąd -
        polski sąd - nie mógł zrobić nic innego jak zwrócić ukradziony
        majątek.
        Ludziom, którzy tam zamieszkali, można współczuć, ale swoją drogą
        jakoś nie mieli kiedyś skrupułów, żeby świadomie zamieszkać w domu,
        który odebrano komuś innemu - sąsiadowi. Dziś trzeba im pomóc, ale
        zamiast tego odgrywa się - z najniższych pobudek politycznych -
        sabat "patriotyczny".
        No i gdybyż tak Polacy wysiedleni z Kresów mogli dziś odzyskiwać
        swoje majątki, choćby w granicach możliwości. Ale to, że nie mogą,
        nie znaczy, że u siebie nie mamy postępować w cywilizowany sposób.
        • aga125.0 Re: Córka Mazura 20.05.09, 06:20
          "jakoś nie mieli kiedyś skrupułów, żeby świadomie zamieszkać w domu,
          który odebrano komuś innemu"
          Bzdurny argument, a co w takim razie można powiedzieć ludziach
          mieszkających w przedwojennych kamienicach np. w Szczecinie?
          • jamci44 Re: Córka Mazura 20.05.09, 09:18
            trzeba mieć naprawdę bardzo słabe pojęcie o historii, żeby
            porównywać te dwie sytuacje.
            • wami41 Re: Córka Mazura 28.05.09, 09:13
              jamci44 napisał:

              > trzeba mieć naprawdę bardzo słabe pojęcie o historii, żeby
              > porównywać te dwie sytuacje.

              moze o historii slabe pojecie ale o finansach mocne.
        • jmw0505 Re: Córka Mazura 20.05.09, 13:13
          Popieram w 100%. Też współczuję tym ludziom, którzy tam mieszkają,
          ale tak naprawdę to nie jest ich własność, nie sądzę żeby zapłacili
          komukolwiek za ten dom, fajnie jest coś dostać za darmo, a teraz
          udawać ofiary.
          • turbo_wesz Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:43
            i do tego kraść z lasu drewno. las i ziemia należą już do poprzedniej
            właścicielki, jak wynika z artykułu
            • burakpl4 Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:49
              no tak, jeszcze krok i ktoś napisze, ze Polacy to złodzieje i co
              tylko, a Niemka szlachetna. I o to wyborczej chodziło.
              A jest na odwrót. To ta skundlona baba jest złodziejką. Wyjechała i
              dostała szmal od państwa niemieckiego, równowartość utraconego
              mienia, ale mało jej, przez głupotę polskiego sądu dostała spowrotem
              mienie na Mazurach. I jeszcze trzęsie się o każde drzewko w lesie.
              Co za pazerna i złodziejska kundlica.
              • aqq315 Re: Córka Mazura 28.05.09, 11:40
                > no tak, jeszcze krok i ktoś napisze, ze Polacy to złodzieje i co
                > tylko


                Owszem, napisze.
                Lata temu kupiłem działkę na Kaszubach. Leśną. Porośniętą gęstym lasem. Od
                Kaszuby - czyli od Polaka (sami tak o sobie mówią).

                Przez kilka lat z działki zniknęło 3/4 drzew!!!
                O ściółce rozrytej traktorem szkoda nawet pisać.

                Pierwsze pytanie policjanta, gdy zgłaszałem sprawę brzmiało: 'A od kogo kupił
                Pan tą działkę?'. Gdy usłyszał odpowiedź, tylko pokiwał głową i powiedział 'no
                tak..'.

                Oczywiście kradzieże zimą, gdy na działce nikogo nie było, więc za rękę nikt nie
                złapał...

          • bjkor Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:51
            to chyba nie dokońca jest tak. Jak ktoś chciał to mógł odkupić od państwa już w latach 60 dom. Przynajmniej moja citka w Gołdapi to zrobiła i od 64r ma wpis do księgi. Ale myślę że więkrzość tego po prostu nie chciała i ślizgała się przez lata. To tak jak z mieszkaniami spółdzielczymi. Kto nie dba o swoją własność i sprawy prawne to jego problem
        • barnaba_only Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:29
          Sami olali Polske i wyjechali za forsą, porzucili dom i cała resztę wiec niech
          sie wali teraz ze swoimi pretensjami niemra
          • enogo Re: Córka Mazura 28.05.09, 09:02
            Prywatna własność święta rzecz.

            barnaba_only napisał:

            > Sami olali Polske i wyjechali za forsą, porzucili dom i cała resztę wiec niech
            > sie wali teraz ze swoimi pretensjami niemra

            Skoro wyjazd za forsą upoważnia tych co zostali do zawłaszczenia, to może
            wprowadźmy się do mieszkań tych, co wyjechali do Irlandii, Wielkiej Brytanii,
            Francji, Włoch, Hiszpanii...

            Motywacje wyjazdu, czy skala patriotyzmu tej pani to też jej indywidualna
            sprawa. Na wielu forach gazety roi się od Polaków, którzy "srają we własne
            gniazdo" i nikt im chałupy z tego powodu nie zabiera. Prawo jest prawem, jeśli
            majątek został jej zwrócony, to znaczy, że jest jego prawowitym właścicielem.
        • enoon Re: Córka Mazura 28.05.09, 12:01
          Własność - święta rzecz.
          ... ale:
          1. Ta pani wyjechała na własne życzenie, nie była do tego zmuszona.
          2. Dostała rekompensatę w Niemczech za pozostawiony majątek.
          3. W PRL tak było, coś za coś, chcesz paszport, chcesz wyjechać oddaj
          obywatelstwo i majątek. A dlaczego syrenkę przed wyjazdem sprzedała a domu i
          ziemi nie?

          ... z drugiej strony:
          1. To jej własność - a to święte jest.
          2. PRL zawalił sprawę, niech teraz RP jako spadkobierca PRL ureguluje sprawę
          3. Rodziny które tam mieszkają miały 30 lat aby same się tym zająć

          W tej sprawie jest potrzebny kompromis, a ewentualne koszty musi ponieść RP jako
          ustawodawca i wykonawca prawa oraz spadkobierca PRL.

          Nasunęła mi się jeszcze jedna uwaga o mentalności Polaków, czytając wypowiedzi
          p. Trawny jestem przekonany ze jest ona Polka, bo tylko Polak może mieć taka
          mentalność, więc lepiej uznać, że nie jest to wojna polsko-niemiecka a jest to
          wojna polsko-polska o majątek jakich wiele :-)a o których się nie pisze:-)
          • turbo_wesz Re: Córka Mazura 28.05.09, 13:21
            > Nasunęła mi się jeszcze jedna uwaga o mentalności Polaków, czytając wypowiedzi
            > p. Trawny jestem przekonany ze jest ona Polka, bo tylko Polak może mieć taka
            > mentalność, więc lepiej uznać, że nie jest to wojna polsko-niemiecka a jest to
            > wojna polsko-polska o majątek jakich wiele :-)a o których się nie pisze:-)

            celna uwaga. jest problem - i trzeba go rozwiązać, a nie jeszcze bardziej go
            zaogniać.
            wina leży w 2 miejscach - PRLowskim prawie (czy raczej bezprawiu) zakazujących
            swobodnych podróży i osiedlania się w innych krajach, oraz w również PRLowskiej
            administracji, która zaniedbała księgi wieczyste.

            jedynym (w miarę) sprawiedliwym wyjściem z tej sytuacji jest odszkodowanie dla
            tej Pani od spadkobiercy PRLu, czyli od III RP. Rodzina, która tam mieszka,
            mieszka tam za sprawą tej samej administracji, która olała papiery
      • blanzeflor Re: Córka Mazura 19.05.09, 22:05
        > Obrzydliwy wywiad, obrzydliwy człowiek, obrzydliwa sprawa. Agnes
        > Trawny nie jest związana z żadną ziemią i z żadnym domem...

        napisała obrzydliwa histeryczka bozanna

        czyżyś bozanno mieszkała w tamtym domu albo z lasu coś uszczknęła?
        coś zbytnio się angażujesz, wstydź się kobieta za te brednie, które
        wypisujesz i milcz lepiej
        • venus99 Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:30
          ja bozanne popieram.za nieudolność,lenistwo i głupotę gminnych
          czynowników płacą teraz niewinni ludzie.
      • herbapol Re: Córka Mazura 19.05.09, 23:35
        Ta wypowiedź jest nie tyle niepoprawna politycznie,ile całkiem niepoprawna
        prawnie.Nie można przenieść własności nieruchomości przez zrzeczenie się
        obywatelstwa.To są zupełnie dwie różne pary butów.Ta pani przyszła po swoją
        ojcowiznę,miała prawo do nieruchomości po ojcu kiedy była obywatelką PRL-u i
        tego prawa nigdy nie utraciła.I nie ma żadnego zaczenie dla sprawy jakie motywy
        nią kierowały,kiedy z Polski emigrowała,a jakie kiedy do Polski wróciła,aby
        wejść w posiadanie tego co jest jej własnością.Współczucie rodzinie,która jej
        dom aktualnie zamieszkuje,jest usprawiedliwione,ale nie pani Trawny jest sprawcą
        jej kłopotów.Autorka wskazuje trafnie autorów tych kłopotów.To są polskie urzędy
        wszystkich czasów.Hitlerowcy,kiedy aryzowali żydowski domy i firmy,nie
        zapomionali o notariuszu,a w Polsce nikt nawet o nim nie pomyślał.A księga
        wieczsta jest dokumentem zaufania publicznego i wiecznego.Dlatego tak się
        nazywa.Właścicielem nieruchomości jest ten,kto w tej księdze jako taki
        figuruje.Dlatego p.Trawny nikomu nic nie odbiera,ona jednie domaga się
        przywrócenia stanu zgodnego z prawem.Odmowa negatywna byłyby podważeniem
        zaufania do zapisów w ksiedze wieczystej.Nawet najbardziej soczyste epitety pod
        jej adresem nic tu nie pomogą,a to co ona z tym zrobi w przyszłości,to już jej
        prywatna sprawa.I nie ma co bredzić na temat,zew krwi,porzuciła dom,zwierzęca
        zachłanność etc.
        • tbernard Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:59
          > wszystkich czasów.Hitlerowcy,kiedy aryzowali żydowski domy i firmy,nie
          > zapomionali o notariuszu,a w Polsce nikt nawet o nim nie pomyślał.A księga
          > wieczsta jest dokumentem zaufania publicznego i wiecznego.Dlatego tak się
          > nazywa.

          Bzdura. Kto ma sprawniejszą technologię zabijania przeciwnika, ten może
          powiedzieć: wasza księga jest nieważna, my napiszemy tą ważną na wieki wieków.
          Czy ktoś się z nami nie zgadza? -pifpaf, jeszcze ktoś się nie zgadza? Legalność
          hitlerowskich notariuszy to niemal brzmi jak legalne obozy zagłady w których
          legalnie uśmiercano ludzi na skalę przemysłową. Wszystko zgodnie z prawem.
          Ciekaw jestem, czy gdyby pozostali przy życiu Indianie oświadczyli, że oni nie
          zrzekali się swojej ziemi i poszli do sądu aby im Amerykę oddano, czy by coś
          zwojowali. Lecz gdyby przyszli z jakąś superbronią, która pozwoliła by pokonać
          wojska USA i Kanady, to żadne księgi choćby wiekuiste by nie pomogły. Prawa i
          księgi mają następujący sens: nasi przodkowie coś tam siłą wywalczyli ale po co
          się nadal mordować, spiszmy kto co teraz ma w jakieś górnolotnie brzmiące
          wieczyste księgi. Oczywiście moment spisywania jest na rękę tym, co w ostatnich
          walkach odnieśli sukcesy i ich potomkom i im szczególnie zależy na tym aby
          papierom nadać sens magiczny. Od tej pory ci co przegrali i ich potomkowie jeśli
          wyrażą niezadowolenie, to czynią zamach na święte prawo własności.
      • mazurski_trzciniaczek Wstydź sie raczej swoich słow, a nie ortografów 20.05.09, 10:32
        Sprawa Agnes Trawny jest niejednoznaczna i jej intencje bez
        wątpienia też. Jednoznaczny jest za to wyrok niezawisłego sądu i
        stan prawny. Jednoznaczne jest tez pochodzenie tej pani - jest
        Mazurką. Mazurzy dla Niemców byli przezd wojną polskimi świniami, a
        dla Polaków po wojnie niemieckimi swiniami. Trudno mi zaakceptować
        język, jakim się posługujesz. O jakich kundlach mówisz? Twoja opinia
        znamionuje zapiekłość i, delikatnie mówiąc "bezrefleksyjność", skoro
        nie jesteś w stanie pojąć subtelności społecznych na ziemiach
        odzyskanych. Szkoda gadać. Piszesz coś o nieudanej
        historii...Obawiam, sie za odpowiada za nią kłotliwość i
        małostkowość,której jesteś najczystszym przykładem. Pochyl się nad
        ziemia, którą nazywasz swoją domową ojczyzną. Poczytaj o ludziach,
        którzy tu mieszkali (MAzurów właściwie juz nie ma - pozostało ich
        raptem moze 1000).
        • and_nowak Intencje Agnes są jasne 28.05.09, 10:07
          Jej chodzi o majątek, kasę.
          Nie widzę w tym nic złego - kto z nas nie chciałby odzyskać paru milionów złotych???

          Aha, w/w NIJAK się ma do stwierdzenia czy majątek się jej należy. Inna sprawa,
          że tym już zajął się polski sąd.
      • venus99 Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:24
        sama prawda.popieram.
      • obywatelkax obrzydliwy komentarz 28.05.09, 08:31
        Czy jesli twoje dziecko albo ty bedziecie chcieli wyjechac np do stanow sie
        dorobic, albo przeniesc sie na starosc do Grecji pogrzec kosci, powiedz czy
        oddasz swoj dom gminie? Czy zostawisz klucze do domu, dorobku twojego zycia
        panstwu czy raczej sprzedasz to czego sie dorobiles?
        Tym ludziom nie pozostawiono wyboru, jedziesz zostawiasz wszystko i twoj majatek
        przejmuje panstwo. Powiedz co widzisz obrzydliwego w tym, ze ktos chce odzyskac
        to co mu zabrano?
        • aeris do obywatelkax 28.05.09, 09:35
          obywatelkax
          mylisz pojecia. co to za porownania! zasadnicza roznica jest taka,
          ze pani Trawny dostala mnostwo kasy i rowniez mieszkanie w
          niemczech. he? mozna wyjechac do Grecji na starosc zostawiajac dom
          tutaj, jesli w zamian ofiaruja ci mieszkanie i kase w grecji.
          ( I nikt jej nie zmuszal do wyjazdu i porzucenia domu . znali
          konsekwencje tego kroku, i MIMO TO zdecydowali sie na niego. sami
          opuscili do a nie im go zabrano


          a pani Trawny zyskala w ten sposob podwojnie, jesli nie
          potrojnie, bo wartosc tego miejsca teraz wzrosla.


          obywatelkax napisała:

          > Czy jesli twoje dziecko albo ty bedziecie chcieli wyjechac np do
          stanow sie
          > dorobic, albo przeniesc sie na starosc do Grecji pogrzec kosci,
          powiedz czy
          > oddasz swoj dom gminie? Czy zostawisz klucze do domu, dorobku
          twojego zycia
          > panstwu czy raczej sprzedasz to czego sie dorobiles?
          > Tym ludziom nie pozostawiono wyboru, jedziesz zostawiasz wszystko
          i twoj majate
          > k
          > przejmuje panstwo. Powiedz co widzisz obrzydliwego w tym, ze ktos
          chce odzyskac

          > to co mu zabrano?
          • anvill Re: do obywatelkax 28.05.09, 10:26
            A jakie znaczenie dla sprawy ma fakt że państwo niemieckie dało pani
            Trawny mieszkanie komunalne i pieniądze (zasiłek) na urządzenie się
            w Niemczech? Żyliśmy w nienormalnych czasach więc trudno przykładać
            dzisiejsze normy - bo jeśli bedziemy uważać prawo własności za
            święte to z jednej strony Trawny powinna odzyskać swoją własność a z
            drugiej właściwie się jej zrzekła.
            Powiem tak ludzi mieszkających w jej domu zupełnie mi nie jest żal
            wprowadzili sie tam zdając sobie sprawę że wprowadzają się do domu
            swojej sąsiadki/znajomej która wyjechała do Niemiec - i przez te
            wszystkie lata nie zrobili nic aby zalegalizować swój pobyt w tym
            domu - mogli np wykupić od państwa ten dom - ale nie oni po prostu
            zajęli czyjąś własność i myśleli że za darmo można coś dostać - coś
            na co pracowali przodkowie pani Trawny - dodatkowo wciągniecie w
            całą sprawę Kaczora jest po prostu żałosne zresztą jak ten facet...
            • burakpl4 Re: do obywatelkax 28.05.09, 11:10
              anvill napisał:

              > A jakie znaczenie dla sprawy ma fakt że państwo niemieckie dało
              pani
              > Trawny mieszkanie komunalne i pieniądze (zasiłek) na urządzenie
              się
              > w Niemczech?


              Wypłacili jej kasę za pozostawiony majątek w Polsce. Tak samo
              państwo polskie wypłaca zabużanom - Polakom, za majątki pozostawione
              na wschodzie. Sprawa jest zamknięta wg mnie od momentu gdy Trawny
              wzięła od RFN odszkodowanie za pozostawiony majątek. Sąd polski
              natomiast skompromitował się.

              > swojej sąsiadki/znajomej która wyjechała do Niemiec

              do raju wyjechała, do lepszego życia, znacznie lepszego, sama to
              opowiada. A ze nie wykupili. Może ich nie było stać po prostu
          • praktyczna Re: do obywatelkax 28.05.09, 11:29
            aeris napisała:

            > obywatelkax
            > mylisz pojecia. co to za porownania! zasadnicza roznica jest taka,
            > ze pani Trawny dostala mnostwo kasy i rowniez mieszkanie w
            > niemczech. he? mozna wyjechac do Grecji na starosc zostawiajac dom
            > tutaj, jesli w zamian ofiaruja ci mieszkanie i kase w grecji.
            > ( I nikt jej nie zmuszal do wyjazdu i porzucenia domu .
            znali
            > konsekwencje tego kroku, i MIMO TO zdecydowali sie na niego.
            sami
            > opuscili do a nie im go zabrano

            >
            > a pani Trawny zyskala w ten sposob podwojnie, jesli nie
            > potrojnie, bo wartosc tego miejsca teraz wzrosla.

            Z calym szacunkiem to Ty mylisz pojecia.
            Pani Trawny dostala mieszkanie jak kazdy obwatel Niemiec. Posiadanie
            gospodarstwa na Mazurach nie mialo na to wplywu.
            "Mnostwo kasy" dostala nie za majatek pozostawiony w Polsce tylko
            zapomoge dla przesiedlencow, ktorej wysokosc zalezala od wielkosci
            rodziny (czytaj ilosci dzieci).
            I ta kasa musiala wystarczyc na zakup mebli, poscieli, zelazka,
            widelca i garnka.
            Gdyby dostala w Reichu odszkodowanie za pozostawione mienie to
            kupilaby sobie tam dom. Bo tyle by wtedy dostala za te pozostawione
            hektary. Jednak w tym przypadku nie mialaby praw do odzyskiwania
            majatku. I sadze, ze polski sad dokladnie to sprawdzil. Mozliwe, ze
            pani Trawny ewentualnie otrzymane odszkodowanie zwrocila do kasy
            panstwa by starac sie o swoje pozostawione mienie. Ale tego tez nie
            wiemy....


            Wiec pozwol, ze dam Ci praktyczna rade - zanim cos napiszesz ..
            pogoogluj .. poczytaj, popytaj.
        • franiaaa1 Re: obrzydliwy komentarz 28.05.09, 11:21
          Herbapol ma pewnie rację, takie jest prawo (nie znam sie na nim),
          ale Ty Szanowny Rozmówco i niektórzy Twoi poprzednicy próbujecie
          doszukiwać się analogii między emigracją zarobkową a opisaną w
          artykule sytuacją. Jeśli chodzi o emigrację to przyznam że też
          ją "uprawiam"- ktoś znajomy zajmuje się kotem, ktoś podlewa kwiatki,
          a ja przy zmywaku czy pampersie zarabiam funty. Wracam- odzyskuję
          kota, odkurzam mieszkanie i już.Natomiast Pani o której mowa
          reprezentuje naród , który ponosi odpowiedzialność za cale to
          zawirowanie historii jakim są przesiedlenia. Przecież nawet w
          artykule jest zdanie "Wojna zeczęła się dla nas w 1945". Ta sama
          Pani czegoś jeszcze szuka po tej stronie Odry???
        • pani_rosomak Re: obrzydliwy komentarz 28.05.09, 12:37
          Co to znaczy ZABRANO???? przecież ci ludzie podjęli świadomą decyzję w ówczesnych uwarunkowaniach prawnych. Wtedy było takie prawo. Wiedzieli co robią i jaką płacą cenę za korzystanie z wolności na zachodzie. Zdecydowali skorzystać z możliwości wyjazdu na obowiązujących wówczas zasadach. Przecież oni nie jechali na rok czy dwa ale sprzedawali majątek i emigrowali na zawsze. klamka zapadła. A teraz co sorry gregory? Nie oni jedni i nie tylko Niemców to dotyczyło. Nie wiem czy wiecie że za komuny jeśli pracownik jechał na kontrakt zagraniczny z Polservisu i decydował się na pozostanie za granicą to musiał się liczyć z utratą mieszkania spółdzielczego.Jakoś nikt z polaków mieszkających obecnie w Kanadzie czy Belgii nie walczy o odzyskanie spółdzielczych mieszkań tylko dlatego że PRL-owskie prawo wydaje się niesprawiedliwe.
        • ivo2510 Re: obrzydliwy komentarz 28.05.09, 15:23
          no dobrze...ukradna mi samochód...ewidentna kradzierz. dostaję od
          ubezpieczyciela pieniądze. Po jakims czasie okazuje sie ze ktos
          nieświadomie dostał ten mój samochód. Oczywiscie ze chciałbym jego
          zwrotu, ale to oznacza ze powinienem oddac pieniadze
          ubezpieczycielowi( tu: wg mnie rządowi niemiec)... A inna sprawa...Czy
          niemcy tak chętnie oddają nam zagarnięte w czasie wojny mienie? Nie
          jestem za PiS'em ale mam dość głupiego zarządzania moim krajem przez
          różnej masci gamoni i cwaniaków..
      • szapak Re: Córka Mazura 28.05.09, 09:13
        Święte słowa Bozanno! W pełni się zgadzam. Solidarnościowcy zdradzili naród,
        który dał im władzę. zdradzli też swój kraj. Spotka ich za to wieczne potępienie
        historii.
      • ajz77 Re: Córka Mazura 28.05.09, 09:19
        Podpisuję się absolutnie pod Twoją wypowiedzią.
        Ten wywiad absolutnie obnażył naturę i motywacje Pani Trawny - jeśli ktoś ja
        teraz nazwie chciwą Niemrą pretensje może mieć tylko do siebie.

      • landora Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:04
        Zrzekła się majątku, klucze oddała, to z jakiej racji ma teraz cokolwiek
        odzyskać? Trzeba być wiernym swoim decyzjom przed lat, skoro wybrało się Niemcy,
        no to trudno, Mazury już nie dla pani...
      • xvart idąc tokiem rozumowania bozanny 28.05.09, 10:28
        trzeba natychmiast pozbawić majątku 2 miliony ludzi, którzy
        wyjechali po wejściu do UE za granicę. To przecież nie są już Polacy
        i to ich wina, że wyjeżdżając ośmielili się nie wykreślić z ksiąg
        wieczystych, meldunkowych etc.
        To prawda, że spór ma charakter typowo majątkowy - tyle, że z obu
        stron. I tak właśnie powinien być postrzegany. Nie przez pryzmat
        wielkiej polityki, ale jako typowa sprawa cywilna.
        Agnes Trawny jest obywatelem polskim, czy to się komuś podoba, czy
        też nie. Ci którzy twierdzą inaczej stawiają się w tym samym
        szeregu, co ci którzy bredzili o czystości rasy 60 lat temu.
      • bond.jamesbond1 Popieram w całej rozciągłości 28.05.09, 10:29
        To błędy kolejnych polskich rządów. Pani Trawny jest Niemką i uważa
        Mazury za jakiś region autonomiczny. Nie polski i nie niemiecki.

        Czy jeśli dowiodę, że moi przodkowie coś tam mieli na dworze Jaksy z
        Kopanicy, to odzyskam kawałek Berlina???? Bo wszak tam mieścił się
        słowiański gród...

        Kretynizm i próba zawracania kijem rwącej rzeki historii.
        Tak samo określiłbym żądanie zwrotu ziemi przez Polaków z
        tzw. "kresów wschodnich". To było i minęło.
      • taszita6 Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:44
        ZGADZAM SIĘ W 100% JAK BYŁO ŹLE W POLSCE I BIEDĘ WSZYSCY KLEPALI TO WYRUSZYŁA DO
        NIEMIEC - W NIEMCZECH W DUPE JEJ DALI WIĘC WRACA DO POLSKI PO SWOJĄ PORZUCONĄ,
        DOBROWOLNIE ODDANĄ ZIEMIĘ!! SKORO SIĘ ZRZEKŁA TO NA CHOLERE CHCE SPOWROTEM!!
        NIECH LUDZIĘ SIĘ NIE WYPROWADZAJĄ DOBRZE ROBIĄ A ONA NIECH DALEJ OGLADA
        HELIKOPTERY Z MIKOŁAJEM NIEMIECKIM!! NAJPIERW ZOSTAWIŁA A TERAZ CHCE SPOWROTEM
        TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI!!
      • eszka Re: Córka Mazura 28.05.09, 12:53
        obrzydliwy to jest Twój komentarz wg mnie. dopóki w Polsce nie ma
        prawa poszanowania własności to się dzieje jak się dzieje.. a co to
        ma do rzeczy że ta Pani wyjechała co? ona tego majątku nie ukradła..
        jej rodzice to kupili. ktoś zamiast się cieszyć ze za darmo mieszkał
        tyle lat to ma czelność się teraz stawiać.. ja kupiłam teraz małe
        mieszkanko i nie wyobrażam sobie że np za ileś tam lat gdybym
        wyjechała teraz z Polski to państwo mi po prostu zabiera moją
        własność a dzicy lokatorzy nie chcą się wynieść.. co do tego ma
        sprawa wyjazdu tej Pani do Niemiec? po co do tego mieszkać historię?
        totalna głupota..
      • xanaxy Re: Córka Mazura 04.06.09, 19:30
        Jedni prowadza polityke milosci, inni gonia za kasa. Jadni sa biali,
        inni czarni. Mozna zyc zyciem Bacha i zlodzieja.Moralnosc? A KTO ma
        prawo oceniac wlasciwie? Moze woli miec dom po ojcu i kase, niz nie
        miec? Moze P.Agnes kocha Mazury,mimo, ze pojechala, by zyc POZA
        komuna? Troche rozumu, miast ducha swietego, ciemnego i karzacego?
    • melody_maker Córka Mazura 19.05.09, 14:34
      '...Trawny postawiła jednak kolejny warunek: gmina kupuje dom, a
      Lasy Państwowe bądź inny inwestor - 46 hekatarów lasu dookoła
      niego. - Co mi z tego, że sprzedam sam dom? Co zrobię z tym lasem? -
      mówi portalowi Gazeta.pl Trawny. - Albo sprzedaję wszystko, albo
      nic.'

      to z poprzedniego artykulu
      a przeciez te lasy takie piekne
      • venus99 Re: Córka Mazura 28.05.09, 08:32
        forsa jeszcze piekniejsza.
        • impostor Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:29
          a co ty ciagle z ta forsa? juz sie to nudne robi. to chyba oczywiste
          ze interesuje ja odzyskanie majatku, a majatek ma wymiar finansowy,
          prawda? ty bys nie chcial walczyc o taka kase? co ty, jakims chorym
          trockista jestes?
          • burakpl4 Re: Córka Mazura 28.05.09, 12:35
            w wybiórczej próbują sugerować, ze chodzi o co innego, jakieś
            sentymenty szlachetne, sam tytuł już to sugeruje (trudny powrót do
            domu), a chodzi po prostu o kasę. Jeśli sąd państwa polskiego się
            skompromitował to niech państwo polskie wypłaca jej i takim jak ona.
            I koniec gadania. I niepotrzebne jest wytykanie zwykłym obywatelom,
            że maczali w tym palce, że ukradli dom, ukradli drzewo, ziemniaki i
            kury. Nonsens. Jeżeli już ktoś ma się poczuwać do winy to tylko
            państwo polskie, a nie jego obywatele.
            Niech wiec państwo płaci - jak chce wyborcza - Niemcom, Żydom,
            Ślązakom, Mazurom itd. i niech splajtuje, ale niech wyborcza nie
            próbuje poczucia winy w tak prymityny sposób wywoływać (ziemniaki
            kradli!) u zwykłych obywateli.
            • mikado111 Re: Córka Mazura 28.05.09, 14:45
              Jeżeli już ktoś ma się poczuwać do winy to tylko
              > państwo polskie, a nie jego obywatele.
              > Niech wiec państwo płaci - jak chce wyborcza - Niemcom, Żydom,
              > Ślązakom, Mazurom itd. i niech splajtuje

              A państwo to skąd niby bierze te pieniądze? Hoduje na drzewach? Kasa
              państwowa to pieniądze zarobione przez podatników, czyli obywateli.
              To są te wszystkie haracze, od podatków dochodowych po VAT i akcyzy,
              które pomniejszają o połowę uczciwie zarobione wynagrodzenie
              wszystkim Polakom (oprócz budżetówki, która też żyje z podatków).
    • przemek05 W normalnym kraju,... 19.05.09, 19:10
      ...jak czlowiek wyjezdza, to nie traci prawa do swojej wlasnosci.
      Moze ja zachowac lub sprzedac, komu chce. Tymczasem komuchy te
      rodzine po prostu okradli, wymuszajac sprzeczne z niezbywalnymi
      prawami czlowieka pozbycie sie majatku, ktory byl jej wlasnoscia od
      pokolen.
      Skrzywdzono nie tylko te rodzine ale i inne, ktore w dobrej wierze
      te grunty przejely i gospodaruja od 30 lat. Pani Trawny nalezy sie
      wysokie odszkodowanie, a obecnie tam mieszkajacych nalezy chyba
      zostawic w spokoju zeby nie powiekszac rozmiaru nieszczesc.
      • koszerny51 Re: W normalnym kraju,... 27.05.09, 05:13
        przemek05 napisał:

        > ...jak czlowiek wyjezdza, to nie traci prawa do swojej wlasnosci.
        > Moze ja zachowac lub sprzedac, komu chce. Tymczasem komuchy te
        > rodzine po prostu okradli, wymuszajac sprzeczne z niezbywalnymi
        > prawami czlowieka pozbycie sie majatku, ktory byl jej wlasnoscia
        od
        > pokolen.
        > Skrzywdzono nie tylko te rodzine ale i inne, ktore w dobrej wierze
        > te grunty przejely i gospodaruja od 30 lat. Pani Trawny nalezy
        sie
        > wysokie odszkodowanie, a obecnie tam mieszkajacych nalezy chyba
        > zostawic w spokoju zeby nie powiekszac rozmiaru nieszczesc.


        bredzisz, majatek przepada jsko niezamieszkaly itd. i takie jest
        prawo obowiazujace w wielu krajach , sama tego chciala.
      • the_ukrainian Re: W normalnym kraju,... 28.05.09, 10:40
        Tymczasem komuchy te
        > rodzine po prostu okradli, wymuszajac sprzeczne z niezbywalnymi
        > prawami czlowieka pozbycie sie majatku, ktory byl jej wlasnoscia
        od
        > pokolen.

        Kiciuć jak chcesz coś miauczeć o niezbywalnych prawach człowieka to
        pamiętaj że fakt że ta kobieta i jej dzieci żyją świadczy o tym że
        prawa człowieka były jakoś tam przestrzegane. Gdy UPA robiła czystki
        na Wołyniu z polskich wsi tylko zgliszcza i ruiny pozostały a
        wszyscy którzy tam mieszkali zginęli zaczynając od dzieci w kołysce
        kończąc na staruszkach. Tu miałeś łamanie praw człowieka ale tam
        nikt nie będzie dochodził swoich praw własności bo nie ma już czego
        dochodzić ani nie ma kto dochodzic bo ci co mogli to zginęli.
    • vito3 Córka Mazura 19.05.09, 20:08
      Co za paskudna Niemka-nienormalna chce swojej własności chyba
      zwariowała w tym kraju? Powinna się cieszyć że tu ją wpuszczamy może
      oddychać polskim powietrzem a jej sie zachciewa ziemi ojców.No
      wariatka niby żyła tu 30lat a niczego nie zrozumiała tu ziemie
      oddaje się tylko czarnym i to nawet cudzą.Prawowitym właścicielom
      mówimy nasze stanowcze "nie" nie bo nie i koniec !!!
      • grazka63 Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:08
        Moim zdaniem Niemra nic nie powinna dostac.Nie mieszkala tyle
        lat,nie placila podatkow,nie interesowala sie nic czy to niszczeje
        (bo przeciez nie uzywane byloby ruina).Samowolnie porzucila wszystko
        i na tej podstawie panstwo prawa (Polska taka nie jest)nie oddaloby
        jej nic.Ale w kraju rzadza ziomkowie tej baby i pejsaci ktorym na
        kraju zalezy tyle na ile ten kraj mozna okrasc.Nie ma do kogo sie
        zwracac w waznych sprawach bo na kazdym wysokim stanowisku sa
        pejsaci.Wiadomo ze najbardziej kochaja forse a przy korycie
        najwiecej mozna sie nachapac.Stracilam plac 1.500m w polskim sadzie,
        bo ktos naklamal ze tam sie zasiedzial (15lat)co bylo nieprawda bo
        plac byl pusty.Ale co z tego skoro zaden biegly nie sprawdzil a w
        sadach pracuja Polacy jako sprzatacze lub pismaki,reszta to tacy
        sami jak w polskim parlamencie.
        • impostor Re: Córka Mazura 28.05.09, 10:32
          niemka dom odzyskac - zle
          grazka plac odzyskac - dobrze.

          jeszcze ci tylko krowy brakuje, bylby Kali jak sie patrzy
          • praktyczna Re: Córka Mazura 28.05.09, 11:20
            impostor napisał:

            > niemka dom odzyskac - zle
            > grazka plac odzyskac - dobrze.
            >
            > jeszcze ci tylko krowy brakuje, bylby Kali jak sie patrzy

            oplulam sie kawa :)
          • beiramar Re: Córka Mazura 28.05.09, 14:49
            impostor, swietne!
    • maj16 Mienie porzucone 19.05.09, 20:52
      Pani Trawny jak wynika z artykulu -dobrowolnie opuscila Polske i
      wyzbyla sie swego majątku porzucając go . Zatem nie posiada juz do
      niego zadnych praw. Instytucja zasiedzenia wywodzi się z prawa
      rzymskiego i nie ma nic wspólnego z komunizmem ,socjalizmem czy
      nacjonalizmem. Każdy ,kto gospodaruje na danej nieruchomości przez
      określony czas staje się jej właścicielem z mocy prawa( u Rzymian
      było to 30 lat ). Może złożyć wniosek do Sądu o stwierdzenie
      zasiedzenia ale wyrok tylko potwierdza to co stało sie z uypływem
      czasu. Inaczej mówiąc Pani Trawny jest sama sobie winna trzeba było
      z Polski nie wyjeżdzac i ziemi nie porzucać.Nie istnieje
      żadne "święte" prawo wklasnosci . Istnieje normalne prawo
      wlasnosci ,które podlega rygorom prawnym w tym konsekwencjom
      porzucenia i zasiedzenia.
      • nibywroclawianin Re: Mienie porzucone 19.05.09, 21:27
        Najwyraźniej nie doszło do zasiedzenie (nie bez powodu chyba
        urzędnik niemiecki pytał się jej kiedy wyjechała) i sąd postąpił
        zgodnie z prawem, a nie z zaleceniem (doktora praw) Jarosława
        Kaczyńskiego, który powiedział, że sądy powinny kierować się
        interesem narodowym a nie literą prawa. Od tej pory zrozumiałem, że
        skrótu PiS nie można rozwinąć jako Prawo i Sprawiedliwość.
      • herbapol Re: Mienie porzucone 19.05.09, 23:50
        Ta pani niczego nie porzuciła,bowiem nieruchomości nie można ani zabrać,ani
        porzucić.Niczego też się nie zrzekła.Do przeniesiena własności nieruchomości
        prawo polskie,jak wszystkie europejskie,wymaga formy aktu notarialnego.A co do
        zasiedzenia,to rzeczywiście,po 30 latach władania nieruchomością nawet w złej
        wierze,możn nabyć do niej prawo przez zasiedzenie.Tyle tylko,że to wymaga
        postanowienia sądowego,co praktycznie oznacza,że ten niby-właściciel musi złożyć
        w sądzie odpowiedni wniosek o stwierdzenie zasiedzenia.Z mocy prawa czy też
        automatycznie,nic się tutaj nie dzieje.Warto również zauważyć,że nieznajomość
        prawa nie chroni przed jego skutkami.
      • wtes2 Re: Mienie porzucone 20.05.09, 11:16
        2002-1977 < 30 (w Polsce 20),a poza tym prawo to przysługiwałoby w
        tym przypadku Skarbowi Państwa, a nie lokatorom. Są jeszcze inne
        warunki aby można było mowić o zasiedzeniu a te nie nastąpiły.
    • vito3 Agnes Trawny - córka Mazura 19.05.09, 21:28
      Problem w tym że pani Trawny ma prawomocny wyrok sądu i nie trzeba
      się powoływać ani na prawo rzymskie czy kodeks Hamurabiego tylko
      odać właścicielowi to co jego.
    • redakcja_v Niemcy przegrały wojne. 19.05.09, 22:53
      Niemcy przegrały wojne. I kropka.
      Niech sie cieszy ze przeżyła.

      Mój dziadek był niewolniczym robotnikiem III Rzeszy,
      umarł juz jakis czas temu,
      a do tej pory ani on ani jego spadkobiercy nie dostali
      złotówki za jego ciężką pracę na chwałę Niemiec.
      • mela_1 Re: Niemcy przegrały wojne. 19.05.09, 23:04
        Widocznie on sam albo spadkobiercy nie potrafili sie tym zająć.
        Prawo własności jest w całej cywilizacji prawem świętym i wojny
        tutaj nie mają nic do rzeczy. Do rzeczy ma komunizm, który siłą
        narzucono Polakom, Niemcom, Litwinom etc.
        • ol4 Nie macie pojęcia o historii tych ziem 19.05.09, 23:19
          Ludzie, którzy przez kilka wieków opierali się germanizacji i uzywali mowy
          polskiej, po zakonczeniu II wojny swiatowej traktowani byli jak wrogowie.
          Szykanowano ich, gnębiono, wszystko pod pozorem walki z niemczyzna a tak
          naprawdę chodziło o to aby komunistyczne sługusy z biednej Kongresówki mogły za
          bezcen przejmować ich gospodarstwa. Świadomie pozwalano więc tym ludziom
          wyjezdzac do RFN po to aby polozyc łapę na ich majątku.

          • hans.wrobel posthitlerowskie Niemcy judza! 20.05.09, 01:48
            Ha! Ha! Ha!
            Cienkie te Szkopy! Panstwo posthitlerowskich Niemiec nie dalo Trawny
            godziwej emerytury, przezyc sie nie dalo. Slowianski wol pracowal
            dla flukow, jak sie postarzal to okazalo sie, ze miski nie ma i
            wyzyc sie nie da. I jeszcze rzad posthitlerowskich Niemiec napuscil
            swojego slowianskiego niewolnika na Polske. Slowa Trawny o jej
            wizycie w niemieckim urzedzie: "...czy nie mogę coś dostać
            dodatkowych pieniędzy za ten zostawiony w Polsce majątek. "W którym
            roku pani wyjechała?" -pytają. Mówię im. "To może pani całe
            gospodarstwo odzyskać. Wszystko tam wiedzieli w tym urzędzie: jak i
            co robić trzeba."
            • sedaluk Re: Postkomunistyczna Polska ma trudnosci..... 20.05.09, 04:33
              z prawem.
              Gdyby pani Trawny sprzedala jej ojcowizne przed wyjazdem, zrobilaby
              najgorszy interes w zyciu, ale na pewno niczego by sie nie dopomnala.
              Sam wyjazd byl dla jej rodziny, a szczegolnie dla tak wiele dzieci,
              na pewno pozytywny, Niemcy wywiazaly sie takze z wszystkich do nich
              obowiazkow i zobowiazan.
              Te paplanie o zapisach w ksiegach to mnie tylko smieszy.
              Tak latwo cos zasiedziec tez nie jest, nie nadarmo ci "zasiadacze"
              tego nie przeprowadzaja-sam podatek dochodzi do 80% wartosci.
              Polska musi byc nareszcie prawdziwym krajem prawa a pani Trawny
              to taki papierek lakmusowy.
              Wypowiedzi pana dr.prawa L.Kaczynskiego w Nartach swiadcza tylko
              o jednym- Palikot ma racje.
              • hans.wrobel posthiterowskie Niemcy niszcza Serbow 20.05.09, 07:02
                na Luzycach. Niszcza nasz kulture. Niemcy to dalej narod
                hitlerowcow. Nic sie nie zmienil. Wiedza, ze jak by sie nie
                przyznali do Holocaustu, to byliby narodem pariasow w Europie. Ale
                inne narody slowianskie niemcy dalej niszcza, opluwaja i
                znieslawiaja. Niemcy to narod bez wstydu.
                • maaac Re: posthiterowskie Niemcy niszcza Serbow 21.05.09, 21:01
                  Możesz mi zdradzić co Łużyczanina mieszkającego w Niemczech
                  obchodzą problemy Polski i Polaków w tym różnych grup etnicznych
                  słowiańskich mieszkających w Polsce jak np Mazurów?
                  A jak się tak już troszczysz o mniejszości słowiańskie w różnych
                  krajach to policz mieszkających w Polsce Słowińców:
                  pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owi%C5%84cy
        • redakcja_v Re: Niemcy przegrały wojne. 28.05.09, 21:40
          > Prawo własności jest w całej cywilizacji prawem świętym i wojny
          > tutaj nie mają nic do rzeczy.

          No wlasnie: przez wojne Niemcy zniszczyli naszą cywilizacje,
          nauke i nasz majątek. Dlaczego mamy honorować ich prawo do majątku,
          skoro nasz zniszczyli?
    • polonski A ja twierdzę, że.. 20.05.09, 07:33
      za bałagan i błędy popełnione odpowiadają urzędnicy polscy.
      Należy wyłuskać te nazwiska i ich przełożonych,i przykładnie ukarać.
      Całą sprawe załatwić wg prawa i przechowywać w Polsce p. Thrawna za jej
      niemiecką rentę jak sobie tego zażyczy.
      Wg prawa niemieckiego ta osoba nie może posiadać polskiego obywatelstwa a obcy
      obywatel może nabywać ziemię tylko przez ministerstwo w W-wie. A
      folksdojcz_Trawny nie ma uprawnień nawet rolniczych, więc nie było i nie ma sprawy.

      Precz z folksdojczami i pasożytami zza odry, którzy jeszcze nie skończyli
      opłacać lenno za zbrodnie popełnione przez nich i ich pobratymców.

      Tę sprawę należy zakończyć jak najszybciej, bo w interesie szwajnehund jest aby
      to nagłaśniać na świecie mimo, że sami popełniali i popełniaja szwindle na
      Polakach.Raus! raz na zawsze.
      • art.usa Re: A ja twierdzę; Precz z Polskimi faszystami Jak Polonski 20.05.09, 10:47
        polonski napisał:

        Propagowanie roznicy klasowej w narodzie,
        i wprowadzanie klas wartościowych dla Polaków,
        urodzonych na Wschodzie byłych granic Polski jako Klasa I.
        Polaków urodzonych w centrali Klasa II.
        Polaków urodzonych, na byłych ziemiach odzyskanych III klasy,
        jest faszystowskie propagowanie rasizmu w narodzie Polskim.

        Kto rasizm w narodzie Polskim propaguje,
        nie jest Polakiem tylko pseudo Polakiem,
        powinien byc z kraju wydalony, i po zbyty praw obywatelskich.

        Ile nakradłes Polonski ze się boisz, i spac nie mozesz,
        ze wlasciciele przyjdą do ciebie po swa wlasnosc.
        Bandytyzm i rozbój twej rodziny, musi byc postawiony przed sad.
        Rabunki twych przodków musza byc zwrócone wlascicielom.

        Moja rodzina nie kradła, gwalcila, czy mordowała,
        i tez wszyscy ze swej pracy dobrze zyja.

        Won z kraju synu bandziorski.
      • tuhanka Re: A ja twierdzę, że.. 28.05.09, 07:50
        Według prawa pani Trawny nigdy nie straciła prawa własności w Polsce, także z
        powodu zaniedbania polskich urzędników. To są prawa nabyte, więc wszelkie okresy
        przejściowe dotyczące nabywania nieruchomości w Polsce nie mają tu znaczenia,
        dodajmy, że te okresy przejściowe już się skończyły i pani Trawny jako
        obywatelka kraju UE ma prawo takowe i nabywać, i posiadać i oczywiście także
        mieszkać w Polsce, jeśli jej się tak spodoba. Poza tym "zrzeczenie się"
        własności pod szantażem (takiego szantażu użyło państwo polskie zanim wydało
        dokumenty potrzebne do wyjazdu) nie jest ważne.
        • rodziu1981 Re: A ja twierdzę, że.. 28.05.09, 09:56
          jakim szantazem?! to byly obowiazujace na owe czasy przepisy prawa!
      • and_nowak Polonski - jaki to proste! 28.05.09, 12:53
        Polonski - w dwóch zdaniach dokładnie wszystko wyjaśniłeś - że tej Niemrze nic
        się nie należy!
        Super! Szkoda, że prawnicy, w tym niezawisły sąd są innego zdania...

        No, ale my wiemy lepiej, bo sprawiedliwość musi być po naszej stronie!
    • talka51 Agnes Trawny - córka Mazura 20.05.09, 07:46
      ta obrzydliwa niemra jak miala dobrze w niemczech to sie o nic nie
      upominala (samoloty dla dzieci z zabawkami i ruzne inne zeczy)a teraz
      co w polsce jest troche lepiej jak kiedys to sie dorobic chce pisala
      ze ma taki sentymet do lasow i do domu a tu teraz sprzedac chce i o
      co tutaj chodzi o pieniodze a nie o milosc do ojcowizny a
      przedewszystkim to jakwyjezdzala to oddala klucze do soltysa zeby
      zrobil z tym co chce wiec gmina to przejela oddala lasom panstwowym a
      lasy osadzily tam swojich pracownikow i nikt tam sam niewszedl
      mieszkac na czarno tylko mieszkali legalnie
      • wtes2 Re: Agnes Trawny - córka Mazura 20.05.09, 09:37
        Właśnie dlatego tak się brzydzimy i Hitlerem, i sowietami i PRL-em,
        że NIE UZNAWALI PRAWA WŁASNOŚCI. Kiedy Rosjanie, Prusacy i Austriacy
        dokonali rozbioru Polski to NIE POZBAWIALI LUDZI majątków i
        osobistej wolności. Słowacki z Fredro mogli wyjeżdżać gdzie chcieli
        i mieszkać w swoich rodzinnych miejscowościach. To może jest za
        trudne bo trzeba wiedzieć coś o zaborach.
        Dam ci przykład mniej trudny. Jeżeli postawisz swój rower przed
        klatką i wejdziesz do mieszkania to czy zrezygnowałaś z własności
        roweru. Czy każdy może sobie wziąć twój rower?
        • maaac Re: Agnes Trawny - córka Mazura 20.05.09, 10:03
          > Dam ci przykład mniej trudny. Jeżeli postawisz swój rower przed
          > klatką i wejdziesz do mieszkania to czy zrezygnowałaś z własności
          > roweru. Czy każdy może sobie wziąć twój rower?

          Niestety dla wielu Polaków odpowiedź bedzie brzmiała TAK. Dla tego
          nikt normalny w Polsce nie zostawia nie zapiętego roweru przed
          klatką, a i zapięty tylko na bardzo krótki czas.

          Jest to efekt połączony wpierw dość "specyficznego" pojmowania
          prawa w Rosji Carskiej obejmującej swoim zasięgiem (i moralną
          degeneracją) sporą ilośc Polaków, a potem komunizmu.
          • wtes2 Re: Agnes Trawny - córka Mazura 20.05.09, 11:08
            Trzydzieści procent z 10 przykazań odnosi się do własności. Wierzący
            o tym wiedzą - nie wie tylko ta pogańska tłuszcza która za swoją
            wspólnotę uznaje tylko własne plemię i tylko tam powstrzymuje się
            przed kradzieżą. Zwróć uwagę: gdyby nie telewizja i radio
            która "poszerzyła" pojęcie plemienia do całego narodu to
            prawdopodobnie nie mogłbyś kupić ziemi w drugiej części kraju i
            pozostawić bez nadzoru ani na jedną noc. Jakie kradzieże działy się
            jeszcze kilkadziesiąt lat temu gdy np. Warszawiacy kupowali ziemię
            na Mazurach.
            • mazurski_trzciniaczek Po 45 roku gospodarstawa Mazurów były okradane... 20.05.09, 12:48
              regularnie, zwłaszcza na przedwojennych terenach przygranicznych -
              tam gdzie Prusy Wschodnie graniczyły z Polską (konkretnie Kurpiami i
              Mazowszem). Przed wojną zresztą też, ale skala zjawiska znacząco
              wzrosła po II wojnie, gdy napływowi czy warszawianie wybierali sobie
              co ciekawsze domostwa czy bez skrupułow okradali gospodarnych i
              schludnych miejscowych. Czasami az przykro patrzeć, co stało się z
              pięknymi, starannie utrzymanymi wcześniej domkami pod opiekną nowych
              właścicieli. Dom mojej Babci zyskał ohydny eternit. A w jej
              wypieszczonym kiedyś ogródkustoi ...kawałek starego autobusu. Józef
              Mackiewicz w jednym ze swoich reportazy opisywał podróż z
              Wileńszczyzny w okolice Dąbrówna i Działdowa (południowo - zachodnie
              krańce Mazur)i nie znajdował słów by opisać dostatnie i piękne
              gospodatstwa polskojęzycznych ewangelików z tamtych ziem.
              • wtes2 Re: Po 45 roku gospodarstawa Mazurów były okradan 20.05.09, 14:33
                Mam nadzieję, że nie zrozumiałeś tego jako twierdzenie jakoby
                Mazurzy kradli. Nie jestem zresztą z Warszawy, a i do Mazur mam
                daleko więc nie był to zarzut bazujący na własnych przeżyciach.
                Nimmniej potwierdziłeś moją tezę, grupy "plemienne" okradają nie
                swoich (chyba osobno to się powinno pisać ?). Pozdrawiam
                • mazurski_trzciniaczek :-) 21.05.09, 09:41
                  Dobrze zrozumiałam :-) Dzieki za mądry, pełen zrozumienia głos :-)
                  Ja tez wychowałam sie juz w Warszawie, ale cała jestem stamtąd :-)
                  Dlatego cieszę się gdy ktos próbuje rozumieć to co działo się przez
                  dziesiatki lat na MAzurach, bo to wszystko nie jest takie proste :-)
                  • gulcia77 Re: :-) 28.05.09, 10:41
                    Popieram w całej rozciągłości :)
                    Ale ze swojjej strony poważnie zastanawiam się skąd w wielu Polakach
                    taka fobia i szowinistycznie głupi nacjonalizm. Przecież gdyby
                    dobrze pogrzebać w historii swoich własnych rodfzin to każdy
                    znajdzie pomieszanie z poplątaniem. Ja się swoją własną historią
                    interesuję i wyszło mi dość ciekawe połączenie. Mam w sobie krew
                    polską, francuską i ukraińską, i to sięgając zaledwie cztery
                    pokolenia wstecz. A korzenie moja rodzina ze strony ojca ma
                    węgierskie. Od strony ojca pochodzę z Kresów Wschodnich, od strony
                    matki z Wielkopolski. Sama urodziłam się i wychowałam na Górnym
                    Śląsku, który kocham i utożsamiam się z nim całkowicie. Może
                    dlatego, że sama jestem "niejednorodna" :)
                    Ci, którzy Mazurkę nazywają Niemrą, naprawdę nie mają pojęcia o
                    historii
            • kasiajotka Re: Agnes Trawny - córka Mazura 28.05.09, 09:33
              Kilkadziesiąt lat temu? U nas na działce na Mazurach co roku w zimie
              domek był okradany dopóki nie założyliśmy monitoringu. Teraz już
              tylko drewutnia jest regularnie okradana, chociaż nie ma tam nic
              wartościowego. A dwa lata temu to po prostu złodzieje ukradli 500 m
              kabla z linii energetycznej i nie było prądu. Więc historie o
              kradzieżach nie są historiami sprzed kilkudziesięciu lat. Niestety.
    • vigo_11 Córka Mazura 20.05.09, 07:57
      Do nieudouczonych dziennikarzy, autorów wywiadu: Prusy Wschodnie TO
      NIE Reich! Mazury TO NIE Reich!
      Dla Agnes Trawny wojna rzeczywiście zaczęła się w 1945r - dla
      Polaków w 1939... No comments
      • orxor Re: Córka Mazura 28.05.09, 07:59
        To teraz spójrz na mapę Polski z 1939 roku i zastanów się dlaczego ?
    • art.usa Polskie prawo obywatelskie równe dla wszystkich Polakow 20.05.09, 11:07
      Sprawiedliwy sad Polski, nie robi roznic klasowych
      w narodzie Polskim.
      Roznice klasowe w narodzie to bylo wczoraj.
      Dzis sa wszyscy Polacy rowni, kto tego nie chce akceptować,
      powinien zostać po zbyty praw obywatelskich i wydalony z kraju.

      Ojczyzna nasza ukochana, nie potrzebuje wojny domowej,
      propagowanej przez rasistów, albo synów złodziei.

      Ci którzy kradli, i przejmowali wlasnosci od ludzi wygnanych,
      wysiedlonych czy uciekinierów z ojczyzny Polski,
      nie odkupując tej rzeczy od państwa Polskiego, nie placac zadnych
      podatków, nie byli nigdy, i nie są dzis wlascicielamy tych
      posiadlosci.
      • sedaluk Re: Polskie prawo obywatelskie równe dla wszystki 20.05.09, 13:21
        W Polsce bedzie to tez bardzo powazny problem.Ile mlodych ludzi juz
        wyjechalo? Wiele nie bedzie mialo polskiego obywatelstwa ale kiedys
        sie zglosza po spuscizne.
        Wielu ludzi mieszka w domach, ktore nie maja uporzadkowanego statusu
        prawnego.Niektorzy mysla,ze to tak bez niczego jest juz od nich.
        Otoz nie.Za darmo juz dawno umarlo a placenie podatkow za uzytkowana
        nieruchomosc to takie minimum tego uzytkowania bo normalnie placi sie
        przynajmniej drugie tyle czynszu.
      • ilonka45 Re: Polskie prawo obywatelskie równe dla wszystki 28.05.09, 12:09
        Dokladnie. Nie rozumiem tej nagonki na ta kobiete, po co te
        wszystkie, niektore zlosliwe pytania (autorki wywiadu):a co moze
        hippisi ukadli??? NIE WAZNE jakiej narodowosci jest ta kobieta, to
        jest majatek jej ojca i dziadka itd, JEJ i tyle i kropka, nie ma
        znaczenia czy dostala pieniadze od Niemcow czy Australijczykow.
    • indris Las rośnie długo... 20.05.09, 13:34
      ...płonie szybko.
      • sedaluk Re: Jezeli chodzi o las... 20.05.09, 13:49
        Przypomniala mi sie sprawa Jacka Kurskiego.Tak to sie robi-
        skutecznie i sprawiedliwie.Dla niekumatych:
        Jacus dzieki pozycji i znajomosciom kupil sobie za smieszne pieniadze stara
        lesniczowke z inwentarzem (dwie rodziny) gdzies na
        Mazurach przy jeziorze-razem z przyleglosciami.
        Mozecie trzy razy zgadywac, jak szybko te rodziny wylecialy......
        Ale wszysko bylo zgodne z prawem i z notariuszem.
        • maaac Re: Jezeli chodzi o las... 21.05.09, 09:53
          Pytanie czy aby to była "leśniczówka" czyli mieszkanie "funkcyjne"
          pracownika lasów - czyjekolwiek te lasy by nie były czy też jakieś
          mienie zagarnięte Mazurowi, któremu po 1945 "Prawdziwi Polacy" na
          spółkę z komunistami "wytłumaczyli", że jest Niemcem.
        • venus99 Re: Jezeli chodzi o las... 28.05.09, 08:38
          [b]"kupiona" przez Kurskiego leśniczówka nie leży na Mazurach.[b]
      • sxk Re: Las rośnie długo... 28.05.09, 11:47
        jasne jasne Arystoteles to menel dupy Platonowi nie chciał dać i się mścił :D a
        swoją drogą Arystotelesa po łacinie no proszę :D
    • art.usa Mazury spowrotem dla Mazurów, zbiry i zlodzieji wysiedlic 20.05.09, 15:48
      Mazurskie posiadlosci,
      domy mieszkalne, lasy i stare knieje, które dzis naleza
      do złodziejskiej Firmy Las musza byc zwrócone mazurom.

      Wysiedlany Polski naród mazurski w latach 70,
      musi mieć prawo powrotu do swych często przez 100 lat donich
      nalezacych posiadlosci.
      Natychmiastowy zwrot obywatelstwa Polskiego i posiadlosci,
      dla wszystkich którzy sobie je zycza.
      Mazury to określenie na Polaków którzy przybyli z Mazowsza.

      Ten biedny naród cierpial po latach wojen,
      został wyselekcjonowany w latach 70tych,
      Wystarczy!


      Ale posiadlosci prawnie zdobyte na legalnej drodze,
      musza prawnie pozostać w rekach wlasciciely,
      jak wczoraj tak i dzis.
      • polonski A skąd Ty to wszystko wiesz,folksdojcz_ Obviesiu! 20.05.09, 16:00
        Skoro tak, to sprawiedliwości musi się stać zadość.
        Ale j.polski i angielski pozostaną językami urzędowymi w Polsce i EU hrr..hrr..
        kaput.
        • art.usa Re: A czemu ty zacofany rasisto tego nie wiesz?. 20.05.09, 18:37
          polonski napisał:

          > Skoro tak, to sprawiedliwości musi się stać zadość.

          Madre slowa.

          > Ale j.polski i angielski pozostaną językami urzędowymi w Polsce i
          EU
          Jest oczywista oczywistość.

          hrr..hrr..
          > zunga kaput.

          Juz dawno pisałem zebys niezar tego psiego mięsa w konserwach,
          stand to warczenie i pocięty język. )cunga kaput(

          Zarazo niedobra.
          • orcas Wartosc nieruchomosci 28.05.09, 11:46
            Wartosc nieruchomosci w tamtych latach gdy wyjechala pani Agnes byla
            mniejsza od rekopmpensaty jaka otrzymala od rzadu niemieckiego. Zyla
            pani Agnes i jej rodzina z tego dlugo i wygodnie, wygodniej jak
            Polacy pozostali na jej miejscu. Ile dostala by pani Agnes gdyby to
            wtedy w Polsce sprzedala i jak by z tego zyla? Tyle jej sie nalezy
            ile to bylo wtedy warte bo praktycznie sprzedala to za tamta
            zapomoge z Niemiec. A ze wartosc rynkowa byla wtedy mniejsza od
            rekompensaty to pani Agnes moze byc jeszcze raczej dluzna - Niemcom.
            Po polskiej stronie, gospodarstwo zostalo w ten sposob sprzedane
            gminie a gmina je oddala w ramach rekompensaty polskiej rodzinie
            wysiedlonej (w rezultacie agresji niemieckiej) ze Wschodu. Dzis
            wartosc tej nieruchomosci jest o wiele wieksza bo gospodarstwem
            opiekowali sie gospodarni Polacy w prosperujacej Polsce w legalnych
            granicach Polski powojennej. No ale teraz wlasnie gdy ma to wieksza
            wartosc dziwnym zbiegiem okolicznosci przypomniala sobie pani Agnes
            i inni Niemcy ze cos kiedys posiadali. W zadnym prawie nie placi sie
            dwa razy za ta sama nieruchomosc, niezaleznie kto zaplacil, chyba ze
            robi sie tzw. szwindel. Ze Niemcy a nie Polacy zaplacily pani Agnes
            i innym to dobrze bo jest to tylko mikroskopijny procent tego co
            powinni byli zaplacic za olbrzymie zniszczenia wlasnosci polskiej w
            calej Polsce. Zalozmy wiec ze, dobroczynne panstwo niemieckie
            zwrocilo znikomy procent za zniszczenie podobnego rdzennie polskiego
            domu. Rzad niemiecki jest nadal dluzny Polsce biliony za miliony
            zniszczonych polskich domow, mieszkan, infrastruktory, za celowe
            wymordowanie milionow Polakow i tymsamym negatywny wplyw na
            przyszlosc Polski do dzis. Chyba jest to logiczne, ale moze sie myle
            i czegos jeszce nie doliczylem.
    • art.usa Lzy mazura i jego córki za swa ukochana ojczyzne. 21.05.09, 07:05
      W latach powojennych rescie Mazurów,
      nie wywleczonych na Syberię przez Sowietów,
      zabrano ziemie i utworzono PGR (Pic Gruchac Ruchac),
      albo złodziejska firmę Las.

      Po rozpadzie PGR wszystkie ziemie zostały szybko przejęte,
      przez nowych księciów z Warszawy, którzy te ziemie utrzymują
      jako własne. Nikt w niby demokratycznej Polsce,
      nigdy nie myślał, oddac ziemie spowrotem narodowi Mazurskiemu.

      Ci nowi wielcy wlasciciele sa zlodziejami dóbr Mazurskich.
      I ta Polska rasistowska buta utrzymuje te ziemie,
      siejąc propagandę ze sa one odszkodowaniem za wojnę.

      Pytam jeszcze raz, jest kazdy bandytyzm i rabunek
      prywatnego mienia ludzi którzy to posiadali przez 100ki lat,
      niby wielkim odszkodowaniem dla pojedynczych bandytów z Centrali?.
      • mazurski_trzciniaczek Brutalna prawda jest taka, ze 21.05.09, 09:51
        domy i gospodarstwa, które zostały w rękach pojedynczych gospodarzy,
        dzis błyszczą w ogólnym niechlujstwie i beznadziei. Tak było od 45
        roku, ale im mniej Mazurów tym gorzej to wszystko wygląda i więcej
        wódy sie po wsiach leje
    • maaac Jeszcze jeden z "niewygodnych" tematów mazurskich. 21.05.09, 10:04
      Rola Kościoła katolickiego w powojennym wynaradawianiu Mazurów.
      To nie była tylko działalność "Prawdziwych Polaków", którym wadzili
      wszyscy, którzy mówili, czy ogólnie mieli kulturę ciut inna niż oni
      czy też "czerwonych", którym wadzili wszyscy którzy mieli cokolwiek
      więcej niż swoje gacie.
      W pojawieniu się odczucia u Mazurów że Polska nie jest ich ojczyzną
      sporą rolę odegrał też Kościół katolicki odbierając Mazurom ich
      świątynie. Odbywało się to nielegalnie, szła procesja, zrywała zamki
      i już kościół przestawał być protestancki. Władze komunistyczne na
      to patrzały z pobłażaniem - "dziel i rządź". Ludność katolicka z
      pozostałych terenów Polski też o tej działalności ma mizerne
      pojęcie. Zresztą najczęściej ksiądz katolicki, który doprowadzał do
      przejęcia był błyskawicznie wycofywany z parafii, a następny
      rozkładał ręce i móił "co on ma zrobić, on już taki stan zastał".

      Pozbawiani możliwości kultywowania swojej kultury, wiary,
      pozbawiani majątków jak Mazurzy mogli dalej traktować Polskę jako
      swoją ojczyznę skoro traktowała ich nie jak matka ale gorzej niż
      macocha. No i mamy efekt - 90% siedzi w Niemczech. Także nie było to
      odzyskanie ziem polskich wraz z Polakami czy ludźmi
      polskojęzycznymi, a czysta kolonizacja terenów "zdobycznych".
      • karramba25 Re: Jeszcze jeden z "niewygodnych" tematów mazurs 28.05.09, 12:16
        Prawda, prawda. Moja mama bywała w metodystycznej parafii w Kurkach
        koło Olsztynka na nabożeństwach jeszcze w latach 60-tych. Teraz w
        plebanii jest chyba leśniczówka. A w Makrutach nad Sarągiem? Piekny
        ewangelicki kościółek, jedna mazurska rodzina i ksiądz katolicki w
        wypasionej ponad miarę przyzwoitości osoby duchownej bryce (nie
        konnej bynajmniej)
    • polonski Ja, ja z górki na mazurki.. 21.05.09, 10:56
      Ci co pociągneli za taborami niemiackimi nie mieli i nie mają nic wspólnego z
      Mazurami od wieku.
      Mazurskie plemię zostało wynarodowione przez krzyżaków i prusaków ( mam na myśli
      niemieckie plemię a nie co innego) już dawno temu a ci co pozostali to już jest
      niemiecki pomiot wrogi Polskim Ludziom.
      • art.usa Re: Polonski ty człowieku sobie samemu wrogi 21.05.09, 14:50
        polonski napisał:

        Ty o tym narodzie Mazurskim masz tyle pojęcia,
        co świnia o śpiewie, temu proszę zajmij się lepiej
        leczeniem w Gorzowie Wielkopolskim wiesz gdzie,
        ty przeklęta ograniczona Pyro.
        (Pyra to kartofel po Poznańsku, bo dla nich Poznaniaków,
        pochodził kartofel z Peru, nie z Prus skad go dostali do żarcia.)

        > Ci co pociągneli za taborami niemiackimi nie mieli i nie mają nic
        wspólnego z > Mazurami od wieku.

        Kto nie pociagnal, byl przez Sowietów wywleczony na Syberię,
        tak, kobiety i dzieci. A z tamtad nikt nie wrócił. (Podobnie Litwini)
        Czesc Starców którzy mowili najczesciej tylko po Polsku,
        byli przez Polskich braci wy rabowani czesciowo wymordowani,
        albo wsadzeni w pociąg do Niemiec.

        > Mazurskie plemię zostało wynarodowione przez krzyżaków i prusaków
        (Cos jad ze glupiejesz?. Krzyżacy zniewalali Prusaków do budowy
        swych zamków. Wiesz ze zadnemu Prusakowi nie było wolno się zenic
        z Prusaczka ponad 200 lat, tylko z obcymi czyli Polakami albo
        Niemcami?.


        ( mam na myśl > i > niemieckie plemię a nie co innego)
        Prusacy o ile wiem nalezely do narodu Baltow, jak Litwini Estończycy,
        i czesc Kaszubów, zadne Niemieckie plemnie.

        już dawno temu a ci co pozostali to już jest
        > niemiecki pomiot wrogi Polskim Ludziom.

        Niemieckim pomiotem sa Poznaniacy tacy jak ty.
        Przed Aneksja Wielkopolski do starego Księstwa Warszawskiego,
        mówiono na dworcu glownym w Poznaniu tylko po Niemiecku,
        mowy Polskiej tam nikt nie uzywal.
    • polonski I pomyśleć ile zła.. 22.05.09, 09:21
      w przeszłości zasiali niemcy wśród wschodnich i północnych narodowości.

      Czy ty człowieku zdajesz sobie sprawy ilu ludzi na świecie nienawidzi niemców za
      ich charakter i czyny jeakie popełnili w przeszłosci.
      Do tego dochodzi obawa co zrobia w przyszłosci. Nikt im nie ufa i z
      podejrzliwością ludzie na całym świecie obserwują ich poczynania w Europie.
      Dlaczego?
      • art.usa Re: I pomyśleć ile zła, w jednym człowieku moze siedziec 22.05.09, 13:17
        polonski napisał:

        Polonus nie mart się o Niemców, pomyśl ile narodów nienawidzi
        Polaków za swa butę, glupote, kombinatorstwo, alkohol, nieróbstwo,
        zlodziejstwo, chamstwo i td. i td, i td..
        Tu musimy dzialac i wszystko możliwe robic,
        zeby to zle zdjecie o Polakach się zmienilo.
        Nie ci przeciętni ludzie ktorzy siedzą gdzieś w Polsce
        moga cos zmienic, ale tacy jak ja, i twa ograniczona osoba,
        musza walczyc o Polska Dumę prawdomownosc i honor.

        Przemyśl Polska manipulowana historie, o której nic nie wiesz,
        i o dziwo jesteś juz za starym korzeniem, by spróbować to obiektywnie
        zrozumiec.
        Co naprawdę jest szkoda, bo jak zauwazylem czasu masz dosc,
        gdzie ja walcze na paru frontach, i ma bardzo wazna poczta
        lezy jeszcze ciągle nie opracowana.
        I robi mi wyzuty sumienia.

        Musze dorzucic;, jak myślisz ile honorowych i dumnych Polaków
        wyrzeka się swej narodowości i pochodzenia?.
        Napisz mi proszę dlaczego?.
    • es_zet_pe Tendencyjność Gazety Wyborczej 23.05.09, 10:51
      Porównanie dwóch wywiadów: z Agnes Trawny zrobiliście damę i Europejkę, a
      Polaków przedstawiliście jako ciemnych krętaczy. Wstydźcie się , panowie
      Głuchowski i Kowalski!
      • art.usa Re: Tendencyjność do prawdy Gazety Wyborczej 23.05.09, 12:05
        es_zet_pe napisał:

        > Porównanie dwóch wywiadów: z Agnes Trawny zrobiliście damę i
        Europejkę, a
        > Polaków przedstawiliście jako ciemnych krętaczy. Wstydźcie się ,
        panowie
        > Głuchowski i Kowalski!

        Kto się tu w gazecie wstydzi,
        to slepiec który prawdy nie widzi.
        Nie Polak otwarty do wiedzy,
        Tylko kłamca ze wschodniej miedzy.

        Prawdy znac nie chce,
        bo zyje w przeszlosci.
        Zycie jego to marzenia,
        o Polskiej niewinności.
        • art.usa Re: Polska zla macocha dla Mazurów i ich ojczyzny 27.05.09, 12:53

          >
          > Kto się tu w gazecie wstydzi,
          > to slepiec który prawdy nie widzi.
          > Nie Polak otwarty do wiedzy,
          > Tylko kłamca ze wschodniej miedzy.
          >
          > Prawdy znac nie chce,
          > bo zyje w przeszlosci.
          > Zycie jego to marzenia,
          > o Polskiej niewinności.

          Artur J.

          Polska tylko zla macocha dla swego lejna Pruskiego?.
          Warmiacy czy Mazurzy tylko prowincja wyzysku i ucisku,
          dla Polaków z Centrali?.

          Czas otworzyc oczy.
          Dowody osobiste dla wszystkich Warmniakow i Mazurow.
          Zwroty ziem, lasow i knieji rdzennemu narodowi,
          ktory swa ojczyzne kocha i szanowac bedzie.

          Kradzierz i bandytyzm jest karlowaty ma krutkie nogi,
          i sieje wieczny strach w calej Polsce.
          • art.usa Polska zla macocha dla Mazurów i ich ojczyzny od wieków 28.05.09, 08:16
            art.usa napisał:

            >
            > >
            > > Kto się tu w gazecie wstydzi,
            > > to slepiec który prawdy nie widzi.
            > > Nie Polak otwarty do wiedzy,
            > > Tylko kłamca ze wschodniej miedzy.
            > >
            > > Prawdy znac nie chce,
            > > bo zyje w przeszlosci.
            > > Zycie jego to marzenia,
            > > o Polskiej niewinności.
            >
            > Artur J.
            >
            >
            Czas najwyższy kradzione oddac, bo kradzione nie tuczy.
            Warmiacy i Mazurzy, indianie Europy Polnocnej.
          • venus99 Re: Polska zla macocha dla Mazurów i ich ojczyzny 28.05.09, 08:41
            te,patriota.może nauczyłbyś się analfabeto pisać po polsku?
      • maaac Re: Tendencyjność Gazety Wyborczej 27.05.09, 08:22
        > Porównanie dwóch wywiadów: z Agnes Trawny zrobiliście damę i
        > Europejkę, a Polaków przedstawiliście jako ciemnych krętaczy.
        > Wstydźcie się , panowie Głuchowski i Kowalski!

        Manipulujesz. Nie ma "Polaków" kontra Agnes Trawny. Są tylko
        Polacy - Agnes Trawny Polka-Mazurka wydziedziczona ze swojej
        ojcowizny i zniemczona przez komunę oraz ludzie, którzy zostali
        przez komunę zasiedleni na jej ojcowiźnie. Ona i oni są równymi
        ofiarami komuny. To co oni robią dodatkowo - kradną jej prywatne
        drewno i nie chcą mimo ofert innego mieszkania opuścić jej ojcowizny
        to już ich problem. Nie Trawny i nie dziennikarzy wina, że takie są
        fakty. Jak fakty są inne i nie kradną i chcą przyjąć sesnowną ofertę
        przeprowadzki to je przedstaw.
        • venus99 Re: Tendencyjność Gazety Wyborczej 28.05.09, 08:43
          ja bym raczej okreslił Trawny jako ponadnarodową miłośniczkę mamony.
          • praktyczna Re: Tendencyjność Gazety Wyborczej 28.05.09, 11:33
            venus99 napisał:

            > ja bym raczej okreslił Trawny jako ponadnarodową miłośniczkę
            mamony.


            nooooooooo podla baba .. masz racje. Wnioskuje, ze Ty bys oddala
            biednym milony zlotych prawda? Taka ponadnarodowa milosniczka ubostwa
            • antyekoterrorysta Re: Tendencyjność Gazety Wyborczej 28.05.09, 12:17
              Chyba nikt nie zauważył, że odszkodowanie to już dostała... od rządu
              niemieckiego (i tak powinno być), a o te ziemie zaczęła walczyć bo
              zwęszyła okazję?
              • maaac Re: Tendencyjność Gazety Wyborczej 28.05.09, 15:02
                Komunistyczna Polska ją okradła, a Niemcy mają jej oddawac? No dość
                ciekawe podejście.
                Może by tak jeszcze wywalić z Polski z milion czy dwa obywateli i
                zagarnąc ich mienie? Inne kraje niech dadzą im odszkodowanie więc
                krzywda im się nie stanie, a ci co zostaną będa bogatsi.
              • maaac Re: Tendencyjność Gazety Wyborczej 28.05.09, 15:02
                Komunistyczna Polska ją okradła, a Niemcy mają jej oddawac? No dość
                ciekawe podejście.
                Może by tak jeszcze wywalić z Polski z milion czy dwa obywateli i
                zagarnąc ich mienie? Inne kraje niech dadzą im odszkodowanie więc
                krzywda im się nie stanie, a ci co zostaną będa bogatsi.
      • and_nowak Gazeta zrobiła wywiad. Nie ocenę, a wywiad 28.05.09, 12:58
        Nie rozumiesz na czym polega dziennikarstwo. Oni zrobili wywiad z Agnes Trawny,
        zapytali ją co o tym sądzi, o jej historię.

        Są BEZSTRONNI. Ty po prostu nie rozumiesz znaczenia tego słowa.
    • antrejka Agnes Trawny - córka Mazura 24.05.09, 00:00
      Wynika z tego, że przesiedleńcy na zachód piętnowani za to, że nie dbają o to
      co dostali, bo nie czuli się u siebie; mieli jednak rację?!
    • art.usa Wygnania Mazurów z domów dla przesiedlencow Akcja Wisła 26.05.09, 18:23
      Mazurzy pod Polskim lejnem jako ludzie drugiej klasy do dzis.
      O dziwo nienawidzonych Ukraincow w Akcji Wisła przesiedlano
      na Mazury nie do ich ojczyzny Ukrainy.

      Nic przeciw Ukraińcom, byli to stosunkowo inteligentni,
      i pracowici ludzie.
      Dzis powinno się oddac, Mniejszosci Ukraińskiej zabrane
      im ziemie w ich starej ojczyźnie.

      Mazurzy z niemiec, powinni otrzymać bez zadnych problemów,
      obywatelstwo Polskie.
      Zwrot ziem dzis w rekach Polskich nadludzi z Centrali,
      i Firmy Las jest Polskim obowiazkowe,
      • jacek19 Re: Wygnania Mazurów z domów dla przesiedlencow A 28.05.09, 07:45
        takis cwany bo siedzisz w usa. Pozatym kolejna sprawa skoro my mamy oddawac
        niemcom niech ukraincy oddadza nam cala wschodnia ukraine.
        • venus99 Re: Wygnania Mazurów z domów dla przesiedlencow A 28.05.09, 08:44
          to dziwne,że nie zajmuje się Indianami.
    • 1tadeusz1 Folksdeutsch'e 28.05.09, 07:41
      po latach prosperity na zachodzie wracają po "swoje". A jacy wykształceni. On
      ślusarz, ona krawcowa, do tego fura "kinder" .
      • koszyka Re: Folksdeutsch'e 28.05.09, 07:54
        to wina tylko i wyłącznie państwa polskiego, przez tyle lat nie
        potrafiło zająć się prawnym uregulowaniem tych spraw a teraz olaboga
        niemcy mnie biją....
        • micra dokładnie 28.05.09, 08:12
          to jest szukanie winnych wszędzie, tylko nie u siebie. To Polacy odpowiadają za
          bałagan w swoich papierach, nie Niemcy, Żydzi czy Rosjanie.

          Takich spraw będzie więcej, bo przez 20 lat nie było kilku ważnych ustaw
          poczynając na dekomunizacyjnej, a kończąc na reprywatyzacyjnej.

          Za chwilę pojawią się Żydzi, którzy wymuszą na obecnym rządzie kilkadziesiąt
          miliardów dolarów, Niemcy dołożą swoje, a rząd dalej będzie dbał o słupki. To są
          skutki głupich mediów psujących mózgi ludziom przez ostatnie 20 lat, GW też do
          nich należy.
          • ontos2 A sprawę 28.05.09, 09:33
            Pomorskiego znasz w swietle działan i zaniechan jugendamtu ( teraz jakoby
            dokumenty zaginęły )???. To miast generalzowac ( Polacy winni ) i uprawiac chory
            relatywizm stosuj własciwe paralele.
      • kolonistka Re: Folksdeutsch'e 28.05.09, 08:18
        1tadeusz1 napisał:

        > po latach prosperity na zachodzie wracają po "swoje". A jacy
        wykształceni. On
        > ślusarz, ona krawcowa, do tego fura "kinder" .

        Twoje wyksztalcenie musi byc powalajace, skoro pisac nie potrafisz
        (jak widac na zalaczonym obrazku) ani po polsku a nie po niemiecku.
        Zepnij sie wiec Tadziu i choc przeczytaj ze zrozumieniem.
        Dzieci miala juz w dniu wyjazdu - nowych sie nie "dorobila". Nabijac
        sie z kogos, ze jest slusarzem albo krawcowa moze tylko prawdziwy,
        katolicki Polak. Taki co to zadnej roboty sie nie boi i moze obok
        niej lezec.
        • ontos2 Ad vocem " nabijania się" 28.05.09, 09:29
          daruj sobie moralizowanie oraz tendencje intelektualne. Wtrętem o papieżu i
          katolikach ( vide niżej ) pokazałaś swą naturę.
          • praktyczna Re: Ad vocem " nabijania się" 28.05.09, 11:46
            ontos2 napisał:

            > daruj sobie moralizowanie oraz tendencje intelektualne. Wtrętem o
            papieżu i
            > katolikach ( vide niżej ) pokazałaś swą naturę.

            A jacy
            wykształceni. On
            > ślusarz, ona krawcowa, do tego fura "kinder
            " .


            Przepraszam .. a co to jest jak nie nabijanie sie? Uwazasz, ze to
            ladne pluc komus pod nogi bo nie ma wyksztalcenia a stara sie
            zarobic na zycie rodziny?
            Lepiej gdyby wprzez te 20 lat w Niemczech zyli " na pochodzenie" i
            zasilku jak wielu emigrantow-pochodzeniowcow?
            • ontos2 Wybacz, chyba 28.05.09, 11:50
              nie zrozumiałas do czego piję. Skomentowałem wypowiedz kolonistki, wypowiedz ( o
              nabijaniu się z katolicyzmu i papieżu ), która została skasowana. Więc daruj sobie.
              • praktyczna Re: Wybacz, chyba 28.05.09, 12:00
                najwyrazniej.
                Tylko zastanawia mnie dlaczego nie odniosles sie do komentarza o
                katolikach tylko do tego "nabijania sie". Wydawac by sie moglo, ze
                nabijanie sie z czyjegosc wyksztalcenia popierasz ale z wiary
                katolickiej nie.
                • ontos2 Znaj prop 28.05.09, 12:03
                  orcjum mocium pani. Zyczę udanego dnia zamiast szukania chorych domniemywan.
      • gkarlk Re: Folksdeutsch'e 28.05.09, 08:34
        nie bede z toba polemizowac , bo widze ze nie rozumiesz, to co moge
        podpowiedziec to zastanów sie nad tym jak i czy moga powrocic na swoja ojcowizne
        polacy zza buga . tu i tam sa tacy sami normalni ludzie.
      • caesar_pl Re: Folksdeutsch'e 28.05.09, 08:39
        moze nie wyksztalceni ale zabrani materialnie jak rodzina polskiego
        inzyniera i nauczycielki..he,he..Przed wojna byla jeszcze wieksza
        roznica w stopie zyciowej Niemca i Polaka..he,he...
    • kicur1974 Re: Córka Mazura 28.05.09, 07:53
      Dlaczego dopiero teraz pani Agnes stara się o zwrot - mało było czasu?
    • hony.inc Agnes Trawny - córka Mazura 28.05.09, 07:56
      Oj jakie biedaczki z tych niemców, jeszcze może zapłaćmy im odszkodowanie za
      to co wyrabiali partyzanci, o przepraszam terroryści jak byśmy ich dziś
      nazwali i Polska podziemna, za powstanie, przecież oni tyle wycierpieli z
      naszej winy. Dziękujemy ci rudy tusku za oddawanie majątku naszym kochanym
      sąsiadom.
      • micra ale to nie jest jej wina, że mamy bałagan 28.05.09, 08:07
        przeczytaj dokładnie - że swoją ziemię odzyskała zgodnie z prawem, wiesz dlaczego?

        Mamy rok 2009, a przez te 20 lat żaden z rządów:
        - nie zrobił ustawy reprywatyzacyjnej
        - nie zadbał o takie nieuregulowane sprawy.

        I jakby Ci się to nie podobało, co by niektórzy politycy nie mówili, a inni
        jeszcze coś innego prawo jest prawem. To my odpowiadamy za burdel, który jest w
        polskich księgach, nie Niemcy, oni na tym korzystają. Więc przy najbliższych
        wyborach krajowych zastanów się na kogo oddajesz głos - jeżeli oddasz na
        kogokolwiek z "wielkiej czwórki" to głosujesz na brak zmian, cementujesz to, co
        jest od dawna.
    • jacekot [...] 28.05.09, 07:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka