krzysieknn była sobie"odważna" anonimowa "dziennikarka" 27.05.09, 11:22 Która potrafiła rzucać sugestiami na temat szemranych sprawek minstra Czumy. Może były te sprawki a może nie. Różnica pomiedzy dziennikarzem śledczym a tchórzliwą swołoczą polega na tym, że ten pierwszy w demokracji firmuje to co pisze swoim nazwiskiem, stawiając na szali reputację a nawet pieniądze lub wolność jeśli okarżenia są bezpodstawne. Tchórzliwa swołocz pisze anonimowo. Nie bierze odpowiedzialności za to co stworzyło. Kataryna to zero. Anonimowo mogę sobie obrzucać błotem każdego. Bo nikt mi nie zarzuci nierzetelności, robienia czarnego pijaru za kasę itd. Kataryna ofiarą? Więcej takich ofiar. Bo niezależnie od tego czy Czuma jest winien czy nie tchórzliwe rzucanie błotem bez pokazywania twarzy to świństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zdrowy_rozsadek78 Re: była sobie"odważna" anonimowa "dziennikarka" 27.05.09, 11:25 Spokojnie, jak tylko Czuma straci stołek media natychmiast zapomną o Katarynie i zajmą się kolejnym zadaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_traktor Re: była sobie"odważna" anonimowa "dziennikarka" 27.05.09, 14:15 > Tchórzliwa swołocz pisze anonimowo. Nie > bierze odpowiedzialności za to co stworzyło. Kataryna to zero. Świetnie. A teraz, skoroś taki kozak, to podpisz to, co napisałeś, własnym imieniem i nazwiskiem. I od razu podaj adres fabryki, w której pracujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jezyk polski, jezyk polski... 27.05.09, 11:24 """ Nie chcemy bezpardonowo ujawniać Pani tożsamości i iść na rękę Czumom """ A moze z [Czumą], panie i panowie zurnalisci, co? Zalosne to jest, gdy ujawnia sie poziom wyksztalcenia przy takiej okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko Re: Jezyk polski, jezyk polski... 27.05.09, 11:27 proponujesz: iść na rękę z czumą? pamietaj ze czumow jest dwoch, isc z kims mozna pod reke, a na reke komu? czemu? czumom. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Masz racje, zapomnialem, ze ich jest 27.05.09, 12:14 TEZ dwoch... buhahahahahhaa Odpowiedz Link Zgłoś
zalobanarodowa Wicenaczelna Dziennika o sprawie Kataryny: wygr.. 27.05.09, 11:33 Jako przedstawiciel środowiska dziennikarzy, jeden z czołowych redaktorów krajowych (pozwólcie że zachowam anonimowość) napiszę: naczelny tego szmatławca ani ta baba która tu się wypowiada (nie będę się kalał wypowiadaniem ich nazwisk), ani nikt z tzw. Dziennika nie znajdzie miejsca w żadnej innej redakcji, radiu ani telewizji po zlikwidowaniu tej szmaty (mówi się o tym na najwyższych szczeblach dziennikarskich decydentów). Co już niedługo nastąpi gdyż oczywiste jest iż od szmatławca tego odwracają się już czytelnicy a sprzedaż leci na łeb na szyję. Szmatławi "pseudodziennikarze" - wasze miejsce jest w MPO. Juz nikt was nie dopuści do mediów. Po tym jak daliście przykład ścierwnemu pseudodziennikarstwu i złamania wszystkich norm rzetelności będziecie kosić trawe na cmentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Wicenaczelna Dziennika o sprawie Kataryny: wy 27.05.09, 11:41 sądząc po języku w tym MPO czy na cmentarzu przy trawie spotkają się z tobą, "czołowy redaktorze". Odpowiedz Link Zgłoś
krzysieknn Re: Wicenaczelna Dziennika o sprawie Kataryny: wy 27.05.09, 11:42 O, czyli kolejny anonim zwalcza gazete która ujawniła innego anonima rzucającego sugestie na temat szemranych sprawek polityka, w tym wypadku Czumy. Jasne, anonimowo jest super. Nie bronie Czumy - może jest umoczony. Jeśli tak to dziennikarzowi śledczemu ( ale nie anonimowej blogerce) należy sie brawo za ujawnienie sprawy. Ale plucie z cienia i obrzucanie błotem nosząc maskę to świństwo. Jeśli jesteś "czołowym dziennikarzem" ( w co wątpię ) to za żadne skarby nie powinieneś bronić anonimowości speców od czarnego pijaru. Bo takie szumowiny psują i dziennikarstwo jako takie i śledcze w szczególności. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 efffcia akurat nie jest anonimowa 27.05.09, 12:12 no może jest w pewnym sensie - anonimowa rusofilka, członek webbrigades, wolontatiuszka FSB, wielbicielka Put-it-ina. Wszstko co polskie jets dla niej be, wszystko co rosyjskie madre, inteligentne i głebokie, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
pisior23 Poczytaj dane z ZKDP "ważny dziennikarzu" 27.05.09, 13:06 Dziennik sprzedaje się całkiem nieźle "ważny decydencie dziennikarski". Mogłeś jeszcze wspomnieć, że jesteś z Loży Wielki Wschód, albo Cosa Nostry :) Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Poczytaj dane z ZKDP "ważny dziennikarzu" 27.05.09, 13:51 pisior23 napisała: > Dziennik sprzedaje się całkiem nieźle "ważny decydencie dziennikarski". Mogłeś > jeszcze wspomnieć, że jesteś z Loży Wielki Wschód, albo Cosa Nostry :) No faktycznie. Dane ZKPD (sprzedaż): I.2008 - 165 534 II.2008 - 157 352 III.2008 - 136 706 I.2009 - 92 578 II.2009 - 87 871 III.2009 - 83 460 Porównanie dwóch analogicznych okresów - pierwsze kwartały 2008 i 2009. Należy też dodać, że jako jedyny tytuł z pierwszej piątki dzienników ogólnopolskich nie sprzedają nawet połowy nakładu. Przy zachowaniu tempa spadku sprzdaży Dziennik za pół roku, rok przestanie mieć sens w obecnej postaci i pewnie podzieli los kilku innych tytułów. dane za zkdp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
eighteenthsecond Wicenaczelna Dziennika o sprawie Kataryny: wygr.. 27.05.09, 11:45 Że się tak kolokwialnie, w stylu charakterystycznym dla całej społeczności internautów wyrażę, sranie w banie. Odpowiedz Link Zgłoś
brat187 Re: Wicenaczelna Dziennika o sprawie Kataryny: wy 27.05.09, 11:49 Przegraliście... Odpowiedz Link Zgłoś
madmalina Wicenaczelna "Dziennika" o sprawie Kataryny: wy... 27.05.09, 12:15 Jasne wygraliście. I to jaki pogrom. Normalnie masakra. Ale to tak na pożegnanie z czytelnikami. Chyba, że dane o sprzedaży są zaniżane, przez złośliwą konkurencje. A poza tym, kto wydał werdykt w tym pojedynku? Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom To nie my. To lwy 27.05.09, 12:22 Pani Stremeckiej polecam lekturę króciutkiego opowiadania S. Mrożka pt. "Lew". O, nawet ktoś spiracił w sieci. Kiedy już p. Stremecka przeczyta, to może łaskawie ujawnić pirata. To znaczy nie ujawnić. A zresztą niech robi co chce, bo w końcu wszystko może. Odpowiedz Link Zgłoś
ache1432 Wicenaczelna Dziennika o sprawie Kataryny: wygr.. 27.05.09, 12:30 Sądząc po niektórych wpisach "oświeconych" komentatorów, najbardziej właściwym rozwiązaniem byłoby, aby ABW dokładnie prześwietliło i zbadało prawidłowość informacji i komentarzy, publikowanych przez polskich bloggerów. Następnie należy upublicznić dane osobowe tych bezczelnych ludzi, którzy śmią używać pseudonimów, zamiast imion i nazwisk, i to tych prawdziwych. Należy liczyć sie z tym, że ww decyzje będą wydane i wykonane zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, a o ich zgodności z Konstytucją RP orzeknie niechybnie TK. Jak powszechnie wiadomo, UE nic do tego, co się dzieje w Polsce. Nabiorą wody w usta i będą milczeć. Następnie Sejm RP winien uchwalić ustawę o obowiązku płacenia abonamentu prasowego na tytuły wskazane przez IPN, przez każdego obywatela, w celu podniesienia poziomu informacji i edukacji społeczeństwa postkomunistycznego. A wybrani w wolnych wyborach polscy europarlamentarzyści, będą mogli upowszechnić w innych krajach UE, osiągnięcia w krzewieniu wolności słowa w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
pisior23 Dobrze, że ją zdemaskowali. Bluzgi... 27.05.09, 12:35 Bluzgi anonimowe to żaden wyczyn tylko tchórzostwo. Ciekawe, kto inspirował tę "blogerkę"... Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Dobrze, że ją zdemaskowali. Bluzgi... 27.05.09, 13:04 Zacytuj te "bluzgi" jej autorstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
poszlaka Wicenaczelna "Dziennika" o sprawie Kataryny: wy... 27.05.09, 12:39 Przegrali (a przy okazji podważyli swoją wiarygodność), a potwierdziła to wicenaczelna Dziennika tłumacząc się. A tak przy okazji, gratuluję pani Stremeckiej postawy rodem z piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Wicenaczelna Dziennika o sprawie Kataryny: wygr.. 27.05.09, 13:04 Przestańcie się wreszcie zajmować tą zaprzedaną PiS-owi grafomanką, z przemyśleniami godnymi magla. Wreszcie ktoś w końcu przekuł ten nadęty balon pychy, próżności i głupoty. Nie ma w tym kraju innych problemów??? Odpowiedz Link Zgłoś
dddupa kto jeszcze kupuje papierowe gazety?????? 27.05.09, 13:06 i tak takie nędzne redakcyjki w ciągu najbliższych lat odejdą w niepamięć, nie ma siły.... poza tym poziom dziennikarstwa (warsztat, treści i poziom pisania) w takich gazetach jak "dziennik" to żenada, nie mogli się pogodzić się z tym, że jakaś blogerka robiła to 10 razy lepiej niż oni, dlatego żebrali, żeby u nich pracowała... żenada Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkis "Wygrała" dzienikarska chamowizna.. 03.07.09, 17:13 Wicenaczelna "Dziennika" o sprawie Kataryny: wygraliśmy i tyle - To była próba sił. Dziennikarstwo papierowe kontra internetowe. "Dziennik" wygrał i tyle. Tak zastępca redaktora naczelnego tej gazety Marta (Ewa??) Stremecka podsumowuje sprawę Kataryny. ========================================================= To nie była żadna "próba sił".. To był pokaz chamstwa i szubrawczych metod.. Metod i "sposobów" kundla spod płotu.. To chamowizna wygrała.. Wygrały KUNDLE.. Kundel zaś tym się charakteryzuje ze kieruje się wszystkim, tylko nie "fair play" czy uczciwością.. "Dziennik.pl może i chwilowo.. na krotka metę "wygrał".. - Ale zostanie symbolem chamowizny i skundlenia się. - Krajewski i Stremecka są coraz powszechniej określani krotko i jednoznacznie: - "DZIENNIKARSKIE KUNDLE"... A już Antoine Saint-Exupéry prawie wiek temu stwierdził iż: "Jeśli pozwolisz by robactwo się rozmnożyło - rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać." Oj namnożyło się tych "praw robactwa" w/naczelna Stremecka.. - Oj namnożyło.. Myślę iż niezbędnym uzupełnieniem bon-mote Antoine'a Saint-Exupéry będzie polskie powiedzenie: "Pluj świni w oczy, a powie ci ze deszcz pada".. - Nieprawdaż w/naczelna Stremecka?? Odpowiedz Link Zgłoś