vortex21 Jakos nie wydaye sie aby te dzieci chcialy ... 29.05.09, 20:53 ... isc z mama! To, co pokazane jest na filmie, to dwie kobiety usilujace sila obezwladnic dwoje dzieci i sila wpakowac je do samochodu. Dzieci za wszelka cene staraja sie uwolnic - nie jest to bynajmniej mile spotkanie z mama. Wyrok sadu to jest poprostu papierek, wydany przez sklad sedziowski (w polsce zazwyczaj same femisistyczne sedziny) ktory ma decydowac o losie dzieci. To ze matka ma przyznane dzieci to jest cos normalnego - w polskim sadzie ojciec nie ma najmniejszych szans, sam przez to przeszedlem to wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
punter Gdzie był wtedy Tusku ? Czy grał w piłkę ? 29.05.09, 20:57 Czy to kolejny cud POsrańców ? Wysłać GROM i Palikota z wibratorem, żeby spuścił łomot brudasom ! Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgar 29.05.09, 21:09 z zapisu Video wynikac moze, ze dzieci nie zyczyly sobie byc z matka - kogos to interesowalo dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna Re: Dzicz zaatakowała dzieci 29.05.09, 21:11 ptr0 napisała: > Kto ich przyjął do Unii Europejskiej? Hołota i tyle. rzeczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Małżeństwa międzynarodowe 29.05.09, 21:16 Sorry, cofam to. Ta matka jakaś dziwna, brutalna. W każdym razie tak się kończą małżeństwa międzynarodowe i międzyrasowe w większości. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Małżeństwa międzynarodowe 29.05.09, 21:17 a weicej przykladow ? ile znasz takich malzenstw ? Odpowiedz Link Zgłoś
moskala69 Dało się kiedyś d..y Bułgarowi to teraz problem ! 29.05.09, 21:25 To dotyczy wielu Polek. Odpowiedz Link Zgłoś
to-25-1 bułgar,hindus,arab,murzyn-kompani polek 29.05.09, 21:26 o nie....z bułgarem..... turki,rumuny,bułgary,białorusy....polki wyyysoko mierzą..... Odpowiedz Link Zgłoś
majkapoljakinja Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 29.05.09, 21:28 wszystkim mądrym wierzącym w niezachwiany obiektywizm dzieci i ich zdolność wyboru proponuję zajrzeć do cyklu artykułów choćby na www.24chasa.bg - stronę dziennika 'opisującą' zajście. zastosowane sformułowania są tak emocjonalne i jednostronne, że pewnie niejeden dorosły by zgłupiał. matka jest winna, bo naraziła dzieci na stres, ale jakby choć jeden wściekły tatuś-forumowicz znał mentalność bułgarów (i sposoby funkcjonowania tamtejszej prasy, przy której nasz 'fakt' to elita intelektualna), przestałby w kontekście tej akurat sytuacji wylewać swoje prywatne żale. Odpowiedz Link Zgłoś
zimowa.krolowa Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 29.05.09, 21:28 Ludzie! Przestańcie się obrzucać błotem i licytować, która baba głupsza, a który facet większą szowinistyczną świnią. Wydaje mi się, że zajadłe kłótnie nie mają tu sensu, bo nikt z nas nie wie, jaka naprawdę jest sytucja. Bo można dywagować, czy matka miała prawo tak postąpić (zgodnie z postanowieniem sądu miała), ale czy nie dało sie tego zrobić w bardziej cywilizowany sposób? Pewnie się dało, tylko weźmy pod uwagę napiętą atmosferę i nerwy. Wczujmy się w rolę tej matki, bo mogło być tak, że kobieta bardzo kocha swoje dzieci i nagle zostają jej one odebrane, bo były mąż postanawia urządzić im życie w Bułgarii. Wobec tego kobieta interweniuje gdzie się da i po roku z prawomocnym wyrokiem przyjeżdża do swoich dzieci (zakładam, że się z nimi przez ten czas nie widziała). Dzieci są do niej nastawione wrogo, nie chcą z nią pójść, bo ojciec oczerniał ją w każdy możliwy sposób. Niestety prawdą jest, że małe dzieci łatwo zmanipulować i wmówić im różne rzeczy. No i ta Polka w miarę spokojnie przysłuchuje się rozmowie z psychologiem, ale w pewnym momencie po prostu nie wytrzymuje. Nie oceniajmy jej jako wariatki i głupiej baby, bo sami nie wiemy, jak byśmy się w danej sytuacji zachowali. A z drugiej strony może być zupełnie inaczej. Może faktycznie sąd postąpił, delikatnie mówiąc, niefrasobliwie i tendencyjnie, jeśli rzeczywiście ta Polka ma problemy z alkoholem. Ale tego nie wiemy, więc nic tu nie jest czarne ani białe. Może ten Bułgar w taki sam sposób wywozil dzieci do swojego kraju, tylko to akurat nie zostało nagrane? Ale może jednak dzieciom jest z nim lepiej? ...Także może więcej rzeczowych i wyważonych opinii, zamiast przekrzykiwania się, kto ma rację w tym sporze. Faktem jest, że dwoje dorosłych ludzi powinni potrafić, jeśli nie chcą już ze sobą żyć, dogadać się, co do opieki nad dziećmi, ale to już zupełnie inny temat. Pozdrawiam wszystkich nie-krzykaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
reali-sta1 Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 29.05.09, 21:34 Mam syna,ojciec jego jest Bułgarem z Varny.Nie wyobrażam sobie sytuacji opisanej.Tutaj w Polsce był rozwód i pozbawienie ojca prawa do dziecka. Jest przepis bułgarski że syn do 7 lat ma być przy matce, a potem prawnie będzie umieszczony u ojca.Pozbawienie praw zamknęło ojcu drogę. Dzisiaj mój syn ma 38 lat na Bułgarów mówi "smoluchy" i niech by teraz spróbował do niego przystąpić. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgar 17.06.09, 23:04 > Mam syna,ojciec jego jest Bułgarem z Varny.(...) > Tutaj w Polsce był rozwód i pozbawienie ojca prawa do dziecka. > (...) Pozbawienie praw zamknęło ojcu drogę. A efekt? > Dzisiaj mój syn ma 38 > lat na Bułgarów mówi "smoluchy" Oto właściwa matka-polka. Doobrze wychowała syyyna. Prawdziwy patriota! Jakby było trzeba to by cyklon-B do komór sypał bez mrugnięcia okiem! I właśnie takie przykłady pokazują dlaczego czasem dzieci powinien wychowywać ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
bergman1 ja dzięki polskim sądom nie widziałem syna 29.05.09, 21:45 10lat i ,,dziekuję polsce" ,została tylko nienawiść!! Odpowiedz Link Zgłoś
reali-sta1 Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 29.05.09, 21:50 Mam syna którego ojcem jest Bułgar z Varny. Nie wyobrażam sobie opisanej sytuacji. Przepis Bułgarski mówi że chłopiec czyli syn do 7 lat ma być przy matce a później odebrany matce oddany pod opiekę ojcu. Aby tego uniknąć rozwód był w Polsce i pozbawienie praw ojca. Tym sposobem zamyka się drogę ojcu. Dzisiaj mój syn ma 38 lat i niechby ojciec się do niego zbliżył - syn na Bułgarów mówi "czarnuchy". Ta matka bardzo nierozważnie postąpiła. Ich przepisy są u nas nie do przyjęcia.Inna kultura trąca turecką. Odpowiedz Link Zgłoś
t.wisniewski.net Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 29.05.09, 22:44 Nie wiem czy się zgodzicie? Na przekazie w TVP1 wyraźnie dzieci płakały gdy odebrano je ojcu. chciały z nim zostać? Kurcze to proste! Może spytać dzieci (to nie były maluchy)z kim chcą przebywać na stałe? Ich zdanie jest najważniejsze do diabła !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgar 29.05.09, 23:30 10 i 7 lat to nie są małe dzieci? Wiesz, jakbys mnie w wieku 7 lat zapytał, gdzie chciałabym przebyać na stałe, to pomimo, z e miałam ojca i matkę, którzy ze soba byli i nie rozwodzili się, powiedziałabym, z e u babci, bo miała dla mnie zawsze czas, swietnie gotowała ( na co rodzice nie mieli czasu po 10 godzinach w pracy ) i kupowała mi słodycze i zabawki no i pozwlaała nie isc do szkoły czasem. Tak własnie to działa u 7 latka . a teraz pomysl , co by było, gdybym powiedziała tak przed sadem i byłoby to wiazące - de facto ograniczyliby władzę rdozicielską obojgu moim rodzicom... Odpowiedz Link Zgłoś
prokocim1 Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 30.05.09, 02:34 glupia polska baba wyszla za maz za brudasa z poludnia. polskie baby wychodzcie za polakow !!!!!!!!!!! bedzie latwiej i normalniej,. mimo wszystko jestem za polska matka !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kll10 Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 30.05.09, 11:37 Każdy kij ma dwa końce a ta historia pokazuje jak bardzo można skrzywdzić ludzi nie poznając racji obu stron. Tak się składa, ze Teodor, ojciec dzieci, to znajomy mojego męża. Facet mieszkał w Polsce, miał polską żonę. Życie było kolorowe do czasu kiedy żona wyjechała – sama – na wycieczkę do Hiszpanii. Kobieta nie wróciła do domu, przez długi czas ukrywała się przed mężem. Były podejrzenia, że wpadła w jakieś bliżej nieokreślone sekciarsko- mafijne środowisko. Facet nie był w stanie porozumieć się z kobietą, więc spakował siebie i dzieci i LEGALNIE wyjechał do Bułgarii do swoich rodziców. Nikogo NIE PORYWAŁ, przed nikim się NIE UKRYWAŁ. Zamieszkał z rodzicami, posłał dzieci do bułgarskiej szkoły, znalazł legalną pracę. W polskiej telewizji został przedstawiony jako porywacz – a to nie jest prawdą. Dzieci mają podwójne obywatelstwo i legalnie wyjechały z Polski ze swoim tatą. Podano też, że dzieci odbierała ich matka. To też nie jest prawdą. Żadna z tych kobiet nie jest żoną Teodora. Dzieci były odbierane z użyciem siły od taty, którego kochają, przez OBCE OSOBY. Odpowiedz Link Zgłoś
kll10 Dramatyczne starcie o polskie dzieci w Bułgarii 30.05.09, 22:39 Jedynym przekłamaniem w tym co napisałam wcześniej była informacja o tym, że matki przy odbieraniu dzieci nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
malin-007 Sąd nie powinien być stronniczy 21.08.09, 01:14 Sąd powinien rozpatrzyć wszelkie za i przeciw na korzyść dzieci i nie być stronniczy, a więc nie sugerować się wypowiedziami zamieszanego w sprawę polskiego konsula. Jeśli rodzinnym krajem tych dzieci ( ostatni rok pobytu ) jest Bułgaria, to dzieci nie wolno było z tego kraju uprowadzić ( wywieźć bez zgody ojca ). Jeśli już jednak doszło do takiej bezprecedensowej sytuacji, że ojca aresztowano, to sąd powinien dociekać, czy ojciec nie został przypadkiem "zablokowany". Chociażby ze słów polskiego konsula wynika, że ojca dzieci "zablokowano" i zostały one odbite. Nie było więc podstaw do aresztowania ojca. Zwróćmy na to uwagę, że sąd określił jedynie, że dzieci mają być przy matce, ale nie odebrał ojcu praw rodzicielskich. Dzieci zostały wywiezione z kraju bez zgody ojca, więc uprowadzone. Trzeba się jednak poważnie zastanowić, czy sprawa przeciwko matce powinna być "o uprowadzenie" czy "odebranie praw rodzicielskich". Odpowiedz Link Zgłoś
des4 sprawa zakończona, ale effcia milczy 21.08.09, 07:38 chłopiec wydany matce w Polsce, nie po mysli i wbrew efffcinym ujadaniom... Odpowiedz Link Zgłoś