maniek_ok 15.06.09, 11:32 Znowu art o jakichs oszczednosciach? Modny temacik znowu mamy? Jak niegdys kredyty czy budowanie? Ale przynajmniej tytul w miare prawdziwy - niby wszyscy narzekaja, ale kasy maja wiecej ;). Mieszkam w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
net_friend Polaków portfel własny 15.06.09, 11:53 Niezależnie od koniunktury przy zakupach należy kierować się rozsądkiem. Nigdy nie kupuję najtańszych narzędzi czy rtv-agd. Internet pełen jest jednorazowych kosiarek, wiertarek, pralek i lcd. Zamiast zapytać w serwisie ludziom wystarczy cena i kilka fałszywych haseł, np. 1000W i 'niemiecki'. Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Supermarkety zabijają nasz czas 15.06.09, 12:14 Tylko ile czasu traci się na dojeżdżaniu do odległego supermarketu ? Codziennie traci się godzinę , w skali miesiąca to będzie utrata kilku dni życia. Jeżeli z powodu 2 zł mam stracić godzinę życia to wybiorę podwórkowy sklep z miłą obsługą . Nie wspomnę o zużyciu butów podczas chodzenia po wielkim supermarkecie które równie dużo kosztują. A 2 zł można stracić gdy bezdomny zabierze nam nasz wózek z monetą lub przy kasie okaże się że produkt który miał kosztować 2 zł kosztuje 4 zł i trzeba czekać godzinę aż wyjaśnią sprawę w supermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi Re: Supermarkety zabijają nasz czas 15.06.09, 14:38 naprawde myślisz, że ktoś CODZIENNIE robi zakupy w markecie??? :) podpowiem - do marketów jeździ się raz na tydzień/dwa tygodnie zrobić większe zakupy, a po rzeczy których nie można kupić "na zapas" (pieczywo, wędliny, warzywa) chodzi się do sklepików osiedlowych naprawdę, nie CODZIENNIE :) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Supermarkety zabijają nasz czas 15.06.09, 17:30 > naprawde myślisz, że ktoś CODZIENNIE robi zakupy w markecie??? :) > > podpowiem - do marketów jeździ się raz na tydzień/dwa tygodnie > zrobić większe zakupy, a po rzeczy których nie można kupić "na > zapas" (pieczywo, wędliny, warzywa) chodzi się do sklepików > osiedlowych > > naprawdę, nie CODZIENNIE :) A ja chodze codziennie do hipermarketu, dla zdrowia.. ;) Glownie po coca-cole w dwupaku.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Supermarkety zabijają nasz czas 15.06.09, 18:52 Jeśli tę "coca-colę w dwupaku" również codziennie wypijasz, to raczej nie licz, że wycieczki do hipermarketu wyjdą ci na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
miko69 Polaków portfel własny 15.06.09, 12:28 A jam takie małe pytanko, jako zupełny laik. O ile więcej składek na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne płaci rolnik mający 300 ha i otrzymujący średnio 340 zł do każdego ha, od osoby świadczącej usługi repasacji pończoch bądź od szewca? Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
bary1234 Re: Polaków portfel własny 15.06.09, 13:13 Za rolnika składki płacimy my, on płaci jakąś jałmużnę. Ale za to rolnik potafi się odwdzięczyć i zagłosować na PSL, Nastepnie p.Pawlak żeby znowu odwdzięczyć się rolnikom za swój żłobek nie pozwoli reformować KRUS i bogaty rolnik znowu opłaca ochłap. A jeszcze na dodatek łośno że załatwianie rodzinnych posadek właśnie w KRUS to tradycja rodzinna. I ja mam kochać ten kraj i ucztować 4 czerwca wolność. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Polaków portfel własny 15.06.09, 18:54 PSL miało akurat najmniejszy wkład w 4 czerwca, przecież to bezpośredni i legalny potomek prokomunistycznego ZSL, więc 4 czerwca możesz świętować bez wyrzutów sumienia. A co do reszty masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
polld74 KRUS to odwracanie uwagi 16.06.09, 00:11 Ja tam wolę składać się na te 15 mld. zł dopłaty do KRUS, niż na 60 mld. do ZUS. Składka na ZUS w 40% składa się z haraczu na OFE, na bandę złodziei z sześciocyfrowymi wypłatami i kupionych za ich kasę posłów szmaciarzy. W dupie mam neoliberalną i kruchtową wolność, sprzedajną demokrację. Czy można kochać Polskę jako kraj, jednocześnie nienawidząc obecnego państwa polskiego? Można. Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <-------------------------=-= 15.06.09, 12:46 "W przeciwieństwie do niektórych kobiet nie mam zwyczaju godzinami plotkować z koleżankami na telefonie " Pewnie dlatego, że telefon gniecie w d**ę. Korekta jak zwykle śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: <-------------------------=-= 15.06.09, 13:31 3cik napisał: >> "W przeciwieństwie do niektórych kobiet nie mam zwyczaju godzinami plotkować z >> koleżankami na telefonie " > Pewnie dlatego, że telefon gniecie w d**ę. > Korekta jak zwykle śpi. Dlaczego FALSZUJESZ ???? To jest prawidlowy cytat !!! ""W przeciwieństwie do niektórych kobiet nie mam zwyczaju godzinami plotkować z koleżankami na telefonie - opowiada Wioletta."" JEST ROZNICA ??? Odpowiedz Link Zgłoś
26101985a Skoro urzednicy, to po co oszczedzaja? 15.06.09, 12:59 Nurtuje mnie takie pytanko. Skoro przedstawiona w artykule para jest zatrudniona na urzedniczych posadach, to w jaki sposob dotknal ich kryzys? przeciez pensje na stanowiskach panstwowych sa takie same (zawsze niskie), a brak petentow nie grozi, gdyz nie ma to nic wspolnego z globalnym kapitalizmem. po prostu zawsze bede ludzie, ktorzy musza cos zalatwic w urzedzie. wiec po co straszyc ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: najlepiej prezentują się finanse rolnika.. 15.06.09, 13:07 i na emeryturze może być mu równie dobrze. Skandalem jest fikcyjny rolnik-przedsiębiorca (stolarz, krawiec, ślusarz, taxi, handlowiec itp.) Od 25 roku życia prowadzę sklep w małym miasteczku, co miesiąc biegnę do ZUS zanosząc 800 zł (zarobiłem je czy pożyczyłem – zanoszę – takie prawo). Mój sąsiad-rówieśnik ma zakład tapicerski- zatrudnia 3 osoby, też zanosi co miesiąc ale do KRUS około 100zł, (bo ma 2ha pola). Te 700zł które zostaje w jego kieszeni, zanosi do banku co miesiąc i kupuje różne obligacje. Po 40 latach naszej pracy, odchodząc na emeryturę, ja dostanę z mojego ZUS jakieś 700zł (tak dziś to wygląda) i mój sąsiad może 650zł, tylko On sięgnie do swoich czterdziestoletnich inwestycji które lekko licząc wyniosą - 12miesięcy X 700zł =8400 i razy 40 lat=336 000 plus średnio 5% corocznie z obligacji w procencie składanym da sumkę jakiej nie umiem nawet wyliczyć. Ja w tym czasie sięgnę do jakiegoś śmietnika po resztki i to będzie ta nasza sprawiedliwość – takie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
brum75 Re: najlepiej prezentują się finanse rolnika.. 15.06.09, 14:11 Optymistycznie. Bo bardziej prawdopodobne jest to że Twój KRUSowy konkurent te 700 różnicy raczej przehula niż oszczędzi. I wtedy na emeryturze Ty dostaniesz ochłapy ale on jeszcze mniej. I to nad nim, biednym emerytem, pochyli się dobrotliwy polityk dokladajac mu conieco. Twoim kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 pomiedzy emerytem miejskim i KRUS-owym jest 15.06.09, 14:24 spora roznica. Zawsze mu zostaje kawalek ziemi, na ktorym moze uprawiac warzywa chodowac jednego swiniaka czy kury. Gospodarstwo przekaze jednemu dziecku i dalej bedzie to samo. A najwazniejsze jest, ze ten system powoduje, ze prawdziwi rolnicy nie moga dokupic ziemi od sasiadow, ktorzy nie sa w stanie stworzyc wydajnego gospodartwa rolnego na swoich 5 ha. Odpowiedz Link Zgłoś
bf109 Polaków portfel własny 15.06.09, 13:05 "Bo jesteśmy dużo bogatsi, niż gdy w 1989 roku zdegenerowana komuna kończyła swój niesławny żywot." - Za prawdę, pięknie napisane. I to jeszcze na tym portalu:) Potwierdza się że jedyna prawdziwa lewica jest dzisiaj w pisobolszewii. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Porownywanie tego co jest nieporownywalne jest 15.06.09, 13:35 zajeciem polglowkow, albo ma charakter propagandowy. Nie zrobilismy w tym czasie nic w sferze naszej infrastruktury a to na ile jestesmy "zamozniejsi" zalezy w duzej mierze od tego na ile wzrosl nasz dlug. Czy aby to o co jestesmy zamozniejsi jest na pewno nasze biorac pod uwage nasz dlug i niesplacone roszczenia ? Wzrost naszej "zamoznosci" dobrze jest odniesc do wzrstu naszego dlugu: tym realnym bedzie tylko roznica miedzy jednym a drugim. Cala reszta to po prostu "pic na wode fotomontaz" zafalszowany wiekszymi mozliwosciami zadluzenia niz za czasow radzieckiego namiestnictwa. Nie wspominajac juz o bezzwrotnej unijnej "pomocy" ktorej wartosc szacuje sie od 2007 roku na okolo 1 mld € miesiecznie. Polaków portfel własny Odpowiedz Link Zgłoś
user_zero Rolnik wydajne najwięcej na jedzenie? 15.06.09, 17:58 Czy ktoś zwrócił uwagę na zestawienie wydatków na żywność? Wynika z niego, że Rolnicy wydają najwięcej kasy na jedzenie ze wszystkich grup społecznych, prawie 40% więcej niż przedsiębiorcy? Skoro mogą tak szastać kasą, to może niech zaczną płacić podatki tak jak pozostali? No i powstaje też pytanie : kto produkuje u nas żywność produkuje, skoro nie robią tego rolnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Znowu propaganda sukcesu 15.06.09, 19:54 Rozejrzyjcie się dookoła i zobaczcie co zostało pobudowane przez 20lat. Porównajcie to sobie z czasami komuny np. 1970 - 1990, albo wybierzcie inny okres. Porównajcie to sobie z dwudziestoleciem międzywojennym. Ile budowli zostało zdewastowanych - kolej, dworce, teatry. Porównajcie sobie warunki w jakich działała komuna - brak normalnych stosunków gospodarczych z Zachodem, zbrojenia i przeznaczenie dużych środków na SB. Porównajcie sobie zadłużenie powstałe za Gierka z zadłużeniem terażniejszym. Przecież ta pseudodemokracja i rzady kolesi mimo pomocy z Uni, sprzedaży majatku państwowego i zadłużenia państwa nie umie nawet wybudować znaczących ilości autostrad i jeszcze każe sobie za nie słono płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
rwakulszowa Kompromitacja autorów 15.06.09, 22:17 tatowy madrala czyli Bogdan Wyżnikiewicz powiedził że górnicy i hutnicy oraz na trzecim miejscu inżynierowie załoyzli przedsiębiorstwa ktore - cytuję - stanowią "sól polskiej gospodarki !!!" Po pierwsze, sól jest ( podobnie jak cukier) koszmarnie niezdrowa ! Po drugie, zapomniał pan Wyżnikiewicz o zwykłych gangsterach,cinkciarzach, handlarzach z bazarów , sutenerach i pospolitych przestępcach. A także o oszustach. Ale może warto poczytac kolejne roczniki Wprost i listę najbogatszych Polaków , a dopiero potem pleść takie bzdury ? Zresztą cały artykuł jest beznadziejny, bo posługuje sie wielkimi agregatami statystycznymi , co jest zupełnie kompromitujacym błedem.Jest oczywiści prawdą , znana kazdemu studentowi ekonomii że w budzetach rodzinnych wydatki na żywność są głownym wskaźnikiem bogactwa lub ubóstwa. Ale przy takich nierównościach społecznych jakie mamy w Polsce i takim zróznicowaniu jakosciowym i cenowym żywności wnioski są kompletnie niewiarygodne !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
longusik Re: Polaków portfel własny 15.06.09, 23:14 Autorzy bajdurzą niczym mały Kazio. Łatwo pisać bzdury jak wzrosły np dochody rolników dzięki dotacjom z UE, tylko dlaczego geniusze z GW nie napisali, że ten wzrost jest zabierany na dopłatę do sprzedarzy produktów rolnych po kosztach poniżej kosztów produkcji. Skąd autorzy wzięli informację że jedyną grupą która nie narzeka na kryzys to rolnicy i emeryci. Przecież to te grupy, a już na pewno emeryci i renciści klepią największą biedę i głośno o tym mówi się. Panowie redaktorzy nie kompromitujcie się pisząc takie bzdety. wyjdźcie między zwykłych ludzi do kolejek i popytajcie się jak faktycznie jest, a nie powtarzajcie bezmyślnie Rządowej propagandy sukcesu, bijącej nagłowę nagłaśnianą propagandę Gierka! Odpowiedz Link Zgłoś
schaffhausen Polaków portfel własny - oszczędzamy, ale bogac... 18.06.09, 11:24 Bzdury sprzedajnych pismakow-a moze tak spojrzec na sciane wschodnia,pomorze i inne obszary biedy.A co zrobilo to panstwo dla tych ludz? Swoim przydupnikom stanowiska,pieniadze,luksusy.. A biednych najlepiej wygnac na zmywak i patrzec w druga strone.I zaprzac sprzedajnych polglowkow do nmizernych szmatlawcow aby lukrowali rzeczywistosc.Ta banda jest jeszcze bardziej pazerna od komuny-i mysli ,ze zrozumiala Europe-bezczelna horda zimnokrwistych dorobkiewiczow i oszustow!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś