Dodaj do ulubionych

In vitro - czwarty projekt

01.07.09, 20:41
Wreszcie jakiś sensowny pomysł, przynajmniej jest szansa na
ustanowienie cywilizowanych przepisów.
Obserwuj wątek
    • drojb Re: Projekt sensowny - alke szans nie ma... 01.07.09, 22:33
      nie przy tym rządzie, nie przy tej klasie polityków, z których
      większość nawet lewicowych nie ma odwagi ruszyć na bój z KK. Nasze
      pokolenie będzie jeździć do Czech na zabiegi. Może nasi zeświecczeni
      wnukowie i wnuczki się doczekają...
    • benek231 Dawanie ciala w swietle gromnic :O)) 01.07.09, 22:59

      Mialo byc niedopuszzenie do zakazu in vitro a bedzie, w najlepszym razie,
      powazne ograniczenie dostepu do uslugi. No bardzo odwazni sa ci rebelianci z PO
      i SLD. Tacy, ze uuuh! Tak sie odgrazali, tak zapowiadali. No i - daja ciala na
      ochotnika. :O)) A elektorat przelknie ten chlam o zwyciestwie - bo ciemny.

      Niewatpliwym rezultatem ustawy bedzie prawne rozpoznanie embronu jako osoby, czy
      tez zycia poczetego od poczecia - bo tego akurat klerowi brakuje by srube
      przykrecic jeszcze odrobinke. W niedalekiej przyszlosci.

      Najwieksza wada tej ustawy bedzie jej zaistnienie. Zalet nie widze. A kk i tak
      bedzie wywieral presje na szpitale, osrodki i kliniki aby przypadkiem z praw
      zagwarantowanych w ustawie nie korzystaly. Tak jak to ma miejsce z ograniczonym
      prawem do aborcji.
      • benek231 Glowka salaty do adopcji, czyli uznanie jej czlowi 02.07.09, 16:09
        czlowiekiem. I wlasnie to powinno zadowolic Darmozjadow, ktorzy dla fasonu
        pomrucza, pomrucz, i... poblogoslawia. W polski prawie zygota zaistnieje bowiem
        jako czlowiek.

        Takze w SLD nie widzialem partii ktora moglaby mnie reprezentowac. Oni
        sprzedawali juz narod wiec molem spodziewac sie ze maja to w genach.
        No i maja.
    • sztukmiszcz Jak kłamać to z przytupem - w żywe oczy 03.07.09, 08:10
      >>Wanda Nowicka, współautorka projektu i szefowa Federacji na rzecz Kobiet,
      rekomendowała projekt jako "nieideologiczny",...>>

      Wyniesienie zygoty do rangi człowieka (adopcja) i wprowadzenie go do
      prawodawstwa jest oczywiście ideologicznie neutralne. Nieźle.
    • nonna2 In vitro - czwarty projekt 03.07.09, 09:04
      "dokonywanie manipulacji genetycznych, które byłyby dziedziczone"

      Jeśli to cytat z ustawy, to nielogiczny. Co byłoby dziedziczne? Manipulacje?
      Chyba chodzi o choroby genetyczne.

      Poza tym:

      Nareszcie dobry, nowoczesny projekt, pozbawiony fundamentalistycznych fobii,
      nie cofający nas do roli "ciemnogrodu" wśród państw europejskich.

      Jeśli to cytat z ustawy
      • benek231 W Europie zygota to tylko zygota - nie czlowiek 03.07.09, 15:50
        nonna2 napisała:

        > Poza tym:
        >
        >Nareszcie dobry, nowoczesny projekt, pozbawiony fundamentalistycznych fobii,
        nie cofający nas do roli "ciemnogrodu" wśród państw europejskich.
        >
        ==============
        A adopcja zygoty to niby czego jest wyrazem.

        Ponadto by moc cofnac sie do cienogrodu nalezaloby najpierw wyjsc z niego.
        > Jeśli to cytat z ustawy
        • gandalph W Europie zygota to tylko zygota - nie czlowiek 04.07.09, 12:25
          Uznawanie zygoty za człowieka (z czym wiążą się wszystkie
          konsekwencje prawne) uważam za nieporozumienie. Rzecz w tym, że w
          takim przypadku ustawodawca nałożyłby na wszystkie organy państwa
          (łącznie z wymiarem sprawiedliwości) ochronę prawną również tych
          zygot, które w sposób naturalny są wydalane z organizmu (czytałem o
          badaniach stwierdzających, że do zagnieżdżenia się zygoty w śluzówce
          macicy dochodzi mniej więcej w 1/3 przypadków czyli pozostałe 2/3 są
          wydalane). One też byłby chronione prawem! Pytanie za 100 zł: jak
          ustawodawca wyobraża sobie ochronę czegoś, czego nie da się
          stwierdzić? Fakt bycia w ciąży można wykryć najwcześniej w 7 dni od
          zapłodnienia (może nie 7 a 3, 10 albo 14 dni, ale to nieistotne).
          Powtarzam: do pewnego momentu nie ma w ogóle możliwości stwierdzenia
          faktu, że zaistniało zapłodnienie. Jak więc taką zygotę chronić? I
          po co? O ile mi wiadomo, organizm sam się broni przed "niedoróbkami"
          natury i innymi mutantami i je po prostu usuwa. Oszołomstwo chce
          to "poprawić".
          • benek231 Re: W Europie zygota to tylko zygota - nie czlowi 04.07.09, 17:32
            W poscie za linkiem rzucilem switlo na podstawowe zagrozenie, plynace z tego
            projektu. W calym watku jest wiecej.
            Ogolnie znow sie zgadzamy - jak zwykle. Jak kiedys na F.A. :O))

            forum.gazeta.pl/forum/w,212,97359637,97431901,Re_No_to_jaki_powien_byc_liberalny_projekt_.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka