Dodaj do ulubionych

Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwagę ...

08.07.09, 11:22
" Gorbaczow napisał między innymi: "Wydaje mi się, że większych błędów nie
popełniliśmy. Nie mogliśmy osiągnąć wszystkiego czego chcieliśmy, jednak
zrobiliśmy wiele dla naszych narodów, dla przyszłości, przeciw totalitarnym
zamachom na ich prawa i wolności." Były sowiecki lider uważa, że "nie należy
niczego żałować".
_________________

Ciekawy wybryk historii. Jaruzelski, który rzeczywiście większych błędów nie
popełnił i działał w interesie państwa i obrony narodu stoi pod ostrym
pręgieżem dość dużej części własnego społeczeństwa a nawet sądownictwa.

Natomiast Gorbaczow, który rozwalił własne imperium i nie posiadał, jak mawiał
Sołżenicyn, za grosz instynktu państwowego, jest z siebie zadowolony.
Mimo, że praktycznie cały naród negatywnie ocenia jego rządy i że obok Jelcyna
jest on symbolem upadku i upokorzenia Rosji.

Swoje samozadowolenie i bezkarność Gorbaczow zawdzięcza, podobnie jak Jelcyn,
państwowcowi Putinowi, któremu widzenie szerszej całości nie pozwoliło na
zemstę i piętnowanie obu w gruncie rzeczy do głębi nieudolnych przywódców.

Tylko z powodu prawidłowo interpretowanej racji stanu Jelcyn doczekał się
pompatycznego, carskiego pogrzebu, a Gorbaczow pozycji umiejętnie
wykorzystywanej przez Putina maskotki Zachodu. Zachodu, któremu Gorbi wszak
tak dobrze zrobił, jak jeszcze nigdy nikt na Kremlu.

Obserwuj wątek
    • eva15 Zasługi Gorbaczowa a Jaruzelskiego. 08.07.09, 11:34
      Pod pręgierzem, oczywiście.
      • kaczynksi Tak, Gorbaczow nie był stalinowskim katem i gangst 08.07.09, 12:47
        erem, był nieudolny, "bez instynktu państwowego" bo nie przelał morza krwi
        swoich rodaków, komunizm brał na powaznie (i nadal jest komunistą-to akurat
        świadczy o naiwności), uwolnił pół Europy od upodlenia a cały świat od
        komunistycznej dżumy. Dlatego ogłupiała Młodziez Wszechpolska może popisywać się
        swoimi "propaństwowymi" analizami.
      • komarowo Propagandowa kokota boryka się z podst. ortografią 08.07.09, 14:50
        Ale już 'puźniej' nic nie pisz o 'Mocarcie'. Ani o Komisji Europejskiej.
        'Na prawdę'.
      • zigzaur Symbolem upadku Rosji jest Putin 08.07.09, 18:37
        Tylko że on jeszcze tego nie wie.
    • af-bcn Której - ojczyzny ? 08.07.09, 11:42
      "Wysoko cenię Twoje historyczne zasługi dla ukochanej ojczyzny (...)
      nieugiętość w obronie prawdy."

      CZy slowo "prawdy" nie powinno byc napisane z wielkiej litery
      (tytul czasopisma)
      • eti.gda Której - ojczyzny ? 08.07.09, 11:52

        Właśnie. Ale czy pamiętacie, że jeszcze w stanie wojennym generał
        Jaruzelski mówił, że jest gotów z pokorą przyjąć wszelkie
        konsekwencje swojej decyzji.
        Panie generale, ten czas właśnie nadszedł!
        • cleryka Re: Której - ojczyzny ? 08.07.09, 12:17
          ... i przyjmuje! Kto tak posłusznie stawia się przed sądami?
          Kaczyński i Ziobro napewno nie stana,bo uciekną!,a przeciez tyle zła
          uczynili zaledwie przez 3 lata.
          • 1stanczyk WJ, cokolwiek by powiedziec, to swoja 08.07.09, 12:39
            odpowiedzialna postawa juz od czasu sprawowanie najwyzszych funkcji panstwowych
            jeszcze w radzieckim namiestnictwie jakim byl PRL, jest niedosciglym przykladem
            godnego i swiadomego swojej politycznej roli przywodzcy, jaka odgrywal i jeszcze
            dzisiaj odgrywa, dla wszystkich wybieranych pozniej przez nas pajacow politycznych.

            Po prostu nie dorastaja mu do piet w duzo latwiejszych zarowno tych wewnetrznych
            jaki zewnetrznych warunkach sprawowania wladzy.

            I pewnie dlatego, ze zwyklej lidzkiej zawisci, ciagaja Go po sadach liczac, ze
            sie "odkryje" tak jak oni po solidarnosciowych i demokratycznych zmianach w
            naszym kraju czyniac z naszej polityki zarowno tej wewnetrznej jak i tej
            zagranicznej najzwyczajniejszy cyrk pajacow.

            Re: Której - ojczyzny ?
            • kamyk39 Re: WJ, cokolwiek by powiedziec, to swoja 08.07.09, 12:45
              1stanczyk napisał:
              >odpowiedzialna postawa juz od czasu sprawowanie najwyzszych funkcji
              >panstwowych

              Czy Kiszczak, Kwasniewski i podobniy - tez?
              (Wobec swiata czlek jest sam-i to jest wykladnia.)

              Stanczyk dowiodl, ze w Polsce jest najwiecej lekarzy.
              • zigzaur Re: WJ, cokolwiek by powiedziec, to swoja 08.07.09, 16:22
                W roku 1989 Kwaśniewski był mało ważnym ministrem od wioseł i trampków w rządzie Rakowskiego. Nie zaliczał się do grona decydentów.
              • 1stanczyk To WJ najlepiej jak bylo mozna przeprowadzil nasz 09.07.09, 02:27
                kraj w bardzo trudnych czasach w ktorych duzo i szybko sie zmienialo.
                Wykazal sie nieznana w naszej tradycj od wiekow umiejetnoscia takiego
                dostosowywania swoich rzadow jakiego wymagala sytuacja ta w kraju jak i ta
                zewnetrzna czego na pewno nie mozna powiedziec o tych wszystkich wybranych,
                ktorzy po nim nastapili.

                Slowa jeszcze nikogo przed niczym nie obronily.
                Licza sie warunki w jakich dzialal i rezulaty.

                Warunki znam bo pamietam a te ostatnie 20 duzo spokojniejszych lat ujawnily
                tylko duzo wieksza, niz mozna bylo oczekiwac po "patriotycznych" pozorach za
                jakimi wszyscy skrwali wlasne szmatlawe interesy, skale trudnosci z jaka musial
                sie wtedy zmagac.

                Rezultaty znaja wszyscy bo z nich po prostu najzwyczajniej korzystaja.

                Re: WJ, cokolwiek by powiedziec, to swoja
            • komarowo Tow. stanczykowskij 08.07.09, 15:35
              Genialny ten fragment:

              sprawowanie najwyzszych funkcji panstwowych jeszcze w radzieckim
              namiestnictwie jakim byl PRL, jest niedosciglym przykladem
              godnego i swiadomego swojej politycznej roli przywodzcy, jaka odgrywal i jeszcze
              dzisiaj odgrywa

              Z którego wydania Trybuny Ludów to przepisałeś? Anno 1956? Czy wprost
              Komsomolskaja Prawda 1946?


              Zostawmy ten czarny, a raczej czerwony wisielczy humor.
              Najważniejsze jest to, że ten wasz 'bohater', kawaler orderu Bohatera Związku
              Radzieckiego, poci się i tłumaczy przed polskim sądem ze strachu przed
              sprawiedliwością
              .

              Szkoda, że nie podzielił losu Czauczesku, kolejnego - jak to było?
              niedosciglego przykladu godnego i swiadomego swojej politycznej roli
              przywodzcy wewnetrznych jaki zewnetrznych warunkach sprawowania wladzy.


              Ale i tak mam satysfakcję, patrząc jak przed sądem trzęsie się ze strachu to
              sprzedajne kacapskie truchło,
              • 1stanczyk Twoje "satysfakcje" sa glownie w Twojej wyobrazni 09.07.09, 02:12
                "Ale i tak mam satysfakcję, patrząc jak przed sądem trzęsie się ze strachu to
                sprzedajne kacapskie truchło"

                To co ty nazywasz satysfakcja to jest nic innego jak odreagowanie Twojej
                bezsilnosci wobec zmieniajacej sie rzeczywistosci na, ktora ze swoim tanim
                chciejstwem nie masz zadnego wplywu.
                W tej Twojej bezsilnosci kazde upodlenie innych, szczegolnie tych ktorzy woleli
                i potrafili skutecznie i madrze w naszym interesie decydowac niz pozostawac jak
                Ty bezsilnym, musi bezwiednie dzisiaj sprawiac, nie tylko Tobie zreszta, radosc.

                Twoje "satysfakcje" sa zwyklym chciejstwem, ktore tak chcialbys, zeby sie
                spelnilo, ze nie panujesz juz nawet nad tymi Twoimi nielicznymi szarymi
                komorkami, ktore sa byc moze jeszcze sprawne.
                Na pocieszenie pozostaje ci tylko fakt, ze Jestes w naszym kraju w bardzo
                licznym gronie.
                Stad mamy, zreszta juz od wiekow, taki a nie inny kraj.

                WJ w latach 80-tych mial w naszym kraju taka wladze, ktora mogl, miedzy innymi
                mimowolnie ale rowniez przez ambicje, nieostroznosc albo z glupoty, nas i siebie
                pograzyc na dziesieciolecia zmieniajac tragicznie bieg histori nie tylko naszej
                i nie tylko w tej czesci Europy ale i na swiecie.

                Juz samo Twoje porownanie do Ceausescu jest calkowicie opaczne: jesli zostal
                stracony to glownie przez swoja swite. Tak rzadzil jak mu Rumuni pozwalali
                (podobnie jak Hussain w Iraku) a sam sposob likwidacji dyktatora byl poniekad
                wyrazem obaw tych licznych, ktorzy wspoluczestniczyli, za jego plecami, w jego
                dyktatorskim obledzie tak dlugo jak dlugo przynosilo im to korzysci.
                Istnialo powazne ryzyko, ze zawisna razem z nim to sie go pozbyli jako kozla
                ofiarnego by ratowac wlasna skore.

                Re: Tow. stanczykowskij
    • lucyfero Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwagę ... 08.07.09, 11:51
      Sensowna, rzeczowa i pragmatyczna ocena - łączę się z życzeniami - L. P.S.
      .....a funkconariuszom Instutu Poniżania Narodu i innym oczadziałym z
      nienawiści pseudopatriotom niech wasz pan bóg zlituje się nad wami i te
      nawiedzające Polskę ulewne deszcze zamieni na swięconą wodę!!!Może to was choć
      odrobinę "uzdrowi"! [...choć znakomita większośc wsród was to nieodwracalne
      przypadki kliniczne].Gdyby nie rozsadek i odwaga Generała bardzo wielu z was
      byłaby dawno w piachu! A tak bijecie bez przerwy pianę, jątrzycie, bo bez tego
      te wasze patriotyzmy i pseudokombatanctwa okazałyby się zwykłym gó...jadztwem!
      • kamyk39 Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:20
        lucyfero napisał:
        > byłaby dawno w piachu!
        Oczywiscie - stalin tez wielu uratowal, a mogl wszystkich...

    • l.o.r.t.e.a A Czerwoni Khmerzy, Castro i Najukochańszy 08.07.09, 11:57
      Przywódca z Phenianu? Też przesłali życzenia kamratowi?
      • kamyk39 Re: A Czerwoni Khmerzy, Castro i Najukochańszy 08.07.09, 12:12
        l.o.r.t.e.a napisał:

        > Przywódca z Phenianu? Też przesłali życzenia kamratowi?

        Fakt. Im dalej to coraz bardziej chlopcy sa demokratyczni,,,
        • cleryka Re: A Czerwoni Khmerzy, Castro i Najukochańszy 08.07.09, 12:21
          kamyk39 napisał:

          > l.o.r.t.e.a napisał:
          >
          > > Przywódca z Phenianu? Też przesłali życzenia kamratowi?
          >
          > Fakt. Im dalej to coraz bardziej chlopcy sa demokratyczni,,,
          > W polityce ewolucje tocza sie wolniej,niż Tobie sie wydaje.
          • kamyk39 Re: A Czerwoni Khmerzy, Castro i Najukochańszy 08.07.09, 12:26
            cleryka napisała:
            > > > W polityce ewolucje tocza sie wolniej,niż Tobie sie wydaje.

            Dziwne, ze sa zwolenicy czerwonych klockow lego.
            Cokolwiek sie powie: CCCP wymordowal wielu Polakow - i to wystarczy.
            (W Norymberdze ten czerwony lis Soso usiadl na niewlasiciwej lawie.)
    • prawdziwy-moher ..Jaki tam Walesa...... 08.07.09, 12:06
      Okazuje sie ze to Jaruzelski stworzyl III RP.A moze wspolnie stworzyli PRL a pozniej zmontowali siostrzana III RP?.Patrzac na nas kraj, mozna tak sadzic.
      • cleryka Re: ..Jaki tam Walesa...... 08.07.09, 12:25
        A gdyby nie pozwolenie generała,to co by Wałęsa dalej zrobił?
        Powiesiłby sie?,czy pozwoliłby,aby naród został rozjechany przez
        ruskie czołgi?
        • prawdziwy-moher Re: ..Jaki tam Walesa...... 08.07.09, 12:28
          A gdyby nie strach generala przed narodem?.Wojsko sie rozkladalo, milicja podobnie.Przedtem jednak prowadzil totalitarna polityke wobec narodu.
    • pinocchio Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:12
      Przepraszam ale wypisujesz horrendalne bzdury.

      System sowiecki (komunizm w ZSRR i socjalizm w PRL)był trupem
      ktorego już nawet sie nie uśmiechał - bez szans na reanimacje,
      niewydolny gospodarczo, skompromitowany ideologicznie, anachorniczny
      politycznie.

      Gorbaczow rozmontował go i za to dostał NOBLA!!!
      który mu sie należał, jak niewielu osobom zwiazanym z tematem upadku
      komunizmu.(Noble dla Wałesy i Gorbaczowa wyjatkowo uzasadnione)

      Rozmonotwal morderczy system totalitarny mistrzowski, niemal bez
      przelewu krwi.
      Wystarczy porownać ile dziesiątków tysiecy ludzi zgineło by rozpaść
      mogła sie taka mała Jugoslawia.
      Gdyby to ludzie o temperamencie i zasadach Milosevica, Tujamna,
      Karadzica rozmontowywali Uklad Warszawski i RWPG wojna pochłonela by
      pewnie 30 mln ofiar.
      Dlatego Gorbaczow to wielki czlowiek i tak oceni (juz ocenia)
      historia
      • kamyk39 Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:16
        pinocchio napisał:

        "Gorbaczow rozmontował go i za to dostał NOBLA!!! "

        Zdaje sie mu to (demontaz CCCP) tak wyszlo mimochodem.

        Dziwne jest jak jedna osoba wplywa na zachod Slonca.
        • cleryka Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:30
          kamyk39 chyba za młody,albo zaciasny masz kapturek na głowie.Nie
          zrozumiesz,bo mało czytasz i dlatego mało wiesz.
          • kamyk39 Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:36
            cleryka napisała:
            > zrozumiesz,bo mało czytasz i dlatego mało wiesz.
            Zmierzylwm - maly - wiec sie zgadza.
            Czytac - juz niezle skladam.
          • jkredman Gorbaczow rozmontował 08.07.09, 13:15
            a Jurij Andropow vel Grigorij Flekenstein vel Andropow-Fiedorow zaprogramował
            demontaż

            a czy kto pamięta jeszcze Antonio Gramsciego - autor prascenariusza komunizmu z
            ludzką twarzą

            Gorbaczow rozmontował i w nagrodę ma rancho w Teksasie i niezłą emeryturkę - u
            nie musi się martwić tym co o nim sądzi jego lud któremu obiecywał mieszkania i
            inne frukty
        • pinocchio Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 13:46
          Mam wrażenie że kostycznie i literalnie odczytujesz słowa,
          aby pojąć jakies zdarzenia trzeba umieć też odczytywać metafory
          bez nich nie mozna zrozumieć ani ducha historii ani nawet jej logiki.

          przekładając to na ten konkretny przypadek:
          Oczywiscie ze zamierzeniem Gorbaczowa gdy obejmowal władze nie byl
          demontaż ZSRR. Ale chwała mu za to że zrozumial ze tego systemu nie
          uratuje, i jesli nie zgodzi na na jego skonanie to utopi Europę
          Wschodnią w morzu krwi. By to zrozumiec wystarczy trochę poczytać +
          odrobina wyobraźni
        • zigzaur Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 16:24
          Akurat za Gorbaczowa obficie lała się krew na Kaukazie i na Litwie.
      • cleryka Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:27
        Masz zupełna racje,i tylko do ciemnoty to nie dotrze.
      • feurig59 Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 14:12
        tak pinocchio. zgadzam się z każdym słowem.
    • wojciech.2345 Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:13
      Gołąbeczko
      to miało być tak. Spawacz miał być nadal wiernym mongolskim
      janczarem. Gawiedź pogoniła spawacza i teraz obaj żałują tego co się
      im przytrafiło. Mongolskie 5 minut minęło.

      To se ne vrati.
      • kamyk39 Re: Gorbaczow do Jaruzelskiego: Cenię Twoją odwag 08.07.09, 12:17
        > To se ne vrati.

        Ja bym Mongolie zostawil sobie.
        Fakt - mongolizm to co insze.
    • zg13 gadzinowka dalej peany na czesc TW Wolskiego 08.07.09, 12:20
      prawdziwego sowieckiego patrioty
    • warez65535 Z tej odwagi Jaruzelski spalił stenogramy KC PZPR 08.07.09, 12:34
      Towarzysz Jaruzelski z towarzyszem Kiszczakiem zlecili niszczenie stenogramów
      Komitetu Centralnego PZPR w 1989 roku dla ukrycia swojej przestępczej
      działalności. Np. w jednym ze ocalałych stenogramów, którego fragmenty GW
      publikowała w 1994 roku towarzysze dyskutują w jaki sposób najlepiej
      kamuflować zbrodnie grupy tow. Milewskiego, która na Zachodzie rabowała i
      zabijała jubilerów ("afera Żelazo").
    • jkredman ale jest poza zasięgiem narodu 08.07.09, 12:59
      nomitat wyniesiony do władzy przez KGB /Jurij Andropow vel Grigorij Flekenstein
      vel Andropow-Fiedorow/
      odpoczywa na swoim amerykańskim rancho
    • hildegunst Bandyci sobie listy piszą - jakie to romantyczne! 08.07.09, 13:12
      Obaj maja krew na rękach i nic tego nie zmyje.
      • feurig59 Re: Bandyci sobie listy piszą - jakie to romantyc 08.07.09, 14:16
        hildegunst napisał:

        > Obaj maja krew na rękach i nic tego nie zmyje.

        Każdy kto działa i bierze odpowiedzialność będzie miał coś na
        rękach. Co TY masz? Odciski od klawiatury? ;-)
    • antyfaszysta-only Nie można zapominać że byli faszystami-komunistami 08.07.09, 13:31
      Gorbaczow stał na czele faszystowsko-komunistycznej rosji w 2 poł.
      lat 80 tych utrzymującej siłą militarną niepodległe państwa,
      Jaruzelski kazał zabijać robotników i prześladował demokratów i
      antyfaszystów.
      • feurig59 Re: Nie można zapominać że byli faszystami-komuni 08.07.09, 14:18
        antyfaszysta-only napisała:

        > Gorbaczow stał na czele faszystowsko-komunistycznej rosji w 2 poł.
        > lat 80 tych utrzymującej siłą militarną niepodległe państwa,
        > Jaruzelski kazał zabijać robotników i prześladował demokratów i
        > antyfaszystów.

        bez dowodów jest to tylko żałosne kłapanie dziobem. ale jakie
        głośne! Ho, hooo!
    • antyfaszysta-only Pamiętaj faszystowska kokoto - evo15 :) 08.07.09, 13:35
      Jelcyn i Gorbaczow obalili ludobójcze imperium kierowane przez
      faszystowsko-imperialistyczną Rosję. W tym ich największa zasługa.
      Jaruzelski, rzeczywiście im pomógł w 1989 i w tym jego zaleta ale
      wcześniej kazał zabijać robotników, prześladował demokratów i
      antyfaszystów
    • przyjacielameryki Rosjanie to chory nieświadomy naród 08.07.09, 13:39
      Rosjanie to chory, nieświadomy, niedokształcony naród jeżeli faktycznie uważają
      że Gorbaczow spowodował upokorzenie Rosji A niby na czym to upokorzenie
      polegało - na rezygnacji z okupowania i zniewalania narodów Europy od czasu II
      w.ś.To potwierdza tezę, że Rosja nie potrafi żyć w oparciu o pracę własnego
      narodu tylko z niewolniczej pracy podbitych narodów. Rosjanie obudżcie się!!!!,
      mamy XXI w. a Gorbaczow był prawdziwym mężem stanu, potrafił dostrzec absurd
      komunizmu i wielką niesprawiedliwość zniewalania wolnych narodów.Macie również
      podobno wolność, jesteście dumni z Putina, pracujcie więc intensywnie bo tylko
      od tego zależy WASZ BYT i pozwólcie nam iść własną drogą którą sami
      demokratycznie wybraliśmy w 1989 r.
      • zigzaur Re: Rosjanie to chory nieświadomy naród 08.07.09, 16:23
        Po prostu, wyszło na jaw, że sojuz zbankrutował a Ronald Reagan nie chciał podłączyć kroplówki.
    • komarowo Nie tylko Gorbaczow ale Kim Ir Sen 08.07.09, 15:53
      Docenił geniusz Wielkiego Czauczesku Mazowsza:

      [b] Tę perłę erudycji socjalistycznej {/b] polecam jako instruktaż wszystkim
      jaruzelofilom i web kamandistom - aby umacniali i kultywowali język, który do
      dziś usiłują powielać różne kokoty ljojtnant evy15 we fioletowych dresikach
      poplamionych ekologicznym mołokiem tudzież SBeckim konfidentom, czerwonym
      kniżkom tow. Mao

      Źródło: "Wieczna Braterska Przyjazń - Oficjalna wizyta przyjazni wielkiego wodza
      towarzysza Kim Ir Sena w ZSRR i innych socjalistycznych krajach Europy. 16 maja
      - 1 lipca 1984 roku".

      (...) Zdecydowane posunięcia podjęte przez Polską Zjednoczoną Partię
      Robotniczą i rząd w celu zdławienia kontrrewolucyjnego wystąpienia wrogów
      klasowych, którzy działali w zmowie z imperialistami, nie tylko pozwoliły
      zawczasu zapobiec krwawej tragedii w kraju i obronić ustrój socjalistyczny.
      (...). W szczególności, cenimy wysoko wybitne zasługi szanownego towarzysza
      Wojciecha Jaruzelskiego, który wniósł swój wkład do zapewnienia stabilizacji w
      kraju i obrony suwerenności narodu polskiego i jego socjalistycznych zdobyczy,
      podejmujące we właściwym czasie zdecydowane kroki, kiedy w kraju wytworzyła się
      ciężka sytuacja.
      Imperialistom, jak to było dawniej, nie uda się nigdy, ani dzisiaj, ani
      jutro, zepchnąć Polski z drogi socjalizmu.
      Polska Zjednoczona Partia Robotnicza wyszła jeszcze bardziej zahartowana z
      ciężkich prób i walki, zaczęła cieszyć się jeszcze większym zaufaniem narodu,
      jako jedyna siła kierownicza, zdolna uratować kraj z krytycznej sytuacji oraz
      rozwijać dzieło socjalistycznej odnowy.
      Nasz naród szczerze cieszy się z sukcesów bratniego narodu polskiego,
      osiągniętych przez niego w walce o socjalistyczne budownictwo, z całego serca
      życzy mu jeszcze większych zwycięstw w dalszej twórczej walce.
      Obecna sytuacja wymaga od narodów krajów socjalizmu, od wszystkich
      postępowych sił świata prowadzenia jeszcze bardziej wytężonej walki o
      udaremnienie i pokrzyżowanie agresywnych i podżegających knowań imperialistów,
      walki o zachowanie pokju i bezpieczeństwa na całym świecie.
      PZPR, rząd i naród Polski wytrwale walczą przeciw naciskowi i ingerencji
      amerykańskich imperialistów, o niezawodną obronę obecnej granicy państwowej
      Polski oraz suwerenność kraju, o zapobieżenie wojnie i zachowanie pokoju w
      Europie. (...)
      We wspólnej świętej walce przeciw imperializmowi, o tryumf sprawy pokoju,
      socjalizmu i komunizmu naród koreański będzie również nadal zespalać się z
      bratnim narodem polskim, z narodami wszystkich krajów socjalistycznych i
      miłującymi pokój narodami całego świata. (...)
      Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że osiągnęliśmy całkowitą jedność
      poglądów we wszystkich omawianych między nami zagadnieniach, że nasza wizyta w
      Polsce przyniosła wspaniałe owoce. (...)
      Jeszcze raz wyrażając wdzięczność za wasze serdeczne przyjęcie, wnoszę ten
      toast;
      za niewzruszoną braterską przyjazń i zwartość między narodami koreańskim i
      polskim,
      za umocnienie i rozwój Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i za rozkwit
      Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej,
      za jedność i zwartość krajów socjalistycznych oraz międzynarodowego ruchu
      komunistycznego,
      za pokój na całym świecie,
      za zdrowie szanownego towarzysza Wojciecha Jaruzelskiego,
      za zdrowie szanownego towarzysza Henryka Jabłońskiego,
      za zdrowie towarzyszy przywódców partii i rządu Polski,
      za zdrowie wszystkich obecnych tu towarzyszy i przyjaciół.

      I odpowiedź Czauczesku Mazowsza;
      Wielce szanowny towarzyszu Kim Ir Sen!
      Drodzy koreańscy towarzysze i przyjaciele!
      W imieniu władz partyjnych i państwowych Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej
      witam Was serdecznie, towarzyszu Kim Ir Sen.

      Wasza wizyta jest wydarzeniem o szczególnie doniosłym znaczeniu dla dalszego
      zacieśniania więzów przyjazni i współpracy między naszymi partiami, państwami i
      narodami. (...)

      Podobieństwo historycznych losów i tragicznych doświadczeń dziejów walk o
      wolność, niepodległość i wyzwolenie społeczne sprzyjają wzajemnemu szacunkowi,
      zrozumieniu i sympatii.

      Klasowy, internacjonalistyczny charakter naszej przyjazni i współpracy
      określa marksizm-leninizm, proces rewolucyjnych przeobrażeń, odpowiadająca
      najżywotniejszym interesom obu narodów budowa ustroju socjalistycznego. Klasa
      robotnicza, ludzie pracy naszego kraju żywią szczery szacunek i uznanie dla
      walki zbrojnej i pokojowych osiągnięć bratniego narodu koreańskiego. Dobrze
      wiemy, kosztem jakich ofiar, jak wielkim trudem, jak wspaniałym czynem
      uwieńczone zostały wielowiekowe dążenia patriotów i rewolucjonistów koreańskich
      do życia w wolności i niepodległości.

      Utworzenie na terytorium północnej części Półwyspu Koreańskiego, wyzwolonym
      przez Armię Radziecką i walczące z nią wspólnie koreańskie siły
      patriotyczno-wyzwoleńcze, państwa robotniczo-chłopskiego położyło kres niewoli
      kolonialnej, otworzyło przed Waszym, narodem znakomite perspektywy.

      Naród koreański, pod przewodnictwem Partii Pracy Korei na czele z Wami,
      towarzyszu Kim Ir Sen, przy solidarnym wsparciu krajów socjalistycznych oraz
      pokojowych sił w świecie, obronił w bohaterskiej walce z imperializmem wolność i
      niezawisłość swego ludowego państwa. Dokonał wielkiego dzieła odbudowy
      zniszczonego przez agresora kraju. Osiągnął imponujące sukcesy w rozwoju
      gospodarki narodowej, oświaty, nauki i kultury. (...)

      Szanowni towarzysze!
      Sytuacja międzynarodowa uległa w ostatnim okresie niebezpiecznemu
      pogorszeniu. Narastają poważne zagrożenia dla pokoju w Europie i w świecie.
      Nasila się grozba konfliktu nuklearnego. Oto rezultat obecnej polityki Stanów
      Zjednoczonych oraz reakcyjnych kręgów NATO, zmierzającej do zmiany układu sił w
      świecie, do militarnej przewagi. Tworząc fakty dokonane, imperializm amerykański
      narzuca Europie i światu ilościowo i jakościowo nowe, wysoce niebezpieczne
      rozmiary wyścigu zbrojeń. Kontynuowane jest rozmieszczanie nowych broni
      rakietowo-jądrowych na terytorium zachodniej Europy, w tym w Republice
      Federalnej Niemiec, gdzie z nową siłą odżywają tendencje rewizjonistyczne i
      odwetowe. (...)

      W tej sytuacji szczególnego znaczenia nabiera sprawa jedności i solidarnego
      działania wszystkich państw socjalistycznych, a także wysiłki państw
      niezaangażowanych we wspólnej walce przeciwko grozbie wojny nuklearnej,
      imperialistycznej polityce konfrontacji, o pokojowe, bezpieczne współżycie narodów.
      Pokój jest niezmiennie humanistycznym celem socjalizmu. Jego obronie,
      zmniejszeniu napięcia międzynarodowego, powstrzymaniu wyścigu zbrojeń i
      przejściu do rozbrojenia - służą powszechnie znane pokojowe inicjatywy Związku
      Radzieckiego, państw socjalistycznej wspólnoty.
      Szanowni towarzysze!
      Zbliża się czterdziestolecie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
      Pod przewodnictwem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej dokonała się
      rewolucyjna odmiana, historyczny postęp w życiu naszego narodu. Okres
      budownictwa socjalistycznego przyniósł nam ogromny awans cywilizacyjny,
      kulturalny, oświatowy, unowocześnienie, uprzemysłowienie oraz urbanizację kraju.
      Reszta - tutaj www.prawica.net/node/4593

      Polecam tę perłę antyamerykańskiego i prorosyjskiego oratorstwa:-)
    • zigzaur Kim był Jaruzelski? 08.07.09, 16:20
      Poniżej filmik z youtube, z krótką sceną z "czterech pancernych".

      www.youtube.com/watch?v=E45bgsMJKMI&feature=related
      Przedstawieni w tym fragmencie żołnierze Wehrmachtu wykazują kilkanaście błędów w umundurowaniu nie odpowiadających stanowi faktycznemu. Między innymi widzimy tu oficera z czapką piechotu i bluzą luftwaffe, żołnierzy Waffen-SS wymieszanych z wehrmachtowymi oraz wycofane w 1943 furażerki.

      Jest rzeczą oczywistą, że głównym zadaniem tego filmu była propaganda. Jest też oczywiste, że przed wyemitowaniem w telewizji film musiał być starannie przejrzany przez szefa Głównego Zarządu Politycznego LWP, którym był do roku 1970 właśnie Jaruzelski.

      Wniosek jest prosty. Jaruzelski nigdy nie widział uzbrojonego żołnierza Wehrmachtu. Jeśli podczas wojny strzelał, to w potylice albo w plecy. Swoich albo cywilów.
      • jurasmysz Re: Kim był Jaruzelski? 09.07.09, 02:38
        Wniosek jest prosty, jestes po prostu idiota. Popieprzylo Ci sie
        wszystko, a Twoje logiczne nie-myslenie wola opomste do nieba. Teraz
        to Ty pisiaku uprawiasz propagande. Zostaw to Twoim przelozonym, a
        nie bierz sie za cos, o czym masz slabe pojecie.
        General nie jest z mojej bajki, ale ocalil nasz kraj przed katastrofa
        i mielibysmy nastepne rocznice martyrologiczne!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka