Dodaj do ulubionych

Wielka Brytania: Największy spadek PKB od pół w...

24.07.09, 14:55
Za to gospodarka polska uzależniona od W.Brytani , Niemiec, Francji
kwitnie jak na drożdzach, ha ha ha ha !!!
Kto chce wierzyć w dane GUSu niech wierzy.
Obserwuj wątek
    • ponury_komentator no tak 24.07.09, 15:09
      zawsze sa: GUS i rózne GUSła... kryzys w UK jest niczym w porównaniu z naszym
      "dobrobytem"...
      • piekny_romanek Re: no tak 24.07.09, 15:40
        Tak to jest jak w szkole jest religia zamiast ekonomii. Nie rozrozniacie matolki wzrostu PKB (ktory jest wyzszy w Polsce niz na zachodzie) od nominalnego PKB (ktore jest znacznie wyzsze na zachodzie). Gdyby w Polsce bylo -5.6% to byscie srali w gacie ze strachu.
        ps
        zaloze sie, ze w szkole to Wy nigdy mocni w rachunkach nie byliscie
        • ponury_komentator Re: no tak 24.07.09, 16:27
          nie wiem czy zrozumiales ironie, ale wybaczam,
          jak by nie liczyc to moze dogonimy UK za 20 lat, pod warunkiem ze u nas bedzie
          +5% a u nich -5% rok w rok przez te 20 lat, ot i polski "dobrobyt" haha, a co
          bedzie u nas jezeli deficyt siegnie 55%?? a za chwile 60%??
          • nikodem_73 Re: no tak 24.07.09, 17:32
            Jeśli w Polsce będzie przyrost o 5%, a w UK będzie spadek o 5% to PKB Polski
            będzie wyższe niż UK za lat 15. Przy liczeniu PKB per capita za lat 10.

            A co będzie jak dojdziemy do 60%? To samo co we Włoszech, czy Francji :>
            • mara571 i w Niemczech... 24.07.09, 17:39
              • forum.humorum.defekalium Zadłużona Brytania - prawie najbardziej na świecie 24.07.09, 18:47
                www.nationmaster.com/graph/eco_deb_ext_pergdp-economy-debt-external-per-gdp

                brytole toną w kupie. wartosc ich funta leci na łeb na szyję w stosunku do innych walut. biland handlowy tragicznie negatywny. produkcja, przemysl i technologia wyjechały do chin.

                za chwile miliony polakow stamtąd przyjadą z pełnymi portkami. ale nie funciakow.
                • ff6 Re: Zadłużona Brytania - prawie najbardziej na św 24.07.09, 19:49
                  > brytole toną w kupie. wartosc ich funta leci na łeb na szyję w stosunku do inny
                  > ch walut.

                  jakos dziwnie jest narazie silny w stosunku do euro i dolara niz byl jeszcze
                  pare miesiecy temu wiec twoja uwaga nietrafna

                  biland handlowy tragicznie negatywny. produkcja, przemysl i technolog
                  > ia wyjechały do chin.

                  przemysl to zaledwie 15% calego PKB
                  dalej idac tokiem twojego rozumowania mozna by powiedziec ze ze wszystkich
                  krajow UE i USA wszystko wyjechalo do Chin i do Indii
                  Jakos dziwnie swiat jeszcze sie nie zawalil.


                  >
                  > za chwile miliony polakow stamtąd przyjadą z pełnymi portkami. ale nie funciako
                  > w.


                  chcialbys... marzenia zawistnego malego polaczka z krwawymi galami
                  • kylax Do Chin i Indii poszedl glownie syf. 24.07.09, 20:58
                    Po cholere zatruwac Europe i USA, jezeli mozna wytruc nadmiar ludzi w Chinach i
                    Indiach?
                  • swiety_76 Re: Zadłużona Brytania - prawie najbardziej na św 25.07.09, 01:20
                    Ciekawe gdzie Kitajce wyeksportują swój przemysł jak już osiągną stopę życiową i
                    wskaźniki krajów zachodu. A może nie będą tacy głupi
            • ojciecrydzyk1 Re: no tak 24.07.09, 17:40
              Ciekawe kiedy nominalnie dogonią nas Chiny bo o dogonieniu UK raczej nie mają co
              żółtki marzyć w tym stuleciu.
              • nie-tak Re: no tak 24.07.09, 17:52
                ojciecrydzyk1 napisał:

                > Ciekawe kiedy nominalnie dogonią nas Chiny bo o dogonieniu UK raczej nie mają
                co> żółtki marzyć w tym stuleciu.
                +***************
                Polskie media o tym naturalnie nie informują bo po co Polaków pogrążać i
                niszczyć reputacje "wielkiego mocarstwa" (z przeszłego czasu!!!) z za oceanu,
                Chiny obecnie są pierwsza potęgą świata pod każdym względem (militarnym jak i
                gospodarczym) z przyrostem powyżej 8%.


                -----------------------------------------------------------------
                • porque Re: no tak 25.07.09, 00:46
                  nie-tak napisała:

                  > Chiny obecnie są pierwsza potęgą świata pod każdym względem >(militarnym jak i
                  gospodarczym) z przyrostem powyżej 8%.

                  Rodzi sie nowa ekonomia:) Jezeli tak klasyfikowac "gospodarcze potegi" to na
                  pierwszym miejscu bedzie Angola ze wzrostem powyzej 13% i Bialorus z przyrostem
                  ponad 9% :) Az cisnie sie powiedzenie; glupich nie sieja...

                • swiety_76 Re: no tak 25.07.09, 00:49
                  Poczytaj sobie pierwsze lepsze dane z brzegu na temat wzrostu PKB oraz wydatków
                  na armię.

                  PKB (nominalny) Chin ~ 4,5 biliona $
                  PKB USA ~ 14 bilionów $

                  Wydatki na Armię:
                  USA ~ 0,5 biliona $
                  Chiny ~ 0,15 biliona $

                  Mówi się że Chiny dogonią militarnie USA za 15 lat. Co prawda nie pod względem
                  wydatków ale raczej pod względem siły bojowej armii - porównywalne chińskie
                  uzbrojenie z amerykańskim będzie produkować taniej jak i ogólne koszty
                  utrzymania żołnierza są tańsze a braki jakościowe będą nadrabiać ilościowym
                  (mięsa armatniego u nich dostatek :D ). Obecnie pod względem ilości żołnierzy
                  armia chińska jest dwukrotnie większa niż USA.

                  Trochę dłużej czasu zajmie im dogonienie USA pod względem PKB: 20-30 lat ale
                  ponieważ Stany się sypią to ta pierwsza liczba bardziej prawdopodobna. Wcześniej
                  oczywiście dogonią w PKB pod względem parytetu siły nabywczej.
          • forum.humorum.defekalium Brytyjczycy = dług 350% PKB.....Polska = 35% PKB 24.07.09, 19:12
            www.nationmaster.com/graph/eco_deb_ext_pergdp-economy-debt-external-per-gdp

            niedługo zobaczycie jak brytyjczycy beda chodzic z 9 kologramami kupy w spodniach. o... przepraszam... 20 funtami kupy.
            • ff6 Re: Brytyjczycy = dług 350% PKB.....Polska = 35% 24.07.09, 19:52
              rzeczywiscie skoro srednia klasa w polsce chodzi do restauracji macdonald co
              niedziele i kupuje wranglery za 1/5 pensji to gdzie jeszcze stac ich bedzie na
              dlug ? i kto im da?

              hahaha
      • rekin.finansjery Re: no tak i do mark 24.07.09, 16:19
        DOKLADNIE!

        Ale Polska jest potega i oaza buhahah.
    • syndyk.iv.rp Całe szczęście to w Ameryce jest kryzys 24.07.09, 15:34
      a nie w Europie.
    • nieprawomyslny niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 16:00
      funtów i pozamiatane..
      Murzyn.. przepraszam - Afroamerykanin w stanach też wymiata, jeszcze
      parę pomysłów rzutem na taśmę, a bedziemy pisac historie od nowa:)
      • ff6 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 16:13
        ty sie o drukowanie funtow nie martw dlug UK nie przekroczyl jeszcze 60% PKB co
        zreszta jest limitem dla bidnej polski

        Nalezaloby raczej przemyslec co sie dzieje we Wloszech gdzie dlug dawno leci
        powyzej 100% a PKB na leb spada od wielu lat
        • r.p.mcmurphy Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 16:38
          lepiej się przyjrzyj zadłużeniu gospodarstw domowych w UK, które jest wśród
          najwyższych na świecie, również w ujęciu historycznym (pod koniec zeszłego roku
          uśredniony dług gospodarstw domowych stanowił 173% ich rocznych dochodów) - ten
          kraj funkcjonuje na kredyt od dekad, a przy spadających cenach nieruchomości i
          bankach wkrótce żądających uzupełnienia hipoteki za rok/dwa będzie game over
          baby (plus kolosalne zadłużenie na kartach kredytowych).

          to było na marginesie - przede wszystkim naucz się kmiocie pisać Polska z dużej
          litery, albo udzielaj się na stronach z mlekiem, miodem i syfem płynącej UK!
          • bbielecki Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:02
            Po pierwsze sprawdz jak sie ksztaltuja te ceny nieruchomosci w
            Anglii to odkryjesz ze aktualnie, dosyc wolno i sezonowo ale rosna.
            Szacuje sie ze ten powolny trend wzrostowy powinien sie utrzymac i
            ceny mieszkan osiagna poziom gorki za mniej wiecej 5 lat.
            Dodatkowo wartoby zrozumiec jak sa skonstruowane umowy o zakupie
            domow w Polsce i Anglii bo roznice sa znaczne. Przy obecnych stopach
            w UK czesci ludzi spadla oplata za kredyt o 20-30% w ostatnim
            polroczu.
            • r.p.mcmurphy Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:12
              wybacz, ale śledzę doniesienia z rynku nieruchomości w UK na bieżąco - większość
              odczytów, które wskazywały na chwilowe ZATRZYMANIE TRENDU SPADKOWEGO było
              korygowanych po miesiącu lub dwóch in minus. Ceny nieruchomości w UK są stanie
              swobodnego spadku, i pewnie potrwa to przez kolejne dwa lata (prognozy
              brytyjskich instytucji, w tym Banku Anglii). Szczególnie że akcja kredytowa
              praktycznie została wstrzymana przez banki, mimo poluzowywania polityki
              monetarnej przez Bank Anglii (który nie ma już praktycznie żadnych narzędzi
              pobudzania gospodarki, nie skutkujących gwałtownym wzrostem inflacji).

              Natomiast mogę zgodzić się, że wiele zależy od konstrukcji umowy hipotecznej
              oraz od tego kto i kiedy kupił nieruchomość (jeśli przed 5 laty to się nie ma
              czego obawiać) - nie zmienia to jednak mojej konkluzji, że Anglię czekają bardzo
              trudne lata, szczególnie w kontekście lawinowo rosnącego długu publicznego (oby
              nie skończyło się ponowną interwencją ratunkowa MFW) i trudno uznać taki punkt
              widzenia z oryginalny czy rewolucyjny (radze poczytać prasę branżową w UK,
              niekoniecznie wierząc Brownowi/Darlingowi).
              • ff6 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:20
                mohereczku lepiej skup sie na wlasnej dupie i cenach w polsce ktore niedlugo
                przescigna ceny z nowego jorku

                'rodzina na swoim' dobije gwozdz do ogromnego babla ktory niedlugo peknie i sie
                okaze ze M3 z wielkoplytowca warte jest 50% mniej a ci co wzieli kredyciki na
                130% beda kwiczec i zdychac

                w anglii ceny spadaja wolno spadly srednio 15% obecnie trend spadkowy sie
                wstrzymal a ilosc udzielanych kredytow rosnie wiec ty o ceny nieruchomosci w
                anglii sie nie martw bo nawet w przeliczeniu na zlotowki sa bardzo zblizone do
                polskich gdzie wiadomo ludzie zarabiaja 3-4 razy mniej
              • bbielecki Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:20
                news.bbc.co.uk/1/hi/business/8160760.stm - tak to wyglada w
                artykule z BBC z przedwczoraj. Jesli masz jakies lepsze zrodla
                chetnie poczytam.
                Anglie czeka kilka ciezszych lat, natomiast nastroje sa takie ze
                firmy gotuja sie na odbicie i przekonanie o osiagnietym dolku i
                powolnym wzroscie jest powszechne.
                NAtomiast akurat to dodrukowywanie pieniedzy ktore tak niezdrowo
                ekscytuje ludzi na forum akurat dla wlascicieli nieruchomosci nie
                jest niczym zlym. Prawdziwym problemem bylaby deflacja a na to sie
                nie zanosi.
                • r.p.mcmurphy Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:40
                  proszę bardzo:
                  www.houseprices.uk.net/articles/ft_house_price_index/
                  statystyki oparte na faktycznych transakcjach, a nie cenach ofertowych jakie
                  często podaje Nationwide, CML i inne instytucje żyjące z obrotu nieruchomościami
                  (tym zależy na powstrzymaniu spadków, albo przynajmniej stworzeniu takiego
                  wrażenia). Jak widzisz faktyczne ceny nieruchomości nieprzerwanie spadają od
                  marca zeszłego roku.
                  nie chce mi się w tej chwili szukać całej masy artykułów o rewidowaniu "sygnałów
                  wzrostu", których na Guardianie i The Independent była masa w ciągu ostatniego
                  roku (dla mnie są to nieporównywalnie bardziej wiarygodne źródła niż BBC, ale to
                  kwestia preferencji).

                  nie słyszałem, żeby firmy w UK "szykowały się na odbicie" - jeśli już to
                  uzupełniają zapasy, których się pozbywały w ostatnim roku - spadające PPI jak
                  również poziom produkcji raczej nie świadczą o odbiciu...
                  www.guardian.co.uk/business/2009/jul/24/uk-gdp-what-economists-say
                  "NAtomiast akurat to dodrukowywanie pieniedzy ktore tak niezdrowo ekscytuje
                  ludzi na forum akurat dla wlascicieli nieruchomosci nie jest niczym zlym. "
                  Drukowanie pieniędzy jak również niekontrolowany wzrost inflacji powinien
                  niepokoić każdego - oznacza spadek wartości pieniądza, czyli oszczędności, a dla
                  większości społeczeństwa oznacza również realny spadek zarobków.

                  "Prawdziwym problemem bylaby deflacja a na to sie nie zanosi."
                  na rynku nieruchomości w UK mamy z deflacją do czynienia od marca zeszłego roku,
                  więc o czym piszesz?
                  • ff6 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:57
                    proszę bardzo:
                    www.houseprices.uk.net/articles/ft_house_price_index/
                    statystyki oparte na faktycznych transakcjach, a nie cenach ofertowych jakie
                    często podaje Nationwide, CML i inne instytucje żyjące z obrotu nieruchomościami
                    ===================

                    ale nawymyslales chlopie

                    wg tych danych co podales annual change -13%
                    wg hallifaxa -15%
                    a wg natiowide tez okolo -15%

                    wiec o co ci chodzi? wszyscy sa zgodni ze ceny spadly o okolo 15% w ciagu roku
                    ale rowniez wszyscy sa zgodni ze zaczely wolno spadac lub lekko rosnac w
                    niektorych miesiacach... rynek sie stabilizuje a ilosc udzielanych kredytow rosnie

                    wymyslasz sobie chlopie jakies ideologie hehehe
                  • bbielecki Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:59
                    > www.houseprices.uk.net/articles/ft_house_price_index/
                    Oczywiscie zalezy jak patrzysz na ten wykres, widac jak dla mnie na
                    nim ze dolek jest wlasnie teraz. Mnie osobiscie mnie jzajmuja ceny w
                    calej Anglii, a bardziej w regionie gdzie mieszkam - i tu bywa
                    roznie, ogolnie ceny w lepszych lokalizacjach wychodza z dolka, moja
                    dziura na polnocy poszl np. +3% w gore na transakcyjnych w ostatnim
                    kwartale.Dzieki za linka.

                    > nie słyszałem, żeby firmy w UK "szykowały się na odbicie"

                    To sa glosy jakie ja zasluchuje pracujac u konsultanta w branzy
                    budowlanej - co do prasy tu spodziewalbym sie raczej nieustannie
                    bardziej pesymistycznego tomu niz rzeczywistosc bo to sie sprzedaje.

                    > większości społeczeństwa oznacza również realny spadek zarobków.

                    Tu akurat moim zdaniem widac przewage Anglii nawet nad USA, ludzie
                    maja z czego spadac. Z checia przywitam tez ciecia w socjalach,
                    ktore musza nastapic, bo te sa potrzebne.

                    > na rynku nieruchomości w UK mamy z deflacją do czynienia od marca
                    zeszłego roku
                    > więc o czym piszesz?

                    O wzroscie sily nabywczej funta.
                    • r.p.mcmurphy Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 20:06

                      > > www.houseprices.uk.net/articles/ft_house_price_index/
                      > Oczywiscie zalezy jak patrzysz na ten wykres, widac jak dla mnie na
                      > nim ze dolek jest wlasnie teraz.
                      patrzylem raczej na dane z tabeli, bo to odbicie na wykresie to raczej prognozy ;)

                      > > na rynku nieruchomości w UK mamy z deflacją do czynienia od marca
                      > zeszłego roku
                      > > więc o czym piszesz?
                      >
                      > O wzroscie sily nabywczej funta.

                      patrzac na to jak funt zachowuje sie na rynku walutowym, to raczej nie grozi mu
                      wzrost sily nabywczej (zwazywszy na skale importu w UK). No chyba ze mowimy o
                      nieruchomosciach, tutaj zdecydowanie rosnie sila nabywcza funta (bo spadaja ceny) ;)
          • ff6 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 17:17
            > lepiej się przyjrzyj zadłużeniu gospodarstw domowych w UK, które jest wśród
            > najwyższych na świecie, również w ujęciu historycznym (pod koniec zeszłego roku
            > uśredniony dług gospodarstw domowych stanowił 173% ich rocznych dochodów)

            Widac moherku ze twoja wiedza na temat kapitalizmu siega bereciary ze stoiska z
            warzywami. Jakiz to ambitny argument porownywac zadluzenie do historii gdzie 30
            lat temu ludzie zarabiali 5 funtow na dzien hehehe. Kapitalizm czlowieczku
            opiera sie na dlugach ktory rosnie czy tego chcesz czy nie... ale doczytaj sobie
            bo nie mam czasu ci tlumaczyc.

            - ten
            > kraj funkcjonuje na kredyt od dekad, a przy spadających cenach nieruchomości i

            O widzisz cos zaczynasz lapac hehehe ten kraj funkcjonuje na kredyt od dekad!! o
            matko i popatrz od dekad cholera zawalic sie nie chce tylko ciagle sie rozwija
            hahaha (pomijajac oczywiscie ostatni rok w ktorym musi zlapac troche oddechu)

            > bankach wkrótce żądających uzupełnienia hipoteki za rok/dwa będzie game over
            > baby (plus kolosalne zadłużenie na kartach kredytowych).

            ojejku jejku nie kazdy mieszka z mamusia jak ty i kredytu w zyciu nie wezmie...
            wartosc pieniadza maleje chlopczyku a przy obecnych stopach procentowych kto ma
            wiecej kredytu ten wiecej zyska i dostatniej bedzie zyl a nie chodzil jedynie na
            kanapki do macdonalda


            >
            > to było na marginesie

            jasne kmiotku wywaliles swoja cala wiedze moherowej ekonomii hehe

            - przede wszystkim naucz się kmiocie pisać Polska z dużej

            jak brakuje sensownych argumentow to kmiotki lapia sie ortografii. pisze jak Mi
            SIE pODoba matolku :-)


            > litery, albo udzielaj się na stronach z mlekiem, miodem i syfem płynącej UK!
            >

            kolejny patriota ktory pragnie pozbyc sie ludzi ktorym zyje sie dobrze i
            dostatnio za granica bo on bidny bide klepie i z mamusia mieszka

            tak na marginesie patrioto zmien swoj nick na cos patriotycznego jak tak nie
            cierpisz wszystkiego co niepolskie
            • mara571 do ff6 24.07.09, 17:36
              Poziom twojej kultury osobistej jest zenujaco niski. Wiedza rowniez.
              Ciekawa jestem czy bedziesz nadal takim zadowlonym mieszkancem Wysp, kiedy
              zacznie sie wysoka inflacja, a place, szczegolnie te najnizsze pozastana na
              niezmienionym poziomie.
              Jako emigrantka moge ci jeszcze powiedziec, ze podobne tony slyszy sie tylko od
              tych emigrantow, ktorzy w nowej ojczyznie spadli nisko na drabinie spolecznej.
              Poniewaz ich sytuacja materialna jest lepsza od tej, ktora mieli w Polsce,
              odreagowuja piszac podobne posty jak twoje.
              Piszac trzeba koniecznie z malej litery, uzywac slow "polaczki", "mohery".
              A swoja droga ciekawa jestem czym sie skonczy ten kapitalizm opierajacy sie
              wylacznie na dlugach i lokatach bankowych opartych o handel tymi dlugami.
              Tak na marginesie: na jak dlugo wystarcza zloza ropy i gazu ziemnego?
              • bbielecki Re: do ff6 24.07.09, 17:40
                > Tak na marginesie: na jak dlugo wystarcza zloza ropy i gazu
                ziemnego?

                Na mniej wiecej 20 lat. Dlatego wlasnie Saudowie buduja baze
                hotelarska w a Anglii jest taki niezdrowy nacisk na alternatywne
                zrodla energii - co z kolei otwiera cala nowa galaz do popisu dla
                konsultantow, specjalistow i producentow.
              • ff6 Re: do ff6 24.07.09, 17:47
                > Poziom twojej kultury osobistej jest zenujaco niski. Wiedza rowniez.

                jakos nic nowego nie wnioslac do dyskusji wiec nie wiem co z ta wiedza
                wyskakujesz. Z jednym sie zgadzam bywam chamski ale tak tylko mozna trafic do
                ciemnoty.

                > zacznie sie wysoka inflacja, a place, szczegolnie te najnizsze pozastana na
                > niezmienionym poziomie.

                place rosna a inflacja jest wyjatkowo niska i raczej sa perspektywy jej dalszego
                spadku... najnizsze pensje rowniez rosna nie tylko poprzez podniesienie
                najnizszej pensji za godzine ale rowniez dzieki systematycznie podnoszonej kwoty
                wolnej od podatku

                > Jako emigrantka moge ci jeszcze powiedziec, ze podobne tony slyszy sie tylko od
                > tych emigrantow, ktorzy w nowej ojczyznie spadli nisko na drabinie spolecznej.

                To nieladnie oceniac tak osobe o ktorej nie masz pojecia :) Pomimo ze ubierasz
                to w ladne slowa nie rozni sie to niczym od moich moherowych wyzwisk. Jestes
                tylko po prostu falszywa, ja mowie wprost.

                > Piszac trzeba koniecznie z malej litery, uzywac slow "polaczki", "mohery".

                O co wam chodzi z tymi literami? Nauczcie sie lepiej troche ekonomii i biznesu.

                > A swoja droga ciekawa jestem czym sie skonczy ten kapitalizm opierajacy sie
                > wylacznie na dlugach i lokatach bankowych opartych o handel tymi dlugami.

                Przyszly wlasnie ciezke czasy ale jednak wyglada na to ze wszystko pomalu wraca
                do normy.

                > Tak na marginesie: na jak dlugo wystarcza zloza ropy i gazu ziemnego?

                Na conajmniej kolejne 50 lat. Wciskanie ekologicznego kitu + obecny kryzys
                spowoduje stopniowe zmniejszanie zuzycia szczegolnie ropy. Poczytaj sobie
                przewidywania zuzycia jakie byly jeszcze 20 lat temu. Gdyby sie spelnily ropy
                dawno juz by nie bylo. Miala sie skonczyc w okolicach 2010 roku.
                • mara571 Re: do ff6 24.07.09, 20:23
                  jezeli ktos "bywa chamski" to znaczy, ze brakuje mu kultury osobistej. Przykra
                  przykra prawde mozna powiedziec kazdemu, nie uzywajac slow nieparlamnetarnych.
                  Nawet z "ciemnota" mozna rozmawiac i argumnetami sformulowanymi w sposob prosty
                  i nieskomplikowany pewne problemy wyjasnic. Radze ci prostymi ludzmi nie pogardzac.
                  Inflacja na niskim poziomie sprzyja rozwojowi, ale jesli wydrukuje sie za duzo
                  pieniedzy zaczyna hiperinflacja.
                  Zwalczanie hiperinflacji prowadzi z koleji zawsze do recesji.
                  Nie chce mi sie sprwadzac ile emerytow ma w tej chwili W.Brytania.
                  Wiem natomiast, ze rzadowa emerytura jest niska i wiekszosc ludzi ma albo
                  oszczednosci albo emerytury z roznych funduszy emerytalnych albo renty z firm, w
                  ktorych pracowali.
                  Niektore fundusze splatowaly, inne poniosly straty i nie podniosa swoich wyplat,
                  aby zrekompensowac spadek wartosci funta.
                  Obnizac podatki mozna tylko do czasu: kiedys trzeba zredukowac deficyt
                  budzetowa, bo chetnych na obligacje nie bedzie.
                  A jak skonczy sie ropa i gaz znikna wplywy za eksploatacje zloz, ktore zasilaja
                  w tej chwili budzet Szkocji.A na co Szkoci wydaja te pieniadze mozna sie
                  domyslic wiedzac,ze 50% pracujacych w Szkocji ma panstwowa posade.
                  Ulegasz zludzeniom, jezeli myslisz, ze wszystko powoli wraca do normy. Brytyjska
                  duma, sektor bankowy ma wiele "Leichen in Keller".
                  czyli "zwlok w piwnicy", nic nie wartych "papierow wartosciowych", ktore dzisiaj
                  ukrywa sie przez kreatywna ksiegowosc, ale kiedy trzeba bedzie je odpisac. Przy
                  pomne ci, ze uslugi finasowe to 12% brytyjskiego BPN, w a uslugi w calosci az 69%.
                  Przecietny Brytyjczyk musi zaczac oszczedzac i splacac dlugi. Ergo bedzie mniej
                  korzystal z roznych uslug. Podobno zaleczelo sie "umieranie" pubow. Tak czy siak
                  oznacza to likwidacje kolejnych miejsc pracy.
                  Nie ludz sie, kryzys sie wlasciwie jeszcze nie zaczal: dopiero w nastepnym roku
                  bedziemy mieli rekordy bezrobocia i to wszedzie w Europie.
                  Nastepny rzad, pewnie torysow bedzie tez musial cos zrobic z 12% deficytem
                  budzetowym . Moge sie zalozyc, ze zlikwiduje sporo swiadzcen spolecznych,
                  zaoszczedzi na oswiacie i sluzbie zdrowia.
                  Wtedy przypona sie Brytjczykom poczatki zelaznej Lady.
                  Na koniec chce ci powiedziec, ze slowo polaczek uwazam za pogardliwe
                  okreslenie Polaka. Przykre jest, ze pogardzasz Polakami.
                  Nawet jezeli juz masz brytyjski paszport, to stoi tam twoje miejsce urodzenia. I
                  "prawdziwy Brytyjczyk" zawsze bedzie cie uwazal za Polaka.
                  • ff6 Re: do ff6 24.07.09, 22:12
                    > Nie chce mi sie sprwadzac ile emerytow ma w tej chwili W.Brytania.

                    Wielka B moze sie pochwalic najwieksza iloscia osob pracujacych w Europie wiec
                    emerytow i lewych rencistow jest malo. Do pracy idzie sie stosunkowo wczesnie a
                    nie dopiero po studiach zarzadzania i malketingu w wieku 26 lat lub pozniej. Na
                    dodatek na bezplatne praktyki hehe

                    > Wiem natomiast, ze rzadowa emerytura jest niska i wiekszosc ludzi ma albo

                    A gdzie jest wysoka?

                    > Niektore fundusze splatowaly, inne poniosly straty i nie podniosa swoich wyplat
                    > ,
                    > aby zrekompensowac spadek wartosci funta.

                    Troche popadles w skrajny pesymizm.

                    > Obnizac podatki mozna tylko do czasu: kiedys trzeba zredukowac deficyt
                    > budzetowa, bo chetnych na obligacje nie bedzie.

                    Obnizki podatkow uwazasz za zle? Deficyt budzetowy oczywiscie zacznie sie
                    stopniowo redukowac i zmniejszac jak wroci wzrost gosp.

                    > A jak skonczy sie ropa i gaz znikna wplywy za eksploatacje zloz, ktore zasilaja

                    A jak babcia bedzie miala wasy to urodziny wojka szwejka.

                    > Ulegasz zludzeniom, jezeli myslisz, ze wszystko powoli wraca do normy. Brytyjsk
                    > a
                    > duma, sektor bankowy ma wiele "Leichen in Keller".
                    > czyli "zwlok w piwnicy", nic nie wartych "papierow wartosciowych", ktore dzisia
                    > j

                    A to chyba dotyczy wszystkich bankow bo z twojego tekstu wynika jakby to tylko
                    angielskie byly zle :) Od dawna banki obracaja wirtualnym pieniadzem i nie jest
                    to zadna tajemnica.

                    > Przecietny Brytyjczyk musi zaczac oszczedzac i splacac dlugi. Ergo bedzie mniej
                    > korzystal z roznych uslug. Podobno zaleczelo sie "umieranie" pubow. Tak czy sia
                    > k
                    > oznacza to likwidacje kolejnych miejsc pracy.

                    Przyjezdzaj chlopie to ci pokaze to oszczedzanie brytyjczykow. Ciagle w
                    restauracjach kupa ludzi i miejsca nie mozna znalezc hehe
                    Jak narazie bezrobocie jest stosunkowo niskie wiec nie wiem co tak panikujesz.

                    > Przecietny Brytyjczyk musi zaczac oszczedzac i splacac dlugi.

                    Zauwaz ze dlugi staly sie teraz smiesznie tanie zwlaszcza jesli chodzi o kredyty
                    na domy. Ludzie oszczedzaja na placeniu nizszych rat za dom, wynajem rowniez
                    stanial. Moze bys tak plusy recesji tez zauwazyl?

                    > Nie ludz sie, kryzys sie wlasciwie jeszcze nie zaczal: dopiero w nastepnym roku
                    > bedziemy mieli rekordy bezrobocia i to wszedzie w Europie.

                    Recesja dobila dna i zaczyna sie powolne odbicie. Natomiast Polske czeka dopiero
                    wejscie w dolek.

                    > budzetowym . Moge sie zalozyc, ze zlikwiduje sporo swiadzcen spolecznych,
                    > zaoszczedzi na oswiacie i sluzbie zdrowia.
                    > Wtedy przypona sie Brytjczykom poczatki zelaznej Lady.

                    Jakos narazie nikt niczego nie tnie wrecz przeciwnie zwieksza sie kwote wolna od
                    podatku, obniza VAT. Zobacz co robia w polsce a przeciez tam podobno recesji nie
                    ma? hehe

                    > Na koniec chce ci powiedziec, ze slowo polaczek uwazam za pogardliwe
                    > okreslenie Polaka. Przykre jest, ze pogardzasz Polakami.
                    > Nawet jezeli juz masz brytyjski paszport, to stoi tam twoje miejsce urodzenia.
                    > I
                    > "prawdziwy Brytyjczyk" zawsze bedzie cie uwazal za Polaka.

                    Rozumiem twoja frustracje i nie pogardzam wszystkimi polakami czy Polakami jak
                    wolisz :0) tylko tymi ktorzy probuja na sile opowiadac bajki o Europie
                    zachodniej chociaz nigdy tam nie byli i nie mieszkali.

                    • mara571 Re: do ff6 24.07.09, 23:27
                      nie wiem czy sie smiac czy plakac.
                      Jestes zapewnie mlodym czlowiekiem, ktory sie w Polsce urodzil chyba w malym
                      miescie, nigdzie nie podrozowal i niewiele czytal. Ja nie mowie o podrecznikach
                      ekonomicznych, ale o powzniejszych dziennikach i tygodnikach.
                      Informacja dla ciebie: od ponad 20 lat zyje tu i tam w Europie i USA.
                      Jestem kobieta.
                      Nie jestem pesymistka, ale realistka. Moge ci jedynie polecic od czasu do czasu
                      wlaczyc BBC. Obejrzec sie ich swietne dzienniki i dokunetacje. Oczywsicie jesli
                      znajomosc jezyka na to pozwala.
                      I konczac dyskusje zacytuje rosyjskie powiedzenie "pozywiom, uwidim"
                      (pozyjemy zobaczymy).
                      • ff6 Re: do ff6 25.07.09, 00:03
                        > Jestes zapewnie mlodym czlowiekiem, ktory sie w Polsce urodzil chyba w malym
                        > miescie, nigdzie nie podrozowal i niewiele czytal.

                        Teraz sie bawisz w psychologa? Nie lubie u Polakow tej cechy narodowej ktora
                        polega na tym ze kazdy wie najlepiej a najwiecej o ludziach ktorych nigdy nie
                        spotkal.

                        > Informacja dla ciebie: od ponad 20 lat zyje tu i tam w Europie i USA.

                        No i?

                        > Nie jestem pesymistka, ale realistka.

                        Ojejku niech tylko zacytuje pare najzabawniejszych pesyzmizmow ktorych nawet
                        pewna nie jestes :-)

                        >>Zwalczanie hiperinflacji prowadzi z koleji zawsze do recesji.
                        Jeszcze nie ma jakiegokolwiek zagrozenia hiperinflacja wrecz przeciwnie ceny
                        spadaja a ty juz panikujesz :)

                        >>Nie chce mi sie sprwadzac ile emerytow ma w tej chwili W.Brytania.
                        Nie wiesz ale piszesz :-) Dalszy twoj tekst sugeruje ze musi miec duzo bo to na
                        pewno powazny problem.

                        >>Obnizac podatki mozna tylko do czasu: kiedys trzeba zredukowac deficyt

                        Nawet w obnizce podatkow znalazlas nutke pesymizmu :)

                        >>A jak skonczy sie ropa i gaz znikna wplywy za eksploatacje zloz, ktore zasilaja

                        Tutaj juz zupelnie jedziesz po bandzie. Rownie dobrze moge napisac. Co sie
                        stanie z Polska jak wszyscy wyjada? lol

                        Dalej mi sie nawet nie chce bo juz komentowalem.

                        > Nie jestem pesymistka, ale realistka. Moge ci jedynie polecic od czasu do czasu
                        > wlaczyc BBC. Obejrzec sie ich swietne dzienniki i dokunetacje.

                        Wlasnie widze ze cos nic z tych dziennikow nie rozumiesz. Moze znasz jezyk
                        angielski ale to nie jest wystarczajace zeby zrozumiec takie rzeczy ;0)
                • xp17 Re: do ff6 24.07.09, 21:53
                  Tak na marginesie: na jak dlugo wystarcza zloza ropy i gazu ziemnego?
                  >
                  > Na conajmniej kolejne 50 lat. Wciskanie ekologicznego kitu + obecny kryzys
                  > spowoduje stopniowe zmniejszanie zuzycia szczegolnie ropy. Poczytaj sobie
                  > przewidywania zuzycia jakie byly jeszcze 20 lat temu. Gdyby sie spelnily ropy
                  > dawno juz by nie bylo. Miala sie skonczyc w okolicach 2010 roku.


                  No teraz to poleciales kolego? To ty poczytaj o PEAK OIL. Wiesz co znaczy slowo
                  PEAK? Myslisz, ze ropa skonczy sie tak jak woda po zakreceniu kurka? Jestes
                  smieszny. Niezle sie bawie czytajac twoje posty.
                  A najlepsze jest to zdanie "Przyszly wlasnie ciezke czasy ale jednak wyglada na
                  to ze wszystko pomalu wraca
                  > do normy." ha, ha
                  • ff6 Re: do ff6 24.07.09, 22:21
                    A najlepsze jest to zdanie "Przyszly wlasnie ciezke czasy ale jednak wyglada na
                    to ze wszystko pomalu wraca
                    > do normy." ha, ha
                    ========
                    Ja rozumiem twoja frustracje bo w Polsce zabieraja dzieciom mleko w szkolach
                    strasza wyzszymi podatkami, akcyzy juz poszly w gore.
                    Ja rozumiem ze dla ciebie prawdziwy kryzys dopiero sie zaczyna ale w uk na
                    prawde zaczyna sie czuc poprawe ;-)
                    • xp17 Re: do ff6 24.07.09, 23:33
                      Ja o ropie, a ty o mleku. No i jak tu rozmawiac?
            • nikodem_73 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 18:53
              To mi generalnie przypomina gadanie człowieka, który spadając z 60 piętra cieszy
              się, że wiatr mu przyjemnie chłodzi twarz.

              Nie można zadłużać się w nieskończoność. W końcu ktoś kiedyś powie "sprawdzam"
              (nie udzieli kolejnego kredytu). A nadmierne drukowanie pieniądza przez państwo
              jest po prostu normalną redystrybucją dóbr od posiadających oszczędności do
              posiadających kredyty. Takie janosikowanie, tylko bardziej wyrafinowane.

              A kapitalizm w żaden sposób nie jest skorelowany z długiem, który narasta. To,
              że tak jest obecnie nie oznacza, że tak było zawsze i że tak być musi.

              PS. Odrobina kultury osobistej by Ci nie zaszkodziła.
            • xp17 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 21:46
              FF6 wywaliles z siebie hektolitr pomyj i debilizmow. Zyj na ten swoj super
              kredyt, tylko nie wracaj z podkulonym ogonem do Polski mieszkac u mamusi jak juz
              sie obudzisz, ok?
              • ff6 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 21:58
                hehe widze ze tu chlopczyk wiele napisal serie argumentacji taka wywalil ze az
                strach
                zapros lepiej jakas kolezanke do restauracji macdonald i pogadajcie sobie o
                nowej promocji skarpet w ciucholandzie
                tylko duzej coli nie zamawiaj bo az taki bogaty nie jestes hehehe
                • xp17 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 23:35
                  Milales szanse czegos sie tu dowiedziec. Pojawilo sie na tym forum pare osob,
                  ktore cos kumaja. Grochem w sciane.
                  • ff6 Re: niech jeszcze dodrukują 24.07.09, 23:51
                    kumaja? a co to za slowo? w twoim podworkowym slangu?

                    > Milales szanse czegos sie tu dowiedziec.

                    Szkoda ze nic sam nie wypociles;-) tylko jakies chamskie odzywki

                    >Pojawilo sie na tym forum pare osob,

                    Nie ma to jak pochwalic innych skoro samemu sie nic nie reprezentuje ehheeheh
    • nocny-duch taaaaaaaaa emigranici wypad z wyspy 24.07.09, 16:41
      tylko kto będzie robił na leniwych angoli?
      • marekmarek44 Czy kryzys przeżyją tylko Chińczyki? 24.07.09, 18:05
        • ff6 tez nie bo nie beda mialy komu produkowac szajsu 24.07.09, 18:08
          • nikodem_73 Re: tez nie bo nie beda mialy komu produkowac sza 24.07.09, 18:54
            Ich jest półtora miliarda - mogą produkować szajs na własne potrzeby.
            • ff6 Re: tez nie bo nie beda mialy komu produkowac sza 24.07.09, 19:44
              > Ich jest półtora miliarda - mogą produkować szajs na własne potrzeby.

              jasne tylko 90% ledwo stac na miche ryzu hehehe
              • nikodem_73 Re: tez nie bo nie beda mialy komu produkowac sza 24.07.09, 19:56
                Ale to 10% to 150 milionów coś jak Niemcy z Francją do kupy. Wg mnie to
                dość spory rynek :>
          • forum.humorum.defekalium brytyjski gów.na - rover bankrut, jaguar hinduski 24.07.09, 19:07
            skoro byly takie dobre to dlaczego zbankrutowaly?

            i kupili je hindusi hehe :)

            a na chinski "szajs" popatrz se tutaj
            www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=37984706
            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=565672
            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=685352
            • ff6 Re: brytyjski gów.na - rover bankrut, jaguar hin 24.07.09, 19:56
              > a na chinski "szajs" popatrz se tutaj
              > www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=37984706
              > www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=565672
              > www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=685352

              lepiej popatrz kto im to buduje hehehe gdzie kupili technologie itp?
              szkoda ze polski narod nie potrafi sie uczyc od zachodu tak jak oni
              • kylax Buduja przewaznie sami. 24.07.09, 21:17
                Czesc technologii kupili, reszte ukradli.
    • pitland.pl Wielka Brytania: Największy spadek PKB od pół w... 24.07.09, 21:01
      no właśnie i pytanie - czy Polskę czeka -4% za 2010 r.?
    • tk123 Re: Wielka Brytania: Największy spadek PKB od pół 24.07.09, 21:05
      Agencik "karol" znowu nadaje?
    • lucertolakiller Wielka Brytania: Największy spadek PKB od pół w... 24.07.09, 22:46
      Sprzedali/sprywatyzowali już wszystko, więc nie mają czym dziur łatać. Ale o
      tym się obecnie nie pisze. Udział państwa w w Wielkiej? Brytanii wynosi tylko
      4% więc nie ma gdzie szukać ratunku. A karawana idzie dalej;)
      • ff6 Re: Wielka Brytania: Największy spadek PKB od pół 24.07.09, 23:24
        > Sprzedali/sprywatyzowali już wszystko, więc nie mają czym dziur łatać. Ale o
        > tym się obecnie nie pisze. Udział państwa w w Wielkiej? Brytanii wynosi tylko
        > 4% więc nie ma gdzie szukać ratunku. A karawana idzie dalej;)

        Z takich bzdury jakie napisales dawno sie nie usmialem.
    • areabis innostrańcy w turbanach wpier....lili im wszystkie 25.07.09, 09:05
      pieniądze . I tak długo angole trzymali na garnku miliony nierobów i agresorów
      - bo to kiedyś był bogaty kraj . Teraz zaczęła się równia pochyła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka