mareknaw 04.08.09, 07:20 Polska koha dzieci, bo dobrze można zarobić na rodzicach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikonwi Kiedy szkoły są płatne 04.08.09, 09:05 Witajcie wychowankowie Wyższej Szkoły KULTURY Społecznej i Medialnej z Torunia, abiturientów Wolniewicza, Nowaka,Zybertowicza.Napewno dziś na forum (dodaj swoją opinię),będziecie opluwać zacne osoby i NIESŁUSZNE WYDAWNICTWA. W tropieniu spisków jesteście doskonali więc chcąc zdobyć aplauz społeczny i uznanie międzynarodowe proponuję zbadać UKŁAD planetarny i wyjaśnić ogłupiałemu narodowi dlaczego KSIĘŻYC swoją tarczą jest skierowany ku Ziemi tylko jedną stroną. Powodzenia---pozdrawiam. ps.Warunkiem otrzymania dyplomu na WSKSiM. było dożywotne zobowiązanie tropienia UKŁADÓW.Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Dzieci są inwestycją w przyszłość 04.08.09, 09:29 Polska ma poważny kryzys demograficzny, który prawdopodobnie będzie się pogłębiał. Koszt tego dla państwa byłby ok. 0,5 mld rocznie. Wielokrotnie więcej bulimy na katabasów, którzy wprawdzie są dzieciorobami - ale tworzą "rodziny" patologiczne. Wystarczy zatem przerzucić kasę z katabasów na nasze normalne dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini dojrzałość szkolna 04.08.09, 10:51 Kiedy mój syn mial pięć lat (tuz przed podjęciem nauki w "zerówce"), w jego przedszkolu psycholog przeprowadził dzieciom testy tzw. dojrzałości szkolnej. Poza predyzpozycjami i dojrzałością emocjonalną oceniono także stan zdrowia dzieci, aby wychwycić ewentualne zaburzenia mogące utrudniać naukę (wady wzroku, słuchu i mowy). Wyniki: około 80 % dzieci psycholog doradził zostawić w zerówce przedszkolnej, 1 dziecko okazało się dojrzałe do podjęcia nauki w klasie pierwszej (na co rodzice się i tak nie zdecydowali), 2 dziewczynki okazały się dojrzałe do podjęcia nauki w zerówce szkolnej i jeden chłopiec dostał zalecenie pozostania w grupie tzw. średniaków. Grupa była typową grupą pięciolatków, więc przypuszczam, że badania przeprowadzone w populacji dzieci pięcio,sześcioletnich przed rozpoczęciem nauki wypadłyby podobnie. Jak rozumiem teraz - w związku z zapotrzebowaniem politycznym oraz koniecznością zwolnienia miejsc w przedszkolach - dzieci dojrzewają szybciej, niż zaledwie kilka lat temu. Oczywiście nie będzie przeprowadzona żadna diagnostyka, bo po co. Dzieci niedojrzałe emocjonalnie lub z wadami oczu, uszy i aparatu mowy uzna się za tumanów i będzie komu kopać rowy... Odpowiedz Link Zgłoś
bay.b Re: dojrzałość szkolna 04.08.09, 18:39 a jak wytlumaczyc fakt, ze dzieci na calym swiecie ida do zerowek w wieku 5 lat (do 1 klasy 6 lat). Moze mamy wygorowane zasady "dojrzalosci szkolnej"? Moze jesli wszystkie dzieci pojda do zerowek w wieku 5 lat nie bedzie problemu, ze ktores dziecko, ktore poszlo do zerowki 'rok wczesniej' odstaje od rowiesnikow? pozwole sobie zauwazyc jeszcze, ze jesli problemy zdrowotne dziecko ma w wieku 6 lat, bo np. rodzice nie zadbali, zeby pojsc do okulisty czy logopedy bedzie prawdopodobnie tez mial w wieku 7 lat, chyba ze jest szczesciarzem ktory ma dbajacych rodzicow. wiek wiec nie jest tu gwarancja "zdrowotnego przygotowania do szkoly". Odpowiedz Link Zgłoś
caitala Re: dojrzałość szkolna 19.08.09, 13:19 Nie uogólniaj, bo tam, gdzie system edukacji działa najlepiej dzieci nie idą do szkoły jako 6, ale 7-latki. A jak nie umiesz poszukać... może jakieś braki w edukacji? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Kolejne eksperymenty MEN na żywej tkance 04.08.09, 11:06 oświaty doprowadzające do jej coraz niższego poziomu. Żenada.:( Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Kolejne eksperymenty MEN na żywej tkance 04.08.09, 11:26 guru133 napisał: > oświaty doprowadzające do jej coraz niższego poziomu. Żenada.:( Oświata publiczna zawsze miała żenujący poziom. Prywatna w sporej części również. Nawet to, co jest oferowane jako nauczanie akademickie, jest w przeważającej mierze żenujące. Przedszkola i szkoły podstawowe służyły zawsze tylko do przechowania dzieci w czasie pracy ich rodziców. Ewentualnie do otumaniania i oduczania samodzielnego myślenia. Jestem głęboko przekonana, że program szkoły podstawowej każde przeciętnie uzdolnione dziecko opanuje w przeciągu góra trzech lat, nie poświęcając na to zbyt wiele czasu i nie wykonujac szeregu otumaniających ćwiczeń w rodzaju dwudziestu słupków dziennie na to samo przez cały semestr. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Kolejne eksperymenty MEN na żywej tkance 04.08.09, 14:39 Tylnymi drzwiami wprowadza sie odplatnosc za edukacje. Niedlugo tylko niewielki procent spoleczenstwa bedzie stac na edukacje dzieci. Bedzie znow jak w II RP. Oswiata publiczna, obowiazkowa i bezplatna ma ogromne znaczenie spoleczne - pozwala wylawiac talenty wsrod dzieci biednych, ktorych rodzice nie mieliby w innym przypadku pieniedzy na ich edukacje. CZemu przedszkola daja pozytek dzieciom w Skandynawii, a w Polsce mialyby szkodzic? Nie ucza myslenia? A kto uczy myslenia w domu, kiedy matka sie krzata i nie ma czasu dla dziecka? Nie powiesz chyba, ze w domu matka bedzie miala wiecej czasu na edukacje dziecka niz pani w przedszkolu. Cwiczenie czyni mistrza, stad te slupki. Odpowiedz Link Zgłoś
rekin761 Kiedy szkoły są płatne 04.08.09, 11:06 oj Tusk te twoje reformy to makabra, debilizm i chamstwo Odpowiedz Link Zgłoś
pavlovic_kasztanowic Re: Kiedy szkoły są płatne 04.08.09, 11:29 Tusk nie ma tu nic do rzeczy. Cały system jest źle zorganizowany. Dobrym rozwiązaniem dla systemu oświaty finansowanemu z budżetu państwa jest zarządzanie szkołemi przez organizacje i stowarzyszenia rodziców. Generaleni chodzi o to żeby RODZICE I NAUCZYCIELE ZE SOBĄ WSPÓŁDZIAŁALI A NIE STALI PO PRZECIWNYCH STRONACH BARYKADY JAK JEST TERAZ. Obecnie nauczyciele traktują szkołę jako tylko i wyłącznie miejsce pracy i to takiej pracy trzeciego sortu czyli praca słabo płatna ale można jakoś się ustawić tak żeby nic nie robić, coś zarobić (co prawda nie dużo tu zgoda) i mieć dużo wolnego czasu. CZYLI SELEKCJA NEGATYWNA OBOWIĄZUJE. GDYBY KIEDYŚ ZA BUZKA ZDECYDOWALI SIĘ NA REFORMĘ BONOWĄ OŚWIATY TO JUŻ DZIŚ NASZE DZIECI UCZYŁYBY SIĘ W INNYCH SZKOŁACH A TAK KOMUNA W SZKOŁACH MOIM ZADANIEM POZOSTAŁA W SZKOŁACH CIĄGLE OBOWIĄZUJĄCY JEST PAMIĘTNY SLOGAN CZY SIĘ STOI CZY SIĘ LEŻY 2000 ZŁ SIĘ NALEŻY I PRZY PAŃSTWOWEJ OŚWIACIE TEGO SIE NIE ZMIENI NA PRZYZWOITĄ OŚWIATE MOGĄ SOBIE POZWOLIĆ TYLKO CI KTÓRYCH STAĆ NA PRYWATNE SZKOŁY BO PUBLICZNE ŚRODKI MUSZĄ BYĆ ZMARNOTRAWIONE NA ŹLE ZARZĄDZANY SYSTEM PRZYKRE Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Kiedy szkoły są płatne 04.08.09, 11:21 Nadal nie można zjeść ciastka i mieć ciastka? Ojej, a to się rodzice sześciolatków zmartwią. Oddziały przedszkolne były i są płatne, szkoły nie. Coś się zmieniło, czy tylko ktoś się obudził z ręką w nocniku pełnym konsekwencji własnych wyborów? Odpowiedz Link Zgłoś
beta75 Kiedy szkoły są płatne 04.08.09, 11:23 Moje dziecko w ubiegłym roku szkolnym chodziło do "zerówki" w przedszkolu, ponieważ było dłużej niż 5 godzin płaciłam, tak jak poprzednio kiedy był w 3, 4, 5- latkach. Te dzieci które były tylko 5 godizn nie płaciły Odpowiedz Link Zgłoś
pamig Re: Kiedy szkoły są płatne 04.08.09, 12:11 A swoją drogą to o jakiego koha chodzi?....;) Odpowiedz Link Zgłoś
p3nisista nie stać cię na wychowanie dziecka? 04.08.09, 13:07 to kup prezerwatywy a nie marudzi. Bo ja za twojego bachora płacić nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
aga1000 Re: nie stać cię na wychowanie dziecka? 04.08.09, 18:04 Sam jesteś bachorem i to wyjątkowo niewychowanym. Za twoja edukacje tez płacili inni ludzie, nawet jeśli nie mieli ochoty sponsorować nauki półgłowkom. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon_fruit Re: nie stać cię na wychowanie dziecka? 04.08.09, 23:03 na darmo płacili-niczego się nie nauczył powinno się go zutylizować Odpowiedz Link Zgłoś