militaro O co biega? 05.08.09, 09:28 Bicie piany. W cywilu pracownik nabiera wcześniejszych (sic!) uprawnień emerytalnych, naliczają mu emeryturę, nie zwalnia się i dostaje równolegle emeryturę i dalej pensję więc o co biega ? Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: O co biega? 05.08.09, 12:36 militaro napisał: > Bicie piany. > > W cywilu pracownik nabiera wcześniejszych (sic!) uprawnień emerytalnych, nalicz > ają mu emeryturę, nie zwalnia się i dostaje równolegle emeryturę i dalej pensję > więc o co biega ? #### Te uczony, nie bajdurz głupot, bo z odejściem na emeryturę jest się zwalniany z pracy. Żeby dalej pracować trzeba się zatrudnić na nowo. Odpowiedz Link Zgłoś
militaro Re: O co biega? 05.08.09, 16:23 Nie masz niestety pojęcia o przepisach, tak jest od pewnego czasu że pracujesz i od pewnego momentu leci ci emerytura i pensja... ot po prostu. Najpierw sprawdź a potem mędrkuj. Odpowiedz Link Zgłoś
wagabunda3 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 09:29 Raazor znasz litery ale z rozumieniem tego co czytasz masz problemy.Po 15 latach a nie po 25. Obecnie mundurowi pracują 15 lat.Dziennikarze napisali prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
susenka Re: Emeryci w armii 05.08.09, 09:41 wagabunda3 napisał: > Raazor znasz litery ale z rozumieniem tego co czytasz masz > problemy.Po 15 latach a nie po 25. Obecnie mundurowi pracują 15 > lat.Dziennikarze napisali prawdę. Szanowny wagabundo, Nie masz racji. Mylisz pojęcia. Obecnie żołnierz może wypowiedzieć stosunek służbowy w każdej chwili, bez względu na czas służby. Minimalny okres uprawniający do emerytury (40 % uposażenia) to 15 lat służby zawodowej. Prawo do pełnej emerytury (75 % uposażenia na ostatnio zajmowanym stanowisku) otrzymuje się po 30 latach.Przy pełnieniu służby w warunkach szczególnych (np. piloci, załogi okrętów podwodnych)okres ten jest krótszy. Żołnierz zawodowy może służyć do dnia w którym kończy 60 rok życia. Czyli może służyć w wojsku 40 - 41 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ale.spokojny Re: Emeryci w armii 05.08.09, 20:10 Co kogo obchodzi w kapitaliźmie ile kto zarabia? Byle płacił za to podatki i należne składki. Inną sprawą jest zasadność utrzymywania w służbach mundurowych ludzi po 40-ce. Czy ktoś chce być uratowany w płonącym mieszkaniu (10-te piętro) przez strażaka w wieku 53 lat? Zastanówcie się Państwo, czy jest to dla NAS wszystkich korzystne oraz jak sprząc wykorzystanie tych ludzi (policjantów, żołnierzy, strażaków) w społeczeństwie, przez jeszcze kilkanaście lat ich aktywnego życia. Inne cywilizowane kraje umieją to robić i nie wydziwiają. Z uwagi na sprawdzoną dyspozycyjność i lojalność - są preferowani w zatrudnianiu na stanowiska w administracji państwowej i bankowości. Czesi przed laty np. bardzo szybko zmniejszyli stan swojej kadry zawodowej w armii o połowę. Tylko że tę drugą (zwolnioną) połowę natychmiast zatrudniono jako CYWILI, którzy mają obowiązek wyjąc z szaf mundury i brać udział w ćwiczeniach - na wezwanie. Warunek: utrzymanie sprawności fizycznej i umiejętności zawodowych. Koszty mniejsze, no i sygnał do świata - my kochamy pokój i dajemy tego dowód, bo zmniejszyliśmy armię! Spójrzmy na służby mundurowe z punktu widzenia KORZYŚCI dla PAŃSTWA, potem społeczeństwa a na końcu na ewentualne korzyści dla służacych w armii, policji, straży pożarnej. Za dwa trzy lata, jak posypie się system ZAWODOWYCH SZEREGOWYCH (oni jeszcze nie wiedzą, że po 6-12 latach nic im się nie będzie od wojska należało) - to zobaczymy jakimi pieniędzmi będzie trzeba KUSIĆ kolejnych chętnych wojskowego miodu. A na młodych emerytów wojskowych (zwłaszcza łącznościowców i informatyków) - to bardzo czeka polski biznes ... Zobaczcie jak to jest naprawdę i dopiero potem się wypowiadajcie. Jak się nie szanuje własnej armii czy policji - to trzeba będzie szanować obcą? Czy o to niektórym na tym blogu chodzi? Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
al_bandi Re: Emeryci w armii 05.08.09, 09:46 wagabunda3 napisał: > Raazor znasz litery ale z rozumieniem tego co czytasz masz > problemy.Po 15 latach a nie po 25. Obecnie mundurowi pracują 15 > lat.Dziennikarze napisali prawdę. ,,,,,również się mylisz. Mundurowi mogą, powtarzam mogą odejść ze służby po 15 latach ale .... otrzymają 40% ostatniej pensji, np. zarabia 3000 zł otrzyma 1200 zł. Cywilne ograniczenia zarobkowania obowiązują również mundurowych . Ponadto emeryturę wypłaca MON a nie ZUS. "Cywilom" nic do emerytur mundurowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 12:43 al_bandi napisał: > > > ,,,,,również się mylisz. Mundurowi mogą, powtarzam mogą odejść ze służby po 15 > latach ale .... otrzymają 40% ostatniej pensji, np. zarabia 3000 zł otrzyma > 1200 zł. ###################################################### Cywile też mogą. Zakład pracy nie może odesłać pracownika na emeryturę. Pracownik musi sam złożyć wniosek. Jeśli nie to nie idzie na emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_mich Re: Emeryci w armii 05.08.09, 14:53 Tyle że 1200 zł to jest średnia emerytura w Polsce, 40% procent ostatniej pensji to oficjalne szacunki wysokości emerytur w nowym systemie dla ludzi z normalnym stażem pracy - 35 lat ( i to nie ostatniej pensji stukanej na maksa ze wszystkimi dyżurami tylko raczej średniej pensji z całego okresu pracy tyle, że skorygowanej o inflację i to bez uwzględniania studiów ! ). Mundurowi nie płacą i nie płacili żadnych składek nie mają żadnego funduszu emerytalnego, ich pensje i emerytury są finansowane w całości z podatków osób cywilnych . Mundurowi powinni płacić składki na swoją emeryturę i wysokość tej emerytury powinna być obliczana ze wspólnego wzoru dla wszyskich obywateli. Jedyną metodą na przejście na wcześniejsze emerytury powinno być płacenie większych składek. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzli5 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 15:46 Gdybyś czytał wszystkie posty to pewnie już zoreintowałbyś się w czym rzecz. Płaca wojskowego czy policjanta jest skalkulowana w ramach budżetu ministerstwa tak że nie płaci on wprawdzie składek ale w kasie pozostaje rezerwa na wypłacanie emerytur. Nic nie stoi na przeszkodzie aby stosownie podnieść wysokość uposazenia brutto o to co nazywasz składkę i potem ją potrącić . To jedno. Druga sprawa to działalność zarobkowa emeryta mundurowego po odejściu do cywila -też już o tym pisałem ,ale widocznie nie wszystkim chce sie czytać . Emeryt mundurowy kiedy podejmie pracę w cywilu odprowadza automatycznie składkę emerytalną i rentową do ZUS-normalka ! Jednak odmiennością jest to że nigdy nie dostanie z ZUS ani grosza świadczenia bo mu nie przysługuje wiec tak naprawdę przez wszystkie lata swojej pracy na emeryturze oddaje w jakimś znacznym stopniu to co mu państwo w postaci emerytury płaci ( ciekawe co powiesz w takiej sytuacji o KRUS) W ren sposób do kasy ZUS wpływa rocznie masa pieniędzy których nie trzeba przyporządkowac do indywidualnych kont a wiec można z nich płacić emerytury np tym którzy w życju nie pracowali( i kto tutaj kogo utrzymuje?) Nadmienię jeszcze tylko o tym że płacimy też zdwojone składki na NFZ a naszą emeryturę zmniejsza się stosownie do osiąganych przyuchodów ( maksymalnie można bez zmniejszenia dorobić 75% sredniej krajowej) Więc jak widzisz nie jest tak słodko jak Ci się wydaje ! Odpowiedz Link Zgłoś
rekin761 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 09:29 jak byś potrafił czytać to bys zobaczył ze to jest średnia 40 lat, a ten co poszedł po 25 latach nie ma ile ma lat pewnie z 50, nie broń ich bo tacy jak ty nieuki doprowadzają to patologii tego typu Odpowiedz Link Zgłoś
militaro Taka ustawa tyczy i cywili !!! 05.08.09, 09:32 No rzeczywiście odkryliście Amerykę. Taka jest ustawa! I dotyczy ona wszystkich, nie tylko mundurowych(weszła w życie w styczniu 2009 r.). U mnie w firmie jest 5 osób, które pracują na pełnym etacie i biorą pełną emeryturę. Dzięki ustawie mogą nawet przejść na emeryturę bez powiadamiania pracodawcy i zwalniania się, wystarczy, że mają zaprzyjaźnioną księgową w firmie, która wypełni im potrzebne druczki! Na wszystkie zaczepki współpracowników odpowiadają "przecież mi się należy"! Jeśli już robicie wielkie halo to zapoznajcie się z faktami i przyczepcie się naszych rządzących a nie tylko wojskowych. Odpowiedz Link Zgłoś
aygor2 Emeryci w armii 05.08.09, 09:32 Autorzy artykułu „emeryci w armii” przedstawiają jakoby patologią było zatrudnianie w Jednostkach i instytucjach wojskowych jako pracowników wojska byłych żołnierzy zawodowych w wieku produkcyjnym odchodzących z armii mających prawo do częściowej emerytury ( po 15 latach służby) . Artykuł przedstawia sprawę z jednej strony bardzo negatywnej w odbiorze dla osób nie znających problemów armii , nie przedstawia sytuacji w prawdziwym świetle, bo autorzy nie mają jakiegokolwiek pojęcia o sytuacji w armii, emeryturach mundurowych, ani o fakcie że przecież ci zatrudniani emeryci płaca składki ZUS. Po pierwsze osoby ( byli żołnierze zawodowi- emeryci wojskowi ) owszem otrzymują świadczenie emerytalne ale w wysokości po 15 latach służby 40%, po 20 latach służby 53% itd. maksymalnie 75 % ostatniego otrzymanego w armii uposażenia. W przypadku podoficerów ich świadczenia po potraceniu zaliczki na podatek dochodowy wynoszą średnio około 1 tys. zł, w przypadku zatrudnienia oficerów około 2 tys. zł. Emerytury są płatne z budżetu MON. Zatrudniając ich organ wojskowy potrąca z ich wynagrodzenia składki na ZUS w pełnej ustawowej ( kuriozalne jest to ze potrąca się składki rentowe emerytom którzy nigdy nie będą rencistami bo są emerytami ) wysokości a przecież nie otrzymują oni świadczeń z ZUS. W ten sposób budżet ZUS ( budżet państwa) rokrocznie jest zasilany składkami rzędu 3-5 mld zł rocznie w zależności od ogólnej ilości zatrudnionych byłych żołnierzy i funkcjonariuszy. Proszę pokazać gdzie te pieniądze są ulokowane w ustawie budżetowej po stronie aktywów- jakoś nie mogłem ich znaleźć, oraz co się z nimi dzieje. Ponadto stawki wynagrodzenia dla byłych wojskowych są naprawdę minimalne co powoduje,iż zatrudnienie na tych stanowiskach osób cywilnych nie wchodzi w rachubę bowiem proponowane stawki wynagrodzenia są b. niskie i brak jest chętnych do podjęcia zatrudnienia szczególnie w miastach. Ponadto jeżeli pracujący emeryt wojskowy przekroczy miesięczny przychód tj. 70% lub 130% przeciętnego wynagrodzenia ich świadczenia emerytalne są zmniejszane. Z kolei zatrudniani byli wojskowi dysponują wiedzą specjalistyczną w zakresie np. finansów wojska, mobilizacji, gotowości bojowej, spraw kadrowych i wielu innych obszarów, której nie posiadają cywilni kandydaci do pracy. Wojsko nie jest instytucją która będzie eksperymentować i zatrudniać cywilne osoby na przyuczenie, lecz formacją która potrzebuje fachowców których w cywilu brak. Dlaczego nie zapytano Ministra i Dowódców jaki mają stosunek dotyczący zatrudniania byłych wojskowych to oczywiste jak najbardziej pozytywny ( przykładem są armie NATO ). Szanowni państwo autorzy przestańcie pisać nieprawdę, jeżeli w sezonie ogórkowym brak wam tematów to zróbcie sobie przerwę i odświeżcie mózgi. Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
tujacek3 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 10:09 A te składki i podatki to niby z czyjej kieszeni idą. Byłem w wojsku podchorążym i wiem że to żadna ciężka praca. Polatać postrzelać to ja też lubiłem. Raz na jakiś czas mieli tak zwaną służbę na dyżurce i wszystko. Kiedy w stanie wojennym zrobili niezapowiedziany alarm w jednostce to się o mało nie pozabijali.Dzisiaj jest niewiele lepiej. Siedzą i pierdzą w stołki. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 12:52 Do wszystkich Tych co tak bronią emerytur mundurowych i związanych z nimi przywilejów. Rozumiem, że jeśli twierdzicie o pisaniu przez dziennikarzy nieprawdy i biciu przez nich piany to Wy, czy też Wasz Związek Zawodowy wystąpi przeciwko tym dziennikarzom do sądu? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzli5 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 13:56 Widzę że jesteś mocno zorientowany w temacie .... Aby w jakimś temacie sie wypowiadać powinno sie miec przynajmniej elementarną wiedze o tym o czym gadamy. Wojsko jest pozbawione prawa zakładania związków zawodowych,tak samo jak przynalezności do partii politycznych. Tak więc jak widzisz nikt za nami ująć się nie może a w zasadzie to i pewnie nie chce bo dobrze mieć pod ręką chłopca do bicia na którym można wieszać szmaty a on tylko sobie może powarczeć. Panowie Dziennikarze coś tam nagryzmolili nie wnikając w szczegóły które w przypadku emerytur mundurowych są ważne bo w nich tkwi cały problem. Pisałem wcześniej że w zasadzie to większą cześć tego co dostajemy w postaci emerytury oddajemy zaraz w postaci zusów i innych danin którymi okłada się nasze pobory cywilne. Wiem wszyscy płacą -tyle że my płacimy dwa razy -np składkę zdrowotną, a ze składki rentowej i emerytalnej nie memy nic wiec można nazawć to raczej podatkiem którym nas sie okłada a nie składką. Ja nie narzekam -jest jak jest ale mam prawo od takiego medium jak GW wymagać odrobiny rzetelności dziennikarskiej a nie siania fermentu (chyba wiem w jakim celu) Odpowiedz Link Zgłoś
rekin761 Emeryci w armii 05.08.09, 09:33 każde dziecko wie o tych patologiach nie wie tylko Tusk i banda, zresztą wszyscy tzw "fachowcy" , "specjaliści" szukają oszczedności ale nie tam gdzie trzeba, może wam tłumoki powiedzieć, za darmo bo widze ze nie macie pojęcia o reformach, kiedy ci debile w kolejnych rządach cos z tym zrobią Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Emeryci w armii 05.08.09, 09:34 A gdyby tak wprowadzić zakaz zatrudniania emerytów? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna235 Emeryci w armii 05.08.09, 09:37 Armia to jeden wielki nepotyzm!!!!!Nie bądź,że zatrudniani są byli żołnierze zawodowi, to jeszcze zatrudnia się po znajomości ich "matki,żony i kochanki".Często niestety bez kwalifikacji. Wystarczy zerknąć na listę płac i już wszystko wiadomo.Te 700 zł.które otrzymuje były p. pułkownik pracujący na emeruturze jako referent to ściema, chyba,że jest na 1/2 etatu, albo nie chce otrzmywać żadnych nagród i premii, bo to z kolei odbije się na jego resortowej emeryturze. Pozatym "były mundurowy" zatrudniony jako pracownik wojska nadal pozostaje mundurowym, z tą różnicą,że nie wkłada do pracy munduru.Jednakże wszczyscy (zwłaszcza "mundurowi") nadal zwracają się się do niego "panie pułkowniku". To jest chore!!! Pracowałam w resorcie obrony narodowej wiele lat, można powiedzieć,że znam to śrdowisko od podszewki.Układy, układziki, sieć niewyobrażalnych powiązań.Jeżeli nie masz znajomości, to znaczy,że Cie nie ma!!!!.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
militaro Re: Emeryci w armii 05.08.09, 09:42 joanna235 napisała: Pozatym "były mundurowy" zatrudniony jako > pracownik wojska nadal pozostaje mundurowym, z tą różnicą,że nie > wkłada do pracy munduru.Jednakże wszczyscy (zwłaszcza "mundurowi") > nadal zwracają się się do niego "panie pułkowniku". To jest chore!!! A czy pułkownik na emeryturze jest zdegradowany do szeregowca? Po co swoje frustracje ubierać w nieprawdziwe fakty ? Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Emeryci w armii 05.08.09, 10:14 militaro napisał: > A czy pułkownik na emeryturze jest zdegradowany do szeregowca? > Po co swoje frustracje ubierać w nieprawdziwe fakty ? Jak pracuje na cywilnym stanowisku to jego stopień nie powinien się liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek.wa_wa to jest Zwrot Grzecznościowy ! 05.08.09, 10:36 ojca napisał: > militaro napisał: > > > > A czy pułkownik na emeryturze jest zdegradowany do szeregowca? > > Po co swoje frustracje ubierać w nieprawdziwe fakty ? > > Jak pracuje na cywilnym stanowisku to jego stopień nie powinien się liczyć. to jest zwrot grzecznościowy tak samo jak do byłego Prezydenta Państwa mówi się dalej "Panie Prezydencie" były Prezydent prezydentem już nigdy nie będzie natomiast pułkownik rezerwy w razie wojny, do 60 roku życia może być z powrotem powołany do służby wojskowej Odpowiedz Link Zgłoś
joanna235 Re: to jest Zwrot Grzecznościowy ! 05.08.09, 12:04 Zwrot grzecznościowy? Miejmy odwagę to nazwać to jest zwyczajne wchodzenie w pewną część ciała, której przez grzeczność nie wymienię.A w razie wojny wszyscy mamy przydziały mobilizacyjne. Zawsze pozostaje pomnik na cmentarzu, na którym wedle życzenia można umieścić sobie wszelkie tytuły.Jak zwykle pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: to jest Zwrot Grzecznościowy ! 06.08.09, 12:40 joanna235 napisała: > Zwrot grzecznościowy? Miejmy odwagę to nazwać to jest zwyczajne > wchodzenie w pewną część ciała, której przez grzeczność nie > wymienię. ale taki "gzrecznościowy masaż prostaty" ;-) występuje powszechnie i w życiu cywilnym do Z-cy Dyrektora mówi się "Panie Dyrektorze" do P.O. Kierownika mówi się "Panie Kierowniku" nie ma się co czepiać jakie mamy społeczeństwo takie mamy wojsko... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna235 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 11:51 Jakie frustracje? Jaka degradacja? Jeżeli jestem referentem to po prostu jestem referentem, a nie p. pułkownikiem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 12:58 militaro napisał: > > > A czy pułkownik na emeryturze jest zdegradowany do szeregowca? > Po co swoje frustracje ubierać w nieprawdziwe fakty ? ########## To nie książę. Jeśli nie jest w miundurze i nie pełni tajnych funkcji to żaden z niego pułkownik. Ma tylko imię, nazwisko i nazwę pełnionej funkcji (np referen), oraz z uprzejmości Panie Odpowiedz Link Zgłoś
militaro Emerytura pełna po 30 latach !!! 05.08.09, 09:39 Pełna emerytura w wojsku jest po 30 latach wysługi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
teka62 troche bzdur nie zaszkodzi 05.08.09, 09:50 jestem zolnierzem i nie pamietam, aby ktos po 15 latach sluzby, odchodzac do rezerwy zostal zatrudniony jako pracownik cywilny w wojsku. Mlodzi ludzie odchodza z armi z zupelnie innych powodow - wojsko inwestuje w Nich - otrzymuja uprawnienia ( za darmo ) do prowadzenia roznych pojazdow mech( a to kasztuje naprawde sporo )i po prostu odchodza zarabiac na rynku cywilnym. Tam fachowcow brakuje , a byly zolnierz ma i doswiadczenie , i "kwity", jest zdyscyplinowany, dyspozycyjny. Sa w wojsku stanowiska, na ktorych doswiadczenie zbiera sie latami. I stad czesto zolnierz, ktory przepracowal np. 25 lat zostaje po odejsciu na emeryture w jednostce, aby " ciagnac " dalej robote, ale i przyszkalac mlodszego, ktory przyszedl na jego stanowisko, a doswiadczenia mu brak. A uwierzcie, ze pracownicy wojska zarabiaja niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: troche bzdur nie zaszkodzi 05.08.09, 13:06 Po 30 latach służby, ale bez musowego osiągania wieku. A szkolenia i różne uprawnienia i umiejętności w cywilnych firmach też się osiąga, szczególnie było to za tzw komuny i obecnie w państwowych i porządnych prywatnych firmach. W czym wojsko lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: troche bzdur nie zaszkodzi 07.08.09, 18:55 Będę ostatnim który wypomni policjantowi z OPP, P-I, kryminalnemu emeryturę po 15 latach służby. No, ale zastanawiają mnie np. rzecznicy prasowi policji, często w stopniu oficera. Przecież oficer policji powinien dowodzić ludźmi albo prowadzić sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
yrek_4 Emeryci w armii 05.08.09, 09:59 Wcześniejsze emerytury to patologia, nie dotyczy to tylko słóżb mundurowych ale wszystkich uprzywilejowanych w ten sposób grup społecznych w Polsce. Wszyscy młodzi emeryci w Polsce pracują na emeryturze bardzo często w tym samym zakładzie w którym pracowali przed emeryturą. Zaraz ktoś napisze że ja komuś żałuje zazdroszczę albo że powinienem być policjantem. Odpowiadam, nie pracuję w uprzywilejowanym zawodzie bo żaden z nich mi nie odpowiada, robię to co lubię. Wkurza mnie tylko to że 1/3 moich dochodów zabiera państwo, które później z tych pieniędzy płaci 45 letniemu emerytowi 3tys "zapomogi" podczas gdy w Polsce jest tyle nędzy i biedy że te pieniądze można byłoby wykorzystać tam gdzie tego naprawdę potrzebuja. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzli5 Re: Emeryci w armii 05.08.09, 10:10 Państwo placi z Twoich dochodów emeytowi mundurowemi świadczenie a przy okazji z pozaemerytalnych dochodów owego emeryta potrąca : Składki na ZUS z których nigdy płatnikowi nie wypłaci świadczenia,składke rentową której też nigdy nie wypłaci renty bo emerytowi renta się nie należy,dodatkową składkę na ubezpieczenie zdrowotne bo jedną już płacimy od emerytury... Dodatkow zmniejsza nam się emerturę jeśliu zarobimy więcej ka 75% średniej krajowej. Tak wiec wiekszą cześć z tego co nam się daje zaraz sie zabiera - to tyle !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 13:10 To czemu cicho siedzicie? protestujecie tylko gdy chodzi o wygodę za biurkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
azazel66 Podatki zawsze będą wysokie ........ 05.08.09, 10:20 przez 20 lat politycy nie przeprowadzili prawdziwych reform a na te wszystkie przywileje trzeba mieć kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
ciesek333 Ten artykuł to dziennikarska prażka 05.08.09, 10:20 By pisać rzetelnie o sprawie, to należy przedstawić wszelkie aspekty tematu. W tym artykule rzetelności brak. Żołnierz po 15 latach służby ma 40% emerytury. Do pełnej wojskowej emerytury (75%) musi dopracować w cywilu dodatkowo około 27 lat, po 1.3% za każdy rok pracy. Czy nie ma do tego prawa? Ma!, a wręcz musi, bo inaczej on i jego rodzina "zdechli" by z głodu. Nie wszyscy odeszli do cywila, bo tak chcieli, większość została zwolniona, bo zlikwidowano jednostki wojskowe, a im nie zapewniono nowego miejsca służby. Po zdjęciu munduru, w przypadku tych osób - szanowni redaktorzy to nie przywilej, a konieczność. Ale czy was to obchodzi? Na siłę szukacie sensacji, wmawiając społeczeństwu, że jest tam, gdzie jej nigdy nie było. Tylko z jednym stwierdzeniem w tym artykule się zgadzam, "wojsko woli zatrudniać fachowców, bo jak widać po tym artykule miernoty nam nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
najmojsza_racja Re: Emeryci w armii 05.08.09, 10:35 Chyba można sobie doliczyć np. pracę w gospodarstwie rodziców (od 15?? roku życia) - tylko trzeba udokumentować. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek.wa_wa Re: Emeryci w armii, debile w prasie 05.08.09, 10:39 artykuł: Jak to zmienić? Sztanderska: - Zmienić system emerytur mundurowych, aby policjanci i wojskowi odchodzili później na emeryturę. Teraz mogą to zrobić już po 15 latach pracy. Żadna grupa zawodowa nie ma takiego przywileju. Dla porównania pielęgniarka, żeby przejść na emeryturę, od tego roku będzie musiała pracować do 60. roku życia. tylko że 60-letnia pielęgniarka może zmierzyć temperaturę, zmierzyć ciśnienie, zrobić zastrzyk czy podstawić "kaczkę" może równie dobrze co 20-30-letnia pielęgniarka natomiast 60-letni policjant do ścigania "dresów" po ulicy zupełnie się nie nadaje 60-letni oficer czy podoficer na polu walki też jest nieprzydatny tak samo jak 40-letni pilot myśliwca... 60-letnich zawodowych szeregowych nie będzie - bo gwoli ścisłości to "uzawodowienie armii" to szeregowi kontraktowi, którzy będą mogli służyć w wojsku do 12 lat a swoją drogą, to dziennikarze znaleźli sobie nowego kozła ofiarnego kilka miesięcy temu byłą wielka "afera", że urzędnicy z Urzędu Miasta w Warszawie otrzymują nagrody/premie kwartalne a jak niedlugo potem okazało się, że dyrektor jakiegoś radia/telewizji szykanuje niektórych dziennikarzy i nie daje im reportarzy ani audycji do robienia, przez co mają gołą pensję 1200 złotych, to dziennikarze narzekali, że "taka pensja urąga godności dziennikarza" a jak widać w tym artykule pracownik cywilny wojska dostaje 1000 złotych pensji - to jest to niezauważalne normalnie moralność Murzyna Kalego z "Pustyni i w Puszczy" Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Emeryci w armii, debile w prasie 05.08.09, 13:15 Za biurka posadzić policjantów "zużytych", a na ulice posłać zza biurek pierdzących w stołki zdrowych dryblasów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bachczysaraj Tak jak wszyscy, kmiocie. DO 65 roku życia. 05.08.09, 10:39 Jak widać we wojsku jest mnóstwo stanowisk, na których starsi żołnierze mogą spokojnie pracować do normalnego wieku emerytalnego. Chcesz czy nie jesteście bandą zwykłych złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś
y_anio Emeryci w armii 05.08.09, 10:43 Ktoś napisał : .."No rzeczywiście odkryliście Amerykę. Taka jest ustawa! I dotyczy ona wszystkich, nie tylko mundurowych(weszła w życie w styczniu 2009 r.). U mnie w firmie jest 5 osób, które pracują na pełnym etacie i biorą pełną emeryturę. Dzięki ustawie mogą nawet przejść na emeryturę bez powiadamiania pracodawcy i zwalniania się, wystarczy, że mają zaprzyjaźnioną księgową w firmie, która wypełni im potrzebne druczki! Na wszystkie zaczepki współpracowników odpowiadają "przecież mi się należy"! Jeśli już robicie wielkie halo to zapoznajcie się z faktami i przyczepcie się naszych rządzących a nie tylko wojskowych..." Więc ustawa jak ustawa - częściowy bubel - bo z mocy ustawy emeryt mógłby oczywiście pobierać emeryturę i dalej pracować ale nie w tym samym zakładzie. Skutki negatywne obecnej ustawy to miedzy innymi: - brak zainteresowania naboru nowego tzw narybku (obecni zatrudnieni zainteresowani aby ich nie było gdyż ich dalsze po emerytalne zatrudnienie nie miałoby sensu - dalej nie rozwijam tematu kazdy dopowie dalej - brak możliwości wyszkolenia przyszłych pracowników bo obecny Franio jest niezastąpiony i niezatapialny - i wiele innych których nie warto przytaczać gdyż ustawa była prawdopodobnie robiona pod pewna grupę ludzi (spółek skarbu państwa, zakładów budżetowych itp) Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Niby co w tym złego? 05.08.09, 10:43 W Japonii jest tak od lat i nie tylko w służbach. Odpowiedz Link Zgłoś
delargo Emeryci w armii 05.08.09, 10:45 tak w wiekszosci funkcjonuje cale spoleczenstwo w RP. dlatego nie rozumie zdziwienia i oburzenia co niektorych... Odpowiedz Link Zgłoś
nutka.pl Emeryci w armii 05.08.09, 10:50 "Jak się z ludźmi dobrze żyje, nie dadzą ci zginąć - tłumaczy nam policjant, który właśnie przeszedł na emeryturę." tak bylo zawsze i nie tylko w wojsku czy policji nepotyzm? a skadrze! to tylko kolesiostwo 'mordo ty moja' Odpowiedz Link Zgłoś
dena33 Emeryci w armii 05.08.09, 10:58 Mundurowym się należy.Po piętnastu latach służby wątroby mają zniszczone a z nerkami też nie jest najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Emeryci w armii 05.08.09, 11:01 Chwila chwila, ale czy jest to łamanie obowiązującego prawa? Chyba nie. Prawo jest takie i jak widać, nikomu z decydentów nie zalezy, żeby je zmienić, bo inaczej już byłoby zmienione. Emerytura to jest coś, co się emerytopwi nalezy, bo ją wypracował zgodnie z przepisami obowiązującymi. Pensja - nalezy się pracującemu. Więc o co to wielkie halo? Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Emeryci w armii 05.08.09, 13:20 ewa_mama_jasia napisała: > Chwila chwila, ale czy jest to łamanie obowiązującego prawa? Chyba > nie. Prawo jest takie i jak widać, nikomu z decydentów nie zalezy, > żeby je zmienić, bo inaczej już byłoby zmienione. > Emerytura to jest coś, co się emerytopwi nalezy, bo ją wypracował > zgodnie z przepisami obowiązującymi. Pensja - nalezy się > pracującemu. Więc o co to wielkie halo? ########################### Tylko że najchętniej robi się oszczędności na emerytach i rencistach cywilnych. Mundurowych to nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Emeryci w armii 05.08.09, 11:13 Emerytura po 15 latach pracy jest rzeczywiście patologią - fakt! Natomiast co do reszty to nie rozumiem problemu i całego tego szumu: 1. Jeżeli, jak wynika z artykułu, mundurowy po odejściu na emeryturę i zatrudnieniu się ponownie na cywilnym stanowisku wychodzi w przybliżeniu na swoją dotychczasową pensję to znaczy, że budżet (czyli my) nic do tego nie dopłacamy. 2. Czy uważacie, że praca za 700-1000 zł jest taką atrakcją, że cały rynek pracy by się o nią zabijał? A mundurowemu się to opłaca i jego "firmie" też - ma wykwalifikowanego, znanego i sprawdzonego pracownika za tak marną kasę. Człowieka "z ulicy" za te pieniądze szybko by nie znaleźli. 3. Lepiej żeby taki młody emeryt pracował i w pewnym sensie odpracowywał swoją wcześniejszą emeryturę pracując za marne grosze niż gdyby miał siedzieć i nic nie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
rafiboss Emeryci w armii 05.08.09, 11:58 Nie ma to jak równość i sprawiedliwość. Wojacy a ilu z nich siedzi za biurkiem i po 15 latach ma emeryturę ! Skur... i tyle cała polska nasza kochana :-( Dostawać extra powiedzmy 1000 zł miesięcznie i byc ubezpieczonym fajna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
wpm1 Emerytura i pensja pracownika cywilnego to jeszcze 05.08.09, 11:58 nie wszystko! Większość z pracujących emerytów wojskowo-policyjnych ma oczywiście także rentę! To dodatkowe kilkaset złotych z budżetu, no ale przecież żyjemy w bogatym kraju, kraju, który nawet nie został dotknięty ogólnoświatowym kryzysem! Odpowiedz Link Zgłoś