Dodaj do ulubionych

Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą

06.08.09, 07:27
Dobrze zacząć dzień od (w sumie) optymistycznej wiadomości. Cieszę się, że
tragedia tamtej rodziny nie przeszła bez echa.

Chętnie usłyszałbym również kogoś z samorządu sędziowskiego nt. poczynań tejże
sędziny.
Obserwuj wątek
    • chipsof64 Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:28
      Cały dramat tych ludzie się zaczął od "anonim".
      Brak słów...
      • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:18
        Niestety, u nas anonim jest praktycznie legalny. Kto pisze anonim?
        Tchórz, który nie chce wziąć odpowiedzialności za swoje czyny. I to mógłby być
        ktoś, kto u tych państwa pił kawę. Obrzydliwe.
        • twojabogini Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:25
          sikorka68 napisała:

          > Niestety, u nas anonim jest praktycznie legalny.

          W dodatku anonimowe donosiki "w słusznej sprawie" cieszą się dość
          powszechnym popraciem. Ludzie wykazują się pełnym zrozumieniem dla
          donosicieli, którzy mają misję naprawienia świata.
          • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:36
            lepszy jest brak reakcji, zeby pozniej znow przeczytac w gazetach o kolejnej
            tragedii dziecka, pobitego, zabitego przez konkubenta lub matke.

            • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:03
              biwalencik napisał:

              > lepszy jest brak reakcji, zeby pozniej znow przeczytac w gazetach o kolejnej
              > tragedii dziecka, pobitego, zabitego przez konkubenta lub matke.

              Litości, człowieku. W jaki sposób z: w gospodarstwie panuje nieporządek,
              zwierzęta biegają po podwórzu, a w domu jest brud
              przeszedłeś do dzieci
              pobitych i zabitych?
              • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:12
                Mowie przeciez, z elepiej o tym nie przeczytac.

                Slowo prewencja cos Ci mowi? Rodzina miala dozor kuratora od pieciu lat.
                • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:20
                  biwalencik napisał:

                  > Slowo prewencja cos Ci mowi? Rodzina miala dozor kuratora od pieciu lat.

                  Na podstawie donosu. I się okazało, że brudno. Jaka pokrętna logika od brudu w
                  domu przechodzi do przemocy w rodzinie? To jest prewencja?
                  • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:23
                    Dozor kuratorski przez 5 lat (rejon objezdza sie raz w miesiacu, wizytujac
                    rodziny podlegajace danemu kuratorowi). Widocznie w tej rodzinie nie bylo tak
                    idyllicznie jak przedstawila to gazeta.
                    • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:25
                      biwalencik napisał:

                      > Dozor kuratorski przez 5 lat (rejon objezdza sie raz w miesiacu, wizytujac
                      > rodziny podlegajace danemu kuratorowi). Widocznie w tej rodzinie nie bylo tak
                      > idyllicznie jak przedstawila to gazeta.

                      To już wiemy. Tam tragedia goniła tragedię: w gospodarstwie panuje
                      nieporządek, zwierzęta biegają po podwórzu, a w domu jest brud
                      • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:40
                        unhappy napisał:

                        już wiemy. Tam tragedia goniła tragedię: w gospodarstwie panuje
                        > nieporządek, zwierzęta biegają po podwórzu, a w domu jest brud

                        >

                        Jak ja znam obraz wsi- to zwierzęta biegają po podwórku. Tylko w Niemczech
                        widziałam kury, indyki, kaczki pozamykane w zagrodach. U nas nie ma takiej mody,
                        a szkoda.
                        A u mnie na podwórku biega pies. To co, mam go uwiązać na łańcuchu?
                        Mam też kota. To może też uwiąże:)
                        • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:51
                          sikorka68 napisała:

                          > Jak ja znam obraz wsi- to zwierzęta biegają po podwórku. Tylko w Niemczech
                          > widziałam kury, indyki, kaczki pozamykane w zagrodach. U nas nie ma takiej mody
                          > ,
                          > a szkoda.
                          > A u mnie na podwórku biega pies. To co, mam go uwiązać na łańcuchu?
                          > Mam też kota. To może też uwiąże:)

                          Wszystko zależy od tego czy ktoś napisze donos i czy nie masz w domu brudu. Bo
                          jeśli tak - to nie zachodź w ciążę.
                    • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:37
                      biwalencik napisał:

                      > Dozor kuratorski przez 5 lat (rejon objezdza sie raz w miesiacu, wizytujac
                      > rodziny podlegajace danemu kuratorowi). Widocznie w tej rodzinie nie bylo tak
                      > idyllicznie jak przedstawila to gazeta.

                      Każdy ma problemy. Tylko czy to powód, żeby tyle lat siedzieć na głowie.
                      Poprawiło się- odejść.
                      • metall Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:06
                        sikorka68 napisała:

                        > Tylko czy to powód, żeby tyle lat siedzieć na głowie.
                        > Poprawiło się- odejść.

                        I tu jest właśnie problem, z tym odchodzeniem.
                        Poprawić się nie może, bo wtedy urzędnik pewnie i dostanie pochwałę, że coś tam
                        się poprawiło, ale mogłoby się przy okazji okazać,że jego etat stał się przez to
                        poprawienie zbędny. Jednym z podstawowych zajęć urzędnika państwowego jest
                        wykazywanie potrzeby istnienia własnego etatu. Dlatego nie pozwólmy urzędasom
                        wchodzić w nasze życie prywatne, bo będą wchodzić coraz dalej i nigdy się ich
                        nie pozbędziemy.
                        Dlatego nigdy nie popierajmy ustaw typu "nie wolno bić dzieci", bo na ich
                        podstawie urzędas zaglądnie nam do domu, a już Wielka Księga mówi, że "kto szuka
                        ten znajdzie". Ludziom często się wydaje, że takie ustawy będą dotyczyły tylko
                        jakichś rodzin patologicznych, gdzie maltretuje się dzieci. BŁĄD - takie
                        przepisy raz wprowadzone mogą dotknąć każdego z nas.

                        PS. Od maltretowania dzieci (jak i wszystkich innych) jest kodeks karny.
                        • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:18
                          Popieram. ZASZCZUĆ MOŻNA KAŻDEGO! Sorki, że tak głośno, ale to było konieczne,
                          aby dotarło do tych urzędasów.
            • andzela1 biwalencik, weź se na wstrzymanie 06.08.09, 10:19
              bo twoja biegunka postowa od wczoraj jest nie do wytrzymania. Poza kilkoma
              stereotypowymi twierdzeniami i podniecaniem się wynaturzonymi przypadkami nic
              nie masz (jednak) do powiedzenia. Zero samodzielności w myśleniu - tylko statsy
              nabijasz. Żenada
              • biwalencik Re: biwalencik, weź se na wstrzymanie 06.08.09, 10:21
                Wrecz przeciwnie. Nie dalem sie poniesc stereotypom jak wiekszosc na tym forum.

                Wypowiadac moge sie tak czesto jak chce, o ile moje wypowiedzi nei lamia
                netykiety,lub prawa. Nie Tobie o tym decydowac.
                • unhappy Re: biwalencik, weź se na wstrzymanie 06.08.09, 10:25
                  biwalencik napisał:

                  > Wrecz przeciwnie. Nie dalem sie poniesc stereotypom jak wiekszosc na tym forum.

                  Ależ dałeś. Twój stereotyp to taki, że dziennikarze mają brudne paluchy :D

                  Co do anielskich cech kuratorów nie jestem pewien czy jesteś o tym przekonany.
                  • biwalencik Re: biwalencik, weź se na wstrzymanie 06.08.09, 10:26
                    To nie jest stereotyp. Ich manipulacje zauwazylem po przeczytaniu 2 wersji art
                    ze wczoraj i dzisiejszej drobnej korekcie.


                    • unhappy Re: biwalencik, weź se na wstrzymanie 06.08.09, 10:28
                      biwalencik napisał:

                      > To nie jest stereotyp. Ich manipulacje zauwazylem po przeczytaniu 2 wersji art
                      > ze wczoraj i dzisiejszej drobnej korekcie.

                      I co się zmieniło?
                • andzela1 Nie, ty to naprawdę 06.08.09, 10:28
                  chory jesteś. Ale takie rzeczy się leczy - idź na odwyk od internetu, bo
                  uzależniony jesteś. A wódka zdrowsza.
                  Dwie minuty z zegarkiem w ręku - no, rekord szybkości. W takim czasie to nawet
                  małpki nie wypijam...

                  > Wypowiadac moge sie tak czesto jak chce, o ile moje wypowiedzi nei lamia
                  > netykiety,lub prawa. Nie Tobie o tym decydowac.

                  Zgadza się. Nie decyduję, tylko radzę - idź śmiecić gdzie indziej, bo robisz
                  gorszą wiochę na forum niż na dzikim wysypisku.

                  Jakbyś nie wiedział o co chodzi - twoje wypowiedzi to śmieci. Informacyjne.

                  EOT
        • abccbaabccba Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:02
          Przepraszam, ale nie zgadzam się z tobą!

          Jako sikorka68 też piszesz anonimowo.

          W anonimach jako takich nie ma nic złego. Po prostu są pewnego rodzaju informacją.

          To na osobach wykorzystujących anonimową informację spoczywa obowiązek weryfikowania czy była ona prawdziwa. Jeżeli tego nie będą robić, to ich działania przestaną być racjonalne.
          • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:10
            abccbaabccba napisał:

            > Przepraszam, ale nie zgadzam się z tobą!
            >
            > Jako sikorka68 też piszesz anonimowo.
            >
            > W anonimach jako takich nie ma nic złego. Po prostu są pewnego rodzaju informac
            > ją.
            >
            > To na osobach wykorzystujących anonimową informację spoczywa obowiązek weryfiko
            > wania czy była ona prawdziwa. Jeżeli tego nie będą robić, to ich działania prze
            > staną być racjonalne.


            Jak piszę anonimowo. W życiu- to pseudonim. Zakładając konto chyba podaje się
            dane, no chyba że ktoś podaje fałszywe. Poza tym ja nie piszę na forum anonimów,
            tylko swoje opinie. Reasumuje nie krzywdzę kogoś, pisząc bzdury na jego temat.
            To trochę chyba coś innego.
            • abccbaabccba Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 11:07
              Chodzi m.i. o to, że nie można zrzucić całej winy na anonim: za
              decyzjami stali konkretni ludzie, pełniący odpowiedzialne funkcje.
              • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 13:32
                abccbaabccba napisał:

                > Chodzi m.i. o to, że nie można zrzucić całej winy na anonim: za
                > decyzjami stali konkretni ludzie, pełniący odpowiedzialne funkcje.

                A temu nigdy nie zaprzeczałam.
        • lubat Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:25
          sikorka68 napisała:

          > Niestety, u nas anonim jest praktycznie legalny. Kto pisze anonim?
          > Tchórz, który nie chce wziąć odpowiedzialności za swoje czyny. I to mógłby być
          > ktoś, kto u tych państwa pił kawę. Obrzydliwe.

          Sikoreczko, masz wypaczony ogląd rzeczywistości. Anonim nie jest niczym
          obrzydliwym i najstarsze demokracje świata (Szwajcaria, Anglia) posługują się
          nim powszechnie. Ba, tam jest to traktowane jako obywatelska powinność.
          Gdyby nie anonimowe "donosy" to przy każdym człowieku trzeba by postawić
          policjanta. Problem w tym, że tam traktuje się donos jako materiał do
          wszechstronnego zbadania sprawy, a nie wyrokuje się na jego podstawie,
          nie wchodząc w jego zasadność.

          Sprawa zabrania tego konkretnego dziecka jest tylko maleńkim przykładem spośród
          tysięcy, jak zapóźnieni jesteśmy cywilizacyjnie, nie mówiąc o demokracji.
          Przecież takich przypadków jest na pęczki, a ilu ludzi siedzi zupełnie
          niewinnie, bo organy ścigania chcą sobie poprawić statystykę, lub, co gorsza,
          ukryć prawdziwych sprawców przestępstw.

          Trwało to wiele lat, ale już z grubsza biorąc, możemy pociągać do cywilnej
          odpowiedzialności lekarzy, którzy popełniają błędy. Dopóki nie będzie można
          pociągać do odpowiedzialności karnej (finansowej) sędziów czy kuratorów, którzy
          przez swoją niefrasobliwość powodują tragedie ludzkie, tak długo będzie
          bezprawie, cokolwiek byśmy sądzili o naszej polskiej wspaniałej demokracji.
          • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:15
            Anonimy piszą tchórze, którzy nie chcą wziąć odpowiedzialności za swoje czyny.
            Prawa szwajcarskiego nie znam, ale angielskie nie jest takie cywilizowane, skoro
            w 1944 r osadzono kobietę za... czary.
            I znam jeszcze parę innych kukułek aktualnego angielskiego prawa.
            Mnie stać na to, żeby obywatelską powinność dokonać oficjalnie. Przynajmniej 10
            razy się zastanowię nad swoim czynem. I to jest cywilizowane i demokratyczne-
            nie anonim.
            • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:20
              sikorka68 napisała:

              > Anonimy piszą tchórze, którzy nie chcą wziąć odpowiedzialności za swoje czyny.
              > Prawa szwajcarskiego nie znam, ale angielskie nie jest takie cywilizowane, skor
              > o
              > w 1944 r osadzono kobietę za... czary.
              > I znam jeszcze parę innych kukułek aktualnego angielskiego prawa.
              > Mnie stać na to, żeby obywatelską powinność dokonać oficjalnie. Przynajmniej 10
              > razy się zastanowię nad swoim czynem. I to jest cywilizowane i demokratyczne-
              > nie anonim.

              Dwie sprawy. Pierwsza to POWÓD napisania donosu. Druga to PRZECIW komu. I od
              tych dwóch rzeczy zależy, czy donosiciel wybierze formę anonimową. Ja lubię być
              donosicielem, kiedy na przykład dzwonię na straż miejską, że jakiś debil
              zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych czy zastawił chodnik. Zawsze podaję
              wtedy nazwisko. Gdybym jednak powziął informację o transporcie kokainy to nie
              jestem pewien czy dałbym na policję znać OFICJALNIE :D
              • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:39
                Jeżeli obracasz się w porządnym towarzystwie, to racze nie licz na to, że
                kiedykolwiek będziesz miał informację o powyższym transporcie.
                Ale przyznasz chyba, ze jeżeli sąsiad napisze bzdurny donos na twój temat, który
                zrobi ci krzywdę, to powinieneś mieć prawo do zasądzenia odszkodowania za taki
                donos. Anonim ci to uniemożliwia. Bardziej realne, niż twój donos.
                • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:41
                  sikorka68 napisała:

                  > Jeżeli obracasz się w porządnym towarzystwie, to racze nie licz na to, że
                  > kiedykolwiek będziesz miał informację o powyższym transporcie.
                  > Ale przyznasz chyba, ze jeżeli sąsiad napisze bzdurny donos na twój temat, któr
                  > y
                  > zrobi ci krzywdę, to powinieneś mieć prawo do zasądzenia odszkodowania za taki
                  > donos. Anonim ci to uniemożliwia. Bardziej realne, niż twój donos.
                  Sorki, dzieci rozproszyły: ostatnie słowo, nie donos, a transport.
                • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:52
                  sikorka68 napisała:

                  > Jeżeli obracasz się w porządnym towarzystwie, to racze nie licz na to, że
                  > kiedykolwiek będziesz miał informację o powyższym transporcie.

                  Niekoniecznie. Kiedyś dostałem SMS'a, że jak nie oddam kasy to jestem trupem.
                  Nawet kwota nie była podana :D Po 10 minutach przyszedł drugi ze słowem: POMYŁKA :D

                  > Ale przyznasz chyba, ze jeżeli sąsiad napisze bzdurny donos na twój temat, któr
                  > y
                  > zrobi ci krzywdę, to powinieneś mieć prawo do zasądzenia odszkodowania za taki
                  > donos. Anonim ci to uniemożliwia. Bardziej realne, niż twój donos.

                  Realne i często stosowane przez zawistnych sąsiadów. Wtedy aparat państwa będzie
                  próbował ustalić autora donosu żebym mógł go pozwać. I tyle. Nie potępiałbym
                  anonimowych donosów w czambuł.
            • lubat Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 11:54
              sikorka68 napisała:

              > Anonimy piszą tchórze, którzy nie chcą wziąć odpowiedzialności za swoje czyny.
              > Prawa szwajcarskiego nie znam, ale angielskie nie jest takie cywilizowane, skor
              > o
              > w 1944 r osadzono kobietę za... czary.
              > I znam jeszcze parę innych kukułek aktualnego angielskiego prawa.
              > Mnie stać na to, żeby obywatelską powinność dokonać oficjalnie. Przynajmniej 10
              > razy się zastanowię nad swoim czynem. I to jest cywilizowane i demokratyczne-
              > nie anonim.


              No cóż, tylko podziwiać Twoją niezłomność i prawość. Ale społeczeństwo się
              składa z zupełnie przeciętnych ludzi, których nie stać na bohaterstwo, a chcą po
              prostu spokojnie żyć.
              Szwajcarię i Anglię podałem tylko jako przykład, ale przecież obywatelskie
              donosy są normą we wszystkich demokratycznych państwach i nie piszą (czy
              dzwonią) tylko tchórze, jak uprzejmie piszesz, tylko ludzie, którym naprawdę
              leży na sercu dobro wspólnoty, a boją się zemsty. Przecież policja nie może być
              w każdym miejscu, bo to niemożliwe, a gdyby było możliwe, to by był totalitaryzm
              do kwadratu.

              Pewnie, że było by pięknie i przyzwoiciej, podpisać swoje doniesienie, tylko na
              litość boską, człowiek nawet o niskim IQ zachowuje się racjonalnie. Jeśli
              najtajniejsze tajemnice państwa wyciekają, co jakiś czas prasa donosi o
              współpracy policjantów z gangsterami, to tylko samobójca podpisze swoje
              doniesienie na groźnego przestępcę, czy na urzędnika, który może się okrutnie
              zemścić.
              • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 13:31
                Zaraz, zaraz. Anonim pt. "u sąsiadki jest bałagan" nazywasz: obywatelskim
                obowiązkiem? Ja świństwem. Mogę ewentualnie przyznać ci rację, jeżeli wiesz, że
                sąsiad popełnia przestępstwo, a o ile wiem porozrzucane w domu ciuchy, czy
                brudne podłogi nie są w polskim prawie przestępstwem.
                Jakie dobro wspólnoty: zwierzęta biegają po ich podwórku, brudne podłogi czy
                porozrzucane ciuchy są dla nich uciążliwe, nie dla sąsiadów (pewnie niejeden ma
                podobnie). Ktoś chciał im 5 lat temu dokuczyć i to zrobił- anonimowo.
                Zacytuję ciebie:
                "> Pewnie, że było by pięknie i przyzwoiciej, podpisać swoje doniesienie, tylko na
                > litość boską, człowiek nawet o niskim IQ zachowuje się racjonalnie. Jeśli
                > najtajniejsze tajemnice państwa wyciekają, co jakiś czas prasa donosi o
                > współpracy policjantów z gangsterami, to tylko samobójca podpisze swoje
                > doniesienie na groźnego przestępcę, czy na urzędnika, który może się okrutnie
                > zemścić."
                Ktoś, kto zadaje się z przyzwoitymi ludźmi, nie ma raczej okazji do pisania
                donosów na groźnych przestępców. A ponoć mieszkał, tylko ja nie inwigiluję
                sąsiadów, a rodzinę, znajomych mam porządnych.
          • metall Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:18
            lubat napisał:

            > Sikoreczko, masz wypaczony ogląd rzeczywistości. Anonim nie jest niczym
            > obrzydliwym i najstarsze demokracje świata (Szwajcaria, Anglia) posługują się
            > nim powszechnie. Ba, tam jest to traktowane jako obywatelska powinność.
            > Gdyby nie anonimowe "donosy" to przy każdym człowieku trzeba by postawić
            > policjanta.

            > Sprawa zabrania tego konkretnego dziecka jest tylko maleńkim przykładem spośród
            > tysięcy, jak zapóźnieni jesteśmy cywilizacyjnie, nie mówiąc o demokracji.

            No to masz ciekawy pogląd na temat nowoczesnego, niezapóźnionego cywilizacyjnie
            państwa.
    • jerzy.zywiecki Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:30
      Polska to podobno demokratyczny i katolicki kraj,gdzie płodzenie
      dzieci jest najwyższą cnotą.
      • fletniapana Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:32
        Jesteś głupi!
        • afiag Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:41
          orły temidy!!! mamy najlepsze sądownictwo na świecie!!
          jerzy zywiecki ty na pewno nie byłeś nigdy dzieckiem. mam nadzieję
          że nie masz dzieci i nie będziesz miał.
          • fletniapana Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:49
            Rozumiem, że była to odpowiedź na poprzedni post
            • afiag Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:08
              dobrze rozumiesz. pozdrawiam.
          • ladne_sny kurator, sedzia, polozna do zwolnienia 06.08.09, 09:19
            jak mozna tak traktowac normalna, moze nieco dysfunkcyjna rodzine!
            takich rodzina jak ta, gdzie ktos ma czasowa depresje, gdzie po
            podlodze walaja sie okruchy jest w polsce 80 procent. pozostale 20
            to patologia. ach, zapomnialam o tym procencie kuratorek, sedzin i
            poloznych, ktore zawsze maja czysciutko i pachnaco. piepszone stare
            panny. jak mozna bylo tak potraktowac kobiete i jej dziecko?! jak w
            czasach stalinowskich, zabrali, bez pytania, bez nadziei, obwiazali
            piersi i kazali se pojsc. pani polozna, pani kurator, pani sedzia
            oby wam los kiedys odplacil!
            • biwalencik Re: kurator, sedzia, polozna do zwolnienia 06.08.09, 09:21
              Az tak wiele nie ma. Ale to wlasnie w takich rodzinach czesto dochodzi do
              tragedii. czytasz o tym codziennie w Gazecie. Nietrzezwy konkubent to, matka w
              depresji tamto. 5 letnia Krysia podpalona, 2 miesieczny jacus zgwalcony i
              pocwiartowany...
              • ladne_sny Re: kurator, sedzia, polozna do zwolnienia 06.08.09, 10:05
                ta? a ja myslalam, ze do tragedii dochodzi zazwyczaj na
                przedmiesciach wielkich miast w alkoholowych rodzinach, srednia
                wieku matek tam to 19/20 lat, ojcow rowniez. sama zyje w
                konkubinacie i nie zauwazylam, zeby moje dziecko bylo podpalane, a
                nietrzezwy konkubent, jego ojciec je gwalcil na zmiane cwiartujac.
                ach, zapomnialam dodac, ze duzy procent przestepstw na dzieciach
                dzieje sie wsrod zdawaloby sie porzadnych ludzi, po slubie, z ladnym
                domem - vide beczki gdzies tam w lubelskiem, gdzie porzadny tatus
                niby to nie zauwazal kolejnych ciaz swojej zony. jak smiesz tak
                oceniac te rodzine?
            • lucusia3 Re: kurator, sedzia, polozna do zwolnienia 06.08.09, 12:01
              ladne_sny napisała:

              zapomnialam o tym procencie kuratorek, sedzin i
              > poloznych, ktore zawsze maja czysciutko i pachnaco. piepszone stare
              > panny. Pani polozna, pani kurator, pani sedzia
              > oby wam los kiedys odplacil!
              Niestety nikt u nas nie ma nadzoru na kuratorami. Powinni być regularnie badani
              psychologicznie. Ja zna 2 pani pracujace na tym stanowisku - jedną unikają nawet
              własni rodzice, druga regularnie grozi dzieciom (dorosłym), że jak nie będa
              robić tego co ona potrzebuje to popełni samobójstwo. Głównie chodzi o nie
              wiązanie się z nikim na stałe -córka ma mamie prać, sprzątać i gotować, synowie
              wozić i usługiwać.Może jednak się wziąć nie za "patologiczne " rodziny, ale
              patologiczne jednostki w instytucjach publicznych.
    • jerry224 Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:43
      Co to znaczy Sąd; podawać nazwiska tych sędziów to się zastanowią
      nim coś zrobią.
      • maminka-2 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:44
        a sędzinie rzecz jasna ujdzie na sucho, bo to polska właśnie?
        • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:30
          maminka-2 napisała:

          > a sędzinie rzecz jasna ujdzie na sucho, bo to polska właśnie?
          Sędzina się wykpi- została wprowadzona w błąd. Zebrane opinie innych się nie
          liczą. No cóż, umyć łapki jest łatwo, tylko trzeba znaleźć czynny kran.
    • barthez_06 Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:49
      Ciekawe czy był już sprawdzany porządek w domu pani kurator Januszak?!
      Może ona też ma nie pomyte szklanki w zlewie, albo jakieś okruszki na stole.
      Jeśli tak konieczne będzie wprowadzenie jakichś represji.
      • cillian1 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 07:54
        nie chcę popadać w pisową psychozę, ale warto może sprawdzić, czy pani nie
        wpłynęło na konto parę złotych. Może ma ustawkę z rodziną adopcyjną :( To
        zakrawa na farsę. Opinia o matce i rodzinie wyssana z palca... nie wiem, może
        warto wziąć tą urzędniczkę na dywanik i wyjaśnić jej kilka sprawa, np.: bałagan
        może się trafić, ojciec nie musi mieć 20-35 lat, może być starszy itd itp. :(
        Ech Poland-katoland :(
    • oservattoreromano Jak u Arabów 06.08.09, 07:51
      To był niezwykły popis polskiego wymiary sprawiedliwości. Aż strach pomyśleć,
      że takie jełopy są sędziami. Należy wywalić tego sędziego na zbity pysk z
      roboty, bo stanowi on zagrożenie dla uczciwych obywateli.
      Ale, o ile wiem, apel mój nie spotka się z odzewem, bo Polska jest państwem
      wrogim dla swoich obywateli. Ona hołubi służby specjalne i wszelki aparat
      ucisku.
      • tribal_lady Brak słów! Bulwersuje mnie jeszcze jedno.. 06.08.09, 08:13
        Po zapoznaniu się z historią w/w rodziny stwierdzam, że ten kraj mnie zaskakuje po raz kolejny.
        Ileż to już było programów, artykułów o rodzinach typowo patologicznych gdzie dzieci często gehennę przechodziły a sądy nie umiały sobie z tym poradzić. Rozglądając się dookoła siebie mogłabym wskazać kilka takich rodzin, gdzie kurator przychodzi pro forma. A rodzinie należałoby zabrać dzieci- brud, smród, nędza, alkoholizm. No ale, kurator wie lepiej.


        A co mnie bulwersuje najbardziej. Że tak szybko zadziałali i zabrali matce noworodka!! Zamiast pozwolić na karmienie piersią co wyszłoby dla zdrowia i małej i matce, postanowili dać od razu maleństwo do rodziny zastępczej. Farmakologiczne wstrzymanie laktacji..obwiązanie piersi... w głowie im się to nie mieści. A podobno Polska to kraj gdzie dobro dziecka jest priorytetem. Zatem gdzie to dobro nowo narodzonej dziewczynki????
        I podzielam opinię niektórych internautów- to wygląda jak zamówienie na noworodka. Jakaś rodzina koniecznie chciała, a z pomocą (za dobrą opłatą) pewnie przyszedł kurator. To wygląda tak, jakby już od dłuższego czasu przygotowywano się na odbiór dziecka- zbyt szybko i sprawnie przeprowadzone. A przecież Polska to kraj biurw i biurokracji, nie tak łatwo odebrać komuś maltretowanego kota a tu jak widać- zabranie noworodka okazuje się proste i szybkie. Absurd.

        A Pani kurator powinna zostać dyscyplinarnie zwolniona!!!
      • szary_myszek Re: Jak u Arabów 06.08.09, 08:27
        Sędzinę z kuratorką do Afganistanu na misję . Tam może zrozumieją ..............
    • tentutaj Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:02
      Czytając takie historie odnoszę nieodparte wrażenie, że w Polsce od jakiegoś
      czasu prawo ustanawiają kretyni, a stosują je zidiocjałe roboty.
      • oservattoreromano Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:20
        To nie wiedziałeś o tym. Za komuny było inaczej, tam prawo stanowili bandyci.
        Teraz zamieniono ich na takich, o których piszesz. I tak źle i tak niedobrze.

        W majestacie prawa w niejednym kraju niejednokrotnie popełniano zbrodnie wobec
        obywateli.
        Prawo taki dziwny stworek- ma dwa końce, które stosuje się w zależności od
        potrzeb. jednym można usunąć kogoś sprawiedliwego, ale niewygodnego, drugim
        rzeczywiście można odizolować od społeczeństwa przestępcę.
        Prawo też pozwala na bezzasadne więzienie ludzi.Przykładem jest poseł Łyżwiński:
        w tej chwili nie ma już obawy mataczenia, a mimo to siedzi. PO COOO???. Wytoczyć
        mu sprawę, osądzić i ewentualnie - o ile wyrok będzie skazujacy-zamknąć po
        uprawomocnieniu się wyroku
    • agata.co.noga.zamiata Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:07
      Ludzie nie pobadajmy w skrajność na temat jednostronnego artykuły; dlaczego zaraz wyżywać się na kuratorach i sądach; może warto zastanowić się jak to na prawdę wygląda? Nie wiadomo ile prawdy w słowach kurator i ludzi ze wsi, ale jest opcja, że ten dom to rzeczywiście patologia? U nas ludzie lubią tak zrobić sobie kilkoro dzieci, nie mieć za co ich wychować, pokazać że 'od Państwa się przecież nalezy' i jeszcze to wszystko potem bronić: bo to rodzina, bo oni się kochają, bo ten 60-latek taki super ojciec... Eeee ja pracuje z dziećmi też z takich rodzin. Bez komentarza.
      • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:41
        Przesadziłaś. Ta rodzina nie korzystała nawet z żadnych zapomóg- tak napisano
        wczoraj. Żyli z zarobionych pieniędzy, nie wyżebranych. A kto ci powiedział, że
        jak ktoś ma więcej dzieci, to patologia. Koło mnie jest rodzina, która ma
        szóstkę- on pracuje i wygląda na to, że dobrze zarabia, ona też. Najlepiej:
        wszystko wrzucić do jednego wora. Tak samo, nie każdy, kto korzysta z MOPS-u,
        jest patologiczny. Różnie się w życiu układa.
        • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:44
          Korzysta. Zapomogi od sasiadow, oraz pomoc pracownika MOPS.
          • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:55
            We wczorajszym artykule napisano, że nie. Dopiero po anonimie przychodziła pani
            do sprzątania. Widocznie ta kobieta w ciąży się źle czuła i było jej prawem w
            tym czasie się oszczędzać. Ja np. miałam zakaz wykonywania takich robót od
            lekarza. Owszem, trochę robiłam, ale resztę mąż. Tutaj okrzyknięto, że pani
            niezaradna- to świństwo. Ona była w ciąży. To było jej prawo.
            • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:56
              We wczorajszym artykule wielu rzeczy nie napisano. Ciekawe co dowiemy sie jutro?
              • ladne_sny Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:07
                moze tego, ze biwalencik nudzi sie w pracy i marnujac pieniadze
                swojego pracodawcy wypisuje w necie glupoty?
                • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:27
                  Pewnie nie. Pisze z domu.
              • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:47
                biwalencik napisał:

                > We wczorajszym artykule wielu rzeczy nie napisano. Ciekawe co dowiemy sie jutro
                > ?

                Jutro:"biwalencik zmienił zdanie":)
      • inna57 do agata.co.... 06.08.09, 09:02
        Trzeba było się wysilić o obejrzeć reportaż o tej rodzinie, to nie jest takie
        trudne.
        A teraz skoro pracujesz z dziećmi to odpowiedz na kilka pytań.
        - Dlaczego dziecko tuż po odebraniu matce trafiło do rodziny zastępczej skoro w
        tym samym czasie wiele dzieci porzuconych przez matki nawet latami czeka na
        decyzję sądów o przekazanie do rodziny zastępczej ?
        - Dlaczego sąd podjął tak błyskawiczną decyzję o odebraniu matce zdrowego
        noworodka na podstawie tylko jednej opinii kuratorki ?
        - Dlaczego w naszych domach małego dziecka przebywa aż tyle dzieci których w
        stosunku do których sądy nie podejmują decyzji o odebraniu praw rodzicom ?
        - Dlaczego kuratorzy i sądy w stosunku do dzieci porzuconych i przebywających w
        domach małego dziecka w nieskończoność przeciągają procedury dając "szansę"
        matkom (często narkomankom lub alkoholiczkom) na zmianę decyzji ?
        - Czy to co zrobiła kuratorka i sędzina w stosunku do małej Różyczki czasami
        brzydko ci nie pachnie ? Bo mnie zdecydowanie tak, zdrowy noworodek to mógł być
        łakomy kąsek nie wydaje ci się ?
        - Dlaczego sądy nie odbierają z taką łatwością praw do dzieci z rodzin naprawdę
        patologicznych, narkomanów i alkoholików tam gdzie faktycznie stosuje się wobec
        dzieci przemoc ?

        Gdybyś się troszkę wysiliła to zobaczyłabyś że może i ta rodzina jest biedna,
        może w salonowej mowie nie obyta ale widać było jedno autentyczną więź pomiędzy
        rodzicami i dziećmi, a także bezpośrednio między rodzicami. A to że żyją bez
        ślubu nie przeszkadza nawet proboszczowi, ale zapewne właśnie to przeszkadzało
        "życzliwemu" który pisał na tą rodzinę donos. Ot taka rydzykowa moralność.
        • biwalencik Re: do agata.co.... 06.08.09, 09:11
          > - Dlaczego dziecko tuż po odebraniu matce trafiło do rodziny zastępczej skoro w
          > tym samym czasie wiele dzieci porzuconych przez matki nawet latami czeka na
          > decyzję sądów o przekazanie do rodziny zastępczej ?


          Czyzby w sprawie tych wszystkich dzieci orzekal jeden sad, a opinie wydawal
          jeden kurator? Z tej malej miejscowosci?

          Ile sadow, tyle rodzajow spraw. Juz wiesz dlaczego?


          > - Dlaczego sąd podjął tak błyskawiczną decyzję o odebraniu matce zdrowego
          > noworodka na podstawie tylko jednej opinii kuratorki ?

          Tego nie wiemy. pelne dane ma tylko sad. Ale ta rodzina juz 5 lat temu miala
          miec odebrane dzieci. Domyslam sie, ze sedzina nie chciala czekac na kolejna
          tragedie z serii "konkubent zabil dziecko, bo plakalo", tym bardziej, ze
          sytuacja z tego roku to juz recydywa.

          > - Dlaczego w naszych domach małego dziecka przebywa aż tyle dzieci których w
          > stosunku do których sądy nie podejmują decyzji o odebraniu praw rodzicom ?

          Dobre pytanie. W tym "katolickim" i przepelnionym miloscia Boza kraju. Proponuje
          skierowac je do rodzicow tych wszystkich dzieci.

          > - Czy to co zrobiła kuratorka i sędzina w stosunku do małej Różyczki czasami
          > brzydko ci nie pachnie ? Bo mnie zdecydowanie tak, zdrowy noworodek to mógł być
          > łakomy kąsek nie wydaje ci się ?

          Nie. Ale nie znam calej sprawy od podszewki. Lakomy kasek? Za duzo filmow ogladasz.

          > - Dlaczego sądy nie odbierają z taką łatwością praw do dzieci z rodzin naprawdę
          > patologicznych, narkomanów i alkoholików tam gdzie faktycznie stosuje się wobec
          > dzieci przemoc ?

          Oczywiscie, ze odbieraja. I to jeszcze szybciej, niz w tym pzypadku. Tylko to
          takie niemedialne i prasa nie rozpisuje sie o tym na pierwszych stronach.
          Chociaz kilka przypadkow mozna znalezc. Np odebranie prawa rodzicielskich, lub
          ograniczenie ich po zlapaniu matki opiekujacej sie dziecmi pod wplywem alkoholu.

          > Gdybyś się troszkę wysiliła to zobaczyłabyś że może i ta rodzina jest biedna,
          > może w salonowej mowie nie obyta ale widać było jedno autentyczną więź pomiędzy
          > rodzicami i dziećmi,

          Gdybys choc troszke sie wysilila, zauwazylabys jak sprawnie zmanipulowali Twoja
          opinia autorzy artykulu (tego ze wczoraj i tego z dzisiaj) na ten temat. Zerujac
          na Twoim instynkcie macierzynskim.
          • inna57 Proponuję ci wycieczkę 06.08.09, 09:36
            do najbliższego domu małego dziecka. Może tam się dowiesz dlaczego te wszystkie
            dzieci tam są, dlaczego zamiast do rodzin zastępczych w większości trafiają do
            domów dziecka. Dlaczego rodzice naturalni którzy porzucają swoje dzieci nie
            zrzekają się praw do dziecka i pozorują zainteresowanie (wizyta pół godziny raz
            na rok wystarcza).

            Pojedź do najbliższego ośrodka adopcyjnego to dowiesz się że adopcja noworodka
            jest praktycznie w Polsce niemożliwa. Jesteś facet to pewnie nie wiesz że
            noworodek to dziecko które ma nie więcej niż jeden miesiąc. Nawet adopcja
            niemowlęcia (dziecko do ukończenia 1 roku) jest ewenementem bo czynności prawne
            z reguły zabierają więcej czasu (sądy u nas nierychliwe).

            Nie naoglądałam się filmów tylko doskonale wiem że nie jesteśmy szczęśliwą wyspą
            i także u nas kwitnie handel i narodzonymi i nie, choćby ostatni przypadek
            kobiety która urodziła za pieniądze nie swoje genetycznie dziecko.
    • tofa Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:07
      Jasne bo nieporządek to największe przewinienie i dzieci koniecznie
      trzeba zabrać, co innego jakby rodzice poprostu pili, przesypiali
      nieprzytomni pół dnia a na wieczór okładali pociechy kijem ... brak
      słów...
      • agata.co.noga.zamiata Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:08
        a skąd wiesz, ze oni akurat nie przesypiają pół dnia i nie bija dzieci? No tak, bo sprawe tak dobrze wszyscy znamy.....
        • afiag Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:17
          Sąd odebrał rodzicom noworodka na podstawie opinii kuratora, że: w
          domu panuje bałagan, matka jest niezaradna, a ojciec dzieci ma 63
          lata.

          dzieci dobrze się uczą.


          jesteś jednym z orłów temidy? już cię nie lubię.
        • tribal_lady Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:21
          A nie pomyślałaś , że właśnie dlatego sprawę nagłośniono bo zabrano dziecko w
          rodziny w której nie ma problemu alkoholizmu a i dzieciom się krzywda nie
          działa.??? Jak wieś i bieda to od razu kojarzysz z patologią??
          Jakimi argumentami kierował się sąd/kurator?? Czy padło słowo o alkoholu, co
          ciekawe może wypowie się jeszcze policja czy interweniowała u rodziny jeśli były
          libacje(niech i to dziennikarze sprawdzą dla świętego spokoju pewnych
          przemądrzałych znawców)
          Ojciec za stary, matka chora, nieporządek- no fakt to już podstawa aby odebrać
          dzieci! Gratuluję!
          Nikt nie pomyśli przez moment, że może był nieporządek, może skromnie, ubogo ale
          dzieci otrzymywały wiele uczuć od rodziców. A tego nie da się wymienić na
          inne dobra materialne. Nikt nie spojrzy na atmosferę rodzinną jaka mogła tam
          panować, lepiej zakładać alkoholizm.
          • agata.co.noga.zamiata Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:38
            Nie znamy sprawy ze strony policji, psychologa i innych przydatnych tu osób, ale skoro kurator napisała, ze 'brud w domu' to raczej nie miala na mysli niestartych kurzu. A pewne rzeczy sie zazębiają, bo jesli w domu jest syf i malaria, ale taki prawdziwy, to matka raczej kilka razy dziennie pampersow nie zmienia, albo wyparza butelek do mleka. Z reszta nie wypowiadam się dokladniej bo nie znamy sprawy. Moze byc i tak, ze dzieci brudne jak nie boskie stworzenia ale dobrze im tak, wiec jasne zeby nie odbierac ich z domu, ale moze byc tez inaczej.
            • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:43
              Cos musialo byc na rzeczy, skoro mieli dozor kuratorski od 2004 roku. Szkoda, ze
              ta informacja pojawila sie w GW dopiero dzisiaj. We wczorajszych art bylo
              jeszcze bardziej tendencyjnie. Caly czas twierdze, ze decyzja sedziny zapadla na
              podstawie wiekszej ilosci informacji, niz te, ktore skapo cedzi Gazeta od wczoraj.

              Niestety kazdy, kto sie nie zgodzil z art byl odsadzany od czci i wiary.
              Wyzywany. Radze wiec powstrzymac jezyki panie i panowie, a przynajmniej
              powstrzymac sie przed lamaniem prawa.



              Przez to na forum pojawila sie masa wypowiedzi, ktore kwalifikuja sie do
              scigania przez sad wlasnie.

              Uprzedze wszystkich chojrakow - na wniosek poszkodowanego - wiec moje
              zawiadomienie nic by nie dalo.
              • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:10
                biwalencik napisał:

                > Cos musialo byc na rzeczy, skoro mieli dozor kuratorski od 2004 roku.

                Dozór mieli od 2004 roku. Przyznam się bez bicia, że i u mnie w domu (mieszkałem
                z mamą) bywało czasem brudno i sterty niepozmywanych naczyń bo mamie się nie
                chciało. Dobrze, że wtedy ktoś anonimu nie puścił bo bym pewnie do bidula trafił.
                • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:16
                  Nie wiesz wasc na czym polega dozor kuratorski. Nie wiesz z jakimi rodzinami ma
                  do czynienia kurator.

                  Owszem w niewielu przpadkach sa to rodziny tzw. porzadne. Czysto schludnie,
                  tylko dzieciak popadl w konflikt z prawem. Rodziny zastepcze, kiedy dzieciak sie
                  nie uczy, nie chodzi do szkoly etc.


                  W ogromnej wiekszosci sa to rodziny patologiczne. Alkoholizm, narkomania, brak
                  prawidlowej opieki, brak srodkow do zycia.

                  Nie pisz mi wiec wasc o okruszkach na stole, bo nigdy w takim domu nie byles!!!!!

                  Medrek forumowy sie znmalazl kurna jego mac!
                  • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:23
                    biwalencik napisał:

                    > Nie wiesz wasc na czym polega dozor kuratorski. Nie wiesz z jakimi rodzinami ma
                    > do czynienia kurator.

                    No już wiemy przecież: w gospodarstwie panuje nieporządek, zwierzęta biegają
                    po podwórzu, a w domu jest brud
                    .

                    > Owszem w niewielu przpadkach sa to rodziny tzw. porzadne. Czysto schludnie,
                    > tylko dzieciak popadl w konflikt z prawem. Rodziny zastepcze, kiedy dzieciak si
                    > e
                    > nie uczy, nie chodzi do szkoly etc.

                    Z artykułów wiemy, że dzieci do szkoły chodzą i uczą się dobrze. To na pewno
                    objaw zbliżającego się dramatu!

                    >
                    > W ogromnej wiekszosci sa to rodziny patologiczne. Alkoholizm, narkomania, brak
                    > prawidlowej opieki, brak srodkow do zycia.

                    Acha. To pomóż mi znaleźć te symptomy patologii w tym: w gospodarstwie panuje
                    nieporządek, zwierzęta biegają po podwórzu, a w domu jest brud


                    > Nie pisz mi wiec wasc o okruszkach na stole, bo nigdy w takim domu nie byles!!!
                    > !!

                    A ja coś pisałem o okruszkach czy ci się pomerdało?

                    > Medrek forumowy sie znmalazl kurna jego mac!

                    Nie denerwuj się. Nie mieć racji to żaden wstyd.
                    • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:32
                      Czytasz przez sitko? Dyskusja z toba przypomina kopanie sie z koniem.


                      > No już wiemy przecież: w gospodarstwie panuje nieporządek, zwierzęta biegają
                      > po podwórzu, a w domu jest brud
                      .


                      Wiec masz dostep do raportow kuratora, ktory ten pisze do sadu? Ach! Nie to
                      przeciez slowa dziennikarzy, ktorzy wczoraj nawet nie zajakneli sie o dozorze
                      kuratorskim tej rodziny!

                      > Z artykułów wiemy, że dzieci do szkoły chodzą i uczą się dobrze. To na pewno
                      > objaw zbliżającego się dramatu!

                      Dlatego napislalem, ze w niewielu przypadkach dozor stosowany jest wobec rodzin,
                      gdzie panuja poprawne stosunki, tylko dziecko mialo konflikt z prawem, nie
                      uczylo sie, lub nie chodzilo do szkoly. Ewidentnie nie mialo to miejsca w tym
                      przypadku, wiec o co Ci chodzi? czytaj ze zrozumieniem.

                      > A ja coś pisałem o okruszkach czy ci się pomerdało?

                      Nie pisales. Pisales o stertach niepozmywanych naczyn....

                      > Nie denerwuj się. Nie mieć racji to żaden wstyd.
                      >

                      Nie denerwuje sie. Ale w zaleznosci od art w gazecie unhappy zmienia sie w
                      kuratora, sedziego, lekarza. Omnibus o prostu. Na kazdy temat wszystko wie i
                      zawsze ma racje...


                      unhappy
                      Na forum od: 20.02.2005 Postów: 7215


                      Fora, na ktorych sie udziela.

                      * Wiadomości (~2483)
                      * Publicystyka (~514)
                      * Dłużnicy i windykacja (~485)
                      * Opinie i komentarze (~423)
                      * Warszawa - Opinie i komentarze (~394)
                      * Gospodarka (~392)
                      * Wrocław (~331)
                      * Medycyna naturalna (~298)
                      * Internet i technologie - opinie (~185)
                      * Praca (~146)

                      * Zdrowie (~145)
                      * Fobia społeczna,Nerwica Lękowa (~135)
                      * Lublin (~125)
                      * Kraków - Opinie i komentarze (~112)
                      * Alergie (~84)
                      * Duży Format (~82)
                      * Poznań (~75)
                      * Częstochowa (~67)
                      * Telefony (~67)
                      * Komputer (~66)
                      * Świat (~62)
                      * Bydgoszcz (~60)
                      * Internet (~58)
                      * Olsztyn (~58)
                      * Szczecin (~56)
                      * Na luzie (~55)
                      * Poradnik Domowy (~49)
                      * Kino (~49)
                      * Wysokie Obcasy (~45)
                      * Radom (~45)
                      * Kobieta (~42)
                      * Candida (~41)
                      * Małe dziecko (~39)
                      * Łódź - Opinie i komentarze (~38)
                      * it.dyskusje (~36)
                      * (Brak) Seks(u) w małżeństwie (~36)
                      * Kraj (~32)
                      * Technoblog.pl (~31)
                      * Migrena (~31)
                      * Trójmiasto - Opinie i komentarze (~30)
                      * English only (~30)
                      * Auto-Moto (~29)
                      * Edukacja (~27)
                      * Strawberry Fields (~24)
                      * Opole (~23)
                      * Gorzów Wlkp. (~23)
                      * Technonews.pl (~22)
                      * Rzeszów (~22)
                      * Aquanet (~22)
                      * Polki w Stanach (~21)
                      * Toruń (~21)
                      * Bielsko-Biała (~21)
                      * Społeczeństwo (~21)
                      * ANALityczno - umORALniające (~21)
                      * Metro (~19)
                      * :: Foreigners living in Poland (~19)
                      * Prawo i pieniądze (~18)
                      * Kielce (~17)
                      * Prasa zagraniczna (~17)
                      * Pieniądze (~17)
                      * Prasa i media (~17)
                      * Nauka (~17)
                      * Płock (~16)
                      * Śródmieście (~16)
                      * Wychowanie (~16)
                      * Życie na Wyspach (~16)
                      * Supermozg.pl (~13)
                      * Białystok (~13)
                      * Depresja (~13)
                      * Warszawa (~13)
                      * Linux i Open Source (~12)
                      * Polonia (~12)
                      * Muzyka (~11)
                      * Walka z trądzikiem! (~11)
                      * Konstancin-Jeziorna (~11)
                      * Budowa i remont (~10)
                      * Pasożyty, candida (~9)
                      * Forum Humorum (~9)
                      * Homeopatia (~8)
                      * Banki (~8)
                      * Medycyna Orientalna (~8)
                      * Ursynów (~8)
                      * Lubin (~8)
                      * ODSZKODOWANIA (~8)
                      * Psychologia (~7)
                      * Plastyka stosowana (~7)
                      * Książki (~7)
                      * Astma_Alergia (~7)
                      * Biznes (~7)
                      * emama (~7)
                      * Romantica (~7)
                      * grafika komputerowa (~6)
                      * Apple (~6)
                      * Gliwice (~6)
                      * Zielona Góra (~6)
                      * Developerzy: Polska (~6)
                      * schizofrenia (~5)
                      * Manageria.pl (~5)
                      * Epileptycy - łączmy się!!! (~5)
                      * Sport (~5)


                      • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:47
                        biwalencik napisał:

                        > Czytasz przez sitko? Dyskusja z toba przypomina kopanie sie z koniem.

                        Zawsze możesz przyznać się do błędu. To nic nie kosztuje.

                        >
                        >
                        > > No już wiemy przecież: w gospodarstwie panuje nieporządek, zwierzęta b
                        > iegają
                        > > po podwórzu, a w domu jest brud
                        .

                        >
                        > Wiec masz dostep do raportow kuratora, ktory ten pisze do sadu? Ach! Nie to
                        > przeciez slowa dziennikarzy, ktorzy wczoraj nawet nie zajakneli sie o dozorze
                        > kuratorskim tej rodziny!

                        Tak, i opieram się na informacjach z artykułu. W przeciwieństwie do ciebie nie
                        wymyślam sobie okoliczności typu: tam na pewno jest dużo gorzej bo przecież bez
                        powodu by tego dziecka matce nie odebrali. Ale powód znamy: w gospodarstwie
                        panuje nieporządek, zwierzęta biegają po podwórzu, a w domu jest brud


                        > > Z artykułów wiemy, że dzieci do szkoły chodzą i uczą się dobrze. To na pe
                        > wno
                        > > objaw zbliżającego się dramatu!
                        >
                        > Dlatego napislalem, ze w niewielu przypadkach dozor stosowany jest wobec rodzin
                        > ,
                        > gdzie panuja poprawne stosunki, tylko dziecko mialo konflikt z prawem, nie
                        > uczylo sie, lub nie chodzilo do szkoly. Ewidentnie nie mialo to miejsca w tym
                        > przypadku, wiec o co Ci chodzi? czytaj ze zrozumieniem.

                        Acha - czyli jednak patologia może być po stronie maszynerii państwa. To już postęp.

                        > > A ja coś pisałem o okruszkach czy ci się pomerdało?
                        >
                        > Nie pisales. Pisales o stertach niepozmywanych naczyn....

                        Jak to się ma do okruszków? Jaka jest definicja "brudu"?

                        > > Nie denerwuj się. Nie mieć racji to żaden wstyd.
                        > >
                        >
                        > Nie denerwuje sie. Ale w zaleznosci od art w gazecie unhappy zmienia sie w
                        > kuratora, sedziego, lekarza. Omnibus o prostu. Na kazdy temat wszystko wie i
                        > zawsze ma racje...

                        Rozumiem twoje rozgoryczenie. Nie jest prawdą sposób w jaki mnie odbierasz ale
                        jak wiemy wszystko jest względne :)

                        Natomiast bawi mnie nieodmiennie pewien punkt do którego czasem zdążają moi
                        kontrdyskutanci: antologia (polecam tłumaczenie dosłowne). Co prawda słabo
                        nadaje się na argument w dyskusji i więcej mówi o tobie niż o mnie :D
            • kropkacom Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:45
              > to matka raczej kilka razy dziennie pampersow nie zmienia, a
              > lbo wyparza butelek do mleka.

              Znam wiele osób które butelek nie wyparzały. Zresztą mogła by karmić piersią a
              taką możliwość jej odebrano w szpitalu. Na pampersy ich stać by nie było. Była
              by tetra.
              • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:55
                Tetra wymaga pralki i detergentow. Tansze sa pampersy. 50 szt 40 zl.

                Dziecko zuzywa okolo 5 dziennie, Wiec na pieluchy (z zapasem) powinno sie wydac
                200 PLN (daje to 250 pieluch).

                Wzialem cene pierwszych z brzegu pieluch. Zapewne sa tansze odpowiedniki.

                Koszta energii elektrycznej, wody, detergentow sa wyzsze w takiej sytuacji,
                kiedy trzeba prac i suszyc pieluchy tetrowe codziennie, lub co drugi dzien.

                Uwierz mi na slowo. Przeszedlem faze tetrowa z dwojka dzieci.

                Oczywiscie jesli kogos stac na tetre, to polecam. Sa podobno zdrowsze. U dziecka
                z problemami stawu biodrowego niezastapione (wspominal mi o tym pediatra).
            • ankopol Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:03
              Cóż mam wrażenie, że te posty pisze osoba będąca sama ... kuratorem? Pani
              KURATOR (z artykułu) - jaki poziom reprezentuje i jakie konsekwencje powinny być
              wyciągnięte w stosunku do osoby która:
              1. po pierwsze wydaje opinie na podstawie nieaktualnych danych i w wypowiedzi
              do mediów potwierdza swoją całkowitą niekompetencję,
              2. nie rozumie różnicy pomiędzy upośledzeniem umysłowym, a depresją(!!),
              3.Czy sama ma dzieci, a może to taka stara panna ad kota na kanapie, która nie
              ma pojęcia o gospodarce i dzieciach?
              4. Może nie było negatywnej opinii od policji?
              5. może nie było opinii psychologa lub była wypowiedz pozytywna,
              6. PANI KURATOR ZA SWOJĄ NIE KOMPETENCJE POWINNA PONIEŚ ODPOWIEDZIALNOŚĆ PRAWNĄ
              I CYWILNĄ!!!!
              7. Czy według pani ludzie biedniejsi, gorzej wykształceni nie nadają się na
              rodziców? Nie kochają i nie uczą miłości. Czy odpieprzona chałupa i dobry wóz w
              garażu to według pani gwarancja "dobrego" wychowania dziecka - proszę przejrzeć
              się, jakie tam są problemy przy braku opieki i kasie bez ograniczeń dla dzieciaków?
              • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:22
                ankopol napisała:

                2. nie rozumie różnicy pomiędzy upośledzeniem umysłowym, a depresją(!!),

                A w depresję może wpaść każdy, komu "obcy" się rządzi. Normalny człowiek by tego
                nie przetrzymał.

                > 7. Czy według pani ludzie biedniejsi, gorzej wykształceni nie nadają się na
                > rodziców? Nie kochają i nie uczą miłości. Czy odpieprzona chałupa i dobry wóz w
                > garażu to według pani gwarancja "dobrego" wychowania dziecka - proszę przejrzeć
                > się, jakie tam są problemy przy braku opieki i kasie bez ograniczeń dla dziecia
                > ków?
                Są niestety, którzy tak uważają.
            • mmena Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:38
              agata.co.noga.zamiata napisała:
              matka raczej kilka razy dziennie pampersow nie zmienia, a
              > lbo wyparza butelek do mleka.
              To mnie tez powinni dzieci zabrac. Nie dosc, ze nie wyparzam butelek
              to jeszcze uwazam wyparzanie za bzdure. Patologia jak nic!

              barbapapa2000 napisał:

              > po co im 4 dziecko skoro przy 3 ledwo koniec z koncem wiaza?????
              Masz racje. Nie powinni miec tylu dzieci. Ale maja. Nie ma co gdybac
              co by bylo, trzeba zajac sie stanem faktycznym. Maja 4 dzieci.
              Jesli stwierdza sie, ze ludzie sa niezaradni i jednoczesnie nie
              stwierdza sie (nauczyciele, ksiadz), ze dzieci sa zaniedbane to
              zamiast odbierac im noworodka trzeba pomoc w zyciu.
              Panstwo powinno dbac i o tym zaradnych, by mogli wykorzystac swoja
              zaradnosc, i o tych niezaradnych by umozliwic im zycie w
              spoleczenstwie. Dbac, nie oznacza robic z nich patologie.

              biwalencik napisał:
              > Bzdury piszesz. Malo wiesz o pracy kuratora i tego co widzi w
              takich domach (ja
              > wiem sporo, bylem kuratorem spolecznym przez rok). Nie wiem, czy
              zauwazylas, ze dzisiejszy art juz nie ma
              > tak dramatycznego wydzwieku i pojawiaja sie nawet fragmenty
              wskazujace na
              > istnienie patologii w tej rodzinie. Door kuratorski od 2004 roku,
              spowodowany
              > brakiem opieki.
              Jesli byles kuratorem to wiesz, ze kurator nie zawsze oznacza
              patologie. Jesli tego nie wiesz to kiepski z ciebie byl kurator i
              dobrze, ze juz nim nie jestes.

              Podobnie jak i innych zastanawia mnie szybkosc z jaka zadzialalo
              nasze panstwo. Porod, raz, dwa i nie ma dziecka. Nawet nie
              sprawdzili czy matka umie zmieniac te przyslowiowe pampersy.
              • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:58
                "Tyle że ci rodzice wychowują już trójkę swoich dzieci w wieku 7, 9 i 11 lat.
                Dobrze się uczą, a pedagog szkolny, proboszcz i wójt mają inną od kuratorskiej
                ocenę rodziny. - Między rodzicami i dziećmi jest bardzo silna więź - podkreślają."
                Nauczyciele, ksiądz raczej mówią coś innego. Wyżej masz cytat z artykułu. Mam
                zacytować wczorajszy fragment? Tam jest to lepiej ujęte. Poza kuratorem ludzie
                mają o nich dobre zdanie i sąd nie wziął tego pod uwagę. Dlatego tym bardziej ta
                sprawa jest bulwersująca- liczy się zdanie urzędników, ludzi nie.
              • bogda35 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:02
                ta sprawa pokazuje fatalne działanie naszych służb socjalnych-i nie tylko ta
                -przecież to ich zadaniem powinno być opracowanie planu pomocy tej rodzinie,nie
                doraźnego posprzątania i odebrania dziecka,ale sensownej pracy z rodziną,może
                nauczenia matki organizowania sobie czasu,może pomocy w chorobie,jesli jest
                chora - może pomocy finansowej-także i ksiądz mógłby zwrócić się do
                parafian,ktorzy najlepiej znają sytuację - o jakąś zorganizowana pomoc (chociaż
                to nie jest jego obowiązek,tylko pomocy społecznej).Tak działa pomoc społeczna w
                Anglii i innych krajach Europy - u nas spychotechnika .Odebranie noworodka to
                gorzej niż okrucieństwo.
            • abccbaabccba Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 11:45
              > Nie znamy sprawy ze strony policji, psychologa i innych przydatnych tu osób, al
              > e skoro kurator napisała, ze 'brud w domu' to raczej nie miala na mysli niestar

              Problem właśnie w tym, że kurator nie powinien pisać tak, aby potem odgadywać "co miał na myśli ten wielki poeta".

              Mógł np. napisać: "na podłodze leżą pomieszane odchody ludzkie i zwierzęce, butelki z mlekiem w jednej szafie z herbicydami takimi a takimi, w kuchni działający aparat do destylacji z którego kapał alkohol, w ogródku mak i konopie (ponad 50 metrów kwadratowych), obok drzwi truchło końskie pokryte przez muchy, instalacja gazowa nieszczelna na gumowych rurkach, instalacja elektryczna bez bezpieczników i liczników, brak ubikacji, brak wychodka, brak wodociągu, brak studni."

              Dlaczego tak nie napisał? Bo to nieprawda byłaby? Bo - jak na warunki wiejskie - dom i obejście mieściło się w normie? Zdani jesteśmy na zgadywanie - bo pani kurator "miała zapewne coś na myśli".

              I dlatego powtórne rozpatrzenie jest jak najbardziej zasadne.
        • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:48
          agata.co.noga.zamiata napisała:

          > a skąd wiesz, ze oni akurat nie przesypiają pół dnia i nie bija dzieci? No tak,
          > bo sprawe tak dobrze wszyscy znamy.....

          Pomyślałaś choć przez chwilę. Tym ludziom nie zabrano małej, bo biją dzieci, ale
          dlatego, że ktoś napisał durny anonim. W tym anonimie też nie było mowy o biciu.
          Pomyśl: ani sąd, ani (durny) kurator, ani anonim o tym nie wspominają. Tylko ty.
          A ludzie z ich okolicy mają jak najlepsze zdanie.
          Pomyśl: mieszkają na wsi, gdzie liczy się tradycja. Żyją w konkubinacie, a są
          lubiani. Nawet proboszcz o nich dobrze się wypowiada. Na pewno im gada, żeby
          wzięli ślub, ale poza tym złego słowa na ich temat nie powiedział.
          • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:03
            > Pomyślałaś choć przez chwilę. Tym ludziom nie zabrano małej, bo biją dzieci, al
            > e
            > dlatego, że ktoś napisał durny anonim.

            Tego nie możesz stwierdzić z pewnością. Nie na podstawie tego artykułu.

            > A ludzie z ich okolicy mają jak najlepsze zdanie.

            O tym księdzu również maja:
            Chłopiec
            powiesił się, bo gwałcił go ksiądz


            > Pomyśl: mieszkają na wsi, gdzie liczy się tradycja.

            A znana tradycja jest zamiatanie brudów pod dywan i pranie we własnym domu.
            • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:15
              Mogę: sąd wydając wyrok oparł się na opinii kuratora, który nie stwierdził
              przemocy, alkoholizmu itp. Inaczej byłoby to podkreślone w artykule.
              Dziennikarzom takie "drobiazgi" nie umykają.
              • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:18
                To zalezy od zamowienia dziennikarskiego. Zauwaz, ze we wczorajszym wydaniu art.
                "uknelo" im, ze rodzina ma dozor kuratora od 5 lat i juz 5 lat temu mmiala
                zapasc decyzja o odebraniu dzieci, jednak od niej odstapiono.
                • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:32
                  biwalencik napisał:

                  > To zalezy od zamowienia dziennikarskiego. Zauwaz, ze we wczorajszym wydaniu art
                  > .
                  > "uknelo" im, ze rodzina ma dozor kuratora od 5 lat i juz 5 lat temu mmiala
                  > zapasc decyzja o odebraniu dzieci, jednak od niej odstapiono.


                  No fakt. Tym bardziej nie dziwie się, że kobieta była w depresji- tyle lat obcy
                  w domu. Każdego by wykończyło. Niestety, ta faktyczna pomoc rodzinom jest w
                  dużych miastach. Czytałam o takiej akcji, gdzie wytypowano rodziny patologiczne:
                  panów na odwyk i do pracy, panie do szkoły i do pracy, a niektórym paniom nawet
                  pomogli otworzyć małe firemki. Mój mąż jak to przeczytał, stwierdził: to
                  zaczynam pić:)
                  Tu pięć lat komuś siedzieć na głowie- to obciach dla tego kuratora. Ta rodzina
                  dawno powinna być na nogach. Kurator raczej im przeszkadzał niż pomagał.
                  • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:34
                    Raz w miesiacu 30 min. Za niewinnosc kurator do domu nie przychodzi.
                    • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:38
                      biwalencik napisał:

                      > Raz w miesiacu 30 min. Za niewinnosc kurator do domu nie przychodzi.

                      Może przyjść z powodu donosu. A potem to już z górki - zbrodnie i patologie:
                      w gospodarstwie panuje nieporządek, zwierzęta biegają po podwórzu, a w domu
                      jest brud
                      • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:40
                        To cytat z akt sprawy (opinia kuratora), czy wyssane z brudnego palucha brednie
                        dziennikarza?

                        Bo jesli cytujesz opinie kuratora, to mam tylko jedno pytanie. Skad masz dostep
                        do akt sprawy?
                        • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:45
                          biwalencik napisał:

                          > To cytat z akt sprawy (opinia kuratora), czy wyssane z brudnego palucha brednie
                          > dziennikarza?
                          >
                          > Bo jesli cytujesz opinie kuratora, to mam tylko jedno pytanie. Skad masz dostep
                          > do akt sprawy?

                          Zapytaj dziennikarzy- oni tak napisali, a my to wiemy z artykułu, a nie z akt. A
                          oni z relacji ludzi bezpośrednio związanych ze sprawą.
                    • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:52
                      biwalencik napisał:

                      > Raz w miesiacu 30 min. Za niewinnosc kurator do domu nie przychodzi.

                      Ten kurator tyle lat by nie przychodził, gdyby się coś źle działo. Dawno byłoby
                      po sprawie. On musiał zapełnić sobie etat, żeby nie siedzieć bezczynnie.A tam
                      było miło, to po co rezygnować z takiej wizyty. Zapełniony etat- to jest ta
                      niewinność.
                      • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:57
                        On musiał zapełnić sobie etat, żeby nie siedzieć bezczynnie.A tam
                        > było miło, to po co rezygnować z takiej wizyty.


                        Jestes tego pewna?
                        • sikorka68 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:05
                          biwalencik napisał:

                          > On musiał zapełnić sobie etat, żeby nie siedzieć bezczynnie.A tam
                          > > było miło, to po co rezygnować z takiej wizyty.
                          >

                          >
                          > Jestes tego pewna?

                          opinie szkoły, wójta, proboszcza o tym świadczą. Właśnie o to chodzi- liczy się
                          zdanie niedouczonego urzędnika. Zdanie ludzi dla wymiaru sprawiedliwości nie ma
                          znaczenia. Były przedstawione opinie innych ludzi, tylko, że sędzia je
                          zignorował. Ta sprawa śmierdzi i to na kilometr. Nawet, jeżeli w tym domu nie
                          było porządku- to nie jest powód do odbierania dzieci. To chore, bezlitosne z
                          samego założenia. To nie znaczy, że popieram bałagan. Ale bez przesady. Została
                          przekroczona granica przyzwoitości.
        • abccbaabccba Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:54
          > a skąd wiesz, ze oni akurat nie przesypiają pół dnia i nie bija
          dzieci?

          Nie wiem.

          Ale jeżeli czytam, że w opinii sporządzonej przez kuratora jest że -
          na wsi - zwierzęta chodzą po podwórku... to mnie aż zadziwia.

          Jeżeli np. będą tam dwa koty - to też "zwierzęta" i nawet mogą
          "biegać"!
          Jak ktoś nie lubi kotów - to mogą być psy. Kury, kaczki,
          gęsi, indyki... Konie?! Co biega i dlaczego bieganie jest takie
          niedobre?! Bo z przytoczonego opisu pani kurator nic nie wynika.

          (Nota bene, pająk to też zwierzę, o pająku może powiedzieć że biega, sprawdziłaś już
          że przed twoim blokiem nie ma ani jednego pająka? Jesteś pewna że w twojej piwnicy
          nie ma szczurów?)

          Co do bicia dzieci - nie, bo na 100% byłoby to ujęte w opinii pani
          kurator, nieprawdaż?


          Jeżeli chciałbym fantazjować, podobnie jak ty snujesz domysły nt.
          pracowitości w tamtym domu, to podumałbym kto i dlaczego napisał
          donos? Związek jest konkubinatem - czy jest jakiś poprzedni mąż/żona?
          Jacyś krewni lub sąsiedzi mogący odnieść korzyść?
          • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:20
            Ja nie czytalem opinii kuratora. To sa rzeczy dostepne jedynie stronom
            postepowania. Dziwie sie wiec, ze dziennikarz je ma. A co jesli wyssal to
            wszystko ze swojego palucha na podstawie kilku nieskladnych wywiadow?


            • abccbaabccba Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:40
              > Ja nie czytalem opinii kuratora. To sa rzeczy dostepne jedynie
              stronom
              > postepowania. Dziwie sie wiec, ze dziennikarz je ma.

              Są dwie prawdopodobne możliwości - jedna ze stron udostępniła.
              Proste? Proste.

              Oczywiście - nie da się wykluczyć, że James Bond wykradł te papiery
              dla dziennikarza GW.
            • inna57 biwalenciku nie wysiliłeś się 06.08.09, 10:45
              w telewizji pokazali orzeczenie gdzie jak byk było napisane że powodem odebrania
              dziecka są okruchy na stole, niezamieciona podłoga i niezmyte naczynia +
              ociężałość umysłowa matki.
              Tylko na jakiej podstawie bez opinii biegłego pani sędzia (zaocznie, bo żadnej
              rozprawy nie było)orzekła o tej ociężałości ?

              Jeszcze raz apeluję przejdź się, zobacz bezmiar nieszczęścia niechcianych dzieci
              i zastanów się dlaczego w ich przypadku sądy i kuratorzy działają tak powolnie,
              gdy tymczasem w wypadku małej Róży wystarczyło im tylko 5 dni. A może klient się
              niecierpliwił ?
    • pitland.pl Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:28
      sprawa pokazuje, że trzeba zmienić prawo. Wreszcie musi się pojawić
      odpowiedzialność za takie historie. Jak wiem, że ona jest przez media
      podkręcona. Finalnie odebrano kobiecie dziecko, uderzono w karmienie przez nią
      dziecka, a dla mnie to jest świętość. I nikt za to w obecnym stanie prawnym
      nie poniesie odpowiedzialności w postaci np. 50 000 zł odszkodowania
      wypłaconego poszkodowanej rodzinie. A to odbieranie kobietom karmiącym dziecka
      to żaden wyjątek. Chyba Olszański w Expresie Reporterów pokazał 2,3 miesiące
      temu jak kurator mający 24-27 lat świeżo po studiach wydał opinię na podstawie
      której odebrano dziecko karmiącej nastolatce 17 lat. Nikt nawet nie zapytał
      lekarza prowadzącego tą młodą kobietą co ona na to. O sprawie nie wiedziała
      żadna instytucja pomagająca tej kobiecie, a miały one odmienne zdanie od 24-27
      letniego kuratora. Podstawą opinii kuratora o konieczności odebrania dziecka
      było to, że dziecko leżało na tapczanie, obok leżał pies rozmiarów małego
      kundelka, który mógł je zagryźć a na fotelu siedział dziadek opiekujący się
      dzieckiem a nie matka, która była w szkole.
    • divak2 Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:31
      A od kiedy to nie wolno mieć bajzlu w pokoju i od kiedy wszystkie zwierzęta w
      domu trzeba trzymać w klatce? Od kiedy nie wolno płodzić dzieci w wieku 63
      lat? Chodzi o to, że rodzice nie mają ślubu?

      Ktoś nie mógł mieć dziecka tradycyjnymi metodami, chciał sobie załatwić i pani
      kurator pomogła? Za opłatą? Nie wiem jak inaczej wytłumaczyć zachowanie tej
      baby, która tak się rządzi życiem ludzkim.
      Władza jej do łba uderzyła?
      • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:38
        > Ktoś nie mógł mieć dziecka tradycyjnymi metodami, chciał sobie załatwić i pani
        > kurator pomogła? Za opłatą?


        Kodeks karny

        Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub
        jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
        właściwości,które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
        zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,

        podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
        • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:12
          biwalencik napisał:

          > Kodeks karny
          >
          > Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub
          > jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
          > właściwości,które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
          > zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
          >
          > podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

          Poprosimy jeszcze artykuł na handel żywym towarem i będzie komplet.
          • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:36
            Art. 253. § 2. KK

            Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, zajmuje się organizowaniem adopcji
            dzieci wbrew przepisom ustawy,

            podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
        • divak2 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:29
          Nie pomawia. Pyta. Sam zacytowałeś ze znakiem zapytania.

          Podaj też jakiś paragraf z na tę historię z zastrzykami na ustanie laktacji i
          obwiązywaniem piersi. To jawne powodowanie cierpień fizycznych i moralnych +
          nieuzasadnione podawanie środków farmakologicznych.
        • emed1 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:34
          Polecam lekture Konwencji Haskiej ( dzial o handlu dziecmi ) .
          • perfect4u Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 16:36
            A ja polecam Konwencje Praw Dziecka i Konwencje Praw Czlowieka
        • abccbaabccba Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:50
          Nie da się ukryć, że zarówno kurator, jak i sędzia też potrafią czytać.
          Jest prawdopodobne, że czytają także Gazetę Wyborczą. Nie dziwiłoby
          mnie, gdyby włączyli się - być może anonimowo, być może stosując męskie
          rodzajniki - w dyskusję na forum.

          Sposób, w jaki "biwalencik" prowadzi dyskusję jest znaczący: wskazuje
          na pewne obycie z prawem, na większe zainteresowanie dyskutantami niż
          samym tematem, pojawiają się próby perswazji. Ciekawe.
          • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:56
            Masz manie przesladowcza. nawet nie mieszkam w Polsce. Moge podac Ci czastkowe
            IP i sobie sprawdzisz.

            Po prostu nie wszyscy daja sobie prac mozgi Gazecie i lzawym historyjkom.
            Staraja sie dotrzec do sedna sprawy i nie rzucaja sie na pozarcie postaci
            przedstawionych w art tylko dlatego, ze to dziennikarz tak wskazal swoim
            pisarskim paluchem.
            Na tym forum trzeba byc zalogowanym, wiec przekleje z forum, na ktorym pisalem
            jako niezalogowany:


            Autor: Gość: biwalencik IP: 83.101.72.*
            • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:58
              biwalencik napisał:

              > Po prostu nie wszyscy daja sobie prac mozgi Gazecie i lzawym historyjkom.

              I tylko po to żeby nie dać sobie uprać szarej zaczynają zmyślać? Nie wiem co
              lepsze :D
            • abccbaabccba Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 12:20
              Primo, sam/sama przyznałeś się do tego, że byłeś kuratorem.

              Secundo, sam adres IP nie jest wiele wart, nie rozśmieszaj mnie.

              Tertio, właśnie bliski jesteś popełnienia przestępstwa pomówienia, pisząc że mam "manię prześladowczą". Zdanie orzekające. Teza. Mam powołać się na cytowany przez ciebie wcześniej paragraf?

              Quarto, jakbyś przeczytał co pisałem, to mimo że do całej sprawy mam stosunek emocjonalny, to - w mojej opinii - staram się rzeczowo dyskutować. Na przykład nie zakładam a priori że dziecko nie powinno być odebrane rodzicom. Także nie twierdziłem i nie twierdzę że wiem jak się nazywasz czy jaką masz płeć.

              Quinto, wydaje się że należy mieć ufność i wiarę w sprawiedliwość Sądu. I być może Boga, jeżeli jest.
              • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 15:39
                > Primo, sam/sama przyznałeś się do tego, że byłeś kuratorem.

                Wiec? Moze to jedynie oznaczac, ze w tego typu sytuacjach mam o wiele wieksze
                doswiadczenie, niz 99,9 % dyskutantow na tym forum.


                > Secundo, sam adres IP nie jest wiele wart, nie rozśmieszaj mnie.
                To zalezy dla kogo... Madry czlowiek wie, co oznacza IP, czyli adres
                internetowy, ktory okresla gdzie jest w rzeczywistosci.

                > Tertio, właśnie bliski jesteś popełnienia przestępstwa pomówienia, pisząc że
                > mam "manię prześladowczą". Zdanie orzekające. Teza. Mam powołać się na cytowan
                > y przez ciebie wcześniej paragraf?


                mozesz mnie pozwa c z powodzctwa cywilnego.. Do dziela!

                > Quinto, wydaje się że należy mieć ufność i wiarę w sprawiedliwość Sądu. I być m
                > oże Boga, jeżeli jest.

                Co od 2 dni staram sie tlumaczyc zacieklym i odpornym na argumenty
                interlokutorom. Ale dla nich wyrok juz zapadl, nagryzmolony przez dwoje
                dziennikarzy. Sedzia winna, kurator nierzetelna. Koniec kropka. Plus odpowiednio
                dobrany dramatyzm opisujacy historie i scenki sytucyjne z wizyty na wsi. Paradne.
          • jayzika Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:58
            Dokładnie o tym samym pomyślałam. "Biwalencik" jak napisał/a sam był/ła
            kuratorem a może nadal jest? Ciekawe jaki ma związek z kuratorką wydającą opinię
            w komentowanej sprawie?
            • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 15:40
              Wspolczuje wam. kazdy kto sie z wami nie zgadza i przedstawia inna opinie jest
              uwiklany w wielki spisek, siec przekretow, a na pewno jest matka, wujem, szgrem
              i synem ojca, pociotka, ktory czerpie z tego korzysci.

              Jest fachowy termin takiego postrzegania swiata. nazywa sie to PARANOJA!
    • barbapapa2000 a teraz inaczej... 06.08.09, 08:31
      po co im 4 dziecko skoro przy 3 ledwo koniec z koncem wiaza?????
      czy moze zgodnie z polskim powiedzeinem..Bog da, bog wyzywi???
      Rozumiem, ze to tragedia dla matki, ale moze dziecko trafilo do rodziny, ktora
      mu zagwarantuej nie tylko milosc, ale takze lepszy start w zyciu..a nei biede
      dziedziczona.
      Kiedy pojawia sie artykul, ze matka z biedy zabila siebie i dzieci, to sa glosy,
      ze to niedopuszczalne, zeby rodzina miala tyle dzieci w beidzei..a kiedy ktos
      uwaza, ze to niedopuszczalne zeby 4 dzieci biedowala....i zabiera jedno dzeicko
      to nagle sa glosy oburzenia.
      Czemu? Chcecie zagwarantowac Rozyczce zycie w biedzie? Tylko prosze, nie mowce,
      ze mozna zyc biednie i w milosci... bo sama miloscia czlowiek nie zyje. Nawet
      dzeicko sie naleza normalne warunki do zycia. Zrobic dziecko nie jest
      trudno...ale dac mu normalne warznki do zycia, szkole, nauke..wksztalcenie to
      jest dopiero wyzwanie...

      • metall Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 08:40
        A ja się zastanawiałem skąd się takie kur(wi)atorki biorą? A tu proszę, w
        społeczeństwie nie brakuje "chcących dobrze", faszystowskich gnid.
        Dzieci są rodziców, a nie państwa!

        barbapapa2000 napisał:

        > Kiedy pojawia sie artykul, ze matka z biedy zabila siebie i dzieci, to sa glosy
        > ,
        > ze to niedopuszczalne, zeby rodzina miala tyle dzieci w beidzei.

        I wiadomo czyje to głosy.
        • biwalencik Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 08:45
          Dzieci nie sa wlasnoscia rodzicow. Nie sa tez wlasnoscia panstwa. Sa osobami.
          • metall Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 08:50
            biwalencik napisał:

            > Nie sa tez wlasnoscia panstwa.

            Powiedz to paniom kurator i sędzi(nie).
        • camel_3d Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 11:25

          > Dzieci są rodziców, a nie państwa!

          dzieci nie sa niczyja wlasnoscia.
      • ma7da Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 08:45
        Mylisz się nie jestem zwolenniczką rodzin wielodzietnych, tym
        bardziej jak nie mają pienbiędzy. Nie można jednak w ten sposób
        postępować z ludzmi. Nie wyobrażasz sobie co czuje nie tylko matka
        ale takie maleństwo, pozbawione opieki najbliższej osoby. I nie mów
        mi, że to bezwładna nie myśląca masa bo dziecko czuje tak jak my.
        Ponadtto całą sprawę można załatwić w inny cywilizowany sposób.
        Szanse na to, że jej życie w bogatej rodzinie będzie super extra to
        50 na 50 szans. Przeczytaj artykuł o 7 miesięcznym dziecku
        znalezionym w piwnicy wsród śmieci. Mamusia podrzuciłą kuzynce pod
        opiekę. I co Pani kurator jakoś tamtej kobiecie nie zabrała córki,
        wiesz dlaczego bo to patologia i takich się boją. Nie interweniują
        bo po co. Lepiej zabrac porządnej ale biednej rodzinie na pokaz.
        Tutaj trzeba zmienić cały system a nie rodzinę. Zastanów nad tym.
        • camel_3d Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 11:28
          >Nie wyobrażasz sobie co czuje nie tylko matka
          > ale takie maleństwo, pozbawione opieki najbliższej osoby.

          takie malenstwo nie czuje NIC! Jemu totalnie wisi kto si eniem opiekuje. Taki
          maluch musi miec bc nakarmiony, przewiniety, przytulony. A czy to zrobi mama czy
          pani zdzisia z gdyni to jest to opojetne.

          kilkudiowe dzeici nie mysla, sa tlko zbitkiem instynktow. nawet nie widza
          dobrze, bo widza zaledwie na odleglosc 20 cm....
          wiec pliz..ni ebrez.

          to ze jest to niezgodne z prawem, to jedno. Zabrac matce dzieco to okrucienstwo.
          Tym bardziej, ze poza bieda nie bylo innych powodow. Pozostale dzeici..niby
          grzeczne i mile...ale co z ich przyszloscia?
          Rozwiazeniem blaby pomoc rodzinie i fejnei ze moze ktos w koncu d-pe ruszy.
          nawet jezeli beda to sasiedzi i inni ludzie..
      • unhappy Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 09:15
        barbapapa2000 napisał:

        > ..a nei biede dziedziczona.

        Musisz zapamiętać, najlepiej na stałe pewien fakt: o tym jakich ludzi
        społeczeństwu daje rodzina nie decyduje jej status materialny ale wartości jakie
        przekazuje dzieciom.

        WARTOŚCI. Możesz mieć z tym problem, bo WARTOŚCI nie są przeliczalne na złotówki.
        • camel_3d Re: a teraz inaczej... 06.08.09, 11:29
          Nib masz racje, aczkolwiek szanse, ze dzieci z tak biednej rodziny tez beda
          biedne i na bezrobociu jes bardzo duza... szkola i nauka kosztuja..
      • gangut Eee...przepraszam, odbiło ci? 06.08.09, 09:28
        Znalazłeś gdzieś w artykule choćby WZMIANKĘ że te dzieci żyły w biedzie? Chyba
        że dla Ciebie bieda to wszystko poniżej szóstki na rękę?
    • ma7da Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:32
      Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pani kuratol mieszka w
      luksusach i widok normalnego domu bez glazury, terakoty oraz wanny z
      hydromasażem jest dla niej przerażający. Dlatego uznała, że w domu
      jest brudno. Tylko, że pani kurator mineła się z powołaniem jeżeli
      interesuje ja wystór wnętrz to powinna zmienić zawód. Zapewne sama
      ma dzieci i jest kochajacą matka a zachowuje się jak hitlerowiec
      podczas wojny bo inaczej takiego braku obiektywizmu jaki widzimu u
      tej pani nioe można wytłumaczyć. To co zrobiła tej kobiecie jest
      niewyobrazalna tragedią. Tym bardziej, że opinia ludzi znających te
      rodzinę jest pozytywna. Natomiast argument, że w innej rodzinie
      będzie Róży lepiej wcale mnie nie przekonuje. To, że ktoś ma wysoką
      pozycję społeczną wcale nie czyni z niego dobrego człowieka. Oby nie
      doszło do tragedii przez brak wyobraźni ludzi, którzy tę wyobraźnię
      z racji wykonywanego zawodu powinni posiadać.
      • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:50
        > Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pani kuratol mieszka w
        > luksusach i widok normalnego domu bez glazury, terakoty oraz wanny z
        > hydromasażem jest dla niej przerażający.

        Bzdury piszesz. Malo wiesz o pracy kuratora i tego co widzi w takich domach (ja
        wiem sporo, bylem kuratorem spolecznym przez rok). Brak hydromasazu nie robi na
        nikim wrazenia. Gdybys sama weszla do podobnego domu, zareczam ci niezle
        sensacje zoladkowe i temat na myslenie przez nastepnych kilka godzin.

        Reszta Twojej wypowiedzi to tylko emocjonalny slowotok, ktory bazuje na
        nierzetelnym art Gazety. Nie wiem, czy zauwazylas, ze dzisiejszy art juz nie ma
        tak dramatycznego wydzwieku i pojawiaja sie nawet fragmenty wskazujace na
        istnienie patologii w tej rodzinie. Door kuratorski od 2004 roku, spowodowany
        brakiem opieki. Tego prozno szukac we wczorajszym art. kto wie. Moze jutro
        dowiemy sie czegos nowego? Zmienisz wtedy zdanie i przeprosisz? Nie czujesz sie,
        chociaz troche, jak choragiewka, ktora powiewa w strone, w ktora GW zawieje?
        • ma7da Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:58
          Jak widzę nie zrozumiałeś ani jednego słowa z tego co napisałam.
          Zdania nie zmienię gdyż mam określony poglad na nasz system prawny.
          I nie chodzi tu o ten konkretny przypadek. Nie spotkałam się jeszcze
          z obiektywnym i rzetelnie wykonującym swój zawód kuratorem. Nie
          jestem również zwolenniczką rodzin wielodzietnych ale ich nie
          potapiam bo jest to sprawa indywidualna każdego człowieka. Raz mnie
          tylko sposób w jaki wykonują swoje obowiązki - automatycznie. I nie
          obrazaj mnie bo jak widze to nic o normalnym życiu nie wiesz. Zyj
          dalej w nieświadomości.
    • skakanka11 A pan Czuma się nie wypowiedział? 06.08.09, 08:36
      Gdzie jest teraz pan Czuma ze swoim przesłaniem, że matka to ta, która
      urodziła i dziecko jest jej? To zbyt banalne, żeby zauważyć?
      A pani kurator, która sporządziła tak rzetelny raport to jeszcze pracuje?
      • magdalenasz77 Re: A pan Czuma się nie wypowiedział? 06.08.09, 08:53
        Z ust mi to wyjęłaś:)Pan Czuma tak lubi rzucać chwytliwymi
        hasłami ,a w tym temacie cisza.Dziwne
    • puuchatek Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:37
      agata.co.noga.zamiata napisała:

      > Ludzie nie pobadajmy w skrajność (...) ale jest o
      > pcja, że ten dom to rzeczywiście patologia? U nas ludzie lubią tak zrobić sobie
      > kilkoro dzieci, nie mieć za co ich wychować (...)

      I kto tu popada w skrajności? Jakktoś ma więcej niż dwójkę dzieci, to już jest patologia, prawda? Nie przychodzi Ci do głowy, że są ludzie którzy chcą mieć trójkę, czwórkę czy szóstkę dzieci? Skąd teza, że "nie mają za co wychować"? Ci ludzie wyraźnie nie są bogaci - ale też (jak wynika z relacji otoczenia) nie są nędzarzami, a dzieciom niczego nie brakuje. Okruszki, bałagan? Litości - niech pierwszyrzuci kameniem każdy, kto nugdy nie miał w domy bałaganu - _zwłaszcza_ przy małych dzieciach (niezależnie od ich liczby i statusu majątkowego).

      W krajach cywilizowanych odebranie dziecka rodzicom (choćby czasowe) traktowane jest jako _ostateczność_. Stosuje się je niemal wyłącznie wtedy, kiedy dziecku w rodzinie grozi niebezpieczeństwo: rodzice są narkomanami, w domu panuje przemoc, dziecko jest bite, molestowane etc. W każdym innym przypadku rodzinę raczej się wspiera (...i kontroluje...) niż zabiera dziecko.

      Bezmyślność i bezduszność polskich sądów czasami naprawdę mnie przeraża...
      • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:46
        Coz. Ludzie wychowujacy trojke dzieci, ktorzy wlasnie wpadli z czwartym i
        utrzymuja sie z :

        "Handluję złomem, drzewo ludziom tnę na kawałki, usługi różne świadczę, starcza,
        dzieci mają do jedzenia, co zechcą, nawet zapomogi nie brałem - mówi Władysław."

        To patologia. Taka rodzina zyje na granicy skrajnego ubostwa (zapewnia jedynie
        biologiczne potrzeby).
        • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:50
          biwalencik napisał:

          > Coz. Ludzie wychowujacy trojke dzieci, ktorzy wlasnie wpadli z czwartym i
          > utrzymuja sie z :
          >
          > "Handluję złomem, drzewo ludziom tnę na kawałki, usługi różne świadczę, starcza
          > ,
          > dzieci mają do jedzenia, co zechcą, nawet zapomogi nie brałem - mówi Władysław.
          > "
          >
          > To patologia. Taka rodzina zyje na granicy skrajnego ubostwa (zapewnia jedynie
          > biologiczne potrzeby).

          I dziwacznym wręcz zdążeniem losu ta patologia posyła dzieci do szkoły gdzie
          dobrze się uczą. No i niewątpliwie handel złomem i prace dorywcze jako źródło
          zarobków są patologiczne.

          Nie czujesz, że robisz się zwyczajnie śmieszny?
          • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:51
            Nie. To raczej Ty jestes smieszny broniac brudnego palucha dziennikarza.

            Ciekawe co napiszesz jutro, kedy okaze sie, ze dziennikarze znow cos przeoczyli
            i pojawia sie nowe okolicznosci.
            • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:00
              biwalencik napisał:

              > Nie. To raczej Ty jestes smieszny broniac brudnego palucha dziennikarza.

              W przeciwieństwie do ciebie opieram się na dostępnych informacjach.

              > Ciekawe co napiszesz jutro, kedy okaze sie, ze dziennikarze znow cos przeoczyli
              > i pojawia sie nowe okolicznosci.

              Wtedy będę miał nowe informacje które być może zmienią mój punkt widzenia.
    • oficer_militarysta Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:40
      Na wsi jak to na wsi, ludzie zapracowani to i czasami może być bałagan. Jak
      rodzice nie piją i dzieciaki nie chodzą głodne to państwo nie powinno odbierać
      dzieci rodzicom.
      • metall Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:46
        oficer_militarysta napisał:

        > Na wsi jak to na wsi, ludzie zapracowani to i czasami może być bałagan.

        Co innego w mieście. Tu zawsze wszędzie jest porządeczek, bo ... nikt nie pracuje?
        ;-)
        > Jak
        > rodzice nie piją i dzieciaki nie chodzą głodne to państwo nie powinno odbierać
        > dzieci rodzicom.

        Oczywiście, że nie powinno.
        I pamiętajcie o tym ludzie przy dyskusji o ustawach, że nie wolno bić dzieci.
        Takie decyzje sądów i innych urzędasów są ich prostą konsekwencją.
        Od maltretowania dzieci (jak i wszystkich innych) jest kodeks karny i chwatit.
    • twojabogini korupcja wymiaru sprawiedliwości? 06.08.09, 08:42
      Powinno się zbadać wątek korupcyjny. Zważywszy "normalny" tryb
      działania naszej administracji, sprawy potoczyły się błyskawicznie.
      Może potencjalni przyszli rodzice "opłacili" sobie noworodka z
      niepatologicznej rodziny i pani kurator wyszukała "towar" w rodzinie
      mało zaradnej, której nie będzie stać na prawników? W dodatku
      pozostałe dzieci z rodziny dobrze się uczą, więc materiał genetyczny
      powinien być dobry...
      Przypominam, że projekt rozwiązania w którym do odebrania dziecka
      wystarczy decyzja kuratora cieszył się szerokim popraciem
      społecznym. Do tej pory argumentowalam, że to i tak nie zmniejszy
      patologii, że po prostu parę rodzin padnie ofiarą nadgorliwości
      kuratorów. Ale nie przyszło mi do głowy, że taki stan prawny może
      pomóc w "wyłuskiwaniu" zdrowych dzieci do adopcji. Już co czwarta
      para w Polsce boryka się z problemem niepłodności. Ustawodawca
      powinien brać takie fakty pod uwagę.
      • mike_green Re: korupcja wymiaru sprawiedliwości? 06.08.09, 09:28
        Ja też tak myślę. Typowy "ziobrowy" układ. Małe prowincjonalne miasteczko.
        Sędzia, nota bene nominowana w 2002r.,kuratorka, lekarz ordynator, wszyscy się
        znają, wzajemnie wspierają, sprawy się kręcą, itd. Oczywiście są to tylko
        domysły ale nieodparcie kojarzą mi się z miejscowością "Wilkowyje". Pozdrawiam
      • kutylek Re: korupcja wymiaru sprawiedliwości? 06.08.09, 09:33
        O takiej możliwości tez wczoraj pomyślałam. Bo jak to wytłumaczyć,
        biorąc pod uwagę polskie realia sądowe? Kuratorka i sędzina
        zadecydowały, a potem - wszyscy myk na urlop. PS. I tak lekką ręką
        zaraz po porodzie zabrali, jakby to była jakaś wyrodna matka. Pewnie
        w końcu oddadzą maleństwo, ale ona już nie będzie mogła karmić
        piersią, za dużo czasu uplynie... A kto teraz jest noworodkowi
        najbardziej potrzebny - opiekunka z domu dziecka czy matka?
    • agata.co.noga.zamiata Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:42
      < Jakktoś ma więcej niż dwójkę dzieci, to już jest patologia, prawda? Nie przychodzi Ci do głowy, że są ludzie którzy chcą mieć trójkę, czwórkę czy szóstkę dzieci? >
      Jasne, że są takie rodziny, które mają kilkoro i są zupełnie normalni. Znam takie rodziny, bo jak pisałam, ocieram sie w pracy, ale też mam wyobraźnie w pewneych sprawach i jak czytam, ze matka się leczyła na psychozy, a ojciec ma ponad 60 to raczej nie jest to rodzina co planuje wesołą gromadke, tylko po prostu tak im jakos wyszło. A co dalej to zapraszam do wychowywania dzieci.
      • kropkacom Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 08:49
        > 60 to raczej nie jest to rodzina co planuje wesołą gromadke, tylko po prostu ta
        > k im jakos wyszło

        Większość ciąż jest nieplanowana w tym kraju :) Czemu zamiast coś zrobić od razu
        odebrano? Zapchać bidule takimi dziećmi to żadna sztuka. Tylko to potrafi kurator?
      • biwalencik Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:48
        Pomijajc fakt, ze zrodlem utrzymania takich rodzin, ktore planuja wesola
        gromadke nie jest:

        "Handluję złomem, drzewo ludziom tnę na kawałki, usługi różne świadczę, starcza,
        dzieci mają do jedzenia, co zechcą, nawet zapomogi nie brałem - mówi Władysław."



        • unhappy Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:06
          biwalencik napisał:

          > Pomijajc fakt, ze zrodlem utrzymania takich rodzin, ktore planuja wesola
          > gromadke nie jest:
          >
          > "Handluję złomem, drzewo ludziom tnę na kawałki, usługi różne świadczę, starcza
          > ,
          > dzieci mają do jedzenia, co zechcą, nawet zapomogi nie brałem - mówi Władysław.
          > "


          I ten cytat, który uważasz za obciążający doskonale broni pana Władysława. Nie
          siedzi na d* tylko stara się zapewnić rodzinie byt. Zważ na warunki - na wsi
          możliwości są ograniczone. Na dokładkę możliwości pana Stanisława
          (wykształcenie, umiejętności) mogą uniemożliwiać mu podjęcie bardziej ambitnej
          pracy (o ile by ją znalazł).

          Co do wiedzy n/t antykoncepcji w środowiskach wiejskich, wśród ludzi prostych i
          niewykształconych można się tylko zdziwić, że mają tylko czworo (no troje, bo
          czwarte porwało im państwo). I nie ma to większego związku z tematem.
      • sekwana2005 Ludzie pomogą 06.08.09, 12:49
        A co z pozostałym stu tysiącem (lub więcej) podobnych rodzin?
        Każdy ma prawo mieć ile chce dzieci. Od zera do paru tuzinów.
        Ja się ograniczyłem do dwojga, pracując na dwa etaty, nocami piorąc
        i prasując pieluchy (były czasy, gdy nie było jednorazowych),
        kąpiąc, potem pomagając się uczyć, studiować.
        Teraz jestem jeszcze młodszy niż ten "ojczulek", mógłbym w chlewiku
        parę dzieci jakieś kobiecie zrobić - i w chlewie z nią żyć -
        narzekając na państwo.
        Był czas, gdy mieszkałem w wiosce po PGR - warunki były u sąsiadów
        fatalne, ale sobie pomagaliśmy, ktoś mi przyniósł coś ze swojego
        ogródka, choćby cukinię - i nie było to w ramach "księgowości" za
        pożyczenie pieniędzy (oddawali), zawiezienie do lekarza itd.
        Choć bez wykształcenia a nawet stałej pracy sąsiedzi troszczyli się
        o dzieci, facet swojej ślubnej nie traktował jako karabin maszynowy
        do robienia dzieci - on tylko ładuje, a niech ona dzieciątkami
        strzela "Panu Bogu w okno". Sąsiadów miałem bez wykształcenia, ale
        rozumnych...
        Mimo/także gdy mieli pretensje, iż Balcerowicz polikwidował zarówno
        złe, jak i dobre PGR - zostawiając ich bez pracy, a jakiś cwaniaczek
        cały PGR wydzierżawił z prawem pierwokupna, za równowartość podatku
        gruntowego. Ze zwolnieniem na 5 lat...
    • emed1 *** Dziecko na zamowienie *** 06.08.09, 08:51
      Po wczorajszym artykule napisalem ze zabranie dziecka nie moze byc przypadkiem . Nie patologicznej rodzinie posiadajacej trojke zdrowych , inteligentnych dzieci zabiera sie czwarte nie bezposrednio po porodzie ale po pieciu dniach co wskazuje na przeprowadzenie w ciagu tego czasu badan dziecka .
      Gdyby rzeczywistym powodem sadowego zabrania dziecka bylo jego dobro zrobiono by to od razu , bez 5-dniowego oczekiwania .


    • ankopol DO agaty 06.08.09, 09:15
      Sorki Ale to co pisze PANI AGATA.... jest dla mnie oburzające i co z 3 dzieci
      z brzuchem miała pani KURATOR herbatką podawać z domowym ciastem na sterylnie
      czystych francuskich kafelkach? Sama przed porodem nie mięłam siły sprzątać.
      Najgorsze jest to że kuratorzy to ludzie z przypadku? Czy ta Kurator Iwona
      Januszak ma sama dzieci?Czy w ogóle nie jest to samowolka? Bardzo dziwna
      sytuacja i pośpiech z decyzją sądu sugeruje, że na to dziecko , "ktoś"
      CZEKAŁ. Podobno urzędnicy mogą ponosić odpowiedzialność do 40 tyś zł za błędne
      decyzje... To może nauczy ją, że igranie z ludzkim życiem to nie sprzedajna
      zabawa - bo z jej wypowiedzi wylewa się pogarda dla tych ludzi.
    • niezmordowany Nieludzkie praktyki - kradziez dzieci 06.08.09, 09:21
      Jakis znajomek Pani Kurator moze potrzebuje dziecka, ot co. I sprawa jest
      zalatwiana, dobrze ze ktos sie tym zainteresowal, poniewaz dziecko zostaloby
      zabrane na stale. A teraz zaslaniaja sie urlopami - kurator, psycholog, itd..
      Gdzie my zyjemy, jesli rodzicom zabiera sie dzieci jak u janczarow albo w
      3-ciej Rzeszy. A sad tez okazal sie totalnie bezduszny, w takich sprawach
      powinien zachowac nalezyta starannosc i zainteresowanie, a tu co ? Odfajkowac
      i tyle. I za to placimy pracownikom ciezkie pieniadze ? I dlatego maja
      immunitet ? Czyzby po to, ze jak zawala robote, to sa nie do ruszenia ? Bez
      zadnych konsekwencji ? Przeciez jak murarz zle postawi sciane, architekt zle
      zaprojektuje dom - to potraca im sie z wynagrodzenia i sciga na drodze
      prawnej. Ciekaw jeste, czy w tej sytuacji ktokolwiek poniesie konsekwencje ?
    • j-50 Gdzie nadzór sądowy? 06.08.09, 09:22
      Ta sędzia powinna dostać po uszach w sensie zawodowym.
      • metall Ha, ha. 06.08.09, 10:11
        j-50 napisał:

        > Ta sędzia powinna dostać po uszach w sensie zawodowym.

        Ludzie to mają poczucie humoru.
    • greges58 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:27
      fletniapana napisał:

      > Dobrze zacząć dzień od (w sumie) optymistycznej wiadomości. Cieszę się, że
      > tragedia tamtej rodziny nie przeszła bez echa.
      >
      > Chętnie usłyszałbym również kogoś z samorządu sędziowskiego nt. poczynań tejże
      > sędziny.

      Dlaczego, " Ktoś " z samorządu ?
      Przecież ten Sąd, ma Prezesa !

      Grzesiek.


    • cypis.syn.rumcajsa Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 09:37
      Cała sprawa po prostu śmierdzi.
      "Kuratorka Januszak: - Pan Szwak w 2004 r. stanął w progu drzwi i zagroził, że
      się zabije, jeśli odbierzemy dzieci. Nie zabraliśmy, by nie powodować u nich
      większego stresu." - przecież ten argument jest po prostu śmieszny! Rozumiem,
      że wystarczy zagrozić samobójstwem i nagle dla przedstawicieli prawa, którzy
      na jakiejś podstawie stwierdzili jakieś tam nieprawidłowości w funkcjonowaniu
      rodziny, wszystko staje się jasne- aha, rodzic jednak czuje więź emocjonalna z
      dziećmi. Paranoja!
      Mam nadzieję, że rodzina już wkrótce będzie w komplecie.
      Niestety, pewnie nikt nie poniesie odpowiedzialności za błędne decyzje
      wymiaru sprawiedliwości:(
      • konikdrewniany07 Re: Sąd zabrał dziecko. Ludzie pomogą 06.08.09, 10:26
        gdyby ten człowiek oddał, ot, tak sobie, dzieci, to WTEDY należałoby uznać, że
        mu na nich nie zależy - reakcja, że NIE ODDA dzieci obcym jest w 100% prawidłowa!
    • blanzeflor niech idą do Trybunału Europejskiego 06.08.09, 09:46
      tym ludziom stała się ogromna krzywda i nie rozumiem, dlaczego teraz
      trzeba czekać na jakieś badania i decyzje zamiast po prostu
      natychmiast uchylić to nieludzkie postanowienie, a durnego sędziego
      pociągnąć do odpowiedzialnośc

      może ktoś doradzi tej rodzinie, żeby sprawę zaskarżyła do
      Strasburga, wiadomo, pieniądze to nie wszystko, ale im akurat bardzo
      przydałaby się jakaś konkretna kwota, zasłużyli na odszkodowanie jak
      mało kto
      to się nie mieści w głowie
      za bałagan? za okruszki na stole? zabierać dziecko?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka