Dodaj do ulubionych

Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji

11.08.09, 15:23
Co będziemy sprzedawać gdy już wszystko sprzedamy?
Obserwuj wątek
    • signal czemu tak mało 11.08.09, 15:27
      to polityczne molochy , związki i partie tylko szkodzą tym spółkom
      • jednorazowy3 Re: czemu tak mało 11.08.09, 16:21
        sprzedac mozna te 10% tylko raz
        a dywidende wartosci tych 10% ciagnac w nieskonczonosc

        nie rozumiem gdzie tu sens, moze mnie ktos oswiecic?
        • arfer Re: czemu tak mało 11.08.09, 16:31
          Taki, że na tę spółkę płacisz Ty - i to podwójnie. Raz, gdy trzeba - z budżetu - dotować inwestycje,bo własne gigantyczne zyski przeżarły związki i inne "potrzeby", drugi - bo dopłacasz do drogich towarów czy usług, bo państwowego monopolisty z wszechwładnymi związkami nic nie ruszy.

          Prywatne kopalnie potrafią być dochodowe - np. Cud ?
          • slaynes Re: czemu tak mało 11.08.09, 16:44
            ale KGHM jest dochodowy! i przynosi zyski zas ty nic nie doplacasz wrecz jest na
            odwrot!
            • szefunio1 Re: czemu tak mało 11.08.09, 19:23
              > ale KGHM jest dochodowy! i przynosi zyski zas ty nic nie doplacasz
              > wrecz jest na odwrot!
              KGHM dlatego jest dochodowy, że państwo "dało" mu darmową koncesję
              na eksploatację polskich złóż miedzi i srebra. Prywatna firma nie
              dostałaby takiej koncesji za darmo: musiałaby płacić za nią co roku
              grubą forsę do budżetu - porównywalną z zyskami KGHM'u (jeśli
              szacować na podstawie tego ile płacą za takie koncesje prywatne
              firmy w innych krajach).
              • jpy1 Re: czemu tak mało 11.08.09, 20:18
                A skąd wiesz że po zakupie prywatna firma wystąpi o taką koncesję?
                Może kupi zakład i go zwyczajnie zamknie?
                • szefunio1 Re: czemu tak mało 11.08.09, 21:48
                  > A skąd wiesz że po zakupie prywatna firma wystąpi o taką koncesję?
                  > Może kupi zakład i go zwyczajnie zamknie?
                  Może. Fajnie by było:
                  Przychodzi firma X, płaci dajmy 1 mld zł za koncesję na wydobycie
                  srebra, ale zanim cokolwiek wydobędzie zamyka zakład.
                  Rząd sprzedaje więc koncesję firmie Y, która płaci kolejny 1 mld zł,
                  ale też zanim cokolwie wydobędzie zamyka zakład.
                  Rząd sprzedaje więc za 1 mld zł koncesję firmie Z, która...

                  ... i tak do budżetu wpływają miliardy a ze złóż nie ubywa ani grama
                  srebra.
                  Pomarzyć dobra rzecz...
                  Ale tak korzystyne dla państwa cuda raczej się nie zdarzają.
                  • hajda_na_kon Nie ma żadnych złoż srebra w Polsce 11.08.09, 22:05
                    Srebro w KGHM jest produktem ubocznym. Im więcej firma wydobędzie
                    rudy miedzi, tym więcej produkuje srebra.

                    Nie chce mi się tłumaczyć bo wszysko jest na stronach internetowych
                    www.kghm.pl

                    Zanim zaczniesz się mądrować sięgnij do źródła.
          • jednorazowy3 Re: czemu tak mało 11.08.09, 16:51
            Dlaczego uwazasz, ze panstwowy monopolista jest gorszy od prywatnego?

            Moje obserwacje wskazuja cos zupelnie innego.
        • malwina666 pomyśl 11.08.09, 16:54
          idąc tropem twojego rozumowania każdy, kto sprzedaje akcje jakiejkolwiek
          zyskownej spółki, jest idiotą, chyba że akurat będzie kupował dom albo płacił za
          operację biodra. Bo "mógłby ciągnąć dywidendę w nieskończoność". Strumień
          przyszłych dywidend da się wycenić, a wycena zależna jest od kosztu kapitału,
          związanego z uwięzieniem pieniędzy, ryzykiem, etc. Np. pakiet akcji spółki,
          która w nieskończoność wypłacała ci będzie 1 tys. zł rocznie, a ma koszt
          kapitału na poziomie 10%, wart jest ok. 10 tys. zł.

          To pierwsza sprawa. Druga sprawa jest taka, że KGHM krociowe HISTORYCZNE zyski
          zawdzięcza bańce spekulacyjnej na surowcach. Te zyski i dywidendy nie tylko mogą
          się nie powtórzyć, ale wręcz na pewno się nie powtórzą. Spółka ta wydobywa miedź
          o połowę drożej od konkurentów, ma kosmiczny poziom wynagrodzeń, a jej system
          wynagradzania za tzw. wynalazki jest jednym większym przekrętem. Wreszcie jest
          uzwiązkowiona niczym spółka węglowa. Dlatego giełda wycenia ją na poziomie
          zaledwie pięciokrotności zysków z ostatniego roku!
          • slaynes Re: pomyśl 11.08.09, 17:03
            To ty pomysl bo wczesniej KGHM mial byc spraywatyzowany pewnej Amerykanskiej
            spolce jako ratunek... ona obecnie jest bankrutem.

            Chcieli KGHM sprzedac za 400mln dolarow, zalosne.
    • czuly-wojtek Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 16:04
      No to na czarną godzinę pozostanie jeszcze prywatyzacja lasów, plaży
      morskiej i przestrzeni powietrznej. Ewentualnie prywatyzacja resztek
      państwowych autostrad, dróg ekspresowych i ulic w mieście, z
      chodnikami włącznie. Dodatkowo wprowadzić dla każdego obywatela
      podatek od oddychania.
    • nieprawomyslny dlaczego tylko 10%? 11.08.09, 16:27
      czyżby nadal kusiły posadki w państwowym molochu?
    • xp17 Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 16:40
      Zwyczajowo zostaje sie wtedy niewolnikiem. \
      Albo robi rewolucje i wywlaszcza bez odszkodowania. Pare razy sie udalo.
      Swoja droga, jaki Wyspianski byl madry z tym zlotym rogiem.
      • cillian1 Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 16:48
        Tusku, ja bym poczekał na lepszą cenę/czas, aż tak nas nie pili. Chyba że
        polityków pili, na premie itd :( ech....
        • jednorazowy3 Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 16:53
          pili pewnie tego co kupi te akcje za bezcen, a za rok pociagnie z dywidendy tyle, ze mu sie wydatek zwroci :)
          zloty interes
    • nufc_fan Kiedyś byłem fanatycznym zwolennikiem prywatyzacji 11.08.09, 16:53
      Kiedyś byłem fanatycznym zwolennikiem prywatyzacji, ale teraz jak skończyłem
      studia, zacząłem pracować mam trochę inne zdanie. Już tłumaczę z jakich
      powodów. Podkreślam jednak, że nie jestem przeciwnikiem prywatyzacji, po
      prostu pewne doświadczenia skłoniły mnie to mniej fanatycznego podejścia.

      Po pierwsze, argument o tym, że finanse państwa muszą zostać wspomożone przez
      wpływy z prywatyzacji jest argumentem bardzo krótkowzrocznym. Jeżeli założymy,
      że w tegorocznym budżecie rząd planuje uzyskać około 6 mld złotych z dywidend,
      a jednocześnie mówi o tym, że z prywatyzacji może uzyskać 30 mld, to bardzo
      łatwo policzyć, że już po 5 latach zyski z dywidend przekroczą jednorazowy
      wpływ z prywatyzacji

      Po drugie, owszem, zgadzam się, że prywatny właściciel potrafi podnieść
      efektywność przejętej firmy, ale pytanie czy Polsce powinno zależeć na takim
      podnoszeniu efektywności jak za moment opiszę. Jestem pracownikiem branży
      energetycznej (podobno niedoinwestowanej i tylko zagraniczne koncerny mogą
      przyjść z gotówką na inwestycje). Firma w której pracuję została
      sprywatyzowana w 2005 roku. Przed prywatyzacją firma osiągała 20 milionów
      zysku szeroko inwestując. W owym czasie modernizowano ok. 500 węzłów cieplnych
      rocznie, modernizowano ok. 20 kilometrów sieci ciepłowniczej, prowadzono też
      jakieś tam inwestycje w elektrociepłowniach, ale akurat na ten temat nie mam
      danych. Firma zatrudniała wtedy jakieś 2300 osób. Po prywatyzacji, zagraniczny
      właściciel, owszem podniósł efektywność, bo firma wypracowywała zysk rzędu
      120-150 milionów, ale odbyło się to w dużej mierze kosztem tego, że z pracy
      odeszło ok. 500 pracowników, a inwestycje ograniczono mniej więcej do poziomu
      150 modernizowanych węzłów i 5 kilometrów modernizowanej sieci. W tym roku
      zagraniczny właściciel doszedł do wniosku, że 120 milionów zysku to dla niego
      za mało i w warunkach kryzysu zażądał jego podwojenia. Firma więc znów
      przycięła inwestycje tak, że modernizujemy całe 20 węzłów cieplnych i około
      kilometra sieci rocznie!!! Z firmy zaś odejdą kolejni pracownicy.

      Pomijam, że takie ograniczenie inwestycji od strony technicznej jest
      zabójstwem dla firmy, bo za kilka - kilkanaście lat obecne zaniedbania będą
      skutkować bardzo częstymi awariami, a kto wie czy nie koniecznością
      zrezygnowania z zaopatrywania w ciepło niektórych części miasta. Zajmijmy się
      czym podnoszenie efektywności firmy skutkuje dla polskiej gospodarki.
      Wypracowany zysk w większości trafia za granicę, to raz. Ludzie nie mają
      pracy, więc nie płacą podatków, nie wpłacają kasy do NFZ (NFZ ma mniej kasy na
      leczenie), nie robią zakupów nakręcają koniunkturę innym firmom, itp.
      Kooperujące firmy mają mniej pracy, mniejsze zyski, więc płacą mniejsze
      podatki, ograniczają zatrudnienie, ludzie mają mniej pracy, robią mniejsze
      zakupy, kolejne firmy mają mniej zamówień i tak w kółko.

      Z powyższych doświadczeń i argumentów wynika, że prywatyzacja ma sens wtedy
      kiedy prywatyzujemy coś, co nie daje nam zysków, ale nie ma sensu prywatyzować
      kury znoszącej złote jaja tak jak KGHM.

      Zaraz pewnie spotkam się z argumentami, że obecnie KGHM i państwowe spółki to
      miejsce lokowania kolesi rządzącej partii, miejsce gdzie związki się panoszą.
      I tu akurat macie rację, tego nie da się ukryć. Ale pytam, czy bardziej
      niekorzystna dla Polski jest sytuacja opisana jak w przypadku mojej firmy, czy
      te związki i lokowanie kolesi?

      Inną stroną medalu, jest to, że gdyby politycy chcieli to z tym kolesiostwem
      można by skończyć przez odpowiednie prawo, powoływanie zarządów spółek w
      otwartych konkursach, gdzie różne grupy interesu miałyby wpływ na wybór władz.
      Niestety mamy takich polityków jakich mamy i raczej nie ograniczą oni swoich
      ambicji i chciwości. Związki też mogłyby być mniej fanatyczne, ale puki co
      niestety nie są.
      • cillian1 Re: Kiedyś byłem fanatycznym zwolennikiem prywaty 11.08.09, 16:58
        10% to nie prywatyzacja ;)

        Co do reszty się zgadzam, lepiej oddać kopalnie węgla w 100% niż KGHM w 10%.
        Trzymać dopóki przynosi zyski, potem opylić np. pod "dołek" :)))))
      • malwina666 dlaczego zakładasz 11.08.09, 16:59
        że spółka powtórzy zyski - i dywidendę - z 2008 r. przez kolejnych 5 lat?
        przecież to jest cholernie cykliczny biznes, w którym właśnie pękła największa
        chyba w historii bańka surowcowa.
        • cillian1 Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:03
          a dlaczego mam tego nie robić? Coś wczoraj mówili, że niby złoże jest na
          wyczerpaniu, ale politykom można wierzyć tylko jak śpią ;)
        • slaynes Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:07
          Bo ma podobny od kilku lat i nic nie wskazuje ze bedzie mniejszy jako ze umowy
          na sprzedaz surowca zawieraja klauzule ceny!
          • nieprawomyslny Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:11
            "nic nie wskazuje" - podobnie rok temu nic nie wskazywało, że spółki
            naftowe czekają cięższe lata. Umowy na dostawy surowca mają swój
            termin ale miedź to nie gaz, gdzie budowa infrastruktury przesyłowej
            trwa latami, a kontrakty zawiera się potem na 10 i więcej lat. Każdy
            spadek cen miedzi na rynkach spot od razu skutkuje spadkiem cen
            akcji KGHM.
            • slaynes Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:13
              Nieprawda, obecne umowy sa zawarte sa na 6 lat, sa to stale ceny na ktore nie ma
              wplywu rynek. Jakbys byl chociaz troche zorientowany to bys wiedzial, ze to
              STANDARD!.
              • nieprawomyslny Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:19
                moze i 6 (tylko?) lat ale tymi umowami będziesz się mógł podetrzeć,
                jesli odbiorca np zbankrutuje.
                • slaynes Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:21
                  Takie umowy sa odpowiednio zabezpieczone wiec prosze cie nie wypisuj glupot. Co
                  lepsza te umowy zagwarantowaly taki zysk w tym roku i gwarantuja przez nastepne
                  lata.
                  • nieprawomyslny Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:26
                    sam nie pisz głupot, za bardzo wierzysz w papierowe "gwarancje". I
                    co wyslesz z kraju komornika, zeby zabezpieczył masę upadłosciową?

                    slaynes napisał:

                    > Takie umowy sa odpowiednio zabezpieczone wiec prosze cie nie
                    wypisuj glupot. Co
                    > lepsza te umowy zagwarantowaly taki zysk w tym roku i gwarantuja
                    przez nastepne
                    > lata.
                    • slaynes Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:30
                      Dobra nie ma o czym gadac, idz do biblioteki i poczytaj.
                      • nieprawomyslny Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:42

                        a ja radze wyjśc z biblioteki, skończyć studia i troche pożyć w
                        realnym, a nie książkowym świecie.


                        slaynes napisał:

                        > Dobra nie ma o czym gadac, idz do biblioteki i poczytaj.
                        • slaynes Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 17:45
                          Żyje, prowadze prywatny interes i wiem jak to sie robi. Ty zaś nie masz
                          zielonego pojecia o czymś o czym pleciesz trzy po trzy. Do bibliotek, 3 ksiazki
                          i mozemy rozmawiac.
                          • druop22 Re: dlaczego zakładasz 11.08.09, 19:25
                            kontrakty są chyba tylko na 27 miesięcy?
                        • guru133 Skoro akcje KGHM to twoim zdaniem tak niepewny 11.08.09, 21:11
                          interes, to kto i po co chciałby je kupować? Surowce typu miedź maja wahania w
                          dochodach, ale suma sumarum własność złoża w dłuższej perspektywie zawsze daje
                          pewność dochodów o ile dobrze się tym złożem gospodaruje.
                          • d_ost Re: Skoro akcje KGHM to twoim zdaniem tak niepewn 11.08.09, 21:18
                            guru133 napisał:

                            > interes, to kto i po co chciałby je kupować? Surowce typu miedź
                            maja wahania w
                            > dochodach, ale suma sumarum własność złoża w dłuższej perspektywie
                            zawsze daje
                            > pewność dochodów o ile dobrze się tym złożem gospodaruje.

                            Dlatego ktoś, kto będzie chciał wprowadzić dobre zasady
                            gospodarowania i złożem, i całą firmą może chcieć ją kupić. Nikt mi
                            nie wmówi, że fakt, iż KGHM ma najwyższe na świeci koszty wydobycia
                            w przeliczeniu na tonę miedzi jest objawem dobrego gospodarowania...
                            • wzwod_poranny Skoro akcje KGHM to twoim zdaniem tak niepewn 11.08.09, 21:38
                              d_ost napisał:
                              Nikt mi nie wmówi, że fakt, iż KGHM ma najwyższe na świeci koszty wydobycia w
                              przeliczeniu na tonę miedzi jest objawem dobrego gospodarowania...
                              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                              Wysokie koszty wydobycia podyktowane sa, miedzy innymi, faktem ze polska
                              kopalnia jest glebinowa, a porownywalne inne - odkrywkowe.
                              • hajda_na_kon Nareszcie ktoś mąrdrze zagadał 11.08.09, 21:43
                              • d_ost Re: Skoro akcje KGHM to twoim zdaniem tak niepewn 11.08.09, 21:50
                                wzwod_poranny napisał:

                                > d_ost napisał:
                                > Nikt mi nie wmówi, że fakt, iż KGHM ma najwyższe na świeci koszty
                                wydobycia w
                                > przeliczeniu na tonę miedzi jest objawem dobrego gospodarowania...
                                > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                > Wysokie koszty wydobycia podyktowane sa, miedzy innymi, faktem ze
                                polska
                                > kopalnia jest glebinowa, a porownywalne inne - odkrywkowe.

                                czyli że mamy jedyną na świecie kopalnię głebinową??? A nawet gdyby
                                tak, to tym bardziej trzeba ciąć koszty, żeby być konkurencyjnym.
                                • slaynes Re: Skoro akcje KGHM to twoim zdaniem tak niepewn 11.08.09, 21:51
                                  Alez KGHM jest konkurencyjny i zarabia i nie malo, wiec do czego dazysz? bo ja
                                  nie rozumiem?
                                  • d_ost Re: Skoro akcje KGHM to twoim zdaniem tak niepewn 11.08.09, 21:56
                                    slaynes napisał:

                                    > Alez KGHM jest konkurencyjny i zarabia i nie malo, wiec do czego
                                    dazysz? bo ja
                                    > nie rozumiem?
                                    Zarabia jak jest dobrze na rynku surowców. Kopalnie węgla też
                                    ostatnimi czasy zarabiały, dumni chodzili górnicy jak pawie. A teraz
                                    w ciemnej i czarnej dupie są, setki milionów strat, węgiel na
                                    hałdach zalega, nikt go nie chce, bo taniej węgiel na giełdzie w
                                    Holandii jest kupić i go tu przytargać niż wieźć ze śląska do w-wy...
                                    Z miedzą też tak w końcu będzie.
                                    • slaynes Re: Skoro akcje KGHM to twoim zdaniem tak niepewn 11.08.09, 21:59
                                      NAprawde tobie i tak juz nic nie pomoze wiec wybacz, ale nie bede juz ci
                                      odpowiadal.

                                      NIE MA ZLOTEGO INTERESU, ALE W MOMENCIE KIEDY WIADOMO, ZE PRZEZ NAJBLIZSZE LATA
                                      ZYSK NIE ZMALEJE I SIE SPRZEDAJE AKCJE PODCZAS KRYZYSU, wybacz po imieni DEBILIZM.
                                  • hajda_na_kon On nie rozumie jaka jest różnica między kopalnią 11.08.09, 22:01
                                    odkrywkową i głebinową. Kolego odkrywka to duuuuuuża dziura w ziemi,
                                    kopalnia głębionowa to techologia, a wydobycie w kopalani
                                    głebinowej, zabezpieczenie przed tym, żeby 1 km skały nie spadł
                                    górnikom na głowę, nieprzewidywalne ruchy górotworu czy problemy z
                                    wentylacją i oczywiście jej koszty.

                                    Oczywiście, że należy poprawiać efektywność ale porównywanie kosztów
                                    wydobycia odkrywkowego i głębinowego jest po prostu smieszne. Nie
                                    wspominam nawet o ekologi bo matołku KGHM wydobywa w środku Europy,
                                    a konkurencja na pustniach, np. Atakama. Więcej nie chce mi się
                                    tłumaczyć.
                                    • d_ost Re: On nie rozumie jaka jest różnica między kopal 11.08.09, 22:07
                                      hajda_na_kon napisała:

                                      > odkrywkową i głebinową. Kolego odkrywka to duuuuuuża dziura w
                                      ziemi,
                                      > kopalnia głębionowa to techologia, a wydobycie w kopalani
                                      > głebinowej, zabezpieczenie przed tym, żeby 1 km skały nie spadł
                                      > górnikom na głowę, nieprzewidywalne ruchy górotworu czy problemy z
                                      > wentylacją i oczywiście jej koszty.
                                      >
                                      > Oczywiście, że należy poprawiać efektywność ale porównywanie
                                      kosztów
                                      > wydobycia odkrywkowego i głębinowego jest po prostu smieszne. Nie
                                      > wspominam nawet o ekologi bo matołku KGHM wydobywa w środku
                                      Europy,
                                      > a konkurencja na pustniach, np. Atakama. Więcej nie chce mi się
                                      > tłumaczyć.

                                      Wiem, żem matołek. Ale klient też jest matołek i... ch... go obchodzi
                                      z jakiej kupuje kopalni. Odkrywkowej czy wyczesanej głębinowej.
                                      Ważna dla klienta jest cena. Więc jak cena miedzi z KGHM jest
                                      obciążona różnicą w kosztach wydobycia, to nie powinno się jej
                                      doładowywać kolejnego garba, jakim są chore roszczenia płacowe,
                                      trzynastki, piętnastki i Bóg wie co jeszcze...
                                      • slaynes Re: On nie rozumie jaka jest różnica między kopal 11.08.09, 22:09
                                        a to o to chodzi, pracujac na zmywaku zazdroscisz... uuu zal.
                                      • hajda_na_kon Ceny miedzi są wyznaczane na LME 11.08.09, 22:24
                                        czyli London Metal Exchange. Producent dostaje cenę giełdową plus
                                        premia geograficzna i wynikająca z INCOTERMS.

                                        Problem w tym, jaki jest margiones zysku kopalni odkrywkowej i
                                        głebinowej. Czyli cena giełdowa - koszty= ZYSK (to oczywiście
                                        wielkie uproszczenie, ale nie ma co prostego umysłu zaprzątać
                                        jakimiś ekonomicznymi głupstwami). KGHM pomimo wysokich kosztów,ze
                                        względu na techologie wydobycia, cały czas wychodzi na swoje i
                                        generuje potężne zyski. Masz rację klientowi jest rybka czy kupuje z
                                        koplani odkrywkowej czy głębionowej. Płaci tyle ile wyznacza giełda
                                        plus premia.
      • gugcia0 nufc fan- masz racje, ale rzadowi idzie o cos 11.08.09, 17:48
        zupelnie innego niz Ty myslisz. Ty widzisz ten KGHM jako rezerwe majatku
        narodowego na pokolenia, jak madry ojciec, ktory zalozyl mlyn czy browar aby
        przez pokolenia jego wnuki mialy z tego utrzymanie. Ale ojciec umiera, jego syn
        tez,a wnuk ma fajna kochanke, ktora chce koniecznie zostac gwiazda w TV i musi
        miec na to wielkie pieniadze. Wnuk sprzedaje wszystko, co wypracowaly pokolenia
        aby zaspokoic wymagania kochanki, ona go za rok opuszcza z mlodym aktorem a on
        zostaje sam, bez pieniedzy. Koniec przypowiesci. Tak zachowuje sie teraz Tusk,
        on chce zostac prezydentem, tak jak dziewoja z mojej opowiesci gwiazda TV, aby
        narod go wybral nie moze podniesc podatkow,akcyzy,zabrac lewych rent,odebrac
        przywilejow, itd. Co robic? Tak chce byc gwiazda ale trzeba na to kasy, wtedy
        kaze temu rzadowi sprzedac rodowe srebra, ten mlyn czy browar z mojej opowiesci,
        nie wazne ,ze dywidenda jest dobra, ze pokolenia zbudowaly ten KGHM, ze miliony
        emerytow, ktorzy nie maja teraz na leki (jak moja mama) kiedys dolozyly sie do
        takich budow PRL, nic nie jest wazne, wazne jest aby PO przetrwalo rok albo dwa,
        aby poparcie nie gaslo, aby glupia mlodziez nadal mu slepo wierzyla, stad splaca
        za nich kredyty mieszkaniowe. Za wszelka cene chce wygrac, co bedzie za lat 5,
        10,20, niewazne.
    • maderic a moze sprzedac Rudego ? 11.08.09, 17:02
      v
      • cillian1 Re: a moze sprzedac Rudego ? 11.08.09, 17:04
        jak weźmiesz więcej, łaj not :))))
      • slaynes Re: a moze sprzedac Rudego ? 11.08.09, 17:08
        Sprzedac 9,99% Rudego, ja osobiscie moge doplacic.
        • cillian1 Re: a moze sprzedac Rudego ? 11.08.09, 17:11
          ale to nic nie zmienia, więc nie wiem po co ;) tak samo w przypadku KGHM ;)
      • balbin79 Re: a moze sprzedac Rudego ? 11.08.09, 18:18
        nie zapomnij o swoich 'braciach mniejszych'
        • slaynes Re: a moze sprzedac Rudego ? 11.08.09, 18:19
          ty swoje to masz robaki w dupie. Typowy przyglup jak nie PO to kurduple, spadaj
          na szczaw mlokosie.
    • davegahan Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 17:12
      Ten rzad jest niepowazny...
      Po prostu pala mu sie stolki, bo palnal gafe z budzetem i teraz musi
      uzbierac. Pozniej niech sie martwia inni. Politycy wezma sie nazra a
      jak powstanie w miejscu KGHM drugi Walbrzych to to nie bedzie juz
      ich sprawa...Ostatnia POLSKA firme rozwalaja. Tak jak stocznie...
      • nieprawomyslny Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 17:17
        rozumiem, że wolisz zapłacić 40% PIT, albo większą "składkę" rentową?
        Czasy są ciężkie, ostatnie lata prosperity zmarnowano, a ja dziś nie
        mam ochoty dostać po kieszeni, tylko dlatego, że chlopi nie chcą
        reformy krus, mundurowi reformy emerytur, a związki prywatyzacji
        kghm. To nie rudy ale roszczeniowa postawa dużych rzesz społ.
        doprowadziła do sprzedawania "sreber rodowych" na dołku. Życie na
        kredyt zawsze sie kiedyś kończy.
        • slaynes Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 17:20
          Co z tego, ze przejesz teraz skoro za jakiś czas padniesz z glodu bo pole bedzie
          pustynią?

          Wiesz co to jest inwestowanie?

          Głupie myślenie naiwnych ludzi ot co. Przyjmij fakt, ze obecnie zamiast 41%
          akcji rzad ma 100% wiesz, ze dywidenda pokrylaby wszelkie braki w budzecie bez
          potrzeby sprzedazy nawet 1 akcji?

          To sie nazywa interes, miec i zarabiac.
          • nieprawomyslny Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 17:24
            pomysl sam: jeśli dziś kosisz 6 mld dywidendy mając 41%, to mając
            100% wyrwiesz jakieś 14mld - o jakich potrzebach budzetu wiec
            piszesz? Masz na mysli te 30 mld brakujace obecnie, plus drugie tyle
            poza budzetem?
            Pomijam fakt, że tak drenując kasę, nie zostawisz w firmie złamanego
            grosza na te Twoje inwestycje.
            • slaynes Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 17:29
              ehh to podam ci dobry przyklad z przeszlosci odnosnie KGHM, moze wtedy sie
              zastanowisz.

              Mianowicie kiedys chciano sprzedac KGHM za marne 400 mln dolarow amerykanskiej
              firmie. Wyobraz sobie prywatyzacje takiej firmy za takie grosze, ale nie to jest
              najlepsze... Ta firma miala byc ratunkiem dla kombinatu i obecnie jest bankrutem.

              Tak wyglada w polsce prywatyzacja, firma albo upada albo zostaje sprzedana nie
              prywatnej firmie lecz firmie państwowej vide TP S. A. ktora zostala sprzedana
              Panstwowej firmir Francuskiej pardon sprywatyzowana (sic!).

              Jezeli uwazasz, ze nawet 50% zysku dla Panstwa z kwoty ktora podales (50%
              mogloby zostawac na bierzace inwestycje firmy) to malo to nie mamy o czym
              dyskutowac.

              Przypomne tylko, ze przykladowo Dialog czy Bank Cuprum to inwestycje kobinatu!
              • nieprawomyslny Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 17:38
                ja nie twierdzę że każda prywatyzacja kghm byłaby dobra, wiec ten
                argument z amerykańskim bankrutem jest chybiony. Patrzę i widze co
                sie dzieje - budzet peka w szwach (PO niewiele zmieniła go po
                rządach PIS, a ten z kolei po sld), z dwojga złego wolę sprzedać
                kghm na dołku niz płacić wyższe podatki. Dziś tę firme doją
                związkowcy, państwo, zarząd i masa "kooperantów", bo nadzór
                właścicielski -jak to w przypadku państwowych molochów bywa-
                szwankuje.
                • slaynes Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 17:44
                  Co z tego za rok i tak zaplacisz wyzsze podatki, a wplyw z dywidendy bedzie
                  mniejszy.
                  W przypadku wrogigego przejecia podupadnie tez caly region oparty
                  o kombinat i to tez mnijeszy wplyw z podatkow, bankructwa kooperatorow a takze
                  firm prywatnych bo spadnie popyt.

                  Niedaleko Lubina jest Wałbrzych, pojedź tam i powiedz tym ludziom, że
                  prywatyzacja to wszystko co najlepsze... Tylko nie zapomnij się dobrze
                  zabezpieczyć bo nie gwarantuje, że żyw wrócisz.

          • d_ost Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 19:07
            Głupie myślenie naiwnych ludzi ot co. Przyjmij fakt, ze obecnie
            zamiast 41%
            > akcji rzad ma 100% wiesz, ze dywidenda pokrylaby wszelkie braki w
            budzecie bez
            > potrzeby sprzedazy nawet 1 akcji?
            >
            Jak to wyliczyłeś? Przychody z dywidendy to w tym roku 6 mld. Przy
            założeniu, że to 40% zysku, to 100% zysku to w sumie 15 mld. Te
            dodatkowe 9 mld niczego nie załatwia. Pomijając już ten fakt, że nie
            ma pewności, że w tej hipotetycznej sytuacji (100% akcji należy do
            państwa) nie wiadomo, czy zyski tych przedsiębiorstw byłyby takie
            duże. Czy nie byłyby to przypadkiem straty.
            • slaynes Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 19:12
              no i widzisz sam siebie klepiesz. Państwo ma pakiet większosciowy tak? wiec
              teoretycznie jest tak samo jak przy 100% udziale. Pierwsze klamstwo Tuska to to,
              że spółka będzie zarzadana lepiej dzieki prywatnemu myśleniu byz akapit pozniej
              dodac, ze te 30% wystarczy by ja kontrolowac lol
        • balbin79 Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 18:19
          nieprawomyslny napisał:

          > rozumiem, że wolisz zapłacić 40% PIT, albo większą "składkę" rentową?
          > Czasy są ciężkie, ostatnie lata prosperity zmarnowano, a ja dziś nie
          > mam ochoty dostać po kieszeni, tylko dlatego, że chlopi nie chcą
          > reformy krus, mundurowi reformy emerytur, a związki prywatyzacji
          > kghm. To nie rudy ale roszczeniowa postawa dużych rzesz społ.
          > doprowadziła do sprzedawania "sreber rodowych" na dołku. Życie na
          > kredyt zawsze sie kiedyś kończy.

          no i dlatego trzeba skonczyc z uprzywilejowanymi, tyle ze zadnemu rzadowi jakos
          to sie nie udalo bo to nie sa popularne reformy..
          nie mniej na tym w dluzszym okresie mozna zyskac ale jak wiadomo ciemna masa
          broni swoich praw za wszelka cene.
          • slaynes Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 18:21
            Rozumiem, ze nie w temacie szara maso? Nie ma zadnego aspektu ktory by
            przemawial za ta sprzadaza, no ale ty przeciez nie lubisz braci mniejszych. Bo
            tu nie chodzi o to z ktos ma czy nie ma, zazdrosc i glupota w parze ida, niestety.
            • balbin79 Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 18:31
              slaynes napisał:

              > Rozumiem, ze nie w temacie szara maso? Nie ma zadnego aspektu ktory by
              > przemawial za ta sprzadaza, no ale ty przeciez nie lubisz braci mniejszych. Bo
              > tu nie chodzi o to z ktos ma czy nie ma, zazdrosc i glupota w parze ida, nieste
              > ty.

              Ja jestem po prostu zdania ze w takich firmach powinno byc jak najmniej
              panstwowego, i prosze nie pisz ze bezpieczenstwo kraju ze dostawy surowca ze
              ceny skocza jak zmieni sie wlasciciel..
              ceny dyktuje rynek..popyt i podaz..nawet jesli sprzedamy caly KGHM nowy
              wlasciciel nie bedzie mogl podniesc cen na swok\je wyroby o 100% bo nikt tego
              nie kupi..a co za tym idzie wlasciciel poniesie strate..

              kazdy rzad poczawszy od sld po aws'owski pisowy i po lokuje swoich towarzyszy w
              takich spolkach skarbu panstwa a pozniej okazuje sie ze dana firma ledwo
              funkcjonuje, bo niby w jakiej ma byc kondycji jak zarzadza nia jakis ogrodnik
              architekt czy inna osoba nie majaca podstawowej wiedzy o branzy. np ze stocznia
              gdzie kontrole wskazuja ze to wlasnie zarzad kierownictwo brakiem koncepcji i
              zmyslu marketingowego doprowadze firme na skraj przepasci..
              wiadomo ze lepiej ucziszac ciemna mase obiecankami premiami dotacjami
              gwranacjami rzadowymi na nowa produkcje tylko ze produkujac towar za przykladowo
              100tys i sprzedawjac go pozniej za 70 tys nie zarobi nikt i kazdy wie do czego
              to doprowadzi..
              • slaynes Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 18:40
                To jak wytlumaczysz prywatyzacje TP Panstwowje Francuskiej firmie? Czy ty
                naprawde nie widzisz, ze politycy robią cie w balona?

                Skup sie, policz, poczytaj. Sprawdz ktore prywatyzowane spolki istnieja i jak
                egzystuja wpisz w google Wałbrzych i sie napawaj tymi widokami biedy i nedzy bo
                prywatyzacja to samo dobro.
    • davegahan Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 17:28
      przez wielu z Was przemawia zazdrosc, bo slyszeliscie o sredniej
      zarobkow w KGHM. A rzeczywistosc wyglada inaczej. Srednia jest taka
      wysoka przez zarobki prezesikow, ktorych Warszawa zmienia nonstop i
      przez ich odprawy a normalny pracownik zarabia okolo 3000 i to jak
      pracuje w soboty. 6 dni w tygoniu pod ziemia w temperaturze 30 C i
      wilgotnosci 80 %. Powodzenia. Glosowalem na PO a teraz jestem
      zawiedziony. Wyprzedac Polske aby ochronic wlasne stolki!!!
      • balbin79 Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 18:22
        davegahan napisał:

        > przez wielu z Was przemawia zazdrosc, bo slyszeliscie o sredniej
        > zarobkow w KGHM. A rzeczywistosc wyglada inaczej. Srednia jest taka
        > wysoka przez zarobki prezesikow, ktorych Warszawa zmienia nonstop i
        > przez ich odprawy a normalny pracownik zarabia okolo 3000 i to jak
        > pracuje w soboty. 6 dni w tygoniu pod ziemia w temperaturze 30 C i
        > wilgotnosci 80 %. Powodzenia. Glosowalem na PO a teraz jestem
        > zawiedziony. Wyprzedac Polske aby ochronic wlasne stolki!!!

        Skoro tak Ci zle pracujac tam lub tym o ktorych piszesz czemu nie zmienia pracy...??
        przeciez maja kwalifikacje wiedza jak pracowac..co stoi na przeszkodzie??
        • slaynes Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 18:24
          a tobie z kolei co ci "oni" przeszkadzaja, co ci to ich trudow czy zarobkow.
          Jezeli zazdroscisz przywilejow zmien prace, to proste nie?
        • davegahan Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 20:12
          A gdzie ja napisalem, ze mi zle... A ze mi nie jest zle w tym kraju,
          to jest zbrodnia?
      • d_ost Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 19:13
        davegahan napisał:

        > przez wielu z Was przemawia zazdrosc, bo slyszeliscie o sredniej
        > zarobkow w KGHM. A rzeczywistosc wyglada inaczej. Srednia jest
        taka
        > wysoka przez zarobki prezesikow, ktorych Warszawa zmienia nonstop
        i
        > przez ich odprawy a normalny pracownik zarabia okolo 3000 i to jak
        > pracuje w soboty.

        Sorry, ale na to tłumaczenie nikt się nie nabierze. Fantastyczny
        wynalazek jakim jest średnia ważona i fakt, że w KGHM pracuje kilka
        tysięcy osób i tylko kliku prezesów sprawia, że to na pewno nie
        tylko ich pensje pompują wysokość średnich zarobków. Znacznie więcej
        od prezesów jest w KGHM związkowych działaczy, którzy też mają
        zajebiste pensje (mimo że żaden nie kala się pracą w trudnych
        warunkach, o których piszesz), samochody, służbowe komórki, biura
        itd.
        • slaynes Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 19:16
          I tu kolejny mit do obalenia. Po pierwsze zarobki dzialaczy nie sa tak wysokie
          po drugie dzialacze to pracownicy przedewszystkim.

          Mit o ktorym mowa to to, ze w prywatnych firmach nie ma zwiazkow zawodowych, sa!
          i kosztuja tyle samo ba! dzialaja tak samo.
          • d_ost Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 19:39
            slaynes napisał:

            > I tu kolejny mit do obalenia. Po pierwsze zarobki dzialaczy nie sa
            tak wysokie
            > po drugie dzialacze to pracownicy przedewszystkim.
            >
            > Mit o ktorym mowa to to, ze w prywatnych firmach nie ma zwiazkow
            zawodowych, sa
            > !
            > i kosztuja tyle samo ba! dzialaja tak samo.

            W prywatnych firmach siła związków jest mniejsza, bo mniejsza jest
            siła ich szantażu. Bo w prywatnej firmie związki nie zagrożą, że
            pojadą wyrywać płyty chodnikowe przed drzwiami
            swojego ,,właściciela" czyli rządu. Więc prywatny właściciel może
            powiedzieć, że jak się nie podoba, to szukajcie innej roboty. A
            szefostwo KGHM dostanie telefon z warszawy, że zamieszki w warszawie
            będą źle w TV wyglądać i oprócz trzynastki, czternastki, kredkowego,
            dopłaty do urlopu trzeba jeszcze dać każdemu z 5000 pracowników po
            5000 zł premii. Bo był zysk, nieważne że wynikający nie ze
            zwiększenia efektywności pracy, a z hossy na rynku surowców...

            Zarobki działaczy SĄ wielkie. Bo ktoś, kto jest górnikiem czy
            hutnikiem zarabiający powyżej 5000 zł to jes coś dużego. Jak nie
            wierysz, to zapytaj o to lekarzy, nauczycieli czy
            innych ,,umysłowych", którzy poświęcili 5-6 lat życia na
            kształcenie, podczas gdy hutnicy już po technikum zaczynali
            zarabiać..

            I działacze nie pracują na przodku czy przy przelewaniu surówki...

            Tak że nie są to żadne mity, tylko real life.
            • hajda_na_kon Czemu zazdościsz dobrych pensji górnikom i hutniko 11.08.09, 21:52
              Może czas powiedzieć temu durnemu rządowi, że inni też powinni tak
              zarabiać i jest OBOWIĄZKIEM tego rzadu aby zrobił wszystko co może,
              zeby do tego doprowadzić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              Mylisz, że jak zabiorą gornikom i hutnikom z KGHM to Tobie wzrośnie,
              albo nauczyciele, lekarze czy kto tam jeszcze lepiej zarobią?

              Niech tusk i jego banda kolesi wezmą się do roboty, a nie przelewają
              z pustego w próżne.
              • d_ost Re: Czemu zazdościsz dobrych pensji górnikom i hu 11.08.09, 21:57
                hajda_na_kon napisała:

                > Może czas powiedzieć temu durnemu rządowi, że inni też powinni tak
                > zarabiać i jest OBOWIĄZKIEM tego rzadu aby zrobił wszystko co
                może,
                > zeby do tego doprowadzić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                >
                > Mylisz, że jak zabiorą gornikom i hutnikom z KGHM to Tobie
                wzrośnie,
                > albo nauczyciele, lekarze czy kto tam jeszcze lepiej zarobią?
                >
                > Niech tusk i jego banda kolesi wezmą się do roboty, a nie
                przelewają
                > z pustego w próżne.

                Nie wzrośnie. Ale też przynajmniej nie zmaleje, bo im podatków nie
                podwyższą.
                • slaynes Re: Czemu zazdościsz dobrych pensji górnikom i hu 11.08.09, 21:59
                  Podwyzsza i to nawet bardziej, bo za roczek bedzie jeszcze mniej pieniedzy :)
                • hajda_na_kon Jesteś niestey ofiarą propagandy tego rządu 11.08.09, 22:16
                  W tym roku KGHM wpłacił do budżetu 1 mld zł. A co to oznacza dla
                  podatnika? Firma taka jak KGHM go odciąża, bo nie dość że płaci
                  wszystkie podatki CIT i VAT, to dodatkowo zasila budżet kwotą 1 mld
                  zł. Jak Skarb Państwa opyli sowje udziały w KGHM to nie będzie
                  miliardzika co roku i jak myslisz do czyjej kieszeni sięgną....

                  Oj naiwny, naiwny...
          • szefunio1 Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 19:49
            > Mit o ktorym mowa to to, ze w prywatnych firmach nie ma zwiazkow
            > zawodowych, sa ! i kosztuja tyle samo ba! dzialaja tak samo.

            Twierdzisz, że w prywatnych firmach związki mogą (lub chociaż
            próbują) decycować czy i ile akcji firmy właściciel może sprzedać?
            • slaynes Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 21:40
              W tym przypadku wlasciciel czyli kto? wyjasnisz mi moze? Bo to Panstwo to ja czy
              ty, a nie jakis rudy platfus ktory jedno mowi, a co innego robi. Podczas wyborow
              dal jasna obietnice i sie podpisal, byl nawet w Lubinie na wiecu wyborczym, a
              mowil KGHM nie jest na sprzedaz.

              Ludzie glosowali, on oszukal najwyzsza pora by poniosl konsekwencje oszustwa.
              • szefunio1 Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 21:55
                > Ludzie glosowali,
                Niektórzy głosowali nie dlatego, że to obiecał ale pomimo
                tego.
                > on oszukal najwyzsza pora by poniosl konsekwencje oszustwa...
                poniesie - przy najbliższych wyborach.

                Swoją drogą związki zawodowe w KGHM'ie w roku 2008 obiecały, że jak
                dostaną podwyżki to w kolejnym roku (2009) następnych podwyżek żądać
                nie będą. Też oszukały - i też powinny ponieść tego konsekwencje:
                np. w postaci zmiany właściciela na takiego, od którego trudniej
                wynegocjować podwyżki.
                • slaynes Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 21:57
                  Mylisz sie, ale to ze nie znasz stanu sporow zbiorowych mozna ci wybaczyc :)
                  Prezes Krutin chcial je obciac wymigujac sie kryzysem w momencie kiedy wiadomo
                  bylo, ze zysk bedzie i to spory. Stale umowy :)
                  • szefunio1 Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 22:12
                    > Prezes Krutin chcial je obciac wymigujac sie kryzysem

                    Mówię o zupełnie innej sprawie. Związki obiecały, że w roku 2009 nie
                    będą żądać podwyżek. Żądały ich - czyli - obietnicy nie dotrzymały.
                    To by było na tyle. Myślę, że kara za to w postaci zmiany
                    właściciela, na takiego, z którym trudniej się negocjuje byłaby
                    odpowiednia.
                    • slaynes Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 22:15
                      Juz raz napisalem, nie znasz sprawy nie pisz albo sprawdz. To nie sa tajne dane,
                      ale nie latwo je znalezc.

                      Zaitersuj sie tym troche bardziej.
                      • szefunio1 Re: Rząd sprzeda 10 proc. akcji KGHM 11.08.09, 22:34
                        > Juz raz napisalem, nie znasz sprawy nie pisz albo sprawdz. To nie
                        > sa tajne dane...

                        No to właśnie dlatego, że nie są to dane tajne znalazłem
                        obietnice związkowców z 2008, że nie będą żądać podwyżek w 2009 i
                        równocześnie ich żądania podwyżek w 2009.
    • jan3211 Rząd czy libertyński nierząd ? 11.08.09, 17:34
      Sprzedają miedź , bo takie stawia wymagania kolinizator Polski , czy
      masońska oligarchia europejska. Sprzedadzą miedź , aby mieć
      pieniądze do wysyłania polskich zołnierzy na śmierć.
    • nefnef Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 proc.... 11.08.09, 18:21
      Tusk po raz kolejny złamał wyborcze obietnice. Straciliśmy polskie stocznie bo
      tego od nas żądano, tracimy kolejne wielkie przedsiębiorstwa. Tusk przedkłada
      jednorazowy, mały zysk nad zysk przynoszony co roku. Co polskiego pozostanie w
      Polsce?
      • slaynes Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 18:26
        nic :) TP sprzedalismy Panstwu Francuskiemu. Rosjanie inwestuja, Szwedzi, Niemcy
        to samo... My sprzeadajmy i sprzedawac bedziemy dopoki dopoty nie sprzedamy
        wszystkiego i jak Kazik zaspiewal "Ostatni statek odchodzi stad.."
    • alakyr Co za cymbał 11.08.09, 18:33
      Można się ze związkowcami nie zgadzać /tak jak ja i wielu innych/,
      ale nie rozumieć? I jeszcze mówić o tym głośno? Toż chłopie co u
      ciebie pod czupryną? Bo mózgu chyba mało.
      Jeżeli taki ktoś podejmuje decyzje polityczne to chrań nas Panie.
    • prawdziwy-moher ..Opowiem jeden numer-krotko.......... 11.08.09, 18:42
      Prywatyzacja bedzie polegac na sprzedazy zachodnim firmom PANSTWOWYM-udzialow w naszej gospodarce.To nie jest wiec prywatyzacja.To OSZUSTWO.
      • slaynes Re: ..Opowiem jeden numer-krotko.......... 11.08.09, 18:45
        Dokladnie i to nie pierwszy raz w historii, ale mlodziezowym z PO nie
        przetlumaczysz. Im pluc w twarz to beda mowic ze to cud.

        Ludzie nie wierzcie politykom to złodzieje i oszusci!
    • nieudonek tusk, czy to kolejny cud? 11.08.09, 19:02
    • lubat Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 proc.... 11.08.09, 19:27
      Ludzie, coście się tak uparli, żeby przeszkodzić Tusku w realizacji zobowiązań
      wobec swoich sponsorów. Jak może się im zrewanżować za finansowanie partii,
      różnych kampanii wyborczych? Prywatyzacja tych nędznych 10% KGHM będzie formą
      spłaty tego długu.

      A że to wygląda jak sprzedawanie przez alkoholika ostatniej pary butów - broń
      Boże nie na wódkę, jak najbardziej na chlebuś dla chorych, leżących w
      radomskim szpitalu dzieciątek - to już nawet mało śmieszne mu wypominać.
      • d_ost Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 19:45
        lubat napisał:

        > Ludzie, coście się tak uparli, żeby przeszkodzić Tusku w
        realizacji zobowiązań
        > wobec swoich sponsorów. Jak może się im zrewanżować za
        finansowanie partii,
        > różnych kampanii wyborczych? Prywatyzacja tych nędznych 10% KGHM
        będzie formą
        > spłaty tego długu.
        >
        > A że to wygląda jak sprzedawanie przez alkoholika ostatniej pary
        butów - broń
        > Boże nie na wódkę, jak najbardziej na chlebuś dla chorych,
        leżących w
        > radomskim szpitalu dzieciątek - to już nawet mało śmieszne mu
        wypominać.


        Coście się tak uparli na te ostatnie buty, ostatnie srebra rodowe?
        Im szybciej się ich pozbędziemy tym lepiej. Bo się kiedyś obudzimy w
        sytuacji, kiedy sytuacja na rynku surowców będzie taka, jak od kilku
        lat na rynku stoczniowym - totalna padaczka. I się nagle okaże, że
        tak jak teraz pańswo jako udziałowiec ma udział w zyskach, tak wtedy
        będzie mieć udział w stratach. Udziału w stratach nie będą mieć
        tylko pracownicy i związkowcy, bo oni poczuwają się tylko do udziału
        w zyskach. A zyskiem z lat poprzednich się tego nie zasypie, bo
        został wydany w postaci tak lubianej przez przeciwników prywatyzacji
        dywidendy. I wtedy będzie dopiero się KGHM za bezcen sprzedawć
        jakimś pożal się boże katarczykom za kilkaset milionów. Bo nikt nie
        będzie chciał kupić upadającej firmy, w której związki zawodowe w
        imię swoich własnych interesów nie pozwolą ani o złotówkę obniżyć
        pensji czy ani o jednego człowiek zmniejszyć zatrudnieni. Choćby to
        miało oznaczać upadłość firmy. Po naszym - a raczej naszej firmy -
        trupie!, powiedzą.
        • slaynes Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 21:42
          Rynejk stoczniowy to padaczka? czys ty na leb upadl czy sie z krowa na dupe
          zamienil?

          Co ty myslisz, ze jakis kretyn z Arabii kupi sobie za grube miiliny nic nie
          warte cos? To jest warte, teraz po jajach naszych politykow takze tanie!
          • d_ost Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 21:49
            slaynes napisał:

            > Rynejk stoczniowy to padaczka? czys ty na leb upadl czy sie z
            krowa na dupe
            > zamienil?
            >
            > Co ty myslisz, ze jakis kretyn z Arabii kupi sobie za grube
            miiliny nic nie
            > warte cos? To jest warte, teraz po jajach naszych politykow takze
            tanie!

            Oczywiście, że rynek stoczniowy to teraz padaczka. Biedują stocznie
            w całej europie. Jedyni, którzy jako tako żyją, to Chińczycy, bo
            biją inne stocznie niższymi kosztami pracy (głodowe stawki, olewnie
            przepisów bhp itd.) A że katarczycy kupili stocznie? Sama wybiórcza
            była uprzejma zauważyć, że to najprawdopodobniej transakcja wiązana
            z kontraktem na zakup od KAtaru LNG przez Polskę.
            • slaynes Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 21:50
              Uhm a mimo wszystko ktos to kupuje za grube pieniadze i uwaza ze mu sie to
              oplaca, dziwne nie?
              • d_ost Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 21:52
                slaynes napisał:

                > Uhm a mimo wszystko ktos to kupuje za grube pieniadze i uwaza ze
                mu sie to
                > oplaca, dziwne nie?
                Może zakłada zmianę sposobu zarządzania. Całkiem to możliwe, nie?
                • slaynes Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 21:54
                  Wiesz, nie chce cie obrazac naprawde :) W twoim przypadku zloto jest..? zgadnij :)
    • d_ost Każde 1 zł za akcje KGHM warte jest przyn. 1,15 11.08.09, 19:31
      Bo jeśli nie będzie kasy z prywatyzacji, trzeba będzie albo
      podwyższyć podatki, albo - co pewnie bardziej prawdopodobne -
      pożyczać na zewnątrz. A każda złotówka pożyczona to przynajmniej
      1,15 zł do spłacenia przez następne pokolenia, bo jakoś za darmo
      nikt nie chce pożyczać.

      A wszyscy piewcy ciągnięcia rok w rok dywidendy weźcie pod uwagę, że:
      - KGHM ani żadna inna spółka nie będzie rok w rok przynosić
      olbrzymich zysków. Taka jest brutalna prwada w świecie rządzonym
      cyklami koniunkturalnymi. KGHM jest dodatkowo firmą o najwyższym w
      skali światowej koszcie wydobycia jednej tony miedzi, więc jak się
      zacznie pieprzyć na rynku surowców (a właśnie zaczyna), to on
      pierwszy to odczuje. Przekonały się o tym już polskie kopalnie,
      które boleśnie się zdziwiły, kiedy okazało się, że polskie
      elektrownie mają je w dupie i jak polski węgiel jest najdroższy w
      europie, to go sobie sprowadziły z zagranicy. Taniej, rzecz jasna.
      Teraz na plaach naszych kopalń zalegają hałdy niesprzedanego węgla.
      - niezależnie od stosunku do prywatyzacji każdy powinien przyznać,
      że chorą jest sytuacja, w której w firmie jest milion związków
      zawodowych, uzwiązkowienie przekracza 100%, dostaje się trzynastkę,
      czternastkę, kredkowe, a u progu kryzysu związki urządzają awanturę
      o dodatkowe 5000 zł premii. A później te same związki płaczą, że im
      się zabiera dywidendę, którą należało wydać na inwestycje. To co
      zrobił skarb państwa to przecież dokładnie to samo co kilka tygodni
      wcześniej zrobiły związki. Dodać tez należy, że wysokie koszty
      funkcjonowania KGHM (wymienione wyżej bonusy i przywileje, przerost
      zatrudnienia, złe zarządzanie) zmniejszają kwotę ew. dywidendy, a
      więc zmniejszają wpływy do NASZEGO WSPÓLNEGO budżetu dwukrotnie -
      zmniejszając EBIT i podstawę do naliczenia CIT oraz potem dywidendę
      wypłacaną państwu jako udziałowcowi.
      - co do argumentów, że nasze spółki są kupowane przez zagraniczne
      spółki również pańswowe: po pierwsze to nie jest reguła, tak się
      zdarza. Po drugie w zagranicznych państwowych spółkach -w
      przeciwieństwie do naszch - zarządy pracują latami w niezmienionym
      składzie, mimo zmian rządów. U nas się tak nie da, co pokazuje
      praktyka ostatnich kilkunastu lat. Pomijając wątpliwą inwestycję
      Orlenu w Możejki, naszych państwowych gigantów jakoś nie stać na
      ekspansję zagraniczną, bo nasze państwowe molochy nie kupują nic w
      Szwecji czy Francji. Ciekawe dlaczego?
      Skoro więc w postaci państwowej te firmy nie umieją się rozwijać,
      może lepiej je sprywatyzować?
      - Opór przeciwko prywatyzowaiu ,,w dołku" jest tylko zasłoną dymną.
      Gdyby indeksy osiągały rekordowe wysokości, był środek hossy,
      przeciwnicy wrzeszczeliby tak samo głośno.
      - Biorąc pod uwagę obecne potrzeby finansowe państwa i zwiększony
      średni ważony koszt kapitału (traktujmy państwo jak normalnego
      inwestora), wartość przyszłych przepływów pieniężnych, jakie może
      zapenić pozostanie w KGHM jest teraz dla państwa mniejsza. Bo koszty
      niesprzedania KGHM są teraz wyższe niż kiedykolwiek w ostatnich
      latach (ale o tym pisałem na początku).

      Tak że ja jako podatnik wolę mieć państwo mniej zadłużone, nie mieć
      znów podwyższanych podatków i prywatny KGHM, który będzie płacił
      podatki od uczciwego zysku, nie pomniejszanego w tak kolosalnym
      stopniu chorym systemem wynagrodzeń czy związkokracją.
      • alakyr Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 20:00
        Prywatyzacja albo co? No właśnie, inne państwa postanowiły w
        kryzysie pomóc swoim gospodarkom biorąc ciężar zadłużenia na siebie
        i zwiększając deficyty. Nie robią tego z głupoty tylko z czystego
        rachunku. Po prostu państwo zadłużając się jest w stanie:
        - po pierwsze uzyskać lepsze warunki finansowania deficytu niż
        firmy, instytucje osobno /stąd miliardy wpompowane do banków i
        firm/
        - po drugie państwo w ten sposób stymuluje gospodarkę, która
        rozwijając się zwraca państwu w postaci podatków o wiele więcej
        niż państwo w nią włożyło.
        Tego nie rozumieją /raczej nie chcą rozumieć/ nasi rządowi
        ekonomiści z Balcerowiczem na czele. Jakoś na zachodzie gdzie
        kapitał państwowy występuje w całkiem sporych procentach /Francja,
        Norwgia, Szwecja, Austria/ nikt nawet nie myśli o sprzedaży
        spowodowanej kryzysem.
        Wracając do Twojego przykładu jeżeli kopalnia, huta potrzebuje
        kredytu dostanie go na 15% co może ją zdołować ale firma może
        otrzymać pomoc od państwa bo państwo zadłuża się za 7%. Tak myślą
        wszędzie poza Polska.
        • d_ost Re: Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 20:17
          alakyr napisał:

          > Prywatyzacja albo co? No właśnie, inne państwa postanowiły w
          > kryzysie pomóc swoim gospodarkom biorąc ciężar zadłużenia na
          siebie
          > i zwiększając deficyty. Nie robią tego z głupoty tylko z czystego
          > rachunku. Po prostu państwo zadłużając się jest w stanie:
          > - po pierwsze uzyskać lepsze warunki finansowania deficytu niż
          > firmy, instytucje osobno /stąd miliardy wpompowane do banków i
          > firm/
          > - po drugie państwo w ten sposób stymuluje gospodarkę, która
          > rozwijając się zwraca państwu w postaci podatków o wiele więcej
          > niż państwo w nią włożyło.
          > Tego nie rozumieją /raczej nie chcą rozumieć/ nasi rządowi
          > ekonomiści z Balcerowiczem na czele. Jakoś na zachodzie gdzie
          > kapitał państwowy występuje w całkiem sporych procentach /Francja,
          > Norwgia, Szwecja, Austria/ nikt nawet nie myśli o sprzedaży
          > spowodowanej kryzysem.
          > Wracając do Twojego przykładu jeżeli kopalnia, huta potrzebuje
          > kredytu dostanie go na 15% co może ją zdołować ale firma może
          > otrzymać pomoc od państwa bo państwo zadłuża się za 7%. Tak myślą
          > wszędzie poza Polska.


          Tak sobie myśleć może obama albo brown - bo oni pożyczają pieniądze
          tanio. im więcej tych tanich pieniędzy pożyczą, tym mniej ich
          zostaje w systemie i tym większa kolejka do tych resztek jest. I tym
          więcej my musimy za te pożyczki zapłacić. Pomijając już naturalną
          premię za ryzyko dla pożyczkodawcy związaną z pożyczaniem krajowi
          zaliczanemu do rynków wschodzących, czyli o podwyższonym ryzyku.

          To że Amerykanie lub Brytole nacjonalizują na potęgę nie wynika z
          jakiejś wielkej mądrości lub chęci do tego, ale z konieczności. Bo
          upadek firmy byłby droższy. Tu nie mówimy o upadających firmach,
          tylko jakoś dających radę. Przynajmniej na razie.

          Poza tym to nie jakieś mityczne ,,państwa" kupują prywatne firmy -
          to podatnicy wykładają swoje pieniądze. Swoje i swoich dzieci,
          wnuków, prawnuków, którzy będą te długi spłacać. Tak jak my po dziś
          dzień spłacamy długi zaciągnięte 40 lat temu przez Gierka.

          Poza tym porównywanie nas z Francją, USA czy jakąkolwiek inną
          zachodnią gospodarką jest nie na miejscu - tam udział kapitału
          państwowego w spółce nie oznacza ciągłego
          destabilizowaina/wymianiania zarządu, a co za tym idzie brak
          jakiekolwiek strategii dlugoterminowej. Poza tym tam jak tylko
          sytuacja się polepszy państwo sprzeda z powrotem te firmy. I żadne
          związki zawodowe nie będą z tego powodu rzucać w Biały Dom
          kamieniami ani wyrywać płyt chodnikowych na Capitolu.

          Tak że sorry, ale machając nazwiskiem znienawidzonego bacerowicza
          nie nadrobisz braku argumentów merytorycznych.
          • slaynes Re: Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 21:46
            typowe bla bla bla My sprzedajemy oni kupuja, oni zarabiaja my placimy. Kuma czy
            nie kuma? jak nie zakumal znaczy, ze glupi.

            Zawsze mozesz zrobic sobie test na swoim gospodarstwie domowym przykladowo
            prowadzac firme. Masz biznes ktory przynosi ci dochody, ale poniewaz w budzecie
            brakuje ci pieniedzy pozyczasz, a zarobkiem splacasz nie?

            A teraz pozycz oddajc czesc miesiecznych zarobkow, ha i juz nie jest rozowo bo
            sie nie oplaca!
            • alakyr Re: Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 22:16
              Teraz już rozumiesz czemu kasa jest Stanach a robota u Ciebie?
          • alakyr Re: Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 22:01
            OK, kopiemy się dalej. Bardzo ładnie prześliznąłeś /albo nie
            zrozumiałeś/ przez wyższość ekonomiczną zadłużania się a
            oszczędzaniem lub wyprzedażą /tak, bo to z prywatyzacją nie ma nic
            wspólnego/. Powtarzam, państwo jako organizator swojej gospodarki
            może i powinno wspierać firmy w potrzebie, a przez potrzebę uważam
            również stymulację i zachęty rozwojowe.
            Być może nasze obligacje musimy odkupić z wyższym oprocentowaniem
            niż Stany czy Niemcy ale w ogólnym bilansie gospodarowania i tak się
            opłaci ze względu na niższe koszty wytwarzania.
            Co do Obamy czy Browna powiem Ci że tak samo myśli i robi sobie
            Fisher /przedtem Topolanek/ w Czechach więc nie trafiłeś.
            Amerykanie czy Brytole wcale nie nacjonalizują tylko przejściowo
            porzez przejmowanie udziałów biorą firmy za pysk i każa im sie
            restrukturyzować. Później zwrot kasy i powrót udziałów.
            Owszem, upadek firm jest ważnym elementem pomocy ale dlaczego go nie
            połączyć z efektem stymulacji i na tym polega mądrość tych posunięć.

            Piszesz że to podatnicy i ich dzieci wykładają swoje pieniądze.
            Kolejny mit. Nigdzie jak na razie nie podniesiono podatków
            osobistych, wszystko zależy od tego ile pieniędzy wróci z powrotem
            po rozruszaniu gospodarki /zapominasz że firmy też płacą podatki i
            to niemałe/. Jeżeli jak pisałem ze 100$ pomocy wróci 110$ to mamy
            sukces.
            Gierka nie tykaj bo to nie ta liga, dzisiaj mamy ile? 195 mld EUR
            długu, jakoś tak.
            Powiedz mi jeszcze dlaczego mam nie porównywać firmy państwowej we
            Francji z taką samą w Polsce? Że tam jest dobrze zarządzana a u nas
            źle? A dlaczego nie może być dobrze zarządzana? Bo jakiś kretyn 20
            lat temu powiedział że własność państwowa to przeżytek i trzeba
            wszystko sprzedać i to koniecznie za granicę bo u nas nie ma
            kapitału? No to mamy tego efekty.
            A tacy Czesi też nie mieli kapitału ale go sobie wykreowali tą
            wyśmiewaną przez nas kuponówką.
            I teraz właścicielem Huty w Trzyńcu /druga w Czechach/ jest sobie
            Czech, notabene huta pracuje normalnie, właścicielami kopalń
            karvińsko ostrawskich są Czesi, a my? My musimy faxować do panów
            prezesów w City, Amsterdamie czy gdzie ińdziej i pytać czy już
            zamykają swoje oddziały czy jeszcze nie.
            Tak to mój drogi wszystko wygląda,
            • d_ost Re: Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 22:13
              1. Teraz co rok na spłatę zadłużenia zagranicznego wydajemy więcej
              niż na edukację. Więc tak, płacimy za nie wszyscy. Wyższe podatki są
              tylko kwestią czasu.
              2. Tłumaczę jak krowie na rowie: w polskich przedsiębiorstwach
              państwowych kryterium podejmowania decyzji jest ,,zrobić dobrze
              rządowi". I każdy rząd przynosi swoich. Na Zachodzie jakoś udaje się
              politykom nie wpie...ć w decyzje biznesowe.
              • alakyr Re: Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 22:14
                Nic nie zrozumiałeś.
                • slaynes Re: Typowa szkoła Balcerowicza 11.08.09, 22:16
                  Glupi jak but to jak ma zrozumiec, niech sobie zrobi to w domku to jak mu zona w
                  leb przywali to moze zmadrzeje:]
    • quorum Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 20:08
      Kryzys to preteks. Sprzedawczyki już 20 lat temu zadecydowali o
      sprzedaży Polski. Najlepiej szło tym z Kongresu Lewych Dochodów, a
      gdy KLD przestał istnieć utworzono PO.Ryzy straszy podniesieniem
      podatków,to niech podniesie tym , którym właśnie obniżył. Niech
      wróci próg 40%, a można wprowadzić 50% dla tych, którzy i tak nie
      zbiednieją.No , ale by trzeba ruszyć kolesi z KLD i UW.
      Oczywiście Tusk nie mówi, że po sprzedaniu choćby 10 % zakładu
      również spadnie o 10% dywidenda dla skarbu państwa. Tusk przekroczył
      nową barierę - zaczyna sprzedawać złoża naturalne (miedź, gaz, ropę,
      wegiel). Sam nic nie wybudował, ale kopalnię "Bogdankę" już
      postanowił opchnąć.
      • eruduma Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 20:13
        Oczywiście jest to ordynarna wyprzedaż, a
        nie "prywatyzacja". "Telekomunikację Polską" kupiła państwowa firma
        francuska, Energetykę kupuję panstwowy szwedzki Vattenfal. ciekawe w
        czyje łapy trafi PGNiG i jakie wtedy będą ceny gazu?
        • d_ost Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 20:41
          eruduma napisał:

          > Oczywiście jest to ordynarna wyprzedaż, a
          > nie "prywatyzacja". "Telekomunikację Polską" kupiła państwowa
          firma
          > francuska, Energetykę kupuję panstwowy szwedzki Vattenfal. ciekawe
          w
          > czyje łapy trafi PGNiG i jakie wtedy będą ceny gazu?

          Czyli rozumiem, że chciałbyś np. żeby vatenfal do polskich
          elektrowni kupował tylko jedyny słuszny ideologicznie polsi węgiel?
          Chociaż droższy jest od zagranicznego (mimo większych kosztów
          transportu!) o 20%? Oznacza to oczywiście wyższe ceny prądu, choć z
          pewnym opóźnieniem, bo najpierw trzeba je z urzędem energetyki
          przewojować, bo mamy dla odbiorców prywatnych wciąż regulowane ceny
          energii.
          • slaynes Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 21:47
            Tys idiota jest i przepraszam za wyrazenie. Oni ci napisal ze to nie
            PRYWATYZACJA bo jak mozna prywatyzowac oddajac udzialy firmie ktora nie
            jest prywatna!
            • d_ost Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 21:54
              slaynes napisał:

              > Tys idiota jest i przepraszam za wyrazenie. Oni ci napisal ze to
              nie
              > PRYWATYZACJA bo jak mozna prywatyzowac oddajac udzialy
              firmie ktora nie
              > jest prywatna!

              A Ty nie umiesz dyskutować nie obrażając rozmówców?
              W prywatyzacji chodzi głównie o to, żeby państwo POLSKIE przestało
              być właścicielem. Bo to polskie państwo nie umie nie mieszać się w
              sprawy należących do niego firm. W Zach. Europie zarządy firm
              państwowych się nie zmieniają w rytm wyborów. Dzięki temu są tam
              wdrażane jakieś dłuższe niż 2-4 letnie strategie.
              • slaynes Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 21:56
                Wiec nalezy zmienic politykow i ustanowic takie same zasady jak na zachodzie
                prawda, a nie wyprzedawac wszystko co sie da. Dlatego zes idiota bo mylisz The
                End z poczatkiem.
                • d_ost Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 21:59
                  slaynes napisał:

                  > Wiec nalezy zmienic politykow i ustanowic takie same zasady jak na
                  zachodzie
                  > prawda, a nie wyprzedawac wszystko co sie da. Dlatego zes idiota
                  bo mylisz The
                  > End z poczatkiem.

                  Ale ponieważ polityków zmienić się nie da, a sprzedać się da,
                  wybieram jedyne dostępne wyjście. TY wolisz zachować status quo, jak
                  rozumiem.
                  • slaynes Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 22:03
                    Wiesz glupi jestes poprostu i tyle, sam to potwierdzasz stad przynajmniej wiesz,
                    ze jestes glupi.

                    Francuzi potrafia, Niemcy potrafia, Szwedzi potrafia... My nie, ale podatki
                    chcialoby sie mniejsze, a zarabiac tyle co u nich tak? Wracaj lep[ie do pracy na
                    zmywak bo czasu zal.
                • leonleonidas Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 22:06
                  A powiedz mi kogo wybralbys jako polityka w nastepnych wyborych by ustalil takie reguly gry.
                  Jest to pytanie retoryczne i nie oczekuje odpowiedzi.

                  Potrzebuja kase to sprzedaja.
                  Nie ma czasu do nastepnych wyborow.
                  Emeryci i budzetowka kase musza dostac bo bedzie granda!!!
                  • slaynes Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 22:10
                    Tego kto mnie nie oszukal, trudne musialbym poszukac, ale 1 klamstwo i do pieca.
                    • leonleonidas Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 22:27
                      W ten sposob traktujac sprawe to przypuszczam ze wszyscy politycy sa trupami (politycznymi). Ale to w PL nie funkcjoniuje. Oni (te trupy polityczne) spedzaja czas w poczekalni: do nastepnych wyborow albo to EU itd.
                      Zyjemy w PL, przypominam.
      • d_ost Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 20:38
        quorum napisał:

        > Kryzys to preteks. Sprzedawczyki już 20 lat temu zadecydowali o
        > sprzedaży Polski. Najlepiej szło tym z Kongresu Lewych Dochodów, a
        > gdy KLD przestał istnieć utworzono PO.Ryzy straszy podniesieniem
        > podatków,to niech podniesie tym , którym właśnie obniżył. Niech
        > wróci próg 40%, a można wprowadzić 50% dla tych, którzy i tak nie
        > zbiednieją.No , ale by trzeba ruszyć kolesi z KLD i UW.
        > Oczywiście Tusk nie mówi, że po sprzedaniu choćby 10 % zakładu
        > również spadnie o 10% dywidenda dla skarbu państwa. Tusk
        przekroczył
        > nową barierę - zaczyna sprzedawać złoża naturalne (miedź, gaz,
        ropę,
        > wegiel). Sam nic nie wybudował, ale kopalnię "Bogdankę" już
        > postanowił opchnąć.

        Podatki osobiste, jak również składkę rentową obniżył rząd
        przyjaciół ludu z Jarosławem na czele. To on również zniósł będący
        problemem głównie najbogatszych podatek od spadków i darowizn. Nie
        róbcie już z Tuska winnego wszelkiego zła, z globalnym ociepleniem
        na czele. To za dużo, nawet jak na Słońce Peru.
        • slaynes Re: Sprzedawczyki sprzedają 11.08.09, 21:49
          Wiesz troche to wyswichtane juz z rzucac na kaczorki. Teraz jest teraz, a
          Schetyna z Tuskiem podczas wyborow mowili "Nie sprzedamy" sprzedaja wiec proste nie?

          Niech wyp.aja. za samo klamstwo.
    • wroclawianin83 tak wlasnie sie spelnia obietnice 11.08.09, 20:20
      tyle ich bylo a moze 5% sie sprawdzilo
    • kociewiak2 Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 proc.... 11.08.09, 20:30
      Juz zwiazki zawodowe zniszczyly stocznie teraz,moga zaszkodzic KGHM
      Solidarnosc zwiazki zawodowe zawsze byly najwazniejsze-byly,dzis co
      zwiazkowcy wyczyniaja to skandal.Kochamy srajkowac to najlepiej nam
      wychodzi niewazne co wazne ze pokazemy my najwazniejsi,a straty
      przciez to panstwowe.Do du..\ takim zwiazkami
      • slaynes Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 21:53
        Nie zwiazki, a politycy kolego :) Super, ze dziala ta ciekawa nagonka, ale
        trzeba byc niezlym hipokryta i byc niezle zaklamanym zeby w tym siedziec i
        powtarzac utarte slogany.

        Poczytaj, poszukaj, bedziesz wiedzial. Nie daj sobie z mozgu robic sieczki.
    • szymchuck masakra 11.08.09, 20:42
      to, że po sprzedaniu akcji upadnie całe miasto Lubin opierające się na kghmie już mało premiera obchodzi? a z tego co pamiętam, przed poprzednimi wyborami pan Tusk zapewniał gorliwie właśnie w Lubinie, że nie sprzeda kghmu, że wszystko zostanie tak jak jest.

      Wnioski można samemu wyciągnąć.
      • joly.roger Re: masakra 11.08.09, 22:50
        > to, że po sprzedaniu akcji upadnie całe miasto Lubin opierające się na kghmie

        No jak pragnę zdrowia czego to ludzie nie wymyślą? Sugerujesz że nabywca zwinie
        kopalnie w rulonik i wywiezie w bliżej nieokreślonym kierunku?
    • black.scholes Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 proc.... 11.08.09, 20:51
      Kurs poszedl w dol, bo rynek mial nadzieje, ze rzad sprzeda przynajmniej 20%.

      No coz, niestety, nadal strach przed zlodziejami - zwiazkowcami, ale
      powolutku, powolutku.

      Znajdziemy kija na zwiazkowego ryja. Albo palke...

      Polska prywatna, liberalna, prawdziwa!
      • slaynes Re: Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 pro 11.08.09, 22:11
        k sprzedajmy prywatnej PANSTWOWEJ firmie z Francji czy Szwecji. Jak juz
        zaczelismy od TP sa. to dzialac dalej, zalosny jestes.
    • guru133 Rząd nie uległ zdrowemu rozsądkowi. Sprzedawać 11.08.09, 20:56
      udziały w firmie, która przynosi stały duży dochód może jedynie doktryner albo
      krótkowidz nie patrzący dalej jak koniec swojego nosa. Ilekroć liberałowie
      dorwą się do rządów (vide rząd Bieleckigo), tylekroć pozostawiają po sobie
      zgliszcza.
      • d_ost Re: Rząd nie uległ zdrowemu rozsądkowi. Sprzedawa 11.08.09, 21:02
        guru133 napisał:

        > udziały w firmie, która przynosi stały duży dochód może jedynie
        doktryner albo
        > krótkowidz nie patrzący dalej jak koniec swojego nosa. Ilekroć
        liberałowie
        > dorwą się do rządów (vide rząd Bieleckigo), tylekroć pozostawiają
        po sobie
        > zgliszcza.

        Tylko antyprywatyzacyjny doktryner nie chce zrozumieć, że można
        chcieć pozbyć się źródła stałego dochodu kiedy obecna wartość tych
        przyszłych przepływów pieniężnych jest niższa od np. kosztów
        zadłużania się na potrzeby finansowania deficytu budżetowego.

        Poza tym nigdzie nie jest napisane, że ten dochód będzie ,,stały".
        Zwłaszcza przy tak roszczeniowej postawie pracowników, którzy chcą
        strajkować, mimo że każdy dzień ich strajku to strata 20 mln zł
        przez spółkę.
        • leonleonidas Re: Rząd nie uległ zdrowemu rozsądkowi. Sprzedawa 11.08.09, 21:12
          Ladne buty:
          Czyli zakladasz ze trzeba sie zadluzac bo nie ma innej drogi.
          Jeli uwazasz ze nie ma innej mozliwosci to powinienes koniecznie zostac doradca premiera.
          • d_ost Re: Rząd nie uległ zdrowemu rozsądkowi. Sprzedawa 11.08.09, 21:22
            leonleonidas napisał:

            > Ladne buty:
            > Czyli zakladasz ze trzeba sie zadluzac bo nie ma innej drogi.
            > Jeli uwazasz ze nie ma innej mozliwosci to powinienes koniecznie
            zostac doradca
            > premiera.
            Można oczywiście jeszcze zwiększyć podatki, składki. Innej drogi nie
            ma, kasę trzeba skądś wziąć. 80% wydatków budżetowych jest zapisane
            w ustawach. Nie zależy więc od woli premiera. Można jeszcze
            oczywiście opodatkować rolników, kazać im płacić chociaż zbliżone do
            normalnych podatki, składki emerytalne i zdrowotne. Ale tego nikt do
            tej pory nie zrobił i się chyba nieprędko taki ktoś znajdzie.
            Nieważne, czy z prawej, czy z lewej strony sceny - pożal się Boże -
            politycznej.
            Chyba że Ty masz jakieś insze pomysły? Kasy dodrukować może?
            • leonleonidas Re: Rząd nie uległ zdrowemu rozsądkowi. Sprzedawa 11.08.09, 21:36
              Jak najbardziej poprzez podatki panstwo powinno finansowac swoj budzet.
              Nie chodzi o to by te podatki ciagle podwyzszac ale poprostu by prowadzic konsekwentna i madra polityke podatkowa.
              Panstwo ma przeciez instrumenty do monitorowania gospodarki i winno odpowiednio reagowac.
              Moim zdaniem panstwo powinno jedynie stwarzac warunki brzegowe: okreslac obszar w ktorym poruszaje sie podmioty gospodarcze.
              Nie popieram interwencjonizmu panstwowego ani tym bardziej latania budzetu sprzedaza ostatniej koszuli.
              • d_ost Re: Rząd nie uległ zdrowemu rozsądkowi. Sprzedawa 11.08.09, 22:03
                leonleonidas napisał:

                > Jak najbardziej poprzez podatki panstwo powinno finansowac swoj
                budzet.
                > Nie chodzi o to by te podatki ciagle podwyzszac ale poprostu by
                prowadzic konse
                > kwentna i madra polityke podatkowa.
                > Panstwo ma przeciez instrumenty do monitorowania gospodarki i
                winno odpowiedni
                > o reagowac.
                > Moim zdaniem panstwo powinno jedynie stwarzac warunki brzegowe:
                okreslac obszar
                > w ktorym poruszaje sie podmioty gospodarcze.
                > Nie popieram interwencjonizmu panstwowego ani tym bardziej latania
                budzetu sprz
                > edaza ostatniej koszuli.

                Piękna wizja, tylko nie do spełnienia w sytuacji, gdy z tych
                podatków trzeba utrzymać tyle grup społecznych (emerytury górnicze,
                mundurowe, KRUS, nienależne renty).
                Jak wywalisz jakoś te wydatki z budżetu, to podatki będzie mozna
                zostawić albo obniżyć, a KGHMu nie sprzedawać. Ale w reformie KRUS
                nawet Magiczny Ołówek nie pomoże.
                • leonleonidas Re: Rząd nie uległ zdrowemu rozsądkowi. Sprzedawa 11.08.09, 22:19
                  To sie jak najbardziej zgadza. Czyli dochodzimy do wniosku, ze najprosciej sprzedac KGHMy i inne srebra, i poczekac do nastepnych wyborow.
                  Na KRUSy, ZUSy mielismy 20 lat i nic nie zrobili. Wpasowali ludzi w OFE ktore sa sciema.
                  Oczy sie otwaza ale to muzyka przyszlosci.
    • wzwod_poranny Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 20:58
      afiag napisał:
      Co będziemy sprzedawać gdy już wszystko sprzedamy?
      ''''''''''''''''''''''''
      Wlasne organy i corki..
      • d_ost Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 21:03
        wzwod_poranny napisał:

        > afiag napisał:
        > Co będziemy sprzedawać gdy już wszystko sprzedamy?
        > ''''''''''''''''''''''''
        > Wlasne organy i corki..

        A jak nie sprzedamy, to tylko własne organy, bo podatki będą tak
        wysokie, że na posaidanie dzieci nie będzie nikogo stać, więc
        żadnych synków ani córek...
        • leonleonidas Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 21:19
          Swiat jest wielki a Polak zaradny. Mozna przegnac nastepnych pare milionow. Polak kocha Polske i rodzine w macierzy, zatem wspomoze finansowo.
    • mafufo Re: Reuters: Rząd przyjął plan prywatyzacji 11.08.09, 21:04
      A na drzewach zamiast liści
      Będą wisieć tuskiści :)
    • nikodem_73 Rząd nie uległ związkom. Chce sprzedać 10 proc.... 11.08.09, 21:24
      No i sorry, ale po sposobie sprzedaży widać, że wcale nie chodzi o
      prywatyzację jako-taką, ale po prostu o fakt, że rząd nie ma kasy i właśnie
      przeżera co jeszcze może.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka