sale3 Po wdowi grosz 13.08.09, 08:59 Panie Jeremi Mordasewicz idź Pan głosić te hasła do synagogi. Polska mimo wszystko ma jednak pewne tradycje względem wdów i sierot. Nad jordanem to chwyci. Tam trzeba walczyć o byt na pierwszej linii frontu niezależnie od płci. Odpowiedz Link Zgłoś
dradlis Po wdowi grosz 13.08.09, 09:02 Propozycja nie jest przemyślana, zaś argumenty pana Mordasewicza - demagogiczne, żeby nie powiedzieć: populistyczne. Drogą do celu jakim jest niekorzystanie z renty po mężu przez owdowiałe kobiety jest ich rzeczywiste równouprawnienie w życiu ekonomicznym społeczeństwa i partnerstwo małżonków w rodzinie, co dopiero ostatnio jest asymilowane w Polsce. Niektóre kobiety pragną realizować się jako matki i babcie, a nie poprzez karierę zawodową. Być może pojawią się związki małżeńskie, w których tradycyjną rolę kobiecą zechcą pełnić mężczyźni, gdy ich żony znajdą samorealizację w pracy zawodowej? Kobiety, które w momencie śmierci męża pracowały zapewne będą pracować nadal, ale np. dlaczego zmuszać "panie domu" do podejmowania niechcianej aktywności zawodowej, gdy ich zmarły małżonek opłacał składkę emerytalną i nie zdążył z niej skorzystać? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 09:09 Ja małżonek dożyje emerytury, to we dwoje muszą się z niej na starość utrzymać. Kobieta i tak nie dostaje 100% tego co dostałby mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 09:42 > Niektóre kobiety pragną realizować się jak > o matki i babcie, a nie poprzez karierę zawodową. A jak ktos sie lubi realizowac ogladajac TV i popijajac piwo, to tez powinien dostac rente? Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 12:06 d.o.s.i.a napisała: > > Niektóre kobiety pragną realizować się jak > > o matki i babcie, a nie poprzez karierę zawodową. > > A jak ktos sie lubi realizowac ogladajac TV i popijajac piwo, to tez powinien > dostac rente? Ty się weź i puknij w czoło klawiaturą ,może oprzytomniejesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Weźcie się jeszcze za sieroty, 13.08.09, 09:05 a "żony wasze będą wdowami, a dzieci wasze sierotami" Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia.anna.majewska Sieroty natychmiast wysłać do kopalń i burdeli. 13.08.09, 09:14 Mali chłopcy z powodzeniem mogliby pracować z kilofami na przodku. A dziewczynki zarobiłyby sporo sprzedając się pedofilom. I rozwój gospodarczy by był! I "omszczemdności"! w ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Sieroty natychmiast wysłać do kopalń i burdel 13.08.09, 13:25 k.. mac co za seksizm... A dlaczego nie na odwrot? Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Pazerne aferały chcą sięgnąć po wdowi grosz. 13.08.09, 09:22 Ot cała "polityka miłości" w wykonaniu POmyleńców. Odpowiedz Link Zgłoś
nekia0000 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:28 Wszystko by tylko zabierali i tak ciągle będzie mało przyjdzie taki czas ze będziemy za darmo robić kilkanaście godzin miesięcznie na Tuska i jego hołote Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile Jednak Polska to złodziejskie państwo 13.08.09, 09:29 nie opłaca się pracować legalnie i płacić składki do ZUS. Lepiej ubezpieczyć się wysoko na życie i pracować na czarno odkładając żonie i dzieciom pieniądze w bankach poza Polską, bo te w Polsce też swoje ukradną i jeszcze skarbowy powiadomią. a co niby ze składkami męża w ZUS? na drzewo z takim systemem w srodku Europy. to już u Ruskich jest lepiej, gdzie kobiety przechodzą legalnie na emerytury od 55 roku życia. jeszcze kilka takich decyzji i Tusków wywiozą na taczkach za Ural, w UE i Moskwie już i tak ich nikt nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:31 Lwiatan ma rację - nie wolno uprawiać rozdawnictwa z pieniędzy podatników. Nie chcę aby z moich podatków utrzymywano wdowy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nekia0000 Re: PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dos 13.08.09, 09:34 Nie z twoich jeżeli maż umarł i pracował to płacił co miesiąc składkę emerytalna i właśnie teraz niech państwo płaci jego pieniędzy zonie Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Z pieniędzy męża wdowy utrzymywano Ciebie. 13.08.09, 09:51 Więc może oddaj te pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Re: PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dos 13.08.09, 12:09 ewa9823 napisała: > Lwiatan ma rację - nie wolno uprawiać rozdawnictwa z pieniędzy > podatników. Nie chcę aby z moich podatków utrzymywano wdowy!!! Przestań palić to świństwo. Jakich twoich podatków ? To są pieniądze, które wypracował mąż takiej kobiety. Głupia siksa jesteś i tyle. Ale młodość przeminie szybko uroda jeszcze prędzej. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:31 Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" chce zmusić wdowy, by nie przechodziły na rentę po mężu, ale by pracowały do osiągnięcia wieku emerytalnego. Celem pracodawcy - a takich właśnie Lewiatan reprezentuje - jest uzyskanie taniej siły roboczej, zmuszonej do pracy brakiem zabezpieczenia materialnego po smierci małżonka. Taki pracownik - taka wdowa - będzie pracować, nie będzie się buntować czy nie zwolni się, będzie można wymuszać na niej pracę po godzinach czy za najniższą stawkę strasząc zwolnieniem, ponieważ nigdzie ona nie dostanie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 nareszcie ktoś się odważył powiedzieć nie dla rozd 13.08.09, 09:34 nareszcie ktoś się odważył powiedzieć nie dla rozdawnictwa pieniędzy podatników Odpowiedz Link Zgłoś
adiat Re: nareszcie ktoś się odważył powiedzieć nie dla 13.08.09, 09:52 Tylko ten ktoś zaczął od końca. najpierw niech skończą z wczesnymi emeryturami i rentami typu 30 lat temu miała operację woreczk żółciowego i od tego czasu jest na rencie. Ilu jest takich rencistów? Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Re: nareszcie ktoś się odważył powiedzieć nie dla 22.12.09, 23:14 Renta rodzinna dla małżonka to nie jest rozdawnictwo pieniędzy podatników, tylko skorzystanie przez wdowę z kapitału, który ten małżonek odkładał przez całe swoje życie. To jest kapitał, który POWINIEN być dziedzicczony na zasadach ogólnych, a który powinien w ogóle procentować. Bo pieniądze obywatela odkładane w ZUSie NIE SĄ pieniędzmi innych podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:32 finansowanie wdów to okradanie podatników - chorych dzieci i ludzi, którzy naprawdę potrzebują pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_sankowska1 Do ewa9823 15.08.09, 16:32 RENTY RODZINNE nie pochodzą z ŻADNYCH PODATKÓW. Nawet w Pani wieku należy to wiedzieć! Są to pieniądze ze składek emerytalnych męża. Poza tym nie kazda wdowa, nawet w wieku 50 lat, jest uprawniona do renty rodzinnej. I nie zawsze dzieci taka rentę dostaną (mąż mogł nie mieć odpowiedniego do wieku stażu pracy lub w nim - odpowiedniego stosunku okresów składkowych i nieskładkowych). Nim Pani się wypowie (a pisze tu Pani dużo, w kółko to samo i bez sensu), prosze się zapoznać z ustawą o zabezpieczeniu społecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 09:33 Dyskusja to powinna sie odbyc w momencie kiedy kobieta wybiera "tradycyjny model rodziny". Szeroko zakrojona kampania spoleczna uswiadamiajaca kobietom cene takiego wyboru powinna byc standardem. Takie kobiety powinny dostawac ulotki i materialy informacyjne do domu, z ktorych dowiedza sie czym grozi praca w domu pana i wladcy i wychowywanie mu dzieci. Musza wiedziec o straconych szansach na rozwoj osobisty, o biedzie, jaka czeka ja w momencie porzucenia przez meza badz jego smierci, o malejacych z miesiaca na miesiac i roku na rok szansach na rynku pracy. Musza dowiedziec sie gdzie szukac pomocy, kursow, zlobka dla dzieci, aby nie zostac z noga w nocniku. A potem niech wybieraja jak chca zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mamrotek77 Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 10:00 Zgadzam sie z Tobą. Co więcej, powinno się propagować informacje na temat dobrowolnych ubezpieczeń na życie. W sytuacji, gdy umiera jedyny żywiciel rodziny jest to pomoc nieoceniona. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 11:27 Dokladnie. Facet, ktory jest jedynym zywicielem rodziny powinien po prostu miec polise na zycie. I tyle. Ja mam taka polise, aby na wypadek mojej smierci, moja rodzina i rodzice mieli zabezpieczenie finansowe. I dla mnie to jest "oczywista, oczywistosc". Do glowy by mi nie przyszlo, ze zostawiam rodzine na lasce panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
antylukas Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 12:05 A jak ustosunkujecie się do takiego faktu, iż w nie każdym małżenśtwie był "pan i władca" tylko mąż i żona wspólnie budowali swoje gospodarstwo,a w dodatku 30 lat temu nie funcjonowały polisy w takim wymiarze jak obecnie??? I jeżeli mąż zmarł przykładowo 25 lat temu pozostawiając małe dzieci i żonę z kredytem do spłacenia to co takowa wdowa miała za wybór poza zniszczeniem sobie zdrowia pracując na 2 etety (1 w pracy a 2 w domu)??? Dziś takim kobietom chyba słusznie należy się renta za wychowanie kolejnego pokolenia przy jednoczesnej aktywnej pracy zawodowej. Przecież takie kobiety mimo 50 i iluś lat mają o wiele bardziej zniszczone zdrowie fizyczne i psychiczne niż niejedna szczęśliwa mężatka w wieku 65 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
antylukas Re: Po wdowi grosz 13.08.09, 12:06 Osobiście znam przypadek kobiety, która w wieku 31 lat została wdową z dwójką maleńkich dzieci. Był to rok 1983 więc nie muszę przypominać jakie były realia ekonomiczne w tamtym czasie. Dziś ta osoba jest schorowana i mimo ponad 20 lat pracy teraz z niepokojem przyglą się próbom wyrażenie "wdzięczności" ze strony kraju i instytucji typu "Lewiatan". Chciałbym skierować pytanie do panów W*** i L*** czy sami chętnie podjęłiby się takiego wyzwania jak ta kobieta i czy teraz nadal mieliby takie "rozsądne" propozycje oszczzędności dla kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 a co z wdwami, które miały mężów bezrobotnych? 13.08.09, 09:36 należy im dodać kasy aby miały tak samo jak wdowy po Ubekach i SBekach Odpowiedz Link Zgłoś
nekia0000 Pani Ewo 13.08.09, 09:38 Ja sie z p, zgadzam to co p. napisała tylko niech państwo jej zwróci pieniążki które mąż płacił na swoja emeryturę i nie doczekał ją bo zmarł Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: Pani Ewo 13.08.09, 09:42 nie masz racji - UBecy i SBecy nie płacili więcej Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Pani Ewo 13.08.09, 10:27 Wie Pani co, ja znam parę wdów, ale żadna z nich nie była żoną UBeka. Np moja kuzynka całe życie była żoną górnika, prowadziała mu dom i wychowywała dzieci. Tenże górnik w wieku czterdziestu kilku lat zaczął mieć kłopoty z żołądkiem. Lekarka zakładowa przez ponad rok leczyła go na niestrawność ranigastem. Dopiero kiedy zaczęły się dziać cuda prywatnie poszedł na gastroskopię i okazało się, że ma żołądek przeżarty rakiem. Zmarł po trzech latach walki. Nie wziął grosza z emerytury, bo zmarł dwa miesiące przed nabyciem do niej praw. Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYRK! 13.08.09, 09:40 Jesliby rzeczywiscie nie wyplacano tym rzekomo mlodym 50-letnim wdowom rent po mezach to byloby to okropne oszustwo. Dlatego, ze ich mezowie cale zycie pracowali i placili ZUS m.in. skladki emerytarne i rentowe. Jesli taki maz umiera dajmy na to w wieku 55 lat, czyli przed wejsciem w wiek emerytarny to NIC nie korzysta ze skladek emerytarnych, ktore jak baran placil cale zycie. Co gorsza jego zona takze ma z tego nie korzystac, bo jest rzekomo taaaaaaka mloda. Wiec w ten sposob maz sponsoruje ZUS a "mloda" 50-letnia wdowa zyje po jego smierci w biedzie. Ale CYRK!!!!!! A poza tym 50-letnia kobieta bez doswiadczenia zawodowego nie ma ZADNYCH szans na rynku pracy; sa nawet 50-latki z wyksztalceniem wyzszym i wieloletnim doswiadczeniem zawodowym, ktore tez nie moga znalezc pracy. Mordasiewicz nie wie co mowi (albo nie chce wiedziec). Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 09:45 > A poza tym 50-letnia kobieta bez > doswiadczenia zawodowego nie ma ZADNYCH szans na rynku pracy; Zdrowy na umysle czlowiek mysli o tym przed, a nie placze po. Nikt nie jest odpowiedzialny za nieudane wybory zyciowe innego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 10:57 d.o.s.i.a napisała: > > Zdrowy na umysle czlowiek mysli o tym przed, a nie placze po. Nikt nie jest > odpowiedzialny za nieudane wybory zyciowe innego czlowieka. Dlaczego uwazasz, ze kobieta majaca meza i dzieci i "tylko" prowadzaca dom ma nieudane zycie? Moze ona sie w tym realizuje? Smierc meza nie jest "nieudanym wyborem zyciowym". Kobieta zakladala, ze on dozyje emerytury, jak przewazajaca wiekszosc mezczyzn. Ale wdowa miala pecha, bo istnieja tez przypadki losowe: mysle, ze te wdowy nie wyobrazily sobie, ze maz moze umrzec np. w wieku 48 lat. Bo to sie rzadko zdarza. A teraz wyobraz sobie, ze urodzisz niepelnosprawne dziecko (to tez przypadek losowy). I ktos ci powie, ze budzet panstwa nie moze ci wiecej dac pieniedzy na jego rehabilitacje, bo "Zdrowy na umysle czlowiek mysli o tym przed, a nie placze po" (twoje slowa)i "Nikt nie jest > odpowiedzialny za nieudane wybory zyciowe innego czlowieka." (tez twoje slowa). W zyciu roznie bywa i mysle, ze gdyby te wdowy mogly wybierac, to by wybraly zycie meza a nie MARNA wdowia rente (cos okolo 1200 zloty BRUTTO) Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 12:19 > Dlaczego uwazasz, ze kobieta majaca meza i dzieci i "tylko" prowadzaca dom ma nieudane zycie? Ja nie mowie, ze ma nieudane zycie. Ja mowie, ze po smierci meza okazuje sie, ze jej WYBOR modelu byl nieudany. Jej zycie moze byc super, ale podjela zla/nieudana decyzje. > Moze ona sie w tym realizuje? Swietnie. Tylko co mnie to obchodzi? To jest jej wybor. A ja jej tego nie zakazuje. Ja sie realizuje w wedrowkach gorskich, ale wiem, ze z racji tego nikt nie da mi renty. Wiec musze pracowac. > Smierc meza nie jest "nieudanym wyborem zyciowym". Kobieta zakladala, ze on dozyje emerytury, Smierc nie jest wyborem zyciowym, tylko zrzadzeniem losu. Wyborem zyciowym jest decyzja o pozostaniu w domu i liczenie, ze maz dozyje setki. Skoro kobieta zakladala, ze maz dozyje emerytury to glupio zalozyla. KAzdy czlowiek wie, ze wypadki i smierc zdarzaja sie i niczego zalozyc nie mozna. I to trzeba wziac pod uwage planujac swoje zycie i decyzje finansowe. Jak ktos zyje majac liste poboznych zyczen w reku, to niech sie nie dziwi, ze zycie weryfikuje te plany. Ja wiem, ze moge umrzec w kazdej chwili i nie robie idiotycznych zalozen, ze na pewno dozyje w swietnym zdrowiu do 80tki. Ja wiem, ze moze byc inaczej. I wiem, ze w zwiazku z tym musza zapewnic mojej rodzinie przetrwanie w razie mojej smierci. jak > przewazajaca wiekszosc mezczyzn. Ale wdowa miala pecha, bo istnieja tez > przypadki losowe: mysle, ze te wdowy nie wyobrazily sobie, ze maz moze > umrzec np. w wieku 48 lat. Bo to sie rzadko zdarza. Zdarza sie bardzo czesto. Tlumaczenie, ze "wdowy nie wyobrazily sobie" jest idiotyczne. > A teraz wyobraz sobie, ze urodzisz niepelnosprawne dziecko (to tez przypadek losowy). I ktos ci powie, ze budzet panstwa nie moze ci wiecej dac pieniedzy na jego rehabilitacje, bo "Zdrowy na umysle czlowiek mysli o tym przed, a nie placze po" (twoje slowa)i "Nikt nie jest > odpowiedzialny za nieudane wybor y > zyciowe innego czlowieka." Urodzenie chorego dziecka nie jest nieudanymh wyborem zyciowym, bo na to sie wplywu nie ma. Wlasnie w zwiazku z tym, ze ja wiem, ze w zyciu nie jest rozowo i moge urodzic niepelnosprawne dziecko, nie rodze dzieci kiedy nie mam odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Urodze dziecko jak bede wiedziala, ze poradze sobie nawet jesli urodzi sie niepelnosprawne. Rozumiesz? (tez twoje slowa). W zyciu roznie bywa i mysle, > ze gdyby te wdowy mogly wybierac, to by wybraly zycie meza a nie MARNAwdowia rente (cos okolo 1200 zloty BRUTTO) Kazdy by wybral zycie meza, ale nikt go niestety nie wskrzesi. Kobiety moga isc do pracy, a nie siedziec na utrzymaniu meza w nadziei, ze bedzie zyl wiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 13:15 d.o.s.i.a napisała: > Ja nie mowie, ze ma nieudane zycie. Ja mowie, ze po smierci meza > okazuje sie, ze jej WYBOR modelu byl nieudany. Jej zycie moze byc > super, ale podjela zla/nieudana decyzje. Moze to byla jednak dobra decyzja dla ich dzieci, ze mama jest w domu. Ja bardzo chcialam jak bylam dzieckiem, zeby mama byla w domu, ale niestety nie bylo to finansowo mozliwe. Takie dzieciaki maja lepiej, szczegolnie jak sa male. Powiem szczerze, ze im zazdroszcze. Jak jestem w Polsce to widze czesto takie blokowe dzieci z kluczem na szyje, ktore po szkole wracaja do pustego mieszkania, bo mama musi pracowac. Czasami dzieci te przez ten brak opieki po szkole wpadaja w zle towarzystwo. Wbrew pozorom na Zachodzie jest mnostwo kobiet, ktore zostaja w domu z dziecmi lub pracuja na czesc etatu. A robia to m.in. dlatego, ze same chca wychowywac swoje dzieci. A tak na marginesie: renta wdowia w Niemczech tez istnieje ale wynosi o wiele wiecej niz te 290 euro BRUTTO jak w POlsce. Odbierac wdowom TAK MALE PIENIADZE, kiedy parlamentarzysci tyle zarabiaja to dla mnie zezwierzecenie. Oszczednosci nalezy szukac gdzie indziej, np. w ZUS (kiepskie zarzadzanie), pensjach dla czlonkow rzadu, parlamentarzystow itp. > > Swietnie. Tylko co mnie to obchodzi? To jest jej wybor. A ja jej > tego nie zakazuje. Ja sie realizuje w wedrowkach gorskich, ale wiem, > ze z racji tego nikt nie da mi renty. Wiec musze pracowac. Jej maz pracujac chocby te 25 lat wplacil setki tysiace zlotych w ramach ubezpieczenia emerytarnego czy rentowego. Ty chcesz to podarowac ZUS, zeby wydal na kolejne budynki, szkolenia dla kadry sredniego szczebla w jakims ladnym hotelu na Wybrzezu, premie za pierdzenie w stolek itp. ? Czy ty nie jestes czasem pracownikiem ZUS? > > Smierc nie jest wyborem zyciowym, tylko zrzadzeniem losu. Wyborem > zyciowym jest decyzja o pozostaniu w domu i liczenie, ze maz dozyje > setki. Skoro kobieta zakladala, ze maz dozyje emerytury to glupio > zalozyla. KAzdy czlowiek wie, ze wypadki i smierc zdarzaja sie i > niczego zalozyc nie mozna. I to trzeba wziac pod uwage planujac > swoje zycie i decyzje finansowe. Jak ktos zyje majac liste poboznych > zyczen w reku, to niech sie nie dziwi, ze zycie weryfikuje te plany. > Ja wiem, ze moge umrzec w kazdej chwili i nie robie idiotycznych > zalozen, ze na pewno dozyje w swietnym zdrowiu do 80tki. Ja wiem, ze > moze byc inaczej. I wiem, ze w zwiazku z tym musza zapewnic mojej > rodzinie przetrwanie w razie mojej smierci. Ale wlasnie tu jest problem, ze zycie sklada sie z takich zdarzen losowych. Wyobraz sobie, ze sie zakochasz, wyjdziesz za maz. Urodzisz 2 dzieci. Oczywiscie zalozysz, ze malzenstwo dotrwa do konca zycia, jak wiekszosc malzenstw. Bo jestes taaak zakochaaaana..... I nagle maz przyjdzie do domu, powie ze ma nowa laske, spakuje sie i wyjedzie np. do Kanady. Ty zostaniesz bez alimentow,na lasce panstwa. Bo nie sadze, zebys z jednej polskiej pensji byla stanie na normalnym europejskim poziomie utrzymac siebie + 2 dzieci.Jest jeszcze wiele innych zdarzen losowych, ktorych nie sposob sobie wyobrazic ze sie tobie przydarza: np. ze maz zarazi cie HIV, bo poszedl na dziwki, albo ze zachorujesz na raka, ze okaze sie ze nie mozesz miec dzieci itp. Nikt NORMALNY nie przyjmuje do swiadomosci, ze przydarza mu sie wszystkie nieszczescia swiata. I tak naprawde nie przed wszystkim da sie zabezpieczyc, takze materialnie (szczegolnie jak sie zarabia 500 euro miesiecznie jak w Polsce, to z czego odkladac?) > Zdarza sie bardzo czesto. Tlumaczenie, ze "wdowy nie wyobrazily > sobie" jest idiotyczne. Chyba nie widzialas statystyk: smierc 46-letniego czy nawet 50-letniego mezczyzny to teraz wyjatek! > Urodzenie chorego dziecka nie jest nieudanymh wyborem zyciowym, bo > na to sie wplywu nie ma. Wlasnie w zwiazku z tym, ze ja wiem, ze w > zyciu nie jest rozowo i moge urodzic niepelnosprawne dziecko, nie > rodze dzieci kiedy nie mam odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. > Urodze dziecko jak bede wiedziala, ze poradze sobie nawet jesli > urodzi sie niepelnosprawne. Rozumiesz? Tak, wdowa ma wplyw na to czy jej meza w wieku 55 lat dopadnie zawal czy rak.... A jesli chodzi o te twoje odpowiednie zabezpieczenie finansowe, to chyba bedziesz dlugo czekala az odlozysz tyle pieniedzy, zeby stac cie bylo na utrzymanie i rehabilitacje ewentualnego dziecka niepelnosprawnego. Pewnie nie wiesz ale to sa czesto sumy idace w setki tysiecy zlotych. A pensja mlodych ludzi w Polsce to raczej cieniutka. Chyba zdajesz sobie sprawe, ze plodnosc kobiety maleje z wiekiem i raczej po 50-tce (a czesto i wczesniej, o wiele wczesniej) nie bedziesz miala zadnych szans na wlasne potomstwo? Zycze owocnego oszczedzania, zwlaszcza przy polskich pensjach.:-) Naprawde szczerze ci zycze zebys w koncu uzbierala wystarczajaca sume pieniedzy, ktora umozliwi ci materialne zabezpieczenie przed wszelkimi zdarzeniami losowymi (smierc meza, niepelnosprawne dziecko, rak, kosztowne terapie) - zreszta w tym panstwie na ZUS nie ma co liczyc, wiec moze i dobrze sobie wymyslilas? Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 13:38 > Moze to byla jednak dobra decyzja dla ich dzieci, ze mama jest w domu. Ja bardzo chcialam jak bylam dzieckiem, zeby mama byla w domu, ale niestety nie bylo to finansowo mozliwe. Oj, i ja tez bym chciala. Pewnie. Tylko nie bylo to w mojej rodzinie mozliwe, bo w przypadku ewentualnej smierci mojego taty, mama by sobie finansowo prawdopodobnie nie poradzila. I byla na tyle madra, zeby to wiedziec i oddac nas do przedszkola. Nam sie krzywda przez to nie stala. A mama sobie w zyciu poradzila. > parlamentarzysci tyle zarabiaja to dla mnie zezwierzecenie.[/b] Oszczednosci nalezy szukac gdzie indziej Oszczednosci trzeba szukac wszedzie. A patologie i niesprawidliwosc likwidowac. > Jej maz pracujac chocby te 25 lat wplacil setki tysiace zlotych w ramach ubezpieczenia emerytarnego czy rentowego. Tak jak maz kobiety pracujacej... > Ty chcesz to podarowac ZUS, zeby wydal na kolejne budynki, szkolenia dla kadry sredniego szczebla w jakims ladnym hotelu na Wybrzezu, premie za pierdzenie w stolek itp. ? Czy ty nie jestes czasem pracownikiem ZUS? :))) A to sie usmialam. Nie, ja chce podarowac tym, ktorzy na ta kase zasluguja, a nie tym, ktore przez cale zycie nic nie robily, bo mialy inna wizje. > Ale wlasnie tu jest problem, ze zycie sklada sie z takich zdarzen losowych. Wyobraz sobie, ze sie zakochasz, wyjdziesz za maz. Urodzisz 2 dzieci. Oczywiscie zalozysz, ze malzenstwo dotrwa do konca zycia, jak wiekszosc malzenstw. Bylabym glupia, gdybym takie zalozenia robila. > Bo jestes taaak zakochaaaana..... I nagle maz przyjdzie do domu, > powie ze ma nowa laske, spakuje sie i wyjedzie np. do Kanady. Ty zostaniesz bez> alimentow,na lasce panstwa. Oprocz serca mam i rozum. Doskonale potrafie sobie wyobrazic scenariusz, ze facet mnie zostawia. I jestem na niego przygotowana. > Bo nie sadze, zebys z jednej polskiej pensji byla > stanie na normalnym europejskim poziomie utrzymac siebie + 2 dzieci. Dlatego od wielu lat ciezko pracuje na to, zeby z jednej, marnej pensji nie musiec utrzymywac calej rodziny. > Nikt NORMALNY nie > przyjmuje do swiadomosci, ze przydarza mu sie wszystkie nieszczescia swiata.#62; [b]I tak naprawde nie przed wszystkim da sie zabezpieczyc, takze materialnie I tu sie roznimy, bo ja uwazam, ze kazdy normalny czlowiek przyjmuje do wiadomosci, ze cos zlego moze sie stac. Dla mnie nienormalne jest zycie przy zalozeniu, ze wszystko bedzie super, fajne i kolorowe. > Chyba nie widzialas statystyk: smierc 46-letniego czy nawet 50- letniego mezczyzny to teraz wyjatek! No i co z tego? Ale sie zdarza. > Tak, wdowa ma wplyw na to czy jej meza w wieku 55 lat dopadnie zawal czy rak... No wlasnie pisze, ze nie ma. Ale musi sobie zadac pytanie "co bedzie gdy sie to jednak przydarzy". Kobieta MA wplyw na to, jak bedzie wygladalo jej zycie jezeli ten zawal czy rak meza dopadnie. > A jesli chodzi o te twoje odpowiednie zabezpieczenie finansowe, to chyba bedziesz dlugo czekala az odlozysz tyle pieniedzy, zeby stac cie bylo na utrzymanie i rehabilitacje ewentualnego dziecka niepelnosprawnego. Pewnie nie wiesz ale to sa czesto sumy idace w setki tysiecy zlotych. Wiem i przez cale zycie zdazylam to sobie juz wypracowac. > Chyba zdajesz sobie sprawe, ze plodnosc kobiety maleje z wiekiem i raczej po 50-tce (a czesto i wczesniej, o wiele wczesniej) nie bedziesz miala zadnych szans na wlasne potomstwo? Jestem po trzydziestce. Dopiero mnie stac na zalozenie rodziny. Co wiecej, stac mnie, zeby z dzieckiem siedziec pare lat na macierzynskim! > > zreszta w tym panstwie na ZUS nie ma co liczyc, wiec moze i dobrze sobie wymyslilas? Dokladnie tak. Racjonalny czlowiek NIE LICZY na ZUS, tylko na siebie. Kobieta, ktora decyduje sie wbrew logice siedziec w domu, musi byc swiadoma ceny swojej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_sankowska1 do d.o.s.i.a. 15.08.09, 16:56 Na urlopie macierzyńskim nie siedzi się PRZEZ LATA! Siedzi się na wychowawczym. No i dała sie Pani złapać: akurat na macierzyńskim będzie Pani otrzymywać pieniądze pochodzące z podatków - nie składek! A więc to Pani będzie pasożytem, bo ja nie chcę, by Panią utrzymywano z moich podatków! A mówiąc poważnie, nie wszystkie kobiety mają tak wysokie zarobki (mimo świetnego wykształcenia i wielu umiejętności, by uzbierać sobie poważny kapitał.) A Pani życzę, by po trzydziestce udało sie urodzić NORMALNE I ZDROWE DZIECKO - w tym wieku ma Pani na to dużo mniejsze szanse, niż dwódziestolatka lub dwudziestoparolatka. I żeby odchowała Pani to dziecko do ukończenia przez nie edukacji na odpowiednim poziomie, bo gdyby, nie daj Boże, coś się Pani wcześniej stało, to dziecko - wg Pani rozumowania - będzie jako beneficjent- rencista po Pani takim społecznym pasożytem. Czy zabroni mu Pani wystepować (a raczej jego przedstawicielowi ustawowemu) orentę rodzinną po matce? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_sankowska1 Do d.o.s.i.a. raz jeszcze 15.08.09, 17:04 Chciałam tylko uświadomic Pani, że FUS(ZUS) - to UBEZPIECZENIE. Rodzaj polisy. Ma ją Pani u prywatnego ubezpieczyciela - zmarły mąż jakiejś pani miał u państwowego. Może wie Pani, że kiedyś wszyscy zatrudnieni w urzędach i państwowych zakładach pracy OBOWIĄŻKOWO mieli ubezpieczenie na życie (nie rentowe - zwykłe) w państwowym PZU? A prywaciarz mógł się ubezpieczyć tam samodzielnie? Rentowe ubezpieczenie w PZU było wtedy w powijakach, a ZUS, jak w wielu normalnych państwach, renty rodzinne gwarantował. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 10:12 > Jesliby rzeczywiscie nie wyplacano tym rzekomo mlodym 50-letnim wdowom rent po > mezach to byloby to okropne oszustwo. One nie sa "rzekomo" młode. One są bardzo młodymi wdowami. Przypominam - wiek emerytalny w Polsce to dla kobiet 60 lat, a średnia długość życia - 79 lat. Nadal twierdzisz że 50-latka to staruszka? Jesli taki maz > umiera dajmy na to w wieku 55 lat, czyli przed wejsciem w wiek emerytarny to NI > C > nie korzysta ze skladek emerytarnych, ktore jak baran placil cale zycie. A jeśli ktoś umiera w wieku 90 lat? I pobiera emeryturę o 15 lat dłużej niż przewidują statystyki? To co wtedy, skąd wziąć pieniądze na te nadwyżkę? Ano właśnie z tych składek których ktoś inny pobrac nie zdążył. Tak niestety działa ubezpieczenie - nikt z nas nie wie ile lat przeżyje. A może uważasz że temu 90-latkowi trzeba zabrac świadczenie bo i tak juz pobrał więcej niz wpłacił? A poza tym 50-letnia kobieta bez > doswiadczenia zawodowego nie ma ZADNYCH szans na rynku pracy; I dlatego - to oczywiste - nalezy im się utrzymanie do końca życia. Uchwalmy prawo do dożywotniego zasiłku dla absolwentów politologii i filozofii, bo każdy wie że oni nie maja szans na rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 11:14 fomica napisał: > One nie sa "rzekomo" młode. One są bardzo młodymi wdowami. Przypominam - wiek > emerytalny w Polsce to dla kobiet 60 lat, a średnia długość życia - 79 lat. > Nadal twierdzisz że 50-latka to staruszka? 50-latka to "staruszka" dla rynku pracy. Wedlug statystyk tylko co 10-ta kobieta w wieku powyzej 50 lat ma w Polsce prace, bo nikt nie chce zatrudnic kobiet w tym wieku. W Polsce juz nawet kobiety 40+ maja problemy ze znalezieniem pracy wlasnie ze wzgledu na wiek. Niektore wrecz slysza to podczas rozmow o prace. Jesli masz jakies znajome lub czlonkow rodziny w wieku 50+ to porozmawiaj z nimi a wtedy dowiesz sie jak RZECZYWISCIE zycie wyglada. Ten problem dyskryminacji ze wzgledu na wiek dotyczy zreszta tez mezczyzn 50+. > A jeśli ktoś umiera w wieku 90 lat? I pobiera emeryturę o 15 lat dłużej niż > przewidują statystyki? To co wtedy, skąd wziąć pieniądze na te nadwyżkę? Ano > właśnie z tych składek których ktoś inny pobrac nie zdążył. Tak niestety działa > ubezpieczenie - nikt z nas nie wie ile lat przeżyje. A może uważasz że temu > 90-latkowi trzeba zabrac świadczenie bo i tak juz pobrał więcej niz wpłacił? Nigdzie nie napisalam, ze nalezy zabierac komus swiadczenia!!! To ZUS w swoich wyliczeniach powinien po prostu uwzglednic, ze srednia dlugosc zycia sie wydluza i wprowadzic odpowiednie rozwiazania systemowe a nie zabierac wdowom i skazywac je (i ich rodziny) na biede i upodlenie. ZUS zamiast zabierac wdowom moze np. szukac oszczednosci u siebie, np. nie budowac tak okazalych budynkow, nie fundowac swoim pracownikom drogich szkolen na wyjazdach (byla taka afera) czy wczasow (zwanych szkoleniami). > I dlatego - to oczywiste - nalezy im się utrzymanie do końca życia. Uchwalmy > prawo do dożywotniego zasiłku dla absolwentów politologii i filozofii, bo każdy > wie że oni nie maja szans na rynku pracy. Tu jest pewna roznica: wdowa kiedy jej maz zyl zyla we wspolnocie majatkowej ze swoim mezem, ktory placil ZUS m.in. skladki emerytarne i rentowe. Maz z tych skladek juz nie skorzysta, bo mu sie zmarlo. A to sa niebagatelne kwoty: zalozmy, ze maz pracowal tylko 25 lat i zmarl w wieku 48 lat: zalozmy ze co miesiac na poczet skladek emerytarnych i rentowych placil ZUS 500 zlotych. Po 25 latach ZUS "dostal" od meza kwote w wysokosci 150.000 zlotych + ODSETKI / ZYSKI Z OBRACANIEM TYMI SKLADKAMI PRZEZ ZUS (bo podobno dajemy ZUS pieniadze, zeby nimi obracal i zarabial:-))) I te pieniadze maja teraz przepadasc :-( W przypadku absolwentow filozofii/politologii to ta sytuacja nie ma miejsca, bo nie zyli we wspolnocie majatkowej z mezem/zona, ktory/a np. 25 lat placil skladki i wypracowal jakies pieniadze w ZUS. A po drugie absolwenci to osoby w wieku okolo 25 lat a o takich bija sie pracodawcy, wiec nie sadze ze sa dlugo bezrobotni. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 12:17 Nigdzie nie napisalam, ze nalezy zabierac komus swiadczenia!!! Oczywiście że nie napisałaś, bo to dla ciebie nie do pomyslenia. A ja powaznie pytam: co w takiej sytuacji? Jesli ktos odłożyl 300 tys. na koncie i rozpisano mu wypłaty na 15 lat (na podstawie statystycznej długości zycia), a ten przeżyl i żyje o 10 lat dłużej niz zakładano, to kto mu ma wypłacic emeryturę? Bo teoretycznie "jego" składek juz nie ma. Zostały przeciez wypłacone. Każdy narzeka, że jego składki przepadna, że jest okradany, że ktos inny z nich korzysta, a nikt nie widzi, że to działa w obie strony - wszyscy sa ubezpieczeni, ale tylko niektórzy dostaną "odszkodowanie". A wypłata odszkodowań jest możliwa własnie dzieki temu, że nie wszyscy dostaną... Moralnośc Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 12:44 fomica napisał: A ja powaznie > pytam: co w takiej sytuacji? Jesli ktos odłożyl 300 tys. na koncie i rozpisano > mu wypłaty na 15 lat (na podstawie statystycznej długości zycia), a ten przeżyl > i żyje o 10 lat dłużej niz zakładano, to kto mu ma wypłacic emeryturę? Bo > teoretycznie "jego" składek juz nie ma. Zostały przeciez wypłacone. > Każdy narzeka, że jego składki przepadna, że jest okradany, że ktos inny z nich > korzysta, a nikt nie widzi, że to działa w obie strony - wszyscy sa > ubezpieczeni, ale tylko niektórzy dostaną "odszkodowanie". A wypłata odszkodowa > ń > jest możliwa własnie dzieki temu, że nie wszyscy dostaną... > Moralnośc Kalego. Tak, wiec wg ciebie najlepiej zabrac wdowom:-( Poza tym widzac luksusy ZUS (budynki, wyjazdowe szkolenia ktore sa praktycznie urlopem, rozmaite dodatki dla pracownikow ZUS, ktore nie dostaje pracownik zatrudniony u prywaciarza - wiem bo zona mojego kuzyna pracuje w ZUS) wyciagam wniosek, ze ZUS ma duzo pieniedzy, ktore po prostu trwoni. A wg mnie ZUS powinien jak najmniej pieniedzy wydawac na biurokracje (i inne atrakcje, ktore ZUS funduje swoim pracownikom, szczegolnie tym sredniego i wyzszego szczebla) a jak najwiecej na cele do ktorych zostal stworzony. Mysle, ze nie zdajesz sobie sprawy co sie dzieje w ZUS. Ja to takie rzeczy slyszalam od zony kuzyna, ze jakbym byla zlosliwa to bym poszla do prokuratury i kilku osobom zmarnowala kariere:-( Choc teoretycznie nic mnie to nie obchodzi, bo i tak nie zyje w Polsce i nigdy tu nie bede zyla. Ale ZUS okropnie marnotrawi skladki, jest zle zarzadzany, wyciekaja z niego pieniadze na lipne szkolenia, premie za pierdzenie w stolek itp. Oszczednosci powinno sie szukac w ZUS a nie u wdow, ktore i tak dostaja te 1200 zloty BRUTTO miesiecznie. To jest okolo 290 euro BRUTTO! Dzieci w Niemczech dostaja wieksze kieszonkowe!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 11:04 > Mordasiewicz nie wie co mowi (albo nie chce wiedziec). Ten łajdak doskonale wie co mówi. Właśnie o to mu chodzi, żeby taka wdowa pozbawiona zabezpieczenia materialnego i nie mając szans na dobrą pracę była zmuszona sprzedać się w niewolę mordasewiczoidalnym skur.wielom za minimalną stawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
jacenty07 Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 11:07 black out.Coś masz nie tak!NAWET BARAN NIE PŁACI SKŁADEK PRZEZ CAŁE ZYCIE,BO MA CZAS NA OBSRYWANIE PIELUCH,nie mówiąc już o innych czynnosciach,zanim załapie się do pracy.55-20=- urlopy chorobowe=25 a nie 55. Dlatego trzeba powiedziec dosc!wszelkiej masci naciągaczom,których jedynym wyznacznikiem jest łapanie publicznego grosza wszędzie tam gdzie tylko się da.Ile przez lata komuny i następnie w okresie III RP narodziło się swiętych krów.Przypomnijmy: III RP to el dorado dla zaradnych robo-chłopo-emeryto-cwaniaków. Sami byliby w stanie wyłudzoną kwotą pokryc powstałą dziurę budzetową Np.jezdżąc po Polsce szczególnie przez wsie i osady przy drogach widzimy tysiące samochodów przeznaczonych na sprzedaż.W obejsciach nie wiele mniej aut ich włascicieli.Szczególnie to widac na trasie Sieradz-M.Wola-Zdunska-Lask.I jeszcze mała uwaga.Porównajcie jakimi brykami jeżdżą orzecznicy do spraw inwalidztwa.Szczególnie KRUS.Rodzice i dziadkowie bezrobotnej młodzieży rolniczej utrzymują ze swej"niewielkiej renciny czy emeryturki,wypasionego bezrobotnego pakiera, handlowca.Nikt tych swietych krów nie ruszy.Nikt nie ruszy KRUSu.Pana Waldzia to towarzysze,PSLowscy wyborcy.Nikt nie ruszy emerytów i rencistów "rolników z wielkich miast".Tylko spróbujcie ruszyc KRUS, ostrzega PSL,to zobaczycie jaki zgotujemy wam KŁOPOTEK.Ba Waldziu umiał nawet załatwic dla swoich krusowców w Sanatoriach znacznie lepsze posiłki, niż otrzymują je kuracjusze skierowani z NFZ.No może tylko dorównuje im grupa komercyjnych /sami opłacają za swiadczenia/ Następna grupa-wdowy,a w zasadzie te osoby co to i dzieci nie mają i męża szybko pożegnały,a teraz wojaże po swiecie uskuteczniają !Nie zapominajmy i o takich co nie wychodzą z opieki społecznej,a dopiero pożar wyra uzmysłowił okolicznym,że taka bidota spała na 800 banknotach 100 i 200 zł.Trochę te 87 tys.NPL straciło na wygłądzie bo tylko taką kwote udało się wymienic w banku.Reszte pochłonąl ogień Radzę popatrzec jak żyją i mieszkają całkiem,całkiem dzieci wdów rencistek po mężach,parających się przykoscielnym żebractwem z elitą czestochowską,niewiele dorabiające sobie np.z ostatniej bitwy warszawskiej,stałe klientki Pomocy Społecznej, czy nawet garkuchni.Prawdziwie biedni są jednoczesnie prawdziwie uczciwi. Nie znaczy to,że WSZYSTKIE SĄ TAKIE SAME,CZY POSTĘPUJĄ TAK SAMO. Nawet jeżeli będzie tylko dwie,lub dwóch to i tak o 2 za dużo ! A tak na zakończenie:kiedy biały personel przestanie jęczec i narzekac.Toc Was o miłe jest w całej Polsce więcej niż szpitalnych łóżek.Stęsknione kasy fiskalne nie mogą doczekać się swoich pryncypałów.Pan lekarz medycyny bierze 200 zł za wizytę ,a po wielu prosbach wystawia r-k /druk scisłego/ Nr9 /dziewięc/z datą 26 marca ub.roku.W Polsce pieniadze leżą na ulicy,tylko zbyt wielu cwaniaków się po nie schyla !Dla poprawnosci"politycznej"pozwolono by Związki zmarnowały polskie stocznie,dalej pan Wrzodach "URSUS"a szpeniole z KGHM zrobic chcą z KGHM nową "KOLEBKE" Nie pozwólny na to!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
black_tangens Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 11:30 jacenty07 napisała: > ..... Dlatego trzeba powiedziec dosc!wszelkiej masci naciągaczom,których > jedynym wyznacznikiem jest łapanie publicznego grosza wszędzie tam > gdzie tylko się da.Ile przez lata komuny i następnie w okresie III > RP narodziło się swiętych krów.Przypomnijmy: ...... Generalnie zgadzam sie z toba, ze caly system jest nie w porzadku: kwestia KRUS czy braku kas fiskalnych dla lekarzy. Ale uwazam, ze nie maz az tak duzo bogatych (?) bezdzietnych wdow, jak to opisalas. Wiekszosc z kobiet w tej grupie wiekowej ma dzieci, szczegolnie na prowincji. I cos mi sie nie chce wierzyc w to bogactwo na trasie Sieradz-M.Wola-Zdunska-Lask, ktore opisalas. Teren bylego wojewodztwa sieradzkiego (Lask, Zdunska Wola) jest mi dosyc znany i jak dla mnie jest to BARDZO UBOGI teren. Ja tam zadnego bogactwa nie widzialam: domki male, glownie pobudowane w latach 70-tych czy 80-tych, samochody stare. Ale oczywiscie punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia; byc moze to dla ciebie wielkie bogactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
jacenty07 Re: Maz sponsoruje ZUS, wdowa zyje w biedzie: CYR 13.08.09, 14:31 black niestety nie mogę Ci darowac takiej pompem fiken.Jesli chodzi o Zdunską Wolę,ktorą ponoc tak znasz? to od Męckiej Woli do początku Zd-Woli same nowe chaty.W ubiegłym tygodniu od zajazdu do Zakładów Mięsnych w Zd-Woli naliczylismy kilkadziesiąt Audi,tyle lub nie mniej WW,kilka merców dobrej klasy i zresztą co Ci będe wyliczac.Przejdz się piechotą na tym odcinku,to jeszcze sobie kupisz rajtuzy,bo w co drugim domu produkują takowe z z odpadów przędzy "Ponczoszki"Zd-Wolskiej.Nie trzeba siedziec,Ci co siedzieli nie mają nic.Na samych kocach z anilany zdunskowolscy cwaniacy zarobili w latach osiemdziesiątych i początkach 90 siątych olbrzymie pieniądze.Pa,pa obronczynio z woj.sieradzkiego-byłego. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:41 I niektóre fortuny powstały dzięki wdowiemu groszowi:) Odpowiedz Link Zgłoś
minasz dlaczego ja mam utrzymywac te nieroby??????? 13.08.09, 09:44 kto jej kazał siedziec w domu???????????????? po poł roku z dzieckiem w domu powinny isc do pracy a jak im sie nie chce to mezowie powinni zadbac o ich emerytury kiedy zyli Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Fakt, nie zadbali. Jak głupi płacili na ZUS. 13.08.09, 09:48 A mogli brać wynagrodzenie "pod stołem" i inwestować. W fundusze, nieruchomości lub złote monety. I jego rodzina miałaby zabezpieczenie. Ale ci co żyją pewnie jeszcze zdążą zmądrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Fakt, nie zadbali. Jak głupi płacili na ZUS. 13.08.09, 09:54 niektorzy zakładaja zonie firme ktora nic nie robi inni ubezpieczaja sie od wypadków nagłej smierci ktora gwarantuje dozywotnia emeryture etc. jezeli kogos na to nie stac albo nie ma duzego konta - to zona powinna pracowac i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Albo uciekać od płacenia na ZUS. 13.08.09, 09:58 A zaoszczędzone pieniądze zainwestować np. tak jak proponujesz. 300- 500 zł miesięcznie "zaoszczędzone" na ZUS-ie daje możliwość całkiem dobrego ubezpieczenia na życie. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy najpierw pomysl potem pisz... 13.08.09, 09:54 ..renta rodzinna przysluguje po zmarlym ktory placil skladki i osiaga ok chyba 80% tego co on by dostal na emeryturze wiec pieniadze te niepochodza od nikogo tylko wypracowala je ta rodzina Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: dlaczego ja mam utrzymywac te nieroby??????? 13.08.09, 10:14 Społeczeństwo jej kazało. Te głupie nauki, że stworzona jest po to aby byc żoną i matką. Dbać o rodzinę , dla niej sie poswięcać. Te które w nie uwierzyły dziś mogą za to słono zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.gjanka PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:45 To po to rząd PO obniżał podatki najbogatszym? Kto finansuje PKPP "Lewiatan"? Cholerka Janosiki w drugą stronę?! O kurcze nie oni chyba realizują nauki kościoła, coś tam przecież było, że ten co ma będzie miał dodane, .... Odpowiedz Link Zgłoś
minasz kiedys widziałem statystyki ile kobiet w wieku 13.08.09, 09:50 produkcyjnym pracuje- dokładnie nie pamietam ale dane były szokujace - to jakies 30% - duzo mniej niz w bogatszych krajacj jak francja czy niemcy Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Zamordować męża i dostać rentę!!! 13.08.09, 09:52 A co z wdowcem? Też dostaje rentę? Odpowiedz Link Zgłoś
fresh022 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:55 popieram w 100% ten projekt ustawy! poniewaz znam takie babsztyle zdrowe ,co biora kase i po mężu i całe zycie siedzą w domu i nic nie robią, tylko sie stroja ,plotkują i klany ogladaja. Odpowiedz Link Zgłoś
gregy22 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:57 MORDASIEWICZ ZA TO TY SIĘ W ŻYCIU NAPRACOWAŁEŚ. SZCZEGÓLNIE TY UTRZYMUJESZ TE KOBIETY. NA EMERYTURZE DOSTANIESZ DUŻĄ KASĘ DLATEGO TAK GŁUPIO GADASZ. CHCIAŁBYM CIEBIE WIDZIEĆ JAK TY PRACUJESZ. Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Okrasc wdowy i sieroty, to prawda o Tusku 13.08.09, 09:58 glosowalem na PO, ale tym razem moga o mnie zapomniec.I mojej zonie tez. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Okrasc wdowy i sieroty, to prawda o Tusku 13.08.09, 11:10 > glosowalem na PO, ale tym razem moga o mnie zapomniec Ej no, ja nie wiem, jak ktokolwiek w ogóle mógł się nabrać na okrągłe słówka Tuska. To chyba było jakieś masowe zaćmienie umysłów wywołane wcześniejsza falą kaczyzmu, a przecież od początku było jasne, że tak właśnie będzie wyglądała polityka liberałów. Liberałowie reprezentują klasy posiadające czyli są po to, żeby robić dobrze bogatym - zapamiętajcie sobie raz na zawsze tę lekcję! Odpowiedz Link Zgłoś
rysiopysio Re: Okrasc wdowy i sieroty, to prawda o Tusku 13.08.09, 12:32 grisza14 napisał: > glosowalem na PO, ale tym razem moga o mnie zapomniec.I mojej zonie > tez. Dołączam się do listy. PO out,PIS też. Odpowiedz Link Zgłoś
fresh022 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 09:59 a czemu we wszystkich sprawach ma nam ludziom pomagać państwo??? prztnijmy wreszcie tę pępowine państwową!! to jest chore utrzymywać ma państwo, szukac pracy ma państwo. ludzie zacznijmy byc samodzielni wreszcie . to juz zaczyna byc irytujace. komuna sie skonczyła , jestesmy w UE ,A u nas nadal komunalne bagno !! 50latka jest zdrowa i niech sama szuka pracy ,do szkoly moze zaocznej isc ,zrobić srednie jak nie ma.... a na poczatek moze klatki sprzatać a nie wypindrowac sie ,tapir na głowie zrobic i z pudelkiem na około bloku łazić za plotami... Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dos 13.08.09, 10:06 A Ty co, jesteś szefem funduszu emerytalnego do którego wpłaca się 100 a wyjmuje 60zł? Taka już jest rola państwa bo jego społeczeństwo nie składa się z samych prezesów funduszy. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Taka już jest rola państwa" Wszystko zalezy od 13.08.09, 12:06 jakiego panstwa chcemy. Czy ma przypominac zlobek dla ubezwlasnowolnionych jak w PRL-u, czy zajmowac sie skutecznie tym co do niego nalezy: naszym bezpieczenstwem zewnetrznym i wewnetrznym, naszymi interesami zagranica i w kraju, stabilnoscia naszego rozwoju ekonomicznego i spolecznego. Im wiekszy zlobek tym wieksze podatki: nie ma innego rozwiazania szczegolnie w sytuacji, jak ta dotychczasowa, w ktorej efektywnosc dzialania naszego panstwa pozostawia bardzo wiele do zyczenia. Re: PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dos Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dos 13.08.09, 11:17 > a czemu we wszystkich sprawach ma nam ludziom pomagać państwo??? Właściwie to nie musi ci pomagać w niczym. Proponuję, żebyś wyprowadził się do Somalii, tam państwa nie ma wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
fresh022 PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 10:02 jestem za tym niech idą do roboty babsztyle. i nie podnosza larum. taki zmarły mąż ,padł zpracowany a ona siedziala i tylko go karmila całe zycie i na kase czekała !! wiec uwazam ze renta wdowia sie nie nalezy. a skladki wypłacic jednorazowo jako oszczednosci ! Odpowiedz Link Zgłoś
ohot PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dosta... 13.08.09, 10:03 "kobieta, która pracowała całe życie, dostaje 1,2-1,3 tys. zł emerytury. A kobieta, która nie pracowała, a zmarł jej mąż, ma tyle samo" Dlaczego dwie kobiety jedna która pracowała, odprowadzała składki itd. i druga która składek nie odprowadzała mają dostać podobną kasę ? Dodam od siebie że sporo ludzi w tym kraju pracuje i zarabia niewiele więcej niż 1,3k brutto. Nie mam chęci utrzymywać cudzej żony. Własna jest dość droga. Jeśli ktoś ma chęć kultywować tradycyjny model rodziny, niech za płaci z własnej kieszeni. W większości rodzin pracują oboje rodziców i jakoś dają radę wychować dzieci. Żona tylko w domu to towar luksusowy tak samo jak nowy mercedes w garażu. Zawsze znajduje się grupa obrońców komunistycznych porządków każdemu po równo. Nie ważne że równie znaczy mało i biednie ważne że "sprawiedliwie". Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: PKPP "Lewiatan": 50-letnie wdowy nie będą dos 13.08.09, 10:21 Masz oczwiście rację. Nie nalezy tylko zaczynać tego od kobiet, które zostały wychowane nieco inaczej. Miały rodzic dzieci i poswiecać się rodzinie, tylko od młodych. To młode powinny już z pełną swiadomościa tego, że należy sie im tylko to co same wypracują wchodzić w dorosłość. Odpowiedz Link Zgłoś