Dodaj do ulubionych

12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze

25.08.09, 16:02
Jak mozna dziecku kupowac skuter???Bezmyslni rodzice
Obserwuj wątek
    • maruda.r 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 16:07

      "- 12-latek nie może jeździć motorowerem - ostrzega Krzysztof Dymura z
      małopolskiej drogówki. - A od jakiegoś czasu obserwujemy trend, że na komunie
      i inne okazje kupuje się albo quady, albo motorowery."

      *******************************

      Przecież przez lata policja całkowicie ignorowała ten trend, zamiast
      zdecydowanym wnioskiem do ustawodawcy zdusić go na samym początku. Ludzie
      stali się posiadaczami różnego rodzaju wehikułów, zanim pojawiły się
      obostrzenia prawne - wiadomo więc było, że będą próbowali jeździć.

      Gdyby wyraźny zakaz istniał od początku, to kupowanie quadów i skuterów na
      komunię nie miałoby większego sensu.

      • s_a_j Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 16:27
        >
        > Gdyby wyraźny zakaz istniał od początku, to kupowanie quadów i skuterów na
        > komunię nie miałoby większego sensu.
        >

        od poczatku? chyba swiata. taki zakaz istnieje odkad pamietam.
        • maruda.r Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 16:54
          s_a_j napisał:

          > > Gdyby wyraźny zakaz istniał od początku, to kupowanie quadów i skuterów n
          > a
          > > komunię nie miałoby większego sensu.
          > >
          >
          > od poczatku? chyba swiata. taki zakaz istnieje odkad pamietam.

          ****************************

          Wczoraj się urodziłeś?

      • alojzybombel666 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:04
        jak to nie ma wyraznego zakazu? do kierowania jest potrzebna karta motorowerowa
        lub dowod osobisty. karta motorowerowa jest od 13 roku zycia, a on ma 12.
    • krzywelustro W maju miałem zdarzenie z 12-latką na quadzie. 25.08.09, 16:20
      Jechałem (na szczęście powoli) ulicą jednokierunkową (oczywiście,
      zgodnie z dozwolonym kierunkiem jazdy), kiedy nagle naprzeciw mnie
      pojawiła się ok. 12-letnia panienka na quadzie, jadąca pod prąd
      wprost na mnie. Kiedy mnie zauważyła, zamiast jakkolwiek ratować
      sytuację zasłonił sobie oczy i zaczęła potwornie wrzeszczeć.
      Kierownica się nieco obróciła i wyrżnęła quadem w mur. Ja zdążyłem
      wcześniej wyhamować, więc nie doszło do zderzenia ani najechania. Na
      szczęście panience nic się nie stało, a jedyny pożytek z tego
      zdarzenia był taki, że quad prawdopodobnie nadawał się już tylko na
      złom i już więcej żadnego nieszczęścia przez niego nie będzie. Od
      ludzi, którzy się natychmiast zbiegli, dowiedziałem się, że panienka
      jest córką policjanta, a quada dostała kilka dni wcześniej w
      prezencie od wujka, także policjanta.
      • vonslavek Jasne... 25.08.09, 16:40
        krzywelustro napisał:

        > Jechałem (na szczęście powoli) ulicą jednokierunkową (oczywiście,
        > zgodnie z dozwolonym kierunkiem jazdy), kiedy nagle naprzeciw mnie
        > pojawiła się ok. 12-letnia panienka na quadzie, jadąca pod prąd
        > wprost na mnie. Kiedy mnie zauważyła, zamiast jakkolwiek ratować
        > sytuację zasłonił sobie oczy i zaczęła potwornie wrzeszczeć.
        > Kierownica się nieco obróciła i wyrżnęła quadem w mur. Ja zdążyłem
        > wcześniej wyhamować, więc nie doszło do zderzenia ani najechania. Na
        > szczęście panience nic się nie stało, a jedyny pożytek z tego
        > zdarzenia był taki, że quad prawdopodobnie nadawał się już tylko na
        > złom i już więcej żadnego nieszczęścia przez niego nie będzie. Od
        > ludzi, którzy się natychmiast zbiegli, dowiedziałem się, że panienka
        > jest córką policjanta, a quada dostała kilka dni wcześniej w
        > prezencie od wujka, także policjanta.

        Piękna historia aż się wzruszyłem, brakuje tylko Zagłoby i szarży 14 Pułk Ułanów
        Jazłowieckich.

        Takie gadanie głupot, motorowerem od niepamiętnych czasów można jeździć po
        osiągnięciu 13 roku życia i zdaniu teściku na kartę motorowerową.
        • maruda.r Re: Jasne... 25.08.09, 17:01
          vonslavek napisał:

          > Takie gadanie głupot, motorowerem od niepamiętnych czasów można jeździć po
          > osiągnięciu 13 roku życia i zdaniu teściku na kartę motorowerową.

          ****************************

          Obostrzenie dotyczyło wyłącznie dróg publicznych. Poza nimi - hulaj dusza. Od
          tego już tylko krok, by dzieciak wybrał się samodzielnie na drogę.

      • alojzybombel666 Re: W maju miałem zdarzenie z 12-latką na quadzie 25.08.09, 18:48
        jaki z tego moral? trzeba bylo gowniare rozjechac. jednego rozpieszczonego
        bachora mniej na swiecie by bylo.
        • takajednaania Re: W maju miałem zdarzenie z 12-latką na quadzie 25.08.09, 20:04
          I mieć prokuratora na karku? Dziękuję, postoję.
          • alojzybombel666 Re: W maju miałem zdarzenie z 12-latką na quadzie 25.08.09, 20:35
            mozna sie niespodziewac, ze ktos bedzie jechal pod prad. twojej winy nie
            stwierdza, dodatkowo, ze przeciwnik nie ma uprawnien.
    • kloda-wa Czy aresztowano już rodziców ? 25.08.09, 16:38
      Malec umiera z powodu niefrasobliwości swojego ojca. Dlaczego w artykule nie ma
      nic o aresztowaniu sprawców tej tragedii ???
    • wanda43 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 16:43
      10 - 12 - 14 letnie bachory nowobogackich szalejace po osiedlach, parkach i
      lasach na skuterach, motorach i quadach, to plaga. Mam ich tak serdecznie
      dość, ze najchetniej skopala bym tyłki bezmyślnym rodzicom, a bachorom
      zakazala jezdzenia na tym g00wnie.
      • greges58 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 17:27
        Mylisz się, Wando !

        To nie " nowobogaccy ".
        Na marginesie... . Skąd u Ciebie taka nienawiść ?
        Quady i skutery, kupuje biedota. Oszczędzają i ciułają.
        Dzieci zamożniejszych i bardziej świadomych( oświeconych ) rodziców, dostają bardzo skromne prezenty ! I same komunie nie są tak przejaskrawione i wykoślawione. Dla ciemniaków i biedaków - okazja do napicia się wódki na umór i najedzenia mięsa !

        Zrozumiałaś ?


        Grzesiek.
        • wanda43 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 26.08.09, 17:02
          Zacznijmy od tego, ze ludzie na poziomie nie urządają pokazowek w stylu komunie.
          Nowobogaccy i owszem. Brak kultury i klasy nadrabiaja szpanem.
    • zdrowy_rozsadek78 To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 16:50
      Aż miło popatrzeć jak ładnie wybiórcza wytresowała sobie stado małpek,
      wystarczy puścić artykulik o wypadku na skuterze, a biomasa jak psy Pawłowa
      zaraz zaczyna szczekać: zakazać, ograniczyć, wprowadzić egzaminy, aresztować!
      Z niecierpliwością czekam jak czerwoni wprowadzą specjalne ograniczenia na
      skutery, rowery, quady, potem na kosiarki spalinowe, zdalnie sterowane zabawki
      a po którymś wybuchu baterii w iPhone-ie specjalne kursy obsługi telefonu.
      Oczywiście wszystko dla naszego dobra, bo inaczej to się przecież wzajemnie
      pozabijamy.
      • pia.ed Re: To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 17:02
        Ludzie maja sie nawzajem zabijac, to jest tzw "zdrowy rozsadek"???
        Chlopaczku, zmien nicka, bo sie osmieszasz ...




        zdrowy_rozsadek78 napisał:
        ... "wszystko dla naszego dobra, bo inaczej to się przecież wzajemnie
        pozabijamy ..."
        • malkontent_i_sceptyk Tak się steruje ciemnogrodem. 25.08.09, 18:21
          W takim razie zabronić sprzedaży cukru w sklepach. Choroby spowodowane otyłością
          drenują polskie szpitale, a cukier corocznie zabija dużo więcej osób niż tych
          dzieciaków na skuterach!
          • joly.roger Re: Tak się steruje ciemnogrodem. 25.08.09, 18:52
            Widzę że masz nikłe pojęcie o wolności. Wolność jednej osoby kończy się tam
            gdzie zaczyna wolność innych. Chcesz sobie ryzykować? Nawet zabić się - proszę
            bardzo, pod warunkiem że nie narazisz innych. Możesz się bawić jak chcesz, np
            możesz sobie szaleć czym chcesz nawet 300 na godzinę, tylko na zamkniętym torze.
            Na drodze publicznej narażasz osoby które nie mają ochoty brać udziału w Twoich
            zabawach. Stąd Twoje porównanie do cukru, którego nikt Ci na siłę do ust nie
            pakuje jest zgoła idiotyczne.
      • j_hani Re: To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 17:02
        W sumie- pewnie, nie zabraniajmy niczego. Darwin rzy ze smiechu w
        grobie... Niech glupota wyeliminuje sie sama -.-

        Nigdy-w-zyciu nie kupilabym wlasnemu dziecku (ani bym nie pozwolila
        kupic) quada ani podobnego ustrojstwa. Dziecie, na szczescie, mam na
        razie pieciomiesieczne, wiec walki na tym froncie najwczesniej za 10
        lat..
        • mariuszdd W "Dynastii" to taki jeden umarł podczas SEXU 25.08.09, 18:35
          a Aleksis .
          Forumowe liberały : Zakazać ,zabronić seksu ,egzaminy wprowadzić ;)
      • ninsei Re: To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 17:05
        Twoja ksywka jest totalnie chybiona, wiesz? Zmienisz zdanie jak ci pod kola
        wpadnie jakis gowniarz na quadzie. Ciekawe, ze quady kupowane na komunie - czyli
        te najtansze - w ogole nie maja homologacji do poruszania sie po drogach
        publicznych, bo brak im swiatel, sygnalizatorow i odpowiednich hamulcow.
        No, nie zabraniajmy niczego. Ty szczekasz tylko na wyborowa, ale na szczescie
        wchodzisz tu komentowac, wiec najwyrazniej to lubisz :-)
        • vonslavek Re: To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 17:39
          A według mnie gość ma racje wszelkie obostrzenie i tak niczego nie zdziałają
          poza wprowadzeniem kolejnych opłat i wydarciem kolejnych pieniędzy od obywateli
          i tylko o to w tym chodzi.
          Ten artykuli to według mnie atak w posiadaczy skuterów żeby ich tez opodatkować
          należycie, bo jakiś fartem narazie się uchowali i mogą wzglednie tanio poruszac
          się tymi pojadami.
          Na rowerze tez takie dzieci stanowia zagrożenie, właściew 12 latkowie
          poruszający sie pieszo tez stanowia zagrożenie rpoponuje nie wypuszczac dzieci z
          domu aż do ukończenia 16 roku zycia.

          Ile to dzieci codziennie zostaje kalekami w czasie pracy na roli, jakoś nikt nie
          zwraca na to uwagę. Czekam na artykuł pt dziecko wpadło do snopowiązałki
          • miken1200 Re: To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 19:01
            Jakoś się nie boję, że dzieciak na rowerze mnie uderzy - choćby z racji masy
            pojazdu i maksymalnej prędkości. Skuter (i quad tym bardziej) są o wiele
            niebezpieczniejsze przy zderzeniu.

            Co do pracy na roli - inspektorzy (chyba inspekcji pracy) przed okresem i w
            czasie okresu prac polowych chodzą do rolników i ich pouczają, kontrolują
            bezpieczeństwo - było to kilka miesięcy temu pokazane w TV. Więc nie pisz o
            czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia.
          • alojzybombel666 Re: To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 19:09
            ta... 12 latek wazacy 40kg na roweze wazacym 10kg podczas jazdy z predkoscia
            15km/h zrobi komus nieporownywalnie wiecej niz taki sam gowniarz jadacy 60kg
            skuterkiem z predkoscia 40km/h
      • alojzybombel666 Re: To czego dzisiaj zabraniamy ??? 25.08.09, 18:54
        zdrowy_rozsadek78 napisał:

        > Aż miło popatrzeć jak ładnie wybiórcza wytresowała sobie stado małpek,
        > wystarczy puścić artykulik o wypadku na skuterze, a biomasa jak psy Pawłowa
        > zaraz zaczyna szczekać: zakazać, ograniczyć, wprowadzić egzaminy, aresztować!
        > Z niecierpliwością czekam jak czerwoni wprowadzą specjalne ograniczenia na
        > skutery, rowery, quady, potem na kosiarki spalinowe, zdalnie sterowane zabawki
        > a po którymś wybuchu baterii w iPhone-ie specjalne kursy obsługi telefonu.
        > Oczywiście wszystko dla naszego dobra, bo inaczej to się przecież wzajemnie
        > pozabijamy.
        tak przeczytalem co napisales i doszedlem do wniosku, ze to 78 przy twoim nicku
        to jest iloraz inteligencji. chociaz i tak mocno zawyzony. z calego serca zycze
        ci, zeby w twoja brunatna d**e wjechal taki gowniarz na skuterku czy quadzie .
      • heartpumper Biomasa to twoi starzy,Cejrowski ich tez nie lubi. 25.08.09, 19:09

      • kylax Wlozyles kij w mrowisko. 25.08.09, 20:36
        Odezwala sie banda strachliwych przedstawicieli wspolczesnej cywilizacji paniki.
    • skalpel84 [...] 25.08.09, 16:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zahir.autograf 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 17:01
      jego życie uratowała kobieta kierująca samochodem pod który wpadł - ugasiła
      jego płonące ubranie, sama przy tym doznając licznych poparzeń!!! Szacunek dla
      tej Kobiety, dla mnie jest bohaterką!!!!
      więcej:
      limanowa.in/wydarzenia,190.html
      limanowa.in/wydarzenia,194.html
      • tymon99 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:09
        na zdjęciach wygląda na to, że gdyby jechała prawą stroną, nie wjechałaby w niego..
        • alojzybombel666 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:11
          a moze gowniarz scinal zakret i chciala go ominac?
    • skalpel84 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 17:02
      hmmmm.... jakby gosciu byl 3-4 lata starszy i pzrejechal jakiegos bachora to byscie pisali o rozpinaniu linek na drzewach, i rozjezdzaniu motocyklistow autami. ;) to nie jest zadna duma byc "polakiem"
      • alojzybombel666 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:02
        mial uprawnienia? jak by mial, to mozna by bylo sie zastanawiac.
    • zahir.autograf życie uratowała mu kobieta kierująca autem!!! 25.08.09, 17:08
      jego życie uratowała kobieta kierująca samochodem pod który wpadł - ugasiła
      jego płonące ubranie, sama przy tym doznając licznych poparzeń!!! Szacunek dla
      tej Kobiety, dla mnie jest bohaterką!!!!
      więcej:
      limanowa.in/wydarzenia,190.html
      limanowa.in/wydarzenia,194.html
    • takajednaania Głupota rodziców nie zna granic. 25.08.09, 17:16
      Chłopcu życzę powrotu do zdrowia.
    • melczik 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 17:17
      To na zdjęciach nie wygląda jak skuter tylko bardziej na jakiś enduro.
    • milena328 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 17:23
      Mieszkam we Wrocławiu. Bardzo często widuję dzieci na skuterach, 13,
      14. latkowie jadą zatłoczonymi ulicami Wrocławia, uprawiając slalom
      między samochodami. Jakiś czas temu byłam świadkiem, gdy młoda
      dziewczyna staneła na środku skrzyżowania ulic Kwiskiej i Legnickiej
      (dodam dla niezorientowanych, że są tam też tory tramwajowe) i stała
      tak na tym skrzyżowaniu niewiedząc kto ma pierszeństwo... kierowcy
      trąbili jak szaleni, ponieważ wstrzymała ona na kilka minut ruch
      uliczny...
      Moim zdaniem nie powinno się pozwalać jeździć dzieciom po ulicach.
      Stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie ale też dla innych. ktoś
      powinien się tym wreszcie zająć!
      • alojzybombel666 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 18:58
        to jest jeszcze nic. do jezdzenia takim gowienkiem wystarczy dowod osobisty -
        punkty na mandacie? jakie punkty? kto zabierze uprawnienia, ktorych nie ma?
      • morane Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 26.08.09, 18:07
        > Moim zdaniem nie powinno się pozwalać jeździć dzieciom po ulicach.
        > Stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie ale też dla innych. ktoś
        > powinien się tym wreszcie zająć!

        A ja myślę, że warto by wprowadzić naukę przepisów ruchu drogowego w szkole i to
        w jak najmłodszych klasach ( specjaliści powinni określić wiek, w którym dziecko
        jest w stanie tę wiedzę przyswoić ). Plan zajęć skonstruowałbym bazując na
        kursie na prawo jazdy, z wyłączeniem elementów praktycznych, czyli jazd, ale z
        rozszerzeniem o elementy ruchu pieszego, rowerowego czy wodnego ( dzieci mogą
        przecież pływać łódkami czy kajakami )
    • hellbert Wielki szacunek dla kierowcy samochodu 25.08.09, 18:07
      Ogromny szacunek za to że, w przeciwieństwie do wielu "kozaków", nie
      uciekła z miejsca wypadku tylko zrobiła co było w jej mocy dla
      ratowania dzieciaka.
      Naprawde godna pochwały postawa a informacja o tym tak trudno
      dostępna. Bo nie pobudza emocji??
      Naprawde ogromne brawa ode mnie dla tej pani!!!
      • buhaj_z_rogiem Re: Wielki szacunek dla kierowcy samochodu 25.08.09, 21:37
        hellbert napisał:

        > Ogromny szacunek za to że, w przeciwieństwie do wielu "kozaków", nie
        > uciekła z miejsca wypadku tylko zrobiła co było w jej mocy dla
        > ratowania dzieciaka.

        Trochę trudno uciekać samochodem, który się pali. Takie rzeczy to tylko w filmach.
        Może okrutne to co napisze, ale dla gó...arza lepiej by było, gdyby go nie gasiła - jeśli nawet przeżyje, to i tak będzie z nim kiepsko.
    • ludwikowiec Rodzice, realizujcie swoje dziecięce marzenia! 25.08.09, 18:40
      Za młodu chcieliście mieć motorynkę, prawda? Więc biegiem do biedrony kupować
      chińskie skuterki za 2tys dla swoich pociech! Na co czekasz? Twój syn też
      doskonale zna przepisy przecież codziennie gra w NFS!
      • alojzybombel666 Re: Rodzice, realizujcie swoje dziecięce marzenia 25.08.09, 18:56
        tylko szkoda, ze zycie zmienia skrot z nfs na nfz...
        • gabriel Re: Rodzice, realizujcie swoje dziecięce marzenia 25.08.09, 19:12
          Ktoś mądrze napisał. Gdzie rodzice ? Jak mogli pozwolić żeby 12 latek poruszał
          się skuterem, po drodze publicznej.
          • alojzybombel666 Re: Rodzice, realizujcie swoje dziecięce marzenia 25.08.09, 19:14
            sa wakacje. wystarczy, ze byli w pracy. 12 lat to wystarczajaco duzo zeby
            wymyslec jak sie odpala i jak sie jezdzi takim duperelkiem, a stanowczo za malo,
            zeby MYSLEC konsekwentnie.
    • shadowofeclipse 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 19:15
      To co on robił, wyprzedzał na skuterze? Przy prędkości maksymalnej ok. 60km/h
      można wyprzedzać tylko naukę jazdy ale pod warunkiem że jedzie się ulicą o
      dwóch pasach ruchu w jednym kierunku i na dodatek w mieście.
      Chyba że ta kobieta wyjechała na czołówkę podczas wyprzedzania a dzieciak
      spanikował i nie zjechał na pobocze/krzaki/przydrożny rów w celu uniknięcia
      kolizji.
      • alojzybombel666 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:23
        skad wytrzepales taki przepis? jezeli jest znak ograniczania predkosci, to nie
        mozna jej przekraczac. chocby sie cuda na kiju dzialy. poza tym juz od jakiegos
        czasu chyba we wszystkich miastach jest ograniczenie do 50km/h. za wyjatkiem
        miejs wyznaczonych.
        • shadowofeclipse Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:32
          W nocy do 60km/h.
          • alojzybombel666 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 20:38
            od 23 do 6 rano o ile mnie pamiec nie myli, ale owszem. punkt dla ciebie ;)
        • shadowofeclipse Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:35
          CD.
          Nauka jazdy często jedzie z prędkością ok. 40-45km/h.
          Skutery powinny mieć fabryczne ograniczenie prędkości do 45km/h ale zazwyczaj
          nie mają i przekroczenie prędkości o 5km/h często nie jest rejestrowane nawet na
          fotoradarze.
          • takajednaania Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 20:11
            Skutery mają fabryczne ograniczenia prędkości. Tyle, że gó...arzeria masowo je
            zdejmuje.
      • m_wait Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:40
        Bardzo współczuję tej kobiecie, bardzo. Chłopcu i rodzicom także,ale
        mieć wypadek z dzieckiem na drodze osiedlowej, widzieć jak się pali
        Naprawdę mam nadzieję, że nie zwariuje, bo to co ją spotkało jest
        straszne.

        A internauci pałający żółcią do czytających wiadomości w gazecie (sami
        to też robiąc) i uważający się za cwańszych od Rydzyka i mądrzejszych
        ode mnie mają małe fiutki.
    • kbamm I tak Szczawa dorobiła się pierwszego męczennika. 25.08.09, 19:25
      A we wsi pewnikiem gó...arza okrzyczano bohaterem, bo przecież to
      takie dobre dziecko, dobrze sie uczy, do kościoła też chodzi itd,
      itd. SZKODA TYLKO, ŻE O GŁUPOCIE ANI SŁOWA.
    • mirasek32 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 19:28
      Ściął sobie zakręt napewno,kiedyś na mnie też by się nadział jakiś małolat,ale
      z niewiadomych przyczyn uniknął wypadku a może i śmierci.Szkoda mi tych
      debilowatych dorosłych którzy poawalają na takie rzeczy własnym dzieciom.
      • shadowofeclipse Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 19:43
        Najbardziej mnie wkurzają nieletni kierowcy za kółkiem osobówek, jechałem
        skuterem 50km/h w terenie zabudowanym, spojrzałem w lusterko i nikt za mną nie
        jechał, zacząłem zmieniać pas i nagle wyskoczył mi jakiś debil prujący 50+x?km/h
        (w ostatnim momencie spojrzałem w lusterko podczas wykonywania manewru)
        wychyliłem się w lewo, poderwałem kierownicę i wróciłem z powrotem na drugi pas.
        Kierowca samochodu osobowego miał góra 16 lat.
        • alojzybombel666 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 25.08.09, 20:41
          byl w tej bajce smok? a jadl dziewice?
    • tadian już kiedyś pisałem o selekcji naturalnej 25.08.09, 19:48
      i oto nastętpny przykład ,
    • gazeta_mi_placi 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 25.08.09, 19:59
      Koszmar.
      Po drogach publicznych powinno się jeździć po 18 roku życia.
      I żal młodej kobiety-przez głupotę rodziców tego dziecka będzie miała koszmary
      i traumę do końca życia (nie mówiąc o poparzeniach).
      • kylax E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 20:21
        Proponuja obowiazkowy monitoring w domach (w UK powoli wprowadzane), dzieci do
        25 roku zycia z wbudowanym GPS do lokalizacji, azeby nie stala sie krzywda,
        przeciez moze sobie noge zlamac dziecko 25 letnie...

        Psia mac, a ja jak bylem mlody to takie rzeczy sie wyprawialo czasami, ze
        wspolczesna mlodziez moze tylko pomarzyc...
        Paranoja to juz panuje w UK, gdzie zakazano w wielu szkolach gry w pilke, jako
        ze grozi urazami, a w USA rodzice kupuja bawiacym sie dzieciom kaski, a
        najlepiej to w ogole nie wypuszczaliby ich z domu.
        • hellbert Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 21:25
          A zauważyłeś że świat się zmienił?? Za młodości moich rodziców na
          jezdniach grali w piłkę, bo prawie aut nie było!!
          To było WTEDY!!
          teraz jest TERAZ - a to oznacza duży ruch samochodowy, bogatsze
          społeczeństwo, więcej zachcianek o innym profilu niz Twoje w
          młodości, masa używek na wyciągnięcie ręki i ogólnie przyzwolenie za
          wiele występków. Lista zagrożeń zmieniła swoją długość, pojawiły się
          i wciąż pojawiają nowe zagrożenia.
          Co nie oznacza że totalna kontrola zastąpi odpowiedzialność, ale
          bydło ogradza się elektrycznym pastuchem aby się nie rozlazło.
          Każdy decyduje sam czy jest sztuką bydła czy istotą ludzką. Jak chce
          być sztuką bydła to musi ponieść konsekwencje!
          • gazeta_mi_placi Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 21:27
            Dokładnie.
            Poza tym co złego w używaniu kasków?
            W najlepszym razie nie zaszkodzą ani nie pomogą-w najgorszym uratują życie i
            zdrowie.
            • alojzybombel666 Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 21:44
              Kiedys byly ołowiane zolnierzyki, kiedys byly klocki pomalowane farba z olowiem.
              kiedys nikt sie nie przejmowal tym, ze dziecko moglo urwac cos z zabawki i
              polknac. teraz? wszystko jest eko i bezpieczne. lekarstwa sa zakrecane
              "bezpiecznymi" zakretkami. sa specjalne zabezpieczenia do gniazdek, zeby dzieci
              nie mogly tam wsadzac roznych przedmiotow. znasz jakies dziecko, ktore gralo w
              kapsle? nie? bo moze sie skaleczyc? kiedys dziecko, ktore polknelo zbyt duzo
              szklanych kuleczek nie dozywalo zeby zrobic dzieci na swoj pokroj, a teraz? w
              jakim sklepie mozna kupic szklane kulki? kaski moze i sa bezpieczne - w koncu
              najpowazniejsze sa urazy glowy. inne zabezpieczenia i ochraniacze? po jakiego
              ch**a. jak ktos jest niezdara, to i w d***e palec zlamie. przyzwyczajanie ludzi
              od malenkiego do zabezpieczen skutkuje nieuwaga ( po co uwazac, skoro sa
              zabezpieczenia? ). jezdza pozniej tacy debile samochodami z 40 rodzajami
              roznorakich zabezpieczen w samochodzie wierzac, ze ich to uratuje. jeszcze 15
              lat temu, kiedy abs czy poduchy byly drogie i w zasadzie tylko na zamowienie,
              kiedy nie bylo 5 gwiazkkowych samochodow z kontrolowanymi strefami zgniotu
              ludzie jakos potrafili spokojnie jezdzic. teraz byle "kierowca" jezdzi 100 po
              lodzie w miescie uwazajac, ze jak ma absy i kontrole trakcji to poslizgi mu nie
              groza. kiedys uderzajac w przeszkode przy predkosci 50km/h lezalo sie w
              szpitalu, a samochod szedl na zlom. teraz te samochody sa przy takich
              predkosciach "lekko otarte".
              • hellbert Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 21:51
                Jeden przytyk do postu alojzybombel666
                To wiara że zabezpieczenia uratują a inni pomyślą jest winna, nie
                same zabezpieczenia i ciąg do bezpieczeństwa.
                MYŚLENIE, współczucie, wola!!! To czynniki oddzielające istoty
                ludzkie od bydła dwunogiego.
                Ja myśle o swoim i innych bezpieczeństwie, tak jest taniej i
                przyjemniej:)

                Intelekt bez woli jest zmarnowany, wola bez intelektu jest
                niebezpieczna. A polak - JA CHCE!!! - to podstawa:(
                • alojzybombel666 Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 22:18
                  ja mam w samochodzie poduchy i absy, bo nie ma w sprzedazy takich bez tych
                  akcesoriow. sam osobiscie uwazam, ze na wszelki wypadek wypadalo by miec takie
                  cuda.jest rozgraniczenie na 2 grupy ludzi pod tym wzgledem:
                  - jedni uwazaja ze na wszelki wypadek lepiej miec cos takiego,
                  - drudzy uwazaja, ze ich samochod jest superbezpieczny, nie wpadnie w poslizg, a
                  przy wypadku uratuje go 10 poduszek, pirotechniczne napinacze pasow
                  bezpieczenstwa, kontrolowane strefy zgniotu i krzyzyk zawieszony na lusterku.
                  oni wlasnie nie przejmuja sie ograniczeniami predkosci. "co? ograniczenie do 70
                  przed ostrym zakretem? a co sie ch**e drogowcy znaja! ja moim super samochodem
                  moge przez ten zakret przejechac 150". efektem tego jest komunikat o kolejnym
                  dzwonie w drzewo z kolejnymi ofiarami smiertelnymi po raz kolejny spowodowanym
                  nadmierna predkoscia.
              • gazeta_mi_placi Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 21:53
                Szkoda,że Twoi rodzicie nie stosowali zabezpieczeń :)
                • hellbert Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 21:59
                  gazeta_mi_placi napisał:

                  > Szkoda,że Twoi rodzicie nie stosowali zabezpieczeń :)

                  A może jakiś merytoryczny wytyk do mojego postu?? Nudne są te pseudo-
                  obraźliwe texty.
                  • gazeta_mi_placi Re: E tam po 18, po 25 roku zycia. 25.08.09, 22:26
                    Mam,ale idę już spać.Next time jeżeli gazeta mnie nie zablokuje za własne poglądy :/
    • pawulon26 Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 26.08.09, 08:27
      funny5 napisała:

      > Jak mozna dziecku kupowac skuter???Bezmyslni rodzice


      Gratulacje dla rodziców,pytam sie:gdzie oni mieli glowe??Teraz
      kobieta ktora kierowala terenowka jeszcze zostanie posadzona o ta
      tragedie.A rodzice w TV stana i bedia biadolili:"Czemu ona to
      zrobila?Okaleczyla nam syna"


      Szkoda dzieciaka troche bo rodzicow wcale,czape powinni dostac i
      tyle.
      • gazeta_mi_placi Re: 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterz 26.08.09, 13:36
        Najbardziej mi żal tej kobiety-trauma do końca życia,a może nawet leczenie
        psychiatryczne...
    • m0511m 12-latek walczy o życie po wypadku na skuterze 22.09.09, 00:08
      ludzie... zastanówcie się! chłopak walczy o życie, a wy macie teraz tamat do komentowania... to żałosne... ciekawe czy nie robiliście podobnych rzeczy będąc w jego wieku i czy rodzice chodzili za wami ciągle i kontrolowali gdy mieliście po 12 lat? nie życze żeby komuś z was przytrafiło się coś podobnego, bo to naprawdę straszne. nie wiecie jak do tego doszło, więc skąd tyle w was nienawiści do niego? powinniście mu współczuć! i wcale nie trzeba być posiadaczem skutera żeby mieć wypadek... to jeszcze dziecko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka