piokuk 27.08.09, 01:15 Od dziesięcioleci nic nowego. Gdyby groziło nam jakiekolwiek realne niebezpieczeństwo poza słownymi deklaracjami nikt by palcem nie ruszyłw naszej obronie. Jak w 39. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jaremma liczenie, ze obcy bedzie walczyl za Polske 27.08.09, 02:06 w razie ataku na Polske to dziecinada. Liczmy przede wszystkim na siebie. Inwestujmy w nowoczesna armie i obrone terytorialna. Na tym nie mozna oszczedzac. Jak zbudujemy srednia, ale nowoczesna armie, to beda nad szanowac i sie bac. Pieprzyc jankiesow. A wybiorcza to GWniana. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: liczenie, ze obcy bedzie walczyl za Polske 27.08.09, 07:37 jaremma napisał: > w razie ataku na Polske to dziecinada. Liczmy przede wszystkim na > siebie. Inwestujmy w nowoczesna armie i obrone terytorialna. Jedyne z czym się można zgodzić to zwiększenie środków na obronę terytorialną rozumianą szeroko - przeciwdziałanie klęskom i tragediom. Inwestowanie w armię obecnie to absurd. Jedyne rozsądne rozwiązanie to prywatyzacja wojska zamiast służby zdrowia. Śmierć najemnika w jakiejś odległej, słusznej lub nie wojnie, mniej wpływa na psychikę społeczeństwa niż śmierć żołnierza w obronie kraju. Na szczęście od 1945 roku na wojnie nie giną już żołnierze. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Stosunki są najlepsze 27.08.09, 15:07 "Stosunki Polski z USA są najgorsze od 1989 roku." ******************************* A ja twierdzę, że są najlepsze od 1989. Rzecz jasna, mam na myśli wzajemną sympatię rządów i narodów. Stosunki są normalne, bo nie obarczone wzajemnymi żądaniami. Potrzebujemy dystansu - jak w każdym związku. Zanim osiągniemy ten stan, niezbędne jest pewne ochłodzenie i zracjonalizowanie wzajemnych postaw. Odpowiedz Link Zgłoś
miskidomleka Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 02:29 "priorytety polityki zagranicznej USA za rządów nowego prezydenta nie obejmują Europy Środkowej" Oczywiście, że nie obejmują. Po co miałyby? Co sojusz z Polską miałby USA przynieść? Czas może wyrosnąć z takiego widzenia świata. "Naszym prawem jest jednak mówić, że lekceważenie Europy Środkowej to poważny błąd, który już dziś osłabia sojusz Warszawy z Waszyngtonem, a kiedyś wróci rykoszetem do Białego Domu." Oczywiście, że osłabia sojusz. Zapewne celowo. Powtarzam - jak z tego sojuszu miałyby USA skorzystać? Tylko gdzie ten poważny błą? Na czym miałby ten straszliwy rykoszet polegać? Że sprzedadzą trochę starego sprzętu komu innemu? Np. sprzymierzeńcowi znajdującemu się rzeczywistej strefie potencjalnego konfliktu? Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 11:54 Błąd jest prosty i oczywisty. Utrzymanie co najmniej dobrych stosunków USA z Europą Środkową jest dla USA dość proste i mało kosztowne (wystarczy czasem jakiś gest). Prędzej czy później (raczej prędzej) dojdzie do kolejnego zgrzytu w stosunkach USA i Rosji. Wtedy USA zaczną znowu szukać sojuszników i będą się oglądać na Europę. Mam nadzieję, że tym razem Polska i jej sąsiedzi pojmą naukę i w razie czego "będą siedzieć cicho". Niech sobie Stany prowadzą swoją politykę bez naszego udziału. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 14:58 zegrz napisał: > Prędzej czy później (raczej prędzej) dojdzie do kolejnego zgrzytu w stosunkach > USA i Rosji. Wtedy USA zaczną znowu szukać sojuszników i będą się oglądać na > Europę. **************************** Jednak nie po to, by Europy bronić, ale po to, by umocnić swoje pozycje światowego hegemona. Odpowiedz Link Zgłoś
adam02138 Nerwica dziennikarska 27.08.09, 03:49 Stany emocjonalne Redaktora W. sa dobrze opisane w literaturze psychiatrycznej. Jest to histeryczny lek kiedy nagle zaczyna docierac ze sie zylo iluzja. U osob slabszych, lekowi towarzyszy gniew. I daltego ponizszy akapit moze kiedys bedzie sluzyl jako przyklad tej straszliwej niedyspozycji, powiedzmy w jakiejs wersji Wikipedii pod haslem, when illusions of grandeur take a reality check. "Świętym prawem prezydenta Baracka Obamy i sekretarz stanu USA Hillary Clinton jest dowolne wyznaczanie priorytetów amerykańskiej polityki zagranicznej. Naszym prawem jest jednak mówić, że lekceważenie Europy Środkowej to poważny błąd, który już dziś osłabia sojusz Warszawy z Waszyngtonem, a kiedyś wróci rykoszetem do Białego Domu." Panie Redaktorze W. zycze powrotu do zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Nerwica dziennikarska 27.08.09, 10:05 adam02138 napisała: > Panie Redaktorze W. zycze powrotu do zdrowia! Przypadek niestety nieuleczalny, jak każdego religianta. Nieuleczalność, jaką mam na myśli, to nie ta miłość do USA, ona może zamienić się nawet w nienawiść. W coś przecież p. Węglarczyk wierzyć musi, a z racjonalnym myśleniem nie będzie to miało dalej nic wspólnego. P.S. Mnie rozbawił kawałek "Niestety, decyzje o tarczy zapadają bez nas i poza nami.". Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nerwica dziennikarska 27.08.09, 15:01 rs_gazeta_forum napisał: > W coś przecież p. Węglarczyk wierzyć musi, a z racjonalnym myśleniem nie będzie > to miało dalej nic wspólnego. ****************************** Zastanawiam się, czy jest skutek ograniczenia umysłowego, czy raczej wewnętrznego przymusu posiadania idola? Odpowiedz Link Zgłoś
111111aaa Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 05:23 Wszyscy maja troche racji , chce przypomniec jak zachowywali sie Polacy , na tym forum i co pisali o Bushu , tak o Bushu i Republikanach a przeciez wszystkim wiadomo ze sprzedali nas Demokraci , teraz sa przywladzy - Pilsudski mowil o Polakach -narod idjotow , moze nie mial racji? Odpowiedz Link Zgłoś
aby Emocje zawiedzionego ideowca 27.08.09, 06:29 Reakcja p. Węglarczyka na zmiany w Waszyngtonie potwierdza obserwację, iż bardziej niż dziennikarzem jest on fanatycznym wyznawcą imperialnej Ameryki, misjonarzem buszyzmu, oficerem łącznikowym neokonów. Nie dziwi, że zawód budzi rozgoryczenie i niepokój, a te szukają ujścia w złorzeczeniu i proroctwach kar, jakie spadną na dotychczasowy przedmiot uwielbienia za backsliding (grzech odstępstwa). Podobnie reagowali ideowi działacze komunistyczni, kiedy Moskwa zmieniła kurs z totalnej militarnej konfrontacji na pokojową koegzystencję, a w Polsce stanęła kolektywizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Emocje zawiedzionego ideowca 27.08.09, 07:54 Stany doszły do wniosku że ich ramię w Europie wymknęło się spod kontroli i gra swoją muzykę niiekoniecznie zgodną z interesem Stanów czy Europy. Cywilizowany świat postanowił: koniec z izolacją Rosji, ta polityka przyniosła więcej strat niż pożytku. Przy okazji nasi spece od Rosjii zostali skompromitowani, a dano nam sznse w 1989 roku, mieliśmy wtedy za zadanie pomóc Rosji włączyć się do budowy świata po upadku komunizmu. No to się włączyliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
diorissimo Węglarczyk = trubadur faszystów amerykańskich 27.08.09, 08:30 Panie Węglarczyk jeżeli do Pana jeszcze nie dotarło że mamy już dwudziesty pierwszy wiek i że Rosja nie ma zamiaru napadać na Polskę, to niech Pan idzie paść krowy, a nie pisać bzdury o militarnym zagrożeniu Polski ze strony wschodniego sąsiada ! Odpowiedz Link Zgłoś
pacyffico Re: Węglarczyk = trubadur faszystów amerykańskich 27.08.09, 09:28 Fakt ze trudno o glupszego komentatora niz Weglarczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 08:49 chrzescijanie w USA nie glosowali na Obame przeczuwali jakies zlo w tym panu,a to dopiero poczatek........... Odpowiedz Link Zgłoś
pablow79 Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 09:03 Szkoda, że mimo że kupiliśmy 48 F-16 i przejęliśmy 2 stare fregaty od braci jankesów, to nie jesteśmy 2 Izraelem dla Ameryki hehehe. Nie ziściły się piękne wizje, a tyle się mówiło o politycznch konsekwencja wyboru samolotu wielozadaniowego. Dla mnie Stany to prezde wszystkim interes ekonomiczny i polityczny i tak z nimi warto rozmawiać. Można pięknie mówić o transatlantyckich sojuszach, ale jeżeli na poziomie operacyjnym Polacy i Amerykanie nie będą mieli wspólnych interesów - np. rurociągi, to będzie czcze gadanie. Sprowadzanie polskich stosunków ze Stanami do baterii Patriot jest śmieszne. Oczywiście, że źle się dzieje, że Amarykanie przywiązują mniejszą wagę do Europy Środkowej. Rosjanie jeszcze przez długi czas będą grozić, szantażować, a potem uśmiechać się i znowu grozić. Rosja ma mentalność pijaka, opitego ropą, gazem i poczuciem władzy. Tamy będą się walić,ludzie będą żyć w biedzie, ale będą inwestować w rakiety balistyczne. To się nie zmieni, bo trudno jest zrezygnować z wpływania na losy świata. Niedwiediew jeszcze niedawno popierał wolny rynek i demokrację - wskoczył na kreml i jużmyśli "po kremlowsku". Z drugiej strony dobrze się dzieje, bo warto żeby Polska zaczęła opierać się przede wszystkim na własnych kalkulacjach politycznych. Amerykanie wrócą, jeżeli bedzie potrzeba - oni jak Rosjanie, też chcą mieć wpływ na losy świata i do tego mają poczucie odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
pacyffico zainteresowanie USA Polska ograniczylo sie do 27.08.09, 09:26 obalenia socjalizmu i jej zlupenia po 199 r. Cel zostal osiagniety, Polska na smietnik... TYlko durnie myslaly, ze Polska nedzarka moze byc partnerka dla USA, ktore same staly sie nedzarzem . Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 10:00 no coz, panie redatorze - ma pan wyraznego pecha. Czytelnicy dobrze przypominaja sobie entuzjastyczna panska tworczosc dotyczaca napasci na irak,dotyczaca destabilizjacji Unii Europejskej w postaci uzbrojenia Konia Trojanskiego Busza -Polske w enigmatyczne tarcze. Wszytsko co pan popiera i od czego pan agitowal lezy w gruzach. Dobrze, podkresla to sukces dyplomacji rosyjskiej, a porazke naiwnej doktryny Polski od 89 roku, ze jest jakms samozwanczym strategicznym partnerem USA,szczegolnie w doktrynie tzw.IV RP,gdy juz bylismy prawie wasalskim stanem ameryki. Jednakze bez wzajemnosci. Co teraz ? Polska doktryna amerykanizacji upadla,z Niemcami mamy fatalne stosunki,z Rosja rowniez,o krajach jak Ukraina, czy Litwa ze wstydem juz nie wspominam -czy Pan jako doswiadczony znawca polityki nie zauwazyl tych zagrozen -takiego rozwoju sytuacji ? Dlaczego pchal pan nasz kraj swoja publicystyka w kanal miedzynarodowej izolacji i politycznego upadku ? Panskie proroctwa sie nie spelnily - antyrosysjka propaganda GW poniosla kleske, caly wasz zespol "ekspercki" dotyczacy Rosji,Bialorusi okazal sie stadkiem impotentow w sprawach polityki zagranicznej. Co dalej panie Weglarczyk ? Dolozy sie Pan z wlasnej kieszeni do miliarodwych reparacji wojennych za zrujnowanie przez Polske -czlonka ONZ - Irak? Boz czas Busza sie skonczyl, trza to bedzie jakos rozliczyc -z okupantem 1/3 terytorium Iraku. Prosze o jakies Panskie prorocze wizje -w koncu zyl pan z tej utopii przez 8 lat rzadow Busza. wasylzly Odpowiedz Link Zgłoś
pacyffico bo Mr.Weglaryczk pobieral kase od bushmenow 27.08.09, 10:03 za taka wlasnie propagande. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: bo Mr.Weglaryczk pobieral kase od bushmenow 27.08.09, 10:16 pacyffico napisał: > za taka wlasnie propagande. moim zdniem -to bylo celowe wprowadzanie opinii publicznej w blad. Wiarygodnosc eksperta Weglarczyka nie istnieje, -Gazeta powinna sie pozbyc, aby zachowac jakos twarz w obliczu takiej kompromitacji i niekompetencji. -wz Odpowiedz Link Zgłoś
pacyffico Re: bo Mr.Weglaryczk pobieral kase od bushmenow 27.08.09, 10:18 zgadzam sie;) Odpowiedz Link Zgłoś
mobrebski Re: Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 10:13 Wasylu Drogi! Same głupstwa wypisałeś. Za "izolację" Polski odpowiadają nie politycy, ani zwłaszcza Redaktor Węglarczyk, ale szczerość i autentyzm stosunków międzynarodowych. Ilu sojuszników mają Niemcy? Szwecja? Japonia? Dlaczego mielibyśmy ich mieć my? Polska wreszcie zaczęła egzekwować swoje prawa i realizować własne nadzieje - i stąd nie wszystkim się to podoba. I to nie tragedia. To stan normalny. Polska może sama obronić się przed Rosją, jak Szwecja. Musi tylko tego chcieć. Michał Obrębski Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 10:25 prosze wrocic na faszytowski salon 24 Jankego,tam takich ekspertow potrzebuja od poklepywania sie po plecach. Pan myli podstawowe pojecia i szykuje sie na nowa wojne, ktorej nie bedzie -ale jak przypuszczam bedzie coraz wieksze spychanie Polski w niebyt polityczny w srodku europy. USA chca zapomniec o Europie Srodkowej i czynia to -a to otwiera niesamowita proznie,ktora ktos cos musi wypelnic. Ciekawe jakimi tresciami -to osamotnienie Polski,jak zywo przypomina 1939 rok - po kaszanie w kraju faktycznej dwuwladzy, osamotnienie zewnetrzne stalo sie faktem. -wz Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 12:04 Oto właśnie typowe neokolonialne myślenie, tym razem via Kreml. "Niebyt", "próżnia" XIX wieczne myślenie kategoriami wpływów i podziałów. Polacy, tak jak i reszta Europy mają to w ... głębokim poważaniu. Liczy się pokój i interesy. Spokój i dobrobyt. Walczcie sobie o to urojone "panowanie nad światem" (lub choćby jego kawałkiem). Niech dzielni obywatele USA, Rosji i Chin żyją sobie w biedzie, brudzie i smrodzie. I myślą że reszta świata należy do nich. Życie jest tylko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 11:07 A jeżeli te prawa istnieją tylko w naszych nie całkiem zdrowych umysłach a nadzieje to nierealne marzenia rodem z Sienkiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
mobrebski Re: Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 12:02 Sienkiewicz był noblistą. A produkt narodowy Polski już dziś zbliżony jest do produktu Szwecji. Możliwość jest, trzeba tylko z niej chcieć (i potrafić) skorzystać. Michał Obrębski Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 12:13 napisz kolego do eurpejskich urzedow statystycznych , ktore to klasyfikuja Polske, jako najbiedniejszy kraj w Unii, ostanio chyba wyprzedzilismy Wielka Lotwe - za nami tylko Rumunia i Bulgaria. Odpowiedz Link Zgłoś
darek638 Re: Co dalej z Polska Mr.Weglaryczk? 27.08.09, 13:50 mobrebski napisał: > Sienkiewicz był noblistą. A produkt narodowy Polski już dziś > zbliżony jest do produktu Szwecji. Możliwość jest, trzeba tylko z > niej chcieć (i potrafić) skorzystać. > Michał Obrębski Masz atlas? Spójrz ilu ludzi mieszka w Szwecji. Następnie produkt sobie podziel. Dodam, że Szwecja na najwyższe wydatki socjalne w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 10:12 W tytule "prawo Polski", potem "Naszym prawem jest jednak mówić". Hehe, nie dość, że o sobie w liczbie mnogiej, to jeszcze to utożsamienie... Brawo, p. redaktorze Węglarczyk, premia się co prawda nie należy, ale brawa jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia.anna.majewska Wyznawcy boga "USA" wpadli w tarapaty. 27.08.09, 10:51 I co teraz? Czas wrócić do realiów. Czas oprzeć polskie sojusze na geofrafii i ekonomii, a nie frazesach. Nie USA i nie Izrael to "najlepsi sojusznicy Polski". Nie w Iraku i Afganistanie koncentryją się polskie interesy. Europa to jest kontynent, na którym Polska leży, i w tym obrębie działajmy. Koniec mrzonek o polskich strefach, pod Bagdadem, Teheranem, na Wyspach Kergulena i w Himalajach. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 10:56 Niestety, to prawda. Kolejne rządy polskie nie umieją akurat z USA twardo niegocjować, kolejne robią więcej niż należy aby tylko się przypodobać Amerykanom. I co mamy? Praktycznie nic. Inne europejskie państwa potrafia walczyć o swoje interesy. Ta przyjaźń z USA wygląda na jednostronną - to nie jest rónoprawna pozycja. Uważam sojusz z USA za ważny dla Polski...nie zwalnia to jednak z twardych negocjacji. Kto z góry ulega tego partner niezbyt szanuje...po co? Jak łatwo coś przychodzi (dla rządu USA) to po co mają nam w czymś ustępować, na zasadzie parytetu? Odpowiedz Link Zgłoś
ktop Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 11:17 Nie rozumiem tych komentarzy a także naszej polityki utożsamiających interes Polski z budową tarczy antyrakietowej wymierzonej niby w kraje "terorystyczne " ,a w rzeczywistości w Rosję jak choćby wynika z listu naszych polityków do Obamy. Naszym interesem jest wręcz coś odwrotnego, a na pewno nie to,zeby na nasz kraj spadały obce rakiety. Bezpieczeństwo Polski gwarantuje obecność w NATO , a nie amerykańska tarcza. Jakoś w krajach zachodniej Europy nie było chętnych do ulokowania tych rakiet. Szczytem nieodpowiedzialności (głupoty) było zawarcie porozumienia w sprawie tarczy w ostatnich miesiącach rządu BUSHA, ale my zawsze musimy prowadzić politykę wobec USA na kolanach (tylko po co ?) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 12:10 ktop napisał: > Nie rozumiem tych komentarzy a także naszej polityki utożsamiających > interes Polski z budową tarczy antyrakietowej wymierzonej niby w > kraje "terorystyczne " ,a w rzeczywistości w Rosję jak choćby wynika > z listu naszych polityków do Obamy. Naszym interesem jest wręcz coś > odwrotnego, a na pewno nie to,zeby na nasz kraj spadały obce > rakiety. Bezpieczeństwo Polski gwarantuje obecność w NATO , a nie > amerykańska tarcza. Jest akurat odwrotnie. Art. 5 traktatu waszyngtonskiego sprawdzal sie w trakcie ideologicznej zimnej wojny, ale nie w post-zimnowojennej Europie, w ktorej np. Niemcom blizej do Rosji niz USA. Tymczasem art. 5 zobowiazuje jedynie do udzielenia czlonkowm wzajemnej pomocy w "formie jaka sygnatariusze oznaczaja za konieczną". Co to oznacza? A no jedynie to, ze rzad Niemeic na przyklad, nie wejdzie w konflikt militarny z Rosja - swoim najblizszym sojusznikiem - aby bronic Polski. W aktualnych warunkach, "gwarancje" wynikajace z art. 5 traktatu waszyngtonskiego to fikcja, a nie jakakolwiek obrona. Te zapewnic moze jedynie bilateralna wspolraca z USA, i to nie na zasadzie jakichs kolejnych papierowych gwarancji ktore w warunkach wojennych moga zostac spelnione tak jak anglo-francuskie "gwarancje" w 1939 roku, lecz przez bezposrednie zaangazowanie militarne USA w Polsce, tak aby atak na Polske nie byl mozliwy bez ataku na amerykanskei instalacje w RP, co natychmiast wciagneloby USA do wojny "z automatu", czy USA tego chca czy nie. Jakoś w krajach zachodniej Europy nie było > chętnych do ulokowania tych rakiet. Szczytem nieodpowiedzialności > (głupoty) było zawarcie porozumienia w sprawie tarczy w ostatnich > miesiącach rządu BUSHA, ale my zawsze musimy prowadzić politykę > wobec USA na kolanach (tylko po co ?) Odpowiedz Link Zgłoś
genyo Na tarczy 27.08.09, 12:12 Decyzja nowej administracji amerykanskiej, pogrzebala juz chyba dokumentnie zludzenia co "specjalnych" relacji jakie Polskie miala miec z USA.Nie pomoglo wojsko w Iraku wyslane tam mimo sprzeciwu naszych partnerow z UE, nie pomoglo tez kupno starych F-16,zamiast europejskiego grippena, nie pomogla wspolpraca z wywiadem USA i przerzucaniem jencow przez nasze terytorium . Moze wreszcie czas by kretactwa Kwasniewskich, Millerow i Cimosiewiczow, o polskiej racji stanu, ktorzy nasz kraj wplatali w ta brudna wojne w Iraku a pozniej pro-amerykanski obled PIS-u i potakiwania PO wyrzucic wreszcie na smietnik i zajac sie prowadzeniem rozsadnej polityki zagranicznej. Mieszkamy od wiekow na tym samym podworku i za najblizszego sasiada nie mamy Obamy, ktory mieszka gdzies daleko w swym baraku zwanym Bialym Domem tylko Iwana, ktory juz nie raz nam tam przylozyl ze ledwo co sie pozbieralismy. Celem naszej polityki powinno byc ulozenie sobie stosunkow z Rosja a nie draznienie jej. Gwarancja moze byc jedynie UE i im bardziej ten nowo co stworzony organizm zrosnie sie w jedna calosc tym wieksze mamy szanse na przetrwanie w razie jakiejs zawieruchy. Red. WEglarczykowi mozemy zyczyc jedynie powrotu do zdrowia psychicznego co napewno nastapi, GW moze przeciez wyslac tego fana USA na tydzien do NY by sie troche popodniecal.Moze tez przyjalby go jakis niskiej rangi urzednik w Ambasadzie USA lub w departamancie stanu USA w dziale propagandy na Europe Wschodnia. Chlop od razu odzyska wigor. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Na tarczy 27.08.09, 12:17 genyo napisał: > Decyzja nowej administracji amerykanskiej, pogrzebala juz chyba dokumentnie > zludzenia co "specjalnych" relacji jakie Polskie miala miec z USA.Nie pomoglo > wojsko w Iraku wyslane tam mimo sprzeciwu naszych partnerow z UE, nie pomoglo > tez kupno starych F-16,zamiast europejskiego grippena, A dlaczefgo akur5at Polska mialaby kupic "europejskiego" Gripena, ktorego z powodu mizernego udzwigu nie chce kupować nikt na swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: Na tarczy 27.08.09, 12:27 bmc3i napisał: > genyo napisał: > > > Decyzja nowej administracji amerykanskiej, pogrzebala juz chyba dokumentn > ie > > zludzenia co "specjalnych" relacji jakie Polskie miala miec z USA.Nie pom > oglo > > wojsko w Iraku wyslane tam mimo sprzeciwu naszych partnerow z UE, nie pom > oglo > > tez kupno starych F-16,zamiast europejskiego grippena, > > > A dlaczefgo akur5at Polska mialaby kupic "europejskiego" Gripena, ktorego z > powodu mizernego udzwigu nie chce kupować nikt na swiecie? Oczywiście wybór F16 był absolutnie słuszny. To są bardzo dobre samoloty, sprawdzone w boju. To również oznacza dalsze zakupy sprzętu i stopniowo nowoczesnej amerykańskiej technologi wojskowej - najlepszej na świecie. W partnerstwie z USA nic się nie zmieniło. Niepotrzebnie niektórzy nasi politycy tak ideologicznie podeszli do tarczy. To był jednak amerykański projekt i amerykanie mogą z nim zrobić co zechcą. Na pewno przydałaby się jakaś poważna baza NATO w Polsce i o to powinni zabiegać nasi politycy. Odpowiedz Link Zgłoś
genyo Fanom F-16 27.08.09, 12:42 Sluszny?! na marach te samoloty tu przywiezli bo same nie mogly doleciec! Nie wspominajac juz o ciaglych awariach a o super offsecie tego "kontraktu stulecia" juz nie wspomne.Mozna dyskutowac zalety czy wady poszczegolnych typow uzbrojenia dla Polskiej armii ale nie koniecznie trzeba w ciemno kupowac stary sprzet w imie jakis urojonego hasla: ze" Nie wazne jest to co Ameryka zrobila dla Polski ale to co Polska moze zrobic dla Ameryki" Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: Fanom F-16 27.08.09, 12:50 genyo napisał: > Sluszny?! na marach te samoloty tu przywiezli bo same nie mogly doleciec! Nie > wspominajac juz o ciaglych awariach a o super offsecie tego "kontraktu stulecia > " > juz nie wspomne.Mozna dyskutowac zalety czy wady poszczegolnych typow uzbrojeni > a > dla Polskiej armii ale nie koniecznie trzeba w ciemno kupowac stary sprzet w > imie jakis urojonego hasla: ze" Nie wazne jest to co Ameryka zrobila dla Polski > ale to co Polska moze zrobic dla Ameryki" Daj spokój, kompletne głupstwa piszesz. Ale skąd Ci to przyszło do głowy, skąd taka wiedza??? Odpowiedz Link Zgłoś
genyo Re: Fanom F-16 27.08.09, 13:17 Oj to widze ze z prasa, radiem i TV jest sie na bakier no na to juz nic nie poradze. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Fanom F-16 27.08.09, 13:28 genyo napisał: > Oj to widze ze z prasa, radiem i TV jest sie na bakier no na to juz nic nie por > adze. Akorat polska prasa i radio, jako zrodlo w sprawie F-16 i w golole broni, to jak rosyjskie media w sprawie katynia. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Fanom F-16 27.08.09, 13:27 genyo napisał: > Sluszny?! na marach te samoloty tu przywiezli bo same nie mogly doleciec! Nie > wspominajac juz o ciaglych awariach a o super offsecie tego "kontraktu stulecia > " > juz nie wspomne.Mozna dyskutowac zalety czy wady poszczegolnych typow uzbrojeni > a > dla Polskiej armii ale nie koniecznie trzeba w ciemno kupowac stary sprzet w > imie jakis urojonego hasla: ze" Nie wazne jest to co Ameryka zrobila dla Polski > ale to co Polska moze zrobic dla Ameryki" Akurat F-16 no najlepszy i w swojej wersji najnowoczesniejszy samolot jaki Polsce zaoferowano. A ze u siebie w Polsce najchetniej zwolnilibyscie wszystkich urzednikow gdybyscie mogi - a jesli juzn nie mozecie to dalibyscie im najnisza dopuszczalna pensje, przeto macie urzednikow panstwowych takich jakich mac ie - stad nic dziwnego ze spaprali umowe na offset. Spaprali wszystkie kolejne umowy na budowe autostrad, to dlaczego nie mieli spaprac umow offsetowych? Odpowiedz Link Zgłoś
za1569 Prawo Obamy, prawo Polski 27.08.09, 12:22 POdpisanie porozumienia w sprawie tarczy było błędem.Tusk przestraszył się pokrzykiwania pana prezydenta (i pana Waszczykowskiego) i uległ. Redaktor pisze:"Rezygnacja z planów budowy tarczy w Polsce to realny znak,że w oczach Białego Domu przestajemy się liczyć."A kiedy to tak naprawdę się liczyliśmy? Kiedy my Polacy oprzytomniejemy i zaczniemy myśleć i postępować realnie? Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Historyczne racje Obamy. 28.08.09, 01:05 Obama ma historyczna racje. Nie bylo USA w 1939 to nie ma powodu zeby byc na Westerplate w 2009. Wystarczy ze beda najwazniejsi aktorzy tych wydarzen - Niemcy i Rosja. Jak sie bedzie czul w tej sytuacji Tusk i Kaczynski (majacy za swoimi plecami jedynie emerytowanego sekretarza USA Perry) to juz inna sprawa. Sikorski im to wszystko wyjasni. On przeciez ma najlepsze kontakty w Waszyngtonie. Odpowiedz Link Zgłoś