sylwia23k
26.12.10, 18:46
Synek obecnie skończył 11 mieś. waży 9760 przy wzroście 78 cm.Problem polega na tym,że do ok 7 mies. synek,zjadał ładnie posiłki(mleko,obiadki).Po skończeniu 7 mieś .synek się zbuntował i nie chce jeść posiłków podawanych łyżeczką. Próbowałam już różnych konsystencji,ciepłe,chłodne,zje 2-3 łyżeczek a potem wypluwa jedzenie,lub zaciśnie usteczka i w ogóle nie weźmie jedzenia do ust,kręci przy tym głową na nie.Dochodzi do tego,że są dni że nic poza mlekiem nie zjada,a ja się martwię jak rozwiązać problem.Posiłki jemy najczęściej w rodzinnym gronie,nigdy nie podaję mu jedzenia na siłę,daję mu chrupki,do rączki ale kiedyś je lubił obecnie je wyrzuca,jak postawię mu talerzyk na stoliku i dam łyżeczkę,żeby sam sobie,mieszał w jedzeniu ,a ja próbuję go karmić druga to próbuje strącić talerzyk,wierci się kręci przy posiłku.Próbowałem żeby jadł u mnie na kolanach,ale wtedy wierci się i ucieka.Jego plan dnia obecnie wygląda tak:7:00 wstaje,mleko (200 ml)zjada dopiero o 9 :00 wcześniej nie chce,i idzie spać na ok 1,5 godz. 12:30-próbuję podać obiad albo zje od 3-5 łyżeczek albo wcale,13:30 próbuję podać drugie danie i jest tak samo jak przy pierwszym daniu, 14:00-mleko 220 ml,drzemka po mleku do ok 16:30. 17:30-kisiel,lub biszkopcik z herbatki do niedawna je lubił obecnie już ich nie je. 19:00 -kapiel i mleko ok 220 ml.
Mleko zagęszczam albo niewielką ilością manny,albo kleiku.Próbowałam nie podawać mleka o 14 :00,z myślą że może będzie głodny i zje obiad ale bez rezultatów.Próbowałam mu podawał obiadki ze słoiczków,domowe i wiele innych,szukając co by mu posmakowało,ale nic nie chce.Spróbowałam wrócić nawet do miksowanych obiadków ale nawet buzi nie otworzył.Pije ok 100 ml herbatki,więcej nie chce.Zęby ma 4 ostatnio wyszła górna jedynka,ogólnie jest bardzo wesołym i ruchliwym dzieckiem,chodzi za rączki i jest ciekawy świata.Byłam ostatnio u pediatry z tym problemem,kazał zrobić badania moczu i kał(wyniki w normie,pasożytów nie ma).Pediatra powiedział,że jak synek chce tylko mleko to wrócić do podawania mleka co 3 godz.Ale ja bym chciała,żeby się prawidłowo rozwijał,i jadł łyżeczką bo to już duży chłopiec.A rada babć jest taka żeby dawać manne kilka razy dziennie,nam jak byłyśmy małe nie zaszkodziło!Nie wiem jak przekonać go do jedzenia łyżeczką,nic na silę ale wiem że powinien jeść nie tylko mleko,jego dieta powinna być urozmaicona.