Dodaj do ulubionych

Schemat dla roczniaka

29.12.11, 22:02
Czy istnieją jakieś wytyczne dot. karmienia roczniaka?
Ile posiłków powinno jeść, mniej więcej jakie i jakie ilości?
Obserwuj wątek
    • antoshkowa_mama Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 12:55
      Schemat dla rocznego dziecka wg diety naturalnej bazującej na niskoprzetworzonych produktach

      W tym wieku dziecko powinno zjadać już 5 posiłków:
      śniadanie - tu polecam owsiankę na wodzie z dodatkiem innych płatków z suszonymi owocami i upróżonym na małej ilości wody owocem sezonowym ( jabłkiem, gruszką) + łyżeczeka oleju na zimno tłoczonego lnianego lub rzepakowego ( dawka kwasów niskonasyconych) - to cenna dawka dobrze przyswajalnego białka oraz wartościowych węglowodanów, które wspomagają utrzymanie właściwej flory bakteryjnej jelit odpowiedzialnej za przyswajanie składników pokarmowych. Można także podawać kasze mannę - orkiszowa razowa, jęczmienna, pszenna razowa

      drugie śniadanie: jakiś chlebek z pasa warzywną z dodatkiem roślin strączkowych, omlecik z warzywami, jajecznica na parze, naleśnik z maki razowej,

      Obiad - jedno lub dwu daniowy (podstawa to pełne zboża + warzywa) mięso 2-3 razy w tyg max, ryby do 2 razy w tyg. Pełne zboża - kasze najbardziej wartościowe dla małego dziecka - jaglana, amarantusowa, jęczmienna, orkiszowa, kukurydziana, gryczana niepalona, pszenna razowa. Zupy z warzyw sezonowych (nie gotujemy na wywarach z kości i mięsa, ale na samych warzywach)

      podwieczorek - owoc sezonowy, jakieś ciastko domowego wypieku, desery z zmielonymi suszonymi owocami i prażonymi nasionami ( np obrane migdały zmielone z gruszką z dodatkiem amarantusa ekspandowanego), budyń, kisiel na owocach sezonowych

      kolacja - gotowane warzywa, chlebek z okładem, kaszka,

      Lepiej nie podawać dziecku gotowych słodyczy tym bardziej słodkich deserów mlecznych - stępiają apetyt, obniżają odporność. Jogurty naturalne podajemy powoli zaczynając jednej łyżeczki.

      Na co trzeb zwrócić uwagę

      Biały cukier w diecie dziecka to prosta droga do znacznego osłabienia odporności na kilku poziomach. A w połączeniu z mlekiem krowim to droga na skróty. Niestety za rzadko się o tym mówi ;(

      Parówki to nie jest jedzenie dla małych dzieci. Przykład - w parówkach jest tzw MOM - czyli mięso oddzielone mechanicznie - czyli wszystko co zetnie maszyna - części kości, ścięgien itd. Do tego dodawany jest błonnik - można by pomyśleć że dobrze, ale jest to błonnik z słomy czyli celuloza - związek całkowicie nie do strawienia i obciążający metabolizm. Ze względu na ten związek nie dajmy dziecku np grzybów - co wydaje się logiczne i oczywiste. Po prostu błonnik to zwyczajowa nazwa na wiele rodzaji włókien pokarmowych - jedne są korzystne inne nie.

      Kefir jest lepszy dla rocznego dziecka niż jogurt. Rożni je rodzaj kwasu mlekowego. Ten w jogurcie ma formę bardzo trudno przyswajalną, obciążającą w znacznym stopniu metabolizm małych dzieci.

      Owoce - podajemy dzieciom te z naszego klimatu i sezonowe - teraz jabłko, gruszka. Owoce cytrusowe wychładzają organizm - bo taka jest ich rola i dlatego rosną w tropikach a nie u nas :)

      Ziemniaki powinny pojawić się menu dziecka raz w tyg najwyżej - głównym składnikiem dań powinny być niskoprzetworzone zboża - czyli kasze. jest ich bardzo dużo do wyboru: jaglana, gryczana palona i biała, jęczmienna, orkiszowa, amarantusowa, kukurydziana, quinola, oraz brązowy ryż. ( pszeniczne kaszki np manne - tylko razowe)
          • antoshkowa_mama Zalecenia 30.12.11, 21:30

            Dlaczego nie przydatny? Post jest w 100 % zgodny z zaleceniami dotyczącymi żywienia dzieci w wieku 1-3 lata. Tylko szerzej opisany. :)

            Na dole jest link do zaleceń

            www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal_2_zkkpediatraia_13072010.pdf

            naturalne żywienie dzieci źródłem zdrowia i odporności
            antoshkowesmaczki.blogspot.com
        • antoshkowa_mama Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 21:22
          Skupiłam się na pokarmach stałych. Mleko jest dodatkiem, a ponieważ te pochodzenia zwierzęcego jest przyczyną wielu komplikacji - nietolerancja laktozy (często niezdiagnozowana), alergie na białka mleka ( np kazeinę) oraz tworzenie się nadmiernej ilości kwasu galakturonowego (nazywanego inaczej kwasem śluzowym) - nie włączałam do wykazu.

          W kuchni naturalnej używamy raczej ukwaszonej formy mleka - jogurt, kefir - także oczy i kozi.


          naturalne żywienie dzieci źródłem zdrowia i odporności

          antoshkowesmaczki.blogspot.com
          • mrs.t Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 21:34

            Hm,ilosciowo,na gramy czy ml nie umiem odpowiedziec,
            juz pewnie roczniak jakiestam ilosci w porcjach ma unormowane
            chcialam tylko w temacie mleka,ze u takiego tuz roczniaka,wcale niekoniecznie jest ono 'tylko dodatkiem'. Ok roczku-18mca,proporcje mleko-stale, zmieniaja sie, na 50-50, potem do ukonczenia drugiego roku zycia znow ilosc mleka sie obniza,do ok 25%
            12sto miesieczniak spokojnie moze miec w diecie mleka calkiem sporo,dopiero za kilka mcy zwiekszy sobie porcje stalych posilkow.
            Dodam tez ze w drugim roku zycia dzieci wcale nie jedza duzo wiecej niz pod koniec pierwszego,bo mimo ze sa aktywne,rozwijaja sie,to nie rosna tak mega szybko jak w pierwszym roku.wiec to nie tak ze dwulatek musi miec duzo wieksza porcje ...

            Polecam linki o odzywianiu z sygnaturki
      • od.czasu.do.czasu Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 21:48
        Twoja widza jest naprawdę obszerna i podziwiam, tylko że ... większości tych rzeczy to nawet ja nie jadam.
        Owsiankę dostaje ale Bobovity z dodatkiem owoców ze słoika.
        Po jabłku wymiotuje od urodzenia więc nie daje w ogóle.
        Mannę zdarzyło mi się podawać, ale średnio chciała jeść.
        Chleb ciućka ale nie pogryzie, nie ma żadnego zęba. Większe kawałki jak się trafi to połyka lub się dławi. Omlet też odpada. Jajecznica niedawno wylądowała na mnie bo za nie dawała rady połykać. Naleśniki to sama bym zjadła :)
        Żadnych zbóż nie daje, nie wiem jak za bardzo. Na obiad je zupę czyli warzywa z mięsem (codziennie) + wywar- zupa.
        Zupy zazwyczaj je takie jak ja. Kaszy jaglanej nie lubi, zjadła raz ucieszyłam się dogotowałam więcej i wyrzuciłam :(
        Żadnej z tych kasz sama nie jadam bo nie lubię niestety.
        Budyń czasem zje kisielu nie daje.

        Co tu dużo mówić, córka dostaje 3 posiłki mleczne
        mleko + kaszka
        Serek- jogurt + owoc
        obiad
        Kaszka na mleku
        mleko + kaszka

        Różne kaszki, różne owoce, różne obiady.
        Ubogo. Wiem.



        Poza tym ze mnie to taka kucharka jak z koziej d... trąba więc wstyd się przyznać ale nie radzę sobie.
        • maltry Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:06
          > Co tu dużo mówić, córka dostaje 3 posiłki mleczne
          > mleko + kaszka
          > Serek- jogurt + owoc
          > obiad
          > Kaszka na mleku
          > mleko + kaszka

          Kurczaki, faktycznie troszkę ubogo ;) A próbowałaś może bułeczkę (wydaje mi się, że jest delikatniejsza niż chleb i łatwiej się rozpuszcza w buzi) pokrojoną na małe kawałeczki żeby sobie sama sięgała, z samym masłem na początek? A owoce - jabłka na przykład, chociażby ugotowane jak z kompotu lub upieczone w folii? Nic takiego lekko papkowatego nie przejdzie? Ryż - bardziej rozgotowany albo płatki ryżowe? A zupy - miksujesz? Może zamiast zup rób np. ziemniaki z sosem i wtedy możesz drobno pokroić mięso a warzywa ugotowane osobno podaj? Taki powiedzmy kalafior czy brokuł w różyczkach albo marchew w słupki, do rączki?

          Mój młody też długo nie miał ząbków, ale na szczęście miał chęć próbować i nie miał problemów z gryzieniem - to nie problem w braku ząbków, maluchy świetnie sobie radzą samymi dziąsłami, tylko kurczaki jak przekonać tą Twoją córcię...
          • od.czasu.do.czasu Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:17
            Tak jak dam do ręki to pomymla, jak wymymla to wypluwa a matka jeździ na resztkach po podłodze :) ale w grę wchodzi duży kawałek, bo małe od razu jej wpadają głęboko i się dławi.
            Jabłka absolutnie nie, wszystko inne ok, ale jabłek nie chce.
            Wszystko co lekko papkowate przejdzie, ja jej nawet jajecznicę próbowałam miksować :(
            Dałam ostatnio chlebek z twarożkiem, prawie w głowę nim dostałam.
            Ryż miksuje albo rozgotowuje i ugniatam widelcem, przełyka jakoś. Zupy coraz mniej miksuje, tzn gładzę ale nie na papę.
            Jestem strasznie przewrażliwiona więc np. jak dam re warzywa na talerzu i ona powywala to wszystko na podłogę to nie zasnę wiedząc że nie miała obiadu, jak mam to zrobić?
            A jaki sos? Jak go zrobić? (Sama jeszcze dzieckiem jestem :( )

            Dzisiaj mi wyjadała ziemniaki z talerza więc pozwoliłam, później przeszła do bigosu- no i dała radę odrobinkę więc widzę szansę.

            Ale ja mam w głowie problem że ona nie zje danej porcji (długo nie przybierała na wadze, nie potroiła wagi urodzeniowej)...
            Dopiero jak mama da 250g obiadu, 250ml kolacji itd.. to śpię spokojnie że zjadła w ciągu dnia tyle posiłków ile powinna i w ilości takiej jak powinna.
            • maltry Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 23:40
              Będzie dobrze :)

              > Ale ja mam w głowie problem że ona nie zje danej porcji (długo nie przybierała
              > na wadze, nie potroiła wagi urodzeniowej)...
              > Dopiero jak mama da 250g obiadu, 250ml kolacji itd.. to śpię spokojnie że zjadł
              > a w ciągu dnia tyle posiłków ile powinna i w ilości takiej jak powinna.

              A, i tu Cię mam :P Rozumiem Cię - mimo tego, że moja dwójka z wagą nie miała problemów, też sporo czasu zajęło mi poukładanie sobie w głowie że to dziecko ma decydować ile je i że przy mojej niewielkiej kontroli przecież się nie zagłodzi :) Spróbuj troszkę wyluzować, daj córce popodjadać może - nie zje 4 dużych posiłków po 250 g, ale za to 8 małych po 100 g może lepiej jej wejdzie?
              Pisałam o gotowanym jabłku - jeśli jej nie wchodzi wybitnie ugotuj na mięciutko gruszkę, brzoskwinię, cokolwiek (chrupki kukurydziane, miękkie biszkopty, miękko ugotowane warzywa); połóż na talerzyku gdzieś w miarę nisko, żeby córcia mogła sama sobie to jedzenie dosięgnąć, podotykać, pomiętosić, wyrzucić na podłogę, a w pewnym momencie zechce spróbować :) Jecie razem, czy najpierw ona swój obiad w krzesełku a potem Ty swój przy stole? Jedzcie razem, dosuń jej krzesełko obok siebie, pozwól pogmerać w swoim talerzu - zawsze z talerza rodzica smakuje najlepiej (sprawdzone na mojej dwójce ;P ) Sama piszesz, że dziś zachciała spróbować Twojego jedzenia - super, to ogromny sukces!

              > Jestem strasznie przewrażliwiona więc np. jak dam re warzywa na talerzu i ona p
              > owywala to wszystko na podłogę to nie zasnę wiedząc że nie miała obiadu, jak ma
              > m to zrobić?

              Przygotuj większą porcję jedzenia tak, żebyś mogła dołożyć jeśli powywala na podłogę. I oddychaj głęboko i postaraj się schować swoje lęki - jestem zdania, że im większy nacisk kłądziemy na jedzenie dzieci, tym mniej one jedzą. A, i pamiętaj, że jeśli dziecko zjadało dużą miseczkę papki, to kiedy dasz jej powiedzmy kanapkę to może okazać się, że wystarczy jej pół kromeczki tylko.

              > A jaki sos? Jak go zrobić? (Sama jeszcze dzieckiem jestem :( )

              Weź mielone mięso, dodaj jajko i odciśniętą lekko bułkę, zrób pulpeciki, wrzuć na gorącą wodę,dodaj warzywa, pogotuj aż będą mięciutkie. Zapraw mlekiem z mąką (kurczę, nie mam pojęcia jakie proporcje, robię na oko - jakieś 1/4 szkl mleka i 1 łyżka mąki?) żeby był gęściejszy. Dorzuć sporo posiekanego koperku - i masz super sos koperkowy. Wymieszaj ziemniaki z sosem lub polej po prostu, mięso pokrój na kawałki. Daj dziecku - niech samo je na zdrowie :) Ty oczywiście możesz podkarmiać drugim widelcem - dla zaspokojenia sumienia ;P


              Powodzenia :) Będzie dobrze, chociaż pewnie czeka Cię troszkę pracy. Również nad swoim podejściem ;)
              • maltry Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 23:42
                > Pisałam o gotowanym jabłku - jeśli jej nie wchodzi wybitnie ugotuj na mięciutko
                > gruszkę, brzoskwinię, cokolwiek (chrupki kukurydziane, miękkie biszkopty, mięk
                > ko ugotowane warzywa)

                Dopiero się przeczytałam - nie gotuj oczywiście biszkoptów ani chrupek kukurydzianych tylko połóż na talerzyk, niezły miks mi wyszedł :D
                  • maltry Re: Schemat dla roczniaka 31.12.11, 13:06
                    od.czasu.do.czasu napisała:

                    > Jestem blondynką ale bez przesady ;)

                    O tych chrupkach mówisz? Mam nadzieję, że nie poczułaś się urażona :)
                    Kiedyś dawałam koleżance przepis na sałatkę i z rozpędu napisałam podobnie jak teraz: paprykę, cebulę, kurczaka, kukurydzę i groszek pokroić w kostkę itd. I, kurczaki, ona ten groszek i kukurydzę siekała dzielnie! Kiedy to zobaczyłam mało nie zemdlałam z wrażenia. I od tamtego czasu staram się dokładnie wyrażać myśli. Także nie bierz tego do siebie, broń Boże :)
            • antoshkowa_mama Re: Schemat dla roczniaka 02.01.12, 23:52
              Jeśli jest zainteresowana twoim jedzeniem - to masz rozwiązanie. Gotuje dla siebie i dziecka to samo. Jest mnóstwo przypraw które można stosować w kuchni rocznego dziecka tak aby Tobie tez smakowało - tymianek, majeranek, kozieradka, kurkuma, imbir, cynamon, czerwona papryka słodka, mięta, bazylia, oregano - i dużo dużo innych,

              Gotuj te samo danie, siadaj do stołu z na razem. Może to pomoże.

              Kiedyś mówiło się, że dziecko powyżej roku powinno jeść z jednego garnka z rodzicami. Niestety nasza dieta codzienna nie jest już taka zdrowa. Ale jeśli zaczniesz gotować nieco łagodniej, z mniejszą ilością soli, mięso dusić, gotować a nie smażyć - to masz jedno gotowanie obiadu, a nie dwa:)
        • momago Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:13
          Nie zniechęcaj się :-) Wcale nie trzeba być wytrawną kucharką. Ja zaczęłam gotować kiedy moje pierwsze dzieciątko pojawiło się na świecie. Wcześniej gotowałam tylko wodę na herbatę :-)
          Zacznij od prostych dań. Danie ze słoika (np.owsianka) zawsze smakuje tak samo, ugotowana w domu - za każdym razem może smakować inaczej.
          Co do diety - staraj się jednak ją urozmaicać bo później będzie bardzo trudno. Maluch przyzwyczai się do serków i kaszek na mleku i za jakiś czas będziesz pisać posty - moje dziecko nie je warzyw, pomocy! :-)
          I najważniejsze - nie rezygnuj z nowości po jednorazowym niepowodzeniu. Dzisiaj jajecznica (omlet, kasza,itd.) mogła nie podpasować, a za dwa dni zje aż się będą uszy trzęsły :-)

          • od.czasu.do.czasu Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:20
            Ja naprawdę jestem matoł w kuchni. Mieszkam z rodzicami i nawet jak miałam chęci coś zrobić zrobiłam a córka nie chciała jeść to słuchałam że sie do niczego nie nadaje.
            Jak ma mam zamiar wychować dziecko jak ja jej jeść nie umiem zrobić- no cóż... nie umiem...
            I tak coraz częściej łapię się na tym że sama bym nie tknęła tego co jej wtykam :(
            • momago Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:56
              Twoja mama dobrze gotuje? Nie możecie tego robić razem?
              Jak już napisałam wcześniej, nie zniechęcaj się. W gotowaniu najważniejsze są dobre chęci. Na 100% będzie tak, że nie wyjdą Ci pierwsze dania. A nawet jeśli wyjdą za pierwszym razem, to za drugim coś się posypie :-) Trzeba być wytrwałym i próbować, próbować. Moje pierwsze pierogi rozpadły się podczas gotowania, drugie - szkoda gadać. Teraz, jeśli wierzyć mojemu mężowi i dzieciom, robię najlepsze na świecie ;-)
              Jest w necie sporo stron o gotowaniu dla dzieci - poszukaj na dobry początek :-) Zawsze możesz spytać na forum jak coś tam zrobić - często wymieniamy się przepisami.
              Trzymaj się!
            • agnosia Re: Schemat dla roczniaka 31.12.11, 00:32
              Nie zniechecaj sie i nie daj sobie wmowic ze wszystko robisz zle. Wszyscy jakos zaczynali i wcale nie jest powiedziane, ze nie mozesz zostac doskonala kucharka. To Ty jestes najlepsza ekspertka od swojego dziecka i fajnie ze sie zastanawiasz nad tym jak je dobrze odzywiac. Wiecej wiary w siebie i powodzenia!
        • antoshkowa_mama Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:41
          :( tak niestety jest że dzieci najlepiej uczą się prawidłowych nawyków żywieniowych od rodziców.

          Kasze można dawać do zup zamiast makaronu, jaglaną zmiksować np z bananem na mus - zamiast budyniu.

          Owsianka - taniej i zdrowiej jest ugotować z płatków owsianych. W trakcie przetwarzania na etapie produkcji tracimy cenne minerały, które są potem suplementowane sztucznie w produkcie.

          No i najważniejsze nie podawać się za pierwszym razem. Z dziećmi tak jest raz zje, innym razem nie. Tak jak u Ciebie z ta kaszą jaglaną. Gdyby kierować się tylko tym co dzieci zawsze lubią - skończymy na białym chlebie z żółtym serem, parówkach, pizzy.

          Trzeba pamiętać, że dania gotowe są robione tak aby maxymalnie zintensyfikować smak - trudno jest się potem przestawić na jedzenie bez "dopalaczy" smaku. Np - kaszki gotowe są zdecydowanie za słodkie.

          Jeśli dziecko jeszcze nie gryzie i nie ma zębów - może warto dawać jej coś do nauki gryzienia. Dzieci potrafią rozgniatać dziąsłami nawet makaron.

          no i odwagi. Gotowanie może być fajną przygodą.
      • agus7 Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:41
        antoshkowa, z przyjemnoscia przeczytalam Twoj wpis i ucieszylam sie ze karmie dziecko z grubsza tak jak to opisalas.
        Powiedz tylko jesli mozesz czemu ziemniaki raz w tygodniu?
        i dzieki za info o kefirze vs. jogurt. nie mialam o tym pojecia!
        • antoshkowa_mama Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 22:55
          Cieszę się:) Ziemniaki powinny być traktowane w diecie jak inne warzywa. Są cennym źródłem potasu, ale w naszej diecie pojawiają się zdecydowanie za często, kosztem wartościowych zbóż pełnoziarnistych. Dlatego jako osobny dodatek powinny pojawiać się max raz w tyg.

          Dieta oparta na zbożach o wysokim stopniu przetworzenia - kaszki instant oraz na ziemniakach - nie dostarcza odpowiedniej ilości zróżnicowanych białek, minerałów oraz witamin, a przede wszystkim błonnika! Trzeba pamiętać że za hasłem białko - kryje wiele rodzai białek o rożnej strukturze i różnych właściwościach.
    • agnieszka.lelen Re: Schemat dla roczniaka 30.12.11, 19:13
      Istnieją. Są zawarte w zaleceniach żywieniowych dla dzieci w wieku 1-3 lat. Nie są to gotowe schematy (jak dla niemowląt) tylko zalecenia, zasady ukierunkowujące jak układać jadłospis dziecka. Jeśli chodzi o liczbę posiłków: 4-5 w ciągu dnia (śniadanie, drugie śniadanie, obiad, ew. podwieczorek, kolacja). Porcje nie są ściśle określone w zaleceniach, mogą być zbliżone do tych, które zaleca się starszym niemowlętom (>10mies.).
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka