madziag0010
15.08.18, 11:39
Witam,
moje dziecko ma 9 m-cy i od dwóch tyg leczymy ją na ospę.
Tak na prawdę pierwsze krostki pojawiły się ok 3 tyg temu z tym, że nie wiedziałam, że to ospa i do lekarza poszłam z nią po tyg od pojawienia się pierwszych krostek.
Smarujemy ją gencjaną, a poza tym 3x dziennie Neosine Forte i 2x dziennie Clemastinum Hasco.
Niektóre z krostek już zaschły a strupki odpadły, ale cały czas (co kilka dni) pojawiają się nowe krostki. Dziecko od samego początku choroby nie gorączkuję.
Dodam, że robię jej 2x dziennie szybkie kąpiele w roztworze nadmanganianu potasu.
Codziennie zmieniam pościel i ręczniki.
Przebieram 2x dziennie.
Lekarz pediatra u którego byliśmy z córką zalecił jeszcze przez tydzień kontynuować leczenie, jednak bardzo się martwię, że tak długo to trwa.
Bardzo proszę o pomoc, jakąś poradę, czy robię coś źle w leczeniu dziecka, czy tak długo może trwać ospa?
Pozdrawiam serdecznie.