marszale
26.06.07, 11:04
------------------------------------------------------------------------------
--
Panie Doktorze, moja 4-miesięczna córeczka jest chora na cytomegalię, miała
robione IgM 2,08 ( niestety nie było robione IgG).Ze względu na przedłużającą
się żółtaczkę i podwyższone transaminazy ( to jedyne objawy)2 miesiące temu
miała badanie w kierunku cytomegalii i wynik był ujemny!!!, usg brzuszka,
głowy, morfologia,neurolog, wzrok, słuch - wszystko ok, dziecko prawidłowo
się rozwija. Dlatego niewiem czy to wrodzone tylko tak długo się wylęgiwał
czy nabyte?lekarz coś wspominał ,że może to wynik fałszywie dodatni..? (co to
jest???), bo tym razem najpierw wyszedł wątpliwy , a potem dodatni. Hepatolog
stwierdził ,że nie kwalifikuje się do leczenia,organizm niuni ma sam go
zwalczyć, a za 2 miesiące badania kontrolne. Ciekawi mnie jak długo takie
IgM się utrzymuje dodatnio??? I co ze szczepieniami, czy można dziecko w tej
sytuacji szczepić, bo jeszcze nie była wogóle szczepiona???I czy ten wynik
IgM jest wysoki??? Czy jeśli nie ma innych objawów, to wcale nie znaczy ,że
one się nie mogą jednak pojawić??? Bardzo prosze o odpowiedź, bo jestem
przerażona po tym co się czyta na temat cytomegalii w internecie!!!