akluisak
02.11.07, 10:01
od wczoraj synkowi po kazdym jedzeniu ulewa się.w nocy się to nasiliło,a dzis nad ranem wylatuje mu chyba wszystko co zjada.bez znaczenia czy podniosę go do odbicia czy nie.przy podnoszeniu,przy leżeniu w trakcie snu...nie ma przy tym odruchów wymiotnych,ale wygląda to tak jakby jego żołądek nie przyjmował pokarmu.czy to mogą byc wymioty wyglądające jak obfite ulewanie??czy może mieć to związek z tym co zjadłam?pomocy.