olivka31
16.01.08, 15:16
Mój syn ma 15 m-cy .Ostatnio zaczęła się przebijać dolna
czwóreczka ,czego efektem była wysoka gorączka 39,5Utrzymująca się
przez 2 dni.Póżniej pojawił się problem z jedzeniem (zaznaczam że
dotąd mój syn był małym żarłoczkiem)Od tygodnia mały je bardzo mało
a ostatnie 2 dni w ogóle,tzn.jedna łyżeczka np,kaszki na cały
dzień,płynów wypija w sumie jakieś 80 ml.
Przy podawaniu posiłków pojawił się odruch wymiotny i kaszel,jakby
coś drażniło jego gardło.
Czy w związku z powyższym winę za brak apetytu ponosi w dalszym
ciągu ów wyrzynający się ząbek,czy też źródła problemu powinnam
szukać gdzie indziej?
Acha i jeszcze dodam ,że przez 2 przed zaprzestaniem przyjmowania
posiłków,maluch łapał się ciągle za główkę.
Dodatkowo ostatnie wyniki krwi były niezbyt optymistyczne jesli
chodzi o żelazo.
Z góry dziękuję wszystkim za jakiekolwiek rady.