07.04.08, 09:21
Witam, moj 18 mc synek prawie nic nie mowi tzn mowi mama, halo,
nazywa po swojemy pieska"abm", ze sluchem nie ma problemu poniewaz
jak szczeka pies na polu a jest otwarte okno to krzyczy "abm"! Jest
bardzo zywiolowy i tak jak pisalam nazywa po swojemu jakies rzeczy,
krzyczy za dziecmi na polu itp.Czy powinnam sie martwic? Dodam ze
wszystko rozumie, o co sie go poprosi, stara sie nas nasladowac w
jakis pracach itp Dziekuje za rade.
Obserwuj wątek
    • monikacc Re: Nie mowi 07.04.08, 11:27
      Moja córka tez ma 18 miesiecy i mówi tylko pare wyrazów ale wcale mnie to nie
      martwi ma jeszcze czas. Chłopcy mówią jeszcze później wiec musisz uzbroić sie w
      cierpliwośc ;)
      • agag76 Re: Nie mowi 07.04.08, 11:44
        Dzieki za pocieszenie i moze masz racje, wiesz jak to jest czlowiek
        sie nieraz martwi na zapas... Pozdrow core!
    • viola01 Re: Nie mowi 07.04.08, 12:59
      Mojemu synkowi język rozwiązał się w okolicy 3 urodzin. Teraz ma 4 lata papla
      jak najęty ale jeżdżę z nim do logopedy żeby poprawić wymowę.
      • monikacc Re: Nie mowi 07.04.08, 13:19
        Wiem jak to jest się martwić, mój syn miał 3 lata jak zaczął mówić, bylismy juz
        bardzo zaniepokojeni z mężem, a syn nagle sie rozgadał a pół roku póżniej umiał
        juz czytać i pisać :))

        Dzięki za pozdrowienia dla córci, my przesyłamy całuski :)
        • verdana Re: Nie mowi 07.04.08, 13:22
          Nie mowi, bo jest malutki. Nie musi w tym wieku mowić. Musi rozumiec
          i tylko to jest istotne.
          • kasiak37 Re: Nie mowi 07.04.08, 14:17
            ma kupe czasu jeszcze.Pewnie bys chciala zeby czytal gazete w tym wieku:)
    • agag76 Re: Nie mowi 29.04.08, 20:57
      Witam, pisze bo jestem zdenerwowana tym ze chodzac teraz na place
      zabaw ciagle to slysze jak to zazwyczaj babcie mowia ile to juz ich
      wnuczeta potrafia powiedziec.... U nas raczej bez zmian synek mowi
      mama, hauhau, baba, nazywa pieska abm itp tak jak pisalam wszystko
      rozumie co sie do niego mowi ale troszke mnie to martwi... jest
      komunikatywny chetnie sie bawi z dziecmi tylko.... troszke bto boli,
      pocieszcie mnie bo raczej do psychologow sie nie chce wybierac.
      dzieki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka