Dodaj do ulubionych

Operacja niemowlęcia :(

10.07.08, 12:29
Mój synek ma prawie 6 miesięcy, najprawdopodobniej niedługo będzie
miał wykonaną operację wodonercza. Chciałabym zapytać mam, które
mają podobne doświadczenia z dziećmi w podobnym wieku (chodzi mi o
samą operację, nie wodonercze), jak maluchy to zniosły. Czy szybko
doszły do siebie? Czy mama może przebywać z dzieckiem cały czas na
oddziale (karmię wyłącznie piersią), czy można być z dzieckiem aż do
podania narkozy i przy wybudzeniu, jak długo przebiega
rekonwalescencja, jakie środki przeciwbólowe dostaje maluch, ile
średnio trwa hospitalizacja itp. itd.

Czy Ekspert mógłby podać, jakie są zasady opieki, przygotowania do
zabiegu itp. przy operowaniu takich małych dzieci stosowane przez
większość szpitali?

Czekamy na konsultację u chirurga i tam pewnie dowiemy się więcej,
ale już się niepokoję... Poza tym chciałabym już mieć jakiś punkt
odniesienia…
Obserwuj wątek
    • madzis12 Re: Operacja niemowlęcia :( 10.07.08, 12:56
      A wiec tak, pokolei, mój syn był operowany w wieku 10 miesiecy, miał operacje
      czaszki.
      To czy bedziesz mogła przebywać z dzieckiem na oddziale zalezy tylko i wyłacznie
      od szpitala, oddziału i ordynatora tego oddziału. Przykładem jest CZD w
      Warszawie, gdzie na oddziale chirurgii i pdiatrii mogłam przebywac z dziećmi w
      nocy, jadnak na oddziale neurochirurgii już nie.
      Rekonwalescencja tak małego dziecka jest przeważnie szybsza niż starszego, na
      sale operacyjną na pewno Cie nie wpuszcza wiec przy podaniu narkozy być nie
      bedziesz mogła, przy wybudzeniu raczej też nie, bo to przeważnie dzieje sie na
      oddziale anestezologicznym, tam nieraz można wejsc tylko na chwileczke, ja
      ogladałam swoje dziecko z odległości 4 metrów przez 2 minuty, kolejny raz
      zobaczyłam syna dopiero po przewiezieniu spowrotem na oddział.
      Środki przeciwbólowe dobierane są do dziecka i jego potrzeb, wiec każde dziecko
      nawet przy tej samej operacji moze dostać inne leki.
      Długoś hospitalizacji zalezy też od dziecka, jego rekolwalescencji, to musisz
      dowiedziec sie od lekarza który bedzie operował. NAm mówiono ze wyjdziemy ze
      szpitala po 10 dniach po operacji jednak syn dobrze przechodził
      rekonwalescencje że po 6 dniach zostaliśmy wypisani.

      Każde dziecko inaczej przechodzi operacje, każdy szpital, a nawet bym
      powiedziała, że każdy oddział ma swoje zasady, wiec o dokładne informacje musisz
      dowiadywac sie na oddziale na którym dziecko ma być operowane i u lekarza
      operującego.

      Powodzenia
      • dominikam29 Re: Operacja niemowlęcia :( 10.07.08, 15:59
        Dziękuję Ci za obszerną informację. Jakoś nie wyobrażam sobie
        zostawiać na noc dziecka (zwłaszcza, ze jeszcze budzi się na
        jedzenie ok. 3). Czy po operacji dziecko jest karmione sondą, czy
        normalnie?

        Mam nadzieję, że Twój synek ma sie już dobrze i nie pamięta juz
        operacji.
        • madzis12 Re: Operacja niemowlęcia :( 10.07.08, 18:42
          Mój synek za 2 dni kończy 2 latka, jest bardzo wesołym bąblem, dziecko przed
          operacją, a dokładniej przed zabraniem od mamy dostaje taki syropek który
          powoduje ze nie pamięta chwil od rozstania z rodzicami, samo zabranie tak małego
          dziecka od nas rodziców jest wiekszym przeżyciem dla nas niz dla dziecka po
          syropku.
          Na oddziale nie widziałam aby dzieci po operacji były karmione sondą, chyba że
          miały operacje przewodu pokarmowego, piersze godziny po operacji dziecko dostaje
          non stop kroplówki, wiec nie odczuwa głodu, starszy syn wytrzymał po operacji
          wyrostka 7 dni na samych kroplówkach (miał wtedy 2 latka i 3 miesiace) więc nie
          musisz sie martwić sondą. Z tego co pamietam operacja wodonorecza nie jest jakoś
          bardzo długa i skompilowana, nieraz chyba wykonywana metodą laparoskopową, wiec
          dzieci bardzo szybko dochodza do siebie i można szybciutko zabrac dziecko do
          domku, też przerabialiśmy wodonercze u starszego syna.

          Napisz prosze skad jesteś i u kogo leczysz synka, jak w razie czego wolisz to
          możesz na literatura1@wp.pl, jeżeli bedziesz chciała podziele sie informacjami
          na temat lekarzy nefrologów i urologów. U nas wodonercze obustronne u starszego
          syna samo sie rozeszło, mimo że mówiono że konieczna jest operacja.
          • dominikam29 Re: Operacja niemowlęcia :( 11.07.08, 08:27
            Dzięki, odpowiedziałam Ci mejlem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka