Dodaj do ulubionych

zdesperowana matka

03.09.08, 15:01
Panie doktorze jestem matką 2,5 letniego synka i mam taki problem,że
nie chce mi jeść zupek ani owoców.Wyniki badań ma dobre.Natomiast
mówi tylo taie słowa jak mama ,baba tata i nic więcej.Po całym dniu
biegamia zjada tylo jedną kromkę chlea z serkiem.Mam też taki
problem że często jak coś mu się nie podoba to kładzie się na
podłogę i tupie nogami ,płacze i chce tę rzecz co mu się podoba
natychmiast.Błagam co mam zobić z uspokojeniem go? Co mam zoić żeby
więcej zaczął mówić?
Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: zdesperowana matka 03.09.08, 15:37
      Dr Danko jest super pediatrą :))) ale nie super nianią :D
      W kwestii mowy proponuję zasięgnąć opinii logopedy.
      W kwestii jedzenia (szkoda, ze nie piszesz, ile Twoje dziecko waży i mierzy, bo
      to dość istotne w rozmowie o niejadku)... jak i w kwestii wymuszania Twojego
      dziecka - zastanów się nad swoim zachowaniem. Może ciągle mu podtykasz pod nos
      cokolwiek, byle coś zjadł, a potem dziwisz się, że głównego posiłku zjeść nie
      chce. Może dajesz mu słodycze, które przecież sycą i zabijają apetyt. Może pije
      za dużo gęstych soków owocowych. Jeśli Twoje dziecko wymusza, to śmiem
      twierdzić, że dotychczas nie słyszał za często słowa "nie" i że ulegasz jego
      histerycznym naciskom i w końcu dostaje to, czego chce. Zacznij mu kategorycznie
      odmawiać i wyznaczać jasne i stałe granice. Dopiero wtedy będziesz mogła
      oczekiwać od niego, że będzie je respektował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka