Dodaj do ulubionych

2latek nie chce pic!!!!!!

17.12.08, 18:42
moj maluch od okolo 2 mies odmawia picia ...jedyne co jeszcze pije
to mleko rano i wieczorem okolo 520 ml w calosci
Mateuszek od dziecka byl strasznym niejadkiem wiec nie dawalam mu
sokow ktore uwazalam za zbyt slodkie i nie dawalam ich aby nie
zepsuc i tak slabego apetytu ...do okolo 2 mies temu maly pil wode
zero problemu teraz nic a nic na poczatku naszych problemow dawalam
mu wode lyzeczka pozniej pil troszke z e szklani a teraz juz nie
mialam wyjscia i daje strzykawka(!!!!)wiem ze to brzmi i jest
okropne ale boje sie ze sie odwodni w koncu......probuje tez dawac
rozne soki(w koncu) i nic ..zaczynam sie naprawde martwic bo moj
maly zaczyna miec problemy ze skora oraz akie "podkowy pod
oczami"ma od kilku dni i nie wiem czy to nie jest czasami od nie
picia ...dodam jeszcze ze rozmawialam z jego doktorem, z
dietetyczka ,pielegniarka i wszyscy mowia mi aby go nie zmuszac do
picia ale co mam robic....?????czekac az sie odwodni nie wiem sama
prosze o odpowiedz panie doktorze ... moze ktos mial taka
sytuacje ???
Obserwuj wątek
    • kinga127 Re: 2latek nie chce pic!!!!!! 18.12.08, 13:45
      Jak to nie zmuszać do picia!!! Nas zmuszano, tzn. mnie:(, żebym nauczyła córke
      pić odpowiednią ilość płynów. Nigdy nie cierpiała wody i nią pluła, polubiła
      Kubusia playa i leonki, bo naprawdę fajnie smakują - mnie też:). Mój wybór był
      taki jak Twój albo zero picia albo soczki. Uważam że picie jest baardzo ważne
      milion razy ważniejsze od jedzenia. Zresztą u Ciebie i tak nie jest źle, 520 ml
      mleka mogę sobie pomarzyć - maksymalna ilość jaką wypijała to 120 ml raz
      dziennie począwszy od 10 miesiąca życia. Na temat ilosci wypijanych przez
      dziecko płynów było kilka watków spróbuj poszukać.
      • kolina01 Re: 2latek nie chce pic!!!!!! 19.12.08, 11:36
        U nas podobnie, bardzo mało pije.
        Do 2 lat karmiłam i myślałam, że dopaja się odpowiednio z piersi, więc nie
        zmuszałam.Po odstawieniu niestety nie pije wcale więcej.
        Nie umiała pić nigdy ze smoczka, tylko od razu radziła sobie dobrze ze kubkiem
        (normalnym). Teraz ma ponad 3 lata i nadal bardzo mało pije.
        POzwalam pić z czegopopadnie - bo w czasie zabawy "w picie" pije najwięcej:) Np.
        z filiżanek z jej "serwisu kawowego", naciąga sobie strzykawkę (taką od nurofenu
        dla dzieci) i nią wypije pół szklanki, przelewa do kieliszka do lekrastw i
        wypija, czasem dopajam łyżką.
        Tak normalnie, jak pilnuję do tego, to sumując wsyzstkie posiłki, razem z zupą,
        niewielkimi ilościami mleka jakie wypija, actmelem.. to czasem mi nie wychodzi
        nawet 500ml:( Też jest niejadkiem.
        Pozwalam pić wszystko, co tylko jest w domu (oczywiście co dla dzieci dozwolone).
        Czasem np. podczas długiej drogi samochodem, gdzie do tego wymiotowała i nie
        chciała pić - potrafiła nie siusiać cały dzień:( (od 4 rano do 16). Więc mam
        obawy. Ale w jej zachowaniu i wyglądzie nie było nic bardziej niepokojącego
        (oprócz tego siusiania).
        TEraz chodzi do przedszkola, więc nie wiem, ile tam wypija - w towarzystwie może
        więcej.
        Żyje, i nigdy nie mieliśmy jakiś problemów wynikłych z tego picia. Bardzo się
        niepokoję w czasie choroby i wysokiej gorączki, wlewam ile się da, ale też pić
        nie chce:( Najwyżej łyk na spierzchnięte usta:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka