aga_aad
20.06.09, 10:59
Witam
Bardzo prosilabym o porade moj synek od urodzenia jest malym niejadkiem. Po cesarce nie mialam go od razu u siebie poniewaz musial lezec w inkubatorku. Jak dostalam go w 3 dobie piers bardzo slabo ssal, w sumie zasypial, tracil na wadze, kazali mi go dokarmiac. Na poczatku bylo ok, ale po pewnym czasie i jedzenie z butelki nie sprawia mu przyjemnosci. Nie ma stalych godzin jedzenia, je co 3 godz. ale tez musze tego pilnowac aby patrzec na jego zachowanie (jest moment kiedy chce jesc ale jak za dlugo mu podgrzeje jedzenie to zacznie plakac i cala akcja z karmieniem i uspokajaniem). Przez ostatni miesiac karmilam go na lezaco bo innej pozycji nie lubi a skonczyl tydzien temu 3 miesiace. Zmienilam mu inna butelke i smoczek, zwyklego smoczka nie chcial i nie chce ssac. Posilki je na dobe okolo 7 w malych ilosciach (ok. 100 ml). Na dobe je miedzy 660 a 780 nie liczac wody. Co miesiac przybiera troszke wiecej niz kilo obecnie wazy napewno wiecej niez 6,5 kg bo wazony byl 2 czerwca, centyle mial 25/50. Czy to jest normalne zachowanie, jest to moje pierwsze dziecko, czy mam dac mu spokuj i sam zaczenie ladnie jesc? Za pomnialam napisac, ze od urodzenia mial bardo slaba morfologie i zelazo po kuracji juz ma zelazo w normie i morfologie, a bylo bardzo slabo. Juz mial skierowanie do kliniki hematologii ale udalo sie nadrobic niedobory zelazem (ferumlek)i witamina B6 i kwasem foliowym dla noworodkow.