affne
29.07.09, 18:18
Witam. Moja prawie 14 miesięczna córcia od wczoraj zaczęła robić rzadszy
stolec, a dziś to już typowa biegunka. Rano miała lekką gorączkę, apetyt
trochę mniejszy, ale jadła i piła, poza biegunką nie wygląda na chorą. Za
którymś razem zauważyłam, że pojawiła się w kale krew.Byłam u lekarza, ale
pediatra jedynie spytała czy to jest śluzowate czy takie punkciki krwi,
odpowiedziałam, że raczej śluzowate, choć i punkciki (jak to nazwała) tez się
pojawiły, i tyle...Kazała obserwować, dawać pić, lacidofil i w sumie za bardzo
nic się nie dowiedziałam...A i jeszcze pytała z 10 razy czy dziecko, czegoś
nie zjadło (co by zabarwiło tak stolec), ale przecież potrafię rozróżnić czy
to jest krew czy inne zabarwienie stolca...Proszę o odpowiedź Pani doktor, co
Pani o tym myśli. Czy potrzebne są jakieś badania, czy rzeczywiście to nic
złego (zastanawiam się też nad zmianą pediatry). Dziękuję.