Dodaj do ulubionych

Mam na Was haka!

31.08.04, 15:24
Ten tytuł na pewno Was zaintryguje,ale biorąc pod uwagę bardzo
częste "dewiacje"różnych wątków w kierunku "mniam,mniam" - hak to knedelki ze
śliwkami!Co Wy na to?! Ha!Jakie pyszne,słodziutkie,(w Krakowie może
słociutkie?),mięciutkie,puszyste,ze śmietanką i cukrem!O kurcze,głupieje na
starość!Ale zjedlibyście,takie domowe,od aniołka,prawda???Pora jest taka,że i
mnie żołądek przyćmił inne wątki.Chciałem Wam smaku narobić i-oczywiście- dać
się rozwinąć.Czego więc tu jutro nie przeczytam a propos knedelków?...Jakie
pyszności przyjdą Wam do głowy?..Ale takie sezonowe,żeby mi ktoś tu z golonką
po bawarsku nie wyjeżdżał...:))) Lecę....:)Przepraszam:((
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Mam na Was haka! 31.08.04, 15:28
      Ha! A ja już dziś jadłem! Niewiele zdążyłem, bo śniadanie dość blisko obiadu
      miałem i się już nie zmieściło. Ale może wieczorem jak przyjdę, to coś jeszcze
      zostanie...?
      W każdym razie przypomniałeś mi i narobiłeś mi smaka. Och...
      • caro333 Re: Mam na Was haka! 31.08.04, 15:34
        HA!!!!! Wiedziałem,że zaraz tu się pojawicie jak pszczółki przy ulu i będzie
        rozpasanie!.. A co ja tu właściwie jeszcze robię??? Pa!Przykro,ale dopiero
        jutro Was "usłyszę".Over!
        • qwerty.tarnow Re: Mam na Was haka! 31.08.04, 15:36
          Smacznego!
    • caro333 Re: Mam na Was haka! 31.08.04, 15:30
      PS.Wcale nie jadłem dziś śniadanka:(((Czyli "nie jełałem nic"jak mówił jeden z
      moich chłopaków w wieku ok 2 lat. I z tego głodu wszystkie te głupotki.:)
      • teklat Re: Mam na Was haka! 31.08.04, 18:00
        Mój aniołek robił dziś leczo... To niestety, ostatni występ aniołka w
        najblizszym czasie, ponieważ od jutra zaczyna szkołę. Powrót do garów na
        najbliższe 10 miesiecy napawa mnie odrazą i smutkiem.
    • lemuriza Re: Mam na Was haka! 31.08.04, 20:48
      litości caro, nie jadłam jeszcze kolacji...
      • caro333 Re: Mam na Was haka! 01.09.04, 09:07
        Knedelki były pycha!:) Ale zjadłem je dopiero po 18,bo mi się przypomniało,ze
        mam jeszcze o 16 spotkanie na mieście.Znaczy się, taką nudną naradę.Naprawdę -
        life is plugaw,brutal and full of zasadzkas!Żeby tak na głodniaka dwie godziny
        siedzieć i słuchać nudziarzy!Brrrr!A dzisiaj mam fatalny dzień.Nie chcę Was
        nawet zarażać swoim samopoczuciem...No cóż,bywają takie dni!
        • qwerty.tarnow Re: Mam na Was haka! 01.09.04, 09:16
          A przynajmniej świeże były te knedle? Czy odgrzewane? Bo ja wieczorem sam
          zjadłem kilka odgrzewanych na patelni, ale to już nie to samo. :-(((
          • caro333 Re: Mam na Was haka! 01.09.04, 10:28
            Mikrofala,Qwerty,mikrofala...:((((((((((((((((((((((((
            • qwerty.tarnow Re: Mam na Was haka! 01.09.04, 10:32
              Nie mam. :-(
              • caro333 Re: Mam na Was haka! 01.09.04, 10:52
                Aaa,nie żałuj za bardzo.Tylko do podgrzewania służy...no nie,chłopaki sobie
                grzanki z serem robią.Ja nie pamiętam,kiedy sam z niej korzystałem.Chyba zaraz
                po zakupie,testowo.A skoro wątek kulinarny,to się tu użalę na swoich synalków -
                smakosze żółtego sera i keczupu,kurza ich twarz!W domu mogłoby nie być nic
                innego a oni byliby cali hepi.Kilogramami zżerają żółty ser! Do bankructwa mnie
                doprowadzą!Kartki na ser wprowadzę chyba.:)Namawiam ich na jakieś
                pomidory,ogórki...eee tam.Cały boży rok najlepsze są grzanki z serem i
                keczupem.O! i oczywiście pizza!O każdej porze dnia i nocy.Dlatego rzadko
                bierzemy ich na spacer na miasto.Raczej wywozimy poza,do lasu, bo tam pizzy nie
                sprzedają,hłe,hłe...:))
                • caro333 Re: Mam na Was haka! 01.09.04, 10:54
                  PS.Z tego wszystkiego sam zgłodniałem i udaję się do pobliskiego sklepiku po
                  śniadanko.:)
                  • qwerty.tarnow Re: Mam na Was haka! 01.09.04, 11:01
                    To teraz na topie wśród dzieci. Oraz bezmięsne odżywianie. I nie jako
                    manifestacja wegetarianizmu - bo co 3-4-latek może o tym wiedzieć? Po prostu
                    nie lubią i tyle. Może to wynik tego całego współczesnego procesu produkcji? Że
                    żadna prawie wędlina nie ma już normalnego smaku - wszystko jakieś takie mdłe i
                    sztuczne...
                    A swoją drogą i tak masz dobrze. Znam osobę co tylko na suchych bułkach żyje.
                    (Z tym że bułki muszą być codziennie świeże).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka